Dodaj do ulubionych

Ostatni skok AHE na kasę

10.08.09, 07:20
Skoro pani minister jest na urlopie to przecież, tak sie dzieje w
każdej firmie ! - wyznacza swego zastepcę na czas nieobecności. W
tej sytuacji, biorąc pod uwagę okres naboru studentów, wiceminister,
wyznaczony (jak powiedziałem) do pełnienie funkcji ministra,
POWINIEN podjąć wiążące decyzje.
Jesli jest taka nienormalna sytuacja, to na co resort czeka ?!
Czy u nas wszystko musi buć postawione na głowie ?!
Edytor zaawansowany
  • mr_kagan 10.08.09, 07:38
    Pani minister wyrznie czeka na to, kto jej da wiecej: AHE czy jej
    konkurenci...
    A swoja droga, to dzis mozna bez trudu kupic w Polsce, i to na
    czolowych uczelniach takich jak UW, UJ czy SGH nie tylko stopien
    licencjata i magistra (poprzez studia tzw. niestacjonarne, ktore sa
    platne, bowiem na to pozwala furtka w Konstytucji), ale nawet i
    doktorat (jak juz pisalem, doktorat z ekonomii kosztowal na
    warszawskiej SGH kilka lat temu niewiele ponad 10 tys. PLN).
    Ciekawe, ze tego, wysoce niemoralnego i niezgodnego z duchem, a
    zapewne tez i z litera prawa procederu, to PKA ani Ministerstwo nie
    zauwaza. Moze dla tego, ze szefem PKA jest prof. Rocki, b. rektor
    SGH, za ktorego kadencji SGH zapoczatkowala handel doktoratami
    ?
  • mr_kagan 10.08.09, 07:40
    ... zapoczatkoal pobieranie oplat za doktoraty (dokl. za
    otwarcie przewodu doktprskiego). Ale przeciez pobieranie takich
    oplat jest nielegalne
    . Oto oficjalne stanowisko CK:
    Kto ponosi koszty przeprowadzania przewodu doktorskiego lub
    habilitacyjnego?

    Zgodnie z przepisami wynagrodzenia za recenzje w przewodzie
    doktorskim i habilitacyjnym oraz za pełnienie funkcji promotora w
    przewodzie doktorskim wypłaca jednostka prowadząca przewód.
    Obowiązek wypłaty tych wynagrodzeń może przejąć instytucja
    zatrudniająca kandydata do stopnia na zasadzie umowy zawartej z
    jednostką, w której prowadzony jest przewód. Żądanie od kandydata do
    stopnia wniesienia jakichkolwiek opłat na poczet kosztów przewodu
    doktorskiego lub habilitacyjnego, bądź uzależnienie wszczęcia
    przewodu od wniesienia takich opłat jest bezprawne.
    www.ck.gov.pl/pytania-i-odpowiedzi
    - Czemu wiec Ministerstwo nie rozpocznie procedury prowadzacej do
    zamkniecia SGH za razace i uporczywe naruszanie prawa?
  • pe1 10.08.09, 12:07
    Ponieważ fakty te nie mają miejsca, a zrodziły się jedynie w twojej chorej
    wyobraźni, drogi trollu.
  • mr_kagan 10.08.09, 17:09
    Faktem jest, ze SGH pobiera te oplaty, i faktem jest, ze je
    pobierala za rzadow prof. Rockiego, oraz faktem jest, ze te oplaty
    sa niezgodne z prawem... Miejsce prof. Rockiego jest wiec za
    kratkami, a nie na czele PKA!
  • oliwka46 10.08.09, 23:06
    Jak tam Panie wykładowco AHE? Znowu to najeżdżanie na SGH. Pod
    każdym artykułem nt AHE spamuje Pan w obronie swojego pracodawcy.
  • mr_kagan 11.08.09, 07:50
    Pisanie prawdy o SGH nie jest spamowaniem.
    http://wyborcza.pl/1,75515,6910142,Chamstwo_hula_w_internecie.html
  • free.mika44 10.08.09, 07:39
    Powiedzcie mi proszę - ile można pisać o tym samym ?????
    Od 2 tygodni AHE jest głównym przedmiotem zainteresowania Wyborczej!
    To jakiś ewenement!
    Na początku sądziąłam, że skoro Wyborcza podjęła temat, to pewnie
    jest coś na rzeczy. Biorąc jednak pod uwagę, że w całej Polsce
    ukazały się dziesiątki artykułów na ten temat a dziś Gazeta znowu
    odgrzewa stare kotlety, to zaczynam sądzić, że komuś na prawdę musi
    zależeć, by tą szkołę pogrążyć. Czego nie załatwisz za kasę,
    załatwisz za gruuuuuubą kasę...
  • mr_kagan 10.08.09, 07:48
    Przeciez to jasne. Konkurencja prowadzi z AHE bezwzgledna walke o
    studentow
    , a Wyborcza otrzymala od tejze konkurencji
    gruuba kase za szkalowanie AHE. Calosc tej negatywnej kapmpanii
    przeciwko AHE (tzw. black PR:
    en.wikipedia.org/wiki/Black_Public_Relations) jest dosc
    profesjonalnie rezyserowana przez fachowcow z firmy PR, tyle, ze
    teraz to jej sposorzy chyba zaluja, bowiem niejako przy okazji
    wychodza teraz na jaw przekrety w innych prywatnych uczelniach
    .
    www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Krakowie_.
    html
    Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w
    Warszawie zdawało (na aplikacje: adwokacką, radcowską bądź
    notarialną) najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli
    575, a dostało się ledwie 25, czyli 4,5%.
    Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego to więc
    typowy diploma mill (en.wikipedia.org/wiki/Diploma_mill),
    czemu wiec jest tolerowany przez MNiSW?
  • wiedmak 10.08.09, 08:26
    jest co szkalowac, taka "uczelnia" wyzsza mozliwa jest tylko w pindolandzie.
    Zamknac to talatajstwo a tzw "rektora" i innych przywodcow tej organizacji
    posadzic gdzie ich miejsce.
  • wmc-33 10.08.09, 09:33
    Hasłami "a u was Murzynów biją" mr_kagan nie odkrywa sedna problemu, może co
    najwyżej dodać otuchy studentom, którym w tej chwili zależy na dostaniu indeksu,
    a nie na poziomie studiów. Czas zrobić z tym porządek, a ten łódzki cyrk jest na
    początek całkiem dobrym miejscem. Nie znaczy to, że mniej beznadziejne uczelnie
    należy zostawić w spokoju, nie znaczy to też, że wszystko i wszędzie zależy od
    wysokości łapówek. Praprzyczyną jest poziom kadr naukowych, tak moralny, jak i
    profesjonalny, prowadzący do deprecjacji wyższego wykształcenia.
  • mr_kagan 10.08.09, 09:42
    Odpowiedz jest tez prosta. AHE jest tak samo dobra, i tak samo
    zla, jak pozostale polskie wyzsze uczelnie.

    Kazda polska wyzsza uczelnia zaniedbuje dzis swych
    studentow
    . Wezmy taka SGH, ktorej rektorem byl obecny
    szef PKA, prof. Rocki, a ktora prowadzi bezplatne zajecia dla
    garstki studiujacych na studiach dziennych ('stacjonarnych'), ale
    zarabia glownie na platnych studiach 'niestacjonarnych'
    :
    popoludniowych, wieczorowych, sobotnio-niedzielnych itp. oraz na
    studich podyplomowych, w tym typu MBA.
    "Szkoła Główna Handlowa w Warszawie oferuje od czasu reformy
    przeprowadzonej w 2006 roku trzy stopnie studiów, zgodnie z
    postanowieniami tzw. deklaracji bolońskiej:
    - trzyletnie studia I stopnia (licencjackie)
    - dwuletnie studia II stopnia (magisterskie)
    - studia doktoranckie
    Oferta SGH obejmuje także m.in.:
    - ponad 90 studiów podyplomowych
    - 2 programy MBA
    - Uniwersytet Trzeciego Wieku
    - wiele kursów i szkoleń
    - Inkubator Przedsiębiorczości..."
    http://warszawa.dlastudenta.pl/dlaMaturzysty/?
    act=szkola_wyzsza_uczelnia_wyzsza&id=36283&opis=02
    Jest wiec oczywiste, ze kadra SGH nie ma czasu na porzadne
    przygotowanie sie do tych zajec
    , a ze wyklada non-stop, to bedac
    przepracowana, nie moze prowadzic owych zajec na odpowiednio wysokim
    poziomie. Ciekawe, ze PKA nie chce widziec tych przekretow na
    czolowych polskich uczelniach typu SGH... :(
  • pe1 10.08.09, 13:06
    > Odpowiedz jest tez prosta. AHE jest tak samo dobra, i tak samo
    > zla, jak pozostale polskie wyzsze uczelnie.


    Bredzisz jak zwykle. Przeciwko AHE prowadzi sprawę prokuratura i CBA. AHE ma
    dwukrotną negatywną opinię PKA. To są FAKTY, które różną tę pseudo-uczelnię od
    szanujących się jednostek.
  • mr_kagan 10.08.09, 17:07
    To ty bredzisz. Prokuratura prowadzi sprawy przeciwko niejednej
    instytucji, ale to nic jeszcze nie znaczy, bowiem prokuratura to nie
    sąd, a CBA zajmuje sie z def. instytucjami panstwowymi. Zreszta czy
    masz dowod na to, ze prokuratura prowadzi sprawy przeciwko AHE? A
    opinia PKA jest warta tyle, ile jej sklad, czyli dokladnie zero
    ,
    czyli tyle, ile h indeks jej szefa, prof.
    Rockiego.
    Query: marek rocki: all
    Summary: <<
    Papers: 5 Cites/paper: 0.00 h-index: 0 AWCR:
    0.00
    Citations: 0 Cites/author: 0.00 g-index: 0
    AW-index: 0.00
    Years: 5 Papers/author: 4.00 hc-index: 0
    AWCRpA: 0.00
    Cites/year: 0.00 Authors/paper: 1.40 hI-index: 0.00
    e-index: 0.00
    hI,norm: 0 hm-index:
    0.00

    Hirsch a=0.00, m=0.00
    Contemporary ac=0.00
    Cites/paper 0.00/0.0/0 (mean/median/mode)
    Authors/paper 1.40/1.0/1 (mean/median/mode)

    3 paper(s) with 1 author(s)
    2 paper(s) with 2 author(s)
    >>

    Cites,Authors,Title,Year,Source,Publisher,ArticleURL,CitesURL
    0,"M Rocki, S Macioł","O kierunkach studiów i standardach
    kształcenia",0,"metody, formy i programy kształcenia","e-
    mentor.edu.pl","",""
    0,"M Rocki, SGH w Warszawie","Wirtualizacja uczelni",0,"w
    kształceniu
    akademickim","pcen.tarnobrzeg.pl","http://www.pcen.tarnobrzeg.pl/mood
    le/file.php/5/Biblioteka/Ksiazki/E-
    learning_w_ksztalceniu_akademickim.pdf#page=42",""
    0,"M Rocki","Statistical and mathematical aspects of ranking:
    Lessons from Poland",2005,"Higher Education in
    Europe","informaworld.com","http://www.informaworld.com/index/XM70V74
    620653634.pdf",""
    0,"M Rocki","Uwagi do wstępnego projektu nowelizacji Prawa o
    szkolnictwie wyższym z 17 września 2007 …",0,"Od re dak
    cji","Citeseer","",""
    0,"M ROCKI","Aspects statistiques et mathématiques des classements:
    l'exemple de la Pologne",0,"L'Enseignement Supérieur en
    Europe","unesdoc.unesco.org","",""
  • oliwka46 10.08.09, 23:12
    Mr_kagan rozmawia sam ze sobą pod różnymi nickami. To spamer (jest
    go pełno na wszystkich forach dotyczących AHE). Gdzieś nawet się
    przedstawił, że jest pracownikiem naukowym AHE.
  • k.bieganska11 10.08.09, 07:50
    Pani minister oraz jej zastepcy nic nie robią bo... jest okres rekrutacji, mamy
    niż, walkę o każdego studenta. Jest wielce prawdopodobne (na 90%) ze pod koniec
    września, kiedy to rekrutacja się zakończy wyjdzie na jaw, iż część informacji
    tak chętnie podsuwana nam przez GW jest nieobiektywna.

    Dlaczego dziennikarze nie napisali np, że skoro uczelnia ma status Akademii to
    może sama powoływać ośrodki zamiejscowe ?? Wiem z innej gazety, iż między innymi
    takiego argumentu używa uczelnia w negocjacjach z ministerstwem
  • mr_kagan 10.08.09, 08:23
    Pani minister uciekla. Zjawi sie po wszystkim i zwali wine na
    innych. Ciekawe, na kogo?
  • mr_kagan 10.08.09, 09:20
    Polecam:
    en.wikipedia.org/wiki/Black_Public_Relations
    Szkoda, ze nie ma tego po polsku...
    Black Public Relations (BPR) or negative PR is a process of
    destroying someone's reputation and corporate identity
    . In other
    words, instead of concentrating efforts in the maintenance and the
    creation of a positive reputation/ image of your clients, you are
    trying to discredit someone' else (usually your business rivals
    ). Unlike the regular services in Public Relations, those in BPR
    rely on the development of industries such as IT security,
    industrial espionage, social engineering and competitive
    intelligence. Their main objective is finding all of the dirty
    secrets of their target
    and turning them against their very own
    holder.
    The building of a Black PR campaign, also known as a dirty tricks
    or a smear campaign
    is a long and a complex operation.
    Traditionally it starts with an extensive information gathering and
    follows the other needs of a precise competitive research. The
    gathered information is being used after that as a part of a greater
    strategical planning, aiming to destroy the relationship between the
    company and its stakeholders.
  • mr_kagan 10.08.09, 09:38
    Po polsku jest pod adresem:
    pl.wikipedia.org/wiki/Czarny_PR
    Czarny PR (potocznie czarny pijar od czytanego niestarannie z
    angielska skrótu wyrazów public relations "pi-ar" /piː ɑː(r)/),
    antyreklama, negatywna kampania wyborcza[1] - oznacza system metod,
    działań bądź posunięć propagandowych, ale przede wszytskim
    manipulacyjnych prowadzących do zdyskredytowania przeciwnika (zwykle
    polityka lub firmy) w oczach opinii publicznej celem przejęcia jej
    przychylności (zwykle elektoratu lub klientów). Aby tego dokonać
    stosuje się m.in. przecieki prasowe (prawdziwe lub prawdopodobne)
    które przedstawiają przeciwnika w niekorzystnym świetle.
    Skuteczność powyższych metod jest dyskusyjna, a wykorzystywanie ich
    ryzykowne: ujawnienie, że dany podmiot inspiruje czarny PR, zwykle
    przynosi spadek odsetka przychylnych opinii. Wiąże się to bowiem z
    odbiorem społecznym czarnego PR, jako działania na granicy etyki.
    Takze: pl.wikipedia.org/wiki/Public_relations
  • mr_kagan 10.08.09, 09:40
    Kampania prasowa przeciwko łódzkiej AHE
    Rozpoczęła się ona w lipcu 2009 roku, podczas rekrutacji na studia
    wyższe, na łamach Gazety Wyborczej. Oparta była ona na
    manipulacjach informacjami pochodącymi z Ministerstwa Nauki i
    Szkolnictwa Wyższego, mającymi na celu zdyskredytowanie AHE w oczach
    potencjalnych studentów, celem ich przejęcia przez konkurencję,
    stojącą za ową kampanią. AHE została na łamach Gazety Wyborczej
    przedstawiona w bardzo niekorzystnym świetle i nazwana "lipną
    uczelnią", pomimo iż miała ona pełne prawo prowadzić rekrutację.
    Reakcja czytelników Gazety Wyborczej była mieszana, a
    kampania ta uderzyła w jej sponsorów, poprzez zepsucie obrazu
    ("image") całego sektora prywatnego w polskim szkolnictwie wyższym
    (wiąże się to z typowym odbiorem społecznym czarnego PR, jako
    działania na granicy etyki).
    pl.wikipedia.org/wiki/Czarny_PR#Kampania_prasowa_przeciwko_.C5.82.C3.B3dzkiej_AHE
  • mg.2005 10.08.09, 10:17
    wystarczy odpowiedzieć merytorycznie i podać GW do sądu....
  • mr_kagan 10.08.09, 10:21
    Jak mozna merytorycznie odpowiadac na takie ataki, jak np.:
    "Weżmu np. taki australijski Monash University - doktorat mozna tam
    zrobić z gonienia kangura czy bajek o czerwonym kapturku. Potem
    frustracji magistrowie wracają do polski i sie dziwia ze nikt z nimi
    nie chce rozmawiać. [b]Z uwagi, że była to jedna z wielu placowek
    gdzie byle sluzby bezpieczenstwa lokowaly swoich agentów - ktorzy
    np. inwigilowali kadre z SGPiSu niektóre bełkotliwe ujadanie na
    forum nie budzi zdziwienia[/u][/b]"?
    forum.gazeta.pl/forum/w,33,98820008,98824661,Dziekujmy_za_SGH_UW_UJ_.html
  • mg.2005 10.08.09, 10:33
    to ich problem !!. A ty tylko ten sam bełkot..Działasz
    służbowo,prawda?..Merytorycznie prosze i na temat!!!
  • mr_kagan 10.08.09, 10:35
    Nas nic, ale chcac mnie zdyskredytowac, probuje sie
    zdyskretytowac Monash University
    , a to juz jest wrecz smieszne...
  • pe1 10.08.09, 12:19
    Wielokrotnie prosiłem cię o listę twoich publikacji w czasopismach z Listy
    Filadelfijskiej. Jak dotąd - zero odpowiedzi. Nie masz dorobku, więc nie dziw
    się, że poważna uczelnia nie chce cię traktować poważnie. Jesteś zwykłym trollem.
  • mr_kagan 10.08.09, 17:17
    Zanim zaczniesz swe bluzgi, zerknij np. na:
    en.scientificcommons.org/lech_keller

    Competitiveness of Polish economy at the beginning of the 21st
    century: implications for economic policy (2008)
    Lech Keller
    In this paper, the author analyses competitiveness of Polish economy
    since year 1990. After discussing the meaning of competitiveness, he
    uses Porter's Diamond to critically analyse various...
    Optimistische (utopische) Zukunftsvisionen in Lems Frühwerk, (2008)
    Keller, Lech, Keller, Lech
    Stanislaw Lem's Theory of Science Fiction Literature. (2008)
    Keller, Lech, Keller, Lech
    Decline of manufacturing in Poland 1989-1994 (1996)
    Keller, Lech.
    Typescript (photocopy) Includes bibliographical references
    (leaves276-314)
    Albo na Google Scholar:
    scholar.google.pl/scholar?q=%22lech+keller%22&hl=pl

    PROBLEM CYPRYJSKI W ŚWIETLE STARAŃ TURCJI O WEJŚCIE DO UNII …
    L Keller-Krawczyk - Stosunki Międzynarodowe-International Relations,
    2008 - CEEOL
    ... PROBLEM CYPRYJSKI W ŚWIETLE STARAŃ TURCJI O WEJŚCIE DO UNII
    EUROPEJSKIEJ
    Lech Keller-Krawczyk ... Page 3. 142 Lech Keller-Krawczyk ...
    Wszystkie wersje 2
    [PDF] ►ROZDZIAŁ 14 CZYNNIKI POPRAWY KONKURENCYJNOŚCI UNII
    EUROPEJSKIEJ WOBEC …
    L Keller-Krawczyk - mikro.univ.szczecin.pl
    Page 1. Lech Keller-Krawczyk ROZDZIAŁ 14 ... Page 3. 154 Lech Keller-
    Krawczyk naciskom
    ze strony USA i rewaloryzacją jena dokonaną technicznie jako wynik
    tzw. ...
    [PDF] ►Теория и история российского медиаобразования
    ИВ Челышева - Таганрог: Изд-во - window.edu.ru
    ... Н.М.Трофимову, Lech Keller–Krawczyk, Marta Wronska, Mariush
    Kakolewicz
    (Poland) Armin Hottmann (Germany) и многих других за ...
    Cytowane przez 12 - Powiązane artykuły - Wersja HTML - Wszystkie
    wersje 2
    Non-Science Fiction Prose of Stanislaw Lem
    L Keller - The Soviet and Post-Soviet Review, 2002 -
    ingentaconnect.com
    Page 1. LECH KELLER NON-SCIENCE FICTION PROSE OF STANISLAW LEM
    Stanislaw Lem
    is known in the English-speaking countries virtually only ...
    Wszystkie wersje 2
    Competitiveness of Polish economy at the beginning of the 21st
    century: implications for …
    L Keller - International Journal of Economic Policy in Emerging …,
    2008 - Inderscience
    ... Lech Keller Faculty ... 1, Nos. 2/3, pp.314–340. Biographical
    notes: Lech Keller
    is a graduate of the Warsaw School of Economics. He ...
    Cytowane przez 1 - Powiązane artykuły - Wszystkie wersje 5
    [CYTAT] Monash University in Melbourne
    L Keller-Krawczyk - Australia
    [KSIĄŻKA] Annotated and cross-referenced primary and secondary
    bibliography of Stanisław Lem
    L Keller - 2000 - Polish Studies, Department of German Studies and
    Slavic …
    itp. itd.
  • gladiator1975 10.08.09, 23:26
    czyli 0 publikacji z listy filadelfijskiej a jakies mega pierdoły.
    A może mgr kaganek nie wi co to lista filadelfijska?
    No fakt w słuzac wiernie dla służb minionego ustroju i potem na
    wygnaniu piszac doktorat z drapania kangurów po jajach nie mówili o
    takich sprawach
  • japoxx 16.11.09, 18:39
    hehehehehehehehehehe phd lesiu

    chamstwo cie razi lesiu sloneczko ty moje?
    chamstwo ogolnie czy chamstwo innych

    polecam poczytanie wpisow:
    - polonews5
    - krupniok_pl
    - prawdziwystarywjarus
    - al-kochol-8
    - iluzja-w-zagrodzie
    - mr_kagan
    - 1anetta1
    - ratpoles_tamer
    - tow_ortalion

    naszego wrazliwego na chmstwo profzwdrhab aka mr_kagan aka wszystkie powyzej
    wymienione ksywki


    szczegolnie polecam jego teksty na Forum Polonia, Forum Emigracja czy Forum Kobieta
    Nie wadzi sprawdzis tez Osla Lawke

    pozdrawiam
  • japoxxx 16.11.09, 19:58
    No coz, po prostu KAGAN JEST GLUPI, I TYLE!
  • j-50 10.08.09, 09:40
    Takie uczelnie psują rynek. Wskutek tego tłumy walą na studiowanie
    badziewia, a porządne uczelnie mają kłopot z naborem. Śmiać mi się
    chce, jak sobie przypominam zarzuty PKA na moim pstwowym uniwerku.
    PKA musiała się solidnie spocić, by jakikolwiek zarzut wyskrobać. A
    my tu tymczasem mamy uczelnię żulijną - i nic! A propos...
    Nie "wykładał" tam przypadkiem wyjazdowo pierwszy prawnik RP z
    kaczym dziobem? Sprawdźcie to pismaczki!
  • mr_kagan 10.08.09, 09:45
    Rynek psuje nam obecny system, w ktorym licza sie PRLowskie
    habilitacje, a nie da sie w nim nostryfikowac doktoratu z czolowej
    zachodniej uczelni.
    Kazda polska wyzsza uczelnia zaniedbuje dzis swych
    studentow
    . Wezmy np. taka SGH, ktorej rektorem byl do
    niedawna obecny szef PKA, prof. Rocki, a ktora prowadzi bezplatne
    zajecia dla garstki studiujacych na studiach dziennych
    ('stacjonarnych'), ale zarabia glownie na platnych
    studiach 'niestacjonarnych'
    : popoludniowych, wieczorowych,
    sobotnio-niedzielnych itp., oraz na studich podyplomowych, w tym
    typu MBA.
    "Szkoła Główna Handlowa w Warszawie oferuje od czasu reformy
    przeprowadzonej w 2006 roku trzy stopnie studiów, zgodnie z
    postanowieniami tzw. deklaracji bolońskiej:
    - trzyletnie studia I stopnia (licencjackie)
    - dwuletnie studia II stopnia (magisterskie)
    - studia doktoranckie
    Oferta SGH obejmuje także m.in.:
    - ponad 90 studiów podyplomowych
    - 2 programy MBA
    - Uniwersytet Trzeciego Wieku
    - wiele kursów i szkoleń
    - Inkubator Przedsiębiorczości..."
    http://warszawa.dlastudenta.pl/dlaMaturzysty/?
    act=szkola_wyzsza_uczelnia_wyzsza&id=36283&opis=02
    Jest wiec oczywiste, ze kadra SGH nie ma czasu na porzadne
    przygotowanie sie do tych zajec
    , a ze wyklada non-stop,
    to bedac przepracowana, nie moze prowadzic owych zajec na
    odpowiednio wysokim poziomie. Ciekawe, ze PKA nie chce widziec
    tych przekretow na czolowych polskich uczelniach typu SGH
    ... :(
  • j-50 10.08.09, 09:44
    Ze szkolenia wojskowego na UWr, przemowa oficera
    szkolącego: "Studencji! Wy jak dziecji! Nic tylko popić, popalić i
    poj.ć!". Poziom podobny jak na AHE.
  • mr_kagan 10.08.09, 09:47
    A co np. z Lazarskim? Czemu nie zamykaja tej pseudoczelni za razaco
    niski poziom nauczania?
    www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Krakowie_.html
    Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w
    Warszawie zdawało (na aplikacje: adwokacką, radcowską bądź
    notarialną) najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli
    575, a dostało się ledwie 25, czyli 4,5%.
    Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego to więc
    typowy diploma mill
    (en.wikipedia.org/wiki/Diploma_mill),
    czemu wiec jest tolerowany przez MNiSW?
  • joella.r 10.08.09, 10:02
    mianowicie na to, że na państwowych uczelniach jednak uczą lepiej, więcej wymagają i niezależnie od tego, ile osób jakoś związanych z uczelniami prywatnymi będzie powtarzać jak mantrę, że taki na nich wysoki poziom (AHE lepsza od UŁ, PŁ hihihi :))) pozwolę sobie zarechotać), to przy obiektywnych egzaminach bezlistosna prawda wychodzi na jaw
  • mr_kagan 10.08.09, 10:05
    Chodzilo mi w tym przykladzie o to, ze nie mozna atakowac tylko
    jednej AHE
    , a pomijac przekrety na innych prywatnych uczelniach!
    === Kampania prasowa przeciwko łódzkiej AHE ===
    Rozpoczęła się ona w lipcu 2009 roku, podczas rekrutacji na studia
    wyższe, na łamach [[Gazeta Wyborcza|Gazety Wyborczej]] (np.
    serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51505,6910518,Ostatni_skok_AHE_na
    _kase.html). Oparta była ona na manipulacjach informacjami
    pochodącymi z [[Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa
    Wyższego|Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego]], mającymi na
    celu zdyskredytowanie AHE w oczach potencjalnych studentów, celem
    ich przejęcia przez konkurencję, stojącą najprawdopoodbniej za ową
    kampanią. AHE została na łamach [[Gazeta Wyborcza|Gazety Wyborczej]]
    przedstawiona w bardzo niekorzystnym świetle i nazwana "lipną
    uczelnią", pomimo iż miała ona pełne prawo prowadzić rekrutację.
    Reakcja czytelników [[Gazeta Wyborcza|Gazety Wyborczej]] była
    mieszana, a kampania ta uderzyła w jej sponsorów, poprzez zepsucie
    obrazu ("image") całego sektora prywatnego w polskim szkolnictwie
    wyższym (wiąże się to z typowym odbiorem społecznym czarnego PR,
    jako działania na granicy etyki).
  • joella.r 10.08.09, 10:19
    swojej egzystencji, więc chwyta się wszystkiego
    Wiesz, panie Kagan, w Łodzi od jakichś 10 lat szkoła nie cieszy się najlepszą opinią, różne niefajne sprawy są tajemnicą poliszynela, ale do tej pory mówiło się, że nikt nie będzie miał odwagi tego ruszyć
  • mr_kagan 10.08.09, 10:23
    O kazdej prywatnej firmie, ktora osiagnela sukces, konkurencja
    rozpuszcza rozne plotki (tzw. czarny PR). I ty w nie wierzysz?
  • mr_kagan 10.08.09, 10:25
    PS: umiescilem cos takiego na Wikipedii:
    === Kampania prasowa przeciwko łódzkiej AHE ===
    Rozpoczęła się ona w lipcu 2009 roku, podczas rekrutacji na studia
    wyższe, na łamach [[Gazeta Wyborcza|Gazety Wyborczej]] (np.
    serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51505,6910518,Ostatni_skok_AHE_na
    _kase.html). Oparta była ona na manipulacjach informacjami
    pochodącymi z [[Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa
    Wyższego|Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego]], mającymi na
    celu zdyskredytowanie AHE w oczach potencjalnych studentów, celem
    ich przejęcia przez konkurencję, stojącą najprawdopoodbniej za ową
    kampanią. AHE została na łamach [[Gazeta Wyborcza|Gazety Wyborczej]]
    przedstawiona w bardzo niekorzystnym świetle i nazwana "lipną
    uczelnią", pomimo iż miała ona pełne prawo prowadzić rekrutację.
    Reakcja czytelników [[Gazeta Wyborcza|Gazety Wyborczej]] była
    mieszana, a kampania ta uderzyła w jej sponsorów, poprzez zepsucie
    obrazu ("image") całego sektora prywatnego w polskim szkolnictwie
    wyższym (wiąże się to z typowym odbiorem społecznym czarnego PR,
    jako działania na granicy etyki).
    Zniknelo w kilka sekund...
  • mariuszr_77 10.08.09, 11:00
    I wcale mnie to nie dziwi że zniknęło bo ewidentnie podpada pod naruszenie neutralnego punktu widzenia. Zresztą wikipedia to nie gazeta codzienna i nie trzeba tam umieszczać relacji na gorąco.

    A odnośnie twoje kampanii na tym forum to o ile na początku faktycznie wyglądała na próbę przedstawienia innego punktu widzenia na sprawę to teraz już swoją nachalnością i brakiem argumentów dotyczących sedna sprawy moim zdaniem wyrządza uczelni więcej szkody niż pożytku.

    --
    MR
  • mr_kagan 10.08.09, 11:04
    Pokaz w ktorym miejscu naruszylem ow neutralny punkt widzenia? Poza
    tym zaleta Wikipedii miala byc jej aktualnosc...
    I widze, ze me posty bola wiele osob, stad te chamskie wrecz ataki
    na mnie na lamach tego forum...
  • mariuszr_77 10.08.09, 12:33
    Ok, w punktach:

    - "Kampania prasowa przeciwko łódzkiej AHE" - mamy do czynienia z serią artykułów ukazujacyh nieprawidłowości w funkcjonowaniu uczelni, inna sprawa że artykuły są dość agresywne i nie wszystkie nieprawidłowości są nimi faktycznie, np. kwestia prowadzenia nielegalnej rekrutacji, tu mieliśmy do czynienia z nadinterpretacją ze strony gazety.

    - "Oparta była ona na manipulacjach informacjami pochodącymi z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego" - informacja nieprawdziwa, publikacje opierają się na faktach, możliwe że wybiórczych (i mylnie czasami interpretowanych przez dziennikarzy) ale faktach, AHE nie pozstała zresztą dłużna w przypadku publikacji fragmentów protokołów z kontroli.

    - "mającymi na celu zdyskredytowanie AHE w oczach potencjalnych studentów, celem ich przejęcia przez konkurencję, stojącą najprawdopoodbniej za ową kampanią." - Domysły nie poparte dowodami.

    - "kampania ta uderzyła w jej sponsorów, poprzez zepsucie
    obrazu ("image") całego sektora prywatnego w polskim szkolnictwie
    wyższym" - jak na chwilę obecną trochę zbyt daleko idące wnioski.

    No i ogólny wydźwięk przekazu sugerujący że mamy z jednej strony biedną i niewinną AHE a z drugiej rządnych krwii dziennikarzy. Tymczasem w rzeczywistości tak nie jest bo i z jednej i z drugiej strony mamy nie do końca uczciwe podejście.

    Możemy sobie tę sytuację określać jako brutalny atak na AHE i manipulację oraz przedstsawiwać swoje prywatne poglądy tutaj na forum ale wikipedia nie jest odpowiednim miejscem do takich wpisów.

    --
    MR
  • mr_kagan 10.08.09, 17:26
    Niestety, Wikipedia dolaczyla sie do tej negatywnej PR
    contra
    AHE. Mozna bylo przeciez opatrzyc moj wpis odpowiednim
    komentarzem (np. zarzucajacym mu brak obiektywnosci czy tez zrodel),
    ale nie kasowac w calosci i z miejsca.
    Poza tym GW wyraznie manipulowala informacjami otrzymanymi z MNiSW,
    a ta czarna PRowska kampania ma przeciez na celu nic innego, jak
    zniszczenie reputacji AHE, w ktorym to zniszczeniu zaintersowani sa
    przeciez jej konkurenci, oraz uderzyla w caly prywatny (i nie tylko)
    sektor polskiego szkolnictwa wyzszego - broni sie nie tylko
    Lazarski, ale tez UW i SGH...
    Posumowujac: ten atak na AHE to wrecz typowa,
    podrecznikowa niemal czarna PR, i jako taka powinna byc wspomniana w
    Wikipedii
    ...
  • joella.r 10.08.09, 10:31
    od podstaw na zdrowych zasadach, działających z powodzeniem, i nikt na nich psów nie wiesza
    w Łodzi mamy jest kilka przykładów, ale nie napiszę o które firmy chodzi (nie mają nic wspólnego z edukacją), żeby nie sprowokować czarnych odpowiedzi od zdesperowanych obrońców AHE
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:33
    zabronione jest to czego zabrania prawo a nie to co się komus wydaje.
  • joella.r 10.08.09, 10:56
    w punktach informacyjno-rekrutacyjnych
  • maxikaz-1 10.08.09, 11:01
    PROSZE o podanie artykułu tej ustawy
  • joella.r 10.08.09, 12:06
    "W przypadku stwierdzenia, że uczelnia utworzyła jednostkę zamiejscową niezgodniez przepisami ustawy, minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego nakazuje likwidację tej jednostki. Przepis ust. 3 stosuje się odpowiednio."
  • mr_kagan 10.08.09, 17:27
    Tej jednostki, a nie calej uczelni. Poza tym akademie i
    unwiersytety maja w tej dziedzinie prakycznie wolna reke.
  • mr_kagan 10.08.09, 10:34
    Pamietasz, jak zniszczono OPTIMUSa?
    pl.wikipedia.org/wiki/Optimus
    Dzis niszczy sie AHE, a jutro?
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:38
    fiskus zniszczył również JTT po latach w sądach wygrali ale firmy juz nie było
  • mr_kagan 10.08.09, 10:39
    Otoz to. Makary wygra w sądach, ale AHE moze wtedy juz nie byc
    , a jej pracownicy i studenci zostana na lodzie: bez pracy i z
    malo wartymi dyplomami...
  • joella.r 10.08.09, 10:44
    proszę, wyłóż to zrozumiale
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:51
    szkoda słów i tak nie zrozumiesz (bo nie chcesz zrozumiec)
  • joella.r 10.08.09, 10:59
    i przerzucasz na mnie odpowiedzialność
    stary, wyświechtany chwyt
  • maxikaz-1 10.08.09, 11:05
    pierwszy przykład: jesli zaskarzy autorów artykułu o zniesłąwienie to bez
    problemów wygra (vide "lipna uczelnia" vide kłamstwa odnosnie "nielegalnych
    kierunków" vide " nie moze prowadzic rekrutacji" itd)
  • mr_kagan 10.08.09, 11:07
    Otoz to.
    A takze: www.mojeprawo.pl/index.php?
    symbol=aktualnosci.htm&show=5050
  • joella.r 10.08.09, 11:09
    przeciwko Wyborczej, i niech to zrobi!!!
    tak się robi w przypadkach zniesławienia
  • mr_kagan 10.08.09, 11:12
    Agora SA to firma wieksza niz AHE, a w procesach cywilnych
    najczesciej wygrywa bogatszy, a nie ten, ktory ma racje...
  • mr_kagan 10.08.09, 11:06
    Bowiem to, co robi GW, to sa zwykle osczerstwa, wyrzadzajace szkode,
    a kto wyrzadzi drugiemu szkode, musi ja pozniej naprawic
    (podstawowa zasada prawa cywilnego).
  • pe1 10.08.09, 13:08
    GW przytacza FAKTY. Oszczerstwa to ty produkujesz w każdym poście.
  • mr_kagan 10.08.09, 17:30
    Jakie fakty przedstawia GW? Operuje ona takimi terminanmi jak "lipna
    uczelnia", "fabryka lipnych magistrow", "skok na kase" itp. To
    nie
    sa fakty, to sa oszczerstwa...
  • emilly_davisson 10.08.09, 10:55

    Jak ktoś się chciał dostać na aplikację po "Łazarskim" to się dostał. JA się
    dostałam. Mój kolega też się dostał. Starościna mojej grupy na aplikacji także
    kończyła WSHiP. Parę osób pracuje w kancelariach prawnych z pierwszej 20-stki
    rankingów.

    WSHiP ma swój bardzo nowoczesny budynek w Warszawie (przy Świeradowskiej) i nie
    prowadzi "kursów" w filiach rozsianych po wsiach i miasteczkach polskich w
    salach gimnastycznych.

    W trakcie studiów (zaoczne, 3 weekendy w miesiącu w godz.
    8.00-18.00/20.00)mieliśmy ćwiczenia z magistrami, a wykłady i konsultacje z
    profesorami: zwyczajnymi, mianowanymi, dr habilitowanymi itd. Częstokroć byli to
    ludzie o znanych nazwiskach i autorzy podręczników akademickich wydawanych przez
    CH Becka i LexisNexis. Jeśli zdarzał się jakiś tylko "doktor" to miał on spory
    dorobek naukowy w swojej dziedzinie i był fachowcem. To prawda, zdarzyło się
    parę lebieg (wśród których królowała, jak dla mnie, sflustrowana i ziejąca jadem
    niechęci do własnego zawodu tudzież studentów pani I.Z. - od angielskiego).

    Dodać należy, że wszystkich przedmiotów było multum - podczas 5 lat studiów co
    roku mieliśmy z 5-6 egzaminów plus zaliczenia.

    Oczywiście, to nie jest UW (chociaż poziomem nie odstaje od UKSW). Ale zarówno
    mnie, jak i paru moich znajomych po prostu nie było stać na studia wieczorowe na
    UW (WSHiP pozowała opłacać czesne w ratach, a zajęcia pozwalały na PRACĘ
    zawodową w tygodniu). Druga grupa ludzi w WSHiP to bogate dzieci bogatych
    rodziców w drogich furach. Też fakt. Ale - ci z kolei absolwenci, z tego co
    wiem, nie mieli i nie mają mają problemów ze znalezieniem doskonale płatnej pracy.


    Od "Łazarskiego" to się człowieku, od....p
  • mr_kagan 10.08.09, 11:17
    Oj zabolala prawda! I co tego, ze zdalo z niej 25 osob, skoro
    zadawalo az 575 (slyszalas moze o fallacy of composition)?
    Czemu wiec nie zamykaja tej pseudoczelni Lazrskiego za razaco niski
    poziom nauczania?
    www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Krakowie_.html
    Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w
    Warszawie zdawało (na aplikacje: adwokacką, radcowską bądź
    notarialną) najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli 575, a
    dostało się ledwie 25, czyli 4,5%.
    Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego to więc
    typowy diploma mill
    (en.wikipedia.org/wiki/Diploma_mill),
    czemu wiec jest tolerowany przez MNiSW?
    Widze, ze jej zwolennikom zostaly tylko chamskie obelgi!
  • emilly_davisson 10.08.09, 12:52
    Oj, zabolała, zabolała prawda!!!!

    "Czego rektor nie powiedział

    Informatyka dostała dwukrotną negatywna opinię Państwowej Komisji
    Akredytacyjnej. Podsumowując kontrolę, Komisja stwierdziła, że Akademia: • nie
    spełnia warunków kształcenia (brak minimum kadrowego nauczycieli akademickic ),
    • nie ma programu nauczania, • nie wiadomo, ilu studentów informatyków
    kształci, • nie wiadomo, kto w ogóle tam uczy, • „nie sposób uzyskać
    dokładnych informacji odnośnie różnych dokumentów, co daje obraz chęci ukrycia
    czegoś, co jest znane jedynie gospodarzom Uczelni”.

    Zarządzanie również oceniono negatywnie, dlatego że: • brak kadry
    profesorskiej, nie wiadomo, co konkretnie robią wpisani „na stan” wykładowcy, •
    „istotna część studentów nie miała ani jednego przedmiotu prowadzonego przez
    samodzielnego pracownika naukowego”, • profesorowie i doktorzy habilitowani
    prowadzą niecały jeden procent (!) zajęć, pozostali naukowcy z „minimum
    kadrowego” - niecałe siedem proc.

    Kto więc wykłada resztę? "Analiza harmonogramów zajęć wskazuje, że zajęcia
    dydaktyczne prowadzone są przez osoby niebędące w ogóle pracownikami Uczelni.
    Część nauczania, która winna się (wedle deklaracji AHE) odbywać on-line,
    faktycznie nie istnieje. Słuchacze realizują mniej niż połowę programu. Tematyka
    zdecydowanej większości prac dyplomowych jest niezgodna z kierunkiem studiów.
    Przy ocenie prac występuje zjawisko zawyżania ocen" - czytamy w raporcie PKA"

  • mr_kagan 10.08.09, 17:34
    Daj sobie spokoj. Przytaczasz insynuacje GW na na temat AHE, a ja
    powtarzam raz jeszcze fakty, a one sa takie, ze z Wyższej
    Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie zdawało
    (na aplikacje: adwokacką, radcowską bądź notarialną)
    najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli 575, a dostało się ledwie
    25, czyli 4,5%.
    Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda
    Łazarskiego to więc typowy diploma mill

    (en.wikipedia.org/wiki/Diploma_mill), czemu wiec jest
    tolerowany przez MNiSW?
    www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Krakowie_.html
  • mr_kagan 10.08.09, 18:05
    Raz jeszcze z procentami:
    "Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego
    w Warszawie zdawało najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli
    575, a dostało się ledwie 25, czyli 4,5 proc. Pierwsze
    miejsce wśród placówek niepaństwowych zajęła Wyższa Szkoła
    Zarządzania i Prawa im. H. Chodkowskiej z Warszawy
    ; na 25
    zdających udało się trzem (12 proc.). Na 13. pozycji
    znalazła się Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im.
    Leona Koźmińskiego z Warszawy
    , z której dostało się osiem osób
    (na 74) czyli ok. 11%."
    http://www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Kra
    kowie_.html
  • jwojnar 10.08.09, 09:48
    Sam zupełnie nie wiem czemu, ale założyłbym się, że mr_kagan ma coś wspólnego z
    tą AHE. Jakiś etacik może?
    Zanim przestraszysz mnie paragrafami pozwól stwierdzić, że bredzisz, jak
    potłuczony, sypiesz linkami nie na temat, a metritum nie zauważasz. Nie wszyscy
    czytelnicy tego forum kończyli wyższe szkoły czegośtam w czymśtam, więc daruj
    sobie wykład na poziomie swojej dziadowskiej pseudouczelni i jeśli chcesz
    przekonywać do AHE, to pisz o jej osiągnięciach w badaniach i kształceniu,
    obalaj argumenty dziennikarzy itp. Nawet, jeśli SGH czy UW schodzą na psy, to są
    to o niebo lepsze psy, niż te łódzko-bydgoskie.
  • mr_kagan 10.08.09, 10:03
    Przeciez nie kryje tego, ze pracuje na AHE. Mam chyba prawo bronic
    swej reputacji? I znow mnie obrazasz, wiec uwazaj...
    === Kampania prasowa przeciwko łódzkiej AHE ===
    Rozpoczęła się ona w lipcu 2009 roku, podczas rekrutacji na studia
    wyższe, na łamach [[Gazeta Wyborcza|Gazety Wyborczej]] (np.
    serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51505,6910518,Ostatni_skok_AHE_na
    _kase.html). Oparta była ona na manipulacjach informacjami
    pochodącymi z [[Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa

    Wyższego|Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego]], mającymi na
    celu zdyskredytowanie AHE w oczach potencjalnych studentów, celem
    ich przejęcia przez konkurencję, stojącą najprawdopoodbniej za ową
    kampanią. AHE została na łamach [[Gazeta Wyborcza|Gazety Wyborczej]]
    przedstawiona w bardzo niekorzystnym świetle i nazwana "lipną
    uczelnią", pomimo iż miała ona pełne prawo prowadzić rekrutację.
    Reakcja czytelników [[Gazeta Wyborcza|Gazety Wyborczej]] była
    mieszana, a kampania ta uderzyła w jej sponsorów, poprzez zepsucie
    obrazu ("image") całego sektora prywatnego w polskim szkolnictwie
    wyższym (wiąże się to z typowym odbiorem społecznym czarnego PR,
    jako działania na granicy etyki).
  • jwojnar 10.08.09, 10:12
    Jeśli jesteś pracownikiem naukowym AHE, to ja nic więcej nie potrzebuję. Za taki
    poziom logiki argumentacji, jaki prezentujesz, w moim liceum za komuny dostawało
    się bańkę.
  • mr_kagan 10.08.09, 10:16
    Znow potrafisz tylko uzywac argumentow ad personam. Jesli
    widzisz jakis blad w mym rozumowaniu, to go przedstaw. Po prostu
    pracujesz dla konkurencji, i tyle...
    Powtarzam wiec: AHE jest typowa polska prywatna uczelnia,
    pracujaca w okreslonych warunkach. Jako prywatna firma,
    maksymalizuje ona swoj zysk
    , czego nie potrafia wciaz zrozumiec
    osoby z PRLowska mentalnoscia...
  • jwojnar 10.08.09, 10:34
    Jeśli o mnie chodzi, to od ani dnia nie przepracowałem w jakiejkolwiek szkole
    jakiegokolwiek szczebla, a w wyniku studiów (niby bardzo porządnych) nabawiłem
    się alergii na naukowców bez warsztatu i kręgosłupa, stąd trochę emocji.
    W artykule padają konkretne zarzuty, których mi się nie chce tutaj przeklejać,
    bo i po co? Obal chociaż jeden z tych poważniejszych, to pogadamy, bo każdy z
    tych zarzutów dyskwalifikuje tę konkretną szkołę.
  • mr_kagan 10.08.09, 10:37
    Te same zarzuty mozna przedstawic praktycznie kazdej wiekszej
    polskiej wyzszej uczelni
    . Gdyby tak samo podejsc do SGH, UW czy
    UJ, jak do AHE, to trzeba by tez zaczac je likwidowac, chocby za
    skandalicznie niski poziom nauczania, szczegolnie na studiach
    niestacjonarnych czy tez za pobieranie nielegalnych oplat.
  • pe1 10.08.09, 13:12
    Bredzisz jak zwykle. Przeciwko AHE prowadzi sprawę prokuratura i CBA. AHE ma
    dwukrotną negatywną opinię PKA. To są FAKTY, które różną tę pseudo-uczelnię od
    szanujących się jednostek.

  • mr_kagan 10.08.09, 17:41
    CBA nie zajmuje sie firmami prywatnymi. I daj przyklad chocby
    jednego prokuratorskiego dochodzenia przeciwko AHE.
    A opinia PKA jest nic nie warta, gdyz w jej skladzie nie ma uczonych
    swiatowej klasy.
  • jbed 10.08.09, 10:44
    > Powtarzam wiec: AHE jest typowa polska prywatna uczelnia,
    > pracujaca w okreslonych warunkach. Jako prywatna firma,
    > maksymalizuje ona swoj zysk
    , czego nie potrafia wciaz
    zrozumiec
    > osoby z PRLowska mentalnoscia...

    Ja też mam chyba "PRLowską mentalność" bo wg mnie uczelnia, nawet
    prywatna, jest po to aby kształcić studentów. Jeżeli skupi się na
    osiąganiu zysku to jest całkowicie pewne, że obniży poziom nauczania
    (czyli obniży koszty) i wymyśli tysiące sposobów aby wyciągnąć od
    studentów więcej kasy (czyli zapewni szybkie i łatwe zdobywanie
    dyplomów za odpowiednią opłatę).
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:48
    firma maksymalizuje zysk poprzez sprzedaz produktu wysokiej jakosci. Gdyby tak
    nie robiła zwinęłaby sie po kilku latach dzialalnosci bo nikt nie chiałby do
    niej przyjsc.
  • mr_kagan 10.08.09, 11:00
    Zysk maksymalizujemy tez przez masowa sprzedaz wyrobow niskiej
    jakosci, ale w oparciu o dobry marketing (McDonald's, Coca Cola).
    Klient(ka) kupi wszystko, trzeba to tylko umiec mu (wl. jej)
    sprzedac
    . Nie przypadkiem wiekszosc programu TV to dzis reklamy!
  • joella.r 10.08.09, 11:07
    postaci
    dużo, niedrogo i mniejsza o jakość
    przecież cała filozofia Makarego ('postępowanie twórcze')sprowadza się do konkluzji, że najwazniejszy jest zysk
  • mr_kagan 10.08.09, 11:11
    Przepraszam bardzo. Winisz wilczyce, ze zjadla sarenke, ale przeciez
    gdyby jej nie zjadla, to nie miala by czym nakarmic swych szczeniat.
    Po prostu nie rozumiesz kapitalizmu, wiec winisz
    przesiebiorcow za to, ze daza do maksymalizacji zysku.
    Rownie dobrze mozesz miec pretensje do wlascicieli sklepow, ze
    sprzedaja ci za drogo, bo chca miec zysk.
    pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_handel
  • mr_kagan 10.08.09, 10:54
    Widze, ze nic nie rozumiesz. Prywatny szpital nie jest po to,
    aby leczyc, i tak samo prywatna uczelnia nie jest po to, aby uczyc:
    te wszystkie firmy sa po to, aby dawac zyski ich
    wlascicielom. A aby dawaly zyski, to niejako przy okazji lecza czy
    ucza, ale ich glownym powodem istnienia (raison d'etre)
    jest przynoszenie zyskow swym wlascicielom
    . Jesli nie beda
    przynosic zyskow, to po prostu zbankrutuja, bowiem taka jest
    logika kapitalizmu
    ! Mnie sie ona tez nie podoba, ale tez nie
    podoba mi sie, kiedy np. pada deszcz. I co z tego? Nie zmienie praw
    przyrody, a deszcz jest potrzebny np. rolnikom, a wiec posrednio tez
    i mnie!
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:00

    Atak na AHE został dokładnie przygotowany wg podręczników PR. Zaangażowano
    główne media, następnie te media wytwarzają
    presję tzw. opinii publicznej, potem właczają sie polityce mający własne
    interesy w zniszczeniu konkurencji
    (Wittbrodt, Niesiołowski) którzy są "oburzeni" działalnoscią AHE. Po drugie
    podczas tej akcji ujawnili się wrogowie AHE
    m.in. rektorzy innych uczelni (bo utrącają groźnego konkurenta) a szczególnie
    Wyzsza Szkoła gospodarki w Bydgoszczy która
    natychmiast po pierwszym artykule chce przejąć studentów (notabene autorzy
    rtykułow są z Bydgoszczy czyżby przypadek?)
    Społczna Wyzsza Szkołą Przedsiebiorczosci i Zarządzania w Łodzi ponieważ
    siedzi tam mnóstwo ludzi którzy niedawno pracowali w AHE
    a teraz zależy im na wykończeniu dawnego pracodawcy, poza tym władze SWSPIZ
    mają wielkie plecy w ministerstwie i PACE (np. p. Łucja T.)
    oraz to nie przypadek że Niesiołowski jest mocno związany z SWSPIZ (wystarczy
    spojrzec na ich stronę www). Również sama
    minister Kudrycka jest zainteresowana poniewaz AHE zaczeła zagrazac jej
    prywatnej szkole w Białymstoku.Również Panowie Gułuchowski i Kowalski są
    nieźli bo kiedyś popełnili ordynarny plagiat i Agora musiała za nich
    przepraszać. Rzetelność się kłania.Można powiedzieć tak:
    wielkość AHE i ekspansywność działania spowodowały że postanowiono wykończyc
    szkołe. Poniewaz prawnie się nie da, to przynajmniej
    uda sie wystraszyc studentów a to juz coś.Zyjemy w panstwie nadal totalitarnym
    a nie demokratycznym. Bo to w panstwie totalitarnym
    władza uzurpuje sobie prawo do wykańczania ludzi i firm oraz mówienia co jest
    dobre a co zle dla ludzi. W panstwie demokratycznym
    to sami obywatele decydują o swich losach gdzie i kogo mogą się np. uczyć.
    Przykre to.
  • joella.r 10.08.09, 10:06
    to najnowszy obowiązujący?
  • mr_kagan 10.08.09, 10:09
    To sa fakty! Typowe black PR!
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:11
    prawdziwy
  • mg.2005 10.08.09, 10:15
    w artykule padły jasne pytania, wystarczy dać odopwiedż.
  • joella.r 10.08.09, 10:22
    w jakim artykule?
    zrobię, co będę mogła, oczywiście...
  • mg.2005 10.08.09, 10:37
    Gdybyś zaznaczała komu odpowiadasz, byłoby łatwiej ! A tak twoj
    ostatni wpis potraktowałem jako odpowiedż na powyższy artykuł GW..
    Potem takie kwiatki...
  • mr_kagan 10.08.09, 10:08
    Dokladnie. Kampania prasowa przeciwko łódzkiej AHE rozpoczęła się w
    lipcu 2009 roku, podczas rekrutacji na studia wyższe, na łamach
    Gazety Wyborczej
    (np.
    serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51505,6910518,Ostatni_skok_AHE_na
    _kase.html).
    Oparta była ona na manipulacjach informacjami pochodącymi z
    Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, mającymi na celu
    zdyskredytowanie AHE w oczach potencjalnych studentów, celem ich
    przejęcia przez konkurencję, stojącą najprawdopoodbniej za ową
    kampanią. AHE została na łamach Gazety Wyborczej
    przedstawiona w bardzo niekorzystnym świetle i nazwana "lipną
    uczelnią", pomimo iż miała ona pełne prawo prowadzić rekrutację.
    Reakcja czytelników Gazety Wyborczej była mieszana, a
    kampania ta uderzyła w jej sponsorów, poprzez zepsucie obrazu
    ("image") całego sektora prywatnego w polskim szkolnictwie wyższym
    (wiąże się to z typowym odbiorem społecznym czarnego PR, jako
    działania na granicy etyki).
  • karpik.pl 10.08.09, 10:24
    weź już przestań pisać te pierdoły,

    twoja logika jest taka sama jak kierowcy zatrzymanego przez drogówkę,
    "ale przecież wszyscy tu tak szybko jeżdżą, a tylko mnie zatrzymaliście"

    uczelnia jest lipna - jest,
    jest duża szansa że ministerstwa ją zamknie -jest.
    to chyba lepiej żeby studenci wiedzieli co jest grane niż potem narzekali bez
    indeksu.

    rozumiem że martwisz się o ciepły stołek ale może spożytkuj swój wolny czas
    (którego najwyraźniej masz za dużo) na portalach typu pracuj.pl?
  • mr_kagan 10.08.09, 10:31
    1. Jest to sluszny argument: policja powinna zatrzymywac kazdego
    , kto jedzie za szybko, a nie tylko wybranych przez siebie
    kierowcow (np. liczac na lapowke).
    2. Uczelnia ta nie jest bardziej lipna niz kazda inna w Polsce
    . Poza tym taka decyzje moze podjac tylko ministerstwo, i mozna
    sie od niej odwolywac do sądów, wiec nie wydawaj zbyt pochopnych
    opinii i pamietaj o obowiazujacej w UE zasadzie domniemania
    niewinnosci.

    3. Ja pracuje tez gdzie inddziej, ale po pierwsze to zal mi
    innych pracownikow, ktorzy moga stracic prace po tej czarnej PR na
    lamach Wyborczej, a po drugie to mam AHE w swym CV.
  • mr_kagan 10.08.09, 10:57
    Prace juz znalazlem (via jobs.ac.uk), ale nie w Polsce,
    bowiem w Polsce nie uznaje sie mego doktoratu (PhD) z Australii, ale
    uznaje sie doktoraty z takich poteg naukowych jak np. Libia czy
    Slowacja...
    Niemniej jednak mam ciagle AHE w CV...
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:15
    że ci którzy zaplanowali ten czarny PR jednak przesadzili. Jest to tak
    czytelne dla średnio inteligentnego czytelnika że nie zdziwię sie jak to
    obróci sie przeciwko wyborczej. Panowie Gołuchowski i Kowalski (a propos:
    plagiat to przestępstwo i gdybyscie go popelnili w AHE to zająłby sie wami
    prokurator) więcej inteligencjiw szkalowaniu AHE bo tak to dosyc kiepsko
    świadczy o waszej inteligenci i predyspozycji do bycia dziennikarzem
  • gladiator1975 10.08.09, 10:16
    Najwazniejsze, że wciąż są dobre uczelnie, min. SGH czy UW -
    kształcące na najwyższym poziomie. Wiem, ze problem z
    pseudoszkółkami jest ogromy. Niektóre prywatne (oprócz np.
    Łazarskiego) kształcą na niewysokim poziomie. Ale to jest oczywście
    nie tylko problem polski. Weżmu np. taki australijski Monash
    University - doktorat mozna tam zrobić z gonienia kangura czy bajek
    o czerwonym kapturku. Potem frustracji magistrowie wracają do polski
    i sie dziwia ze nikt z nimi nie chce rozmawiać. [b]Z uwagi, że była
    to jedna z wielu placowek gdzie byle sluzby bezpieczenstwa lokowaly
    swoich agentów - ktorzy np. inwigilowali kadre z SGPiSu niektóre
    bełkotliwe ujadanie na forum nie budzi zdziwienia[/u][/b]
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:17
    :) Pan z Łazarskiego....:)
  • mb6543 10.08.09, 10:41
    A to akurat nie ważne czy z Łazarskiego czy nie, tam przy najmniej
    nie proponują kandydatom na studia 5 min jazdy lamborgini albo
    laptopa przy rekrutacji...już po takich zabiegach możemy poznać
    poziom kształcenia studentów w uczelni.
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:46
    jest ważne, ponieważ nie jestes obiektywny i uczciwie jest przyznac ze
    reprezentujesz konkurencjie która chce wykonczyc groźnego konkurenta
  • mb6543 10.08.09, 14:51
    Jeśli o mnie chodzi to nie mam zamiaru nikogo reprezentować, nie
    popieram jedynie takich "zabiegów" marketingowych jak te, o których
    wspominałam wyżej. I wydaje mi się, że ciężko tu mówić o jakieś
    konkurencji bo mój przedmówca pisało o uczelni prężnie
    funkcjonującej a główny wątek dotyczy niewątpliwie AHE.
  • murasek 10.08.09, 10:22
    Małe pajączki wkurzyły się na wielkiego, że im muchy wyłapuje, bo
    niż demograficzny w oczy zagląda. Co druga prywatna uczelnia w
    Polsce robi to samo, tylko nie na taką skalę i bez tak wielkiej
    sieci !!! O czym tu piszecie, ludzie !
    Przecież tak jak obecnie, było przez kilka lat. Czy GW (lub W......
    G jak kto woli :)))nie mogła napisać o tym wczesniej? A może wtedy
    im nie zależało? A dlaczego nie kontolujemy i nie piszemy o kadrze
    naukowej i dydaktyce innych uczelni?
    Nie jestem za AHE, ale kto ma cel w tym żeby ustrzelić największego
    krętacza, czyżby rzeczywiście czarny PR konkurencji z nożem na
    gardle?
  • maxav 10.08.09, 10:24
    nie wiem czy studiowaliście na tej uczelni-ale tak czy siak są problemy z czytaniem, bo nie możecie w tak krótkim tekście odnaleźdz zarzutów. Tamtamtadam ! :
    Komisja stwierdziła, że Akademia: • nie spełnia warunków kształcenia (brak minimum kadrowego nauczycieli akademickich), • nie ma programu nauczania, • nie wiadomo, ilu studentów informatyków kształci, • nie wiadomo, kto w ogóle tam uczy, • „nie sposób uzyskać dokładnych informacji odnośnie różnych dokumentów, co daje obraz chęci ukrycia czegoś, co jest znane jedynie gospodarzom Uczelni”.

    Zarządzanie również oceniono negatywnie, dlatego że: • brak kadry profesorskiej, nie wiadomo, co konkretnie robią wpisani „na stan” wykładowcy, • „istotna część studentów nie miała ani jednego przedmiotu prowadzonego przez samodzielnego pracownika naukowego”, • profesorowie i doktorzy habilitowani prowadzą niecały jeden procent (!) zajęć, pozostali naukowcy z „minimum kadrowego” - niecałe siedem proc.

    PROSZĘ O ODPOWIEDŹ NA NIE!!!
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:29
    maxav napisał:

    > nie wiem czy studiowaliście na tej uczelni-ale tak czy siak są problemy z czyta
    > niem, bo nie możecie w tak krótkim tekście odnaleźdz zarzutów. Tamtamtadam ! :
    > Komisja stwierdziła, że Akademia: • nie spełnia warunków kształcenia (br
    > ak minimum kadrowego nauczycieli akademickich),

    spełnia minimum kadrowe

    • nie ma programu naucza
    > nia, •


    ma program nauczania


    nie wiadomo, ilu studentów informatyków kształci,

    dokładnie wiadomo

    • nie wi
    > adomo, kto w ogóle tam uczy,

    może kosmici?


    • „nie sposób uzyskać dokładnych info
    > rmacji odnośnie różnych dokumentów, co daje obraz chęci ukrycia czegoś, co jest
    > znane jedynie gospodarzom Uczelni”.

    subiektywna ocena niegodna członków PKI


    >
    > Zarządzanie również oceniono negatywnie, dlatego że: • brak kadry profes
    > orskiej, nie wiadomo, co konkretnie robią wpisani „na stan” wykłado
    > wcy, •


    dokładnie wiadomo, prowadzą zajęcia


    „istotna część studentów nie miała ani jednego przedmiotu p
    > rowadzonego przez samodzielnego pracownika naukowego”, • profesoro
    > wie i doktorzy habilitowani prowadzą niecały jeden procent (!) zajęć, pozostali
    > naukowcy z „minimum kadrowego” - niecałe siedem proc.

    kłamstwo, donosiciel z PKI przekolorował albo autorzy artykułu źle zrozumieli co
    również jest prawdopodobne


    >
    > PROSZĘ O ODPOWIEDŹ NA NIE!!!
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:25
    mimo wszystko to jednak jest smutne. GW która mieni się opiniotwórczą gazetą
    zeszmaca się taką seria artykułów w stylu faktu i superexpresu. Dziennikarze
    którzy nie reprezentują elementarnej przyzwoitości w pisaniu artykułów i
    świadomie kłamliwie niszczą uczelnię. Poza tym po popełnieniu plagiatu powinni
    juz byc dawno wyrzuceniu na pysk. ( W AHE student który świadomie popełnił
    plagiat jest kierowany do prokuratora - bo jest na to artykuł).Świat schodzi
    na psy
  • ggazetawyborczaa 10.08.09, 10:28
    Szkoda, że w artykule nie wspomina się o rekrutacji na nielegalne kierunki i
    tak np. w Koninie jest pozwolenie na studia na kierunku zarządzanie, a
    tymczasem rekrutacja odbywa się na kierunek: zarządzanie (II); informatyka
    (II); pedagogika (II); filologia (II); filologia polska (II); grafika (II);
    dziennikarstwo i komunikacja społeczna (I); politologia (II); pielęgniarstwo
    (I); kulturoznawstwo (I); transport (I); realizacja obrazu filmowego,
    telewizyjnego i fotografia (I), administracja (I), i na tych kierunkach
    prowadzone są zajęcia. Drugi przykład Radomsko: oficjalnie w tym mieście
    uczelnie nie istnieje, a prowadzone są zajęcia z zakresu: zarządzania;
    informatyki; pedagogiki; filologii; grafiki; dziennikarstwa i komunikacji
    społecznej .... i wielu innych. ŻADNA INNA POLSKA UCZELNIA NIE NAROBIŁA TYLU
    PRZEKRĘTÓW JAK OWE AHE(WSHE)
  • maxikaz-1 10.08.09, 10:31
    rekrutować na studia uczelnia może wszędzie, rozróżnij pojęcia rekrutacja a
    kształcenie, nawet gdybym ci długo tłumaczył pewnie nie zrozumiesz
  • asia.345 10.08.09, 10:55
    Sam tytuł rodem z tabloidu. No i teza zawarta już w temacie.

    I cytaty:

    Co do zarządzania uczelnia może się jeszcze odwołać - znów do PKA. Ale -
    biorąc pod uwagę raport - to tylko formalność

    To jest już gdybanie autora artykuły i jego linia rozumowania, a nie stan
    faktyczny
    Pytamy, jak ocenia zapowiedź tegorocznego naboru? - AHE nie powinna go
    robić wcale

    Ta wypowiedź dotyczy kierunku ocenionego niedostatecznie przez PKA, a nie
    całego naboru w AHE, na który uczelnia ma pozwolenia ministerstwa. Jak wiele
    da się osiągnąć wyrywając pewne słowa z kontekstu
    To ostatni skok naszych władz na czesne - komentuje w jednym z dziesiątków
    listów nadchodzących od tygodnia do "Gazety" aktualna pracownica AHE

    Jak sprawdzono tożsamość tej „aktualnej pracownicy”? Czy to jeden z tych w
    większości anonimowych listów, których wspominali w poprzednich tekstach
    dziennikarze gazety?

    Nie mam najlepszego zdania o tych tekstach, które trudno nazwać artykułami.
    Taka jest moja opinia.
  • tivruski 10.08.09, 10:58
    :D, poziom wypowiedzi obrońców AHE pomimo tego że i tak powyżej
    średniej internetowej to jednak jak na osoby pracujące na uczelni
    wyższej jest rozczarowujący

    chcecie prowadzić przedsiębiorstwo nakierowane na zysk? nikt wam nie
    broni, macie dwa wyjścia, zapewniacie odpowiedni poziom, i wtedy
    macie akredytację, co prawda zysk niższy ale dyplomy są uznawane,
    albo jedziecie po tzw. bandzie i nie zapewniacie odpowiedniego
    poziomu oraz dyplomy nie sa uznawane. No niestety ale są pewnie
    minima programowe, są pewne wymaganania która uczelnia wyższa
    powinna spełniać, chcecie być uczelnią wyższą to musicie się
    dostosować.

    Jeśli informacje podawane przez GW są nieprawdziwe to propnuje
    podanie jej do sądu, w przypadku wygranej dostaniecie pewnie sowite
    odszkodowanie za tego typu akcję czarnego PR ;]
  • jbed 10.08.09, 11:00
    WYdaje mi się, że wszystkim polskim uczelniom, nie tylko tym
    prywatnym należy się solidan, bezstronna kontrola. Zapewne w bardzo
    wielu przypadkach potwierdziłaby, że przypadek AHE nie jest
    wyjątkowy. Potwierdziłaby także jak żenująco niski jest poziom
    nauczania studentów, jak olewa się prowadzenie zajęć, jak kiepska
    jest kadra naukowa, jak beznadziejnie traktuje się studentów, jak
    mało warte są tytuły naukowe i prace dyplomowe, jak chałturzą
    wykładowcy itd.
    Jest tylko jedno pytanie: kto jest w stanie uczciwie przeprowadzić
    taką kontrolę i co zrobić z wynikami kontroli, które potwierdzą
    fatalny stan polskich uczelni?
  • asia.345 10.08.09, 11:01
    Sam tytuł rodem z tabloidu. No i teza zawarta już w temacie.
    I cytaty:
    Co do zarządzania uczelnia może się jeszcze odwołać - znów do PKA. Ale -
    biorąc pod uwagę raport - to tylko formalność.

    To jest już gdybanie autora artykuły i jego linia rozumowania, a nie stan
    faktyczny
    Pytamy, jak ocenia zapowiedź tegorocznego naboru? - AHE nie powinna go
    robić wcale

    Ta wypowiedź dotyczy kierunku ocenionego niedostatecznie przez PKA, a nie
    całego naboru w AHE, na który uczelnia ma pozwolenia ministerstwa. Jak wiele
    da się osiągnąć wyrywając pewne słowa z kontekstu
    To ostatni skok naszych władz na czesne - komentuje w jednym z dziesiątków
    listów nadchodzących od tygodnia do "Gazety" aktualna pracownica AHE

    Jak sprawdzono tożsamość tej „aktualnej pracownicy”? Czy to jeden z tych w
    większości anonimowych listów, których wspominali w poprzednich tekstach
    dziennikarze gazety?

    Czy tak wygląda odpowiedzialne dziennikarstwo?:/
  • sam02-02 10.08.09, 11:02
    Jestem pracownikiem AHE na kierunku Informatyka.

    Zarzuty wobec AHE można równie dobrze sformułować wobec każdej innej uczelni
    prywatnej a także wiele państwowych mogło by się na nie załapać. Osobiście
    byłem zaskoczony poziomem zarówno kadry jak i studentów, kiedy zacząłem
    pracować, na plus naturalnie.

    Wykładał u nas, a teraz nadal pracuje Karol Krysiak, który w mojej ocenie
    napisał najlepszą książkę o sieciach komputerowych na polskim rynku. Chłopaki
    z Akademii CISCO czyli Tomek Nonas i Michał Gurbski to super fachowcy z tej
    tematyki i konia z rzędem jeżeli ktoś podważy ich kwalifikacje.

    Jeżeli ktoś wytacza bzdurny argument, że poziom studentów na prywatnych
    uczelniach jest niższy niż na publicznych to odpowiadam, najlepsi studenci idą
    na publiczne bo są za darmo i tutaj pies pogrzebany. Uczelnie prywatne
    dysponują z reguły kandydatami, którzy już na starcie mają wiele do
    nadrobienia w stosunku do tych, którzy są motorem napędowym wiodących
    kierunków na Politechnikach.

    Tutaj jednak taki mały złośliwy lapsusu. Obecnie w mojej firmie
    programistycznej jednym z najlepszych fachowców jest właśnie absolwent WSHE,
    stało się to niejako przypadkiem bo studiował fizykę na PŁ a na informatykę
    poszedł właśnie na WSHE, ale fakt jest faktem, koleś ma dyplom WSHE a radzi
    sobie bardzo dobrze wśród czempionów PW, PŁ i UŁ ...
  • joella.r 10.08.09, 11:10
    studiów w ramach czesnego, czy za dodatkową opłatą?
  • maxikaz-1 10.08.09, 11:13
    wiedza z cisco zawarta jest w wielu kursach sieciowych
  • sam02-02 10.08.09, 11:21
    Wiedza zawarta w kursach CISCO jest obecna w wielu innych przedmiotach, które
    prowadzi Tomek i Michał.

    Chodzi mi o to, że chłopaki mają wiedzę i nikt nie może zakwestionować, że
    prowadzą zajęcia bez kwalifikacji.
  • tivruski 10.08.09, 11:08
    taka rada do do "przypadkowych" osób wypowiadających się w obronie
    AEH, będziecie bardziej wiarygodni jeśli przestaniecie kopiować
    swoje posty po kilka razy ;]

    @jbed
    przecież takie kontrole są wykonywane regularnie:

    Komisja po zapoznaniu się z systemem kształcenia na danej uczelni
    wydaje opinie oraz wystawia ocenę jakości kształcenia na danej
    uczelni. Ocene tę otrzymuje właściwy minister oraz rektor ocenianej
    szkoły. Ocena może być: wyróżniająca, pozytywna, warunkowa lub
    negatywna. Dwie pierwsze oceny obowiązują przez 5 kolejnych lat aż
    do czasu kolejnej wizytacji, ocena warunkowa zawiera zbiór zaleceń
    wraz z terminami ich realizacji, niezbędnych do utrzymania uprawnień
    do kształcenia; natomiast ocena negatywna oznacza cofnięcie lub
    zawieszenie uprawnień do prowadzenia studiów wyższych na danym
    kierunku i poziomie kształcenia.

  • maxikaz-1 10.08.09, 11:11
    :) tylkoz ze w tych komisjach są profesorowie z innnych uczelni panstwowych i
    prywatnych którym AHE odbiera chleb:)
  • tivruski 10.08.09, 11:15
    sa profesorowie z wszytkich innych uczelni, zarówno publicznych jak
    i prywatnych za wyjatkiem AHE?

    to by faktycznie tłumaczyło dlaczego uczepili się tylko was ;], ale
    z drugiej strony to czemu nie macie tam swojego przedstawiciela
    skoro wszyscy inni mają?
  • sam02-02 10.08.09, 11:26
    Uczepili się bo rozmach AHE "budził grozę".

    AHE rzeczywiście walczy o studenta dosyć agresywnie i te placówki zamiejscowe
    działały na granicy prawa, no ale przecież sami wiemy ile rzeczy w Polsce działa
    na granicy prawa i nic się nie dzieje. Problem polega tylko na tym, że na tak
    olbrzymią liczbę studentów nie było skąd fizycznie wziąć pracowników (dlatego
    PKA oceniła negatywnie), tyle tylko że inne uczelnie są w jeszcze gorszym
    położeniu, więc czepianie się AHE jest co najmniej bezpodstawne.
  • vovel123 10.08.09, 11:22
    Chyba trzeba być za przeproszeniem idiotą, żeby dobrowolnie pchać się to tego bagna... no chyba ze liczy się ostatnim rzutem na taśmę na łatwy dyplom....tylko co potem...??
    --
  • maxikaz-1 10.08.09, 11:34
    o to chodzi GW, żeby wpływać na taki tok myslenia u potencjalnych studentów.
    Taki jest cel tego czarnego PR. A że nieprawda? cóż tym gorzej dla prawdy.
  • mr_kagan 10.08.09, 11:38
    maxikaz-1 napisał: o to chodzi GW, żeby wpływać na taki tok
    myslenia u potencjalnych studentów. Taki jest cel tego czarnego PR.
    A że nieprawda? cóż tym gorzej dla prawdy.
    - Dr Gobbels sie klania dzienikarzom GW.
  • zawsze_prawdziwy 10.08.09, 11:31
    a z innej beczki: czy ministerstwo nie kontrolowało innych
    prywatnych uczelni, choćby w Łodzi? jakie są raporty na ich temat?
    czy dociekliwi autorzy sensacji na temat AHE zaglądali np. na stronę
    SWSPiZ w Łodzi i widzieli jakie tam są "kwiatki"?Czy AHE popełniła
    błąd inwestując w łódzką kulturę a nie w łódzkich polityków, także
    tych bliskich Gazecie Wyborczej?dlaczego choć o nieprawidłowościach
    na prywatnych uczelniach wiadomo od lat, to Gazeta zajęła się nimi
    dopiero teraz, gdy zapowiada się ostra walka o nowych studentów?:)
    nie oczekuję odpowiedzi na te pytania bo byłoby to przecież
    sprzeczne z filozofią Gazety Wyborczej:)))
  • mr_kagan 10.08.09, 11:40
    Czemu nie zamykaja tej warszawskiej pseudoczuelni za razaco niski
    poziom nauczania?
    www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Krakowie_.html
    Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w
    Warszawie zdawało (na aplikacje: adwokacką, radcowską bądź
    notarialną) najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli 575, a
    dostało się ledwie 25, czyli 4,5%.
    Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego to więc
    typowy diploma mill
    (en.wikipedia.org/wiki/Diploma_mill),
    czemu wiec jest tolerowany przez PKA i MNiSW?
  • mg.2005 10.08.09, 11:54
    prawdopodobne jest jednak,że jesteś jednym z tych "profesorów"..
    tej 'słynej "uczelni"
  • mr_kagan 10.08.09, 11:55
    Wyobraz sobie, ze nic. I jestem tam tylko adiunktem...
    A tobie ile placa za ten czarny PR?
  • m_klim3k 10.08.09, 12:20
    Jak dla mnie jesteś przykry.. Skoro masz pretensje o oczernianie AHE a sam oczerniasz inne szkoły to nie można z Tobą dyskutować bo tylko się poniżasz i działa to na Twoją niekorzyść! Chciałbym zauważyć, że Łazarski jest na 1 miejscu Gazety Prawnej pod względem kierunku prawa na uczelni, ale także wyniki, które podajesz dają Łazarskiemu miejsce w pierwszej dziesiątce pośród wszystkich uczelni prawniczych pod względem ilości absolwentów, którzy dostali się na aplikację! Danych statystycznych najpierw należy się nauczyć czytać a dopiero później dopowiadać!
  • mr_kagan 10.08.09, 17:56
    Polskie rankingi sa malo warte, gdyz mozna nimi zbyt latwo
    manipulowac. Jak np. moze byc #1 uczelnia, ktorej ledwo
    4,5% absolwentow prawa zdaje panstwowy egzamin z tegoz prawa?

    Srednia krajowa to przeciez 12%, a UJ osiagnal nawet 23%.

    http://www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Kra
    kowie_.html
    "Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w
    Warszawie zdawało najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli 575, a
    dostało się ledwie 25, czyli 4,5 proc. Pierwsze miejsce wśród
    placówek niepaństwowych zajęła Wyższa Szkoła Zarządzania i Prawa im.
    H. Chodkowskiej z Warszawy; na 25 zdających udało się trzem (12
    proc.). Na 13. pozycji znalazła się Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości
    i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego z Warszawy, z której dostało
    się osiem osób (na 74)."

  • maxikaz-1 10.08.09, 13:42
    redaktorom Gołuchowskiemu u Kowalskiemu że jakis czas temu zepsuła sie
    kanalizacja w WC dla studentów. Przez cały dzien nie moglismy korzystać z
    toalet. W dodatku w barze brakło hot-dogów i byłem skazany na hamburgera. A to
    źle wpływa na moje poczucie komfortu i estetyki studiowania.To skandal w
    jakich warunkach musimy studiować! Powinna się tym zająć PKA i zamknąć tę
    pseudoszkołę. Możecie sie powołać ze mówi to aktualny student.
  • maxikaz-1 10.08.09, 13:44
    zapomniałem jeszcze dodać że krzywo spojrzała sie na mnie pani z dziekanatu.
    Chyba sie przeniosę do innej uczelni.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka