czyli 0 publikacji z listy filadelfijskiej a jakies mega pierdoły.
A może mgr kaganek nie wi co to lista filadelfijska?
No fakt w słuzac wiernie dla służb minionego ustroju i potem na
wygnaniu piszac doktorat z drapania kangurów po jajach nie mówili o
takich sprawach
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.