Dodaj do ulubionych

AHE legalizuje dzikie filie

10.08.09, 18:12
Ale sie w Agorze napracowali. Ciekawe, kto to finansuje?
Edytor zaawansowany
  • maxikaz-1 10.08.09, 20:29
    źle się chłopcy bawicie, dla was to igraszka a dla wielu walka o życie
  • maxikaz-1 10.08.09, 20:30
    plagiatorów Głuchowskiego i Kowalskiego
  • maxikaz-1 10.08.09, 20:35
    mogło byc tak: złapano ich na plagiacie, Agora musiała przepraszać, grunt
    zaczął się palić pod nogami, to wymyslili ze warto zrobic artykuł który bedzie
    poczytny na pierwszą stronę. Wtedy w sezonie ogórkowym zapewnia doskonały
    temat i poczytnosc i będą go mogli tłuc przez długi czas. Poniewaz są z
    Bydgoszczy i słyszeli od donosicieli że jest jakas szkoła która chyba ma cos
    za uszami to moze warto sie tym zająć. Szczesliwie dla nich okazało się że
    jest to najwieksza szkoła miepubliczna która ma tylu studentów ile dziesieć
    innych. Pomieszali fakty z kłamstwami i się udało.
  • maxikaz-1 10.08.09, 20:37
    czy wy nie macie urlopu w sierpniu, tylko cały czas gapicie się na stronę AHE?
  • maxikaz-1 10.08.09, 21:19
    mam wrazenie że temat AHE interesuje juz tylko mnie i mr-kagana.
    Dajcie sobie na razie spokój. Proponuję uderzyć serią artykułów we wrzesniu
    wtedy czarny PR bedzie skuteczniejszy.
  • maxikaz-1 10.08.09, 21:25
    www.blogmedia24.pl/node/9137
    kilka cytatów:
    "Książka "Odwet. Prawdziwa historia braci Bielskich" autorstwa dwójki znanych
    reportażystów "Gazety Wyborczej" może być plagiatem - pisze DZIENNIK. Na razie
    skrytykowali ją recenzenci. A Agora wycofuje się z promowania tej pozycji....."

    "Dzień, w którym recenzja prof. Adamczyk-Garbowskiej i red. Lebionki dotarła
    do redakcji "Gazety Wyborczej", nie należał do najłatwiejszych. Według naszych
    informatorów, Adam Michnik był gotów zwolnić obu autorów z pracy. Uratowała
    ich wicenaczelna Helena Łuczywo. Nieoficjalnie wiadomo, że dziennikarze
    rozmawiali z szefującym obecnie gazecie Jarosławem Kurskim. I zostali ukarani.
    Zostają w redakcji, ale wypadną z "Rankingu wybitnych dziennikarzy". To ci,
    którzy są najlepiej oceniani przez szefostwo "Gazety Wyborczej", promowani
    przez tytuł i nominowani do najważniejszych nagród. Sam Głuchowski trzykrotnie
    odbierał prestiżowego "Grand Pressa" za swoje reportaże. Według naszych
    informatorów, Agora wycofa się też z promowania książki o braciach Bielskich."
  • maxikaz-1 10.08.09, 21:31
    www.literatura.gildia.pl/tworcy/marcin_kowalski/nie_trzeba_mnie_zabijac/recenzja
    cytaty"
    "Dywagacje historyczne Głuchowskiego i Kowalskiego trącą typowym brakiem
    dziennikarskiego rozeznania w meandrach wojennego chaosu w Reichskommisariat
    Ostland. Mimo umieszczenia w bibliografii wybitnych pozycji na ten temat
    (choćby "Zapomnianych żołnierzy Hitlera" Jarosława Gdańskiego), nie udaje się
    autorom wyjaśniać obiektywnie współpracy europejskich (choć także azjatyckich,
    a nawet i amerykańskich) ochotników z III Rzeszą. Z drugiej strony nie zdobyli
    się na zapoznanie z klasycznymi opracowaniami zagranicznymi, jak chociażby
    "Police Battalions of the Third Reich" Stephena Campbella czy "The Field Men"
    Frencha MacLeana.

    Dlatego opis życia Aleksa Kurzema można uznać za żywcem przepisany z
    "Maskotki", choć przy zerwaniu z chronologicznym układem. Zaś dziennikarskie
    wywody o cudzoziemcach w Waffen-SS (zaskoczenie zaangażowaniem Francuzów,
    Belgów – a nie Walonów i Flamandów – czy Hindusów) są słabej wartości.
    Podobnie ich "rewelacje" o ukrywających się zbrodniarzach wojennych i
    dramatycznych pościgach za nimi można uznać za typowe efekty dziennikarskich
    emocji. "Nie trzeba mnie zabijać" byłoby znakomitą i oszałamiającą lekturą,
    gdyby nie wcześniej wydana "Maskotka".
  • maxikaz-1 10.08.09, 21:39
    Książkę trzeba było dać do przeczytania historykom przed publikacją. Teraz na
    zmiany jest za późno. Nie można bezkarnie zrzynać z czyjejś pracy – oburza się
    Andrzej Żbikowski, historyk z Żydowskiego Instytutu Historycznego.

    Dziennikarze nie przyznają się do winy i tłumaczą się pośpiechem. Sprawy mało
    nie przypłacili posadami. Jak informował „Dziennik”, za ich wyrzuceniem
    opowiadał się redaktor naczelny „Gazety” Adam Michnik. Ostatecznie redakcja
    postanowiła ich nie zwalniać. Wpływ na taką decyzję miała mieć wieloletnia
    wicenaczelna Helena Łuczywo, która po całym zamieszaniu przeszła na emeryturę.
    Jej nazwisko w sobotę zniknęło ze stopki „Gazety”, gdzie widniało
    nieprzerwanie od 1989 roku.
  • joella.r 10.08.09, 21:44
  • maxikaz-1 10.08.09, 21:47
    nie jest wszystko jedno, nieprawdaż?
  • bugmenot2008_2 15.09.09, 23:34
    maxikaz-1 napisał:
    "
    > Andrzej Żbikowski, historyk z Żydowskiego Instytutu Historycznego.
    >
    > Dziennikarze nie przyznają się do winy i tłumaczą się pośpiechem. >"

    Żydzi sku...syny już dawno powinni pójść do gazu!!!!!

    Zrobić ku... oddział szturmowy snajperów i wypie...ć w cholerę żydków z PO!!!!!

    Żydzi spie...jcie do nie-waszego izraela póki ku... macie jeszcze czas brudne
    sku...syny!!!!!
  • full_kit_monster 16.09.09, 14:14
    pogratulować uczelni ;0
  • mr_kagan 26.09.09, 15:12
    ???
  • maxikaz-1 10.08.09, 21:43
    mazowsze.kraj.com.pl/123472563287771.shtml
    Najzabawniejsze jest to, że recenzja ukazała się w "Gazecie Wyborczej".
    Redakcja, która musiała sowicie zapłacić za półroczny trud badawczy swoich
    autorów, po prostu nie przewidziała takiego obrotu spraw. Michnik et consortes
    oczekiwali peanów na cześć osiągnięć swoich reportażystów. A tu zmasowana
    krytyka. Zarzuty o nierzetelność, przepisywanie całych fragmentów, bez
    powoływanie się na źródło, przekręcanie faktów i dialogów, błędy w
    tłumaczeniu, zmyślanie i ubarwianie całych epizodów.
    Cały cymes polegał na tym, że pierwowzór "Odwetu" nigdy nie został
    przetłumaczony na język polski, co też wyłapali skrupulatni recenzenci: "Na co
    liczyli autorzy? Czy na to, że nikt w Polsce nie zna pracy Nechamy Tec, a ona
    języka polskiego, aby móc zapoznać się z ich książką? Czy może tak bardzo
    zaczęli się utożsamiać z niektórymi bohaterami opisywanych przez siebie
    wydarzeń, że uznali, iż wszystkie chwyty są dozwolone, w tym rabunek mienia
    intelektualnego, aby tylko zdążyć przed premierą filmu?".
  • beladonna5555 10.08.09, 22:00
    Widzę, ze to jakaś metoda - albo mówi się że konkurencja, albo że
    dziennikarze do bani. Powiedzmy wprost. Konkurencja, przynajmniej
    większa część, zaczęła parę lat temu inaczej myśleć o edukacji
    wyższej, nie jak o fabrykach nieudanych magistrów i licencjatów. Tym
    może wygrać, nie czarnym PR-em. Pracodawcy mają już opinię wyrobioną.
    Tylko niektórzy chcieliby zaczarować rzeczywistość...
  • maxikaz-1 10.08.09, 22:06
    ma bardzo duzo do rzeczy, ponieważ swiadczy o wiarygodnosci autorów a tym samym
    o rzetelnosci artykułów. Jak można wierzyc komuś kto sam popełnia takie rzeczy.
    Czy po tym wszystkim wierzysz w to co piszą ci pseudodziennikarze? w ich dobre a
    w zasadzie neutralne intencje? kto raz ukradł nie bedzie miał oporów przed
    kolejną kradzieżą.
  • maxikaz-1 10.08.09, 22:08
    mozna wygrac czarnym PR, jest wiele na to przykładów. Konkurencja nie potrafi,
    nie umie, nie ma możliwości i wybraźni żeby dogonic AHE to łatwiej jest jej
    zlecić napisanie kilku artykułów szkalujących jej imię.
  • joella.r 10.08.09, 22:17
    wszystko zaczęło się od komunikatu, że wobec rażącego naruszenia prawa przez AHE ministerstwo wszczyna procedurę likwidacji
    idealny temat dla prasy
  • maxikaz-1 10.08.09, 22:32
    masz za małą wiedzę na ten temat, a myslisz ze kto siedzi w ministerstwie?
    krasnoludki? apolityczni fachowcy? a cała PAKA to kto? profeorowie, rektorzy,
    właciciele innych uczelni. Tyle w temacie.
  • joella.r 10.08.09, 22:44
    czemu AHE nie idzie do sądu? sądy jeszcze u nas niezawisłe ;)
  • maxikaz-1 10.08.09, 22:48
    moze i pojdzie, firma jtt tez poszła do sądu wygrała wszystkie sprawy po kilku
    latach ale wczesniej przestała istniec. Patrycja Kotecka wygrała w sądzie ale
    imie jej dokumentnie zszargano.
  • mr_kagan 11.08.09, 08:11
    W sądzie, to sprawy cywilne wygrywa na ogol bogatszy albo lepiej
    ustosunkowany
    . Makary moze miec na papierze nawet wiecej
    pieniedzy niz Michnik, ale Michnik ma na pewno o wiele szersze
    plecy niz Makary. Poza tym, to polskie sądy nie sa niezawisle, gdyz
    rzad i pieniadze maja zbyt wielki wplyw na polskich sedziow...
    I czy wiecie, jak dlugo trwaja takie procesy? Co z tego, ze AHE
    wygra, jak przed tem upadnie z powodu tej czarnej PR?
  • mr_kagan 11.08.09, 08:14
    Np. szefem PKA jest prof. Rocki, b. rektor SGH, za ktorego
    kadencji SGH zapoczatkowala handel doktoratami
    i zaczela na
    gwalt rozwijac platne studia (popoludniowe, wieczorowe i weekendowe
    plus podyplomowe razewm z ichnim, Mickey Mouse MBA), z
    oczywista szkoda dla jakosci nauczania. I tajemnica poliszynela
    jest, ze dzis na SGH nie prowadzi sie zadnych powaznych badan
    naukowych
    , a wiec ta uczelnia nie powinna miec uprawnien
    doktoryzowania i habilitowania!
  • mr_kagan 11.08.09, 08:07
    Ktos dobrze posmarowal Pani Minister za umieszczenie na
    oficjalnej stronie internetowej MNiSW takiego komunikatu wlasnie
    wtedy, gdy AHE zaczelo rekrutacje...
  • zue2 11.08.09, 10:22
    A kiedy miała zamieścić? Przecież to bardzo ważna informacja dla przyszłych studentów ,a przecież o ich dobro chodzi Ci najbardziej.
  • mr_kagan 11.08.09, 10:41
    Mogla to zrobic wczesniej, albo pozniej, nie dokladnie podczas
    rekrutacji!
  • full_kit_monster 11.08.09, 10:43
  • mr_kagan 11.08.09, 10:55
    I co z tego? Tak samo jest na kazdej wiekszej polskiej uczelni:
    prywatnej czy panstwowej.
  • zue2 11.08.09, 10:57
    Jak Cię dobrze poprowadzić sam sobie sensownie odpowiadasz. Nie było dobrego terminu albo Każdy termin był dobry
    mr_kagan napisała:

    > I co z tego? Tak samo jest na kazdej wiekszej polskiej uczelni:
    > prywatnej czy panstwowej.
  • mr_kagan 11.08.09, 11:01
    O co ci chodzi? Na platne studia przyjma cie w kazdej chwili,
    szczegolnie na panstwowej uczelni...
  • zue2 11.08.09, 16:56
    Znów ta krótka pamięć. Zaczęło się od tego, że twierdziłeś,że działaniem w złej wierze było ogłoszenie komunikatu w okresie rekrutacji. Później potwierdziłeś ,że rekrutacja trwa ciągle. Tak więc Twoja uwaga o niedpowiednim terminie komunikatu ministerstwa była bez sensu , nie było dobrego terminu.Poniał czy pismem obrazkowym
    mr_kagan napisała:

    > O co ci chodzi? Na platne studia przyjma cie w kazdej chwili,
    > szczegolnie na panstwowej uczelni...
  • mr_kagan 11.08.09, 17:45
    Rekrutacja trwa caly rok, ale z roznym natezeniem (najwieksza jest w
    sierpniu/wrzesniu). Podobnie jak z ulica: ruch jest na niej cala
    dobe, ale najwiekszy w godzinach szczytu. Nie udawaj glupka...
  • zue2 11.08.09, 21:12
    Tak więc wracając do początk: podanie informacji o wszczętej procedurze likwidacyjnej było w interesie przyszłych studentów(nie było w interesie AHE, ale podobno chodzi Ci o studentów)
    mr_kagan napisała:

    > Rekrutacja trwa caly rok, ale z roznym natezeniem (najwieksza jest w
    > sierpniu/wrzesniu). Podobnie jak z ulica: ruch jest na niej cala
    > dobe, ale najwiekszy w godzinach szczytu. Nie udawaj glupka...
  • mr_kagan 11.08.09, 22:09
    Wszczęcie procedury likwidacyjnej i poinformowanie o niej w okresie
    rekrutacji było w oczywistym interesie konkurentow AHE. A
    nieobecnosc P. Minister w czasie ogloszenia tych decyzji moze sie
    wydawac przypadkowa tylko dla bardzo niwnych osob...
  • zue2 11.08.09, 22:20
    Kagan odpowiedz "w krótkich żołnierskich słowach" czy jak byś chciał składać papiery na jakąś uczelnię to wolałbyś się dowiedzieć o wszczętym postępowaniu likwidacyjnym przed złożeniem papierów i wpłaceniu wpisowego , czy dwa miesiące później . Pytanie proste więc nie ma co kombinować
    mr_kagan napisała:

    > Wszczęcie procedury likwidacyjnej i poinformowanie o niej w okresie
    > rekrutacji było w oczywistym interesie konkurentow AHE. A
    > nieobecnosc P. Minister w czasie ogloszenia tych decyzji moze sie
    > wydawac przypadkowa tylko dla bardzo niwnych osob...
  • mr_kagan 12.08.09, 08:53
    Chodzi o to, ze nie bylo namniejszych podstaw, aby grozic AHE
    likwidacja
    . Przypomna mi to pozne lata 1940 i tzw. bitwe o
    handel
    , czyli niszczenie prywatnego sektora: wtedy w handlu
    wewnetrznym, dzis w szkolnictwie wyzszym...
  • zue2 12.08.09, 10:24
    Znowu kręcisz .Popszednio mówiłeś ,że termin ogłoszenia był niewłaściwy. Pytanie nie było zbyt trudne nawet jak na wykładowcę AHE. Albo odpowiesz ,albo przyznaj ,że masz w d..pie dobro przyszłych studentów , a interesują cię tylko Ci którzy tkwią w AHE. Idąć tą metodą to nie twórcy piramid finansowych są przestępcami tylko Ci którzy w pewnym momencie zablokowali dopływ "baranów na rzeź"
    mr_kagan napisała:

    > Chodzi o to, ze nie bylo namniejszych podstaw, aby grozic AHE
    > likwidacja
    . Przypomna mi to pozne lata 1940 i tzw. bitwe o
    > handel
    , czyli niszczenie prywatnego sektora: wtedy w handlu
    > wewnetrznym, dzis w szkolnictwie wyzszym...
  • mr_kagan 12.08.09, 10:59
    AHE nie jest piramida finansowa.
  • zue2 12.08.09, 11:02
    ODPOWIEDZ NA PYTANIE!!!
    mr_kagan napisała:

    > AHE nie jest piramida finansowa.
  • mr_kagan 12.08.09, 11:56
    Odpowiedzialem.
  • zue2 12.08.09, 15:51
    Ale chyba nie na forum. Jesteś żałosny .Pieprzyć o ogółnikach, cytować wikipedię(poważne żródło informacji jak na adiunkta AHE przystało) to potrafisz .Ale jak trzeba odpowiedzieć na pytanie "tak" lub "nie " to odwagi brakło.
    mr_kagan napisała:

    > Odpowiedzialem.
  • mr_kagan 12.08.09, 17:56
    Znow pokazujesz brak kultury. Ciekawe, kto cie tak "pieknie"
    wychowal... :(
  • zue2 12.08.09, 20:58
    Mnie wychowano, że jak z kimś wchodzę w dyskusję to odpowiadam na proste pytania ,a nie usiłuję zbyć rozmówcę. Takie traktowanie świadczy o pogardliwym i lekceważącym stosunku do rozmówcy. Więc Ty mnie kultury uczył nie będziesz.
    A teraz ponawiam pytanie i mam nadzieję że znowu nie stchórzysz: "Kagan odpowiedz "w krótkich żołnierskich słowach" czy jak byś chciał składać papiery na jakąś uczelnię to wolałbyś się dowiedzieć o wszczętym postępowaniu likwidacyjnym przed złożeniem papierów i wpłaceniu wpisowego , czy dwa miesiące później ."

    mr_kagan napisała:

    > Znow pokazujesz brak kultury. Ciekawe, kto cie tak "pieknie"
    > wychowal... :(
  • mr_kagan 12.08.09, 21:11
    Powtarzam, ze MNiSW ma tak zaszargana reputacje, ze jesli ono kogos
    chwali, to znaczy, ze chwalony powinien splonac ze wstydu, i vice
    versa
    .
  • zue2 12.08.09, 23:33
    Powiedz proszę jaki to ma związek z moim pytaniem:
    "Kagan odpowiedz "w krótkich żołnierskich słowach" czy jak byś chciał składać papiery na jakąś uczelnię to wolałbyś się dowiedzieć o wszczętym postępowaniu likwidacyjnym przed złożeniem papierów i wpłaceniu wpisowego , czy dwa miesiące później ."
    Jesteś w stanie odpowiedzieć ?
    mr_kagan napisała:

    > Powtarzam, ze MNiSW ma tak zaszargana reputacje, ze jesli ono kogos
    > chwali, to znaczy, ze chwalony powinien splonac ze wstydu, i vice
    > versa
    .
  • mr_kagan 13.08.09, 07:50
    Owo postepowanie wcale nie musi prowadzic do lkwidacji. Czy jakbys
    chcial kupic bilet okresowy od jakiegos przewoznika, to musialbys
    najpierw zanc dokladnie jego sytuacje finansowa? Czy gdy wykypujesz
    ubezpieczenie, np. na samochod, to sprawdzasz dokladnie sytuacje
    finansowa firmy ubezpieczeniowej, w ktorej wykupujesz to
    ubezpieczenie? Czy taka firma musi publicznie oglosic, ze np. ma
    przejsciowe trudnosci finansowe? NIE. A wiec opowiedz
    sobie sam na to pytanie.

    Zreszta watek jest o tym, ze ministerstwo nie mialo podstaw do
    rozpoczecia tej procedury, a Wyborcza naswietlila te sprawe w
    sposob wysoce klamliwy...

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6923371,Syn_Czumy_nie_
    stawia_sie_w_sadzie.html
  • zue2 13.08.09, 10:55
    Czy jak byś kupował mieszkanie u dewelopera to chciałbyś wiedzieć ,że ma wszczte postepowanie upadłościowe, czy nie .
    Nie mówię czy postepowanie jest wszczęte słusznie czy nie ,ąlejezeli jest wszczęte to obowiązkiem ministerstwa było o tym powiadomić.Nie rozumiesz NIKT NIC NA TO NIE PORADZI, NIEKTÓRZY LUDZIE TAK MAJĄ
    mr_kagan napisała:

    > Owo postepowanie wcale nie musi prowadzic do lkwidacji. Czy jakbys
    > chcial kupic bilet okresowy od jakiegos przewoznika, to musialbys
    > najpierw zanc dokladnie jego sytuacje finansowa? Czy gdy wykypujesz
    > ubezpieczenie, np. na samochod, to sprawdzasz dokladnie sytuacje
    > finansowa firmy ubezpieczeniowej, w ktorej wykupujesz to
    > ubezpieczenie? Czy taka firma musi publicznie oglosic, ze np. ma
    > przejsciowe trudnosci finansowe? NIE. A wiec opowiedz
    > sobie sam na to pytanie.

    > Zreszta watek jest o tym, ze ministerstwo nie mialo podstaw do
    > rozpoczecia tej procedury, a Wyborcza naswietlila te sprawe w
    > sposob wysoce klamliwy...

    > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6923371,Syn_Czumy_nie_
    > stawia_sie_w_sadzie.html
  • mr_kagan 13.08.09, 11:15
    Nie kupuje kota w worku, kupuje tylko gotowe mieszkania czy domy,
    poniewaz nie mam zaufania ani do deweloperow, ani do instytucji ich
    kontrolujacych. A prawdziwym problemem jest tu nie, to czy
    ministerstwo powinno zawiadomic o swym postepowaniu w sprawie ew.
    likwidacji AHE, ale czy i kiedy moglo je w ogole rozpoczac
    .
    Zreszta dokladnie to samo dzieje sie w Rumunii:
    www.eurotopics.net/pl/search/results/archiv_article/ARTICLE54145-Prywatny-uniwersytet-zlekcewazyl-swoich-studentow
  • zue2 13.08.09, 11:27
    Twierdzisz ,że nie mogło?
    Podaj jakie przepisy złamało i już.KONKRET KAGAN, KONKRET.
    mr_kagan napisała:

    > Nie kupuje kota w worku, kupuje tylko gotowe mieszkania czy domy,
    > poniewaz nie mam zaufania ani do deweloperow, ani do instytucji ich
    > kontrolujacych. A prawdziwym problemem jest tu nie, to czy
    > ministerstwo powinno zawiadomic o swym postepowaniu w sprawie ew.
    > likwidacji AHE, ale czy i kiedy moglo je w ogole rozpoczac
    .
    > Zreszta dokladnie to samo dzieje sie w Rumunii:
    > www.eurotopics.net/pl/search/results/archiv_article/ARTICLE54145-Prywatny-uniwersytet-zlekcewazyl-swoich-studentow
  • mr_kagan 13.08.09, 16:06
    Ministerstwo zlamalo (np. licznymi kontrolami na AHE) przede
    wszystkim Konstytucje RP, ktora nakazuje jednakowe traktowanie
    przedsiebiorstw (firm), bez wzgledu na to, czyja sa wlasnoscia
    :
    panstwowa, prywatna, spoldzielcza, komunalna czy jakakolwiek inna.

    Zasada równego traktowania przedsiębiorców
    Konstytucja RP
    Art. 32.
    1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego
    traktowania przez władze publiczne.
    2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym
    lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
    www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm
    Trybunal Konstytucyjny
    Z zasady równości wynika nakaz jednakowego traktowania podmiotów
    prawa w obrębie określonej klasy (kategorii). Wszystkie podmioty
    prawa charakteryzujące się w równym stopniu daną cechą istotną
    (relewantną) powinny być traktowane równo, a więc według jednakowej
    miary.
    www2.wz.uw.edu.pl/home/spiatek/zajecia/APG%20strona/Material_do_wykladu_02.pdf
  • zue2 13.08.09, 16:45
    Znowu przytaczsz zapis którego chyba nie rozumiesz.Czy kontrola AHE świadczy o jej dyskryminowaniu.
    Następnym razem kiedy policjant zatrzyma Cię do kontroli drogowej powiedz mu ,że złamał konstytucję(istnieje co prawda ryzyko ,że stracisz prawo jazdy jako osoba uznana za niepoczytalną)
    Kontrola ma sie odbywać według określonych procedur. Takich samych dla wszystkich podmiotów. Jeżeli kontrola nie odbywała się zgodnie z prawem to na pewno AHE już złożyła protest(tylko jakoś nikt nic o tym nie wie)

    mr_kagan napisała:

    > Ministerstwo zlamalo (np. licznymi kontrolami na AHE) przede
    > wszystkim Konstytucje RP, ktora nakazuje jednakowe traktowanie
    > przedsiebiorstw (firm), bez wzgledu na to, czyja sa wlasnoscia
    :
    > panstwowa, prywatna, spoldzielcza, komunalna czy jakakolwiek inna.
    >
    >
  • mr_kagan 13.08.09, 18:04
    Znow udajesz, za przeproszeniem, glupka. Wytlumacze ci
    na przykladzie: dawniej w PRLu prywatne samochody mialy rejestracje
    zaczynajaca sie na litery H, aby milicja wiedziala z kim ma do
    czynienia i mogla dokladniej kontrolowac "prywaciarzy". Pozniej, gdy
    przybylo prywatnych samochodow, wprowadzono nowe numery
    rejestracyjne, wedlug wojewodztw, i tylko czasem po marce samochodu
    mzna bylo sie domyslec, czyja sa one wlasnoscia (slynne czarne
    Wolgi). A gdy sie okazalo, ze kierowcy sluzbowych, panstwowych
    samochodow, podkradaja paliwo i dorabiaja sobie 'na boku' wozac
    pasazerow, to nakazano, aby kazdy osobowy samochod panstwowy mial
    literke A przyklejona do przedniej szyby.
    Dzis to jest oczywiscie niemozliwe, m. in. po to, aby nie bylo
    narzekan, ze policja drogowa 'poluje' np. na kierowcow samochodow
    sluzbowych.
    Zgodnie z Konstytucja, policja moze mnie kontrolowac, ale
    nie moze mnie nekac zbyt czestymi albo zbyt dokladnymi kontrolami.

    I na koniec: zadna uczelnia panstwowa ani prywatna nie byla tak
    czesto i tak dokladnie kontrolowana jak AHE, co wyraznie jest
    naruszeniem zapisow konstytucyjnych. A czy AHE sie poskarzylo w tej
    sprawie, to tego nie wiem, i odsylam cie do wladz AHE.
  • zue2 13.08.09, 19:29
    mr_kagan napisała:

    > Znow udajesz, za przeproszeniem, glupka.
    Dostosowuję przykłady do pozimu rozmówcy
    > Zgodnie z Konstytucja, policja moze mnie kontrolowac, ale
    > nie moze mnie nekac zbyt czestymi albo zbyt dokladnymi kontrolami.
    >

    Rozumiem ,że przy trzecim patrolu drogówki który zaczyna Cię kontrolować powołujesz się na konstytucję?
    > I na koniec: zadna uczelnia panstwowa ani prywatna nie byla tak
    > czesto i tak dokladnie kontrolowana jak AHE, co wyraznie jest
    > naruszeniem zapisow konstytucyjnych.
    Dużo skarg, dużo kontroli
    A czy AHE sie poskarzylo w tej
    > sprawie, to tego nie wiem, i odsylam cie do wladz AHE.
    Czyli AHE nie ma zastrzeżeń do kontroli? Ale Kagan ma , a dlaczego Kagan ma zastrzeżenia ? Bo ma i już.I TO JESTR TEN NAJBARDZEJ RZECZOWY ARGUMENT.
  • mr_kagan 13.08.09, 19:33
    Skargi sa na ogol bezpodstawne, wiec ich ilosc o niczym nie
    swiadczy - liczy sie tu nie ilosc, a jakosc...
    I na jakiej podstawie piszesz, ze AHE nie ma zastrzeżeń do kontroli?
  • zue2 13.08.09, 19:51
    mr_kagan napisała:

    > Skargi sa na ogol bezpodstawne, wiec ich ilosc o niczym nie
    > swiadczy - liczy sie tu nie ilosc, a jakosc...
    Zapomniałeś dodać ,że skargi NA AHE są bezpodstawne. Ci co je piszą są nasłani przez konkurencję i opłacani brudnymi dolarami przez wrogie AHE siły.
    Innym gatunkiem który się skarży to ludzie zbyt głupi aby zrozumiec jak cudowne i wspaniałe jest AHE .
    Jedna Pani też kiedyś myślała ,że AHE jest be, ale zrozumiała swój błąd i cały swój spadek zapisała na AHE
    > I na jakiej podstawie piszesz, ze AHE nie ma zastrzeżeń do kontroli?
    Ponieważ nic o tym nie słychać. Zastrzeżenia do kontroli byłyby najlepszą formą obrony- to rozumie nawet pięciolatek.
  • mr_kagan 13.08.09, 19:54
    Zajrzyj wiec na oficjalna strone AHE.
  • mr_kagan 11.08.09, 08:04
    Ma wiele do rzeczy. Przeciez dzis mozna bez trudu kupic w Polsce, i
    to na czolowych uczelniach takich jak np. UW, UJ czy SGH nie tylko
    stopien licencjata i magistra (poprzez studia tzw. niestacjonarne
    , ktore sa platne, bowiem na to pozwala furtka w Konstytucji
    ), ale nawet i doktorat (jak juz pisalem, doktorat z ekonomii
    kosztowal na warszawskiej SGH kilka lat temu niewiele ponad 10 tys
    . PLN). Ciekawe, ze tego, wysoce niemoralnego i niezgodnego z
    duchem, a zapewne tez i z litera prawa procederu, to PKA ani
    Ministerstwo nie zauwaza. Moze dla tego, ze szefem PKA jest prof.
    Rocki, b. rektor SGH, za ktorego kadencji SGH zapoczatkowala handel
    doktoratami
    ?
    I co np. z takim Lazarskim? Czemu nie zamykaja tej
    pseudoczelni za razaco niski poziom nauczania?
    www.rp.pl/artykul/55718,235867_Najlepiej_studiowac_prawo_w_Krakowie_.html
    "Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w
    Warszawie zdawało (na aplikacje: adwokacką, radcowską bądź
    notarialną) najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli 575, a
    dostało się ledwie 25, czyli 4,5%."
    Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego to więc
    typowy diploma mill
    (en.wikipedia.org/wiki/Diploma_mill),
    czemu wiec jest tolerowany przez MNiSW?
  • buka.buka.buka 10.08.09, 22:40
    Pozostaje do ustalenia tylko, według twej własnej linii rozumowania, kto ci płaci za tak gorączkową działalność.
  • maxikaz-1 10.08.09, 22:46
    kazdy komus płaci:) gluchowskiemu i kowalskiemu płaci wyborcza, oni chcą mieć
    tekst który bedzie miał odzew a gzaeta zwiekszy nakład, a że jest kłamliwy i
    krzywdzi dziesiątki tysiecy ludzi? a kogo to?
  • zue2 10.08.09, 23:07
    Ale o co chodzi? Przecież powołując ZOD-y AHE przyznała się ,że nauczanie w punktach rekrutacyjno- konsultacyjnych było nielegalne. CZyli .....gazeta miała rację.Bardzo możliwe,że bez tej (niestey trzeba przyznać żenującej) nagonki AHE dalej stosowałaby swój proceder i miała wszystko w d..pie.
    Metoda jaką cel osiągnięto szczerze mówiąc budzi niesmak, ale okazała skuteczna.
  • mr_kagan 11.08.09, 08:18
    Aby wymusic na AHE odpowiednie dzialanie, minsterstwo nie musialo
    upubliczniac swych pogrozek. Po prostu konkurencja
    posmarowala P. Minister i wynajela firme PR, aby moc zniszczyc AHE
    . To jest wyraznie robota dla prokuratury i CBA. P.
    Ministr Kudrycka powinna byc zas conajmniej zawieszona
    do czasu zakonczenia dochodzenia...
  • full_kit_monster 11.08.09, 09:47
    od dziewięciu lat
    upominało wshe, umieszczało rózne komunikaty, że to nie są studia, tylko kursy, ale nikt się tym nie przejmował, wshe żerowała na cielęcości młodych ludzi i otwierała tych podpunktów coraz więcej, nie dbając o ich odpowiednie wyposażenie - i studenci zaczęli się masowo skarżyć ministerstwu, to się wku...ło ostatecznie i umieściło komunikat
    Kagan, ty tu chcesz kogoś pozwać za oszczerstwo - popatrz, ile oszczerstw sam nawypisywałeś...
  • mr_kagan 11.08.09, 10:10
    Nie moglo sobie poradzic z rozwojem prywatnej uczelni, ktora
    stala sie nie tylko konkurencja dla prywatnego biznesu p. minister,
    ale takze dla uczelni panstwowych, ktore zeruja od lat na
    podatnikach.
    A ja podalem fakty. Jesli uwazasz, ze to sa oszczerstwa, to
    podaj mnie do sądu. Napisz na lech.keller@gmail.com, a podam
    ci me dane.
  • zue2 11.08.09, 10:30
    Kagan wpierdzielasz się coraz bardziej. Zgodnie z tym co piszesz ,faktem jest ,że minister Kudrycka wzięła łapówkę. Jeżeli nie masz dowodów To to właśnie jest klasyczne oszczerstwo i pomówienie
    mr_kagan napisała:
    > A ja podalem fakty. Jesli uwazasz, ze to sa oszczerstwa, to
    > podaj mnie do sądu. Napisz na lech.keller@gmail.com, a podam
    > ci me dane.
  • mr_kagan 11.08.09, 10:38
    Faktem jest, ze to Ministerstwo zaczelo te cala nagonke na AHE. I
    faktem jest, ze P. Minister uciekla, podczas gdy sie zaczela ta cala
    kampania prasowa przeciwko AHE. I wiadomo, ze jej za reke nie
    zlapalem, ale jako obywatel mam prawo wystapic do CBA o rozpoczecie
    odpowiedniego dochodzenia. A Pani Minister moze mnie oczywiscie
    oskarzyc w sądzie o znieslawienie!
  • full_kit_monster 11.08.09, 10:39
    taki prosty świat, wszystko sprowadza się do tego, czy ktoś wziąl, czy nie ;)
  • mr_kagan 11.08.09, 10:59
    Niestety, korupcja to jest rak zrezajacy Polske...
  • full_kit_monster 11.08.09, 10:36
    nie zapominaj
  • mr_kagan 11.08.09, 10:38
    Za duza, to znaczy nieuczciwa?
  • full_kit_monster 11.08.09, 10:44
  • mr_kagan 11.08.09, 10:54
    W takim razie nalezaloby tez zamknac Harvard, Yale czy MIT, bo to sa
    tez duze prywatne uczelnie (w domysle nieuczciwe)...
  • zue2 11.08.09, 10:24
    Można by zapytać ile płacił Stasiak poprzednim ministrom i GW aby sprawy były zamiatane pod dywan?
    mr_kagan napisała:

    > Aby wymusic na AHE odpowiednie dzialanie, minsterstwo nie musialo
    > upubliczniac swych pogrozek. Po prostu konkurencja
    > posmarowala P. Minister i wynajela firme PR, aby moc zniszczyc AHE
    >
    . To jest wyraznie robota dla prokuratury i CBA. P.
    > Ministr Kudrycka powinna byc zas conajmniej zawieszona
    > do czasu zakonczenia dochodzenia...
  • mr_kagan 11.08.09, 10:40
    Makary raczej inwestowal w AHE, a tym samym w Lodz -
    najbardziej zaniedbane duze miasto w Polsce...
  • full_kit_monster 11.08.09, 11:22
    w Łódź....
  • mr_kagan 11.08.09, 11:33
    AHE w Łodzi posiada 25 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni w
    budynkach w Łodzi i oddziałach zamiejscowych, ponad 1400 komputerów
    podłączonych do Internetu. Uczelnia ma własne wydawnictwo i
    drukarnię, a także bibliotekę zaopatrzoną w około 30 tysięcy
    woluminów oraz czasopisma polskie i zagraniczne.
    Część budynków AHE jest dostosowana do potrzeb studentów
    poruszających się na wózkach inwalidzkich. Do dyspozycji studentów
    są też specjalistyczne pracownie informatyczne, montażownia video,
    atelier fotograficzne, pracownia radiowa, sale treningowe, siłownia,
    aule z nowoczesną aparaturą audio-video. Posiada własne Biuro
    Kariery oferujące usługi doradztwa personalnego i zawodowego na
    etapie studiów.
    pl.wikipedia.org/wiki/Akademia_Humanistyczno-Ekonomiczna_w_%C5%81odzi
    pl.wikipedia.org/wiki/Fabryka_Ferdynanda_Goldnera
    www.pora.pl/venue/patio-wshe
  • zue2 11.08.09, 16:58
    Większość tego posiada...IPT.
    mr_kagan napisała:

    > AHE w Łodzi posiada 25 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni w
    > budynkach w Łodzi i oddziałach zamiejscowych, ponad 1400 komputerów
    > podłączonych do Internetu. Uczelnia ma własne wydawnictwo i
    > drukarnię, a także bibliotekę zaopatrzoną w około 30 tysięcy
    > woluminów oraz czasopisma polskie i zagraniczne.
    > Część budynków AHE jest dostosowana do potrzeb studentów
    > poruszających się na wózkach inwalidzkich. Do dyspozycji studentów
    > są też specjalistyczne pracownie informatyczne, montażownia video,
    > atelier fotograficzne, pracownia radiowa, sale treningowe, siłownia,
    > aule z nowoczesną aparaturą audio-video. Posiada własne Biuro
    > Kariery oferujące usługi doradztwa personalnego i zawodowego na
    > etapie studiów.
    > pl.wikipedia.org/wiki/Akademia_Humanistyczno-Ekonomiczna_w_%C5%81odzi
    > pl.wikipedia.org/wiki/Fabryka_Ferdynanda_Goldnera
    > www.pora.pl/venue/patio-wshe
  • mr_kagan 11.08.09, 17:49
    Nie wazne, czy wlascicielem jest formalnie AHE czy IPT,
    wazne, ze Makary inwestuje w miasto Lodz.
    Gdy pracowalem w banku ANZ (jeden z najwiekszych na antypodach), to
    ten bank tez nie mial zadnego budynku (wszystkie sprzedal firmie
    developerskiej i od niej pozniej wynajmowal). Po prostu tak sie
    bardziej oplaca, chocby ze wzgledow podatkowych... Nie moja to wina,
    ze prawo tworza wszedzie idioci!
  • zue2 11.08.09, 21:25
    mr_kagan napisała:

    > Nie wazne, czy wlascicielem jest formalnie AHE czy IPT,
    > wazne, ze Makary inwestuje w miasto Lodz.
    Ale wcześniej gdy była mowa o tym że AHE prowadzi studia w punktach rekrutacyjno konsultacyjnych , to twierdziłeś ,że nie prowadzi ich AHE tylko są to kursy prowadzone przez IPT (i wtedy IPT było według ciebie firmą niezależną). Naprawdę trochę konsekwencji. Jeżeli nawet działasz po złej stronie to chociaż rób to dobrze.
  • mr_kagan 11.08.09, 22:06
    A co ma do rzeczy inwestowanie w miasto Lodz, z prowadzeniem kursow
    na czyjes zlecenie? Co w tym zlego, ze prywatna firma remontuje
    zabytkowe budynki w centrum Lodzi?
    Co w tym zlego, ze prywatna
    firma prowadzi kursy na tzw. prowincji?
    Widze, ze w swej nienawisci do AHE, tracisz zdolnosc logicznego
    myslenia
    ... :(
  • zue2 11.08.09, 22:13
    A co ma z tym wspólnego mój stosunek do AHE. Stwierdziłem tylko ,że w budynki inwestuje IPT, a nie AHE i nic poza tym.
    W dalszej części w celu uporządkowania twoich wypowiedzi chciałem się dowiedzieć czy AHE i IPT to według Ciebie "jedno w dwóch osobach", czy dwa niezależne od siebie podmioty.
    mr_kagan napisała:

    > A co ma do rzeczy inwestowanie w miasto Lodz, z prowadzeniem kursow
    > na czyjes zlecenie? Co w tym zlego, ze prywatna firma remontuje
    > zabytkowe budynki w centrum Lodzi?
    Co w tym zlego, ze prywatna
    > firma prowadzi kursy na tzw. prowincji?
    > Widze, ze w swej nienawisci do AHE, tracisz zdolnosc logicznego
    > myslenia
    ... :(
  • mr_kagan 11.08.09, 22:15
    Widze, ze nie masz pojecia jak funkcjonuje wspolczesny biznes...
  • zue2 11.08.09, 22:22
    No to może coś o SGH (wody dla Ciebie znane i bezpieczne)
    mr_kagan napisała:

    > Widze, ze nie masz pojecia jak funkcjonuje wspolczesny biznes...
  • mr_kagan 12.08.09, 08:51
    SGH to zaden biznes, gdyz pasozytuje ona od lat na
    podatnikach, choc dobrze zarzadzana mogla by ona przynosic zyski

    skarbowi panstwa... :(
  • zue2 12.08.09, 10:25
    Nareszcie pozwolono Ci wejść do sadzawki z błotem i możesz sobie porzucać
    mr_kagan napisała:

    > SGH to zaden biznes, gdyz pasozytuje ona od lat na
    > podatnikach, choc dobrze zarzadzana mogla by ona przynosic zyski

    > skarbowi panstwa... :(
  • mr_kagan 12.08.09, 10:58
    Ciekawe, czemu to najwieksza i najstarsza w Polsce szkola
    zarzadzania i biznesu nie przynosi zyskow?
  • full_kit_monster 11.08.09, 10:41
    przegięli chwilami
    na AHE innej rady nie było
  • mr_kagan 11.08.09, 10:59
    A czemu uwazasz,ze AHE trzeba znisczyc? Moze za to, ze AHE
    inwestuje w Lodz, w to najbardziej zaniedbane duze polskie miasto i
    w jej region, i ze daje prace tysiacom Polakow i szanse na
    studiowanie dziesiatkom tysiecy mlodych ludzi, na ogol z
    biedniejszych i malomiasteczkowo-wiejskich srodowisk?
  • full_kit_monster 11.08.09, 11:19
    tylko ukrócenia jej demoralizującej bezczelności
    i skończ z demagogią
  • mr_kagan 11.08.09, 11:29
    Chesz zniszczenia AHE, bowiem jest ona zbyt duza konkurencja dla
    twojej firmy...
  • full_kit_monster 11.08.09, 11:37
    łatwo ci to przychodzi
  • mr_kagan 11.08.09, 12:16
    Nie pomowienie, a oskarzenie. Jesli sąd P. Minister uniewinni
    prawomocnie, to ja publicznie przeprosze.
  • full_kit_monster 11.08.09, 13:30
    o to, że chcę zniszczenia AHE, bowiem jest ona zbyt duza konkurencja dla mojej firmy
  • mr_kagan 11.08.09, 20:13
    Czyli, ze masz firme...
  • fidelitka 10.08.09, 23:26

    --
    Kanalia lud zwycięża,
    kanalia krwią się karmi:
    generałowie, księża,
    bankierzy i żandarmi!
  • gladiator1975 10.08.09, 23:44
    No własnie , ile?
    Tam adiunktem jest ten pajac - mgr z doktoratem z drapania kangurów
    po jajach z australijskiej szkółki. Ten sam co był szpiclem na SGPiS
    i po wpadce został przeniesiony (najpierw planowano go umiescić w
    USA i kanadzie - ale poznali sie) i poprzez RPA wyladował w
    Australii.
    Teraz zalewa regularnie jadem i nienawiścia wszystkie fora. Facet ma
    naprawde niezle nas.. we łbie. Dodatkowo szczyci sie pierdołami o
    sierotce marysi i bajkach Lema wydanymi w nieistotnych publikacjach.
    Z pewnością poda ile zarabia. Pensje tego zera bedzie mozna pomnożyc
    razy 4-5 i wtedy powinno uzyskać sie srednia pensje adiunkta
  • mr_kagan 11.08.09, 08:26
    Do: forum <forum@agora.pl>
    Prosze o dane uzytkownika 'gladiator1975', gdyz chce mu wytoczyc
    proces o znieslawienie
    . "Zniesławienie - występek polegający na
    pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub
    jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej o takie
    postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii
    publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia
    danej funkcji, zawodu lub działalności. Zagrożony karą grzywny, karą
    ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do roku na
    podstawie art. 212 § 1. Kodeksu karnego. Sprawca podlega grzywnie,
    karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do lat 2
    jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania
    (art. 212. § 2. K.k.). W razie skazania za zniesławienie sąd może
    orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża
    albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego (art. 212.
    § 3. K.k.). Istnieją dwa kontratypy dla tego czynu zabronionego. Nie
    ma przestępstwa, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest
    prawdziwy (art. 213. § 1. K.k.). Nie popełnia przestępstwa
    zniesławienia, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut
    służący obronie społecznie uzasadnionego interesu. Jeżeli zarzut
    dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być
    przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu
    dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego
    (art. 213. § 2. K.k.). Zaistnienie kontratypów określonych w art.
    213 Kodeksu karnego nie wyłącza odpowiedzialności karnej sprawcy za
    zniewagę ze względu na formę podniesienia lub rozgłoszenia zarzutu
    (art. 214. K.k.).Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego (art.
    212. § 4. K.k.)." http://pl.wikipedia.org/wiki/Znies%C5%82awienie
    Oto przyklad najnowszej dzialnosci 'gladiatora':
    forum.gazeta.pl/forum/w,33,98843705,98856844.html
    Re: Ciekawe, ile na AHE wyciąga adiunkt..
    Autor: gladiator1975 10.08.09, 23:44
    No własnie , ile?
    Tam adiunktem jest ten pajac - mgr z doktoratem z drapania kangurów
    po jajach z australijskiej szkółki. Ten sam co był szpiclem na SGPiS
    i po wpadce został przeniesiony (najpierw planowano go umiescić w
    USA i kanadzie - ale poznali sie) i poprzez RPA wyladował w
    Australii.
    Teraz zalewa regularnie jadem i nienawiścia wszystkie fora. Facet ma
    naprawde niezle nas.. we łbie. Dodatkowo szczyci sie pierdołami o
    sierotce marysi i bajkach Lema wydanymi w nieistotnych publikacjach.
    Z pewnością poda ile zarabia. Pensje tego zera bedzie mozna pomnożyc
    razy 4-5 i wtedy powinno uzyskać sie srednia pensje adiunkta
    Przypominam:
    http://wyborcza.pl/1,75515,6910142,Chamstwo_hula_w_internecie.html
    LK czyli kagan
  • m_klim3k 11.08.09, 10:57
    mr_kagan jak dla mnie jesteś śmieszny bo najłatwiej kogoś oczerniać i zniesławiać niż bronić się i swoją uczelnie jakimiś konkretnymi argumentami.. Ośmieszasz siebie i działasz na niekorzyść swojej uczelni! Takie gadanie na pewno nie przyniesie Ci sławy i kolejnych studentów zapisujących się do AHE.. Co Ci to da, że podasz kogoś do sądu?! Sam sie zastanów czy jesteś fair?!
  • mr_kagan 11.08.09, 11:08
    Czy uwazasz, ze wolno mnie bezkarnie obrazac na tym forum?
    Wlasnie w TV lecial program o prof. Wnuku-Lipinskim, ktory sie w nim
    gesto tlumaczyl z twego, ze byl w PZPR od roku 1964, praktycznie do
    konca PRLu, i ze w nagrode pojechal na siedmioletnie stypendium do
    USA.
    Ja w PRLu do PZPR nie nalezalem, wiec nie tylko, ze nikt mnie na
    zadne stpendium do USA nie wyslal, to nawet doktoratu zrobic nie
    moglem, wiec emigrowalem, gdy sie tylko dalo, i doktorat zrobilem w
    Australii. A teraz Wnuk-Lipinski uchodzi za bojownika
    antykomunistycznego, a mnie sie przypina latke agenta SB... :(
    PS: Wnuk-Lipinski nie odpowiedzial nawet na moje podanie o prace w
    jego uczelni (Collegium Civitas)...
    pl.wikipedia.org/wiki/Edmund_Wnuk-Lipi%C5%84ski
  • m_klim3k 11.08.09, 11:45
    Nie uważam, że wolno kogoś obrażać ale sam nie obrażaj innych i nie dodawaj z palca wyssanych informacji na temat innych uczelni.. Że tak myślisz to zostaw to dla siebie! Sam nie jesteś lepszy oskarżając innych tj. Pani Minister o to że wzięła łapówkę.. Zastanów się na kogo wychodzisz w oczach innych?! Bo oskarżyć kogoś można bardzo łatwo ale później odkręcić to co się powiedziało już ciężej!
  • mr_kagan 11.08.09, 12:17
    Chesz mnie zastraszyc, abym nie pisal o korupcji w MNiSW?
    A na temat innych uczelni, to ja podaje sprawdzone FAKTY!
  • m_klim3k 11.08.09, 13:00
    Hehehe.. Teraz mnie rozbawiłeś z tym zastraszeniem! Uważam, że z Tobą nie można inteligentnie podyskutować. Skoro nie masz sobie nic do zarzucenia to najlepiej skończmy tą dyskusje bo do niczego ona nie prowadzi. Pozdrawiam
  • mr_kagan 11.08.09, 20:12
    Tez pozdrawiam.
  • piotrw-ski 11.08.09, 12:28
    [b]Panowie Piotrze Głuchowski i Marcinie Kowalski!!! Czy nie
    przeszkadza Wam to, że AHE sponsoruje Wasze wynagrodzenia? Czy może
    nic Wam nie wiadomo, że w Gazecie Edukacja z 11.08.09. jest reklama
    AHE - taka na całą stronę? Czy nie zdajecie sobie sprawy, że
    rozdmuchaliście aferę krzywdząc po drodze tysiące studentów AHE?
    Trzeba było napisać o nieprawidłowościach w szkoleniu poza Łodzią, a
    nie w czambuł potępiać wszystko i wszystkich. Czy zadaliście sobie
    może trud sprawdzenia jak wyglądają zajęcia na wieczorowych studiach
    UŁ czy innej wypasionej uczelni państwowej? Jak mają czuć się
    ludzie, którzy skończyli AHE i dziś po Waszych artykułach są gnojeni
    na i tak trudnym rynku pracy? Rozumiem, że Wam wszystko jedno -
    wierszówka nie śmierdzi... i tylko to dla Was jest ważne. Przykre...
  • mr_kagan 11.08.09, 12:31
    AHE byla zawsze legalna, a wiec jak sie moze legalizowac, i
    to szczegolnie 'na gwalt'?
  • maxikaz-1 11.08.09, 12:39
    Jest taka dziennikarka Eliza M. Swego czasu zapraszana do tv, pisząca do
    powaznych pism, na topie. Okazał sie (internauci wykryli) że w swoich tekstach
    plagiatowała. Objeła ją dzienniarska imfamia, pałęta sie gdzies po niszowych
    pisemkach. Tymczasem Gołuchowski i Kowalski zerżnęli bezczelnie całe fragmenty
    ksiązki, Michnik chciał ich za to zwolnić agora musiała przepraszać a teraz
    mienia sie dziennikarzami śledczymi.
  • mr_kagan 11.08.09, 12:50
    ;)
  • maxikaz-1 11.08.09, 13:08
    jesli jest blad w moim rozumowaniu to poprawcie:
    uczelnia twierdzi ze otrzymala raport pokontrolny 31 lipca (notabene łagodny i
    pozytywny, na stronie AHE). Procedura powinna byc taka: mnisw wysyła kontrole,
    kontrola pisze raport , ministerstwo wysyła raport do szkoły, szkoła sie
    ustosunkowuje, ministerstwo jest niezadowolone z odpowiedzi do raportu i
    wszczyna sankcje prawne w tym publikuje na stronie informacje np. o
    likwidacjiTymczasem jak było: notka na stronie pojawiła się ok. 2 tygodni
    wczesniej, zanim szkoła mogła ustosunkowac sie do raportu. Dziwnym trafem
    natychmiast po tym wpisie lokalne gazety publikuja teksty o "likwidacji"
    uczelni. Przepraszam ale nie wierze że dziennikarze 24 h na dobe patrzą na
    strony mnisw i natychmiast piszą co tam sie znajduje. Mysle że ktoś "zyczliwy"
    poinformował ich o tym wpisie. Mysle ze ministerstwo uznało ze nie da sie na
    podtsawie kontroli zaszkodzic AHE to postanowiło wczesniej zaangazować media a
    potem to juz samo poszło.
  • full_kit_monster 11.08.09, 13:39
    ad łagodny i pozytywny raport:
    "Publikowanie fragmentów protokołu, w sytuacji niezakończonego procesu kontroli, nosi znamiona działania nieetycznego, nakierowanego wyłącznie na wprowadzenie w błąd opinii publicznej i studentów uczelni, co do ocen zawartych w prokołach, które poza cząstkowymi ocenami pozytywnymi wskazują na nieprawidłowości w działaniu uczelni."
    http://www.nauka.gov.pl/mn/_gAllery/54/49/54495/Komunikaty_dotyczace_Akademii_Humanistyczno-Ekonomicznej_w_Lodzi.pdf
  • zue2 11.08.09, 17:10
    maxikaz-1 napisał:

    > jesli jest blad w moim rozumowaniu to poprawcie:
    > uczelnia twierdzi ze otrzymala raport pokontrolny 31 lipca (notabene łagodny i
    > pozytywny, na stronie AHE).
    Taka jest wersja AHE i na dowód przedstawia ...2 strony z 300 stronicowego raportu. Ministerstwo twierdzi ,że raport nie jest korzystny dla AHE. Rozumiem,że w miniserstwie pracują idioci ,a w AHE geniusze ,ale bardziej wierzę,że ministerstwo wie lepiej co samo napisało. A może AHE ma kolejną własną interpretację tym razem raportu
  • mr_kagan 11.08.09, 17:51
    Raporty ministrialne pisza idioci zatrudnieni w ministerstwie, a tym
    idiotom kaza je pisac tak, aby mozna je bylo dwojako interpretowac,
    na wypadek zmiany rzadu...
  • zue2 11.08.09, 21:31
    Jednym słowem Ministerstwo napisało raport który jest korzystny dla AHE.Ale miniseterstwo o tym nie wie . Ono myśli ,że napisało nieprzychylny raport. Jedyni którzy wiedzą ,że raport jest przychylny to AHE. Na dowód przytoczyli 2 najmniej przychylne strony z raportu ,dalej jest już tylko lepiej. Niestety ministerstwo jest zbyt głupie aby to zrozumieć.
  • mr_kagan 11.08.09, 22:02
    Ministerstwo, jak zwykle, napisalo raport, ktorego samo
    nie rozumie...
  • zue2 11.08.09, 22:16
    No to mamy jakiś konkret. Rozumiem,że jak miniserstwo będzie chciało się dowiedzieć co napisało to wystąpi o interpretację swojego raportu do...AHE
    mr_kagan napisała:

    > Ministerstwo, jak zwykle, napisalo raport, ktorego samo
    > nie rozumie...

  • mr_kagan 12.08.09, 08:55
    Najpierw to trzeba wywalic P. Minister i jej zastepcow oraz ponad
    90% urzednikow z tego Ministerstwa
    ...
  • zue2 12.08.09, 10:29
    Następnie usypać barykady na Sterlinga i Rewolucji i ostrzeliwać się kapiszonami. Człowieku nie kompromituj się
    mr_kagan napisała:

    > Najpierw to trzeba wywalic P. Minister i jej zastepcow oraz ponad
    > 90% urzednikow z tego Ministerstwa
    ...
  • mr_kagan 12.08.09, 10:56
    Kompromituje sie ministerstwo, zwalczajac prywatny sektor, jakbysmy
    mieli rok 1949, a nie 2009.
  • maxikaz-1 11.08.09, 13:18
    AHE jest legalna.
    Myslę że teksty głuchowskiegoi Kowalskiego będą materialem na zajęcia dla
    studentów dziennikarstwa. Tytuł zajęć:" rola kłamstwa i manipulacji w pracy
    dziennikarza".
  • full_kit_monster 11.08.09, 13:41
    trafił swój na swego
  • artur_fa 11.08.09, 16:21
    Nie jestem w żaden sposób związany z AHE, ale czuję niesmak czytając
    artykuły nierzetelnych dziennikarzy. Nie można tak bezkarnie
    oczerniać poważnej instytucji. Zanim zapadły jakieś decyzje w MNiSW
    już dziennikarze ferowali wyrokami i nazywali działania uczelni
    nielegalnymi, lipnymi itp. A gdzie etyka dziennikarze? Ile krzywdy
    zostało wyrządzone wykładowcom, studentom i pracownikom
    administracyjnym AHE. Słabizna Panowie Dziennikarze, zacznijcie może
    od połamanych ławek w parku w Pcimiu i nabierzcie kunsztu
    dziennikarskiego,
    pozdrawiam
  • mr_kagan 11.08.09, 19:39
    "Wybiórczej" sie napisało:
    serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51505,6914395,AHE_legalizuje_sie_na_gwalt.html
    'W 14 polskich miejscowościach ośrodków dydaktycznych nie powołano,
    co może oznaczać, że AHE nie wiąże już z nimi nadziei. Legalne
    studia będą tam niemożliwe (sic). Chodzi o: Białystok,
    Chęciny, Gdańsk, Grajewo, Katowice, Lębork, Łowicz,
    Nowogard, Ostrołęka, Pabianice, Poznań, Racibórz,
    Ropczyce, Sejny, Warszawę, Zamość, Żukowo, Żychlin.'
    Tyle, ze AHE ma 100% legalne Wydziały Zamiejscowe w:
    - Bytomiu (dla Katowic):
    ul. Alojzjanów 6-8, 41-902 Bytom
    tel. (0-32) 387 06 23, faks: (0-32) 387 06 25
    e-mail: bytom@ahe.lodz.pl, web.ahe.lodz.pl/bytom
    - Gdańsku: ul. Mikołaja Reja 25, 80-870 Gdańsk
    tel./faks: (0-58) 762 18 88
    e-mail: gdansk@ahe.lodz.pl, www.socjologia.gda.pl
    - Warszawie: ul. Wilcza 9, 00-538 Warszawa
    tel. (0-22) 628 86 43, web.ahe.lodz.pl/warszawa
    - Wodzisławiu Śląskim (dla Raciborza)
    ul. 1-go Maja 23b, 44-304 Wodzisław Śląski
    tel./faks: (0-32) 729 31 33, faks: (0-32) 729 31 34
    e-mail: wodzislaw@ahe.lodz.pl, web.ahe.lodz.pl/wodzislaw
    Poza tym pozostale miejscowosci wymienione przez "Wybiorczą" leżą
    najczesciej blisko nowouruchomonych ZODow, a wiele z nich lezy tez w
    poblizu wydzialow zamiejscowych np. Lebork w poblizu Gdanska, Lowicz
    w poblizu zarowno Warszawy jak i samej centrali w Lodzi, a Pabianice
    to przeciez praktycznie przedmiescie Lodzi (dojazd tramwajem).
    Tyle wiarygodnosci "Wybiorczej"...
  • mr_kagan 11.08.09, 19:42
    Prosze kontrwywiad i prokurature o zajecie sie przeciekami z MSZ do
    redakcji GW.
    GW napisala:
    serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51505,6914395,AHE_legalizuje_sie_na_gwalt.html
    "Także 17 zagranicznych filii uczelni nadal działa - i rekrutuje
    nowych studentów - nielegalnie. Aby to zmienić, zgodę musiałoby
    wydać MSZ. Z informacji "Gazety" wynika, że nie ma na to szans."
    Skad dziennikarze GW maja te wiadomosci? Jak je zdobyli i od kogo?
    Oto jest pytanie...
  • joella.r 11.08.09, 20:04
    i się dowiedzieli
    dziennikarze tak robią
  • mr_kagan 11.08.09, 20:11
    Tak sobie po prostu zadzwonili do MSZ, i dostali tak od reki, przez
    telefon informacje, o ktora poprosili... ;)
    Pewnie tak samo robia Talibowie: dzwonia do MON i dostaja
    informacje o zaplanowanych na jutro ruchach polskich oddzialow w
    Afganistanie. A pozniej nam gina helikoptery i zolnierze, a
    opancerzone samochody wylatuja w powietrze...
  • zue2 11.08.09, 21:36
    Nawet średnio inteligentny człowiek wie ,że doniesienia do prokuratury składa się w prokuraturze,a nie na forum "edukacja". Chcesz być wiarygodny złóż doniesienie , wrzuć skan na forum, Tak jesteś tylko małym pieniaczem w krótkich spodenkach.
    mr_kagan napisała:

    > Prosze kontrwywiad i prokurature o zajecie sie przeciekami z MSZ do
    > redakcji GW.
    > GW napisala:
    > serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51505,6914395,AHE_legalizuje_sie_na_gwalt.html
    > "Także 17 zagranicznych filii uczelni nadal działa - i rekrutuje
    > nowych studentów - nielegalnie. Aby to zmienić, zgodę musiałoby
    > wydać MSZ. Z informacji "Gazety" wynika, że nie ma na to szans."
    > Skad dziennikarze GW maja te wiadomosci? Jak je zdobyli i od kogo?
    > Oto jest pytanie...
  • tocqueville 11.08.09, 21:55
    Widzę, że niektórym nieznana jest podstawowa zasada forum Gazeta.pl - NIE
    DYSKUTOWAĆ Z KAGANEM
    mistrzem spamu i trollowania.
    Może to być trudne, ponieważ dr Kagan posiada jeszcze około 100 innych nicków,
    ale warto podjąć ten trud.
  • mr_kagan 11.08.09, 21:59
    Widze, ze znow z braku argumentow ad rem, ponizasz sie do
    pseudoargumentow ad personam... :(
  • mr_kagan 11.08.09, 22:01
    Dobra prokuratura sledzi fora internetowe. A zlej nie ma sensu o
    czymkolwiek informowac...
    Reszty nie kometuje, bowiem jest to ponizej "komentowalnego" poziomu!
  • zue2 11.08.09, 22:26
    Dobra prokuratura nie zajmuje się każdą bzdurą jakąś ktoś wklepie na forum , bo na podstawie twoich wpisów powinna zamknąć wszytkich urzędników ministerialnych, media,konkurencyjne dla AHE szkoły, a na koniec siebie samą
    mr_kagan napisała:

    > Dobra prokuratura sledzi fora internetowe. A zlej nie ma sensu o
    > czymkolwiek informowac...
    > Reszty nie kometuje, bowiem jest to ponizej "komentowalnego" poziomu!
  • mr_kagan 12.08.09, 08:50
    Masz racje. Olbrzymia wiekszosc urzednikow z MNiSW, PKA, CK i z
    samej Prokuratury powinna byc dawno za kratkami
    ...
  • zue2 12.08.09, 10:31
    amknąć również tych co nie chcą studiować w AHE !!!!!
    mr_kagan napisała:

    > Masz racje. Olbrzymia wiekszosc urzednikow z MNiSW, PKA, CK i z
    > samej Prokuratury powinna byc dawno za kratkami
    ...
  • mr_kagan 12.08.09, 10:53
    Nie zartujmy z czyjejs tragedii!
  • zue2 12.08.09, 10:56
    Nie żartuje z niczyjej tragedii. To ty kpiny sobie urządzasz.
    A teraz idziemy dalej w twoim rozumowaniu: wszyscy studenci co nie studiują na AHE są z konkurencji(skoro studiują gdzie indziej to popierają konkurencję)
    mr_kagan napisała:

    > Nie zartujmy z czyjejs tragedii!
  • mr_kagan 12.08.09, 11:01
    Nie rozumiesz na czym polega robienie pieniedzy w kapitalizmie.
    Zdecyduj sie: albo uczciwosc, albo biznes. Niestety, ale tertium
    non datur!
  • zue2 12.08.09, 11:08
    wNIOSEK Z WYPOWIEDZI KAGNA
    1 Zarabianie pieniędzy w grze rynkowej jest naogół niuczciwe. Im więcej chcesz zarobić tym bardziej nieuczciwie trzeba działać. Wniosek: AHE działa nieuczciwie ma w d..pie studentów chodzi im tylko o kasę.
    cbdo


    mr_kagan napisała:

    > Nie rozumiesz na czym polega robienie pieniedzy w kapitalizmie.
    > Zdecyduj sie: albo uczciwosc, albo biznes. Niestety, ale tertium
    > non datur!

  • mr_kagan 12.08.09, 11:55
    Niestety, biznes to nie jest zajecie dla panienek z dobrych domow.
    Biznes to jest bezpardonowa walka o rynek, a wiec o zyski.
    Kazdy, kto bierze udzial w tej grze, musi postepowac nieetycznie,
    gdyz inaczej zniszcza go konkurenci.
    W przypadku AHE problemem jest wiec to, ze arbiter (ministerstwo)
    sprzyja wyraznie jednym graczom, a szkodzi innym
    (np. AHE). Taka
    gra przeksztalca sie wiec w tzw. wolnoamerykanke, czyli gre bez
    regul i bez arbitra. Czy aby o to chodzilo Michnikowi?
  • zue2 12.08.09, 15:57
    Dlatego jak się pracuje dla kogoś kto prowadzi nielegalną działalność rynkową to się nie płacze ,że się straci pracę . Wypadałoby mieć chociaż trochę godności, a wycieranie sobie gęby dobrem studentów to juz szczyt bezczelniości
    mr_kagan napisała:

    > Niestety, biznes to nie jest zajecie dla panienek z dobrych domow.
    > Biznes to jest bezpardonowa walka o rynek, a wiec o zyski.
    > Kazdy, kto bierze udzial w tej grze, musi postepowac nieetycznie,
    > gdyz inaczej zniszcza go konkurenci.
    > W przypadku AHE problemem jest wiec to, ze arbiter (ministerstwo)
    > sprzyja wyraznie jednym graczom, a szkodzi innym
    (np. AHE). Taka
    > gra przeksztalca sie wiec w tzw. wolnoamerykanke, czyli gre bez
    > regul i bez arbitra. Czy aby o to chodzilo Michnikowi?
  • zue2 12.08.09, 21:02
    Jak na adiunkta wyższej uczelni (nawet AHE) pięć odpowiedzi na każde zadane pytanie to wynik po prostu żenujący
    mr_kagan napisała:

    > "Nielegalna dzialnosc rynkowa" to termin zywcem wziety z czasow
    > nieslawnej Bitwy o Handel:
    > pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_o_handel.
    > Brakuje tylko aby AHE oblozono tzw. domiarem:
    > pl.wikipedia.org/wiki/Domiar
  • mr_kagan 12.08.09, 21:09
    Zalosny jestes, oj zalosny... :(
  • maxikaz-1 11.08.09, 22:35
    tępić kłamstwo i głupotę
  • full_kit_monster 11.08.09, 22:53
    z kaganem, w ramach tępienia kłamstwa i głupoty, oczywiście
  • gladiator1975 11.08.09, 23:02
    ciekawe jak wygladają jego zajecia - to musi byc niezła jazda......
  • mr_kagan 12.08.09, 08:33
    Zapraszam na moje zajecia. Takze na me wystapienia na konferencjach
    naukowych (ostatnio na uniwersytetach w Warszawie, Oksfordzie i
    Berlinie).
  • mr_kagan 12.08.09, 08:48
    Niestety, klamstwo i glupota rzadza dzis w MNiSW oraz w PKA i CK.
  • joella.r 11.08.09, 20:41
  • gladiator1975 11.08.09, 22:52
    Oto cytaty z publicznego forum GW, – MAGISTRA - ADIUNKTA AHE w Łodzi
    Coś chyba dla studentów Pedagogiki:
    - opinia PKA jest warta tyle, ile jej skład, czyli dokładnie zero,
    - Ciekawe, ze PKA nie chce widzieć tych przekrętów na czołowych
    polskich uczelniach typu SGH...
    - A opinia PKA jest nic nie warta, gdyż w jej składzie nie ma
    uczonych światowej klasy.
    - prof. Pron to zwykły oszołom, który nie widzi, ze prawdziwym
    problemem polskiej nauki jest to, ze kontroluje ja mafia
    I cos dla administracji:
    - Ktos dobrze posmarowal Pani Minister z
    - Ministerstwo, jak zwykle, napisało raport, którego samo nie
    rozumie...
    Dla zarządzenia – pasuje chyba pod etykę biznesu (na temat
    konkurencji):
    - niejako przy okazji wychodza teraz na jaw przekrety w innych
    prywatnych uczelniach.
    - A co np. z Lazarskim? Czemu nie zamykaja tej pseudoczelni za
    razaco niski poziom nauczania
    Na temat WSB i Prof. Pawslowskiego: 1. Zaden z niego biznesmen, jak
    nie potrafi dobrze zarobic na posiadaniu firmy. Po prostu facet
    zupelnie "nie czuje" biznesu, wiec nie moze nikogo nauczyc
    prowadzenia owego biznesu. Stad jego szkolka to jedna wielka lipa:
    cos jak wydzial architektury, ktoego kadra nie zaprojektowala
    zadego istniejacego w realu budynku...
    Jak by AHE chciała Historie otworzyć, to kadra już jest:
    - Dr Gobbels sie klania dzienikarzom GW.
    Nauka jaka płynie dla prawników:
    - Jak widzisz, prawo jest napisane przez prawnikow dla prawnikow,
    aby wymagalo dobrze oplacanych prawnikow do jego zrozumienia!
    - W sądzie, to sprawy cywilne wygrywa na ogol bogatszy albo lepiej
    ustosunkowany
    - to polskie sądy nie sa niezawisle, gdyz rzad i pieniadze maja
    zbyt wielki wplyw na polskich sedziow... I czy wiecie, jak dlugo
    trwaja takie procesy?
    Może lekcja patriotyzmu w wydaniu ADIUNKTA AHE:
    - Typowymi polskimi profesorami sa prof. dr hab. Lech Kaczynski,
    spec od socjalistycznego prawa pracy
    - Zrozum, ze obecna Polska nie jest normalnym krajem.
    No i dla estetów, bo kulturoznastwo tam chyba tez nauczają
    Na razie to Adas chce "wydymac" Makarego
    Itd. Tysiące ziejących jadem, nienawistnych wpisów
    PS. Gratuluje Ranie Rektorze AHE poziomu ADIUNKTÓW.
  • mr_kagan 12.08.09, 08:47
    gladiator1975 napisał: Oto cytaty z publicznego forum GW, –
    MAGISTRA - ADIUNKTA AHE w Łodzi
    - Nie magistra, a doktora, i to PhD z czolowego
    australijskiego uniwersytetu (Monash).


    Coś chyba dla studentów Pedagogiki:
    - opinia PKA jest warta tyle, ile jej skład, czyli dokładnie zero,
    - Ciekawe, ze PKA nie chce widzieć tych przekrętów na czołowych
    polskich uczelniach typu SGH...
    - A opinia PKA jest nic nie warta, gdyż w jej składzie nie ma
    uczonych światowej klasy.
    - prof. Pron to zwykły oszołom, który nie widzi, ze prawdziwym
    problemem polskiej nauki jest to, ze kontroluje ja mafia profesorska.
    To przeciez jest 100% prawda!

    I cos dla administracji:
    - Ktos dobrze posmarowal Pani Minister
    - Ministerstwo, jak zwykle, napisało raport, którego samo nie
    rozumie...
    Tez prawda!

    Dla zarządzenia – pasuje chyba pod etykę biznesu (na temat
    konkurencji):
    - niejako przy okazji wychodza teraz na jaw przekrety w innych
    prywatnych uczelniach.
    - A co np. z Lazarskim? Czemu nie zamykaja tej pseudoczelni za
    razaco niski poziom nauczania?
    No wlasnie - czemu?

    Na temat WSB i Prof. Pawslowskiego:
    1. Zaden z niego biznesmen, jak nie potrafi dobrze zarobic na
    posiadaniu firmy. Po prostu facet zupelnie "nie czuje" biznesu, wiec
    nie moze nikogo nauczyc prowadzenia owego biznesu. Stad jego
    szkolka to jedna wielka lipa: cos jak wydzial architektury,
    ktorego kadra nie zaprojektowala zadego istniejacego w realu
    budynku...
    Tez na 100% prawda!

    Jak by AHE chciała Historie otworzyć, to kadra już jest:
    - Dr Gobbels sie klania dzienikarzom GW.
    - Nauka jaka płynie dla prawników: Jak widzisz, prawo jest napisane
    przez prawnikow dla prawnikow, aby wymagalo dobrze oplacanych
    prawnikow do jego zrozumienia!
    Moze tak nie jest? Masz argumenty ad rem?

    - W sądzie, to sprawy cywilne wygrywa na ogol bogatszy albo lepiej
    ustosunkowany
    - to polskie sądy nie sa niezawisle, gdyz rzad i pieniadze maja
    zbyt wielki wplyw na polskich sedziow... I czy wiecie, jak dlugo
    trwaja takie procesy?
    Przeciez to sa FAKTY!

    Może lekcja patriotyzmu w wydaniu ADIUNKTA AHE:
    - Typowymi polskimi profesorami sa prof. dr hab. Lech Kaczynski,
    spec od socjalistycznego prawa pracy
    - Zrozum, ze obecna Polska nie jest normalnym krajem.
    A jest inaczej? NIE!

    No i dla estetów, bo kulturoznastwo tam chyba tez nauczają:
    - Na razie to Adas chce "wydymac" Makarego
    Itd. Tysiące ziejących jadem, nienawistnych wpisów
    PS. Gratuluje Ranie Rektorze AHE poziomu ADIUNKTÓW.
    Raczej to twe posty, gladiatorze, zieja nienawiscia do mnie...
  • jam21jam 11.08.09, 23:23
    Mr-kagan-czy świadomie manipuluje?

    Proszę Pana,
    w związku z licznymi stawianymi zarzutami wobec AHE z Łodzi podjął się Pan publicznej obrony atakowanej uczelni manipulując przy tym faktami. Pominę tu szerszy wątek jakości szkolnictwa wyższego w Polsce i licznych dokonywanych nadużyć, zarówno przez studentów jak i pracowników akademickich różnych uczelni, gdyż jest to temat rzeka i sądzę, że nie mam odpowiednich kompetencji i umocowania aby móc zająć reprezentatywne stanowisko.
    Odniosę się tylko do działalności AHE w Łodzi oraz - co Pan szczególnie podkreśla - porównania nagannej działalności AHE z innymi publicznymi i niepublicznymi uczelniami. Pominę również kwestie sporne tzw. konieczność (lub jej brak) posiadania zezwolenia na tak szerokie kształcenie, próby ukrycia prawdy (ukrywanie studentów przed PKA), przepisywanie? (sprzedawanie?) majątku uczelni na rzecz pewnych spółek, prowadzenie kursów przez te spółki na rzecz studentów uczelni - powiedzmy, że są to sprawy etyki, które mogą być różnie postrzegane w zależności od "morale" założyciele i jego podejścia do "biznesu".
    1. Po pierwsze, zapewne Pan wie, z racji podkreślanego silnego związku ze szkolnictwem oraz licznymi wypowiedziami w tej materii, że szeroko rozumianą działalność szkół wyższych regulowana jest zaledwie przez kilka aktów normatywnych w których konkretnych zapisów jest niewiele. I jednym z niewielu stawianych uczelniom wymogów prowadzenia kierunku jest proporcja kadry akademickiej, zatrudnionej etatowo w jednostce, wchodzącej do minimum kadrowego w stosunku do łącznej liczby studentów. Ten wymóg formalny, dotyczący wszystkie polskie uczelnie ma w założeniu dać gwarancje dostępności studentom danego kierunku do fachowców z danej dyscypliny naukowej. Dodam ponadto, że w celu wyeliminowania uznaniowości wliczania poszczególnych pracowników do tzw. minimum kadrowego, PKA opracowała wewnętrzne przepisy normujące poruszaną kwestię kadrową:
    www.pka.edu.pl/strony/828-zal1.pdf
    Muszę Pana zmartwić, ale AHE w Łodzi na wielu swoich kierunkach nie spełnia podstawowego wymagania formalnego (i stąd zapewne ocena negatywna m.in. zarządzania i informatyki).
    Dodam przy tym, że wiele innych uczelni, zarówno publicznych jak i niepublicznych z tegoż właśnie powodu otrzymało ze strony PKA ocenę negatywną prowadzonego kierunku lub też - w przypadku mniejszych uczelni - nastąpiła faktyczna ich likwidacja (procedury zostały rozpoczęte).
    Zważywszy na Pana wieloletnią pracę w AHE w Łodzi i jak sądzę dużą wiedzę dotyczącą faktycznie prowadzonej działalności przez AHE, w Łodzi, dziwię się, że ten fakt Pan pomija lub nie uwzględnia.
    2. Po drugie, często w swoich postach odnosi się Pan do jakości i przestrzegania pewnych standardów. To posługując się przykładem z innej bajki, np. dotyczącym zakonnika, którego rodzice służyli Polsce, który sam przez wiele lat służył jak najlepiej ludziom itd. ale w okresie ostatnich dwóch lat zajmował się zupełnie przy okazji pośrednictwem kradzionych dzieci na rzecz bogatych zagranicznych kupców - czy powinien ponieść surową karę?
    Tak samo jest z AHE w Łodzi, która pomimo wielu osiągnięć wymienianych przez wiele osób m.in. (i) dobrego lub łatwego kształcenia (rozumianego swobodnie, bo dla jednych rzeczywiście dobrej jakości przez fachowców, dla drugich dostępności na miejscu do łatwego zdobycia dyplomu wyższej szkoły itp.), (ii) uzyskania praw doktoryzowania (przypominam, że w tym zakresie obowiązują zupełnie inne przepisy, które umożliwiają uzyskanie praw doktoryzowania z informatyki przy jednoczesnym uzyskaniu negatywnej oceny PKA - co jest ewenementem na skalę europejską), (iii) faktycznego, przy okazji prowadzenia typowego biznesu (proszę o zapoznanie się z wynikami finansowymi Instytutu Postępowania Twórczego Sp. z o.o. w Monitorze B - to zrozumie Pan i Czytelnicy skalę rzeczywistego biznesu i stawkę o jaką chodzi) wymiaru społecznego prowadzonego biznesu (zatrudnienie, inwestycje, wspieranie i kreowanie wydarzeń kulturalnych),
    w sposób nie podlegający dyskusji łamie prawo - w przeciwieństwie do większości uczelni i kpi sobie z tego faktu od wielu lat w imię kasy (a wystarczyłoby tylko zatrudnić kilkuset potrzebnych specjalistów, spełniających wymagania formalne - tak jak robią to inne uczelnie, ale to kosztuje a zysk spada). Czy takie zachowanie powinno się napiętnować? Pozostawiam bez odpowiedzi, ale z całą pewnością takie postępowanie jest łamaniem prawa i jako takie podlega sprawdzeniu, ocenie i wyciągnięciu odpowiednich konsekwencji, zarówno wobec uczelni, jak i jej władz, przez właściwe instytucje organy państwa m.in. MNiSW, prokurator, a moim zdaniem - w przypadku potwierdzenia łamania prawa, konsekwencją powinna być delegalizacja AHE w Łodzi i postawienie zarzutów karnych wobec decydentów uczelni.
    Dobrego samopoczucia życzę Panu i refleksji przy pisaniu kolejnych postów.
  • mr_kagan 12.08.09, 08:31
    Odpowiadam raz jeszcze: ja nie bronie AHE, ja tylko ukazuje
    atak GW na AHE w szerszym swietle. Od swej obrony to AHE ma
    prawnikow i PRowcow - ja na AHE jestem tylko wykladowca (adiunktem)
    i jesli czegos bronie, to reputacji: mojej i moich kolegow/kolezanek
    dydaktykow z AHE.
    1. Uczelnia to nie budynki i inny sprzet, a glownie ludzie
    (wykladowcy i studenci). Nie wazne, czyja wlasnoscia sa
    budynki, stoly, krzesla czy komputery uzywane przez AHE: wazne, aby
    byly one dobrej jakosci i w wystarczajcej ilosci dla potrzeb jej
    studentow i wykladowcow. Moga byc one rownie dobrze wlasnoscia
    uczelni, jak tez wypozyczone od innej firmy (np. tzw. leasing).
    Takie sa realia kapitalizmu
    - jesli sie one Panu nie podobaja,
    to, niestety, ale zostaje chyba juz tylko KRLD.
    2. Tzw. minimum kadrowe to przeciez farsa. W
    Lazarskim
    np. minimum kadrowe na kierunku ekonomia zapewnial
    prof. Z. Fedorowicz, ktory za PRLu byl wiceprezesem NBP, a na
    ktorego wykladach z finansow trudno bylo nie usnac juz kiedy ja
    bylem studentem SGPiS (przelom lat 1960 i 1970). Ten sam facet, 30
    lat pozniej, zanudzal studentow Lazarskiego swa wiedza, ktora juz 30
    lat wczesniej byla do niczego. Gdyby zas nie bylo tych glupich
    wymogow zatrudnienia prof. i dr hab., to taki Lazarski moglby
    zatrudnic np. kogos swiezo po doktoracie ze wspolczesnych finansow.
    Ale ministerstwo wymaga, aby kierunek firmowal prof. dr hab., chocby
    byl najgorszym dydaktykiem w Polsce, a jego wiedza przestarzala i
    wrecz falszywa (tzw. socjalistyczne finanse oparte na tzw. ekonomii
    politycznej socjalizmu w przypadku niezyjacego juz prof. Z.
    Fedorowicza).
    3. Smieszne jest tez dla mnie stawianie zarzutu prywatnej
    firmie, ze dobrze prosperuje
    , i ze sprytnie wykorzystuje luki w
    prawie. Przypominam, ze "business of business is business
    "
    (Milton Friedman), i ze nie mozemy mowic w warunkach
    kapitalizmu o etyce biznesu, gdyz zysk kapitalisty pochodzi
    przeciez z nieoplaconej pracy pracownika najemnego
    , a wiec
    niejako z kradziezy (K. Marx i jego Das Kapital sie klania).
    Ale nie mozna tu winic pojedynczych kapitalistow, w tym wiec
    i wlascicieli AHE czy IPT: oni po prostu postepuja tak, jak im
    nakazuje regulamin gry zwanej kapitalizmem rynkowym.
    Rownie dobrze mozna by miec pretensje do lisicy, ze porwala kure z
    kurnika i ja udusila i zjadla. Ale gdyby jej nie porwala i nie
    zjadla, to nie miala by mleka, i czym by nakarmila male liski,
    niecierpliwie czekejace w norce na powrot mamusi z polowania? A
    kapitalizm rynkowy to przeciez nic innego, jak polowanie na zyski
    . Nie mozna wiec potepiac tych, ktorzy najlepiej
    poluja
    , a to wlasnie robi GW w swych atakach na AHE...
    Pozdr. :)
    lech.keller@gmail.com
  • jam21jam 12.08.09, 10:02
    Proszę Pana,
    Tak jak się tego spodziewałem, niestety w odpowiedzi od Pana uzyskałem bełkot nic nie mówiący. Myli Pan pojęcia etyki (dozwolenia do działania pomimo łamania środowiskowych standardów) od łamania prawa i przestępstwa, które jest karane.
    Oczekuje Pan od wszystkich, a w szczególności dziennikarzy duże staranności (która rzeczywiście nie jest zachowana), a sam nie potrafi odnieść się merytorycznie do faktów i tylko potrafi wygłaszać
    Pan tyrady o jakości, etyce, blebleble....
    A fakty, jak już wspomniałem są porażające.
    1. AHE w Łodzi łamie prawo nie spełniając podstawowego kryterium kadrowego - w przeciwieństwie do większości uczelni w tym powoływanych przez Pana SGH i "Łazarskiego" (opisałem w szczegółach w poprzedniej wiadomości).
    2. AHE w Łodzi, moim zdaniem, popełnia przestępstwo - w przeciwieństwie do prawdopodobnie wszystkich uczelni w Polsce - polegające na zmuszaniu kandydata w niektórych punktach informacyjno-rekrutacyjnych do podpisywania dwóch umów, jedną z AHE w Łodzi, drugą z IPT Sp. z o.o.. Nie wiem czy Pan zna Kodeks karny i inne przepisy regulujące obrót gospodarczy, ale takie działanie jest przestępstwem, gdyż zmusza się konsumenta do określonych zachowań w celu uzyskania stosownych korzyści. I gdyby podpisywanie umowy z IPT Sp. z o.o. było dobrowolne (fakultatywne) to oprócz poruszanych już kwestii etycznych, wszystko byłoby w porządku, ale taka drobna mała różnica powoduje, że przychód rośnie i zysk rośnie, z działalności rozbójniczej. Zapewniam Pana , że nie robi tego żadna inna uczelnia w Polsce. Za takie działania potwierdzone przez prokuraturę powinno iść się do więzienia (organizatorzy procederu), a instytucje w tym uczestniczące powinny być zdelegalizowane.
    Proszę Pana, bardzo proszę dla poprawności prowadzonego dialogu w swoich komentarzach rozróżniać etykę, standardy, IPN, historię, omijanie prawa od działania naruszającego literę prawa.
  • mr_kagan 12.08.09, 10:12
    Moge dyskutowac tylko ad rem, i tylko z tymi, ktorzy nie
    wstydza sie podpisac pod tym, co napisali!
  • jam21jam 12.08.09, 10:28
    Jarosław Jamioła
    jam21jam@gazeta.pl
    Tylko proszę o rzeczową dyskusję z pominięciem Pana odczuć
    historycznych i etycznych.
  • full_kit_monster 12.08.09, 10:28
    wszystkich punktach informacyjno-rekrutacyjnych, w których prowadzono "kursy" licencjackie i magisterskie, a innych prawdopodobnie nie było
    nie wiem, ilu studentów uczy się w samej siedzibie w Łodzi, powiedzmy, że 10 tysięcy + około 2 tysiące w legalnych oddziałach
    Instytut Postępowania Twórczego miesiąc w miesiąc inkasował czesne od pozostałych 20 tysięcy studentów w Polsce i za granicą przez 10 miesięcy w roku, przez 2 miesiące pieniądze zasilały konto WSHe, czyli AHE
    i teraz studenci z Londynu chcą pozwać AHE i żądać zwrotu pieniędzy, na co AHE cynicznie odpowiada:
    "Akademia bagatelizuje zapowiedzi pozwów, twierdząc, że studenci nie mają prawa do roszczeń. Dlaczego? - W punktach informacyjno-rekrutacyjnych AHE nie prowadziła zajęć dydaktycznych. Nie ma zatem podstaw prawnych do ubiegania się o odszkodowania - mówi Marcin Pampuch, pełnomocnik rektora."
    http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/1035238.html
    bo przecież w tych punktach zajęcia prowadził IPT!
    straszne
  • mr_kagan 12.08.09, 10:55
    Zacy straca kase na przegranych procesach, a wzbogaca sie na tym
    tylko prawnicy... :(
  • mr_kagan 12.08.09, 10:57
    A czemu nikt nie zlozyl skargi do www.uokik.gov.pl/ ???
  • jam21jam 12.08.09, 11:22
    pozwolę sobie powielić Panu odpowiedź (jedną z ostatnich), gdyż nie
    wiem na którym wątku Pan się udziela.

    Proszę Pana,
    czy nie potrafi Pan prowadzić rzeczowej dyskusji czy też celowo ją
    manipuluje w celu osiągnięcia sobie znanych korzyści.

    mr_kagan napisała:

    > 1. Zarzut: AHE w Łodzi łamie prawo nie spełniając podstawowego
    > kryterium kadrowego.
    > - Jak pisalem, to kryterium jest farsa. Mozna je spelnic
    > zatrudniajac profesorow-emerytow, z wiedza z czasow PRLu, wiec nie
    > ma o czym mowic.

    Kryterium nie jest żadną farsą. Owe kryterium jest bardzo ważne z
    punktu widzenia dostępności studentów do rzeczywistych fachowców
    stanowiących minimum kadrowe. I nie ma tu żadnego znaczenia ich
    pochodzenie, orientacja seksualna, poglądy czy też działalność
    historyczna. Powyższe prezentują bądź powinni prezentować "za murami
    uczelni".

    > 2. Zarzut: AHE w Łodzi, moim zdaniem, popełnia przestępstwo - w
    > przeciwieństwie do prawdopodobnie wszystkich uczelni w Polsce -
    > polegające na zmuszaniu kandydata w niektórych punktach
    informacyjno-
    > rekrutacyjnych do podpisywania dwóch umów, jedną z AHE w Łodzi,
    > drugą z IPT Sp. z o.o..
    > - Nikt nikogo nie moze zmusic do studiowania na AHE. Jesli
    > komus taka klauzula nie odpowiada, to czemu nikt jej dotad nie
    > zglosil do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK)?
    >
    pl.wikipedia.org/wiki/Urz%C4%85d_Ochrony_Konkurencji_i_Konsument%C3%B
    3w

    Bagatelizuje Pan prawdopodobną działalność oszukańczą. UOKiK nic nie
    ma do tego. Zamiast podawać nic nie znaczące źródło bardzo proszę o
    zapoznanie się z właściwymi przepisami normującymi działalność UOKiK.
    Oszustwo polega na zmowie w celu osiągnięcia korzyści finansowych. Za
    taką działalność idzie się do więzienie. Przez analogię można
    przywołać działalność tzw. piramid finansowych czy też systemu
    argentyńskiego. Przecież nikt nikogo do podpisywania tego rodzaju
    umów nie zmusza(ł).
    Proszę Pana, Pana pozycja i doświadczenie nie przystoi postawie
    infantylnej.

    > 3. Od tego, czy dana dzialanosc jest etyczna czy nie, sa etycy
    > , ale oni nie sa zgodni nawet do tego, czym wlasciwie jest ta
    > etyka, czym sie ona rozni (jesli sie w ogole rozni) od moralnosci,
    i
    > jaki system etyczny (moralny) nalezy przyjac (a jest ich conajmniej
    > 14 w/g Wikipedii - pl.wikipedia.org/wiki/Etyka). A od
    > tego, czy dana dzialnosc jest omijaniem prawa czy tez jego
    > naruszeniem sa prawnicy, ktorzy tez, z definicji, nie zgadzaja
    > sie z soba...

    Etyka nie uregulowana w prawie nie jest normą obowiązującą. Nie
    jestem etykiem, więc nie poruszam tej kwestii. A tylko przypomnę, że
    prawo naturalne w Polsce (i praktycznie w większości krajów świata)
    nie obowiązuje już od kilku wieków.

    PS.
    Moje wpisy mają charaktery wygaszający (może zajmę jeszcze stanowisko
    kilka razy w tej kwestii). Chciałem Panu tylko zasygnalizować, że
    warto w poważnych sprawach (a ta jest bo ma wydźwięk społeczny)
    poważnie rozmawiać. I warto odróżniać ziarna od plew. W swoich
    postach tylko odniosłem się do działalności AHE w Łodzi, która moim
    zdaniem, w kategoriach czysto prawnych, zasługuje na penalizację i w
    przypadku potwierdzenia zarzutów na surowe potraktowanie instytucji
    jak i jej decydentów.
    Inny, równie ważny - a nie wiem dlaczego nie zauważany, choć m.in.
    przez Pana niejednokrotnie podkreślany - problem to rzetelność
    dziennikarska. Moim zdanie, a nie jestem dziennikarzem, postawa
    redaktorów prowadzących i ich zwierzchników jest skandaliczna.
    Dziennikarze mylą fakty z mitami. Nie mają widocznie pojęcia na temat
    rzeczywistej prawnej poruszanej materii (a przecież tytuł "lipna
    uczelnia" wskazuje na aspekt prawny) lub uczą się jej (co widać) w
    miarę rozwoju wydarzeń. Nie bez znaczenia jest wątek bydgoski jednego
    z redaktorów oraz popełnienie plagiatu w przeszłości, które po
    sprawdzeniu i potwierdzeniu winny zdyskwalifikować piszących. Również
    przyzwolenie "góry" jest zadziwiające. W każdym innym cywilizowanym
    kraju tego rodzaju zachowanie dziennikarskie powinno spotkać się z
    ostracyzmem środowiskowym a właściwe instytucje (m.in. rady etyki
    dziennikarskie, stowarzyszenia środowiskowe) powinny interweniować.
    Ponadto jeden artykuł (powiedzmy pierwszy) jest jak najbardziej
    zasadny, aby wywołać pewien problem (często w ten sposób odkrywane są
    różne poważne afery gospodarcze, polityczne i społeczne), ale stały
    agresywny atak wydaje się bardzo dziwny... jakby sterowany (tylko
    przez kogo?) i jeszcze do tego to przyzwolenie przełożonych i
    środowiska... (i znowu odniesienie do etyki)
    Tak więc, proszę Pana, mój pogląd nie ambiwalentny, bo z jednej
    strony problem jest ważny, a z drugiej sposób jego prezentowania
    budzi jak najgorsze odczucia.
  • asia.345 18.08.09, 19:23
    Bulwersuje mnie Pana postawa.
    Przedstawia Pan dziwne wizje i insynuacje, przy czym jedyny merytoryczny
    argument jaki można wyłuskać z tej dłuugiej, "dramatycznej" opowieści jest taki,
    że informatyka AHE nie posiada dostatecznego zaplecza kadrowego. Pan natomiast
    pisze, że uczelnia na wielu swoich kierunkach nie spełnia wymagania formalnego.
    A na jakich to? Jest Pan lepiej poinformowany niż komisja akredytacyjna? To, co
    Pan pisze jest właśnie MANIPULACJĄ.
    Anegdot o zakonnikach żerujących na dzieciach nie skomentuję. Reszta jest Pana
    opinią, z której przebija żal, że ktoś potrafi stworzyć prężnie działającą
    instytucję, która daje wiedzę młodym ludziom, pracę, a przy okazji przynosi
    dochody.
    Niektóre oskarżenia są tak podłe, że radziłabym, jeśli ma Pan jakieś dowody,
    przedstawić je, albo zamilknąć i nie kompromitować swojego nicka.
    Pozdrawiam.
  • mr_kagan 26.09.09, 15:13
    Otoz to. Latwo jest rzucac oszczerstwa z oslony anomimowego nicka...
  • mr_kagan 13.08.09, 08:59
    Autor: Gość: mateusz IP: *.20.rev.vline.pl 09.08.09, 15:49
    forum.gazeta.pl/forum/w,1119,98453654,98803556,kilka_refleksji.html?wv.x=2
    Atak na AHE został dokładnie przygotowany wg podręczników PR.
    Zaangażowano do niego główne media, a następnie te media wytwarzają
    presję tzw. opinii publicznej, potem właczają sie politycy mający
    własne interesy w zniszczeniu konkurencji (Wittbrodt,
    Niesiołowski), którzy są "oburzeni" działalnoscią AHE. Po drugie
    podczas tej akcji ujawnili się wrogowie AHE
    m.in. rektorzy innych uczelni (bo utrącają groźnego konkurenta) a
    szczególnie Wyzsza Szkoła gospodarki w Bydgoszczy która natychmiast
    po pierwszym artykule chce przejąć studentów (notabene autorzy
    artykułow są z Bydgoszczy czyżby przypadek?) oraz Społeczna Wyzsza
    Szkołą Przedsiebiorczosci i Zarządzania w Łodzi ponieważ siedzi tam
    mnóstwo ludzi którzy niedawno pracowali w AHE a teraz zależy im na
    wykończeniu dawnego pracodawcy, poza tym władze SWSPIZ mają wielkie
    plecy w ministerstwie i PACE (np. p. Łucja T.) oraz to nie
    przypadek, że Niesiołowski jest mocno związany z SWSPIZ (wystarczy
    spojrzec na ich stronę www). Również sama minister Kudrycka jest
    zainteresowana poniewaz AHE zaczeła zagrazac jej prywatnej szkole w
    Białymstoku. Można powiedzieć tak: wielkość AHE i ekspansywność
    działania spowodowały że postanowiono wykończyc szkołe. Poniewaz
    prawnie się nie da, to przynajmniej uda sie wystraszyc studentów a
    to juz coś. Zyjemy w panstwie nadal totalitarnym a nie
    demokratycznym. Bo to w panstwie totalitarnym władza uzurpuje sobie
    prawo do wykańczania ludzi i firm oraz mówienia co jest dobre a co
    zle dla ludzi. W panstwie demokratycznym to sami obywatele decydują
    o swich losach gdzie i u kogo mogą się np. uczyć. Przykre to.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka