Dodaj do ulubionych

Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T.

11.02.14, 12:36
Wlaśnie wróciłem z Rodziną z rejsu po Karaibach organizowanym przez Rainbow Tours. Jesteśmy bardzo zadowoleni i zachwyceni karaibskimi klimatami. Dziękuję Nelci za pomoc przed wyjazdem, informacje jakie otrzymaliśmy były bardzo przydatne. Chętni wrócilibyśmy na Karaiby, ale już na pobyt. Może kiedyś jeszcze nasze Błękitne Marzenia się spełnią...
Pozdrawiam
Jot.De
Obserwuj wątek
    • 8561a Re: Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T. 11.02.14, 14:34
      Witaj jicek! wybieram się na ten rejs za 2 tygodnie.Ciesze się,że wróciłeś zadowolony i mam nadzieję,że nam też sie będzie podobało.Napisz mi proszę coś na temat samej podróży tzn.jak wygląda dzień przed rejsem(pobyt i hotel w Madrycie)-czy zwiedzaliscie coś sami (czy jest taka możliwość)?
      Czy korzystałeś z wycieczek oferowanych na statku czy tych przez Rainbow?
      Jaką walutę zabrać(dostałam info,że na statku obowiązuje euro ale na stronie Rainbowa wycieczki są w dolarach).
      Pozdr.Ania.
      • jicek_69 Re: Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T. 11.02.14, 19:08
        Witaj,
        Widzę, że masz podobny zestaw pytań, jakie dręczyły mnie przed naszym wyjazdem. A więc do rzeczy.
        Po przylocie do Madrytu byliśmy zakwaterowani w hotelu Holiday Inn Express, w okolicach lotniska (odludzie). Kolacja płatna we własnym zakresie w restauracji hotelowej. W hotelu spotkał się z nami przedstawiciel RT (Pan Piotr Gajda), który zaoferował fakultet po Madrycie (40 EUR/os., córkę policzył 20 EUR mimo, że ma 17 lat, fajny gest, co nie ?). Wycieczka odbywa się w sobotę, w godzinach przedpołudniowych (od 9:00 do 12:30). Wycieczka bardzo fajna, zwłaszcza, że nie byliśmy w Madrycie, a bardzo nam się spodobał. Nie jest to męcząca wyprawa, Pan Piotr ciekawie opowiada i jest skarbnicą wiedzy o mieście (mieszka tam od 26 lat). Można też samemu dostać się do miasta taxi (nie pamiętam ile kosztuje kurs, ale Pan Piotr informowal o tym). Można też wybrać się na zakupy do centrum handlowego (taxi - jeśli pamiętam 15 EUR).
        Co do wycieczek na statku - korzystaliśmy z oferty RT (płatne w USD, choć można też w EUR, ale pilotka woli USD). Statek oferuje własne wycieczki i są to te zamieszczoen na stronie RT. Pilot RT oferuje tylko 1 wycieczkę na danej wyspie. Na statku nie korzystaliśmy z żadnych usług, ale są one rozliczane z depozytu wpłacanego w EUR. Można wpłacić dowolną sumę (uzależnioną od perspektywy korzystania z usług na statku), ale nie mniejszą niż 72 EUR/os., co stanowi koszt serwisu pokładowego. Jeżeli jedziecie w 2 osoby można wpłacić 150 EUR, a przy odprawie w ostatnim dniu oddadzą 6 EUR. Odbierz koniecznie, bo nie wypuszczą Cię ze statku !
        Lepiej nie bierz ze sobą żelazka, są tylko z tym kłopoty !!!
        Jeśli masz pytania, jak tylko będę mógł pomóc, chętnie odpiszę.
        Pozdrawiam
        Jot.De
          • jicek_69 Re: Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T. 12.02.14, 14:40
            Odpowiem zbiorczo, także w nawiązaniu do poprzedniego postu.
            Grupa Polaków składała się z 25 osób (w kolejnym terminie miało być 40 osób). Pogoda była ok. Słońca bardzo dużo. Na St. Lucia kilka razy w czasie wycieczki padał deszcz (cieply), ale były to przelotne opady, a za chwilę już było słońce. Na Barbados bardzo ciepło (najcieplej ze wszystkich wysp), trzeba bardzo uważać, by się nie poparzyć.
            Oferta wycieczek ze statku jest bardziej rozdrobniona, tzn. jest kilka na poszczególnych wyspach (w różnych cenach). Wykaz wycieczek jest na stronie RT. My korzystaliśmy tylko z oferty wycieczek pilotki RT. Nie mogę więc polecić jekiś szczególnych miejsc, bo sami sobie nic nie organizowaliśmy. Nie chcę też szczegółowo ich opisywać, by nie wyprzedzać Waszych wrażeń. Jeżeli macie jakieś pytania, odpowiem w oczekiwanym zakresie.
            Wycieczki organizowane przez pilota RT kosztowały odpowiednio (płaciliśmy w EUR, więc tak podaję ceny, pilotka woli przyjąć USD):
            - St. Lucia, Barbados, St. Kitts - 27 EUR
            - Martynika - 40 EUR
            - Tortola - 40 EUR
            - Saona (Dominkana) - 65 EUR
            Na wycieczkach nie ma posiłków, ewentualnie jest rum do picia gratis. Są to zazwyczaj objazdówki po wyspie z możliwością kąpieli (St. Kitts, Tortola, Saona) lub typowa kąpielowa na Barbados (plaża w pobliżu portu+krótka wizyta w Bridgetown). Na St. Lucia jest możliwość kąpieli w oczku pod wodospadem (wstęp 3 USD), a na Martynice nie ma kąpieli.
            Zaznaczam, że każda wyspa jest inna, choć na Barbados nie było objazdówki (podobno wnętrze wyspy nie jest ciekawe). Na każdej wyspie są piękne widoki, roślinność, generalnie brak atrakcji typu zabytki. Trudno nawet pokusić się, która wyspa jest najładniejsza.
            Jeśli macie jeszcze pytania, odpowiem w miarę posiadanej wiedzy.
            Pozdrawiam
            Jot.De
            • 1turcja1 Re: Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T. 12.02.14, 15:40
              Dzięki wielkie za odpowiedż i jeszcze trochę pomęczę , Z Twojego opisu wynika że wycieczka w Madrycie trwała dość krótko co udało się zobaczyć. Czy w hotelu w Madrycie był czajnik w pokoju.
              Czy jeśli byłeś na Gorda to stateczki podpływały do statku czy odpływało się z portu.
              Jeśli chodzi o Saonę to rejsik był też bez posiłku,czy można było na tej wycieczce zwiedzić miasteczko Altos.
              No i już o samym statku jaki standard czy byłeś zadowolony z kajuty, ALL, obsługi i atrakcji.
              • jicek_69 Re: Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T. 12.02.14, 16:46
                Po kolei:
                1/ wycieczka po Madrycie trwała dość krótko, ale udało sę panoramicznie obejrzeć miasto. W ramach wycieczki obejrzeliśmy: okazały budynek miejsca walki byków (bez wchodzenia do wnętrza - zamknięte), stadion Realu Madryt (też z zewnątrz), punkt widokowy, pomnik Cervantesa i Don Kichota, Pałac Królewski (też z zewnątrz), Katedrę (można zajrzeć do środka), spacer po Sarym Mieście z przystankami na placach i przy ważniejszych budowlach. Trzeba też zauważyć, że z okien autokaru widzieliśmy wiele ładnych i ważnych budynków, a naszemu przewodnikowi buzia się nie zamykała. Więc jakiś obraz Madrytu mamy. Uważam, że należy poświęcić mu przynajniej kilka dni, a nie kilka godzin. Ale cóż... Nam się podobało...
                2/ czajnik jest w pokoju z saszetkami z kawą i herbatą
                3/ na Virgin Gorda wypływa się stateczkiem z portu, trzeba przejść na nogach od statku 5 minut
                4/ Saona była bez posiłku (można zjeść na plaży za opłatą bodaj 15 USD), pobyt ograniczał się do wypoczynku na plaży
                5/ z kajuty byliśmy średnio zadowoleni (miało być małżeńskie łoże), ale nie mam nigdy dość determinacji, by walczyć o swoje. Jakoś miałbym wrażenie, że sam sobie zakłócam wakacyjny błogi spokój, więc odpuściłem. Zresztą uważamy, że pokój służy do noclegu, a nie mieszkania w nim. Jakość kajut jest zróżnicowana (widziałem na pewno ładniejsze od naszej). My mieliśmy kajutę na 9 pokładzie. Obsługa baaaardzo miła (z 30 krajów świata !!!) i starająca się okazywać zainteresowanie. Jedzenie jest dobre i w zadawalającym wyborze (nie znam Waszych gustow i oczekiwań, więc oceniam jak na wstępie). Kolacje jedliśmy w restauracji ala carte. Po obiedzie jest grill-bar do 18:00 (ważne, bo nie zawsze zdążaliśmy na obiad). Drinki ok., choć lepsze w barach wewnątrz statku niż przy basenie. Whisky to np. Balentines lub Grants (a nie lokalny odpowiednik), lista drinków jest dostępna w barach. Kawy robione na bazie Lavazza.
                Atrakcji nie ocenię, bo nie braliśmy w nich udziału (zazwyczaj na wyjazdach nie uczestniczmy w tego rodzaju rozrywkach). Trzeba wziąźć pod uwagę różnicę czasu (-5h), tak więc jeżeli impreza jest o 22.00, to w Polsce jest 3:00 nad ranem (uciążliwe zwłaszcza w pierwszych dniach). Podobno imprezy były fajne, a najlepsza to Karaibska Noc (23:30). Poza tym występy, bingo, aerobic, nauka tańca, sala fitness, sauna, itp. W czasie rejsu nieczynne były jaccuzzi. Leżaków wystarczająca ilość na pokładzie górnym i przy basenach (mniej). W razie braku można rozpętać związane sznurem paczki z leżakami.
                Ważne ! Wasze walizki po przylocie będą odprawione bezpośrednio na statek i dostarczone do kajut. Wy pojedziecie autokarem do portu, gdzie czeka Was procedura kwaterowania i wydawania kart pokładowych (trwa dość długo). I tu najważniejsze. Może okazać się, że zatrzymają Wasz bagaż z uwagi na np. zawartość. Trzeba wówczas upomnieć się o bagaż w recepcji na 5 pokładzie. My nie przeczytaliśmy dostarczonej nam informacji (ulotka razem z innymi wsuniętymi do kajuty) i mieliśmy nieprzespaną noc (wiadomo, bez bagażu przez cały pobyt, brrrr, koszmar). Wszystko się wyjaśniło, jak opisałem wyżej.
                Aha, lot na Dominikanę z Madrytu trwał 9h, a z powrotem 8h. Na pokładzie jest catering (2 posiłki) i napoje do posiłków. Poza turami napoje platne (oprócz wody). Do spania dają koc i poduszkę. Samolot Airbus A330 (ok. 400 pasażerów). Z powrotem walizki odbierane są dopiero w Warszawie. Odprawa zes atku to osobny rozdział, nie będę rozbudowywyal już tego wątku. Może przy innej okazji opiszę.
                Pozdrawiam
                Jot.De
                    • jicek_69 Re: Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T. 14.02.14, 20:55
                      Odpowiem zbiorczo, lecz nie po kolei.
                      Jeśli chodzi o Saonę - pewnie jest możliwość samodzielnego zakupienia wycieczki, bo generalnie ostatni dzień na Dominikanie jest dniem wolnym i każdy organizuje sobie czas we własnym zakresie (jeśli ma na to ochotę, oczywiście - można także zostać na statku).
                      Odnośnie Tortoli - wykupiliśmy wycieczkę na Virgin Gorda od pilotki RT. Dzień na Bryt. Wyspach Dziewiczych jest trochę specyficzny, bo statek wpływa do portu koło 7:00, a wypływa o 13:00. Sama wycieczka na Virgin pochłonęła nam całość czasu i nie było już możliwości zwiedzenia Tortoli.
                      Ostatni dzień (La Romana) wygląda następująco:
                      Do godziny 9:00 należy wystawić bagaż główny przed kajutę (zakładamy czerwone opaski dostępne w recepcji) - pojedzie transferem na lotnisko i zobaczycie go dopiero przed wylotem do Madrytu. Szykujemy sobie bagaż podręczny (rzeczy na przebranie, środki do osobistej higieny, itp), który można zostawić w teatrze w depozycie (można tam też pobrać ręczniki kąpielowe, przydatne na Saonie). Kajutę należy opuścić, jeśli dobrze pamiętam do godz. 12:00 - nie interesowałem się akurat tym wątkiem, bo wybraliśmy się na wycieczkę na Saonę. Do końca mamy możliwość korzystania z posiłków, napojów, itp. Po powrocie z Saony można skorzystać z kajuty (jest ich kilka na pokładzie 5), by wziąźć prysznic i przebrać się (nie wolno wchodzić głębiej do kajuty, by np. pospać na kanapie, są przygotowane już dla nowych pasażerów). Później o godz. 18:00 jest spotkanie w teatrze, gdzie wyczytywane są literki z kart statkowych (A, B, C, itp.) i według tej kolejności odbywa się transfer na lotnisko (z wyjątkim tych, którzy mają kajuty z balkonem, są odprawiani w pierwszej kolejności). Tam odbieramy nasz bagaż główny i nadajemy go przy odprawie z zaznaczeniem, że Madryt jest lotniskiem tranzytowym. Bagaż odbieramy w Warszawie. Nawiasem mówiąc lot z La Romana do Madrytu trwał 1h krócej i jest o tyle lepiej, że odbywa się w nocy (22:00), co pozwala pospać i skrocić uciążliwości długiego lotu.
                      Życzę miłych wrażeń podczas Rejsu.
                      Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, śmiało...
                      Pozdrawiam
                      Jot.De


                      • nelciowata Re: Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T. 15.02.14, 23:03
                        Hej,
                        ciesze sie, ze wrociles z wycieczki zadowolony i ze moje porady na cos sie przydaly. Ja tez bardzo fajnie wspominam ten wyjazd. W tak krótkim czasie i tyle fajnych wysepek.Widze, ze w przeciwienstwie do mnie korzystales z wycieczek biura, super ze wszystko wypalilo.. Ja tez mialam poklad 9 . Wciąz pisze relacje z tego rejsu ha ha i jeszcze nie skonczylam, bo tak milo sie wspomina..
                        no to do ulslyszenia na forum o kolejnym rejsie
                        • 1turcja1 Re: Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T. 16.02.14, 14:11
                          Witam i bardzo dziękuje za szczegółową odpowiedż. Patrzę na godz przylotu do Madrytu dość wcześnie czy jest możliwość pojechania do miasta czy ktoś korzystał czy raczej pozostali w hotelu .Jeśli chodzi o turę kolacji to wybieramy w biurze czy dopiero na statku.
                          Czy teraz samodzielnie byś organizował sobie wycieczki( chodzi mi o to czy cena była adekwatna do atrakcji ) czy jednak skorzystał z tych z biura.
                          Pzdr
                          • jicek_69 Re: Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T. 16.02.14, 15:43
                            Faktycznie jest trochę czasu po przylocie do Madrytu. Ale... W naszym przypadku wyjechaliśmy z domu o 4 nad ranem, potem przeprawa do Wawy w czasie marznącego deszczu (masakryczna jazda!). Później kilkugodzinny okres oczekiwania i samego lotu (był opóźniony o 1h). Może nie byłem padnięty, ale na pewno zmęczony. Nie wiem, czy ktoś wybrał się do Madrytu - na początku nie zna się wszystkich, a także trudno powiedzieć, czy ktoś został w pokoju czy też wybrał się na zakupy czy do miasta. Później już nikt o tym nie rozmawiał.
                            Co do wycieczek - zakladam, że zorganizowane we wlasnym zakresie byłyby tańsze , może bardziej atrakcyjne. Ale u nas kiepsko z językiem angielskim (tylko córka zna dobrze). Zatem woleliśmy korzystać (jak większość grupy) z oferty pilotki RT. Z wyjątkim Barbadosu, widzieliśmy chyba te bardziej znaczące punkty wysp, więc generalnie byliśmy zadowoleni (chociaż Pani Martyna mogłaby poświęcić więcej czasu na opowieści o wyspie, a ma wiedzę, bo pytana, zawsze znała odpowiedź). Decyzja należy do Ciebie, czy korzystać z oferty statku / pilotki RT czy też na własną rękę (na każdej z wysp jest sporo miejscowych czekających z usługami) - tu już Nelcia jest ekspertem.
                            Pozdrawiam
                            Jot.De
                        • jicek_69 Re: Rejs Antyle Błękintne Marzenia - Rainbow T. 16.02.14, 15:48
                          Witam,
                          Faktycznie wróciliśmy zadowoleni. Twoje rady jak najbardziej się przydały. A Twoją relację czytałm do wyjazdu (dotarłem do St. Kitts), a resztę doczytałem już po powrocie. Nie wiem, czy jeszcze będziemy korzystać z tej formy wypoczynku (rejs), bardzo nam się podobało i spełnił nasze oczekiwania. Ale, jakoś tęsknimy też za tradycyjnym wyjazdem, może uda się jeszcze w tym roku gdzieś wyjechać. Mamy na oku kilka kierunków, ale zobaczymy...
                          Pozdrawiam
                          Jot.De

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka