Dodaj do ulubionych

Kuba-jak jest?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 14:49
Hej,macie wiesci jak tam jest teraz?
Edytor zaawansowany
  • Gość: fidel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 15:26
    castrowato.
  • Gość: Che IP: *.acceptus.pl 15.07.05, 16:51
    kraj jest super ale na wlasna reke bez zadnych niemieckich wycieczek
  • chrupo 16.07.05, 03:38
    Wlasnie kilka godzin temu wysiadlem z samolotu. Nie wiem kiedy sie wybierasz
    ale mam nadzieje ze juz posprzataja po Denisie, bo bylo strasznie i zniszczenia
    spore. Wiele miejscowosci nieosiagalnych bo drogi nieprzejezdne. Inna sprawa sa
    bardzo aktywne i niezwykle dokuczliwe komary. Jak chcesz jakies konkretne info
    to pisz.
    Pzdro
  • Gość: Quy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.05, 09:59
    Hej chrupo-dzieki za niusy smilewybieram sie w październiku.Czy tam jest na tyle
    bezpiecznie,że można zwiedzać na własną rękę czy lepiej imprezy zoorganizowane?
    Czy można się szwędać-rozumiesz- taki typ ze mnie gdzie lubi wszędzie zajrzećwink)
    pozdry
  • Gość: Stiwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.05, 12:24
    Wszystko zależy od miejsca w którym bedziesz na Kubie. Ja np byłem na Cayo
    Guillermo, więc takiej Hawany 2dniowej za którą płaciłem 295$ (wycieczka
    samolotowa) nie zorganizowałbym taniej po przeliczeniu wszystkiego.
  • Gość: netka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.07.05, 16:36
    Czesc. Ja bylam w listopadzie dwa -tygodnie z Neckermanem- tygodniowa wycieczka
    objazdowa a potem tydziem w Cayo Guillermo.
    Kuba jest cudowna. Ale koniecznie zobacz Trinidad-piekne typowo karaibskie
    miasteczko. Hawana w sumie ladna ale przereklamowana.
    Kuba jest bardzo bezpieczna ale przygotuj sie na placenie napiwkow wszystki i
    wszedzie.
  • chrupo 25.07.05, 23:00
    Co do napiwkow to mozna je placic ale tzreba wiedziec za co ? Na Kubie raczej
    mialem wrzzenie ze sa one wymuszane i w sumie jak sie uprzesz to nie placisz.
    Niestety jest drogawo ale zawsze wycieczka na wlasna reke jest praktycznie o
    polowe tansza niz zorganizowana dodatkowo pozwala uniknac wlasnie napiwkow i
    wszystkich dokuczliwych rzeczy zwizanych ze zbiorowym wyjazdem. Mam
    doswiedczenie w podrozach ale mysle ze nawet dla poczatkujacych Kuba jest
    bardzo prosta do zwiedzania i bardzo bezpieczna. Duzo rzeczy jest
    przereklamowanych i moze jak jestes w grupie nieosigalnych. Moj trip byl trudny
    z powodu huraganu ale dzieki temu bylo malo turystow. Jak pojedziesz na zorg
    impre to zobaczysz tylko to co Ci pokaza a caly fan na Kubie to poszwedac sie
    po uliczkach (bocznych ) i zobaczyc jak oni mieszkaja, czy nie odrestaurowane
    zabytki. Generalni dla mnie Kuba byla OK raz zobaczylem , zaliczylem i wystarczy
    bo jest masa fajniejszych i tanszych miejsc na swiecie. Napisz czego tam
    oczekujesz to moze dam ci jakies rady , bo np o romantyzmie rewolucji mozesz
    zapomniec wszedzie zaczyna krolowac totalna komercha, za pare lat nikt Kuby nie
    pozna.
    Pozdro
  • Gość: Vlad IP: 80.53.237.* 26.07.05, 23:59
    Wróciłem 3 dni temu z Varadero. Jest gorąco, parno, tną komary, co kilka dni
    pada rzęsisty deszcz, kremy z filtrami schodzą choć reklamuja je jako
    wodoodporne ( skutek -oparzenia słoneczne), po tygodniu żarcie staje się
    pprzeraźliwie monotonne. Ale: morze jest jak w folderze, plaża zajeb..., mnóstwo
    owoców do posiłków, ilość ryb jaką zjadłem tam nie zjadam w Polsce przez 2 lata,
    promile rumu opadły dopiero w samolocie i ogólnie - świetny wyjazd. I jest
    bezpiecznie.
    Napiwki- cóż oni żyją z tego co zarobia na turystach a życie tam nie jest łatwe
    jak jeszcze 15 lat temu. Ogólnie zauważyłem, że Polacy dawali chyba większe
    napiwki co miało swoje odbicie w szybkości obsługi przy barze wink
    Trynidad był nieosiągalny dla zorganizowanych grup. Uparciuchy z hotelu wynajęły
    taxi i spędziły 2 dni w podróży. Wg ich relacji miasteczko mocno ucierpiało
    przez huragan, drogi nieprzejezdne w wielu miejscach.
    Chrupo ma racje ,że jest wiele fajniejszych miejsc ale może to ostatnia
    możliwośc wycieczk do socjalistycznego raju ?
    Hotele różniste, w Riu Turqesa było OK. Sol Palmeras - różne opinie usłyszałem
    od rodaków na lotnisku.
    Rewolucja króluje w pamiątkach ( wszechobecny Che) i w życiu Kubańczyków. Trzyma
    ich mocno za twarz. Siedząc w enklawach typu Varadero niewiele można zobaczyć,
    wrażeń ( zwłaszcza zapachowych) dostarczy spacer bocznymi uliczkami starej Havany.
  • Gość: Costus IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.07.05, 12:49
    Podziwiam tych uparciuchów z hotelu - ja nie odważyłbym się tam sam jechać
    nawet przed huraganem. Drogi są praktycznie prawie nie oznakowane. Jedzie się
    drogą i nagle rozwidlenie w lewo i prawo i kierowca - nie wiedzieć dlaczego ;-
    )) - nagle skręca w lewo. A Trynidad jest (mam nadzieję że wciąż) piękny -
    urokliwe uliczki, domy i klimat taki jakby czas się tam zatrzymał kilkaset lat
    temu....
    pozdrawiam
  • Gość: Quy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 14:03
    dziekuje serdecznie za wszystkie wasze spostrzeżenia.Super winkCiekawi mnie ten
    kraj,zdaje sobie sprawę,ze pewne miejsca moga byc przereklamowane,ale
    kusi,kusi smile
  • kraxa 27.07.05, 14:29
    Co wg autorki oznacza ten zwrot bo mnie zemdlilo??? Moze nam wyjasni, strasznie
    jestem ciekawa, prosze o odpwoiedz
    --
    UKI-OKI
  • Gość: nie-kubanka IP: *.martinsprocket.com 27.07.05, 19:30
    Wyspa Santa Maria piekna,ale nudno
    Houlduin, fajnie- do Caya Largo nei polecam
    hotel musi byc przynajmniej 3+ inaczej okinnice bez klimatyzacji, muchy i
    jaszczurki
    Varadero - fajnie
    ogolnie w standarcie kiepsko, nie umieja obslugiwac turystow
    obsluga powolna a kelnerki zarozumiale
    widoki malo ciekawe, kamienista wyspa , troche palm, cala wyspa przeslonieta
    chmurami, dziwki po 10 dolarow robia loda na plazy
    plaze piekne, woda turkusowa..mieszkam w Kanadize to latm ,bo tam najtaniej
  • Gość: pszyjaciel fidela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 21:16
    Qba jest do doopy. Smutny komunistyczny skansen.
    Poczekajmy cierpliwie jeszez pare lat.
    Niech zyje Castro (osiemdziesiat lat - nie wiecej smile.
  • Gość: blanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 14:16
    czy ciezko jest na wlasna reke znalezc jakis pozytywny nocleg ma sie rozumiec
    hiszpanski znamsmilechce wyjechac jak najtanszym kosztem na wlasna reke
  • Gość: pszyjaciel fidela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 14:50
    Tak nazywaja sie pokoje w domach przy rodzinie.
    Sa latwe do znalezienia smile. One beda szukaly Ciebie.
    Sa wszedzie z wyjatkiem Varadero (getto turystyczne).
    Srednia cena to ok 30 zielonych. Zabieraj jednak kazda
    inna walute aby uniknac dodatkowej oplaty przy wymianie ( 10%).
    Jedzenie przy rodzinie tez jest taniutkie i w ten sposob
    mozesz zmniejszyc koszty.
  • Gość: kot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:29
    a jak z waluta?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka