Dziwnówek Jantar- proszę o opinie:) Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
    • Witaj smile
      Zaleta tego osrodka jest polozenie w otoczeniu sosnowego lasu i w poblizu morza
      ( 5 min spacerkiem ). Osrodek jest duzy i caly czas ma sporo klientow (
      pacjentow rehabilitacji - turnusy refundowane )wiec jesli wolisz kameralne
      warunki - to raczej nie tam...Ale na miejscu jest basen, spory parking, boiska
      sportowe i baza odnowy biologicznej.
      Tak patrze teraz na ceny - hmmm, chyba troche "przerośnięte" jak na standard
      Jantara...ale widocznie ma to jakies uzasadnienie smile
      --
      Fotoforum Dziwnowa
      Forum Przyjaciół Dziwnowa
      Fotoforum Morze Bałtyckie
      • Dziękuję za odpowiedźsmileWłaśnie z powodu bliskości morza zastanawiam
        się nad tym ośrodkiemsmilesmilesmile Miałam nadzieję że pod koniec września
        zrobi się takm troszkę spokojniej. Jadę sama , z tego co wiem pokoje
        jednoosobowe mają więdz myślę że wczasowicze nie będą mi tak bardzo
        przeszkadzaćwink I tak planuję większość czasu spędzić na nad morzemsmile
      • Stanowczo nie polecam!!!!!! To jedno wielkie skupisko pijaków i pań do towarzystwa (delikatnie ujmując). Skandaliczne zachowanie pensjonariuszy (Pacjentów ZUS) - krzyki, libacje alkoholowe i Bóg jeden wie co jeszcze... Wybraliśmy się z narzeczonym na odpoczynek przed świętami i jesteśmy zdruzgotani!! Na prośbę w recepcji o interwencję, Panienka siedząca za ladą opryskliwie raczyła odpowiedzieć, że nie może zwrócić uwagi "chorym" ludziom, bo różnie mogą zareagować i że sami powinniśmy zwrócić im uwagę!!! To szczyt bezczelności!!!! Wyprowadziliśmy się z narzeczonym następnego ranka, z żądaniem zwrotu pieniędzy za dalszy pobyt. Oficjalne pismo ze skargą trafi na biurko dyrektora.
        Nie polecam absolutnie nikomu!!!!!!!!! To co się tam dzieje.... brak słów po prostu...
        • Zgadzam sie z osobą, która pisze o kuracjuszach z ZUSu. Jako komercyjny gość zauważyłam, że ZUS powinien częściej robić kontrole, na listę powinien wpisywać osoby które wogóle nie nadają sie na leczenie i wiecej takie osoby nie powinny otrzymać skierowania( nie wiem kto ich kieruje? pewnie po znajomości, a ci co nie wygladaja na chorych a takich udają to pewnie pracownicy ZUS - co niektórzy sami sie afiszują = jednym słowem żenada ze strony pracowników!). Są ludzie którzy potrzebują rehabilitacji bo są bardzo schorowani, a tych których miałam okazję obserwować to nie sprawiali takiego wrażenie, wręcz przeciwnie oni chyba przyjechali na wczasy odpocząć, a nie leczyć się (ale nie ma to jak spedzic 3 tygodnie za darmo nad morzem), a co najlepsze wszytko im sie należy ... śmiesznewink. Współczucia tylko tym którzy muszą tam pracować i męczyć sie z takimi ludźmi (dużo cierpliwości muszą mieć, ale i czasami to nie pomaga), bo potrafia sponiewierać za byle g..... Prawda jest jednak taka, że ten kto jest chory i zależy mu na rehabilitacji nie narzeka na nic i cieszy się z tego co ma, a temu kto udaje swoją chorobę nigy nie będzie nic odpowiadało
          • prawda leży jak zwykle po środku !są ludzie chorzy którzy jak ja jechali tam i szczęśliwie dostali skierowanie właśnie tam i zaznaczę bardzo chorzy ludzie nie mogą jechać do sanatorium bo nie o to chodzi i nie tam ich miejsce, jadą tam ludzie którzy mają szansę powrotu do jako takiego zdrowia .I to że są chorzy nie znaczy że mają siedzieć w pokoju i czekać na wyjazd do domu.Wiem na pewno ,że wieczorki taneczne pozwalają myśleć pozytywnie po tym co już przeszli w szpitalach a i inne formy rehabilitacji pozwalają powrócić do zdrowia.Ale owszem sa też tacy którzy przeginają bo tacy są wszędzie.Myślę ,że lekarze wiedzą którzy to i Ameryki nikt nie odkrył więcej!nie jestesmy wszyscy tacy sami i to jest pięknewink)po znajomości tez pewnie jadą ale kto tych znajomości nie chciał by mieć?!pozdrawiam
            • w odpowiedzi na pani post mam sporo do powiedzenia byłam w czasie waszej rechabilitacji na terenie Jantaru widziałam tą waszą rechabilitacje w pawilonie Żywca jak na osoby z uszkodzonymi narządami ruch to nieźle sobie poczynaliście na parkieci zwłaszcza przy takich ilościach alkoholu wypijanego w trakcie tych codziennych dyskotek , Jestem ciekawa jak panie z turnusu 22.06 -14.07 2013 roku mogły spojrzeć swoim mężom w oczy po tym co na tym turnusie wyprawiały któryś mój przedmówca trafnie określił to jak one się zachowywały "panie do towarzystwa" delikatnie rzecz ujmując . ZUS chyba nie o takiej rechabilitacji myślał wysyłając tych pseudo chorych do tego ośrodka aż żal było patrzeć jak składki uczciwie pracujących ludzi "przelewają" się na takie leczenie aczkolwiek seksoterapia też jest wskazana przy tego typu uszczerpku na zdrowiu szkoda tylko że tak obficie zakrapiana alkoholem to chyba żadna przyjemność .Ja rozumiem że tam są kierowani ludzie rokujący powrót do pracy ale żeby zachwywać się jak burki które zerwały się z łańcuchów małżeńskich i zapomnieć o swojej godności no gratuluje zwłaszcza stałym imprezowiczkom z pawilonu w Żywcu pokazały jak kobieta zerwana z postronka może się upodlić to się nazywa rechabilitacja a ja bym chciała zobaczyć ich powrót na "łono" RODZINY
              • Witam,

                bardzo zaintrygował mnie pani post, chciałabym poznać więcej szczegółów, akurat w tym czasie przebywał tam mój mąż, miałaby kilka pytań, czy mogłabym prosić o kontakt na gg 512531
                • Nie wiem co mogłabym pani powiedzieć więcej ponad to co już napisałam .To co dzieje się w polskich sanatoriach to nie jest żadna tajemnica a co do tego z jakim nastawieniem jadą tam pensjonariusze rodzaju męskiego to wystarczy poczytać wszystkie kolejne posty sama pani wywnioskuje po co tam jadą panowie . Wiadome jest że jeżeli ktoś jest naprawde chory to sanatorium go nie uleczy natomiast nie jest też tajemnicą jak zachowuje się rodzaj żeński w sanatorium , te kreacje zmieniane trzy razy dziennie makijaż i wszelkie inne zabiegi które miałam okazje obserwować czemuś miały służyć na pewno nie służyły spodobaniu się współpensjonariuszce .Ogólnie było widać to polowanie na sponsora i chyba nie tylko, przepraszam za kolokwializm były tam też panie które przyjechały i nie pozwalały sobie na teksty "raz się żyje"ale spora większość niestety była tam w mało rehabilitacyjnych celach tym bardziej że średnia wieku jak sami sobie obliczyli była 50 lat a większość pań nie przekraczała tej cyfry ale cóż skandaliczne zachowanie tych pań świadczy o nich facet to istota o dwóch synapsach jedna jest połączona z żołądkiem a druga z penisem więc nie ma co się dziwić że dają się złapa.ć na kobiece sztuczki.Jest takie powiedzenie że "jak suka nie da to pies nie weźmie" a ja raczej nie słyszałam tam o żadnych aktach przemocy. Niech się pani nie przejmuje jeżeli mąż wrócił i nie zmienił swojego stosunku do pani i rodziny to znaczy że nic złego się nie stało nawet jeśli by zbłądził to nie jego wina tylko tych pań które nie odpuszczały żadnego dnia wstyd mi że byłam tam i musiałam to obserwować . życze powodzenia i spokoju ducha
        • To bzdury. Właśnie wróciłam z Jantara z turnusu refundowanego przez ZUS. Jest tam świetnie!!! Super warunki, przepiękne położenie ośrodka, niezwykle zadbane otoczenie, świetna baza rehabilitacyjna, bardzo dobra kuchnia, czysto i przestrzennie. Dwa kroki do morza. Polecam w 100%.
          ps. a osobom którym przeszkadzają inni ludzie polecam bezludną wyspę albo pustynię!
          • Niestety nie chodzi o fakt że przeszkadzają inni ludzie tylko o to że wśród większości pacjentów ZUS-u trudno odnaleść najmniejsze oznaki człowieczeństwa te stadne zachowania w pawilonie Żywca i okolic tego pawilonu w godzinach wieczornych i późno nocnych , ten unoszący się notorycznie odór trawionego alkoholu w pokojach tychże pacjentów i pacjentek świadczy o tym że wprost proporcjonalnie do kilometrów dzielących tych ludzi od ich domostw następuje cofnięcie w rozwoju aż do poziomu neandertalczyków .Sama pani rozumie że przebywanie w pobliżu takich stad dla cywilizowanego człowieka jast mordęgą.Musze tu jeszcze dodać pare słów odnośnie poprzednich postów napisanych przeze mnie ponieważ usłyszałam od znajomych że bardzo faworyzuje w nich facetów nie jest to prawda nic nie usprawiedliwia bezmózgiego zachowania się gostków ale jak już pisałam mężczyźni są bardzo "prości" w obsłudze a już mężczyźni zerwani ze smyczy wogóle nie panują nad instynktami . Moja znajoma która miała wątpliwą przyjemność obserwowania turnusu zaczynającego się bodajże tydzień po tym który ja opisałam potwierdziła że schemat zachwań tychże pacjentów był identyczny do tego który ja widziałam taniec godowy "samic" zaczyna się już w kolejce do pielęgniarki następnie jest "obsikiwanie drzewek" dla zaznaczenia swoich domniemanych zdobyczy a następnie to już chulaj dusza piekła nie ma .Szkoda że w polsce jest takie prawo jakie jest bo mam sporo filmików nagranych z tymi stadnymi rytuałami pacjentów z turnusu 22.06-14.07 2013 było by na co popatrzeć gdyby to wrzucić do neta ale chyba lepsze miejsce dla tych filmików byłoby na animals . udało mi się też nagrać kilka rozmów panów kiedy byli sami bez tych "rozgwiazd" w pobliżu i prosze mi wierzyć były tam teksty typu"te larwy tak mnie wycyckały z kasy że teraz będę musiał jejść posiłki w stołówce" "jak bym taką ...... miał w domu to bym ...... itd "cz taki tekst " ta........jest zajebi......i jej kumpela też mogły by pracować w najstarszym zawodzie świata "Prosze mi wieżyć że te moje i mojej znajomej obserwacje wystarczyły by na niejedną pracę doktorską np.destrukcyjny wpływ na rodzinę pobytu w sanatorium, czy stopień odczłowieczenia zachowań pensjonariuszu ZUS czy chodźby ekonomiczne marnotrawienie składek płatników na mało rehabilitacyjne zachowania pacjentów sanatorium.Więc sami państwo widzą dlaczego moja krytyka skrupiła się na kobietach sama jestem kobietą i nie cierpie jak takie "rozgwiazdy" robią nam taką reklamę "pustych naczyń do zaspakajania pierwotnych instynktów"a tak właśnie funkcjonuje znamienita większość kobiet na takich turnusach troche mi ich szkoda bo to co widziałam i słyszałam świadczy o tym że tak na codzień mają one bardzo ubogie życie i towarzyskie i seksualne .Ale to w żadnej mierze nie usprawiedliwia "samców " dążących ze swoimi pocieszającymi ramionami a może tylko korzystającymi z okazji
            • Szanowna Pani iWONO67 !
              Współczuję PANI ...
              Właśnie byłem "pencjonariuszem Ośrodka ZUS" w Jantarze - Dziwnówek smile
              Nie byłem tam w terminie ani letnim, ani wypoczynkowym . . .
              NIESTETY - z ani jednym aspektem Pani wywodów nie mogę się zgodzić ! ! !
              TO TOTALNA bzdura co Pani wywodzi w swoich "wypocinach"
              Podejrzewam, że TO typowa zazdrość lub brak ..... samospełnienia !
              BO -
              obsługa bez zarzutów, socjalne wymogi w pełni zapewnione, wyżywienie w normie smile
              no a poza tym . . . ŻADNYCH udowodnionych zarzutów głoszonych przez Panią "wywodów" ! ! !
              Proszę wybaczyć . . . wiadomo każdy sądzi po sobie !
              Jednak w przypadku Pani sądów - TO co Pani wypisuje całkowicie się NIE zgadza i obraża normalnych, zwykłych facetów do których się mam zaszczyt zaliczać ! ! !
              Po co wprowadza Pani innych w błąd lub wprowadza ich w . . . zaniepokojenie ???
              Spędzałem cały TEN czas na zabiegach, na spacerach, na własnych zajęciach.
              Owszem - były także spotkania towarzyskie, ale bez najmniejszych znamion - takich jakich Pani PONOĆ widziała !
              bo był listopad ....
              I powtarzam z pełną odpowiedzialnością - nie było żadnych niestosownych zachowań !!!
              Być może nic nie widziałem i w tym czasie byłem w innym miejscu lub miałem inne "spojrzenie" ???
              tylko czy AŻ tak byłem "Ślepy" ? Reasumując ...
              Drodzy przyszli pencjonariusze sanatorium w Dziwnówku lub gdziekolwiek w innym miejscu ! !
              KAŻDY jedzie TAM jako kuracjusz - mając swą osobowość.
              To nie jest odkrywcze stwierdzenie. Ale co najważniejsze - z TAKIM nastawieniem jedzie się jakie prześwieca w całym swoim życiu ! Czy TO dotyczy kobiety czy mężczyzny !
              Jeśli szuka się "przygód" to i w sanatorium będzie się szukać tego samego.
              Ale jeśli nie - to nie będzie tego także w tym przypadku.
              Aż sam się szczypię bo ..
              Ani na myśl mi nie przeszło, by zabiegać w tym czasie o coś innego niż . . . o zdrowie i
              CZY jestem nienormalny ????
              a może TY - Pani IWONO67 - masz niespełnione wrażenia ? ? ?
              jestem gotowy na wymianę doświadczeń . . .
              Pozdrawiam wszystkich !
              • Zgadzam się z Panem w całości !!! Niestety są tacy ludzie i zawsze będą, co im nic się nie podoba. Uwielbiają krytykować i obrażać innych. Myślę również, że wypowiedzi tej Pani świadczą o niedowartościowaniu lub zwykłej zazdrości ! Byłam w Jantarze na rehabilitacji latem i żadnych gorszących rzeczy nie widziałam. A to, że ludzie chorzy też mają prawo do zabawy to chyba normalne. Według tej Pani to raczej powinni od razu do trumny się położyć. Pozdrawiam smile
                • Jeżeli pani była tam latem na turnusie to oczywiście możemy podebatowac otym co się tam działo i niestety nie będzie to dyskusja jałowa ponieważ mam sporo utrwalonych dowodów na to "poprawne " zachowanie pensjonariuszy ZUS-owskich . Przyznaje że to co opisałam było wynikiem zazdrości ale nie mojej niestety ja tam byłam służbowo na zlecenie jednego z mężów takiej pacjentki ZUS i moja znajoma również wykonywała tam zlecenie z tąd te "pamiątkowe" nagrania które do niejednego rozwodu z orzeczeniem o winie mogą służyć.Nota bene obecnie jestem w innym sanatorium i niestety schemat działania jest bardzo podobny ale to opisze po zakończeniu turnusu. Jeszcze do pana z poprzedniego postu słów kilka nie wiem jak panu udało się uniknąć tych polowań na "samca" ale jeżeli tak rzeczywiście było to bardzo panu gratuluje jest pan prawdziwym cywilizowanym mężczyzną , muszę przyznać że jestem w takim razie pełna podziwu , niestety obecnie mam wokół siebie pacjentów ZUS-u których szare komórki poszły spać na zime a szkoda . Jeszcze jedno do pana moje posty nie są bez podstawne i nie poparte dowadami tylko tak jak pisałam w polsce mamy takie prawo że nie moge ich puścić na forum ale i nie wiem czy bym chciała rozwalać tyle rodzin. A wszystko co opisałam to pisałam po to żeby ludzie zastanowili się nad sobą bo szkoda zniżać się do takiego poziomu jaki ma nieprzyjemność oglądać i prosze mi wieżyć Jantar nie jest odosobnionym przypadkiem dechumanizacji pacjentów ZUS ja i moi pracownicy obserwujemy to w wielu sanatoriach niestety
                  • Pozwolę sobie jeszcze raz zabrać głos, bo . . .
                    Pani Iwona67 nie może albo nie chce zrozumieć pewnej kwestii !
                    Otóż . . . jak chce się sfilmować kukułkę w lesie, to idąc do lasu szuka się WYŁĄCZNIE kukułki ! zgoda ?
                    chodzi się po tym lesie i wypatruje kukułki, bo . . . TAKIE było "zlecenie" !
                    A nie widzi się innych ptaków ! Nie interesuje się bogactwem różnorodnego ptactwa !
                    Problem Pani polega na tym, że w owym lesie można również zobaczyć także mnóstwo innych ptaków, a Pani nie chce w ogóle zauważyć !
                    BA - jest ogromna ilość różnego ptactwa smile))) No i oczywiście - są też pojedyńcze kukułki.
                    PANI Iwono67 !
                    Czy można jeszcze bardziej łopatologicznie wytłumaczyć, że Pani pogląd jest wypaczony ??? Że jest błędny i krzywdzący ogół pensjonariuszy sanatorium ZUS ! ! !
                    Wstydziłbym się na Pani miejscu pisać takie bzdury !
                    To, że Pani nagrała jakieś kukułki to wcale nie znaczy, że w lesie, w którym Pani bywała jest większość kukułek !!! To totalna bzdura smile Niestety, ma Pani zupełnie zwichrowany pogląd na tę kwestię ...
                    Natomiast zupełnie inną sprawą jest inwiligowanie ludzi. TO jest coś niezwykle wstrętnego !
                    Przyznaje się Pani sama, że TA inwiligacja była służbowym śledztwem - niby na zlecenie jednego z mężów pacjentki ZUS ! Wybaczy Pani, ale TO . . . OHYDA !
                    Nagrywanie innych ... świadczy o braku jakikolwiek hamulców moralnych - bez względu na to jakiemu celowi TO ma służyć. Wystawiła Pani sobie świadectwo i TO wystarczy chyba za komentarz.
                    Jednakże mniemam z Pani wywodu, że jest Pani pracownicą ZUS. Mimo wszystko - nie tłumaczy to zakłamania i perfidii jaką Pani prezentuje - obrażając większość kuracjuszy leczących swoje schorzenia w sanatoriach. Bo TO całkowity fałsz !
                    Na dodatek przyznaje Pani, że korzysta znowu ze świadczeń zdrowotnych i jest ponownie w sanatorium. Współczuję tym, którzy mieli nieszczęście znaleźć się w Pani towarzystwie ! ! !
                    Kończąc - muszę jeszcze raz stwierdzić z pełną odpowiedzialnością i potwierdzić słowa innych piszących tu pensjonariuszy smile
                    Każdy kuracjusz sanatorium zachowuje się tak jaki na codzień prezentuje sobą poziom !
                    Jestem przekonany, że większość to są ludzie szukający zdrowia.
                    A to, że Pani Iwona67 ma "zawsze" wokół siebie innych kuracjuszy to chyba . . . świadczy o jej dziwnej przypadłości i jak już wyżej udowodniłem - zwichrowanej osobowości,
                    niestety ! smile))
                    Przepraszam, ale jej podstawowe błędy ortograficzne w pisowni to także potwierdzają smile)))
                    z pełnym szacunkiem !
                    pozdrawiam wszystkich kuracjuszy "Jantara" w Dziwnówku
                    • Jeszcze jedno często zadrza nam się zastanawiać nad moralnością naszego postępowania w naszej pracy jednak to są tylko chwile zwątpienia bo czasami wystarczy wyjść z pokoju tak jak przed chwilą i kiedy jest sią świadkiem takiej oto sceny (pani wychodzi z pokoju z nowym przyjacielem poznanym kilka dni temu w czułym uścisku odbiera telefon od męża nie puszczając dłoni pana obok opowiada na głos jak to jest nudno i pogoda do niczego i jak tęskni za mężem , pan obok omal nie zwichnoł sobie szczęki tłumiąc śmiech żeby mąż nie usłyszał) akcja dzieje się na korytarzu więc miejsce publiczne przy innych ludziach bez większej krępacji - to kto tu jest bardziej nieetyczny i niemoralny?My tylko zarabiamy na życie a że życie potrafi być okrutne to chyba każdy wie jeszcze raz powtarzam uwielbiam ludzi i ich towarzystwo jednak z takimi zachowaniami które opisałam i których jestem częstym świadkiem nie mogę się zgodzić bo to poniżej jakiego kolwiek poziomu
                      • Widzę że ciężki temat .Ja widzę to tak;w sanatorium jest średnio 50 kuracjuszy z zusu to tak jakby wziąć tyle samo osób z ulicy i teraz czy każdy z nich jest ułożony hmm wydaje mi się że nie!
                        Nie wiem jaką pracę pani wykonuj ale zlecenia pani ma od chorych ludzi, którzy sami potrzebują pomocy!
                        Mój mąż mnie zdradzał i nigdy w sanatorium nie był.Jak ktoś chce mieć męża przy sobie czy żonę niech jej ufa lub weźmie rozwód i po co przechodzić całą tą nerwówkę i jeszcze za nią
                        płacić!!!!!!!TO DOPIERO CHORE!!!





                    • Napisałam wczoraj panu post jednak chyba ze względu na pogode nie udało mi się go przesłać więc pisze jeszcze raz i aby nie ranić pańskich odczuć estetycznych postaram się bardziej zwracać uwagę na to jak pisze a nie tylko co pisze .Nie rozumiem pańskiego ataku na mnie nigdzie w swoim poście nie użyłam słowa że te zachowania dotyczą wszystkich jednak nie mogę powiedzieć że są one sporadyczne , ale skoro pana to tak obruszyło to może pana turnus nie był jednak tak nudny jak pan próbował nam napisać w pierwszym poście ?przepraszam to nie moja sprawa.Ale co do tego że każdy ocenia według siebie to wie pan moja babcia mawiała uderz w stół a nożyce się odezwą przepraszam ale sam pan tego chciał .nie jestem niestety pracownikiem ZUS a szkoda bo wówczas pracowałabym w ładnym biurowcu i nie musiałabym kursować po całym kraju żeby zarobić na chleb . Następna kwestia to ta tak szumnie przez pana nazwana inwigilacja proszę pana"inwigilacja"- nikomu nie zakładamy podsłuchu nie montujemy kamer w pokojach wszystkie materiały przez nas gromadzone są nagrywane w miejscach publicznych (plaża, park, kawiarnia, dyskoteka, parking itd...)A co do nocnych rozmów polaków przy flaszce to słychać je na ogół na pół piętra albo i całe więc trudno nie słyszeć ale naprawde nie ma się czego bać wgląd w te materiały mają tylko osoby zainteresowane więc bez obaw . poza tym mamy XXI wiek i takie filmiki czy zdjęcia są na porządku dziennym wśród setek tysięcy turystów jako pamiątki z wakacji wycieczek spotkań integracyjnych więc nie rozumiem pana oburzenia sama jestem na wielu zdjęciach z tych placówek.I niech mi pan nie mówi że nie wie pan o opcji mapy jaką można wpisać do komputera i nie ruszając się z domu sprawdzić czy samochód męża czy żony stoi tam gdzie nam powiedziano czy kilka ulic dalej przy jakimś hotelu motelu czy zajeździe ? bo to znają nawet gimnazjaliści Ale ok jeżeli to pana uspokoi to prosze"NIE BYŁO NIE MA I NIGDY NIE BĘDZIE!!!!!!!" takich zachowań w naszych sanatoriach przepraszam i zwracam honor !!!!!!
                    • Jeszcze jedno żeby kogoś oceniać czy diagnozować należałoby zamienić chociasz kilka słów z daną osobą dlatego chętnie bym porozmawiała z panem w realu bo nie umiem tak jak pan oceniać człowieka po paru zdaniach napisanych na forum a wydaje się pan być bardzo interesującą osobą i utalętowaną skoro tak łatwo przychodzi panu ferowanie diagnoz . Ja jak pan zapewne zauważył nikogo nie oceniam tylko opisuje fakty widziane osobiście nie przez osoby drugie ale zostawiam to ich samoocenie nie diagnozuje tych ludzi.Wie pan jeszcze jedno w naszym kraju nie ma tak dobrze żeby ludzie w moim wieku i z prawie pustą kartoteka u lekarza mogli korzystać z darmowych świadczeń rehabilitacyjnych w sanatorium no chyba że tak jest i pan coś o tym wie ?Ale to nie moja sprawa natomiast gdybym miała zarabiać tylko raz w roku bo chyba taka częstotliwość przyznawania tych świadczeń obowiązuje ? to kiepsko bym wyglądała. Kiedy rozpoczynałam ten wątek moim zamiarem nie było nikogo straszyć chciałam porozmawiać o zupełnie innej kwesti Ale to już zostawie sobie na kolejne wpisy A dla pana mam propozycje jeżeli będzie pan kiedykolwiek na wakacjach , wycieczce , czy przejazdem w miejscowości gdzie jest sanatorium gdziekolwiek w kraju to prosze porozmawiać z mieszkańcami tej miejscowo ści wiek nie ma znaczenia i zapytać się jak nazywa się kuracjuszki i kuracjuszy tych placówek - to tak do przemyśleń , ktoś musiał zapracować na tą opinię nie sądzi pan.W trakcie któregoś zlecenia spotkałyśmy w kolejnym sanatorium pana z wysokim tytułem naukowym który również nagrywał kuracjuszy tylko że nagrywał dużo szerzej niż my miał wszystkie wymagane zgody ponieważ prowadzi badania naukowe na temat nadużywania alkoholu przez kuracjuszy i wynikające z tego niebezpieczne zachowania było to trzecie sanatorium w którym prowadził te badania i prosze mi wierzyć on jako starszy człowiek który już nie jedno widział był w szoku a pan pisze że ja mam urojenia i sobie to wymyśliłam no przepraszam ale niech pan poczyta troche publikacji prasowych, naukowych (polecam badania prof Zbigniewa Izdebskiego) Trochę już nie aktualne bo bardzo ewaluowały na niekorzyść pacjentów ale bardzo ciekawe Jak pan poczyta to możemy podyskutowac bo mam wrażenie że świetnie by mi się z panem rozmawiało lubie "charakternych" ludzi z wyrazami szacunku
                  • Pani Iwono67 !
                    Nie chciałem dać się już wciągnąć w idiotyczną dyskusję, ponieważ Pani argumenty są z gruntu kompletnie infantylne i nieprawdziwe !
                    Bo wprowadzają w błąd wszystkich starających się, a także korzystających z dobrodziejstw rehabilitacji swego zdrowia - ludzi !
                    Powinna się Pani po prostu WYCISZYĆ !
                    Nie chcę NIC sugerować, ale Pani ... powinna poddać się kuracji . . .
                    Muszę jednak skomentować, choć kilkoma zdaniami Pani zwichrowane poglądy.
                    Bo to są głupie opinie, które krzywdzą i obrażają większość rehabilitujących się ludzi.
                    A ponadto są wstrętne i ohydne !!!
                    Starając się streścić swoje wnioski ograniczę się tylko do kilku punktów :
                    1. ponoć nigdzie w swoim poście nie użyła Pani słowa, że określone zachowania dotyczą wszystkich . . . no to jak odebrać poniższe cytaty ?
                    "z jakim nastawieniem jadą tam pensjonariusze rodzaju męskiego to wystarczy poczytać wszystkie kolejne posty sama pani wywnioskuje po co tam jadą panowie",
                    "wśród większości pacjentów ZUS-u trudno odnaleść najmniejsze oznaki człowieczeństwa",
                    a kuriozum stanowi wpis :
                    "ten unoszący się notorycznie odór trawionego alkoholu w pokojach tychże pacjentów i pacjentek świadczy o tym że wprost proporcjonalnie do kilometrów dzielących tych ludzi od ich domostw następuje cofnięcie w rozwoju aż do poziomu neandertalczyków"
                    TO są niewybredne określenia i brednie, które nijak się mają do faktów. Bo w każdym środowisku można znaleźć "czarne owce", co oczywiście NIE MA NIC wspólnego z ogółem i z obiektywnym spojrzeniem na całą rzeczywistość !

                    2. Ja w przeciwieństwie do Pani nie feruję żadnych diagnoz !
                    Podkreślam raz jeszcze - ja NIC nie diagnozuję i nic nie wyrokuję !
                    Natomiast to Pani wystawia "laurki" wszystkim ( lub większości ) pensjonariuszy - pisząc ohydne kalumnie o zachowaniu większości mężczyzn, i kobiet zresztą też !
                    Po prostu - ja zaprzeczam Pani stanowisku, które obraża większość kuracjuszy sanatoriów !
                    Stanowczo mówię : NIE, i jeszcze raz nie !!!
                    Owszem, zdarzają się pojedyńcze przypadki i nieliczne incydenty, które jednak przecież nie mogą być żadną podstawą do ferowania obraźliwych sądów dla ogółu normalnych ludzi !!!
                    Proszę spojrzeć na inne wpisy dot. sanatorium !
                    Każdy potwierdza - ludzie zachowują się tak jaką mają osobowość - jaką postawę prezentują na co dzień w normalnym życiu.
                    Nie ma do tego NIC pobyt w sanatorium, w hotelu czy gdziekolwiek w innym miejscu !
                    Jeśli Pani we wszystkim - co się tyczy kuracjuszy sanatorium - widzi wyłącznie "dzicz" to ja . . . szczerze współczuję i nie mam NIC do dodania !

                    3. Nie muszę korzystać z Pani rady, by porozmawiać z tubylcami o pacjentach sanatoriów. Będąc na rehabilitacji spotykałem się zarówno z pracownikami, jak i z okolicznymi mieszkańcami. I muszę wyraźnie podkreślić - NIKT, NiGDY nie wyraził takiego stanowiska jakie prezentuje Pani. Po prostu - każdy ma podobne zdanie !
                    To, że zdarzają się przypadki "niekonwencjonalnych" zachowań można zauważyć wszędzie - w pociągu, w przeciągu, na drągu, w samolocie, w balonie, itd.itd. smile)) Czy to będzie sanatorium, czy szpital, czy może ... ośrodek wypoczynkowy - ludzie są wszędzie podobni i zachowują się tak jakie mają zachcianki, wychowanie i oczywiście - kulturę !
                    Pani Iwonko67 - czy PANI znajomość ogranicza się tylko do jednej płaszczyzny - do kuracjuszy ZUS ? OJ, OJ, jak mi Pani żal . . . .

                    4. Jeszcze raz podtrzymuję i z cała stanowczością stwierdzam, że to co Pani wyprawia z podsłuchiwaniem i filmowaniem ludzi w sanatorium - to wstrętna INWILIGACJA !
                    Zgodnie ze słownikiem języka polskiego jest to ... dyskretna obserwacja, sprawowanie nad kimś tajnego nadzoru; śledzenie. I nic do tego nie ma ani miejsce, ani technika inwiligacji !
                    Po prostu - jest to OHYDNE działanie mające na celu w swym zamierzeniu określony cel !!!
                    Proszę wybaczyć - BRZYDZĘ SIĘ tym, a mam nadzieję, że także brzydzą się tym CI wszyscy, którzy mają normalny kręgosłup moralny - a brzydzą się TYMI, którzy zajmują się właśnie takim śledzeniem innych jak Pani ... brrrr ! mógłbym więcej pisać, ale to . . . wystarczy !
                    Dodam tylko, że mam dużo większa wiedzę niż Pani o informatyce, więc sugerowanie, że można poznać w telefonie komórkowym "opcję mapy jaką można wpisać do komputera i nie ruszając się z domu sprawdzić czy samochód męża czy żony stoi tam gdzie nam powiedziano" bez wiedzy zainteresowanego jest TOTALNĄ BZDURĄ !
                    Po co Pani pisze coś o czym się w ogóle nie zna ?
                    Rany Boskie ! kogo Pani chce wprowadzić w błąd ???
                    Niestety, trafiło na kogoś, kto wie i zna się na tym jak TO działa smile)))

                    REASUMUJĄC !
                    Jest mi cholernie przykro, że "nawiedzona kobieta" obraża większość ludzi, którzy rehabilitują swoje zdrowie w ośrodkach sanatoryjnych. Że próbuje wywołać wrażenie, iż w tych miejscach dzieją się "wołające o pomstę do nieba" występki moralne !!!
                    Sama przyznaje, że działa na zlecenie i z zazdrości oraz że jej działania są celowe i ukierunkowane ! A UOGÓLNIA to na wszystkich starających się o powrót do zdrowia.
                    To jest de'facto . . . ohydna i obrzydliwa postawa ! TO JEST NIEPRAWDA !!!

                    Kończę i więcej nie będę odzywać się w tym temacie !
                    Trudno dyskutować z kimś, kto ma spaczoną osobowość i widzi tylko TO co chce wiedzieć !
                    To bardzo przykre ! BO .... Świat nie jest TAKI zły !
                    Chyba , że patrzy się na niego tylko i wyłącznie przez pryzmat własnego stanowiska !
                    • ALE DYSKUSJA SUPER
                      • No dobrze kończmy ten temat kto bywał w sanatoriach ten wie jaka jest prawda bez względu na to czy ktoś się z tym zgadza czy nie i koniec i kropka .Moim zamiarem nie było nikogo straszyć czy wprowadzać w błąd, chciałam żeby ludzie zastanowili się nad swoim zachowaniem (nad człowieczeństwem) .A tak wogule to bardzo bym chciała usłyszec pana opinie a właściwie państwa opinie na temat czy nasze państwo a w szczególności nas jako społeczeństwo stać na utrzymywanie takich turnusów rehabilitacyjnych(dla niektórych nieustającej balangi) opłacanych z naszych składek? czy nie lepiej byłoby przekierować te pieniądze na dofinansowanie istniejącej już bazy rehabilitacyjnej w miejscu zamieszkania tych pacjentów tak aby mieli pełny i nie ograniczony do niej dostęp ? A pieniądze wydawane przez ZUS na rehabilitacje w sanatoriach przeznaczyć na podniesienie świadczeń rentowych czy emerytalnych tych z których dzisiaj nie wiadomo co opłacić czy czynsz czy leki że o jedzeniu już nie wspomnę .Czy te trzy tygodnie (wspaniałych wspomnień którymi być może nigdy nie będziecie mogli się podzielić z bliskimi) są warte tych pieniędzy ( kilka tysięcy na jednego pacjenta) ? Czy nie lepiej byłoby rano być na zabiegach w swoim mieście a popołudnu pójść z żoną czy mężem do teatru czy kina i nie narażać się na negatywne opinie płatników składek że marnotrawicie ich pieniądze w mało prozdrowotny sposób?W dzisiejszej dobie kiedy w naszym kraju brakuje na leczenie dla bardzo potrzebujących fundujemy sanatoria ludziom z których według statystyk tylko 40% w pełni poprawnie z tego korzysta a nawet według innych źródeł jeszcze mniej , bo ktoś w latach 60-tych wymyślił taki rodzaj rehabilitacji żeby ratowac nasze sanatoria przed upadkiem, czy stać nas na taką rozrzutność teraz kiedy strarszy się nas że nie będzie pieniędzy na nasze emerytury? No dobrze zaraz pewno usłyszę że wam też się to należy bo jesteście schorowani bo pobyty w szpitalach bo operacje itp... ok tylko czy nie przyszło wam do głowy że jak w rodzinie choruje jedna osoba to chora jest cała rodzina - to w takim układzie co nasze państwo oferuje waszym wspóltowaszyszom oprócz dodatkowego stresu związanego z waszym wyjazdem do okrytych złom sławą sanatoriów.
                        • A JESZCZE JEDNO TAK NA MARGINESIE OPCJA MAPY O KTÓREJ PISAŁAM WCZEŚNIEJ JEST JAK NAJBARDZIEJ AKTUALNA , Proszę poprosić pierwszego lepszego gimnazjalistę aby ją panu uruchomił (super sprawa można wirtualnie pospacerować po dowolnej miejscowości naszego kraju)
                          I wie pan znam wiele zawodów które nas denerwują i którymi się brzydzimy a jednak z których korzystamy i to na własne życzenie z wyrazami szacunku dla pana
                      • byłam jeden jedyny raz w sanatorium i twierdzę z całym sercem , że to dla mnie była duża sprawa na plus!!!Myślałam ,że już nigdy nie będę pływać ,tańczyć i ogólnie że już nic nie mogę a w duszy jestem człowiekiem energicznym także myślałam że to już koniec mnie!Jako chory człowiek wiem to było coś co sprawiło dużo dobrego i sanatorium po to właśnie jest dla chorych ludzi i nikt zdrowy tego nie zrozumie!!!Jestem nieraz zmęczona usługiwaniem domownikom a tam przeczytałam książkę,spacerowałam,pływałam,jeździłam na rowerze choć lekarz zabronił bo za dużo tego było i wróciłam naprawdę zdrowsza i bardziej żywa .pozdrawiam
                        • Pani Kasiu z pani wypowiedzi z czerwca w której pisze pani że szkoda było pani czasu wolnego na spotkania z psychologiem wynika że niepodstawna była taka forma rehabilitacji (sanatoryjna) w pani przypadku. można wywnoskować z jakim nastawieniem pani tam jechała , niestety takich nastawień kuracjuszy widuje dużo za dużo , a na pewno więcej niż bym chciała czy niż by chcieli inni płatnicy składek.Mam do czynienia z różnego rodzaju schorzeniami i powiem tak jak na ludzi chorych bądź po przejściach to nieźle sobie radzą na tych "wieczorkach tanecznych" i w trakcie innych form "rehabilitacji" niestandartowej to jak to się ma do ludzi którzy walczą o każdy oddech , o każdy dzień życia a na których NFZ nie daje pieniędzy?Czy nie lepiej byłoby taką rehabilitację przejść w domku a na wczasy jechac z rodziną(i nie mam tu na myśli męża który panią zdradzał)?
                          • Jeszcze jedno to jak sobie rozplanujemy życie rodzinne zależy od naszej kreatywności , mimo takiej pracy jaką mam męża i rodziny nie wyobrażam sobie życia bez książek czy teatru, to tylko od nas zależy jak sobie zaplanujemy czas . trochę logistyki i na wszystko można sobie pozwolić nie trzeba być kurą domową
                            życze powodzenia w planowaniu i owocnych przemyśleń co do utrzymywania sanatoriów
                          • OO!! wreszcie pani IWONACZ wie jak się pisze REHABILITACJA, W KOŃCU JEST ZNAWCĄ TEMATU smile) haha LUDZIE DAJCIE SPOKÓJ !!, NIE ODPISUJCIE JEJ WIĘCEJ, BO ONA TYM TEMATEM ŻYJE, DZIAŁA TO NA NIĄ JAK WODA NA MŁYN... WIDAĆ BIEDNA NIE MA GDZIE ZAISTNIEĆ I TUTAJ NA FORUM ZNALAZŁA SPEŁNIENIE PS. WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA MAŁŻONKA., brrrr a swoją drogą ciekawe czy będąc w sanatoriach i szpiegując ludzi chodzi również na spotkania z psychologiem... hmm jeżeli nie, radzę spróbować.
                            • Ta duża czcionka świadczy o tym że bardzo emocjonalnie pani podchodzi do tematu - to dobrze Dla mojego męża dla mnie i wielu naszych znajomych jak i dla kuracjuszy których ZUS zmusza do pojechania do sanatorium utrzymywanie tych placówek z naszych składek to jest okradanie naprawdę potrzebujęcych i wyrzucanie w błoto naszych przyszłych emerytur
                              • Jeżeli pani i pani Kasia jesteścia zdania że "po nas choćby potop" to gratuluje mam nadzieje że nie macie dzieci dla których w przyszłości zabraknie tych pieniędzy.Nie dziwie się że się pani czepia pisowni fajna forma odwracania uwagi od treści też bym tak robiła gdyby dla mnie temat był niewygodny. Ja nie jestem jeszcze w takim wieku żeby szukać pola do zaistnienia -ale nie ma to jak pojechac do sanatorium żeby na innych mężczyznach niż własny mąż sprawdzić stopień swojej kobiecości(jeszcze) - prawda ?
                                • Jestem CHORA I TO POWAŻNIE ale na szczęście nie aż tak by nie jechać do sanatorium upolować
                                  JAKIEGOŚ OBCEGO MĘŻA ZA PAŃSTWA KASĘ! CO MI TAM RAZ SIĘ ŻYJE !
                                  A pani już podziękujemy bo już na forum pani nie chcemy!
                                  A tu proszę o podpisy pod petycją;
                                  -----------------------------------------------
                                  ------------------------------------------------
                                  --------------------------------------------
                                  • Nie chcecie ze mną rozmawiać ? oj jak mi przykro no ale trudno ważne że procesy myślowe zostały uruchomione natomiast ocenę "prawdy" pozostawiam byłym, teraźniejszym i przyszłym kuracjuszom sanatoriów.Państwu dziękuje za owocną i emocjonującą rozmowę no i do zobaczenia się na żywo gdzieś kiedyś w jakimś sanatorium napewno będzie przesympatycznie jak zwykle - potrafimy dopasować się do klimatów DOWIDZENIA!!!!
                                • Pani Kasko123 i Pani Po3kroc oraz . . .
                                  wszyscy, którzy trafią tutaj na forum -
                                  Nie czytajcie żadnych wpisów Pani Iwony67 ! ! !
                                  Ignorujcie ją całkowicie. Spuście zasłonę milczenia na to co ona usiłuje Wam tu wmówić !
                                  Pani Iwona67 jest OSOBĄ, przez którą przemawia zazdrość, chciwość, małostkowość, a przede wszystkim chorobliwe skrzywienie własnej psychiki.
                                  Wszędzie w uzdrowiskach i sanatoriach widzi zło, demoralizację i "bagno moralne" .
                                  Nie przemawiają do niej żadne argumenty obalające jej pseudo-teorię.
                                  Rzeczywiście - jej choroba kwalifikuje ją do przymusowej rehabilitacji, ale w ośrodku zamkniętym. Może tam wreszcie potwierdziłyby się jej spostrzeżenia ?
                                  A w dodatku obraża inne Kobiety w bardzo obrzydliwy sposób.
                                  Jej poziom retoryki nie nadaje się do prowadzenia jakiejkolwiek polemiki.
                                  Poza tym trudni się ohydną inwiligacją ludzi, a poziom jej wiedzy jest żenujący.
                                  Choćby dlatego, że nie potrafi nie rozróżnić czym jest lokalizacja kogoś w danym miejscu za pomocą komórki ( rzecz niemożliwa do zrealizowania bez zgody zainteresowanego ), a oglądaniem danego miejsca na Google Map ( rzecz znana pod dawna wszystkim gimnazjalistom ).
                                  Tak więc . . . przyłączam się do apelu Pani Kaski123 i podpisuję pod petycją -
                                  NIECH PANI IWONA67 ZAMILKNIE i nie usiłuje więcej swoich "mądrości" pokazywać na żadnym innym forum !
                                  A pozdrowienia ślę - z całym szacunkiem - wszystkim normalnym kuracjuszom, którym sanatoria pomogły wrócić do zdrowia !
                                  A także wszystkiego najlepszego SANATORIOM dzięki którym wielu, wielu ludzi, choć przez krótki czas rehabilitacji mogło poczuć się zdrowymi i zapomnieć o swych dolegliwościach !
                          • Dużo zdrowia pani życzę a za pouczanie ludzi to niech się pani nie bierze bo za dużo dziwnych rzeczy się pani napatrzyła co nic z prawdziwym życiem wspólnego nie mają!
                            A wszystkich kuracjuszy pozdrawiam i żeby sanatoria żyły nam sto lat jeszcze lub dłużej!
                            I kończmy ten temat bo jest już nudno .
              • Z całym czystym sercem się zgadzam! Każdy jest jaki jest a sanatorium nic w osobie nie zmienia.
                Także jak ktoś jest rozrywkowy to po prostu taki jest czy chory czy nie a może to jest jakaś droga do wyzdrowienia?Ja byłam tam i jestem chora bo jak nazwać kogoś kto ma kardiomiopatię i sztuczną zastawkę? ale nie uciekałam od ludzi bo uwielbiam towarzystwo choć mam wspaniałego towarzysza życia i czy taniec,rozmowa czy jakaś zabawa to zmieni?NIE!!!A pobyt tam był super i ludzie też a ja odludkiem nie jestem i tak zostanie.Żal mi trochę tej pani bo ciężko żyć nie lubiąc ludzi i widząc w nich tylko krytykę .pozdrawiam.
    • Czy jedzie ktoś, 13 lutego na turnus do Sanatorium Jantar? Mieszkam w
      Starogardzie Gdańskim i jeżeli byłby ktoś z okolic to można by się zabrać razem.
      To mój numer telefonu: 600161798
    • Ośrodek ładny, po remoncie. tylko niektóre osoby pracują tam jakby za karę. w recepcji panie naburmuszone, a na basenie kobieta wpuszczająca to porażka, nieuprzejma i to bardzo, jak się o coś zapytałam to nawet nóg które miałą na biurku nie zdjęła tylko prowadziła monolog z nogami zadartymi na biurku (ameryka) . zeszliśmy z pokoju w obuwiu basenowym, niestety ta pani nas nie wpuściła, musieliśmy wejść na boso, żenada. nie miło się tam traktuje klienta, być może goście zagraniczni są milej traktowani ale my polacy niestety nie. Podoba mi się tam bardzo ale przez tak nie miłą obsługę nie mam ochoty więcej tam jeździć. byłam dwa razy i więcej pewnie nie skorzystam.
      • Jak zrozumialam, to w "obuwiu basenowym" szlas po korytarzu, gdzie inni chodza w butach, wiec nic dziwnego ze pani basenowa Cie nie wpuscila ...
        na basenie obowiazuje higiena.
        Co do nog na stole... Moze to byla starsza kobieta z obolalymi i nogami,
        a polozenie ich na stole ktory przeciez do jedzenia nie sluzy, sprawialo jej ulge?

        Ja bym sie takimi drobiazgami nie przejmowala, jesli warunki mieszkaniowe byly dobre,
        a jedzenie smaczne smile
      • Brak higieny na basenie stwarza poważne
        ryzyko dla osób z niego korzystających. Wyobraź sobie, że dziennie przewija się tam ok 300 osób (tak hipotetycznie) i każdy wchodzi w obuwiu, które ma w danej chwili na nogach... Jak o tym pomyśle to mnie odrzuca. Jak ktoś nie zna zasad i nie wie, że na teren pływalni wchodzi się w obuwiu zmiennym (klapki) a nie w buciorach, w których spacerowało się cały dzień czy zwiedzało hotel, to nie powinien wypowiadać się na tym forum. Pod butami przenosisz zarazki (chciałabyś się w tym później kąpać?? bo ja nie!) Jesteś oburzona faktem, że pani dba o higienę i zdrowie zarówno Twoje jak i innych chcących skorzystać z basenu ludzi- to dopiero "żenada". Z autopsji wiem, że panie w obu recepcjach są bardzo miłe, życzliwe i kompetentne zarówno dla gości z zagranicy jak i dla swoich rodaków. Jeżdżę tam co roku i nigdy nie spotkałem się z tak dziwnym zjawiskiem jakie opisujesz.
      • Niestety, ponownie wybrałam się z koleżankami do Jantara i ponownie jesteśmy rozczarowane nie miłą obsługą. wszystko było wspaniale do niedzieli 13.03.2011 kiedy to dyżur w recepcji miała Pani Edyta (szczupła blondynka), bardzo nie miła pani E. nie mogła sobie poradzić z rozliczeniem naszych pokoi przy wyjeździe. ogromnym problemem było to że stanełyśmy z koleżankami i po kolei każda z nas próbowała zapłacić za wykorzystane zabiegi lecz niestety dla pani Edyty stanowiło to problem, stwierdziła że jedna z nas powinna przyjść i zapłacić za nas wszystkie a w tym wypadku to ona nie wie jak to teraz zrobić hmmm, nic dodać nic ująć. Spokojnie zaczełyśmy Pani tłumaczyć ale w/w pani niestety była bardzo naburmuszona i komentowałą coś pod nosem. wcześniej miałyśmy okazję obserwować jak obsługiwała gości z zagranicy, wtedy uśmiech gościł na jej twarzy od ucha do ucha i nie miała problemu z rozliczeniem tych państwa.Podczas poprzedniego pobytu ta sama Pani również była nieuprzejma tak jak i tym razem. Cała reszta tego pobytu była super i nie miałyśmy zastrzeżeń. Poza Panią Edytą reszta obsługi hotelowej jest baaaardzo miła i uprzejmasmile. Lecz ja wraz z moimi koleżankami więcej pewnie nie odwiedzimy tego hotelu.
      • Spędziłem z żoną w tym Ośrodku wspaniały pobyt, który będziemy zawsze mile wspominali. Pobyt mieliśmy zrefundowany przez nasze dzieci, którym bardzo za to dziękujemy. Znaleźli Ośrodek godny polecenia. Cieszymy się, iż wybrali właśnie TEN, a nie inny. Wspaniała obsługa Pań z recepcji głównej oraz basenowej, Pań z rehabilitacji, Pań pokojowych oraz Pań ze stołówki., po prostu nic dodać, nic ująć. Pomocna ich dłoń i uśmiech na twarzy promieniał każdego dnia, że aż żal było nam wyjeżdżać. Cieszymy się, że mogliśmy poznać tak wspaniałych ludzi, do których wrócimy ponownie we wrześniu (już planujemy kolejny wyjazd).
        Zszokowany tylko jestem co niektórymi wypowiedziami na forum, które uważam, że są sprzeczne z atmosferą, jaka tam na prawdę panuje, a w szczególności (gosiaa1971), która jest niezadowlona z pobytu i w dniu 26.10.20 pisze: "Podoba mi się tam bardzo ale przez tak nie miłą obsługę nie mam ochoty więcej tam jeździć. byłam dwa razy i więcej pewnie nie skorzystam", a pojawia się tam ponownie (świadczy o ty wpis z dnia 14.03.11 smile. Jest to dla mnie bardzo śmieszne i sprzeczne z tym co ta kobieta pisze. Uważam, ze jeżeli wyjeżdżasz gdzieś, jesteś niezdowolna z pobytu i na dodatek wypowiadasz się na forum, że więcej tam nie pojedziesz to po co wracasz ???
        My jeszcze raz chcielibyśmy wraz z małżonką podziękować za tak wspaniale dobraną kadrę- gratulacje dla właścicieli hotelu ! Osobiście dokonaliśmy podziękować za pośrednictwem e-maila, ale chcieliśmy również podzielić się opinią z Państwem.
        Ośrodek godny polecenia na 100%.
    • Byłem z żoną niedawno i byliśmy zadowoleni bardzo ,żona nawet zachwycona bo obsługa mówi w j niemieckim,co jej ułatwiło poruszanie się po obiekcie,i korzystanie z kompleksu basenowego,miła obsługa ,pozdrowienia dla recepcji i obsługi basenu,jeśli chodzi o nas to polecamy gorąco.
      ps. ściskamy wszystkich serdecznie i do następnego razu!!!
    • Byliśmy ostatnio z mężem w Jantarze i szczerze mówiąc jesteśmy zawiedzeni. Cena za pobyt mocno wygórowana w stosunku do standardu hotelu. W stołówce ogólnie brudno, a panie kelnerki to chyba pracują tam za karę. No i jeszcze płatny parking... żenada jednym słowem. Obsługa w recepcji bardzo miła. Jedzenie do kitu, porcje bardzo małe jedynie śniadania rewelacja (szwedzki stół-rewelacja). Dużo starszych ludzi, chyba turnusy z ZUS.
      • re:swieta10- Wróciłem właśnie z tego ośrodka ( kuracjusz ZUS ) płacę składki to też mi się należy , pokoje nieprzyjemny zapach ( stęchlizna , wilgoć , brak papieru toaletowego , brak klamek do łazienki , posiłki szkoda gadać , z wyglądu wszystko ładne i piękne , zabiegi OK ! pokoje ciasne , miejscowość wystarczy 3 min aby obejść ( rondo i 4 ulice ) morze blisko plaża kamienista , kąpać się można głęboko ( nie dla dzieci ) i ten nieszczęsny basen dziennie około 300 osób widać kto ma grzybicę na stopach ( przerażające ) ceny za pobyt-doba ( prywatnie ) mają z kosmosu , miejscowość dla emerytów którzy pragną ciszy i spokoju ( parking płatny ) doba od kuracjusza 7 zł od gościa 15zł , na dole jest mini bar ( drinki itp : nie warto cena szok ) bankomat i CPN oddalony od 2 km Dziwnów ( chcesz pozwiedzać tylko niedziela Międzyzdroje ) ładnie i jest gdzie oko zawiesić .
    • Kto z państwa jedzie z Warszawy do sanatorium Jantar 19 lutego 2013, chętnie się zabiorę za odpłatnością. tel 605 362 906
      • Byłam rok temu w tym sanatorium.Jak dla mnie ok a ludzie w różnym wieku choć z kobiet byłam najmłodsza ale nie mam 47lat-wink)ODPOCZEŁAM,ZRELAKSOWAŁAM I JEDZENIA NIE DOKUPOWAŁAM BO WSZYSTKO BYŁO SUPER!ZA CO DZIĘKUJĘ ZUSOWI I CHCĘ JESZCZE!
    • Witam jadę na turnus 22.06.2013 z ZUS i mam nadzieje że będzie fajnie bo czytając wasze opinie o Jantarze to może być rożnie , a po za tym że będzie fajna pogoda i fajne dziewczyny .
      PS. Może ktoś z też wybiera się w tym terminie
    • Jedzie ktoś z krakowa do dziwnówka 21 czerwca????

      • Pisałem już tu na forum ale jeszcze dopowiem UWAGA NA PLAŻY ludzie spacerują z psami , a psy załatwiają swoje potrzeby w piach ( właściciele ) zasypują piachem UWAŻAJ gdzie się kładziesz i siadasz .
        • oj tam oj tam mnie nic złego nie spotkało a na takie niespodzianki kto ma pecha trafi wszędzie!Bardzo Wam zazdroszczę wyjazdu!Ja jechałam na kardiologiczne schorzenie ale podobno w tym roku tylko na schorzenia ruchu to już się nigdy pewnie nie załapie;-((wspomnę że super lekarz ale tylko jeden z 3ech.Bogumił miał na imię .Denerwujące sa trochę te mitingi ale byłam 2 razy a reszte podpisałam póżniej bo zajmują za dużo wolnego czasu!najważniejsze nie ma sprawdzania po 22ej w pokojach przez pielęgniarki także można w barze na dole przy muzyce na żywo być do dechy a póżniej spacer nad morze.super!
    • Witam, jestem z Gorzowa Wlkp., wybieram się do Dziwnówka 14 września, jeśli ktoś także się wybiera jest z Gorzowa, lub jedzie przez Gorzów, chętnie się zabiorę, oczywiście odpłatnie. Prosze maila jolanta_b@o2.pl
      Pozdrawiam
    • Hej .Czy ktoś jedzie do Hotelu Jantar w Dziwnówku terminie 15 marca 2014 z prewencji Zus ? Mam na myśli osoby z Wielkopolski...
    • Hej, czy ktoś jedzie może do Hotelu Jantar w Dziwnówku z prewencji Zus 4 maja 2014 ? Mam na myśli osoby z okolic Zielonej Góry... Mam problem z dojazdem. Mój kontakt 511-966-363.
    • Jadę 12 10 2014 do osrodka Jantar w Dziwnówku z Lublina . Poszukuję osób które jadą w tym terminie celem ewentualnej podróży .
      • Witaj
        To jedziemy razem...smile Jadę w tym samym terminie i też z Lublina ale póki co nie mam jeszcze koncepcji , PKP czy PKS ?

        pozdrawiam
        Gośka
        • Hej , wreszcie ,,,,,już myślałam ,że nikt tam nie jedzie . Bądżmy w kontakcie. Myślę ,że pkp najszybciej i najwygodniej ale nie zdecydowałam jeszcze. Szukajmy więc. Teresa
          • Oczywiście, że tak Teresko....zawsze w kupie rażniej...smile Jak coś będziesz wiedziała to dawaj znaki najlepiej na maila: masza1967@o2.pl
            Zapraszam na pogaduchy, dzięki za wiadomość i pozdrawiam...Gośka
            • Jadę do Dziwnówka w terminie od 25.08.14, startuję z Łodzi, jeśli komuś to odpowiada to zapraszam do wspólnej podróży. Kontakt do mnie - 501 298 978 lub e-mail - blawoj@vp.pl
      • Witam, Jadę do sanatorium w Krynicy Zdroju 28.09.2014r Śląsk - Kraków - Krynica zdrój. Chętnie zabiorę kogoś z jadących po drodze. Wyjazd godziny popołudniowe w niedzielę.
        Marek (marksv@o2.pl)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.