Dodaj do ulubionych

co robię źle? POMOCY!!

10.09.09, 10:48
Chcę obrzucić materiał zwykłym zygzakiem i maszyna mi się buntuje.. Ścieg
przeskakuje, nitka górna zrywa się..
Podejrzewam, że powodem jest materiał- dosyć gruby, mięsisty, klejony z dwóch
warstw- jedna warstwa to taki sztuczny zamsz (ekoskóra czy coś takiego) a
druga to jakiś cienki polarek. Razem daje to materiał miły i miękki w dotyku
lecz kłopotliwy w przeszyciu..

Domyślam się, że diabeł tkwi w ustawieniach maszyny- próbowałam już igieł
różnej grubości (80-90 chyba powinna być ok), nici mam zwykłe poliestrowe..
Zmniejszenie naprężenia nici górnej nic nie daje, nitka na bębenek nawinięta
jest chyba dobrze (dla pewności nawinęłam ją drugi raz)..
O co chodzi? Może trzeba jakieś grubsze nici? Myślę, że to nie żadna awaria bo
poliestrową podszewkę 10 minut wcześniej uszyła dobrze..
Tylko nie mówcie, proszę, że ten typ tak ma i że nie uszyję takiego materiału :((

liczę na Waszą szybką pomoc bo fotel już w jednej trzeciej gotowy, brakuje
"tylko" pokrowca...
taki będzie:
www.burdafashion.com/en/Patterns/Main_Collection/8373_Bean_bag/1270778-1128998-1005338-1005405.html

póki co zabieram się za wsypywanie kulek styropianowych :)
Edytor zaawansowany
  • vivictoria 10.09.09, 12:14
    Zmniejszyć docisk stopki, zwiększyć skok sciegu? Sprawdzić
    nawleczenie nitki górnej?
    --
    BagLady
    DZIANA MAFIA
  • vera_lynn 10.09.09, 13:16
    dociskiem stopki już manewrowałam.. tzn. zmniejszałam go bo standardowo moja
    maszyna szyje na najwyższym stopniu czyli na "3"

    nawleczenie nitki oczywiście też sprawdzałam, niejednokrotnie.. przy problemach
    zawsze od tego zaczynam ;)
    zmieniałam też ustawienie ściegu, ale tylko szerokość zygzaka.. mogę jeszcze
    popróbować z gęstością..

    jak myślicie, ten materiał (dwuwarstwowy, mięsisty, z jednej strony imitacja
    zamszu) powinnam szyć zwykłą igłą? czy może raczej taką specjalną do skóry,
    skaju i zamszu? może jednak mam złą igłę? jeśli tak, to muszę najpierw zrobić
    wycieczkę do pasmanterii..

    wieczorem jeszcze raz zrobię gruntowne czyszczenie maszyny, może tam jest jakiś
    kociun, którego wcześniej nie zauważyłam..
  • eliczma 10.09.09, 14:44
    czy próbowałaś z drugiej strony materiału?
  • eliczma 10.09.09, 14:48
    Zastanawiam się też, po co chcesz taki materiał obrzucać. Z opisu wynika, że nie
    powinien się siepać.
  • vera_lynn 10.09.09, 17:08
    tak, próbowałam szyć zamszową stroną (wierzchnią) do dołu- bez zmian..

    faktycznie, ten materiał nie ma tendencji do siepania.. zamierzałam go jednak
    przed skrojeniem wyprać, żeby potem nie było niespodzianek i chciałam go
    wcześniej obrzucić żeby mi się obie sklejone warstwy nie rozlazły w pralce...
    tak mi doradzono w sklepie..
  • ita-moden 10.09.09, 21:54
    Zeby ci się nie rozlazły w pralce , to go zeszyj normalnym ściegiem przy samym brzegu a nie zygzakiem
  • vera_lynn 10.09.09, 22:02
    i co- brzegu potem po finalnym uszyciu już w ogóle nie obrzucać?

    mimo, że się nie siepie to i tak bym obrzuciła..
    ale jak mówicie, że nie, to posłucham mądrzejszych ode mnie :)
  • ita-moden 10.09.09, 22:51
    To zależyod tego co masz zamiar z tego uszyć.
  • vera_lynn 11.09.09, 09:36
    no będzie z tego fotel/ siedzisko- ten, do którego link podałam w pierwszym
    poście :)
  • ita-moden 12.09.09, 15:45
    Faktycznie, no to ja bym tego wcale nie obrzucała , szyłam kiedyś meble i tego
    się nie obrzuca. Dla wzmocnienia szwów zrób stebnówkę , zyskasz pewność że nic
    się nie popruje w czasie użytkowania
  • vera_lynn 14.09.09, 12:07
    tak, tak, stebnówka jest w planie :)
  • czeremcha4 13.09.09, 11:31
    Nitka często się zrywa, gdy imitacja skóry jest szyta zwykłą igłą. Nitka "zacina
    się" w małym otworku, skaj klei się do niej i nitka nie ma swobody w przesuwaniu
    się. Zmień igłę na taką do szycia skór - dziurka wycięta przez nią zostawia
    nitce dużo więcej miejsca.

    Ania
  • ita-moden 13.09.09, 14:48
    I dobrze by było gdybyś to uszyła specjalnymi nićmi do szycia tapicerki
  • vera_lynn 14.09.09, 12:06
    ok, już kupiłam stosowną igłę, wieczorem popróbuję..
    nici te mocne też widziałam i zastanawiałam się nad nimi, tylko że w mojej
    pasmanterii jest stosunkowo mały wybór kolorów..
    aaaa, bo kupiłam taki pomarańczowo- rudo- łososiowy kolor na obicie, że teraz
    będzie problem z dopasowaniem koloru nici :( aż dziwne, że zamek dostałam pod
    kolor bez problemu..

    powiedzcie jeszcze, proszę, czy wyprać wcześniej materiał czy kroić bez tego? a
    może takie tkaniny należy czyścić chemicznie? zrobiłam próbę na malutkim ścinku-
    nic się z materiałem nie stało, tylko ze schnie toto skandalicznie długo...
  • roneczka 14.09.09, 15:15
    Hej vera_lynn
    mam do Ciebie prośbę.
    Też zamierzam usztć sobie taki fotel, upatrzyłąm sobie nawet w necie
    odpowiedni skaj, i też ten fotel z burdy mnie natchnął. Tylko, że
    ja widzę tylko obrazek: techniczne wykonanie i tam nie zabardzo wiem
    jak te poszczególne częśći wyglądają?
    Czy u udołu fotela jest doszyte jakieś kłóko, czy to porostu ma być
    z kilku takich pasów zwężających się ku górze. To ma formę stożka?
    Ile litrów kulek tam potrzeba?
    Masz jakiegoś sprawdzonego sprzedawcę tych kulek?
    Bo podobno są jakieś budowlane które ponioć sie nie nadają, no i
    jakieś szlifowane kuleczki,,,,
    Pomóż proszę:-)
  • vera_lynn 14.09.09, 23:06
    Tak, zarówno u dołu jak i u góry jest doszyte kółko- na dole duże o średnicy
    73,5 cm, na dole małe o śred.34 cm (wymiary zmierzyłam z 1-cm zapasem na szew bo
    zapas ten jest uwzględniony w formie papierowej).

    Poza kółkami jest 6 identycznych klinów zwężających się ku górze pozszywanych ze
    sobą bokami.
    Wysokość klina: 102,5 cm
    Szerokość klina na dole: 39,5 cm
    Szer. klina na górze: 19 cm
    Tak jak wyżej- wymiary uwzględniają zapas na szwy 1 cm.
    Ścięcie zaczyna się tworzyć od wysokości 42 cm licząc od dołu klina (od dołu do
    wysokości 42 cm jest to prostokąt).

    Szyję fotel w mniejszym rozmiarze- średnica 71 cm i wysokość 100 cm i wsypałam
    tam ok.200 litrów kulek styropianowych. Myślę, że jest ich dosyć dużo, ale czy
    za dużo to okaże się po obleczeniu pokrowca. Na razie kulki biegają w samej
    podszewce i jakoś nie chcą utrzymać kształtu pokrowca :-)
    Zresztą, podobno taki wkład potem trzeba uzupełniać bo "siada" w czasie użytkowania.

    Co do wsypu to przejrzałam ofertę w necie i tam wszyscy (również producenci
    takich siedzisk) oferują właśnie kulki styropianowe. Czy jest to styropian
    budowlany czy jakiś inny (jaki??) to moim zdaniem nie ma znaczenia, ważne jest
    natomiast, żeby to był styropian oryginalnie spieniony do postaci kulek, nie zaś
    styropian zmielony (!!!) Jeśli ktoś zaopatruje się przez internet to warto to
    sprawdzić.
    Ja kupowałam po prostu w firmie produkującej styropian. Pan nasypał mi kilka
    woreczków takiego białego puchu, elektryzującego się niemiłosiernie i
    niesamowicie lekkiego. Mówię Ci, jak to się "bajecznie" przesypuje do podszewki :-)

    Jeśli mogę Ci coś podpowiedzieć- już teraz widzę, że ten mniejszy fotel jest
    taki raczej wąski, dla dziecka z pewnością ok, ale czy dla dorosłego to
    zastanawiałabym się. Większy ma mieć średnicę 92 cm i to mnie przestraszyło, bo
    mój stół w kuchni ma 100 cm- wyobraziłam sobie tak ogromny fotel w sypialni syna
    i mną rzuciło :)

    jak coś niejasne to pytaj
  • czeremcha4 14.09.09, 20:21
    Czyściłabym chemicznie. Chociażby ze względu na czas suszenia. Nie mówiąc już o
    tym, że materiał jest łączony, niejednorodny.

    Ania
  • vera_lynn 14.09.09, 22:25
    no to chyba wszystko już wiem i mogę kroić zewnętrzną część fotela, czyli obicie..

    na razie mam zrobiony worek wewnętrzny (podszewkę) z wkładem styropianowym-
    hohooo, jak to się wsypywało!! dziecię już mogło coś wypróbować i jest zachwycone :)

    dziękuję Wam za wszyskie rady, jak zawsze jesteście wspaniałe..
    pozdrawiam serdecznie
  • roneczka 25.09.09, 00:36
    Vera_lynn jak już uszyłaś wstaw zdjęcia, co?
    Poszewkę uszyłaś tak samo jak warstwę zewnątrzna?
    Ja nie widzę opisu szczegółowego w Burdzie, dlaczego? To jakiś
    odpłatny szablon?
  • vera_lynn 29.09.09, 12:45
    tak, już skończyłam, fotelik gotowy :)
    zdjęcia rzeczywiście zrobię i wstawię do fotoforum- niech tylko złapię trochę
    oddechu bo ostatnio dużo się dzieje i nie za bardzo mam czas na komputer..

    podszewkę uszyłam dokładnie wg tego samego szablonu co pokrowiec tylko bez
    kieszeni i bez paska (w pokrowcu pasek również pominęłam, uszyłam jedynie
    kieszeń), no i oczywiście bez zamka- po wsypaniu styropianu podszewkę zaszyłam
    "na amen". potem po uszyciu pokrowca worek ze styropianem włożyłam do pokrowca i
    zapięłam zamek.

    ten wykrój z burdy kupiłam- kosztował jakieś 13-15 zł (na stronie burdy jest
    cennik). w cenie jest szablon gotowy do wycięcia (nie trzeba kalkować) na 2
    fotele (ten sam model ale w dwóch rozmiarach) wraz z opisem jak uszyć (opisy są
    po niemiecku, francusku i holendersku).
    szczerze mówiąc to kupiłam ten wykrój bo spękałam się trochę, że wtopię niemało
    kasy jak coś źle wytnę.. jednak po fakcie stwierdzam, że model z Burdy jest taki
    sobie (oczywiście zależy jeszcze jakie siedzisko chce się osiągnąć) i gdybym
    szyła drugi raz to zrobiłabym sobie sama model papierowy- na pewno nie gorszy a
    z pewnością wygodniejszy..

    dam znać tutaj kiedy już wrzucę fotki.
    pozdrawiam,
    papapa
  • roneczka 29.09.09, 23:18
    vera_lynn napisała:

    i gdybym
    > szyła drugi raz to zrobiłabym sobie sama model papierowy- na pewno
    nie gorszy a
    > z pewnością wygodniejszy..
    >

    No tak, za drugim razem to każdy mądry:-)
    Mi mam adoradziła, żebym sobie uszyła taką mioniaturkę np. z
    prześcieradła jakiegoś strego i nie na robię się, a będe wiedziała
    co wyjdzie i co ewentualnie zmodyfikować.
    Dzięki za info:-)
  • roneczka 01.10.09, 00:22
    Fajny Fotel, podoba mi się:-)))
    Wstaw jeszcze górę i dól, co?
    Plis!
  • vera_lynn 01.10.09, 15:35
    wstawiłam- link jak wyżej :)

    dół jest widoczny jako owal, ponieważ żeby go sfotografować przewróciłam fotel
    na bok, ale wierz mi- jest to idealne koło..
    tak samo góra- na jednej fotce fotel jest tak komicznie uformowany, że dobrze to
    widać :)
  • vera_lynn 29.09.09, 23:52
    no i dobrze radzi Ci mama.. weź jakąś starą płachtę, potnij, pozszywaj i
    zobaczysz czy wyjdzie Ci to czego oczekiwałaś.. tylko wcześniej zrób sobie może
    jakiś model papierowy, nawet miniaturka wystarczy.. chyba, że masz dobrą rękę do
    rysowania wykrojów i polecisz "na żywca" :)

    gdybym robiła fotel dla siebie oczekiwałabym siedziska obszernego, raczej
    niskiego i chyba jednak w kształcie kuli.. do tego co uszyłam mam po prostu za
    duży tyłek i siedzi mi się średnio wygodnie..
    na szczęście moje dziecko ma inne zdanie, nowym meblem jest zachwycone, traktuje
    go nawet jako leżankę (przy jego wzroście to się jeszcze udaje)..
  • vera_lynn 29.09.09, 13:05
    fotel uszyty, wszystko poszło ok..

    po fakcie mogę powiedzieć (może w przyszłości komuś przyda się taka informacja),
    że problem w szyciu tego specyficznego materiału stwarzała niewłaściwie dobrana
    igła..
    próbowałam różnych- zaczynałam od zwykłej uniwersalnej 90, potem też zwykła
    jeszcze grubsza (110).. później, zgodnie radami zawartymi w postach wyżej,
    wypróbowałam igły specjalne do skóry i zamszu- dopiero igła grubości 110 dała
    pożądany efekt..

    uff, narobiłam się, nawet nie wiedziałam, że wybrany przeze mnie materiał będzie
    tak kłopotliwy.. ot, nieświadomość krawieckiego laika :)

    jeszcze raz dziękuję Wam za pomoc!
    pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka