Dodaj do ulubionych

farby simplicol - fajne !

19.02.11, 00:09
Znajdziecie w necie i pasmanteriach .

Ufarbowałam wełniany sweter!
Wiadomo wełny w postaci swetra nie można gotowac (jak przy farbach tradycyjnych polskiech) ani męczyć w pralce.

No więc nalałam wody o tem ok 50 stopni do wiadra ,nasypałam barwnika simplicol ,włożyłam sweter i rano wyjęłam - ładnie ufarbowany :)
Z różowego cyklemenu na spaloną cegłę-terakotę (farbowałam w barwniku miodowym) - jest równo,kolor się trzyma ,sweter w dobrej formie :)

Jutro będe farbowała śnieznobiale futerko poliestrowe - to Wam napisze czy sie udało :)

polecam :)




Edytor zaawansowany
  • czeremcha4 19.02.11, 20:30
    Dobrze wiedzieć, dzięki! ;-)

    Ania
  • linn_linn 23.02.11, 08:58
    A jak sie zachowuje w praniu?
  • magdalenabojan 23.02.11, 11:23
    Jest to sweter wełniany wiec będę go prała ręcznie i rzadko ale po pierwszym praniu od razu po farbowaniu woda była lekko podbarwiona jak zawsze przy praniu tego swetra .
  • brumming 24.02.11, 19:08
    Co z futrem? bo mi się wydaje, że to się nie uda.
  • linn_linn 24.02.11, 21:30
    ...czyli w normie.
  • olaskorek 22.02.12, 20:04
    witam

    Osobiście korzystałam z barwnika simplicol koloreo.pl/barwnik-do-tkanin-simplicol-750g-o_l_401.html?q=1 i potwierdzam jego skutecznosc. Kolory wyszły żywe a ubrania sa jak nowe. Polecam wszystkim

    pzdr
  • nek9 23.02.12, 07:14
    O!!!!!!!! Mój Mąż łazi za mną by mu ufarbować ulubioną czarną kurtkę!! Tego mi trzeba..
  • muscaelatina 30.01.13, 13:13
    Farba nie jest dobra jeśli chce się uzyskać żywy, głęboki kolor. Farbowałam biały bawełniany szlafrok z Ikei, chciałam uzyskać ładny błękit. Wyszło beznadziejnie, mdło i pastelowo. Nie ma tragedii bo to tylko szlafrok ale skoro farba Simplicol farbuje tak marnie białą bawełnę to nie wyobrażam sobie jak radzi sobie z innymi materiałami. Nie polecam.
  • jolanta_52 16.03.13, 12:31
    A co polecasz?
  • elut-ka2 08.06.13, 20:02
    Faktycznie błękitny jeansowy jest bardzo blady. Po prostu wybrałaś niewłaściwy kolor. Inne kolory wychodzą naprawdę żywe i głębokie. Oczywiście jeżeli trzymasz się zalecanej wagi ubrania bo jak napakujesz więcej to będzie bledszy. Ja farbowałam na razie na granat - wyszedł ok ale dość ciemny. Może gdyby włożyć więcej ciuchów niż 600 g to byłby jaśniejszy. Farbowałam też na ten błękit i faktycznie wyszedł bledziutki więc go nie polecam. Ale tylko tego koloru bo farby są naprawdę ok. Tylko są dość drogie ale czasem się opłaca jak się chce uratować jakiś swój ulubiony ciuszek który też nie był za tani. Polskie farby są raczej beznadziejne. Farbowałam też biustonosz. Wyszedł fajnie ale oczywiście dwukolorowo bo sztuczne nitki łapią inaczej niż bawełna.
  • alek.33 15.11.14, 23:08
    NIGDY WIĘCEJ!!!
    Żona farbowała bluzę w pralce na :ciemnoczerwony: kolor. Bluza wyszła jasno malinowa. Za to pralka wewnątrz jasny fiolet i nie wiem jak teraz zastawiać w niej białe tkaniny do prania. Masakra jakaś. Problem pozostawiam żonie. Ja mam to w d....
  • tinoza 09.03.15, 19:10
    Do wszystkiego trzeba jednak używać rozumu, nawet do tak dobrych i prostych w użyciu farb jak SIMPLICOL. Po pierwsze, przed farbowaniem trzeba sprawdzić skład tkaniny, w której składzie musi być przynajmniej 50% bawełny, lnu, wiskozy lub innych włókien roślinnych. Tym więcej procentowo innych włókien w składzie, tym efekt będzie mniej intensywny. Poza tym, żeby uzyskać kolor z etykiety to tkanina musi być biała, bez plam i przebarwień. Farbowałam już wielokrotnie i nigdy nie miałam kłopotu z pralką, tak jak i moje koleżanki. Nawet jeżeli pojawią się po farbowaniu jakieś ślady to wystarczy przetrzeć je wilgotną gąbką lub puścić pustą pralkę tylko na płukanie. A ponadto zawsze najlepiej po farbowaniu prać kolorowe tkaniny a nie prać białych rzeczy. Poza tym jest coś tak fajnego jak chusteczki przeciw farbowaniu bez których już nie wstawiam prania :)
  • elut-ka2 08.06.13, 19:46
    Dziwne że się ten sweter nie sfilcował w temp. 50 stopni bo wełnę pierze się tylko w letniej wodzie - najwyżej do 30 stopni albo i mniej. Może ten sweter nie był z wełny tylko z akrylu? A poza tym to jak sprawdziłaś że to było 50 stopni w tym wiadrze? W każdym razie instrukcja do tych farb zaleca temperaturę 30-40 stopni ale nie więcej. Ja farbowałam w pralce (ale nie sweter) i wyszło ok.
  • magdalenabojan 09.06.13, 19:14

    Nie ,nie sfilcował się - a może tak niewiele że nie widać -
    tak zrobiłam jak napisałam - włożyłam go wiadra z wodą i farbą i nie gniotłam go. Jak się nie maltretuje wełny gnieceniem to włos nie zaczepia o włos i wyrób nie filcuje się .
    Zmierzyłam temperaturę :) To była próba tych farb - a że często farbuje wełnę więc parametry mnie interesowały. Zazwyczaj używam tych farb z motylkiem.
    Wełna 100%. Bardzo ładnie wtedy zmienił odcień na ciepły czerwony ....

    ale to było dawno.... już nie mieszkam w tym miejscu....
  • brumming 10.06.13, 08:35
    Wełna nie filcuje się od wysokiej temperatury (w procesie obróbki jest jej poddawana, bez szkody dla włókna) tylko od gwałtownej zmiany temperatury; prania w gorącej i płukania w lodowatej wodzie.
    Tak słyszałam i potwierdzają to moje doświadczenia.
    --
    Mój blog o szyciu i rękodziele
    brummig.blox.pl/html
  • elut-ka2 10.06.13, 21:11
    O to ciekawe! Nie wiedziałam, bo zawsze się mówiło, że wełny nie wolno prać ani w gorącej ani nawet w ciepłej wodzie. Czyli jak - można prać w gorącej i płukać w takiej samej? Muszę to sprawdzić na jakimś starym swetrze.
  • magdalenabojan 29.06.13, 19:17
    wełna to włos
    włos ma łuski
    pod wpływem ciepłej wody i detergentu łuski odchylaja się
    a gdy ruszamy wełnianą rzecz to się zachaczają o siebie i włókna łączą się
    nie są już luźniej - to jest filcowanie

    dawniej w procesie filcowania mokrąwełnę bito drewnianymi kijankami lub walcowano

    często farbuje wełnę na kłębku - i po prostu ja gotuję w barwniku - nie wykurcza się
    ale kiedyś zrobiłam czapkę z tak farbowanej wełny , i wyprałam ją w gorącej wodzi gniotąc i się zfilcowała o 1/3 ....



    --
    nowinki z Emaho :
    www.facebook.com/pages/Pracownia-Emaho/188547657883529?sk=wall
  • gabrysia_angela 12.05.17, 17:02
    Ja nie wełne, a bawełne ufarbowałam (koszulę) na czarno i wszystko zagrało. Jasne pranie pusciłam ze trzy dni pozniej i ani sladu użycia barwnika. Jak sie orientowałam, to wyszło, że wazny jest stan pralki - jej czystosc glownie.
  • 1st.world.problems 20.08.17, 15:35
    Dobre do odświeżania koloru w naturalnych tkaninach; bawelniana bluza z domieszką (wg kłamliwe producenta) nawet 10% sztuczności może zachować się różnie-np czerń mniej intensywna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.