jestem początkującą krawcową (choć to za dużo powiedziane nawet). posiadam husquarnę emerald 116. jak dotąd na tej maszynce tylko skracam spodnie, drobne przeróbki robię oraz szyję firanki (tzn wszywam tasiemki

).
chciałabym czegoś więcej, nauczyć się szyć jakieś proste bluzki, spódnice, może nawet sukienki.
w mojej okolicy nie ma kursów szycia. jaki jest najlepszy sposób na naukę szycia? tak by móc właśnie uszyć takie proste rzeczy, nauczyć się korzystać z wykrojów z burdy itp... czy jakaś nauka korespondencyjna, dobre książki - czy to wystarczy?
jeśli tak to jakie tytuły polecacie... lub strony internetowe o szyciu?
z góry dziękuję za poradę