Dodaj do ulubionych

pytanie dot patchworków

24.02.12, 12:00
Mam pyt do doświadczonych patchworkarek. Chcę zrobić ze starych męskich koszul poszewki na poduszki a może nawet kołderkę patchworkową, taką najprostrzą z kwadratów, bo to będzie moje pierwsze podejście. Będę szyć na antycznej maszynie deptanej więc z dokładnością róznie bywa i krawcowa ze mnie słaba. Zastanawiam się jaką najlepiej wziąć wielkość kwadratów, żeby ładnie wyszło a za dużo się nie naszyć? Od jakich zacząć przygodę z patchworkiem żeby się nie zrazić? Pomocy!!!
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: pytanie dot patchworków 24.02.12, 22:06
      Ja szylam dla syna narzute/kolderke z mezowych koszul. Kwadraty cielam po 12cm, akurat tam mi wyszlo, bo mialam czesc koszul juz pocietych, przerobilam je na urodzinowe proporczyki;) Poduszki mozesz zrobic z mniejszych kwadratow czy paskow , beda ciekawsze, a koszule zalezy, jaki rozmiar, najlepiej zmierz z przodu ile dasz rade wyciac. Jedyne, w co na pewno warto zainwestowac to mata, noz obrotowy i linijka do patchworkow. swoja narzute zaczelam ciac nozyczkami, skonczylam nozem i roznica jest kolosalna. Kwadraty ciete nozem sa idealnie rowne, dziei czemu przy szyciu wszystkie szwy mi slicznie na krzyz powychodzily. Zszywalam najpierw pojedyncze kwadraty w pasy, potem pasy laczylam w calosc.
      --
      autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
    • zwiatrem Re: pytanie dot patchworków 29.02.12, 19:33
      Podrzuce Ci linki, kopalnia pomyslow, a niektore bardzo proste, zaleza wylacznie od starannosci wykonania:

      video.about.com/quilting/Make-a-Double-Four-Patch-Quilt.htm
      www.learnhowtomakequilts.com/
      quilting.about.com/
      • turnesolka Re: pytanie dot patchworków 02.03.12, 19:04
        dzięki za te linki, bardzo fachowe. coś czuję że rzucam się na głęboką wodę... do pierwszego raczej nie kupię obrotowych noży, mat etc bo trochę są drogie, będę musiała pomęczyć się z nożyczkami i zwykła linijką... więc raczej wybiorę najprostrzy wzór - kwadraty...
        • imbirka Re: pytanie dot patchworków 02.03.12, 21:45
          To może zamiast kwadratów zrób pasy:
          farm3.static.flickr.com/2511/3969713471_b05ec94099.jpg
          lub kwadraty w rzędach przesunięte względem swojej osi - wtedy nie masz problemu z "niespotykającymi" idealnie rogami. Patchwork wychodzi równie efektownie, ale wykonanie jest dużo łatwiejsze.
            • tijgertje Re: pytanie dot patchworków 04.03.12, 10:17
              ten koc dobrze wypierz wczesniej i bedziesz musiala pamietac, ze zawsze musisz prac w programie do welny, inaczej zniszczysz cala robote:/ Na pylace koce dobra jest suszarka;) Wydrze wszystkie pylki i luzne klaczki, tylko trzeba suszyc ZIMNYM powietrzen, najlepiej w programie do welny, pierwszy raz moze sie ciut skurczyc (w cieplym powietrzu calkiem sie sfilcuje).
              --
              autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
              • turnesolka Re: pytanie dot patchworków 04.03.12, 15:47
                Koc już 2 razy prałam na 90stopni bo miałam nadzieję że jak się zfilcuje to przestanie pylić a tu nic z tego jest jeszcze gorzej. suszarki niestety nie mam. może go po prostu odkurzaczem przelecę. Masakra jakaś z tym kocem, ale 100% wełna i gruby więc żal wyrzucić.
        • zwiatrem Re: pytanie dot patchworków 04.03.12, 15:38
          Wiesz co, noz nozem, ale nozyczki nie sa zle.
          Zaczynalam pierwsze quilce kiedy dostepne byly typowo krawieckie, ciezkie nozyce, potem dorwalam lzejsze z krojowni jakiejs szkoly krawieckiej, lamliwe nieslychanie z okropna sruba po srodku, ktore podczas krojenia wymagala dokrecania ale noz byl w uzyciu tylko do warstw wysokich i raczej w krawiectwie ciezkim, w lekkim cieto wykroje pojedynczo.
          Moje nozyce byly tak ostre, ze przy obciazeniu wartsw nie bylo krzywizn.
          Jezeli warstwe masz stosunkowo gruba postaraj sie ja najpierw wyprasowac (kazda osobno i nawet na mokro), po nalozeniu drugiej warstwy trzeba wygladzic obie powierzchnie, potem obciazyc (na przyklad kamieniami) po obu stronach ciecia i panujac nad unoszeniem tkanin ciac.
          Nie wierze, ze sie nie uda.
          A propos kwadratow, najprostsze wzory sa z kwadratow, wiec nie gas zapalu, przy samym szyciu szwow mozna nieco korygowac ewentualnie niedociagniecia wykroju.

          Wiesz jak jest z gleboko woda? Raz rzucona na nia, a nie utoniesz juz wcale.
          • turnesolka Re: pytanie dot patchworków 04.03.12, 15:46
            O matko, części środkowej z warstwami i obciążeniami, kompletnie nie rozumiem. Będę te kwadraty pojedynczo wycinać, zrobię sobie z plastikowej ofertówki wzór i po kolei wytnę. Mam nadzieję że tak też da radę. Ten mój patchwork to będzie chyba dość eksperymentalny :-)
            • zwiatrem Re: pytanie dot patchworków 06.03.12, 16:44
              Mozna i pojedynczo, a obciazenie wyglada tak, ze po wyprostowaniu warstw stawiasz ciezarki na brzegach tkaniny, po lewej stronie ciecia jak i prawej, a przy samym cieciu nie unosisz tkanin na pol metra, tylko starasz sie ciac jak najmniej ingerujac w przesuniecie warstw.
            • marysiowamama Re: pytanie dot patchworków 13.03.12, 12:37
              Myślę że bez noża dasz radę chociaż nóż, mata i linijka odpowiednia ułatwia prace w sposób niewyobrażalny.
              Nie wiem czy to Ci pomoże ale zrobiłam dwa tutki krok po kroku jak uszyć poszewkę patchworkową. jedna łatwiejsza, druga trudniejsza ale myślę że obie przystępne. Dodam że ta gwiazda to pierwszy mój motyw patchworkowy jaki uszyłam ;)
              Gwiazdkowa poszewka utkani.blogspot.com/2012/02/poszewka-z-utkanych-tutek-na.html
              I łatwiejsza z kwadratu i pasów: utkani.blogspot.com/2012/03/jak-uszyc-prosta-poszewke-patchworkowa.html
              Gdybyś miała jakies pytania to chętnie pomogę
              --
              ♥ PO GODZINACH...o szyciu i nie tylko ♥
              ♥ MEI TAI - galeria ♥

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka