Dodaj do ulubionych

zaczerwienienie miejsc intymnych u dziewczynki

30.09.06, 17:46
Temat dość intymny, no ale cóż, mam problem... Moja córcia ma zaczerwieniony
srom i okolice, pediatra kazała smarować Clotrimazolum przez 10 dni, a jakby
nie ustąpiło lub szybko nawróciło to mamy iść do ginekologa dziecięcego. Ale
ja tak sobie myślę, że może to jakieś uczulenie od pieluszek? Możliwe to?

--
Pozdrawiam,
Agnieszka - mama Julii
Edytor zaawansowany
  • 30.09.06, 18:16
    Przyznam szczerze, że jestem w szoku i pierwszy raz słyszę, że jest ginekolog
    dziecięcy. Moja córcia też miała zaczerwienione okolice intymne i pediatra
    zaleciła nam zrobienie badań moczu, gdyż podejrzewała, że może mieć bakterię
    e.coli. Wyniki jednak wyszły dobre, a zaczerwienienie ustąpiło. Ja zauważyłam,
    ze zaczerwienienie pojawia się kiedy jakis środek (u nas sudocrem) niechcący
    dotrze do tych miejsc.
  • 30.09.06, 21:23
    U mojej córeczki tez zauwazyłam zaczerwienienie, mama mi powiedziała, że to
    normalne, już sama nie wiem.. wyniki moczu tez miała w porządku
  • 30.09.06, 21:48
    Właśnie jestem na etapie zwalczania tego u mojej córki.Najpiew było klasyczne odparzenie, potem zaczerwienione i jakby lekko spuchnięte wargi sromowe. Rano i wieczorem smaruję Clotrimazolum, przez resztę dnia Alantanem. I znika.
    Pozdrawiam

    --
    Było smaszno, a jaszmije smukwijne
    świdrokrętnie na zegwniku wężały...
  • 30.09.06, 21:50
    Wiesz, wydaje mi się, że gdyby ją coś piekło albo szczypało, to by przecież
    płakała, albo przynajmniej marudziła, prawda? Może jest po prostu trochę
    odparzona? Nam wszystko ładnie leczy sudocrem, ale rzeczywiście trzeba uważać,
    żeby nie smarować zbyt głęboko.
  • 03.10.06, 13:29
    I jak sobie poradziłaś?
    U córki było już lepiej i dziś nastąpił "nawrót". Nie wiem, co poradzić...
    --
    Było smaszno, a jaszmije smukwijne
    świdrokrętnie na zegwniku wężały...
  • 03.10.06, 14:45
    Od kilku dni smaruję Clotrimazolum i jest lepiej. W razie szybkiego nawrotu mam
    iść do tego ginekologa dziecięcego. Ale to chyba tylko po to, żeby zrobić wymaz
    (mam nadzieję, że z zewnątrz, bo w żadnym wypadku nie dam córki zbadać inaczej)
    i zobaczyć czy nie ma tam jakiś bakterii odpornych na Clotrimazolum, wtedy
    lekarz przepisze jakiś inny lek.

    --
    Pozdrawiam,
    Agnieszka - mama Julii
  • 03.10.06, 16:04
    A może spróbować do dermatologa z tym? Jak myślisz?
    Ja się chba zarejestruję.
    --
    Było smaszno, a jaszmije smukwijne
    świdrokrętnie na zegwniku wężały...
  • 03.10.06, 17:45
    O dermatologu nie pomyślałam, ale można spróbować. Ja na razie będę jeszcze
    kilka dni stosować Clotrimazolum, a jak to szybko nawróci to wtedy będę myśleć
    co dalej. Jak pójdziesz do dermatologa to daj mi proszę znać co powiedział, jak
    ja będę wiedzieć coś nowego na ten temat to też napiszę.

    --
    Pozdrawiam,
    Agnieszka - mama Julii
  • 06.10.06, 10:15
    Termin do deramtologa za 2 tyg więc olałam sprawę. W akcie desperacji odstawiłam wszystie specyfiki do smarowania na rzecz talku i zmieniłam Pampery na Huggiesy. I dziś jest poprawa! Mam nadzieję, że nie chwilowa
    pozdrawiam

    --
    Było smaszno, a jaszmije smukwijne
    świdrokrętnie na zegwniku wężały...
  • 06.10.06, 18:01
    Ja kąpię Julę w emulsji Oilatum, a do pupy używam kremu Oilatum, więc nie
    sądzę, żeby to było od tego. Już prędzej od Pampersów (też używamy pampersów
    Pampersówsmile, tylko kurczę mam 2 jumbo packi w domu! Jak mi się skończą to też
    spróbuję z Huggisami.

    --
    Pozdrawiam,
    Agnieszka - mama Julii

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.