Dodaj do ulubionych

Endo a ciaza?

26.08.06, 20:49
Czesc dziewczyny, niedawno dowiedzialam sie ze dopadlo i mnie to paskudztwo.
Jestem zalamana bo staramy o dzidziusia i oczywiscie nie udawalo sie. Teraz
mam przepisany tylko duphaston ( od 16dc do 25dc pol tabletki) Boje sie ze to
nie pomoze, czy jest ktos komu sie udalo? Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • heejakawa 26.08.06, 20:57
    sorki, widze ze troche zdublowalam watek, ale jak ktos juz sie pojawi to prosze
    o odpowiedz. ;-)
  • marta461 04.09.06, 19:52
    witam cie ja tez brałam duphaston miał mi pomoc zajść w ciąże ale tak się
    niestety nie stało konieczny był zabieg laparoskopii,od tego czasu mineły 3 m-
    ce,jestem na danazolu który to mam brać jeszcze przez ok 1,5 m-ca i dopiero po
    tym okresie kolejne próby starania się o dziecko rozumiem co czujesz bo dlamnie
    ciąża to coś czego najbardziej pragne pozdrawiam pa
  • heejakawa 05.09.06, 00:15
    Ja tez cale zycie marzylam o dzieciach a teraz mam wielkie watpliwosci czy to
    sie uda. Jestem zalamana, lzy mam na wierzchu, ide ulica i prawie placze (
    ledwie sie powstrzymuje) Nie wiem jak dlugo tak wytrzymam. Pozdrawiam i zycze
    powodzenia.
  • jola733 06.09.06, 12:29
    ja też tak mam :( ale co zrobimy ? trzeba walczyć :)
  • heejakawa 07.09.06, 00:25
    Ja juz nie mam sily i czseto mnie nachodza mysli ze juz nie chce miec dziecka
    ale za chwile znowu sobie nie wyobrazam zycia bez niego. jestem strasznie
    zdolowana :-( Pozdrawiam
  • jula1232 07.09.06, 11:17
    hej ja od tygodnia wiem że mam ta chorobe!!!!! Jestem po laparoskopii i teraz na
    danazolu!!! Mój lekarz będzie probował na razie przygotowywać mnie do
    naturalnego zajścia w ciąże! Boje sie!! tak bardzo chcę mieć dziecko. Ale wiem
    że bezie to trudne. Trzeba wierzyc że sie uda. Trzymam za was kciuki>
  • smilodona 08.09.06, 13:33
    Dziewczyny nie poddawajcie sie. Moze poprawi wam humor moja optymistyczna
    historia.

    U mnie to wygladalo tak:
    Poczatek 2003 - laparoskopia, cysty na jajnikach 7cm, zrosty z macicą,
    niedrozne jajowody (nie udroznili podczas laparo), danazol.
    Rok 2004 - pierwsze dziecko
    Rok 2006 - drugie dziecko

    W ciąże zachodzilam w obu przypadkach po pierwszej próbie. Miedzy porodami endo
    wrocila, usunieto mi ja podczas cesarki.
  • ewa.sz3 08.09.06, 14:17
    bardzo Ci gratuluję i rzeczywiście takie historia napawaja mnie optymizmem ;).
    Zrozumiałąm, ze w obie ciąze zaszłaś naturalnie - przy obu jajowodach
    niedrożnych? To naprawdę super.
  • smilodona 08.09.06, 15:16
    Lekarz powiedział mi ze podczas zabiegu usuneli torbiele jajnikow ale nie mogli
    udroznic jajowodów. Na moje pytanie 'dlaczego' usłyszalam odpowiedz 'a jak
    sobie pani to wyobraza? mielismy wepchnac wszystko do macicy? '. Nie bardzo
    sobie wyobrazalam jak wyglada takie udroznienie i przyjełam do wiadomosci ze po
    prostu nie mogli i juz. Lekarz powiedzial tez ze dostane Danazol na rok a potem
    czeka mnie druga laparoskopia w celu udzoznienia jajowodow (jesli Danazol nie
    pomoze). Nie wiem w jakim stopniu mialam zaatakowane przez endo jajowody.
    Wyglada na to ze jajowody troche drozne były albo poprawę ich stanu spowodował
    Danazol.
    W ciaze zaszlam zaraz w pierwszym cyklu po odstawieniu Danazolu.

    Miałam duzo szczescia i Wam tez zycze udanego zachodzenia.
  • jola733 08.09.06, 15:42
    to faktycznie miałaś ogromnie dużo szczęscia :)
  • heejakawa 09.09.06, 12:24
    to jest naprawde bardzo pocieszjaca wiadomosc:-) Moze mi tez sie uda?
  • basikrzy 24.10.06, 16:26

    podciągam
  • bonda2 20.12.06, 11:23
    Czesc smilodona.Mam pytanie zrosty z macica powstaly po laparoskopii tak? tzn
    torbiele sie rozlaly w srodku tak? bo tak mi tlumaczyili ze jak sie rozleje
    torbiel to moga byc zrosty.Ja mialam teraz ok. 2 tyg temu laparoskopie 5 cm
    torbieli i drugiej jakiejs malutkiej i u mnie sie nie rozlala torbiel, to moze
    u mnie nie bedzie problemow zwiazanych z niedroznoscia.tak sie zastanawiam.
    wybieram sie do lekarza ale prosze o odp. dzieki
  • martabiche 29.11.06, 18:13
    Ja czegos nie rozumiem,mnie Duphaston przepisano w celu wywolania okresu i to
    zarowno w Polsce,jak i we Francji (gdzie teraz mieszkam) i za kazdym razem mi
    mowiono,ze to nie wywoluje owulacji.Wiec jak to sie ma do zajscia w ciaze?
  • thayla82 17.12.06, 20:21
    witam ja tez biore duphaston(10),i posiadam endo III i jestem po laparoskopi.Lekarz powiedział mi że po wybraniu leku lub w czasie brania powinnam zajść w ciaże. Mam nadzieje i trzymam za wszystkich.Trzeba walczyc i musi nam sie udac.!!!!
  • hedyta00 29.12.06, 21:54
    bylam dzis u ginekologa po porade jak zajsc w ciaze, bo staram sie od 7 m-cy i
    nie wiem nawet czy mam owulacje, a tu on mi na to, ze mam torbielke, malutka,
    stad zdrobnienie, 17mm, ale ze jak za pol roku jeszcze nie zajde w ciaze, to
    gozi mi laparo cos tam.... dalej nie wiem jak zrobic dzidzie, kiedy co i jak u
    mnie, a do tego wyszlam bez wiesci dobrych ze zlymi!
  • melila 09.02.07, 01:20
    Dziewczyny - uświadomcie sobie, że jakkolwiek macie endo, to przynajmniej
    możecie próbować zajść w ciążę. I co miesiąc możecie czekać, a nuż tym razem ....

    Ja też marzę o dziecku, ale mam 29 lat i ciągle jestem sama :-( O endo wiem od
    niecałego roku, wybieram się na laparoskopię, ale ciągle się denerwuję, że gdy
    spotkam właściwego faceta, na ciąże może być za późno.


    --
    Melila
  • isza7 09.02.07, 11:09
    Droga Melilo, nie zalamuj sie prosze. Doskonale wiem co czujesz. Mam 34 lata, jeden jajnik i niedrozny jajowod z drugiej strony. I tez ciagle jestem sama. Szanse na ciaze w pzyszlosci raczej zerowe ale nie stracilam jeszcze nadziei ze kiedys moj los sie odmieni. Dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych. Moze laparo nie potwierdzi endo w Twoim przypadku? Trzymaj sie!
  • ka2323 10.02.07, 19:12
    Melila, proszę myśl pozytywnie. Poszukaj dobrego lekarza. Niekoniecznie musi
    być gorzej, może być lepiej. Wierzę w to, że w którymś momencie medycyna nam
    ułatwi zajście w ciążę. Nawet gdyby to miało być koło 40-tki. Wierzę, że to
    może być jeszcze możliwe. Tobie też tego życzę.
  • magda9810 19.02.07, 10:35
    Cześć dziewczyny, dawno nie odwiedzałam tego wątku bo urodziłam bobasa. Piszę
    aby dać Wam otuche że cuda zdarzają się przy endo. Kiedyś już tu opisywałam
    swoją historię więc tylko po krótce napisze że chorobe wykryto u mnie w 2003
    roku, przez nie mal cały 2004 leczyłam się hormonalnie (marvelan, duphaston)
    potem była laparoskopia i danazol. W kwietniu 2005 roku miałam laparotopie i po
    niej przez pół roku brałam zoladex. W pierwszym cyklu po zoladeksie zaszłam w
    ciąże. Kiedyś ciąża była dla mnie nie osiągalnym marzeniem, a dziś budze się
    przy moim Tomaszku i jestem taka szczęśliwa. Życze Wam z całego serca aby to
    szczęscie też do Was przyszło. Pozdrawiam cały wątek! Magda
  • skrzynka58 27.02.07, 18:50
    Cześć dziewczyny! Jestem tu pierwszy raz. Ja mam już endo 4 lata i też
    szykowałam się na laparo, ale walczyłam, chciałam badzo zajść w ciążę. Po
    prawie 8 miesiącach zaszłam w ciążę mając dwie torbielki. Ciąża bardzo mnie
    uszczęśliwiła, ale kłopoty zaraz się zaczęły gdyż hormony ciążowe pobudziły
    torbiele do wzrostu. Na szczęście po trzech miesiącach się cofnęło. Urodziłam
    zdrowego syna, żywe sreberko. Syn ma już 2.5 roku, a mnie znów dopadło i też
    szykuje sie na laparo. Teraz się nie wymigam mam torbiel wielkości 58mm. Ale
    nie trace nadziei, przy pierwszej ciąży nikt nie dawał wielkich szans na
    zajście a potem na szczęśliwy poród. Jednak się udało. Pozdrawiam.
  • malenkima 15.03.07, 10:22
    w 10.2004 miałam laparoskopię 2 cysty 7 cm na lewym jajowodzie i 3 z prawej
    strony i mnóstwo zrostów po zapaleniach endometrioza 4 stopnia. potem
    diphereline 3 zastrzyki i jak skończyło działać dostaliśmy pół roku na próby a
    jak się nie uda to na stół udrożnić jajowody bo jest prawdopodobieństwo,że są
    niedrożne. test pozytywny był w ostatnim miesiącu prób czyli 09.2005:) w
    05.2006 urodziłam przez CC i wszystko w ciąży i przy CC poszło dobrze. teraz
    Córcia sobie śpi smacznie a za 2 dni kończy 10 miesięcy:) i jest wspaniałym
    zdrowym dzieckiem. także miejcie nadzieję dziewczynki!!!!!!!
    ale jest ale...
    chciałam urodzić drugie przed 30-tką i nie zdążę:( bo 30-stka już w styczniu a
    wczoraj byłam do kontroli i znów mam cystę 66 mm:( i zaczyna się powtórka z
    rozrywki. za 3 tygodnie diphereline, w maju zabieg i znów będziemy się starać
    od września jak leki przestaną działać.
    teraz już się tak nie boję bo jednego dzidziusia już mam. i Wy też się nie
    bójcie tylko ostro próbujcie a też się doczekacie. miłego starania:)
    --
    sygnaturki brak...
  • frodolong 08.05.07, 00:11
    ja się też dopisuję i podciągam wątek. Mój pierwszy dzidziuś nie jest wprawdzie
    po-endometriozowy ale też wyczekamy i wypracowany ( w sensie leczenia i dużej
    ilości wiedzy zgromadzonej żeby wiedziec jak sobie pomóc). Teraz mam endo III
    dziś właśnie zaczęłam leczenie zaladexem i mocno wierzę, że mój Mati będzie
    miał jeszze siostrzyczkę albo braciszka. I tak trzymać.
    --
    trzymam dziś w ramionach wszystko co stworzone, kiedy Bóg jest w dziecko małe
    przemieniony...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka