• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Endometrioza po menopauzie Dodaj do ulubionych

  • 18.10.07, 06:53
    Mam 50 lat. z powodu endometriozy usunieto mi macicę i przydatki (do
    operacji miesiączkowałam regularnie). Tak więc jestem po
    chirurgicznej menopauzie. Jakie macie doświadczenia - czy w okresie
    klimakterium to "cholerstwo" może wrócić? Ja stosuję HTZ (okropnie
    się czułam), choć spotkałam się z opiniami, że po endometriozie jest
    to niekoniecznie wskazane. Jednak mój lekarz nie widzi problemu i
    nie miał ochoty wyjaśniać mi tych wątpliwości.
    Zaawansowany formularz
    • 19.10.07, 16:36

      Właśnie w tej sprawie chcę się z Tobą skontaktować!
      Mam oprócz endometriozy mięśniaka 5.5 cm który odrósł po wyskrobaniu
      go podczas zabiegu 2 lata temu.Wtedy też dowiedziałam sie że mam
      endo bo na jajniku była torbiel czekoladowa.
      Generalnie czuję się ok oprócz bóli przy miesiączce i w trakcie
      owulacji a leczenie miałam krótkie bo mięśniak zaczął odrastać
      podczas leczenia antykami przez 9 miesięcy.Wtedy lekarz postanowił
      przerwć kurację i w ciągu roku mięśniak odrósł do tych rozmiarów.
      Podczas ostatniej wizyty ustaliliśmy że usuniemy macicę z szyjką ale
      dokto chce jajnik zostawić choć na nim też lubia pojawić się cysty
      na razie funkcjolnalne ale są i pękają w czase miesiączki.
      Ja boje sie że ten jajnik znowu będzie szwankował a HTZ mnie
      przeraża .Jak wogóle się czujesz i czułaś po zabiegu .jak długo
      dochodziłaś do siebie.Ja zbliżam się do 40 więc jeszcze za wcześnie
      i na tym polega mój problem.
      • 20.10.07, 09:35
        Moge z Tobą pogadać , ale poza forum. Podaj jakieś namiary. Pozdro.
      • 20.10.07, 20:48
        nie ma miesiączki KONIEC endometriozy!!ja na endo choruje prawie 20
        lat! Chciałam, żeby usunięto mi macice ( nie palnuje dzieci );ekarz
        nie chciał, bo za młoda. Mam żyć z bólem, bo to taka choroba, jak
        powiedział lekarz i koniec :(
    • 20.10.07, 23:00

      Dzięki za zainteresowanie ,nie będę podawać e maila ale proszę na
      stronie forum w lewym górnym rogu masz pocztę i wejdż proszę na
      to ,zaloguj się Twoim hasłem i tym pseudonimem i otwórz skrzynkę.Jak
      juz się z tym uporasz to napisz do mnie na endohashi@gazeta.pl i
      będziemy sie porozumiewać na tym forum przez pocztę.Dzieki
    • 21.10.07, 15:05
      do vicaa nawet jak ci wytna macice i zostawia jajniki i bedziesz
      miec endo gdzies rozsiane to ono pod wplywem hormonow dalej sie
      bedzie rozrastac a jak ci wytna wszystko to musisz brac HTZ wiec
      dalej tabletki itd i ryzyko wiec warte przemyslenia
      • 22.10.07, 20:57
        Ale ja to wiem. Może byc nawet endometrioza menopauzalna u kobiet,
        które biorą estrogeny.Tak, tak, te cholerne chormony, niestety są +,
        ale chore na endo muszą uważać.Ja chciałam macice usunąć z innego
        powodu. Mam IV st.endo, cholerne zrosty min.macica w zrostach.Od
        tylu lat ból,ból, ból 24godz. na dobe. Ja już jestem taka zmęczona.
        Myślałam, usuną macice to może tem ból sie zmniejszy. Do tego
        pozrastane jelita..................ach, nawet mi się pisać nie chce :
        (
        • 23.10.07, 19:27

          Drogie dziewczyny!
          ja mam tak od zawsze! Ból,ból,potem hormony,jak następuje przerwa w
          lekach to znowu ból wraca,w międzyczasie coś urośnie na jajniku i
          znowu tabletki.Jeszcze mięśniak powoduje krwawienia silne i poprostu
          koniec chyba z tą macicą,zwłaszcza że moja też cała w zrostach i na
          dodatek powiększona.Zadecydowałam że pójdę i zgodzę się z lekarzem
          ale problem z jajnikiem bo chyba mi zostawi i będziemy obserwować
          jak reaguje.Podczas laparotomii lekarz wyczyści endo znowu i mam
          nadzieję że się uda.
    • 23.10.07, 10:24
      no idz do dobrego specjalisty mi po laporoskopi proponowal usunac
      macice bo mam juz 2 dzieci ale sie nie zgodzilam biore tabletki ale
      jakbym byla w takim bolu jak ty piszesz pewnie bym to zrobila ale ja
      boli nie mam
      • 24.10.07, 18:23

        Ja już lepiej trafić nie mogłam jestem pod opieką super specjalisty
        ale cóż natura to natura i jak organizm żle toleruje hormony to
        niestety nic na to nie poradzimy
        • 24.10.07, 20:50
          Mam to samo, nie mogę brać hormonów. Po leczeniu wylądowałam w
          Poradni Naczyń Obwodowych.Straszny ból nóg i opuchlizna. Było nawet
          podejrzenie Birgera. Koszmar! lecząc jedna chorobę wpakowałam się w
          dtugą. Do bólu brzucha doszdł ból nóg. A ile poradni zwidziłam ,
          jakie ciekwa badania miałam. Przeciwciała Przeciwjądrowe, pobierany
          wycinek z ręki na badanie imunologiczne. Już nawet nie pamiętam jak
          się nazywało, tylko, że świeciło a nie powinno. Tony leków, skutki
          uboczne, straszenie sterydami. Tak, b.łatwo lecząc jedną chorobe
          wpakować się w inną. Nie wiem, tylko ja taka pechowa jestem?
          • 20.05.08, 07:37
            Ja brałam hormony krótko - bolała mnie głowa. Od stycznia biorę
            steryd Livial, ale teraz zaczęły mi puchnąć nogi (kiedy zrobiło się
            ciepło). Nie wiem co robić, bo bez żadnych leków nie da się żyć i
            funkcjonować -próbowałam. A do tego czuję ból w miejscu gdzie był
            lewy jajnik (jest usunięty).Usunięcie macicy i przydatków to nie
            jest tylko, jak niektórzy twierdzą, większy zabieg kosmetyczny, dla
            mnie to straszny szok i huśtawka psychiczna. Pozdrawiam wszystkie
            endowiczki - trzymajcie się.
            • 25.05.08, 22:17
              Czytalam w kasiazce pt. "Endometrioza", ze po menopauzie przy
              stosowaniu HTZ u 1% kobiet endo wraca. Bardzo mala dawke hormonow,
              co zmniejsza ryzyko problemow z krazeniem, watroba itd., ma Mirena.
              Ostatnio lekarz mi o niej wspominal. Nie wiem na ile jest skuteczna.
              • 26.05.08, 07:04
                Zanim podjęłam decyzję o operacji (usunięta macica z przydatkami)
                lekarz także wspominał o mirenie (nie zdecydowałam sie na to, bo nie
                miałam stałego partnera i 50tke na karku). Nie wiem czy zrobiłam
                dobrze (ale jest już za późno na rozważania) bo żle znoszę
                chirurgiczną menopauzę. Ja też znalazłam artykuł w internecie, że po
                chirurgicznej menopauzie endo może jeszcze sie ujawnić (Lekarz
                zapewniał mnie , że nie ma takiej możliwości). Czas pokaże jak jest
                naprawdę.
              • 24.07.14, 22:27
                Zgadza się - podczas stosowania estriadolu nawet po całkowitym usunięciu narządów rodnych endometrioza może nawrócić!!!
                Może - ale nie musi!!!
                Pozdrawiam))
    • 28.05.08, 11:59
      ja juz zrobilam pielgrzymke po lekarzach i niestety kazdy ma inna
      opinie i kazdy by leczyl jak uwaza po swojemu wiec najlepiej zrobic
      swoje lekcje i zebym ja tylko mogla recepty wypisywac
      co do mireny to nie jest najlepsza opcja jesli endo jest w innych
      czesciach bo mirena dziala na macice choc jak sa inne zrosty
      usuniety wiec wtedy sie sprawdza ale jesli nie to cerrezette na
      podobne hormon i dziala ogolnie unikac estrogenow i kropka
    • 28.05.08, 16:09
      Mimo wycięcia przydatków można nadal mieć rozwijającą się endometriozę. Ogniska endometriozy jeśli nie zostaną usunięte wytwarzają swoj estradiol :(. I on napędza rozrost tkanki :(. Oznacza to, że endometrioza jest samonapędzającą się chorobą. Dlatego tak ważne jest usunięcie jak największej liczby ognisk. Natomiast HTZ w malych dawkach może jednak poprawić samopoczucie pacjentki. Myślę, że warto brać chyba, że są jeszcze jakieś inne przeciwskazania. Jest taki hormon estriol, on podobno nie wpływa na rozrost tkanki endometrium. Podczas leczenia analogami (sztuczna menopauza) stosowałam je dopochwowo.
      pozdrawiam wątek
      --
      Endometrioza IV st., Hashimoto, silna alergia, blizniaki - cuda z IVF!!! :)
      • 24.07.14, 22:24
        Witam

        Mam 34 lata - 15 miesięcy temu miałam w Łodzi operację wycięcia jajnika , macicy i szyjki łą macicy z powodu endometriozy ( jednego jajnika już nie miałam )
        Endometrioza spowodowała u mnie tak silne bóle miednicy że brałam już bardzo silne narkotyczne środki bólowe, miałam też 9 operacji ginekologicznych ( guzy, torbiele, zrosty, endo miednicy mniejszej)
        Brałam przeróżne hormony ( decapeptyl depot, orgametril, depo provera, duphaston, danazol, visanne itp ) - żadnej poprawy podczas terapii!!!
        Mimo iż nie mam dziecka zgodziłam się na operację, nie miałam już sił, a zaczęłam się uodparniać już na środki przeciwbólowe i antybiotyki, byłam pod stałą kontrolą ginekologiczną i poradni leczenia bólu, z powodu endometriozy przewlekłe zapalenia miednicy tzw PID.

        Ale o czym chciałam z Wami porozmawiać -
        JESTEM 15 MIESIĘCY PO OPERACJI I ŻADNEJ POPRAWY, dalej ciągłe bóle i stany zapalne z powodu endometriozy, która pozostała w otrzewnej, jelitach i pęcherzu moczowych oraz w pochwie.
        Powiedzcie jak długo trzeba czekać po takiej całkowitej operacji usunięcia narządów rodnych na poprawę samopoczucia, kiedy ENDOMETRIOZA odpuści?
        Brakuje mi już sił, a każdy lekarz mówi co innego, pozdrawiam serdecznie, Anna. <3
        • 27.07.14, 15:58
          Dafne, nie wiem jak Cie pocieszyc, strasznie mnie zasmucił Twój post. Ja mam endometrioze ktora objawia sie torbiela na jajniku, po usunieciu mam chwile spokoj a potem to swinstwo odrasta i kolejna laparoskopia. Ale to co Ty opisałaś po prostu mnie przeraziło, nie wiem nawet jak Cię pocieszyć. Co mówią lekarze, dlaczego u Ciebie endometrioza przybrała taką agresywną postać? Ta choroba jak jest kontrolowana i szybko wykryta to jest ok. Przynajmniej w moim przypadku.
        • 27.07.14, 16:34
          Aniu a gdzie miałaś operację? Masz dobrego lekarza?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.