Dodaj do ulubionych

Mój sposób na endo - przeciwutleniacze

01.12.07, 09:24
W styczniu 2005 wycieli mi torbiel endometrialną z jajnika.
Miałam laparotomię. Nie dostałam potem żadnych leków (!).
No i Bóle i plamienia wróciły.
Poszłam do gina - torbieli nie ma, ale podejrzewa, że endo jest
gdzie indziej skoro coraz więcej plamię ( identycznie jak miałam
torbiel). Krew z odbytu. Kolonoskopia - nic nie wykazała.
Rektoskopia - jest ognisko endo.
Propozycja chirurga - operacja.
Propozycja gina - leki hormonalne.
I bądz człowieku mądry. ;)

Przeryłam internet - tu na forum ktoś już pisał o leku - pycnogenol.
Kupiłam, wyciąg z sosny śródziemnomorskiej. Po miesiącu jakby
plamienia mniejsze. Kupiłąm selen z vit.E (to tez silny
przeciwutleniacz, a pycnogenolu nie było). Plamienia coraz mniejsze.
Skończył się selen brałam vit. a+e. Plamien już nei mam!!!

Nie namawiam do rzucania leczenia, ale przeciwutleniacze mocno
polecam. Oczywiśnie naturalne. :) Jeśli nawet nie pomogą na endo to
będziemy dłużej młode. ;)
Nie tworzą się wolne rodniki i myślę,że ma to związek z endo.
może to być vit.c i e, a może
www.zdrowie.kolagenpolska.pl/pycnogenol.html
Przyczyny endo jak i różnych raczysk dopatryje się w oparach
spalania śmieci, ale i nawet drewna. Grilla więc nei polecam.

Zdrowia życzę!
Edytor zaawansowany
  • calama 01.12.07, 09:28
    W przeciwutleniacze bogate są : oleje roślinne, orzechy, pestki
    słonecznika, nasiona soi, ziarna sezamu, zarodki pszenne, owoce –
    czarna porzeczka, ciemne winogrona, dzika róża, aronia, warzywa –
    marchew, papryka, pomidory, kapusta, brokuły, natka pietruszki.
  • tradukistino 13.04.08, 15:13
    Dziewczyny, jak będziecie się leczyć kapustą i brokułami, to koncerny
    farmaceutyczne zbankrutują.

    A tak w ogóle to popieram!!!
    Od dzieciństwa (11 lat) się męczę, lekarze nie wykryli niczego podejrzanego,
    kazali łykać ibuprofen przed miesiączką. Pomagały mi na bóle brzucha środki
    antykoncepcyjne, ale źle je znosiłam z in. powodów. Jakiś czas po urodzeniu
    dziecka odkryto u mnie torbiel endometrialną, przeszłam laparoskopię. (Miał być
    drobny zabieg, ale okazało się, że to nic przyjemnego.) Następnie dostałam
    zastrzyk hormonalny, żeby sobie jajniki odpoczęły. Raz wstrzyknęli, ale to
    cholerstwo jest w organiźmie kilka miesięcy, znosiłam to okropnie - nie mogę
    brać hormonów. A po jakimś czasie wszystkie dolegliwości związane z endometriozą
    wróciły.

    Trzy miesiące temu nastąpiło jakieś załamanie, w kółko bóle, kłucie jajników, po
    6-8 ibuprofenów dziennie, uzupełnianych paracetamolem, żeby nie przedawkować.
    Ale myślę, że po tylu latach dolegliwości wyszłam wreszcie na prostą. Ok.
    miesiąc temu wzięłam się za siebie. Oczyściłam organizm za pomocą 14-dniowej
    głodówki, jestem na diecie wegetariańskiej, wykluczyłam z diety również mleko i
    nabiał (to ważne!), zażywam (niekoniecznie wszystko naraz) zioła (krajowe sypane
    zaparzane) i niekoniecznie krajowe (w postaci kapsułek i tabletek). Z każdym
    dniem czuję się coraz lepiej. Nawet przeżyłam ostatnią miesiączkę bez tabletek
    p/bólowych!!! (Choć miałam skurcze, ale dało się wytrzymać.)

    Każde jedno warzywko jest dla chorej na endometriozę lekarstwem.
    Oprócz tego polecam, choć nie wszystko zdążyłam wypróbować:
    Castagnus (bardzo pomaga),
    Dong Quai (dopiero zaczęłam zażywać, arcydzięgiel chiński, podobno remedium na
    wszystkie babskie dolegliwości),
    Special two (dopiero zaczęłam zażywać, wszystko co najzdrowsze w wielgaśnych
    zielonych tabletkach),
    Pau d'Arco (czeka, jak wyłykam Dong Quai)
    Lecytyna,
    olej z ogórecznika,
    mieszanka ziołowa o składzie (wszystko w jednakowych proporcjach wagowych):
    liść maliny, owoc maliny, korzeń mniszka, ziele rdestu ostrogorzkiego, ziele
    tasznika, liść pokrzywy, korzeń łopianu, liść melisy, kwiat jasnoty, kwiat
    nagietka, kora kaliny, ziele skrzypu.

    Ważne: rezygnacja z produktów pochodzenie zwierzęcego, w tym mleka (!) i
    nabiału, rezygnacja z używek (alkohol, czarna herbata, kawa).

    Jak przy wszystkich dolegliwościach - pomocny jest też ruch.

    Mogę służyć za dowód, że metody naturalne są skuteczne. Od lat się tak dobrze
    nie czułam, a zaczęłam się leczyć (sama!) miesiąc temu. Ale leczę się
    kompleksowo - oczyściłam organizm, ściśle trzymam się diety (czerpię z niej
    wielką przyjemność, w internecie są tysiące cudownych przepisów), no i
    oczywiście te ziółka. Zamierzam tak już do starości :-)

    Do lekarza się wybieram, z ciekawości, chciałabym zobaczyć, czy mi znowu coś
    siedzi na jajnikach i jak duże. Ale nie sądzę, że dam się namówić na jakieś
    hormony czy laparoskopie. Przy moim obecnym samopoczuciu jestem przekonana, że
    mój organizm sobie poradzi z chorobą. W końcu endometrioza powstaje, gdy
    organizm jest osłabiony i ma słaby system immunologiczny, który sobie zazwyczaj
    sami osłabiamy złym trybem życia i złą dietą.

    A lekarze jaki mają interes, żeby skutecznie leczyć? Po hormonach choroba wraca,
    więc pacjentka wróci - i lekarz ma pracę, a koncerny farmaceutyczne mają zyski.
  • jaskowa1 01.10.08, 20:22

    -- a jak ta głodówka wyglądała napisz coś więcej. Mam endo w mięśniu prostym
    brzucha i to spore zanim podejmę decyzję o operacji chce spróbować metod
    naturalnych z góry dziękuję
    Pozdrawiam Monika z rodzinką :)
  • tradukistino 21.10.08, 20:58
    Przed głodówką trzeba się przygotować teoretycznie. Ale to nic strasznego ani
    wielkiego. Sa pewne zasady, które powodują, że głodówka jest efektywna i dobrze
    wykonana. Wpisz na googlach hasło "głodówka zdrowotna" i "odżywianie wewnętrzne"
    i wyskoczy Ci mnóstwo stron.
    Ja nie jadłam nic, piłam wodę z odrobiną soku z cytryny, robiłam sobie lewatywy
    gruszką. Najdłuższa moja głodówka trwała 14 dni. Najgorsze są pierwsze 3-5 dni,
    potem głód przechodzi i człowiek czuje się dobrze, jest pełen energii i może
    wszystko robić, być aktywny fizycznie, a nawet powinien się ruszać (!), ale żeby
    głodówka miała efekty lecznicze, powinna trwać 10-14 dni.
    Już dojrzałam do tego, żeby przed zimą jeszcze raz przeprowadzić taką kurację.
    Brakuje mi tego poczucia lekkości i przypływu energii, które przychodzi w
    trakcie trwania głodówki.
    Słowo głodówka jest tu niewłaściwe, lepsze jest właśnie odżywianie wewnętrzne,
    bo organizm się przestawia i zżera wszystkie świństwa nagromadzone w organiźmie,
    stąd brak głodu w trakcie trwania kuracji.
  • olka981 27.10.08, 08:53
    czy mozesz powiedz mi gdzie miejwiecej to masz bo mnie boli wlasnie
    u gory gdzie watroba i moze to w brzuchu jest MRI nic nie wykazalo
    ze nie tak z watraba i woreczkiem i z kad wiesz ze to tam jest ?
    jestem ciekawa jak to wyglada u ciebie
  • gonia3332 04.05.08, 10:08
    Nie wiem czy dobrze rozumiem. Stosujesz przeciwutleniacze, ale
    zupełnie odstwiłaś leki hormonalne. Ja jestem laikiem w tej
    dziedzinie. Z endo mam styczność od miesiąca - miałam operację.
    Lekarz przepisał mi teraz harmonet.
  • calama 12.06.08, 19:17
    gonia3332 napisała:

    > Nie wiem czy dobrze rozumiem. Stosujesz przeciwutleniacze, ale
    > zupełnie odstwiłaś leki hormonalne.
    NIE!
    mam małą endo
    w jamie odbytu
    czyli nie boli, bo krew odpływa
    na operację nie chciałam się zgodzić ( miałam dwie laparotomie)
    na hormony ... za "lekką" mam endo
    do menopauzy z 15 lat ;)
    wybrałam tą drogę
    jak lekarz dał Ci hormony - bierz hormony i przeciwutleniacze
    powodzenia!

    --
    ;)))))))
  • barbra25 06.12.07, 08:19
    Witaj Calama! Ja brałam pycnogenol ale krótko, jest trudno dostępny i trochę
    drogi. Gratuluję, że udało Ci się pozbyć plamień, oby więcej było takich dowodów
    efektywnego leczenia naturalnego.
  • calama 06.12.07, 08:28
    barbra25 napisała:

    > Witaj Calama! Ja brałam pycnogenol ale krótko, jest trudno
    dostępny i trochę
    > drogi. Gratuluję, że udało Ci się pozbyć plamień, oby więcej było
    takich dowodó
    > w
    > efektywnego leczenia naturalnego.

    Dzięki!
    dlatego miałam pycnogenol raz - bo trzeba zamawiać w aptece.
    a czy drogi... przy innych lekach na endo to taniocha ;)
    www.i-apteka.pl/p/pl/7797/pycnogenol_x_30_tabletek.html
    ale są też inne przeciwutleniacze, nawet zwykłe witaminy dobrze jest
    brac - A C E

    znalazłam takie coś:
    www.i-apteka.pl/p/pl/10636/linocomplex_a+e+f_x_60_kaps_.html
    i to już taniej :)

    mam małe endo, nie mogłam się zdecydować czy hormony czy cięcie...
    to spróbowałam tego - na mnie zadziałało

    Zdrówka życzę i pogonienia tego cholerstwa!

    --
    ;)))))))
  • barbra25 07.12.07, 08:54
    Ja też tam się zaopatrzyłam raz, innym razem w Toruńskiej zielarni na ul. Małe
    Garbary ale później już nie mieli. Fakt, że w porównaniu z zastrzykami jest to
    tani produkt więc pytam: CZEMU LEKARZE TEGO NIE POLECAJa, NAWET NIE WIEDZą CO TO
    JEST!!!
  • weronika1975 07.12.07, 08:58
    Dziewczyny ja jem pycnogenol. Niestety mi nie pomogl.Mialam laparoskopie. Mam
    nawrot choroby. Zazywam go od 8 miesiecy.
  • calama 07.12.07, 09:10
    weronika1975 napisała:

    > Dziewczyny ja jem pycnogenol. Niestety mi nie pomogl.Mialam
    laparoskopie. Mam
    > nawrot choroby. Zazywam go od 8 miesiecy.

    trudno go porównywać do hormonów
    on wspomaga leczenie
    może poprawić sytuację i zapewne tak robi, ale wiadomo nie wyleczy
    szkoda, że Tobie nie pomógł...
    zdrowia życzę!


    --
    ;)))))))
  • strzalka501 13.04.08, 17:43
    Dziewczyny.
    Ja tez zrezygnowałam z chleba,makaronów,ziemniaków,miesa.Jeżeli
    mieso,to tylko pierś z kurczaka z warzywkami.Jem duzo
    kiełków,rzezuchy,owoców i warzyw i czuję się o wieleeeee
    lepiej.Faktem jest,że mam teraz załozony krążek,ale tak czy siak-ja
    uwazam,że warto spróbowac diety:)
    Pozdrawiam.
  • strzalka501 13.04.08, 17:44
    Dodam tylko,że to krążem antykoncepcyjny z hormonami-dla
    sprostowania:P
  • tradukistino 25.04.08, 09:40
    Kurczaka odradzam, te fermowe są karmione hormonami, żeby szybko rosły, i wpływa
    to negatywnie na gospodarkę hormonalną kobiety.
    Przynajmniej na czas kuracji (2-3 miesiące lub dłużej) należałoby zrezygnować w
    ogóle z mięsa i nabiału (w mleku też są hormony, w tym naturalne).
    Wapnia jest dużo w warzywach (chociażby marchewka czy kapusta), a białka
    dostarczają strączkowe, zwł. najbardziej wartościowego soja.
    Natomiast pełnoziarnisty, razowy chlebuś, razowy makaron, ziemniaki gotowane na
    parze albo w mundurkach - czemu nie?
    Niezalecane jest tylko łączenie produktów skrobiowych (chleb, ziemniaki) z
    białkowymi w jednym posiłku - to źle wpływa na trawienie.
  • olka981 14.04.08, 13:34
    a co to za krazek jak sie nazywa ?
  • strzalka501 15.04.08, 13:05
    To NuvaRing.Krazek antykoncepcyjny.Tyle,że z małą dawka hormonów-nie
    obciąża wątroby,nie ma problemów np.z zylakami róznego typu.To
    nowośc w Polsce.Ja mam go nosić,be zrobienia przerw.Czyli non-
    stop.Trzy tyg.wyjmuję i odrazu zakładam nastepny.
    Pozdrawiam.
  • olka981 15.04.08, 13:45
    o dzieki za odpowiedz ale napisz cos wiecej o tym ja ide w czwartek
    do lekarza i moze powiem o tym a jak sie czujesz na tym i jak dlugo
    to masz juz ? i czy to jest problem zakladac i wogole -napisz prosze
    i co ile robisz przerwe
  • basia.74 15.04.08, 13:53
    Witaj. Jak długo masz nosić ten krążek? Ile czasu już nosisz? Ja
    brałam Marcilon. Raz 10 miesięcy, a teraz 9. Lekarz kazał idstawić
    aż na miesiąc. Boże to 2 miesiaczki. Jestem przerażona. Napisz co
    Twój lekarz mówił? Co jaki czas będziesz musiała robić przerwy i na
    ile dni? Ja też pytałam o ten krążek, ale lekarz powiedział, że
    dawka hormonów jest zbyt mała i nie zahamuje miesiaczek:((
  • olka981 16.04.08, 09:19
    jesli chodzi o dawke hormonu to chyba sie myli bo ja biore
    cerrezette i to jest mini pigulka i okresu nie mam tylko akurat u
    mnie jest tak ze jak biore dlugi czas boli mnie jedna piers i musze
    isc na 2 skladnikowe az przejdzie i mirena tez ma jeden hormon i
    uwalnia sie dziennie minimalna dawka i okres zanika tak sama ma moja
    kolezanka z implanon w rece jeden hormon minimalna dawka i okres jej
    zanikl
  • basia.74 16.04.08, 20:41
    Już sama nie wiem co robić:(( Bierzesz cerazette i nie masz
    miesiączek? A jak z dolegliwościami? Może wiesz czy endo się cofa
    lub chociaż nie rozwija? Czy masz jakieś działania uboczne? Czy
    długo już je bierzesz? Szukam jakichkolwiek informacji. Jestem
    zrozpaczona. Ja bez przerwy przez 10 miesięcy brałam marcilon i tak
    już 2 razy. Teraz lekarz kazał mi zrobić przerwę miesięczną
    (najpierw chciał 3 miesięczną). Mówił że ta przerwa po to by
    endometrium się złuszczyło, żeby coś przypadkiem w nim nie urosło.
    Beczałam przez 2 dni. Popadłam w depresję, bo dla mnie 2 miesiączki
    to coś co jest ponad moje siły. To już nawet o ból nie chodzi tylko
    o to że robi mi się niedrożność jeslit. Mam IV stopień endo. Już
    nieoperacyjny. Lekarz zaproponował mi mirenę. Nie wiem czy sie
    zdecydować. Szukam informacji i za każdą będę wdzieczna.
  • olka981 17.04.08, 03:39
    tak biore i nie mam okresu czuje sie dobrze tylko jak juz dlugo
    biore zaczyna mnie jedna piers bolec ale to moze byc tylko u mnie
    co do mireny to by bylo najlepsze tylko czy dziala bo mi lekarz mowi
    ze tylko na macice o co zreszta ja tez mamjuz ten najgorszy stopien
    i chyba nawet we watrobie wlasnie robie badania a operacji sie boje
    wiec tez kombinuje a ty ile mialas juz operacji >?/ i czytalas o tym
    nowym leku gestrinone co zmniejsza endo i pozniej mozna brac
    normalnie tabletki sama szukam najlepszego rozwiazania czasami
    mysle depoprovera albo implanon
  • strzalka501 17.04.08, 11:29
    Hej.
    Krażek mam dopiero 3tydzien.W niedzielę wymieniam go na nowy.Nie
    prawdą jest,że nie zahamuje okresu.Mój okres z 12dniowego skrócił do
    6dniowego i znacznie mniej bolesnego.Teraz mam przez 3cykle nie
    wywoływac miesiączek-tak uzgodniłam z ginekologiem.
    Mi krazek pasuje.Tabsów brac nie mogę,ze względu na żylaki.
    Zakładam go na 3tyg.póxniej wymieniam na nowy.A normalnie masz
    3tyg.i 7dni okres i znowu krazek.Zakładanie jest banalnie proste-jak
    zakł.tamponu.Możesz go wyciagac na 3h podczas jednej całej doby.Ja
    tego nie robię,bo w niczym mi on nie przeszkadza.Jest jak
    najbardziej ok.Jeżeli chodzi o seks to także nie przeszkadza.Maż nic
    nie czuje;)-bo to pewnie Was też interesuje hehehe.
    Kiedy poczytałam na temat NuvaRingu w necie,to bałam sie go
    zakładac.Takie historie czytałam:/.A teraz jestem na maksa
    zadowolona z wyboru.Bo nie trzeba o nim pamiętac.Martwić sie
    biegunka,czy zatruciami(wymioty).Dla mnie to super,bo ja mam czesto
    biegunki i tabsy były ryzykowne.
    Ja na opakowaniu zapisuje datę założenia i date wyjęcia i tylko o
    tym musze pamietac.Dam Wam znać,czy jak nie zrobię przerwy na okres
    to wystąpią plamienia-bo sama jestem ciekawa co będzie się działo.
    Brzuch mnie nie boli,a tak to i w czasie owulacji i przez poł m-ca w
    cyklu zwijałam sie z bólu.Teraz jest ok.
    Pozdrawiam.
  • strzalka501 17.04.08, 12:39
    Basiu.Ja też mam duży problem z jelitami.Puchną strasznie w czasie
    okresu.Miewam biegunki,albo zaparcia:(Mam z nimi ostrą jazdę.Ale
    byłam u gastroenterologa i on przepisał mi Debridat w
    tabletkach.Biorę 3x dziennie 15min.przed posiłkiem.I mój problem
    minął.Nie bolą,nie burczy,nie puchna.Jest super.Faktem jest,że
    jestem też na diecie eliminującej ziemniaki,makarony,chleb,warzywa
    straczkowe.Jem dużo warzyw i owoców.I piję dużooo czerwonej
    herbaty,a mało kawy.
  • basia.74 17.04.08, 12:48
    Dzięki za odpowiedzi.
    Miałam tylko laparo diagnostyczną. Nic nie usuneli. Zmiany są zbyt
    zaawansowane. Obejmują jelita. Zrosty są tak gęste, że nawet nie
    było widać narządów rodnych. Mówią, że nie da się tego usunąć. We
    Francji jest jakiś lekarz, który usuwa tak zaawansowane zmiany razem
    z jelitami. Ponoć efekty są niezłe.
    Mirene ponoc od kilku lat proboje sie stosować w endo. Z jakim
    skutkiem? Tego nie wiem. Czytałam na str ang, że przez 3-6 mieięcy
    miesiączki mogą być obfitsze. Pozniej zmniejszają się a u niektórych
    zatrzymują. Nie wiem jednak czy działa ona na wszystkie ogniska endo
    czy tylko na macicę. Ja też kombinuję. Wiem, że leki szkodzą, ale
    jakie jest wyjście. Przecież miesiączka może w ogóle zabić. Poza tym
    endo zajmie kolejne części ciała. Bardzo chciałabym pocieszyć, ale
    nic optymistycznego nie umiem powiedzieć. Ja czytałam o tym, że
    ponoć lek stosowany przy nowotworze piersi bardzo ładnie niszczy
    ogniska endo. Ale lekarz powiedział, że to są eksperymenty. Ja
    jednak jestem gotowa. Może jeszcze z innymi lekarzami pogadam.
  • olka981 13.06.08, 05:21
    Basia jak u ciebie ? podjelas leczenie ?
  • jasko_mama 24.07.08, 13:06
    Basiu ten lek na raka piersi to goserelina (nazwa chemiczna, chyba dobrze
    zapamiętałam), a postać farmaceutyczna to np. zoladex - bardzo często stosowany
    przy leczeniu endo. Ja również to przechodziłam, miałam bardzo duże endo i
    rozsiane w wielu miejscach: jajniki, jajowody, macica, pęcherz moczowy,
    jelita..., choć zupełnie bezobjawowe, co było ewenementem. Gdybym nie chciała
    mieć dzieci to kto wie czy dowiedziałabym się co we mnie siedzi... Podczas
    operacji usunieto to co się dało, a na pozostałe ogniska lekarz zalecił właśnie
    zoladex na 6 miesięcy. Pomogło w 100%, tzn. zaraz po leczeniu zoladexem zaszłam
    w ciążę (która pewnie ostatecznie rozprawiła się z endo)!!! Teraz jestem już
    mamą dwójki, choć endo wróciła w międzyczasie, ale kolejna ciąża je stłamsiła.
    Teraz zauważam już pewne objawy powrotu francy, ale narazie obserwuje. Niestety
    z tego sie nie wychodzi, ale trzeba mieć pod kontrolą.

    pozdrawiam Basia
  • miliaa 24.07.08, 13:51
    a czy stosujecie przeciwutleniacze z srodkami hormonalnymi? bo ja
    teraz zaczynam brac duphaston...
  • olka981 25.07.08, 11:09
    no ja tez mialam bezobjawowo a po operacji gorzej i widze ze u
    ciebie podobnie po laporoskopi sie odzywa
  • bajlandia1 25.07.08, 19:45
    Miałam skomplikowaną operacje i lekarz mi powiedział, ze oprócz niego tylko
    kilka osób jest w stanie ją przeprowadzić i wspominał też o jakimś prof. z
    Francji. Na szczęście w PL trafiłam na super chirurga.
  • basia.74 27.07.08, 20:45
    Bajlandia
    Kto i gdzie Cie operowal? Moze ja sie skontaktujen z tym lekarzem.
    Bardzo chcialabym zeby mnie tez ktos pomogl:((

    Strzałko
    Ja u Ciebie sprawuje sie krazek?

    Pozdrowionka
  • olka981 28.07.08, 03:14
    i jak sie czujesz teraz czy jestes zdrowa? a czemu to byla taka
    skomplikowana operacja co to robili ? i czy teraz bierzesz jakies
    tabletki mnie czeka operacja a tak bardzo sie boje a ze mna co raz
    gorzej
  • basia.74 28.07.08, 20:04
    Okla981
    Nie boj sie operacji. Pomysl, ze po niej bedzie lepiej, bedziesz
    zdrowsza, a zycie piekniejsze. Jesli musisz sie jej poddac i jest
    ona mozliwa (u mnie nie) to badz pelna optymizmu i dobrych mysli.
    Jesli chodzi o skomplikowana operacje to np. w moim przypadku byloby
    trzeba usunac zrosty z jelitami a z tego co zostanie odtworzyc
    przewod pokarmowy. Ten lekarz z Francji ponoc to robi i ma dobre
    wyniki. Nie wiem tylko czy mnie byloby na nia stac. Ja chetnie
    poddalabym sie jej, bo juz nie dam rady zyc tak jak teraz. Zeby
    zdazyc do pracy na 9 wstaje o 5. Ok 2.5 godz trwa u mnie pobyt w
    toalecie. Szegolow juz nie bede opisywac, ale naprawde to mnie
    dobija:(( Pozdrawiam.
  • olka981 29.07.08, 10:20
    a czy bierzesz jakies tabletki zeby wstrzymac troche rozwoj tej
    choroby ? ja biore provera tabletki nie mam okresu juz 6 miesiecy
    i tak mysle ze wybiore sie na kolonoskopie i gastroskopie i wtedy
    bede pewne czy te objawy co mam to napewno endo
  • basia.74 29.07.08, 16:14
    Biore mercilon. Ja mislam wiele dolegliwosci z przewodu pokarmowego.
    Miala tez gastroskopie i kolonoskopie. Zmian nie bylo. Pewnie tez i
    u Ciebie nie bedzie. Ale dla pewnosci musisz zrobic. Moja rada jest
    taka, zeby kolonoskopie robic w narkozie. Ja tak mialam. Przy
    zmianach na jelitach np. zrostach, przy kolonoskopii moze byc
    ogromny bol. Ja mam wszystko w zrostach i lekarz, ktory robil laparo
    powiedzial, ze kolonoskopia musi byc w narkozie bo nie wytrzymam
    bolu. Poszlam prywatnie do jednego z lekarzy robiacych kolonoskopie,
    powiedzialam o co chodzi, o endo i od reki dostala skierowanie na
    kolonoskopie w narkozie. Jesli chodzi o gastroskopie to nie mialam
    narkozy. Badanie to jest nieprzyjemne ale specjalnie nie boli.
  • olka981 30.07.08, 02:12
    ja mam dziwne te objawy bo jakby mnie pieklo kolo watroby a czasami
    nic nie czuje z zolandkiem chyba okey jem normalnie ale mam
    skierowanie na kolonoskopie i gastroskopie za jednym razem i pod
    narkoza tutaj gdzie mieszkam(nie w pl ) te badania sie tylko pod
    narkoza przeprowadza a moze sprubuj provera na mnie najlepiej dziala
    i na moje bole duzo sie na niej zmiejszyly
  • basia.74 30.07.08, 20:30
    To super, ze dostaniesz narkoze. Za watroba lezy jelito grube. Ono z
    prawej strony jest dosc wysoko zawieszone. W tym miejscu jest ono w
    zgieciu, jak sie tam zbieraja gazy to moga byc dolegliwosci. U mnie
    z prawej strony jest bardzo duzo zrostow i duzo dolegliwosci. Po tym
    mercilonie jest lepiej, ale mam zamiar robic przerwe co pol roku.
    Wiem, ze takie rzadkie zluszczanie endometrium przy jednoczesnym
    podawaniu estrogenow nie jest wskazane. Ale co mam poczac.
    Zastanawiam sie nad cerazette, ale jeszcze nie teraz. Provere kiedys
    bralam ale posypaly mi sie wlosy. Bardzo chcialabym brac depo
    provere, jednak boje sie o moje owlosienie. Kolonoskopii i
    gastroskopii nie masz co sie obawiac. Przeciez nic nie bedziesz
    czuc. Ja musialam wypic 3 litry wody ze srodkiem przeczyszczajacym
    (for trans?). Jest obrzydliwy. Pije sie go po szklance co 15 min. Ja
    do kazdej szklanki wyciskalam sok z cytryny, a po wypiciu bralam do
    ust smaczna gume do zucia. Da sie to wytrzymac. Po wybudzeniu z
    narkozy czulam bol w brzuchu taki rozdymajacy. To bylo z powodu
    powietrza, ktore sie wpuszcza do jelit podczas badania. Poszlam do
    toalety i po jego pozbyciu sie juz nic nie czulam.
  • olka981 31.07.08, 06:03
    ja bralam cerrezete dlugo ale bolaly mnie na koniec piersi i jajniki
    musialam przestac zastanawiam sie czy warto robic te badanie skoro i
    tak moze nic nie wykazac mysle moze warto pojsc na laporoskopie
    biore teraz tez tabletki ziolowe i moze bedzie lepiej choc musze
    powiedz ze ostatnie 3 dniu czulam sie super jem duzo orzechow i
    zauwazylam ze jak nie pije kawy to lepiej sie czuje ale czesto sie
    na nia skusze
  • basia.74 31.07.08, 20:48
    Mysle, ze nic zlego w jelicie grubym (kolonoskopia) i zoladku
    (gastroskopia) sie nie dzieje. Badanie jednak warto zrobic, gdyz
    tylko w ten sposob na 100 proc wykluczysz a w razie koniecznosci na
    czas podjmiesz leczenie. Naprawde nie ma czego sie bac. Wieksze
    zmiany w jelitach (cienkim i grubym) moga byc widoczne na zdjeciach
    rtg z kontrastem. W tym celu mozna zrobic pasaz jelit. Nie wiem czy
    w Twoim miejscu zamieszkania jeszcze sie to robi. Inne pomocnicze
    badania to badanie na utajona krew w kale. Zupelnie bezbolesne i
    tanie. Mozesz tez wypytac lekarza czy zamiast tradycyjnej
    kolonoskopii mozna zrobic badanie z wykorzystaniem kamery (polyka
    sie ja).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka