Dodaj do ulubionych

wyzsza szkoła biznesu w DG?

06.02.07, 13:21
czy ktos ma tam znajomych lub zna opinie o tej szkole?
mam wykształcenie wyzsze skonczyłam AGH w
Krakowie ale chcialabym douczyc sie jeszcze czegos :)
nie wiem czy warto wkladac kase w taka szkole?

--
Pozdrawiam cieplutko
pani_inzynier
Edytor zaawansowany
  • reivena 06.02.07, 14:17
    Ja chodziłam do tej szkoły na licencjat i magisterskie uzupełniające. Raczej
    jestem zadowolona. Szkoła dość szybko się rozwija. Jednak w owym czasie miałam
    (nie tylko ja) zastrzeżenia do pracy dziekanatu. Mały burdelik. Broniłam się w
    2005 roku, obecnie studjuje tam moja koleżanka i ma również podobną opinię o
    pracy dziakantu. Ponoć uczy tam teraz więcej doktorów i profesorów. Biblioteka
    dość dobrze jest zaopatrzona w literaturę. System stypendialny też prosperuje.
    Wykładowcy za moich czasów byli różni. Wiadomo. Jedni wymagali i trzeba było
    dużo się uczyć, u niektórych wystarczyło napisać pracę na zaliczenie. Z
    rachunkowości jestem bardzo zadowolona. Biorąc pod uwagę całokształt 5-cio
    letniej nauki nie narzekam. I chyba podyplomowe też tam bym robiła.


    Niestety za prywatne trzeba płacić i to słono. Na szczęście miałam stypendium,
    więc jakoś się udało.
    Więcej informacji na stronie: www.wsb.edu.pl

    Na marginesie: dupiate są krzesła w tej szkole. Zamiast zwykłych biurek i
    krzeseł są niewygodne siedzenia z przytwierdzonym na stałe blatem. Poczujesz
    jak posiedzisz na wykładach parę godzin. Koszmar, Nobel dla wynalazcy.

    Pozdrawiam.

  • kelo 06.02.07, 14:24
    reivena napisała:
    >>zastrzeżenia do pracy dziekanatu. Mały burdelik.<<



    Eee tam.Czy jest uczelnia w Polsce gdzie w dziekanacie nie ma burdla.?
  • le_szek 06.02.07, 17:35
    Tak - uczelnia ojca dyrektora :-)

    Chyba nie sądzisz, że u niego takie bezeceństwa będą ;-)
    --
    Moje dawne miasto
    Moje obecne miasto
  • pani_inzynier 06.02.07, 15:09
    interesowalby mnie studia zaoczne bo pracuje
    a jakiego rzedu byly to oplaty za semestr?
    --
    Pozdrawiam cieplutko
    pani_inzynier
  • reivena 06.02.07, 18:02
    Płaciłam 320,00 zł a potem chyba 340,00 zł za miesiąc. Plusem jest to, że nie
    trzeba wpłacać za cały semestr, jak ktośnie dysponuje tak dużą gotówką.
    Najlepiej przedzwonić do szkoły do rekrutacji. Aha i za moich czasów płaciło
    się też za wakacje. Największy absurd jaki słyszałam. I swego czasu był też
    parking gdzie parkowali studenci teraz tylko koło telekomunikacji i wokół
    szkoły co znacznie utrudnia ruch. Ale uczelnia do tej pory tego nie rozwiązała.
    I jeszcze mi się przypomniało, że jak ktoś się spóźnił z wpłatą to za dzień
    liczyli sobie po 2,00 zł odsetek. Jakiś żydowski taryfikator. Każdy się
    oburzał, ale nie wiem czy coś z tym dało się zrobić. Chyba nic.
  • baja47 06.02.07, 19:17
    potwierdzam posiadanie takich samych informacji, o ktorych pisze reivena w
    poście z godz.18,02
  • amisz6 06.02.07, 20:22
    jestem obecnym studentem wsb.panny w dziekanacie mimo ze miłe :D nie bardzo ich
    obchodza swoje obowiazki.na dziennych 370 pln opłata wakacyjna 200.wykładowcy
    niektórzy sa bardzo luzni i spoko i mozna z nimi bez problemu sie dogadac:Da
    niektórzy tylko zgrywaja kosy itp.ogolnie z wykładowcami jest ok.a co do
    parkingu to katastrofa.kaza parkowac pod telekomunikacja. ai tak mało osób sie
    do stosuje. ja zawsze pod szkoła na poboczu parkuje.ale trzeba miec dobre nerwy
    ( przechodnie i mieszkancy bloków sie czepiaja).rozumiem ich ale nie chce mi sie
    dymac spod telekomunikacji:)
  • pani_inzynier 07.02.07, 08:11
    a jak jest poziom nauczania?
    --
    Pozdrawiam cieplutko
    pani_inzynier
  • kelo 07.02.07, 08:39
    pani_inzynier napisała:
    > a jak jest poziom nauczania?

    Pytania są tendencyjne.
  • pani_inzynier 07.02.07, 10:27
    co masz na mysli?
    --
    Pozdrawiam cieplutko
    pani_inzynier
  • reivena 07.02.07, 11:12
    Trudno jest pisać o poziomie, bo musiałbym chodzić do co najmniej 2 szkół, żeby
    je porównać. Ja jestem zadowolona, zwłaszcza, że jednocześnie pracowałam i
    uczyłam się więc niektóre zagadnienia się pokrywały odnośnie rachunkowości.
    Jeżeli wyskoczył jakiś problem w pracy mogłam skonsultować się na zajęciach.
    Gdy robiłam magistra na administracji poszłam na rozmowę kwalifikacyjną w
    sprawie pracy i miałam akurat pytania z dochodów gminy. Ten przedmiot na
    studiach też był więc nie miałam problemu z odpowiedzią.

    Jedna z moich koleżanek robiła licencjat w WSB a magistra na Akademii
    Ekonomicznej w Katowicach. Uważa, że poziom jest podobny. Nawet są Ci sami
    wykładowcy, a z nauki w WSB jest również zadowolona.

    Panuje taki pogląd, że osoba która najpierw studiuje, a potem szuka pracy to
    powinna wybieraś uczelnie państwowe nawet te zaoczne. Ponoć pracodawcy lepiej
    na to patrzą. Mnie to wcale nie przeszkadza.

    Koleżanka, która pracuje w biurze rachunowym poszła do WSB ze względu na papier.

    Podejścia zupełnie indywidualne.
  • reivena 07.02.07, 11:17
    A o jakim kierunku myślisz?
  • kelo 07.02.07, 11:32
    pani_inzynier napisała:

    > co masz na mysli?

    Cytując "złote mysli" Rejsu z reguły nie mam nic na myśli. Ot, tak rzuciłem z punktu mając na uwadze...
  • baja47 13.02.07, 10:10
    odpowiem parafrazując: orły latają wysoko,
    inne , co sprytniejsze ptaki, wykorzystują do dalekiego lotu prądy ciepłego
    powietrza, by w kominie takim leciec bez większego wysiłku.........
    a inne nie odlatują i nie wznoszą sie wysoko, ale to tez ptaki

    a pani_inzynier jak zechce, z pewnością znajdzie swój pułap do dalszego lotu
  • baja47 13.02.07, 10:20
    choc na razie to zmagać sie bedzie chyba z remontem kupionego w Dabrowie
    mieszkania :))))))
    pozdrawiam
  • absolwentka1984 15.09.08, 19:39
    Jestem absolwentką WSB, UŚ i AE. Definitywnie stwierdzam, że na WSB, aby
    zaliczyć przedmioty na średnią ponad 4,5 musiałam spędzić o wiele więcej czasu
    niż na UŚ czy też AE.
    W WSB wykładają osoby z UJ, UŚ i AE ... wykładowcy się nie zmieniają. Mają
    podobne sposoby nauczania na każdej z tych uczelni.
    Możliwe, że na WSB wymagają nawet więcej, aby przełamać stereotyp "płacę to zdaję".

  • pracuj 09.02.07, 12:32
    Parking TP jest baardzo daleko :-)) Nie rozśmieszaj ludzi. Jesteś kretynem
    jakich wiele, lepiej parkować byle gdzie i ryzykować mandat niż się przejść
    200m. Mieszkam obok i jest z parkowaniem ogromny problem, ale wynikający tylko
    z tego, iż ludzie są bardzo leniwi, ale na szczęście straż miejska nie
    próżnuje.
    Po za tym, jak widzę tych "studentów" to tej szkoły nie polecam. Skończyłem
    Politechnikę Śląską i wiem o czym mówię. WSB to tylko wyciąganie kasy i
    produkcja magistrów.
  • le_szek 09.02.07, 17:25
    Na Cieplaka nie tylko z parkowaniem jest problem, w niektóre dni (zapewne wtedy,
    kiedy jest więcej zajęć) nawet przejechać jest trudno. A jak już studenci
    wychodzą, to w ogóle :-(
    --
    Moje dawne miasto
    Moje obecne miasto
  • kelo 09.02.07, 22:13
    kolego pracuj. Proszę o umiar w wyrażaniu myśli
  • pracuj 10.02.07, 12:40
    Nie jestem twoim kolegą. Piszę co myślę. To co się dzieje w okolicy wsb to
    jeden wielki horror, z jazdą pod prąd włącznie.
    Obserwując "studentów" wsb mam wrażenie, że w większości są to przedstawiciele
    handlowi, którzy mają nadzieję, że z papierkiem wsb zrobią karierę. Ja
    osobiście uważam, że taki papierek można wykorzystać tylko w wc. Rekrutując do
    swojej firmy pracowników nigdy nie zdecydowałbym się na absolwenta wsb.
  • kelo 13.02.07, 10:53
    Zapewne nie jesteś moim kolegą, ale forma kolego jest przyjętą na forach. A przy okazji zauważyłem, że okazujesz nie mniejszy brak kultury, niż studenci o których piszesz. Z pewnością nie przyjąłbym Cie do mojej firmy :)
  • pracuj 13.02.07, 13:06
    Po prostu na hasło wsb reaguję alergicznie, ot co.
  • baja47 13.02.07, 13:26
    są leki odczulające :))
    mówiąc tak o wsb, niejako dotykasz ludzi tam uczących i uczących się.....
    każdy ma prawo do życia w miejscu jakie to życie mu wyznaczylło, bądż sam sobie
    je wyznaczył, pisałam wyżej o orłach.....
    rownie dobrze można postawic, wg Ciebie krzyzyk na oxfordzie z górki :))))
  • pracuj 14.02.07, 12:52
    OK
  • atinanifareska 07.07.07, 09:23
    Moje zdanie też nie jest najlepsze o tej szkole znam tam mnóstwo osób,które
    poszły tam tylko po to aby właśnie mieć ten przysłowiowy papierek.
    Zresztą sama na rozmowie kwalifikacyjnej do pracy rozmawiająć z kierownikiem
    odrazu wykluczył osoby z powyższej uczelni oraz jeszcze kilku innych...
  • misia283 11.07.07, 12:46
    Hej!
    Studiowałam w WSB dzienne w latach 1998-2001 i powiem szczerze ze byłam i
    jestem zadowolona z tej uczelni. Fakt ze magistra kończyła na AE w K-cach ale
    wynikało to tylko z sytuacji miejsca zamieszkania. Oczywiscie nie mozna
    porównywać trybu dziennego z zaocznym, gdyż wiem bo mam porównanie. Wykładowcy
    fakt większość z AE wiec zaplecze pedagogiczne na poziomie. Kiedy kończyłam WSB
    były to czasy przemiany w WSB, chodzi mi o rozbudowe szkoły wiec kiedy ujrzałam
    ją po przemianie widać było na co poszła kasa studentów... ale takie są prawa
    uczelni niepaństwowych:) jeśli chodzi o znalezienie pracy nie miałam nigdy
    żadnych sytuacji jeśli chodzi o WSB, wrecz przeciwnie moim procodawcą był
    znajomy Pana Rekrora z WSB wiec świat jest mały:)
    Uważam ze szkoła jest na poziomie jesli chodzi o poziom nauczania a wiadomo ze
    w kazdej uczelni rózne bywa...
    powodzenia
  • szarisz 17.07.07, 18:12
    Mam porównanie WSB DG z Wyższą Szkołą Bankową O/Chorzów i WSHE w Łodzi.

    Panie w dziekanacie są ważniejsze od rektora w każdej z tych szkół. To żaden zarzut.

    Parkowanie wokół każdej ze szkół tak samo utrudnione. Wszędzie okoliczni
    mieszkańcy wściekali sie na samochody, wzywali straż a ta kasowała aż miło...
    To żaden zarzut.

    Pracodawca, który ocenia po ukończonej szkole, to zwykły kretyn u którego NIE
    WARTO pracować. Jeśli absolwent pokazuje dyplom z oceną bdb, to musiał się
    uczyć. Niezależnie od szkoły.

    WSB DG jest dobrą szkołą, o czym świadczą wysokie lokaty w rankingach.

    Dla mnie do bardzo dobrej szkoły brakuje tylko jednego. Brakuje znanych nazwisk.
    Nie lokalnych gwiazd, ale takich ogólnopolskich.

    W WSHE w Łodzi wykłada Bauc, Wasilewska-Trenkner i można było załapać się na
    Belkę...
  • dagmarao 05.10.08, 13:41
    I w końcu osoba mądrze mówiąca...!!! :) Studiowałam na Politechnice Śląskiej po
    czym skusiłam się na podyplomówkę w WSB.. SKUSIŁAM ze względu na miejsce
    zamieszkania oraz cenę (o połowę niższą niż na uczelni państwowej). Prawda jest
    taka ze jeśli ktoś ma ambicje i chęci to wyniesie wiele zarówno z uczelni
    państwowej jak i prywatnej!! rekruterzy odrzucający kandydata z racji ukończonej
    przez niego szkoły są cholernie niesprawiedliwi i nie powinni mieć nic wspólnego
    w rekrutacją... jak można oceniać ludzi po szkołach jakie skończyli..? :/ mam
    pytanie do krytyków WSB... czymże ta szkoła różni się od "renomowanej" GWSH??
    hmm?? jedna i druga prywatna, można wnioskować zatem że w obu "płacisz to
    masz"... a różnica taka że w GWSH wielki lans elit!! wysokie ceny i towarzyska
    śmietanka. poziom ten sam o ile nie wyższy w WSB... jeden z kolegów tu na forum
    ładnie powiedział o lotach ptaków.. wiele osób kończących uczelnie państwowe nie
    mają pojęcia co robili przez 5 lat :/ i to jest ta wykwalifikowana kadra?? WSB
    to szkoła jak szkoła - chcesz zdobyć dodatkowe wykształcenie bądź się
    przekwalifikować możesz to zrobić wszędzie... ale tylko od Ciebie zależy na
    jakim poziomie to zrobisz... dla siebie czy dla papierka. pozdrawiam
  • franklin 13.11.13, 15:29
    Zgadzam się z tobą.
    WSB w Dąbrowie od kilku lat w rankingach jest najlepsza w województwie śląskim a ceny studiów i podyplomówek nadal są na normalnym poziomie
  • lilka212 17.07.07, 18:58
    ja tutaj studiuje dziennie.... szkola jest super.. moze keidys nie bylo znanych
    osobistosci zapenwiam jednak ze teraz jest.. np Państwo Wódz. zreszta prawie
    wszyscy wykladowcy sa takich uczelni jak AK jak UŚ itp. kadra kształcaca
    swietna. Oczywiscie jesli sie chcesz uczyc to nauczysz sie wszystkiego .. jesli
    nie chcesz albo zdasz fartem albo poprostu oblejesz.

    Jedyny muinus to bardzo wysokie czesne oraz oplaty za kazda poprawke 50 zł
  • lepperoni1 31.10.07, 20:27
    Studiuję w WSB i na WNS UŚ. Tak więc mam porównanie, nie widzę zbytniej różnicy,
    poza tym że na UŚ są niewygodne ławki, jest większy burdel w dziekanacie. To
    tyle, wg mnie.
  • kelo 31.10.07, 23:13
    Burdel w dziekanacie to jest wszędzie...
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • teletombola1 25.06.08, 00:13
    witam
    przymierzam się do tej szkoły. Chciałabym porozmawiać z osobami, które studiują
    tam informatykę.
  • kelo 25.06.08, 00:56
    Porozmawiam z kolegami. W środę bronią, więc może później znajdą chwilę.
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • teletombola1 25.06.08, 01:50
    ok, dzięki
  • tow.stalin 02.11.07, 11:08
    witam

    tak się składa, że miałem z tą szkołą do czynienia. ponieważ mogę
    to "Czynienie" porównać z inną, renomowaną uczelnią państwową, czuję
    się na siłach dokonać porównania i wyciągnąć wnioski. generalnie -
    jest to moim zdaniem dobra szkoła, poziomem przedmiotów biznesowych
    zupełnie nie odbiegająca od tego, co oferuje ae im. adamieckiego, ,
    polibuda ślaska, czy też uniwer łódzki.



    --
    www.youtube.com/watch?v=YPnGPIMUnus&mode=related&search=
  • grazka1234 20.10.08, 13:23
    wg mnie nie warto miałam kiedys dziewczynę na korepetycjach z matmy -
    poziom załosny. nie polecam, chyba ze dla samego papierka.
  • saltina 02.12.08, 09:46
    Czy ktos mógłby mi powiedzieć jak wygląda z matematyką w tej szkole
    na kierunku zarządzania? Zastanawiam się nad wyborem tej uczelni,
    jednak matma to dla mnie po prostu koszmar
  • franklin 13.11.13, 15:24
    Czyli studentka była słaba i chodziła do Ciebie na korepetycje, żeby sobie poradzić na studiach? I stąd wysuwasz wniosek, że poziom jest żałosny?
  • Gość: re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 13:44
    nie warto!!!!!!
  • Gość: Robert IP: *.147.196.243.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.06.13, 08:56
    Każda uczelnia ma swoje plusy i minusy, z jednych przedmiotów trzeba się przyłożyć z innych nie, chyba tak jest wszędzie. A matematyka zawsze jest przedmiotem selekcji studentów, ale na zarządzaniu można ją przejść, gorzej jest na technicznych kierunkach:)
  • franklin 13.11.13, 15:25
    warto!
  • Gość: adell IP: *.atman.pl 26.11.13, 13:02
    Studia, truizmy propagowane przez uczelnie…A tak naprawdę nawijanie makaronu na uszy oraz pilnowanie własnego interesu tylko wyłącznie. Kończymy kierunki, po których nie mamy nic prócz upokorzeń i chorych układów, jakie się utworzyły. Brak szacunku do człowieka, hipokryzja. Nienawiść pozostająca na zawsze do osób którym pozwolono wnosić chore układy. Próba zrobienia danej osoby w… Brak rzetelności …Ty masz rozumieć cały świat Ciebie nie zrozumie nikt albo z łaską, kto za to płaci –Ty finansowo oraz psychicznie .
  • Gość: Magdalena IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.14, 20:01
    Jak dla mnie ta uczelnia to nieporozumienie (chociaż myślę, że w tym przypadku określenie uczelnia jest nie adekwatne do poziomu który reprezentują). Moja koleżanka przed świętami otrzymała gazetę promocyjną z informacją, że otrzyma zniżkę jako matka dzieci. Zapisała się na studia, po czym otrzymała informację od bynajmniej miłej Pani, że jednak zniżka jej nie przysługuję ponieważ ma dwójkę dzieci a nie trójkę. Została bez skrupułów oszukana. Powodzenia z takimi praktykami, na pewno przyciągnie to do was wiele studentów.
  • franklin 11.04.14, 08:37
    Znizki są różne - w tym dla rodzin wielodzietnych.

    www.wsb.edu.pl/index.php?idg=MiTi



  • franklin 11.04.14, 08:39
    Jest też promocja dla mieszkańców Dąbrowy Górniczej
    goo.gl/WpWkDn
  • franklin 11.04.14, 08:41
    Sporo promocji jest też na tej stronie:
    goo.gl/9t4hDS
    ale chyba najciekawszy jest ten program studiów dofinansowanych na studiach dziennych
    goo.gl/ThaUGQ
  • Gość: irina IP: *.free.aero2.net.pl 28.05.15, 01:30
    Wyższa Szkoła Biznesu w Dąbrowie Górniczej to prywatne poletko Pikiewiczów. Opłaty wysokie są przeznaczane na kawusie, i nagrody dla byłych PZPR-owców i SB-ków (Balcerowicz itp.). Do WSB ostatnio zapraszane są jakieś wąsate feministki po menopauzie. A ty studencie płacz i płać.
  • justa.justyna1983 30.05.14, 16:35
    Ja polecam Policealną szkołę w Sosnowcu. Nazywa sie Omega edukacja. Jest za darmo, więc warto skorzystać. mają dużu fajnych kierunków.
  • bmwd 09.06.14, 22:25
    Ja kończę niedługo swoja pracę zawodową i zapisałam się do WSB na uniwersytet III wieku na język angielski. Jestem bardzo zadowolona.Koszt niewielki poziom dobry

  • Gość: Kamila IP: 83.230.104.* 09.07.15, 12:34
    Ja robiłam na WSB podyplomowe studia, z których jestem bardzo zadowolona. Od października wybieram się na kolejny kierunek :) Koleżanka studiowała tam stacjonarnie i w ramach jakiegoś pakietu płaciła miesięcznie tylko 100 zł... kwota wydaje się niezbyt wysoka :) warto więc poszukać informacji na ten temat na ich stronie, kierunki mają coraz lepsze. ja pamiętam czasy, kiedy WSB powstawało - przyznam, że szkoła znacznie ewoluowała :)
  • Gość: Nie warto IP: 148.81.198.* 15.11.16, 15:09
    Nie warto.
  • Gość: WSB NIE! IP: 148.81.198.* 17.11.16, 11:29
    Nie idźcie do WSB.
  • Gość: zniesmaczona IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.17, 15:04
    Dla mnie dramat. Straciłam tylko czas i pieniądze. Miały być renomowane studia z informatyki, a czułam się na niektórych zajęciach jakbym trafiła na jakiś kurs obsługi komputera dla seniorów. Wiem że to nieco przesadzone porównanie ale generalnie poziom porażka.
  • Gość: Magdalena IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.17, 17:02
    Poszukaj na forum 2/3 opinii innych jest negatywna ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka