Dodaj do ulubionych

System kolejkowy w Urzędzie Miejskim

17.05.07, 14:38
Bardzo ciekawy artykuł i niestety prawdziwy :(

www.zaglebie.info/news_aktualnosci.php?n=4431
Osobiście zdarzyło mi się stać w kolejce do kolejki. Dopiero interwencja
jakiegoś zdenerwowanego petenta spowodowała otworzenie kolejnego okienka i
numerki "ruszyły"
Muszę wymienić i na samą myśl o tym, że mogę stracić na to cały dzień, a nic
nie załatwię mam ciarki na plecach. A czy ktoś jeszcze ma jakies ciekawe
doświadczenia z tym "genialnym" systemem??

Czy Urząd miejski nie mógłby pracować na dwie zmiany, przynajmniej w kwesti
przyjmowania podań o wymianę dowodu, rejestrację samochodu itp.?? Chyba dla
wielu Dąbrowiaków o godz. 15 jest jeszcze w pracy lub dopiero wraca do domu.
Czy to naprawdę zbyt wiele?? Ludzie odwlekają załatwienie wielu spraw głównie
z tego samego powodu, bo jest to zbyt czasochłonne.
--
"(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
przecież też ma."
Edytor zaawansowany
  • le_szek 17.05.07, 14:59
    Też stałem w kolejce do kolejki (przy rejestrowaniu samochodu). Dwie godziny
    ponad, a potem jeszcze godzinę do okienka. W tym czasie na stanowisku z
    wydawaniem praw jazdy pani nudziła się śmiertelnie, bo nie było ani jednej
    osoby. Grunt to dobra organizacja.

    Zaś co do inteligencji i autodopasowania systemu - może teraz coś zmienili, bo
    wtedy (luty) wyglądało to tak, że co ~10 przyjętych osób pani na stanowisku
    wołała 'Proszę brać numerki!' i dziesiątka szczęśliwców mogła już odejść od
    automatu i wygodnie siąść :-)
  • magdalenaka 18.05.07, 09:24
    le_szek napisał:

    > Też stałem w kolejce do kolejki (przy rejestrowaniu samochodu). Dwie godziny
    > ponad, a potem jeszcze godzinę do okienka. W tym czasie na stanowisku z
    > wydawaniem praw jazdy pani nudziła się śmiertelnie, bo nie było ani jednej
    > osoby. Grunt to dobra organizacja.

    Moja trauma też wiąże się z rejestrowaniem samochodu :) Do dziś pamiętam jak
    kilkanaście osób stało nad tym urządzaniem i gapiło się jak sroka w
    gnat. "Najśmieszniej" było gdy do urządzenia podchodził nowy petent i chciał
    wziąć numerek. :] Wszyscy czekali z zapartym tchem, czy on też do "naszego"
    okienka. Jakby tak było i udało by się komuś spoza "kolejki do kolejki" dostać
    ten piep.. numerek to chyba byśmy go pobili.
    >
    --
    "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
    przecież też ma."
  • le_szek 18.05.07, 09:28
    Czy my nie załatwialiśmy tego w jednym dniu??? Jak ja byłem, działo się
    dokładnie tak samo, z warczeniem i nieprzyjaznym wzrokiem :-)
  • reivena 18.05.07, 09:38
    Jak mi zabrakło numerka to wciskałam co kilka minut tą drukarę, czy aby już się
    nie odblokowało. Dopiero jak pani z okienka rzuciła hasło, że już można,
    wówczas się zakotłowało wsród petentów, drukarnia ruszyła :)
  • magdalenaka 18.05.07, 09:42
    To też była zima ale w zeszłym roku. I był wtedy jeszcze taki "klient", który
    stał przy okienku godzinę i za Chiny ludowe nie chciał, czy nie potrafił
    zrozumieć, że mu czegoś nie załatwią bo brakuje mu jakichś dokumentów. :[
    --
    "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
    przecież też ma."
  • le_szek 17.05.07, 15:04
    A, ja to jeszcze nic, w kolejce do kolejki rozmawiałem sobie z człowiekiem,
    który już trzeci dzień warował, poprzednie dwie misje specjalne ;-) z braku
    czasu zakończyły się dla niego fiaskiem.

    Zaś wirtualny podgląd kolejki jest pomysłem niezłym, ale dla kogoś, kto może
    siąść z laptopem w samochodzie na parkingu, albo u znajomego w UM. W przeciwnym
    razie może się okazać, że z powodu rezygnacji ludzi, którzy już wzięli numerki
    jego kolej minie. Kiedy tam siedziałem, mniej więcej 20 minut zajmowało
    obsłużenie jednej osoby. Ponieważ przede mną było osób 20, skoczyłem do
    gabinetu, włączyłem komputer i patrzę, a tu w 10 minut 10 numerków przeskoczyło.
    Więc na wszelki wypadek zaraz wróciłem i siedziałem na miejscu.
  • reivena 17.05.07, 15:09
    Rejestracja samochodu - 2 dni urlopu, o wymianie dowodu jeszcze nie myślę, choć
    już dawno powinnam :) Mam paszport.
  • iselle 17.05.07, 15:45
    Ja zajmę się wymianą dowodu podczas urlopu ;>
    --
    Czy ktoś jeszcze gra w Ultimę Online, Traviana albo Second Life? ;)
  • kelo 17.05.07, 16:11
    Ja dowód też odkładam na czas urlopowy. I pewnie nas będzie więcej takich. Ten system przypomina mi numerkowanie ludzi do kolejki u lekarza specjalisty, który przyjmuje np. 10 osób dziennie. Jeżeli dwie nie przyjdą to co robi lekarz przez ten czas, który miał poświęcić pacjentowi? Wryfiakcja kolejkowiczów piszą, system "inteligentny". System jest tak inteligentny jak programista, który go napisał. Nic ponad to. Neuronowych systemów w UM jeszcze nie zainstalowano.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • iselle 17.05.07, 19:16
    Tyle że ja będę brała urlop w wakacje. Co jeśli urzędnicy też? :P
    --
    Czy ktoś jeszcze gra w Ultimę Online, Traviana albo Second Life? ;)
  • kelo 17.05.07, 19:22
    Jak piszą system kolejkowy jes inteligentny i najlepiej wie kiedy ma wziąć urlop. System weźmie urlop jak dojdzie do wnisku, że może. Tak, że nie przejmuj się.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • reivena 17.05.07, 19:55
    Ja tak dziś z doskoku, w międzyczasie kukania na forum i sprzątania łazienki
    pomyślałam sobie, że ten system kolejkowy z numerkami wcale nie jest taki zły,
    To fakt, że czasem trzeba poczekać na nr jeśli ich nie ma w druku, ale za to
    nikt się przede mnie nie wciśnie. Tak jak jest u lekarze, po godzinie
    przychodzi klępa i mówi, że ona tu stała, bo o 6.oo rano się zarejestrowała i
    p. Krysia-Srysia trzyma jej kolejkę. A w UM mamy czyste i przejrzyste zasady.
    To, że długo czekamy zależy też od nas samych z czym przychodzimy.
    Zauważyłam też , że część osób wypełnia papierki na miejscu przy okienku, a
    druki wcale nie są skomplikowane, można je wziąć wcześniej i spokojnie wypełnić
    w domu.
  • le_szek 22.05.07, 09:34
    Jak to miło, że w Referacie Działalności Gospodarczej idzie szybko i sprawnie -
    zmiana wpisu do ewidencji - 20 minut (łącznie z kasą), za dwa dni papierek do
    odbioru. A nastawiałem się na godzinę-dwie czekania. Jak to miło rozczarować się
    w tą stronę :-)
  • reivena 22.05.07, 09:42
    Bo akurat trafiłeś jak nie było przerwy he,he, a panie z rana nie są jeszcze
    tak zmęczone i zestresowane ;)))
  • le_szek 24.05.07, 10:04
    Dziś też było szybko i sprawnie, łącznie z poprawką w nazwie (bo kropeczka przez
    mnie zrobiona bardzo anemiczna była i niezauważoną została), która wiązała się
    ze spacerem na II piętro trwało 20 minut. Żeby tak we wszystkich wydziałach było...

    A hol chyba jest klimatyzowany (info dla Magdy), bo jakieś takie podmuchy
    chłodne momentami wyczuwałem przechodząc.
  • reivena 15.06.07, 10:41
    Super jest ten podgląd kolejki, właśnie widziałam mojego szefa przy okienku
    komunikacji.
  • baja88 15.06.07, 12:27
    gdzie? co?, jak?
    dawaj link :)
  • reivena 15.06.07, 13:38
    www.wirtualna.dabrowa-gornicza.pl/
    Tu masz podgląd. Możesz jechać do urzędu i nam pomachać ;)))
    Wszystkiego nie załatwił choć był ze 4 razy więc go pewnie przy okienku jeszcze
    zobaczę.
  • reivena 15.06.07, 13:40
    Kliknij sobie na któreś okienko, kamerka zmienia się co minutę
  • baja88 15.06.07, 19:06
    dziekuje :)
  • reivena 04.10.07, 14:43
    ...robię bez ucha? Tak jak do prawa jazdy?
  • le_szek 04.10.07, 16:03
    Takie rzeczy powinien fotograf wiedzieć, ja tylko wiem, jak ma wyglądać zdjęcie
    do paszportu.
  • baja88 04.10.07, 17:01
    lewe ucho odkryte !!!!!
    niestety, niedawno wyrabiałam nowy dowod, to wiem :)
  • reivena 04.10.07, 19:53
    Nie widzę sensu wymiany mojego starego zielonego dowodu. Nie mam
    żadnej motywacji, żeby kwitnąć w urzędzie tyle godzin.
  • magdalenaka 05.10.07, 08:09
    reivena napisała:

    > Nie widzę sensu wymiany mojego starego zielonego dowodu. Nie mam
    > żadnej motywacji, żeby kwitnąć w urzędzie tyle godzin.

    W tej chwili jest luz, ostatnio jak zaglądałam na wirtualną dąbrowę
    to prawie nikogo nie było.
    A co motywacji to chyba Leszek kiedyś mówił, że jest tam dobra kawa
    w automacie ;)
  • baja88 05.10.07, 10:14
    tiaaa,akurat ja o suchym pysku tam stalam okolo 3 godzin !!!!!!
  • magdalenaka 05.10.07, 10:23
    baja88 napisała:

    > tiaaa,akurat ja o suchym pysku tam stalam okolo 3 godzin !!!!!!

    To mnie się udało bo tylko 2 godziny (złożenie wniosku) ale też o
    suchym pysku bo nie miałam kasy - wydałam na gazetę żeby się nie
    nudzić ;p.
    Ale już dowód odebrałam prawie, że "z buta"
  • baja88 05.10.07, 10:56
    automat sie wyautomacił ))
  • reivena 05.10.07, 12:31
    Postanowiłam! Załatwię dowód w październiku, i tak powinnam go
    wymienić rok temu. Ta kawa chyba do mnie przemówiła ;)
  • magdalenaka 05.10.07, 13:30
    Oby Ci się tylko automat nie wyautomacił ;p
  • le_szek 05.10.07, 15:23
    Jak już będziesz mieć zdjęcie, idź do UM nie planując tego - weźmiesz ich z
    zaskoczenia i nie zdążą kolejki zrobić ;)
  • magdalenaka 22.05.07, 09:43
    A ja podglądam "ogonek" do dowodów - 36 oczekujących :(
    --
    "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
    przecież też ma."
  • magdalenaka 22.05.07, 09:45
    Ja tego chyba nigdy nie załatwię.
    --
    "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
    przecież też ma."
  • reivena 22.05.07, 10:00
    A co dzisiaj sie wybierasz?
  • magdalenaka 22.05.07, 11:36
    Załatwiłam sobie już akt urodzenia ( w innym mieście rodzona), teraz jeszcze
    fryzjer, potem zdjęcie (bardzo proszę się nie śmiać - trzeba przyzwoicie
    wyglądać na takim ddokumencie).
    A na koniec wizyta w Urzędzie. Popodglądam sobei przez tydzień i sprawdzę kiedy
    jest najmniej ludzi. Ale dzień urlopu trzeba będzie zmarnować na to :[
    --
    "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
    przecież też ma."
  • le_szek 22.05.07, 11:39
    > Popodglądam sobei przez tydzień i sprawdzę kiedy jest najmniej ludzi

    Znając życie, i tak regułą nie sprawdzi się, kiedy pójdziesz. Weź sobie coś do
    czytania, a w automacie mają całkiem dobrą kawę :-)
  • magdalenaka 22.05.07, 11:43
    le_szek napisał:

    > > Popodglądam sobei przez tydzień i sprawdzę kiedy jest najmniej ludzi
    >
    > Znając życie, i tak regułą nie sprawdzi się, kiedy pójdziesz. Weź sobie coś do
    > czytania, a w automacie mają całkiem dobrą kawę :-)

    W automacie jest Nescafe?? Jak tak, to mogę tam pół dnia siedzieć. :D. A jak z
    temperaturą w Urzędzie?? Nie roztopię się tam, tlen jest ;) ??


    --
    "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
    przecież też ma."
  • le_szek 22.05.07, 11:46
    Automat Nescafe, kawa naprawdę niezła, w dodatku przyspieszająca załatwianie
    spraw - u mnie to działa, często, kiedy wezmę sobie w jakimś urzędzie czy
    serwisie kawę, moje czekanie bardzo skraca się tak, że kawę dopijam wychodząc :-)

    Co do temperatury - rano było znośnie, aczkolwiek byłem tam krótko. Ale nie
    czułem tego, że na dworze jest prawie 30 stopni.
  • reivena 22.05.07, 11:47
    A ja nie lubię Neski łeee, fuuj.
  • le_szek 22.05.07, 11:49
    Masz na myśli rozpuszczalną czy z automatu? Bo ta z automatu smakuje inaczej niż
    ta ze słoika.
  • magdalenaka 22.05.07, 11:52
    Ta pianka, ten smak, naprawdę super :) Ostatnio piłam ją w szpitalu w Sosnowcu.
    Aż żałowałam, że tak krótko go wizytowałam. :)
    --
    "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
    przecież też ma."
  • reivena 22.05.07, 11:56
    le_szek napisał:

    > Masz na myśli rozpuszczalną czy z automatu? Bo ta z automatu smakuje inaczej
    ni
    > ż
    > ta ze słoika.


    Ze słoika.
  • le_szek 22.05.07, 12:08
    To wybierz się do UM i spróbuj z automatu :-)
  • reivena 22.05.07, 12:11
    Ah, dziekuje za propozycje wycieczki. Może podjade na rowerze :)
    Będzie wówczas temat na post o ścieżkach rowerowych i gdzie można sie napić
    dobrej kawy :D
  • le_szek 22.05.07, 12:17
    Dwa w jednym ;-)
  • baja88 22.05.07, 14:42
    jak jest kawa z automatu to odważe sie z tym dowodem osobistym :))))
  • le_szek 22.05.07, 15:30
    > jak jest kawa z automatu to odważe sie z tym dowodem osobistym :))))

    No właśnie, jak jest dobra kawa, to i stanie w kolejce łatwiej znieść :-)
  • baja88 22.05.07, 15:58
    nim tam stanę, to wpierw muszę, niczym ta dziewczyna z forum startująca w
    wyborach miss zaglębia,zadbac o lepszy wygląd, a więc pójść do fryzjera,zrobić
    wyrazisty makijaż, a potem najgorsze, zadbać o ładną fotkę :)
    /by ucha nie było za bardzo widac, by drugiej i trzeciej brody nie było, by
    zmarszczek nie było, zmęczonego oka nie było i jeszcze duzo, dużo, ech oddam sie
    vhyba w ręce fotoshopa/
  • le_szek 22.05.07, 16:02
    Do zdjęć polecam mojego sąsiada (Foto-Art), cuda w fotoszopie robi :-)
  • le_szek 22.05.07, 10:50
    Przy rejestracji i prawach jazdy też tak było - sporo ludzi rezygnuje. Najlepiej
    idź tam, odsiedź swoje i miej z głowy, zobaczysz, jaka to ulga :-)
  • reivena 22.05.07, 10:52
    A może ja pójde na łatwizne, jak juz biegacie po Urzędach to wyróbcie mi
    dowód :)
  • le_szek 22.05.07, 11:05
    Wiesz, ile się dostaje za sfałszowanie podpisu? Hmmm, nie wypłaciłabyś się ;-p
  • reivena 22.05.07, 11:12
    A czemu mam płacić? Odwiedzałabym Cie często i przynosiła paczki :)
  • le_szek 22.05.07, 11:17
    Widzisz, o to chodzi, ze dla pączków to mnie się nie opłaca rydzykować. Jakiś
    jachcik, willa, audica ewentualnie obleci :-)
  • reivena 22.05.07, 11:31
    Marzyciel, a tak po koleżeńsku to nie łaska? Wszyscy chcą za pieniądze :)
  • le_szek 22.05.07, 11:33
    Po koleżeńsku to ja mogę przysługę zrobić, ale łamanie prawa musi się opłacać ;-)
  • baja88 22.05.07, 14:43
    Leszek , ostrość spojrzenia, riposta super :)))))))
  • watanabe.miharu 17.10.07, 01:28
    Byłam w zeszłym miesiącu wymienić dowód. Jestem z ostatniego rocznika, który
    jedzie na starym;) Oczywiście swoim zwyczajem czekałam do ostatniej chwili, bo
    wiem, że tak jest najlepiej. Wszyscy naokoło mnie straszyli "zobaczysz, będą
    wielkie kolejki, odsiedzisz kilka godzin" itp.
    No ale nic. Poszłam przed południem, pobrałam numerek, po czym zasiadłam do
    wypełnienia wniosku. Ledwo zdążyłam, bo zaraz była moja kolej!:) Całe
    oczekiwanie zajęło mi raptem 7 minut:)))
    Hihi, a moja porządna "niezostawiająca-niczego-na-ostatnią-chwilę" rodzina
    odsiedziała w pentagonie twardo swoje parę godzin:P
    --
    "Nie przejmuj się autorytetami. Zawsze znajdą się autorytety głoszące coś
    przeciwnego."
  • baja88 17.10.07, 07:48
    watanabe.miharu napisała:
    Hihi, a moja porządna "niezostawiająca-niczego-na-ostatnią-chwilę" rodzina
    odsiedziała w pentagonie twardo swoje parę godzin:P

    nie wiedziałam,że krewną Twoją jestem :)))))
  • reivena 17.10.07, 08:25
    A ja w sobotę idę do zdjęcia i w poniedziałek szturmuje pentagon.
  • reivena 17.10.07, 08:29
    Właśnie obecnie są 3 osoby oczekujące, nie jest źle.
  • reivena 21.10.07, 11:32
    Zdjęcia już mam, wczoraj zrobiłam, jeszcze tylko dziś wypełnię
    wniosek, puszczę kasę i jutro kierunek Graniczna :)
  • reivena 22.10.07, 11:01
    I wniosek złożony. Miła niespodzianka, zostałam załatwiona w ciągu
    15 minut. Mimo tego uważam, że wyrabianie nowego dowodu to jedno
    wielkie złodziejstwo, taki podatek ale inaczej się nazywa, a za 10
    lat to samo.
  • le_szek 22.10.07, 11:02
    Nie martw się tym, co będzie za 10 lat, bo w międzyczasie może być kolejna
    wymiana dowodów ;)
  • reivena 11.12.07, 10:03
    Wczoraj byłam w Urzędzie. Ledwo oderwałam bilecik, a już wyświetlił
    się numer. Odebrałam w końcu dowód, chociaż długo się nim nie
    nacieszę, bo w 2008 będę musiała wymienić na nowo.
  • le_szek 11.12.07, 10:07
    To nie zmieniaj nazwiska - albo namów TŻ, żeby to on zmienił ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka