Dodaj do ulubionych

zaczynam dzien od kawy część III :)

22.05.07, 16:03
dzisiaj trzecia :)
Edytor zaawansowany
  • kelo 22.05.07, 16:04
    No to już trzeba było na 350 poczekać.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • baja88 22.05.07, 16:05
    333 - ładnie :))))))))
  • le_szek 22.05.07, 16:09
    Połowa bestii albo bestia po odchudzaniu ;-)
  • baja88 22.05.07, 16:21
    Leszek pytał:
    Gdzieś Ty Baju była, kiedy Cię nie było? ;-)


    ano, "użerałam" sie z kamieniarzem na sosnowieckim cmentarzu, nawet własną
    miarke przywiozłam i udawadnialam,ze 85 cm to nie jest 80 cm :)))
  • reivena 23.05.07, 08:08
    Nie kumam czaczy, co się dzieje? Dlaczego? Po co? na co?

    Lepiej wstawię wode na kawe, najwyższa pora na mały, dobry wzmacniacz :)
  • kelo 23.05.07, 08:16
    Miałem zapraszać na kawę o 4 rano, ale pewnie i tak by nikt nie przyszedł. Wypełniam więc obowiązki popijając piwo. Tak, tak, piwo o tej porze, ale skandal, już słyszę. To se odpowiem od razu: a kiedy mam się tego piwa napić? W robocie?
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • baja88 23.05.07, 08:35
    no własnie, nie miałam odwagi zapraszac na kawe o 5-tej rano :)
    a teraz nie piję bo nie mam do niej "zagrychy"
  • kelo 23.05.07, 08:41
    Ja mam niezłą zagrychę - charakterystyki Nyquista - ciężkostrawne, cholernie ciężkostrawne.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • reivena 23.05.07, 09:18
    To jak tam, pije ktoś?
  • kelo 23.05.07, 09:26
    A jakże pije , pije. I być może jeszcze raz psa wyprowadzi, bo go nyquist z równowagi wyprowadził.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • le_szek 23.05.07, 09:29
    Pije, pije, a jakże :-) Kawa pachnie, słonko świeci, szkoda tylko, że cały dzień
    w pracy przede mną :-(
  • reivena 23.05.07, 09:35
    Już Ci kiedyś mówiłam, że to chyba Chińczycy Ci grafik układali :)
  • le_szek 23.05.07, 09:36
    Sam sobie układałem :-(
  • reivena 23.05.07, 09:39
    Sado-maso? Toś sobie krzywde zrobił... lub przyjemność, zależy z której strony
    spojrzeć :)
  • reivena 23.05.07, 10:42
    A ja mam do kawy babeczke z truskawkami, jakie to romantyczne :P
  • le_szek 23.05.07, 10:50
    Od Zdzicha, hmm?
  • reivena 23.05.07, 11:01
    Wiesz, pojechał do US do Będzina, a tam jest blisko piekarnia, więc wstąpił.
    Mają tam taki dobry chleb orkiszowy. A bułki z budyniem dostały jeszcze 2 osoby.
  • reivena 23.05.07, 11:15
    A wątek o kawie miałby już 703 posty i byłby najdłuższy ;(
  • baja88 23.05.07, 11:52

    > A wątek o kawie miałby już 703 posty i byłby najdłuższy ;(
    nie mam nic przeciw "modernizowaniu" wątku, róbcie jak wam pasuje :))))
  • le_szek 23.05.07, 11:50
    Widzisz, bułki z budyniem się kupuje współpracownikom. A babeczki, hmmm... ;-)
  • le_szek 23.05.07, 09:38
    > Wypełniam więc obowiązki popijając piwo.

    Olo, nienawidzę Cię! Smaka mi narobiłeś ;-p
  • le_szek 23.05.07, 12:45
    Druga kawka gładko do gardła wpływa, zaraz będzie trzecia :-D
  • reivena 23.05.07, 12:50
    A mnie juz niedobrze od tego gorąca :(
  • reivena 23.05.07, 12:52
    Jak bym była mężczyzną to bym powiedziała, że przedałby się okład zimnych
    piersi, a tak co... w masarni piersi mam kupić i się obłożyć :)
  • le_szek 23.05.07, 13:33
    No a zimne co innego (vide wątek o serwerze) to żadna przyjemność ;-)
  • reivena 23.05.07, 14:13
    Bo ON nie jest zimny :(
  • le_szek 23.05.07, 15:47
    To złą emotkę dałaś, bo to akurat dobrze ;-)

    A jak nie wierzysz, to weź rzodkiew która dwa dni leżała w lodówce i sprawdź ;-p
  • reivena 23.05.07, 16:07
    A ja myślałam, że mówi się rzodkiewka :)
  • le_szek 23.05.07, 16:16
    Z rzodkiewkami też mogłoby być ciekawie ;-)

    Ale chodziło mi o coś takiego:

    www.totu.pl/cena/121972-rzodkiew-biala
    ~20-30 cm długości i ~4 cm średnicy
  • reivena 23.05.07, 16:33
    buahahahaha w istocie nie przeczę, może to urozmaici nasze pożycie, ale pomyśl
    małe rzodkiewki niczym drgające kulki gejszy :P (jeden minus, problem z
    wyjęciem)
  • reivena 23.05.07, 16:33
    Chyba zboczyliśmy z kursu :)
  • le_szek 23.05.07, 16:36
    Napij się kawy, póki jeszcze możesz (teraz jest na temat) ;-)
  • reivena 23.05.07, 16:37
    Idę podgrzać obiad, bo wybywam na spacer z koleżanką i napewno zahaczymy o kawę.
  • le_szek 23.05.07, 16:36
    Z wyjęciem? Bez problemu, korkociąg na pewno w domu macie ;-p
  • reivena 23.05.07, 16:39
    To bardziej pasuje taki kij z gumą co się używa do drożności zlewów :D Co się
    przyssie to od razu wyjdzie (nie pamiętam nazwy) i takie śmieszne odgłosy
    wydaje.
  • reivena 23.05.07, 16:41
    A kukłeś na moją pajęczyne?
  • le_szek 23.05.07, 16:53
    Fajna :-)
  • baja88 23.05.07, 16:54
    świnie świntuszą przy kawie, a feeee :)
    w Auchanie są okazałe (transgeniczne) okazy marchwi, lepsze niz Wasze
    rzodkiewki,a przepychacza wtedy nie trzeba.:)))
  • reivena 23.05.07, 16:55
    Świętoszka :))))
  • reivena 23.05.07, 17:12
    Skorzystam z sugesti Leszka i zaproszę koleżankę na kawę do .... UM z automatu.
    Będzie miała zdziwiona minę. Jest gdzie posiedzieć, a i tematów do rozmów nie
    brakuje :)))
  • baja88 23.05.07, 17:15
    a własnie,że nie posiedzę, bo ja kawe pije w towarzystwie........(?)
  • baja88 23.05.07, 17:19
    jak tam świetoszka, teraz to ja dopiero mogę,ha
  • baja88 24.05.07, 06:09
    zaczynam pierwszą :)
  • le_szek 24.05.07, 09:52
    Pozdrawiam znad kawy i śniadania :-)

    Już po wizycie w UM, gdzie znów poszło gładko :-D
  • reivena 24.05.07, 09:58
    Jestem, dziś w pracy mieliśmy małą imprezkę bo koleżanka ma imieniny, śniadanie
    teraz jem. Nareszcie doczekałam się na remont balkonu, jutro przychodzą goście
    z Lokatora.
  • le_szek 24.05.07, 11:37
    Piję drugą kawę i spadam do US i US (skarbowy i statystyczny). Wam chyba też by
    się jakiś kopniak (energii, ma się rozumieć) przydał, sennie dzisiaj.
  • baja88 24.05.07, 11:59
    dla uspokojenia i wyciszenia, po roznych perypetiach urzędowych, kawa z mlekiem
    i pap.
  • reivena 24.05.07, 12:00
    12.00 godzina , to ja też wstawiam wodę, potrząsam ...o mleczko też jest :)
  • reivena 24.05.07, 12:01
    Co Wy tak po tych urzędach skakacie ?
  • le_szek 24.05.07, 13:47
    Zmiany w działalności gospodarczej - dziś byłem w UM, potem w skarbówce,
    statystycznym w Sosnowcu, znów w skarbówce. Wpadłem na chwilę do domu, zaraz
    znów wylatuję, a potem do pracy.

    Ale kawę zdążę wypić. I cieszę się z faktu, że aktualizację danych w ZUS-ie mi
    księgowy załatwi :-)
  • reivena 24.05.07, 14:07
    ZUS to pikuś, teraz nie trzeba stać, większość rzeczy elektronicznie idzie.
  • reivena 24.05.07, 14:08
    Odwaliłeś najcięższą robotę sam :)
  • reivena 24.05.07, 14:11
    Myślałam, że do statystycznego trzeba do Katowic jechać.
  • le_szek 24.05.07, 14:26
    > Myślałam, że do statystycznego trzeba do Katowic jechać.

    Od niedawna jest oddział w Sosnowcu. Aktualizacja REGON-u jest od ręki (10 minut
    czekałem).

    Dobra kawa, mmm :-)
    10 minut dla mnie, potem latam dalej.
  • mamkube 24.05.07, 14:39
    W Katwicach też jest od ręki:-)

    Ależ wy tej kawy pijacie....
    --
    Edyta
  • le_szek 24.05.07, 14:43
    > W Katwicach też jest od ręki:-)

    W Katowicach to wiem, ale bałem się, że w Sosnowcu zrobili tylko coś w rodzaju
    biura podawczego i będę musiał jeszcze raz po papierek jechać.

    > Ależ wy tej kawy pijacie....

    Trzy dziennie to nie tak dużo :-)
    Bywało więcej.
  • baja88 24.05.07, 15:11
    przyłącz sie z "beleczem" :)))) , przychodza tu także z piwem, coca-colą, wodą i
    o suchym pysku :)))
  • kelo 25.05.07, 03:13
    Dżem dobry, zapraszam na kawę.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • baja88 25.05.07, 08:42
    jeZdem :)
  • le_szek 25.05.07, 08:55
    No cześć. doŁAnczam ;-)
  • baja88 25.05.07, 08:56
    a Twoj pan samochodzik to czerwony ????
  • kelo 25.05.07, 09:14
    baja88 napisała:

    > a Twoj pan samochodzik to czerwony ????

    czyj, bo mój niebieski.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • le_szek 25.05.07, 10:14
    Mój? Czerwony, mocno zakurzony ;-)
  • reivena 25.05.07, 10:19
    Zasiadłam na chwilkę, panowie sie uwijają na balkonie ino tyn leci. Kupiłam
    kawę w ziarenkach i sobie sama zmieliłam, taką teraz popijam. Znalazłam w
    szafce gofry bugajskie, do kawy mogą być.
  • le_szek 25.05.07, 10:39
    Drugą kawę szybko między pacjentami połykam :-)

    Ale jeszcze tylko 8 godzin i będę miał weekend, yes, yes, yes!!!
  • reivena 25.05.07, 10:42
    Aż 8 godzin hi,hi
  • le_szek 25.05.07, 10:45
    > Aż 8 godzin hi,hi

    Doigrasz się, mówię Ci ;-p
  • reivena 25.05.07, 10:50
    No już dobrze, dobrze, wypij kawkę, zjedz ciasteczko i do roboty, szybko Ci
    zleci jak się pracuje :) Nie będę się już nabijać.
  • kelo 25.05.07, 10:58
    Ja też pracuję, sprzątam gniazdo. Słucham trójeczki, pięknie po latynosku grają. Zaraz sobie pójdę do sklepiku na litel szoping i lulu. Ostatnia zmiana i łykend. Acha, a kawa jak zwykle około trzeciej.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • reivena 25.05.07, 18:18
    Mała kawka z Wami , a potem paletki. Pije ktoś teraz?
  • baja88 25.05.07, 18:23
    piję i czekam na chocby małe siąpienie z nieba, dzis mnie i córke zwalilo z nog
    na 2 pełne godziny :)))
    co oni Ci tam Rei na tym balkonie robią ?
    a jeszcze napisz jaka to ulica :)))))
  • le_szek 25.05.07, 18:33
    > Mała kawka z Wami , a potem paletki. Pije ktoś teraz?

    Ja miałem ochotę, ale wolałem ją zwalczyć. Ostatnio zauważyłem, że jak nie piję
    po ~15 kawy, wieczorem jestem przytomniejszy :-)
  • reivena 25.05.07, 18:44
    le_szek napisał:
    > Ja miałem ochotę, ale wolałem ją zwalczyć.

    Nie zwalczaj tylko innej ochoty, bo Cię żona spakuje :)))))
  • reivena 25.05.07, 18:45
    Kurde już musze uciekać na paletki bo Krzysiek w drzwiach stoi :((((
  • le_szek 25.05.07, 18:46
    > > Ja miałem ochotę, ale wolałem ją zwalczyć.
    >
    > Nie zwalczaj tylko innej ochoty, bo Cię żona spakuje :)))))

    Aż tak nierozsądny nie jestem :-) Po co myślisz chcę być przytomniejszy
    wieczorami ;-p
  • baja88 25.05.07, 18:24
    le_szek napisał: Mój? Czerwony, mocno zakurzony ;-)
    i tez tak przypuszczałam,ze czerwony :))))
  • baja88 25.05.07, 18:24
    musze sie upewnić, co by innego nie porysowac :)))))
  • le_szek 25.05.07, 18:32
    > musze sie upewnić, co by innego nie porysowac :)))))

    No co, no co, no co, no co, no co, no co
    No co ja Ci zrobiłem???
    Co ja Ci takiego zrobiłem?
  • baja88 25.05.07, 18:35
    jak siem jest skarbem, to trza to uzewnetrznic, nioooo
    a serce Ci walnę, wyciągnęłam z piwnicy skrzynke z kredkami, znaczy sie
    narzędziami, to sieee poudzielam malarsko :)))))) ze śrubokrętem :))))
  • baja88 25.05.07, 19:26
    a skoro nie ma odzewu, wzamian milcząca akceptacja moich poczynań,sie zacznie...
    Leszek od poniedziałku maluje, znaczy sie rysuję :))))
  • le_szek 25.05.07, 21:49
    Nie ma akceptacji! Samochodowym rysownikom mówimy NIE!
  • reivena 25.05.07, 21:51
    Jestem już, było ostro, jedna paletka do wyrzucenia. Badziewie :(
  • baja88 25.05.07, 21:51
    ale tylko trochę, proszę.....
    takie małe serduszko, please.......
  • reivena 25.05.07, 21:52
    Idź pod przejście podziemne i rysuj ;)
  • baja88 25.05.07, 21:52
    no, co wy?????? sms-ami sie zwołujecie, czy jak????
  • baja88 25.05.07, 21:53
    miasta nie lubie, więc po co miastu robic taką przyjemność????
  • reivena 25.05.07, 21:57
    Przyjemność w blasze ha,ha,ha , biedny Leszek :)
  • le_szek 26.05.07, 10:26
    > jak siem jest skarbem, to trza to uzewnetrznic, nioooo

    To, mój Sssskarbie, jest dopuszczalne tylko do skończenia 3 roku życia. Potem
    wali się w tyłek, żeby oduczyć ;-p
  • reivena 25.05.07, 18:42
    Ulica Dąbrowskiego, z okien widzę ZUS, pewnie do którego każdy zaglądał.
    A na balkonie zerwali stare płytki PCV, kiedyś wykładali takimi całe
    mieszkanie, położyli nową wylewkę, obróbke blacharską, wytynkowali górę
    balkonu. Ale jeżeli "Lokator" nie naprawił dachu nade mną, to za przeproszeniem
    do dupy taka robota. Rok temu z balkonu i przy oknie zwisały mi sople bo dach
    przeciekał. Zalało mi świeżo pomalowaną kuchnie i duży pokój. Sąsiadom 2 pokoje
    i też kuchnię. A mój sąsiad jest opierdliwy także mam nadzieje, że dach jest
    zrobiony. Ekipa remontowa w porządku, przyjdą jeszcze jutro, aha i do wymiany
    została rura spustowa. Na szczęście nie musze się godzić na wymianę szyb w
    barierce. Wstawiają takie ochydne blachy , pomalowane minią. Fuj, paskudztwo.
    Bardzo się cieszę, bo może coś sobie zasadzę, jakieś roślinki.
  • baja88 25.05.07, 18:55
    aaa, to juz wiem gdzie Twa rezydencja :)
    pytam, gdyz u mnie w ub,roku malowano elewację a więc i balkon
  • reivena 25.05.07, 22:09
    baja88 napisała:

    > aaa, to juz wiem gdzie Twa rezydencja :)
    > pytam, gdyz u mnie w ub,roku malowano elewację a więc i balkon

    Mam nadzieję, że się też kiedyś doczekam na pomalowanie elewacji. W moim bloku
    brakuje mi tylko windy, bo musze drałować z rowerem na 4 piętro, w piwnicy go
    nie zostawię samego.
  • baja88 25.05.07, 22:12
    u mnie tez nie ma tej maszynerii
  • baja88 26.05.07, 08:59
    jeZdem :)
  • le_szek 26.05.07, 09:32
    Piję kawę, bo wiem dobrze o tym
    Kto jej nie pije ten ma kłopoty :-D

    Witajcie w sobotni poranek
  • reivena 26.05.07, 10:07
    Posunąć się, dosiadam się do Was :)
  • le_szek 26.05.07, 10:22
    Siem tak nie rozpychaj ;-p
  • mamkube 25.05.07, 09:38
    Ja kawę raczej koło południa, jak dzieci idą spać żeby nie zasnąć:-)
    Teraz pepsi moze być...
    --
    Edyta
  • baja88 24.05.07, 14:45
    Rei, my nie skaczemy, my tylko odwiedzamy miłe panie,a że tu nie ma kropki, tu
    nie ma podpisu, tu nie ma odp.druku, więc zaczyna sie nawiedzanie :))
    a chcialoby sie tylko poskakac jak piszesz,lecz biurokracja coraz wieksza,
    dązymy do klasyki zjednoczonej Europy
  • le_szek 26.05.07, 11:45
    Noo, to jest słuszna koncepcja.

    Nie trzeba ciągle czajnika nastawiać :-D
  • reivena 26.05.07, 13:08
    Nareszcie skończyli, masakra, ale gorąc ufff.
  • le_szek 27.05.07, 12:57
    Cześć? Nikt dzisiaj kawy nie pije? Olo wpadł, ale chyba o suchym pysku ;-)
  • le_szek 28.05.07, 09:28
    Chodźcie, chodźcie, mnie Was tutaj potrzeba, potrzeba!

    Głupio tak samemu kawę pić ;-)
  • reivena 28.05.07, 10:12
    Ja jestem, na razie przy herbacie miętowej, ale zaraz zrobię sobie kawę.
  • le_szek 28.05.07, 10:56
    Witaj, witaj :-)

    Ja już drugą mam zaparzoną, śniadanko, forum, żyć nie umierać :-D

    Szkoda, że niedługo do roboty, a w międzyczasie jeszcze muszę klimę odkazić.
  • baja88 28.05.07, 11:11
    jestem z kawą, lecz pitą na chybcika, corce trzeba obiad i to na 12-tą
    przygotować, a potem wyjeżdza, a niech tam,spokoju i odpoczynku od niej mi
    potrzeba, wolne od dziecka do czwartku, huraaa!
  • le_szek 28.05.07, 11:20
    Gdy nie ma dzieci w domu, to jesteśmy niegrzeczni... ;-)
  • reivena 28.05.07, 11:14
    > Szkoda, że niedługo do roboty, a w międzyczasie jeszcze muszę klimę odkazić.


    Klima samochodowa???
  • le_szek 28.05.07, 11:20
    Tak, samochodowa, w pracy jeszcze niestety się nie dorobiłem :-(
  • reivena 28.05.07, 11:25
    Ja też mam w samochodzie, tylko musze jechać napełnić freonem, bo coś słabo
    działa. Jest podejżenie, że go brakło. A tak poza tym to wczoraj mi wymieniono
    łacznik do stabilizatorów i mam się szykować na wymiane gumek w wachaczach, ale
    trzeba rozebrać zawieszenie na kanale. Na razie przygotowuje się psychicznie na
    tą operację.
  • reivena 28.05.07, 11:25
    Nie ma to jak komunikacja miejska, wsiadam i o niczym nie myślę.
  • le_szek 28.05.07, 11:28
    > Nie ma to jak komunikacja miejska, wsiadam i o niczym nie myślę.

    Zwłaszcza w zapchanym, krótkim pośpiesznym do Katowic, w upał, z niewłączoną (bo
    trza paliwko oszczędzać) klimą i tycimi okienkami. Wtedy rzeczywiście nie da się
    myśleć, trzeba walczyć o przetrwanie ;-p
  • reivena 28.05.07, 11:33
    E tam , przesadzasz :))) do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Włe, ale do
    smrodu nie :)
  • le_szek 28.05.07, 11:36
    > E tam , przesadzasz :))) do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Włe, ale do
    > smrodu nie :)

    No to wyobraź sobie, że tym autobusem jedzie słynny żebrzący w Katowicach
    dziadek z Sosnowca (ten, co to ma sporą emeryturę, dom, drugi dzieciom kupiony i
    dalej żebra), od którego wali jak z szamba :-(

    Żeby nie było - sytuacja nie jest wymyślona, moja luba dwa dwa tygodnie temu
    (kiedy upały się zaczynały) tak trafiła.
  • reivena 28.05.07, 11:38
    A wiem , który. Był o nim reportaż. Krzysiu jak jeździł 18-sta do Mysłowic, to
    też miał takiego dziadka. Momentalnie koło niego robiło sie wolne. Każy uciekał
    na tyły lub koło kierowcy.
  • reivena 28.05.07, 11:36
    le_szek napisał:

    > Tak, samochodowa, w pracy jeszcze niestety się nie dorobiłem :-(


    A masz chociaż wiatraczek? Co do klimy to są juz takie małe przenośne chyba po
    300 zł.

  • le_szek 28.05.07, 11:41
    > A masz chociaż wiatraczek? Co do klimy to są juz takie małe przenośne chyba po
    > 300 zł.

    Wentylator mam, właśnie go dziś myłem z kurzu.

    A te przenośne klimatyzatory są ponoć do bani.
  • reivena 28.05.07, 12:01
    Lecę sobie zrobić kawę.
  • baja88 28.05.07, 12:34
    nastała ta chwila, kiedy spokojnie przy kompie, w nie swoim pokoju, moge sobie i
    kawę wypić i pop...ć :))))
  • reivena 28.05.07, 14:19
    Wreszcie stoi przy mnie w moim jednych ulubionych kubków, tym razem z Pragą. I
    do tego świeżutkie ciasteczko z budyniem. Na gazete już mi nie starczyło :(
  • reivena 28.05.07, 14:19
    Coś pisze dziś z błędami - ma być jednym
  • reivena 28.05.07, 14:20
    Aaaaa niewiem jak ma być, ale wiecie o co kaman :)
  • reivena 28.05.07, 14:27
    Wypadałoby zrobić przegląd szafy i część na PCK oddać, a tak mi się nie chce.
  • le_szek 28.05.07, 14:46
    W jednym z moich ulubionych ma być :-D

    Coś dodałaś do tej kawy, że Ci się ręce na klawiaturze plączą (albo myśli w
    głowie)? ;-)
  • reivena 28.05.07, 14:57
    O, dziekuję za pomoc, coś ciśnienie spada, może to przez to. Myśli, myśli -
    mam kosmate, ale to nie ta pora, wiec też odpada. To jednak cisnienie :)
  • reivena 28.05.07, 18:32
    Troche późno, ale piję drugą, posmakowała mi.
  • kelo 28.05.07, 23:14
    W takim razie ja kończę dzień mocną kawą, bo do rana daleko.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • baja88 29.05.07, 07:39
    kelo napisał:W takim razie ja kończę dzień mocną kawą, bo do rana daleko.

    a ja zaczynam mocną, bardzo mocną, przewałkowana jestem po parnej, upalnej nocy
  • baja88 29.05.07, 08:12
    Magda, kawy nie pijesz????
  • reivena 29.05.07, 08:36
    Jestem, pije ze śmietanką poranną kawę.
  • baja88 29.05.07, 09:41
    gdzie nasz Wodzirej ????
  • reivena 29.05.07, 10:05
    Pewnie strajkuje, oprotestował swoje miejsce pracy. Za mało zarabia i chce na
    wcześniejszą emeryturę :D (teraz to takie modne)
  • baja88 29.05.07, 10:12
    ee, nie wierze, to nie ta grupa, przeciez on jest na swoim
  • reivena 29.05.07, 10:14
    Może podanie o podwyżkę napisać do siebie, nie widzę przeciw wskazań. :)
  • reivena 29.05.07, 10:18
    Nie obgadujmy go, bo się już z nami nie napije :)
  • baja88 29.05.07, 10:23
    ja nie, a Ty mów za siebie :))))
  • le_szek 29.05.07, 11:00
    Uff, wreszcie kawa :-)

    Po porannym maratonie z dokumentami (izba lekarska, Remondis, Alba, Sanepid)
    wreszcie mogę zjeść śniadanie.

    Witajcie :-D
  • reivena 29.05.07, 12:38
    Halo, halo jest tu kto?
  • le_szek 29.05.07, 12:43
    No, ja :-D

    Druga kawa przed obiadem i pracą już zaparzona, zaglądam od czasu do czasu na
    forum, ale tu głucha cisza :-(
  • reivena 29.05.07, 12:54
    No właśnie widzę, że cisza, ja piłam drugą o 11.00. Nadganiam zaległości w
    pracy z dwóch dni, ale na kawę mam czas.
  • reivena 29.05.07, 12:57
    Powiedz mi jedną rzecz. Tylko się nie śmiej,plissss. A to zaraz, bo lece do
    prezesa.
  • reivena 29.05.07, 13:11
    Albo nie, rezygnuje, sama to wieczorem sprawdzę, bo nie urażając nikogo - wyjdę
    na blondynkę :)
  • le_szek 29.05.07, 13:13
    Pytaj na maila, jak chcesz. Nie będę się śmiał, w każdym razie nie publicznie ;-)
  • reivena 29.05.07, 13:32
    No dobra niech stracę, poszedł.
  • le_szek 29.05.07, 14:02
    You've got mail ;-)
  • reivena 29.05.07, 18:05
    Mała kawa będzie w sam raz, pije ktoś ze mną?

    Będzie zmiana pogody, bo mnie kolano pobli.
  • baja88 30.05.07, 08:22
    przybywam z kawą......
  • reivena 30.05.07, 08:28
    Na posterunku, zrobiłam dopiero dwa łyczki :)
  • baja88 30.05.07, 09:12
    Wypita na czczo mocna czarna kawa zwiększa wydzielanie kwasu solnego, co
    wywołuje mdłości i bóle brzucha.
    /skopiowane/
  • reivena 30.05.07, 09:23
    Ja pije kawę do śniadania, tak na pusty żołądek to raczej nie.
  • le_szek 30.05.07, 09:31
    Kawa już do gardła pomyka :-)

    Witajcie :-D
  • reivena 30.05.07, 09:37
    Puściłam wypłaty i troche posiedzę z Wami.
  • baja88 30.05.07, 19:02
    ale mnie dzis przymuliło popołudniową drzemką, kiepsko widze dotrwanie wieczora,
    trza trzecią!!!!!!
  • reivena 30.05.07, 19:09
    Tak, pijesz? Bo ja też mam ochotę na malutką, to sobie lece zrobić.
  • reivena 30.05.07, 20:07
    Tak ogólnie to mało ludzi do nas zagląda na kawę :(
  • baja88 30.05.07, 20:10
    nie wszyscy w domu maja komp, mają inne zajęcia, aktywniej spędzaja czas ..Rei,
    patrzysz na bocianki, może Ci coś one przyniosą, a wtedy baj, baj kompek
  • reivena 30.05.07, 20:14
    No, ja też wierzę, że bocian przynosi dzieci :P, choć czasem można je znaleźć w
    kapuście :)
  • reivena 30.05.07, 20:19
    Cieszę, się z dzisiejszego dnia, bo moi prezesi w końcu zdecydowali się
    wypłacić dla paru pracowników nagrody jubileuszowe z tytułu przepracowania 10
    lat w firmie, jestem dobrze działającym jednoosobowym związkiem zawodowym :)))
  • baja88 30.05.07, 20:23
    prezesi w końcu zdecydowali się...

    wiesz, ja to na sk...now trafiłam, zwolniona zostałam dokładnie wtedy, kiedy
    brakowalo mi 6 miesiecy do pełnych 25 lat pracy, trzeba byloby wypłacac jubuleusz..
    dzis własnie gdybalyśmy o tym w ZUS-ie
  • reivena 30.05.07, 20:33
    To faktycznie szkoda. Nawet puściłam kasę chłopakowi, który zwolnił się w
    tamtym roku, ale 10 lat go objęło więc dostał. Napewno miło był zaskoczony. Nie
    mogę na nich narzekać, goście są w porządku.
  • le_szek 30.05.07, 20:57
    Hej, hej, ja przed chwilą duże espresso skompromitowałem :-D

    Jak szaleć, to szaleć.
  • baja88 31.05.07, 08:40
    jeszcze nie połknęłam łyczka, kiedy dotarła do mnie wiadomośc z Chyb, więc nie
    za bardzo mi teraz smakuje (kawa)
  • reivena 31.05.07, 09:28
    Ja pije, ale od rana też jestem na gnieździe.
  • baja88 31.05.07, 10:02
    a gdzie wodzirej ?????
  • baja88 31.05.07, 10:17
    dzis rownież dzien bez papierosa :))))))
  • le_szek 31.05.07, 10:20
    Cześć, kawa już zrobiona i dołączam do Was.

    UWAGA, UWAGA, BAJA DZISIAJ NIE PALI I BEDZIE CZEPIAC SIE JESZCZE BARDZIEJ NIZ
    WCZORAJ. KRYC SIE, KTO MOZE!!!
  • reivena 31.05.07, 10:30
    Ciekawe czy dziś zapali, napewno tak, to nałogowiec :)
  • baja88 31.05.07, 10:46
    e tam, dzis świetuje :)) (bocianica)
  • reivena 31.05.07, 12:11
    Leszek się po drodze stracił :)
  • le_szek 31.05.07, 12:29
    Gdzie się niby straciłem? Jestem, jestem, już drugą kawę piję :-D
  • baja88 31.05.07, 12:44
    czyzbym dokładnie straciła poczucie czasu, że net sfiksowany, wiem,ale zeby
    była 16,55 ???????
  • le_szek 31.05.07, 12:52
    > czyzbym dokładnie straciła poczucie czasu, że net sfiksowany, wiem,ale zeby
    > była 16,55 ???????

    F5 i świat wraca do normy ;-)
  • baja88 31.05.07, 13:25
    ślicznie dziekuje,jeszcze 1,5 godziny i wracam do zycia , do praktycnych jego
    aspektow, gotowanie, usługiwanie, pranie, prasowanie itd, itp.....
  • kelo 01.06.07, 01:20
    Idę do czajnika, na towarzyszy porannej kawy nie liczę. Trudno.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • reivena 01.06.07, 08:34
    Poranna kawa hahahahaha, Ja już popijam, a Wy? Ciężko mi było dzisiaj wstać, oj
    ciężko.
  • baja88 01.06.07, 09:31
    z drugą przed kompa sie wcisnęłam, bo dzis tu tłok bedzie.... oczywiście przed
    moim ten tłok :))
  • reivena 01.06.07, 09:36
    Nie daj się, cycem zasłoń, co Ci młoda rozrywkę będzie zabierać :)
  • baja88 01.06.07, 09:38
    jest aktualnie u fryzjera, to korzystam..
    zaprosiła koleżanki z uczelni , góralki na dzisiejsze świeto w DG....
  • reivena 01.06.07, 09:49
    Właściwie to nie wiem co będzie na Dniach Dąbrowy, musze zerknąć.
    Jeśli znów będą na Zielonej to mnie trafi. Nie dlatego, że daleko, bo to mi nie
    przeszkadza. Chodzi o fakt, że znów wszystko będzie poniszczone. Serce mi się
    kraje. Wychowałam się w tamtych rejonach, od małego pamiętam stary park, jak
    działało jeszcze MAXI, gdzie chodziliśmy na bilarda, basen. Potem w parku
    zrobili po raz pierwszy Dni Dąbrowy, na następny dzień było pobojowisko.
    Pamiętam dawną Pogorię, dzikie miejsca-nasze niestrzeżone-niepozarastane jak
    teraz. Było mało ludzi, praktycznie nikt nie chodził po naszej stronie. Obecnie
    III jest tłoczna, zarosty zaczynają się już od pasa. I te śmierdziuchy-grile. A
    samochodami muszą podjeżdżać pod wodę.

    Bradzo się związuje z miejscami, i żal mi, że teraz tak to wygląda.
  • baja88 01.06.07, 09:51
    centrum i Park Hallera
  • le_szek 01.06.07, 09:35
    Ja też popijam, a jakże :-)

    Rano byłem w enionie, dopiero teraz czas na kawę nadszedł.
  • reivena 01.06.07, 09:38
    > Rano byłem w enionie, dopiero teraz czas na kawę nadszedł.
    No to wnioskuje, że Ty jesteś najlepiej poinformowanym obywatelem naszego
    miasta co, gdzie w jakich godzinach otware, jakie panie Krysie siedzą w jakich
    pokojach :))) Kopalnia wiedzy o Urzędach itp.
  • le_szek 01.06.07, 09:48
    Muszę przyznać, ze jak na razie mam same dobre doświadczenia - nigdzie nie
    miałem żadnych problemów. A Sanepid po prostu kocham :-) I to nie żart.
  • reivena 01.06.07, 09:50
    Może pokochasz papierki :)
  • baja88 01.06.07, 09:53
    jak solidny i kompetentny petent, władza sie do niego szczerzy w usmiechu i
    serdecznościach
  • le_szek 01.06.07, 10:58
    Wiesz, coś w tym jest - podchodzę do każdej takiej załatwianej sprawy z
    uśmiechem i bez nerwów, a Paniom i Panom, którzy mnie obsługują chyba się taki
    nastrój udziela. I jest miło, szybko i sprawnie :-D

    Tylko kawą jeszcze mnie nie częstują, a poza UM nie widziałem nigdzie automatu :-(
  • reivena 01.06.07, 13:24
    Zrobię sobie małą, bo chyba ciśnienie spada.
  • baja88 01.06.07, 13:45
    idąc za sugestią kolanowej pogodynki, robię sobie następną:) (3-cia)
  • reivena 01.06.07, 13:52
    Zastanawiałam się nad tymi bólami. Mam pewna koncepcje, otóż ja w poprzednim
    wcieleniu byłam wojownikiem, podejrzewam ,że ktoś upier.... mi mieczem kolana :)
  • le_szek 01.06.07, 14:15
    Ja mam mniej romantyczną koncepcję - przesadzasz z jazdą na rowerze.

    Trzecia kawa i u mnie już stoi - jeszcze całe popołudnie w pracy przede mną :-(
  • reivena 01.06.07, 14:17
    "- jeszcze całe popołudnie w pracy przede mną :-("

    Właśnie, nie wiem czy zauważyłeś, dziś Cię oszczędziłam hi,hi



  • reivena 01.06.07, 14:36
    Pociesze Cię, że ja jutro idę, a Ty będziesz spał.
  • le_szek 01.06.07, 16:10
    > Pociesze Cię, że ja jutro idę, a Ty będziesz spał.

    Nie będę :-( Żona do pracy...
  • reivena 01.06.07, 17:43
    > Nie będę :-( Żona do pracy...

    Twoja żona ma prawo jazdy?
  • baja88 02.06.07, 08:25
    jeZdem :)
  • reivena 02.06.07, 10:16
    Ja też, ale dziś w pracy.
  • le_szek 02.06.07, 10:57
    Hej, hej! Widzę, że nie piję kawy sam :-D
  • reivena 02.06.07, 12:19
    A w pracy kawusia i ciasteczko :)
  • reivena 02.06.07, 12:52
    I gryll się szykuje :)
  • baja88 02.06.07, 18:38
    i to sie nazywa zycie zawodowe, godzinki w pracy, toż to życie towarzyskie :)
  • le_szek 02.06.07, 19:00
    > I gryll się szykuje :)

    Nie rozmoczyło kiełbasek, szaszłyków czy co tam piekliście?
  • baja88 02.06.07, 19:09
    ojezuuuu, sieeee czuje, 4-ta kawa i glowa jak u troglodyty:((
    żadne apapy nic nie pomagają :(
  • le_szek 02.06.07, 21:03
    Było tyle pić wczoraj?
  • baja88 02.06.07, 21:07
    teeee!!!!!!!
  • baja88 03.06.07, 10:05
    pije kawę, sama?????
    chyba sama!!!!!
    liczyłam na kawałek tortu, choćby mały trojkącik :))
  • le_szek 03.06.07, 13:35
    Ja już piłem, tyle, że nie przy komputerze :-)

    A tort będzie na urodziny :-D
  • reivena 03.06.07, 15:46
    Piję kawę, placek właśnie się tworzy w kuchni. Jestem zagrzebana w papierach,
    cóż, nie powinnam narzekać.
    Co do kiełbasek to był mały problem z nimi, gdyż wszystko zostało wykupione na
    Dni Dąbrowy, ale mój szef niezłomny coś znalazł. Jak już mówi, rób kawę, jadę
    po ciasto lub wyciągamy grila, wówczas czuję przez skórę, że nie popracuje.
    Zrobiłam to co najważniejsze, reszta dziś w domu. A kiełbaski były bardzo
    dobre. Kiedyś zrobił na maszynce pyzy z mięsem i skawarkami, pycha.
    A już wkrótce to pewnie będziemy świętować bo został dziadkiem :)
  • reivena 04.06.07, 08:41
    Hej wszystkim!
    Dziś na jednej się nie skończy, ciężki dzień przede mną :(
  • reivena 04.06.07, 09:41
    Halo POBUDKA!!!!!! Ja rozumię, że dziś poniedziałek i nikomu się nie chciało
    wstać, ale proszę Państwa, chociaż przywitać się możecie, no nie :)
  • baja88 04.06.07, 10:05
    jestem raczej taktowna i wyrozumiała jeżeli chodzi o komfort spania blizniego i
    nie zamierzałam urządzać pobudki o 6,40 kiedy byłam przy pierwszej kawie :))
    teraz przybywam z drugą lecz na wolniejszych obrotach, smakując aromat napitku :)
  • reivena 04.06.07, 10:35
    A jaką piłaś?
  • baja47 04.06.07, 10:48
    Jacobs Kronung (zielona etykietka) (rozpuszczalna)zabielona mlekiem

    ha, ha , teraz przeczytałam informacje na etykietce: krolewski aromat :))))
  • reivena 04.06.07, 10:52
    Ja mam złotego lub brązowego jak kto woli, ale z rozpuszczalnych lubię Maxwell
    House brązową, drobno zmieloną-robi się taka fajna pianka.
  • le_szek 04.06.07, 10:59
    Jacobs Cronat Gold - witam towarzyszkę w smaku :-)

    A jak lubisz rozpuszczalną z pianką, spróbuj Nescafe Espresso, dobra była (w
    każdym razie kiedyś, bo dawno nie piłem)
  • reivena 04.06.07, 11:13
    Zielona jest kwaśna ble, i ta do parzenia też. Spróbuje :)
  • reivena 04.06.07, 13:16
    Mniam, mniam, dobry wafelek, dobry...

    Jakbym chciała być już w domu.
  • le_szek 01.06.07, 16:12
    > Właśnie, nie wiem czy zauważyłeś, dziś Cię oszczędziłam hi,hi

    Khem, a jakby było, jakbyś mnie nie oszczędziła? Dostałbym kopa, karateko? ;-)
  • reivena 01.06.07, 17:06
    > Khem, a jakby było, jakbyś mnie nie oszczędziła? Dostałbym kopa, karateko? ;-)

    Ty masz jednak silnijszą broń-wiertełka, z dentystą-sadystą lepiej nie
    zaczynać :)
  • le_szek 04.06.07, 17:33
    Z tej radości aż sobie jeszcze kawkę strzelę - przyłączy się ktoś?
  • kelo 04.06.07, 17:36
    Do kawy to raczej nie ale tak se posiedze
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • le_szek 04.06.07, 17:38
    Miło Cię tu widzieć o dość nietypowej dla Ciebie ostatnio porze :-)
  • kelo 04.06.07, 17:52
    Wziąłem sobie urlop, zeby odpocząć przed sesją. Synu na doszkalaniu, więc jest okazja. Ale planuję dziś nocne posiedzonko, więc i kawka też pewnie stanie obok. I znów będą narzekania, ze nasmrodziłem w domu. One takie już so.
    --
    Nikt nie odważy się nas dzielić/Na tych, co bardziej na tych, którzy mniej Mówca z krzyżykiem pan ze scyzorykiem Nie podzieli nas za grzech
  • baja88 04.06.07, 18:29
    I znów będą narzekania, ze nasmrodziłem w domu. One takie już so.
    polecam krolewski aromat, Jakobs :))))
  • kelo 04.06.07, 22:55
    Żonka mi sprawiła ostatnio Lavazze arabicę. Ale jej wszystkie kawy walą, zwłaszcza jak chwilę postoi.
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • kelo 05.06.07, 02:33
    Właśnie ją wyduldałem. Jak nie lubię kwsakowatej kawy tak ta arabica mi podeszła wyśmienicie. Przepyszna po prostu.
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • reivena 05.06.07, 08:32
    Widzę, że pije w samotności :(

    Przeżyłam wczorajszy dzień, ale dzisiaj jestem cholernie niewyspana.
  • baja88 05.06.07, 09:37
    pije swojego Jacobsa :) smakuje podwojnie bo to coreczkowy prezent :)))
    wyspałam sie dzis , jak niemowlę, 10 godzin snu !!!!!!
  • reivena 05.06.07, 10:08
    Ależ Ci zazdroszczę tego snu.
  • baja88 05.06.07, 10:10
    dawno tak nie miałam :)
    no, wczorajszy dzień do wyjatkowych tez należał :))
  • reivena 05.06.07, 10:15
    To już druga jesteś, oprócz Leszka, on też świętował.
  • reivena 05.06.07, 10:15
    To już druga jesteś, oprócz Leszka, on też świętował.
  • le_szek 04.06.07, 18:55
    Kawą niby nasmrodziłeś? Coś z nimi jest nie tak ;-)
  • reivena 05.06.07, 09:01
    A co spowodowało Twoją radość???
  • reivena 05.06.07, 09:12
    Aha, już wiem :))))) To pewnie te moje, co wpłaciłam:(
  • le_szek 05.06.07, 12:33
    Nie no, aż tyle nie wpłaciłaś, z tego, co pamiętam ;-)

    I tak więcej, jak psu w dupę poszło jako składki zdrowotne :-(

    Pierwsza dziś (w domu, bo poza już była) kawa. Szybka, bo do pracy za chwilę
    lecieć muszę, więc jak ktoś jest, niech się przyłączy!
  • reivena 05.06.07, 12:44
    Ja jestem, ale dzis mało kto pije.
  • reivena 05.06.07, 12:46
    A właśnie u Ciebie przy niku i u Kela była buźka. Teraz jej nie widzę. Chyba
    tak jest jak ktoś ma wizytówkę, ale Ty masz a buźki niet.
  • le_szek 05.06.07, 12:53
    Ja widzę buźki u innych tylko wtedy, kiedy nie jestem zalogowany.
  • reivena 05.06.07, 13:07
    Mocie racje.
  • reivena 06.06.07, 08:15
    Śniadanko i kawa z mleczkiem :)
  • baja88 06.06.07, 08:42
    wreszcie KAWA !!!!!!
  • le_szek 06.06.07, 09:24
    Hej! Szybka kawa, bo już pacjent czeka :-)
  • baja88 06.06.07, 17:57
    sama mam siorbać czy w towarzystwie ktoregoś z nas??????????????
  • reivena 06.06.07, 18:29
    A niech to , jutro mam procesyje pod oknem i ołtarzyk , bleee
  • baja88 06.06.07, 18:34
    Rei, Twoja lokalizacja mieszkaniowa względem procesji, to betka :)
    moja, parter!!!! obok figurka , gdzie rokrocznie ołtarz
  • kelo 06.06.07, 21:33
    A jak co roku wezmę udział w procesji i smutno mi trochę jak Was czytam. Niemniej rozumiem.
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • reivena 06.06.07, 21:39
    Przykro mi, ja nie z tych, ja z innych.
  • kelo 06.06.07, 21:42
    A czemu ma Ci byc przykro, nie rozumiem. Każdy se żyje jak chce i wierzy w to co chce. A obrządki co poniektóre trza traktować, wg mnie, jak tradycję która świadczy o tożsamości społeczeństwa. Ot i tyle. tradycja świadczy o nas i o naszej tożsamości. Czyż nie tak śpiewał Tewie mleczarz?
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • reivena 07.06.07, 11:31
    Wypije kawę i uciekam. Mam parę gazet z wykrojami może uda mi się coś stworzyć.
    Mam cicha nadzieję, że odziedziczyłam szycie po babci, teraz musi się tylko
    zaktywować.
  • reivena 07.06.07, 15:54
    Nikt nie pije ? To ja drugą się napije, na podwórku w słoneczku.
    Eh, taka będzie ze mnie krawcowa jak z koziej dupy trąbka. Wymyśliłam, może w
    tym roku na kurs się wybiorę.
  • baja88 07.06.07, 17:04
    piję z Tobą ( tak wyszło), dobrze,że nie do Ciebie :)))
    intryguje mnie dzisiejszym wpisem sibeliuss w "spadamy"
  • reivena 08.06.07, 15:22
    Pije kawę i jem ciacho, jak ktoś ma ochotę niech się przyłączy.
  • le_szek 08.06.07, 15:30
    To ja się dołączam, z kawą i bananem :-)
  • baja88 08.06.07, 16:53
    wypiję teraz juz na spokojnie, za uratowanie bocianka, mam taką nadzieję......
    od godzin południowych wielkie pranie, czyli Zanussi sie poci, wiruje,pije,
    wzdycha, a ja co chwile na balkon z mokrym......
    aj, jak pięknie w gorącym słoncu wszystko schnie :)
  • le_szek 08.06.07, 18:30
    > aj, jak pięknie w gorącym słoncu wszystko schnie :)

    I blaknie ;-p
  • le_szek 06.06.07, 18:56
    Uważaj, żeby Cię nie pokropiło, bo swąd będzie ;-p
  • reivena 06.06.07, 19:18
    Zbukiem ich potraktuję, będą mi tu zawodzić pod oknem.
  • baja88 06.06.07, 19:26
    le_szek napisał:Uważaj, żeby Cię nie pokropiło, bo swąd będzie ;-p
    to ku mnie, a jeżeli to cymu??

    uczestniczyłam w procesjach, kiedy dziecko bylo małe, szczegolnie jak miało
    ładną, białą sukienkę z I komunii św.
    Probowałam zaszczepić w niej nawyk, obrządki, może za malo probowałam, może
    niezbyt przekonujaca byłam, może nie umiałam znależć odpowiedzi na jej
    dociekliwość w dogmacie kościelnym???
    w każdym razie, rosnie ateistka
  • le_szek 06.06.07, 20:01
    baja88 napisała:

    > le_szek napisał:Uważaj, żeby Cię nie pokropiło, bo swąd będzie ;-p
    > to ku mnie, a jeżeli to cymu??

    Drzewko se ustaw, to zobaczysz, że to do Reiveny było :-D
  • baja88 06.06.07, 20:16
    see ustawiłam, a właściwie postawiłam :)
  • le_szek 09.06.07, 10:09
    Heloł, jest ktoś z kawą? Zapraszam
  • baja88 09.06.07, 10:11
    hej, na chwilke z jednym łykiem, gdyz i dzis uprawiać będe blaknienie
  • le_szek 09.06.07, 10:13
    Ot, pamiętliwa bestia ;-)
    Między nastawieniem pralki a wyjęciem prania na kawę całkiem sporo czasu masz :-D
  • reivena 09.06.07, 12:27
    Napije się z Wami.
  • reivena 10.06.07, 13:03
    Kawa tego mi było trzeba, a Wy się tam rankingami podniecacie :)
  • le_szek 10.06.07, 13:22
    Ja się podniecam zupełnie czym innym ;-)

    Kawa już dawno wypita, za chwilę będzie następna :-D
  • reivena 10.06.07, 13:27
    Taaak? Coś takiego, a czym na przykład????
  • le_szek 10.06.07, 14:02
    Taka duża dziewczynka, a podstawowe rzeczy jej trzeba tłumaczyć ;-)
  • reivena 10.06.07, 14:18
    Nie trzeba, nie trzeba, ale zawsze swoją wiedze poszerzać warto :)
  • reivena 11.06.07, 08:34
    Hej!Wstajemy jajeczka, nowy tydzien przed nami :)
    Baja wdziej coś na siebie co by Cię nie zawiało, bo ostatnio po nagu latasz :)
    Leszek zabież już ręce od żony, dajże dziewczynie odpocząć :)

    Dla reszty osób też się miejsce przy stole znajdzie.

    Ale już , parzyć kawę i do raportu przystąp.
  • reivena 11.06.07, 08:37
    Stały wniosek na poniedziałek: Nie cierpię wstawać wcześnie rano brrrr!!! To
    stały number one.
    A drugi to taki, że chyba już jestem za stara na latanie z wałkiem :)
  • le_szek 11.06.07, 11:23
    Heh, o tej godzinie to my już w Katowicach byliśmy...

    Teraz pora na szybką kawę, przekąskę i do roboty trzeba gnać.

    A co miało oznaczać 'wstajemy jajeczka'? Chyba 'podnosimy jajeczka', a to i tak
    tylko co niektórzy mogą wykonać ;-)
  • baja88 11.06.07, 11:30
    No hej, wrociłam z podróży, mocne dwie kawy tez nie pomogły, serducho tylko
    mocniej bije, odpływam więc w objecia Morfeusza :)
  • le_szek 11.06.07, 11:35
    > odpływam więc w objecia Morfeusza :)

    Fajnie masz...
  • magdalenaka 11.06.07, 11:52
    Z każdego wpisu smutek wionie ;)
    --
    "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
    przecież też ma."
  • reivena 11.06.07, 12:00
    Ja też chcę do łóżka, dzisiaj cały dzień pracuje i znów się pewnie późno położe.
  • baja88 11.06.07, 12:07
    Magda - wróciłam z pieknych miejsc, ot :))))))
    a ziemi tej, chodż w niej urodzona, nie pokocham i tyle :((((
  • magdalenaka 11.06.07, 12:11
    ja też po tym weekendzie myślę, ze mogłabym sie przeprowadzić, ale jeszcze
    sentyment do tego miejsca mam
    --
    "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
    przecież też ma."
  • baja88 11.06.07, 12:16
    ale zyc mi tu dane, ot gorzka sentencja na dzis i na jutro.....
  • reivena 11.06.07, 12:23
    Co Cię tu trzyma?
  • baja88 12.06.07, 08:41
    to juz druga dzis, a aura pogodowa dzis zapowiada sie piekna,jednej chmurki na
    niebie nie widac :)
  • magdalenaka 12.06.07, 08:50
    Humorek już dzisiaj lepszy :)??
    --
    "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR. Sukienkę
    przecież też ma."
  • baja88 12.06.07, 08:53
    Magda, humorek ma sie zawsze, lecz wczorajsze poranne zderzenie z
    rzeczywistościa miasta dało mi asumpt do wyrazniejszej artykulacji tego, co
    czuję wobec miejsca, gdzie zyje
  • reivena 12.06.07, 08:50
    Ja też sobie zaraz zrobię, ale nie śmiem się odzywać bo sama potem siedzę.
  • le_szek 12.06.07, 11:20
    Ja też dołączam. Znowu kawa w biegu :-(

    Nie wie ktoś, gdzie kupię dwa tygodnie wolnego czasu?
  • reivena 12.06.07, 11:41
    Spróbuj na allegro :)
  • le_szek 12.06.07, 11:49
    Znalazłem tylko pięć lat ciężkich robót, ale to już mam ;-D
  • reivena 12.06.07, 12:23
    Jak mi się kiedyś uda wygrać w dużego lotka to Cię wspomogę :)
  • reivena 13.06.07, 08:54
    Pierwsza, poranna z mleczkiem do wafelka :)
  • le_szek 13.06.07, 09:47
    A u mnie pierwsza poranna z chusteczką do nosa ;-)
  • reivena 13.06.07, 10:13
    Katarek?
  • le_szek 13.06.07, 12:09
    Katarek, kaszelek, kichanie - ktoś mi wirusa sprzedał, ale dzięki temu mam
    nadprogramowy dzień wolnego, szkoda tylko, że z żarówą zamiast nosa :-)
  • reivena 13.06.07, 13:27
    Bidulek :(((
  • baja88 13.06.07, 18:18
    hej Bidulek :) odgryzłam Ci sie w "sandałach" , lecz widze ,że nie masz nawet
    siły, by odeprzec mój zarzut :))))
    a nie trza bylo po nagu spać :))))))
  • baja88 13.06.07, 18:20
    teraz pora na kawe, małą drzemke sobie po poludniu strzeliłam, lecz jak pizło z
    nienacka ,z nieba grzmotem, zaraz otrzeżwiałam :)))
  • baja88 14.06.07, 08:22
    witajcie, jestem tu z kawą :)
  • reivena 14.06.07, 08:47
    Jedną przed chwilką wypiłam i spadam robić ZUSy-srusy :)
  • reivena 14.06.07, 12:31
    Druga kawa i ciasto z okazji urodzin prezesa :)
  • baja88 15.06.07, 07:32
    witam sie w sliczny poranek, jestem z kawa i P Y S Z N Y M ciastem z
    truskawkami :))
    tylko dlaczego tego ciasta tak duzo!!!!!!!
    zapraszam na poczęstunek :)))
  • reivena 15.06.07, 07:40
    Ja się chętnie poczęstuje tylko najpierw dokończę śniadanie.
  • baja88 15.06.07, 08:47
    gdzie nasz MMF???????
    w takim stanie to kawę sie tez pije ;)
  • reivena 15.06.07, 13:44
    No i Leszka niet. Nawet nie pisze jak się czuje i czy kinol ma dalej
    spuchnięty :)
  • le_szek 15.06.07, 15:48
    Niestety, ale przyjemność chorowania miałem tylko w środę - od wczoraj wróciłem
    do kieratu i tylko chwilami z doskoku zaglądam (ale pisać nie bardzo mam czas i
    wenę).
  • reivena 16.06.07, 12:32
    Pije i sprzątam.
  • le_szek 16.06.07, 13:20
    Cześć wszystkim :-)

    Kawa była już wcześniej, teraz mam chwilę, coby z Wami siąść. Przy okazji
    wolnego przedpołudnia małą sesję foto zrobiłem, zaraz nową zagadkę zapodam.
  • baja88 16.06.07, 14:21
    z truskawkami przyszłam przed kompa,ażeby bylo w temacie, kawy juz dwie wypiłam
    w samotności sieciowej, dobrze,że sie teraz, kolo południa , odezwaliście:)
  • reivena 18.06.07, 08:51
    Siem stęskniłam za Wami. Kawę popijam.
    Wczoraj 45 km na Jurze zrobiobne, dziś d... mimo pampersa i żelowego siodełka
    troche pobolewa. Trase opiszę tam gdzie trzeba.
  • le_szek 18.06.07, 10:48
    Ja też z kawą już jestem, w nieco elegijnym nastroju ('Dąbrowskich dworców
    pamięci rapsod żałobny'...)
  • reivena 19.06.07, 09:03
    Jestem na posterunku :)
    Jak mi dziś dobrze, chyba się znów zakochałam ;P
  • le_szek 19.06.07, 09:50
    No, no, gratulacje! A jak Krzysiek to przeżył? ;-p
  • reivena 19.06.07, 09:58
    Cóż, przyjął to mężnie, na klatę :D
  • reivena 19.06.07, 11:29
    Jako, że dziś mam taki dobry nastrój, doszłam nawet do wniosku, że lubię swoją
    pracę i to co robię :P
    To z tej radości poleję sobie drugą małą z mleczkiem.

  • reivena 19.06.07, 11:31
    Czy Ty wiesz, że przez ciebie muszę się zastanawiać i sprawdzać błędy
    ortograficzne? W podstawówce i liceum byś mnie nie zagiął, ale teraz trochę
    uciekło :D
  • le_szek 19.06.07, 11:45
    Przeze mnie? Czyżbyś padła ofiarą moich 'ortofaszystowskich' zapędów?

    Ps. Ja mam sprawdzanie pisowni w przeglądarce, o!
  • le_szek 19.06.07, 11:49
    Aha, coś mi się przypomniało, o to 'mężczyzną' chodzi?
  • reivena 19.06.07, 12:46
    Poniekąd :))) Jest takie odpowiednie miejsce w domu do myślenia, gdzie się
    człowiek może skupić i wyluzować. Tam mnie właśnie olśniło, o co chodzi :DDD
  • le_szek 19.06.07, 13:02
    > Jest takie odpowiednie miejsce w domu do myślenia, gdzie się
    > człowiek może skupić i wyluzować

    Stąd nazywane jest nieraz świątynią dumania ;-)
    Choć ja tam wolę czytać :-D
  • reivena 19.06.07, 13:13
    Też czytam, wprost pochłaniam, jedna karteczka, druga karteczka i robi się
    rozdział :)
  • reivena 19.06.07, 13:15
    Jeszcze mówi się, że to miejsce, do którego król chodzi piechotą :)
  • le_szek 19.06.07, 13:16
    A nogi cierpną i rodzina się dobija :-)

    No nic, uciekam pić kawę do pracy, na szczęście dziś krócej...
  • baja88 19.06.07, 20:29
    ej, wyjdżcie juz z tego kibla !!!!!!!!
    nie rozumiem Was,wchodzę tam spiesznie i jeszcze spieszniej wychodze
  • baja88 19.06.07, 20:31
    nooo , teraz troche spokoju, więc kawka do przemyślen i poczytania jest, a nie
    tam jakies kible, wc :))))
  • reivena 19.06.07, 20:34
    Dziewica Orleańska się znalazła :D
  • baja88 19.06.07, 21:23
    ESTETKA :)
  • baja88 19.06.07, 21:25
    dziwię sie,że po rowerowym niedzielnym maratonie, Ty jeszcze chcesz
    przesiadywac na desce klozetowej, na stojąco !!!!!
  • le_szek 19.06.07, 21:35
    Bo te miejsca, co obolałe są od roweru swobodnie sobie w powietrzu wiszą. I miło
    jest ;-)
  • baja88 19.06.07, 21:39
    zwizualizowałeś Jej siedzenie, jak widzę :)
  • le_szek 19.06.07, 23:07
    Nie musiałem nic wizualizować, ja to znam z autopsji :-(
  • reivena 19.06.07, 23:31
    A mnie się przypomniało,odnośnie dyndania :) Jest po 22.00 więc mogę pisać.
    Kiedyś, bardzo dawno temu zastanawiałam się czy jak facet siada na klopie to
    mały mu dotyka do muszli, czy zwisa swobodnie, czy wystaje poza jej obręb :P
  • le_szek 20.06.07, 09:57
    > Kiedyś, bardzo dawno temu zastanawiałam się czy jak facet siada na klopie to
    > mały mu dotyka do muszli, czy zwisa swobodnie, czy wystaje poza jej obręb :P

    Weź TŻ do łazienki i przeprowadź eksperyment (Baja, nie przeczytaj przypadkiem
    ekskrement ;-p) procesowy :-D

    Witam przy szybkiej kawie przed pacjentem.
  • baja88 20.06.07, 10:04
    co jest??????
    nie chce znow pić kawy w ubikacji z dyndajacymi organami Waszych współmałżonkow,
    nie zgadzam sie, JA PROTESTUJE !!!!!!!

    buahahahahahahaha
  • reivena 20.06.07, 10:21
    Ja już jestem po jednej. Hej Wam.
    Podsumowując kiblowy temat już to zweryfikowałam i doszłam do wniosku, ze
    możecie siusiać tak jak my, a nie na stojąco "delikatnie" obryzgując deskę :)
    Mimo wszystko coś tam jednak na jej krawędź poleci.

    Baja! Czy Ty masz jakieś schizy z dzieciństwa odnośnie tego miejsca, straszyli
    Cię wodnikiem szuwarkiem czy cóś? :)
  • baja88 20.06.07, 10:55
    bo meni powinni właśnie tak, jak my ,w standardowo wyposażonym polskim wc, czy
    łazience, tzn. gdzie nie ma pisuaru, tylko muszla klozetowa....
    i ta fontanna, brrrrrr
    kto to potem umyje????
    widziałam u jednych takich efekty fontanny, stojąca obok pralka, właściwie jej
    bok byl cały zardzewiały od ciągłego rozprysku uryny :(((((
  • le_szek 20.06.07, 12:54
    Kolejna szybka kawa (dziś taki dzień).

    Kończąc wucetowe rozważania powiem tylko, że ja widać dziwny jestem, ale (poza
    publicznymi toaletami ofkors) wolę wygodnie posadzić cztery litery przy
    siusianiu, niż obryzgiwać okolicę wraz z nogawkami :-)
  • baja88 20.06.07, 20:40
    Leszku, nie dziwny, a wręcz pożądany i poszukiwany :))
    GJ !!!!!
    i jeszcze: KOTC !!!!!!!

    gościem moim i mego wc możesz byc !!!!!!!!!
  • le_szek 21.06.07, 11:10
    Witajcie przy pora^^^południowej kawie :-)

    Właśnie wróciłem z Maczek, zaraz wrzucę fotki.
  • reivena 21.06.07, 11:25
    Samochodem czy rowerem?


    --
    W sejmie wykryto pryszczyce, trzeba wybić całe stado.
  • le_szek 21.06.07, 11:31
    Samochodem, wracając z Katowic (przy okazji spędziłem upojne chwile w korku na
    A4, gdzie na zwężeniu był wypadek).
  • baja88 21.06.07, 12:12
    sie teraz odważę, skoro Leszkowi nie "wpieprzono", to może i mnie sie
    upiecze,wczesniej choc kawe piłam ,nie miałam odwagi pić jej na forum ze wzgledu
    na buńczucznie i wojowniczo nastawionego dzis do ludzi, jednego z forumowiczow
    :)))))
  • le_szek 21.06.07, 12:15
    Witaj, witaj, ostatnio coś rzadko zaglądasz :-(
  • baja88 21.06.07, 12:21
    zapewniam, że więcej za to czytam :)
  • baja88 21.06.07, 12:25
    tym spostrzeżeniem skłoniłes mnie do wejścia w wyszukiwarkę, i tak: wczoraj 12
    razy sie popisywałam, przedwczoraj - 13 razy !!!!!
    to mało???????
  • le_szek 21.06.07, 12:31
    > to mało???????

    W porównaniu z wcześniejszymi dokonaniami? Mało ;-p
  • reivena 21.06.07, 13:59
    > na buńczucznie i wojowniczo nastawionego dzis do ludzi, jednego z forumowiczow
    > :)))))

    Przepraszam , czy to było do mnie?!!! Już jest dobrze, powietrze ze mnie uszło.
    Nikomu nic nie grozi. :)
    --
    W sejmie wykryto pryszczyce, trzeba wybić całe stado.
  • reivena 22.06.07, 10:49
    No wreszcie, mogę zjeść śniadanie i napić się kawy. Dzień wolnego :)


    --
    W sejmie wykryto pryszczyce, trzeba wybić całe stado.
  • baja88 22.06.07, 18:48
    piłam dziś nie jedną, w zupełnym odosobnieniu od świata,wściekła, moj net sie
    burzy boi :(((((
  • baja88 23.06.07, 09:25
    jeZdem i piję, przyłączy sie kto???????
  • le_szek 23.06.07, 10:42
    Cze! Kawa jush jezd ;-)
  • baja88 23.06.07, 15:25
    poobiednia kawa, po raz ostatni w tym pokoju :))))
    więcej tu proszę jej nie pić !!!!!!!!

Popularne wątki