Dodaj do ulubionych

Ślady przeszłości

15.10.07, 23:38
Coby w wątku zagadkowym offtopicznie nie dyskutować, proponuję nowy wątek.

Przyglądając się w Google Maps opisywanej prze Gregola ścieżce, zauważyłem, że
bardzo ładnie widać też przebieg dawnego odgałęzienia kolei
Warszawsko-wiedeńskiej (szło chyba do stacji Staszic) - łukowato odgałęziało
się od linii głównej, krzyżowało z istniejącą nadal linią biegnącą przez Jamki
(tuż powyżej czyli na północ od pozostałości wiaduktu, który chyba w ogóle nie
był dokończony), ślad kończy się dokładnie na węźle DK1 z DK94 (dalej już
rozdzielczość nie pozwala na domysły).

Innym przykładem są planty wzdłuż ulicy Poniatowskiego i dalej wzdłuż Korczaka
- ślad dawnego toru łączącego DG główną ze stacją Staszic.
Edytor zaawansowany
  • 16.10.07, 09:56
    A ja jestem na tyle stary, że pamiętam tory kolejowe na Poniatowskiego do DZN PW.
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • 16.10.07, 11:25
    No, one były zlikwidowane bodajże w 73 roku, więc nie aż tak dawno, dziadku ;)

    Swoją drogą, kawałek toru zachował się do dzisiaj - na Przemysłowej (za
    garażami, przed L'emirem.
  • 25.10.07, 21:43
    le_szek napisał:

    > No, one były zlikwidowane bodajże w 73 roku, więc nie aż tak dawno, dziadku ;)
    >

    oj chyba później..raczej zdecydowanie później, mam zdjęcie z 77/78 roku i te
    tory na obecnym oś . korczaka są!!!!! może nie eksploatowane ale zawsze....
  • 25.10.07, 22:51
    > oj chyba później..raczej zdecydowanie później, mam zdjęcie z 77/78 roku i te
    > tory na obecnym oś . korczaka są!!!!! może nie eksploatowane ale zawsze....

    Skana i wrzutkę bardzo plisss! :)
  • 10.02.08, 22:07
    le_szek napisał:

    >> oj chyba później..raczej zdecydowanie później, mam zdjęcie z 77/78
    >> roku i te tory na obecnym oś . korczaka są!!!!! może nie
    >> eksploatowane ale zawsze..
    > Skana i wrzutkę bardzo plisss! :)

    Jeszcze raz proszę :)
  • 10.02.08, 22:04
    le_szek napisał:

    www.dabrowa.pl/DG_MAPOWNIK_ZBIOR/19270000_m1_pl_dg_plan-miasta_800.jpg
    > Z tego wynika, że opisywane przez Gregola ślady kolejki to
    > pozostałości kolejki z Mortimera

    Wracam jeszcze do tej kolejki - ostatnio trochę czytałem (tudzież łaziłem po
    Podlesiu, tym razem w okolicach strzelnicy). Kolejka z Mortimera do Świerczyny
    (czyli do Kazdębia) służyła do transportu piasku na podsadzkę. Druga zaznaczona
    na mapie kolejka z kop. Albert do Flory służyła do transportu węgla (przy
    Albercie nie było sortowni) i była linowa - ale naziemna (czyli wagoniki
    ciągnięte przez linę, coś jak kolej na Gubałówkę, ino w poziomie)!
    --
    Prawdziwy mężczyzna umie wycierać kurze, szyć, gotować, odkurzać, myć podłogi, a
    nawet wynosić śmieci, ale z wrodzonej skromności się nie popisuje.
  • 22.10.07, 11:30
    No i poszedłem według wskazówek Gregola:

    > górka taka, ostre krótkie zejście, kilka hopek
    > rowerowych, po prawiej znajdziesz kolejny filar. Idealnie w lini
    > prostej, sprawdzane z kompasem masz kolejne filary, na przemian
    > filar słupek z symbolem kopalnianym i numerem. One tak na oko co
    > 50m byly jak dobrze pamietam. Tak w lini prostej dojdziesz do DK1

    i znalazłem :)

    img144.imageshack.us/img144/4030/22102007001wr9.jpg
    img88.imageshack.us/img88/443/22102007wo6.jpg

    Kolejny wypadał chyba dokładnie w miejscu, gdzie przebiega DK1. A na Jamki pójdę
    chyba wiosną. Miałeś rację, Gregol - to jest frajda, żałowałem, że nie mogę się
    na chwilę chociaż cofnąć o te 70 lat, usłyszeć skrzypienie kół transmisyjnych i
    kołyszących się wagoników :)
  • 25.10.07, 21:32
    Jak widać z tych map to na Staszic szły tory przez park.
    Pamiętam zdjęcia jak przez rondo w centrum pociąg przejeżdżał.
  • 25.10.07, 22:46
    Na Staszic szły tory przez Planty i DZN. A przez rondo w centrum to chyba
    kolejka wywożąca żużel itp. z huty (a może i kamień z kopalni) - do dawnej
    odkrywki kop. Reden jeśli się nie mylę...
  • 25.10.07, 22:49
    Teraz spojrzałem raz jeszcze - faktycznie, przez park - którego wtedy nie było
    ;) też.
  • 11.11.07, 18:54
    A propos ostatniej zagadki tak mi się przypomniało, w tym wątku lepiej pasuje.

    Szedłem ostatnio nasypem na Pogorii, od wiaduktu przy DG Pogoria do rozebranego
    wiaduktu (miejsce, gdzie potok przepływa z Pogorii I w stronę Pogorii II i
    przechodzi zielony szlak). Mniej więcej w połowie trasy, od lewej strony
    dochodzi łukiem drugi nasyp (zaczyna się niedaleko stacji Gołonóg, trochę w
    stronę Pogorii), w miejscu połączenia są ruiny posterunku. Szczegóły podał mi
    Jędruś na pl.misc.kolej:

    =========
    Łącznica Gołonóg - Piekło została wybudowana w 1942. Zaczynała się, jak już ktoś
    wspomniał, około 100 - 200 m za przejazdem w Gołonogu, w kierunku Ząbkowic. Po
    lewej stronie torów stała nastawnia.
    W roku 1964 wybudowano łącznicę Babia Ława - Piekło. Babia Ława to późniejszy
    posterunek DGHK1. Obie linie łączyły się na posterunku Pogoria - to o tych
    ruinach piszesz. Wszystkie szlaki były jednotorowe.
    Odcinek Gołonóg - Pogoria zlikwidowano około 1975, i pozostał tylko szlak Babia
    Ława - Piekło.
    Na mapach faktycznie ciężko znaleźć ten kawałek. Wszystkie dostępne mapy wydane
    już po wojnie traktowały linie kolejowe jako tajemnicę, a przed wojną tej linii
    nie było. Szlak został zbyt szybko likwidowany, aby znaleźć się na mapach
    współczesnych. Są zaś ślady po nasypie na odcinku Babia Ława - Piekło i to na
    mapach przedwojennych. Wcześniej był tam szeroki tor od Strzemieszyc Płn. Dokąd
    i jak długo był - tego już nie wiem. Albo jeszcze nie wiem.

    Przy okazji - w tym okresie (do ok 1973), Gołonóg na linii do Strzemieszyc, był
    stacją.
    ==========
  • 12.11.07, 07:55
    Ciekawe to wszystko jest :)
  • 26.11.07, 12:53
    Wspominany przez Gregola przy okazji jednej z zagadek, dzisiaj miałem chwilę,
    żeby obadać. BTW, Gregol, tory (a właściwie tor i starotorze drugiego) dzieli
    jakieś 20-30 metrów - mieliśmy obaj połowiczną rację ;)

    Jak widać ze zdjęć, śnieg mnie tam złapał...

    Resztki (chyba) bramy wjazdowej:

    img222.imageshack.us/img222/4683/1001786tm0.jpg

    Budynek zdewastowany przez złodziei złomu, wyrwali wszystko, co się dało:
    img250.imageshack.us/img250/1377/1001783kopiagy7.jpg
    img255.imageshack.us/img255/6442/1001780na4.jpg

    Dawne przejście/labirynt przez obwałowanie otaczające cały budynek, teraz już
    niepotrzebne (kopareczka pewnie zadziałała):

    img444.imageshack.us/img444/8228/1001785fl1.jpg
  • 04.02.08, 10:15
    Tym razem kawałek przeszłości sąsiedniego miasta :)

    Najpierw tekst (z GW):
    ==========
    Na ratunek macewom z kolejowej rampy w Będzinie

    IWONA SOBCZYK
    GW Katowice nr 267, wydanie kak z dnia 15/11/2007 WYDARZENIA, str. 6

    Centrum Kultury Żydowskiej w Będzinie czeka na decyzję PKP w sprawie starej
    rampy kolejowej zrobionej z macew. Pochodzą one ze zlikwidowanego kirkutu

    Wiosną Adam Szydłowski z Zagłębiowskiego Centrum Kultury Żydowskiej "Jona"
    odkrył, że stara rampa kolejowa w Będzinie zrobiona jest z pociętych i
    połączonych cementową zaprawą macew. Powstała około 1969 roku, a macewy pochodzą
    ze zlikwidowanego wtedy cmentarza przy ul. Zagórskiej. - Kirkut zniszczono, żeby
    powiększyć teren zajezdni autobusowej. Część tablic została przeniesiona na
    cmentarz na Podzamczu, części użyto jako materiału budowlanego, a teren
    cmentarza na Zagórskiej zalano betonem i włączono w obręb zajezdni - opowiada
    Szydłowski. Nieużywana od lat rampa kolejowa zarosła krzakami i zamieniła się w
    wysypisko śmieci, ale macewy, choć w kawałkach, nadal są w dobrym stanie.
    Szydłowski odwraca fragment jednej - z przodu wyrzeźbiony jest lew i zdobiony
    hebrajski znak. - Widać jeszcze ślady farby, która pokrywała tablicę. Szkoda,
    żeby takie piękne rzeczy leżały tu zapomniane - mówi.

    Fundacja "Jona" nie chce przenosić macew na cmentarz. Pozostawienie tablic tutaj
    byłoby pamiątką, jak kiedyś traktowano zabytki kultury żydowskiej i symbolem
    tego, co stało się z żydowskimi mieszkańcami Będzina. Niedaleko rampy jest
    miejsce, z którego wyjeżdżały transporty z będzińskiego getta do obozu
    Auschwitz-Birkenau.

    Działacze "Jony" postanowili upamiętnić rampę z macew specjalną tablicą i
    uporządkować teren. Zwrócili się do właściciela obiektu, czyli PKP, i uzyskali
    zapewnienie, że firma nie zamierza im przeszkadzać. Ale kilka tygodni później
    Szydłowski otrzymał od PKP pismo, że przedstawiciele kolei byli w Będzinie i
    żadnych macew na starej rampie nie znaleźli. - Zaproponowałem, że wybiorę się
    tam razem z nimi. Zgodzili się i pokazałem im, że macewy tam są - mówi
    Szydłowski. Od tego momentu PKP milczy. Do "Jony" nie dotarło już więcej żadne
    pismo w tej sprawie.

    Rzecznik katowickiego oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP Tomasz Liszaj
    podtrzymuje lipcową deklarację i tłumaczy przyczyny milczenia firmy. - PKP
    planuje przebudowę tras kolejowych. Jesteśmy teraz na etapie projektowania i
    musimy ustalić, czy zmiany nie będą obejmować terenu, na którym znajduje się ta
    rampa. Decyzja zapadnie jeszcze w tym miesiącu i ewentualnie potem PKP może
    oddać rampę do dyspozycji Zagłębiowskiego Centrum Kultury Żydowskiej.

    - Zarówno władze miejskie, jak i starostwo powiatowe obiecały nam pomóc. Mam
    nadzieję, że wszystkie wątpliwości uda się wyjaśnić jak najszybciej.
    Chcielibyśmy zdążyć z oczyszczeniem rampy przed planowanym na sierpień
    przyszłego roku Światowym Zlotem Żydów Zagłębia, organizowanym z okazji
    650-lecia nadania praw miejskich Będzinowi.
    ==========

    I moje dzisiejsze zdjęcia:
    picasaweb.google.com/lmaszczyk/Judaica
  • 04.02.08, 10:36
    Nie wiem, czy pozostawienie macew na rampie to dobry pomysł. Jedyne co jest pewne w PKP to bałagan i brak planów. Co będzie, jeśli już zostanie ufundowana tablica, projekt powstanie, a za dwa lata komuś w PKP odbije i sprzeda teren po kolejny blaszak. Macewy powinny po wykonaniu dokumentacji fotograficznej wrócić na należne im miejsce, czyli na cmentarz na Wzgórzu Zamkowym.
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • 10.02.08, 19:14
    dzieki Ci za wspaniały, dydaktyczny materiał, teraz TOTO zauwazylam!!!!!!
    Szczególny, zwlaszcza teraz, kiedy gromy sypią sie na Jana Grosa za "Strach.Antysemityzm tuz po wojnie".
    Wstyd Polakom przyznać sie do grabiezy na Zydach, do grabiezy miejsc pochowku, a teraz macew i brukowania nimi podworcow, dziedzincow, czy mocowań rampy w Będzinie.
    Wojna odcisnęla sie zlowrogim nastawieniem Polakow do tej mniejszości etnicznej jaka byli Zydzi,zniszczyc należalo, bądz zagrabic wszystko co do Zydow należalo, zarowno za zycia, jak i po ich śmierci.
    Pamietamy Jedwabne, kiedy podpalano stodołe z 300 Zydami, Polacy ze wsi rzucili sie na grabiez ich domostw, a w latach 60-tych decydentami takich likwidacji, o ktorej piszesz, byli osobnicy ktorzy wojne przetrwali i wyniesli z niej to nastawienie: zniszczyć rase zydowska....
    Przypadek Będzina z pewnościa Grossowi jest znany!!!!!!!!!!!!!
  • 10.02.08, 22:09
    Tu też jest o będzińskich kirkutach:
    www.kirkuty.xip.pl/bedzin.htm
    --
    Prawdziwy mężczyzna umie wycierać kurze, szyć, gotować, odkurzać, myć podłogi, a
    nawet wynosić śmieci, ale z wrodzonej skromności się nie popisuje.
  • 19.04.08, 17:36
    No i zakończenie historii macew na rampie - we wtorek (przy zwiedzaniu synagogi
    Mizrachi w Będzinie, jak będę miał czas i chęć - wrzucę fotki) dowiedziałem się,
    że w czwartek (17.04) macewy zostaną zabrane z rampy i przewiezione na kirkut w
    Czeladzi. Miałem nawet zamiar się wybrać z aparatem, ale ciekawsze rzeczy mi
    wyskoczyły (zwiedzanie terenu, gdzie była kopalnia Albert). Jak znajdę czas w
    tym tygodniu, podskoczę tam i sprawdzę, czy już wszystkie zabrali.
  • 25.04.08, 19:47
    I znów coś zza miedzy :)
    www.zaglebie.info/zaglebie,synagoga-mizrachi-w-bedzinie-zaprasza,1932

    ==========
    W lipcu 2004 roku w centrum Będzina miało miejsce sensacyjne odkrycie. W jednej
    z kamienic przy ul. Potockiego odnaleziono synagogę „Mizrachi”. Jak to często
    bywa do odkrycia doszło przypadkowo, choć sygnały o tym, że takie miejsce
    funkcjonowało w przedwojennym Będzinie były już wcześniej, była też znana
    przybliżone miejsce, gdzie synagoga mogła się znajdować. Niestety pomimo kilku
    prób nie udało się odnaleźć, a następnie zajrzeć do środka do lokalu, w którym
    mogła kiedyś być synagoga. Dopiero w 2004 roku udało Adamowi Szydłowskiemu z
    Centrum Kultury Żydowskiej zajrzeć do pomieszczenia przy ul. Potockiego 1.
    Budynek ten, który niegdyś był własnością Jakuba Wienera, przed wojną nazywany
    był „Małym Będzinem”. Tu mieściły się synagoga, łaźnia (mykwa), kinoteatr
    „Nowość”, szkoła, kawiarnia oraz … dom publiczny. Skupmy się jednak na
    odnalezionej po latach synagodze „Mizrachi”.

    Adam Szydłowski, autor publikacji „Synagoga Mizrachi”, gdy po raz pierwszy
    wszedł do piwnicy, w której znajduje się synagoga od razu wiedział, że odnalazł
    miejsce, które jakimś cudem przetrwało wojenną zawieruchę oraz lata powojenne,
    gdy resztki tego typu obiektów były niszczone. Na ścianach słabo oświetlonej
    piwniczki ukazały się malowidła przedstawiające symbole zwierząt, budynki z
    Ziemi Obiecanej oraz symbole 12 plemion Izraela. W pomieszczeniu obok, które jak
    się okazało było tylko odgrodzone ceglanym murem znaleziono drugą część
    synagogi, w której znajdowały się dwie zdobione kolumny. Obydwa pomieszczenia
    były bardzo zaniedbane, pełne pajęczyn i zanieczyszczeń narosłych na ścianach
    latami. Obydwa pomieszczenia spełniały funkcje piwnic, przechowywano w nich
    węgiel oraz wszelkiego rodzaju rupiecie. Piwnice były kilkakrotnie zalewane.

    Po dokonaniu odkrycia przystąpiono do zabezpieczenia i uporządkowania
    pomieszczeń, z czasem zburzono mur, dzięki temu wnętrze zaczęło przypominać lata
    swojej świetności. Podczas Dni Kultury Żydowskiej dokonano uroczystego otwarcia
    synagogi Mizrachi. Jako, że Będzin znajduje się na trasie wszystkich wycieczek
    szkolnych z Izraela, często w synagodze młodzi żydzi odbywają modły.
    ==========

    Niestety, obecnie synagoga nie jest dostępna do zwiedzania - chyba, że ma się
    odpowiednich znajomych :D
    Trochę zdjęć:
    picasaweb.google.com/lmaszczyk/Mizrachi
  • 25.04.08, 21:03
    Leszek, czy to są Twoje fotki wykonane tam właśnie???
    We wrześniu tamtego roku bodajże zaprzestano ogólnie dostępnego zwiedzania..
    Czy to stwierdzenie ma głębsza wymowę?
    > Niestety, obecnie synagoga nie jest dostępna do zwiedzania - chyba, że ma się
    > odpowiednich znajomych :D
  • 25.04.08, 21:26
    Tak, to moje zdjęcia, byłem tam dwa tygodnie temu. Zwiedzanie zorganizował
    kolega z forum Klimontowa.

    --
    Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin
    czekania na wyjście to już totalny absurd
  • 25.04.08, 21:49
    gdybym wiedziała, gdybyś wiedział...szkoda
    może w czasie dni kultury żydowskiej tam wejdę
  • 25.04.08, 23:01
    > gdybym wiedziała, gdybyś wiedział...szkoda

    Ano, nie wiedziałem. Ale może w końcu wpiszą ją do rejestru i uda się ją uratować.
  • 16.05.08, 15:56
    Zamknięto ją bo właściciel poczuł, poczuł, no wiecie co poczuł...
  • 16.05.08, 19:32
    wierzę, ze będzie kiedyś otwarta dla zwiedzających i ciekawych obrządku w religii judaistycznej. To co pozostało, robi duże wrażenie, dlatego trzeba uchronić, ocalić przed nami, Polakami, którzy tak niechętnie, wręcz wrogo, odnoszą sie do tej nacji.
    A Synagoga będzie odnowiona, podobnie i dom na tym zyska!
    Żydzi nie pozwolą na to, by ostatnie, pozostałe miejsca ich siedlisk,zwłaszcza domy modlitw, pozostawały w ruinie.
  • 09.08.08, 13:59
    slyszałes o Bramie Cukermanna?? Będzin,Kolataja 24 Ipietro-dom modlitw???
    moze byles tam ???
  • 09.08.08, 19:13
    baja88 napisała:

    > slyszałes o Bramie Cukermanna?? Będzin,Kolataja 24 Ipietro-dom
    > modlitw???
    > moze byles tam ???

    Słyszałem, nie byłem niestety. Ale ponieważ pojawiła się spora szansa, że
    miejsce to zostanie wpisane do rejestru zabytków - liczę, że jeszcze mi się uda :)
  • 11.08.08, 18:06
    Baja, szykuj się :)
    Adam Szydłowski na forum Będzina napisał:

    ==========
    Miło mi donieśc, iż Dom Modlitwy Cukermana został wynajęty przez tzw. grupę "
    Inicjatywa Brama Cukermana".
    Po zapłaceniu p. Balińskiemu odstępnego oraz ustaleniu czynszu, pomieszczenie
    zostało wynajęte i po lekkich pracach porządkowych będzie już dostępne 19
    sierpnia podczas Światowego Zlotu Żydów Będzina oraz podczas VI Dni Kultury
    Żydowskiej w dniach od 8.09 do 12.09. Nie kończy to jednak dalszych działań UM i
    wniosek , który został skierowany do WKZ został podtrzymany i nadal domagac się
    będziemy wpisu z urzędu " Cukermana" w rejestr zabytków.
    szalom
    ==========
  • 11.08.08, 18:43
    Jestem uradowana takim obrotem sprawy, dziekuje za budujące info :)
    Jednak dogadano się z dziadziem, prawie stuletnim, ups.Panem Balinskim...
    będę od rana w Będzinie, 19 sierpnia
  • 22.08.08, 23:58
    baja88 napisała:

    > Jestem uradowana takim obrotem sprawy, dziekuje za budujące info :)
    > Jednak dogadano się z dziadziem, prawie stuletnim, ups.Panem
    > Balinskim...
    > będę od rana w Będzinie, 19 sierpnia

    No i byłem :) I we wrześniu wybieram się raz jeszcze, jak się uda. Zdjęcia
    zalinkowałem w odpowiednim wątku, a Ty byłaś?
  • 26.08.08, 12:24
    Leszku, z bólem wielkim odwiedziono mnie od wycieczek zaplanowanych wcześniej w Będzinie i Czeladzi na rzecz imprez rodzinnych na łonie natury..
    nadmierną ciekawość , jak było , zaspokoiłam Twoimi fotkami, za które bardzo dziękuję, nadto znajomi wysłali mi kawałek imprezy muzycznej , jaka w Czeladzi n/t była...
    myślę że wrześniowym udziałem powetuję sobie sierpniową stratę.....
    w domu modlitewnym w Bramie C. tez byłeś?????
    pozdrawiam dziękczynnie za foto :)
  • 26.08.08, 12:31
    W Bramie Cukermana byłem, napisałem zresztą o tym - a i zdjęcia wrzuciłem. We
    wrześniu mam nadzieję wybrać się raz jeszcze. A do
    Sosnowca nie pojechałem niestety.

    --
    Krytyk i eunuch z jednej są parafii. Obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi
    ©Tadeusz Boy-Żeleński
  • 24.09.08, 09:56
    Mieszkałam w jej sąsiedztwie przez tyle lat, a o istnieniu Cerkwi nie
    wiedziałam, nie widzialam. W niedzielę miałam możność obejrzenia jej od wewnątrz
    i dowiedzenia się trochę o historii Kościoła od ks.Dziewiatowskiego, nie
    zaliczyłabym tego obiektu , gdyby nie uczestnictwo na portalu NK
    Kosciól liczy sobie 119 lat, budowę finansowano z datków przemysłowca
    Dietla,urzędników kolei, żydów......
  • 25.09.08, 00:37
    Kiedyś o pałacach sosnowieckich fabrykantów wiedziałem prawie wszystko, a to skuli drukowania pracy magisteskiej mojej małżonki na tenże temat. Parę lat temu zajęło mi to dokładnie tydzień.
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • 25.09.08, 10:29
    Byłam w tej cerkwii na ślubie :)
  • 25.09.08, 10:40
    w najbliższą niedzielę także na ślub w obrządku prawosławnym się wybieram
  • 01.10.08, 23:39
    Echh, akurat jak na urlopie byłem, musieli wycieczkę zrobić :(((
  • 02.10.08, 07:37
    Leszku, co niedzielę o godz.10,30 jest msza w obrządku cerkiewno-słowiańskim,
    można w niej uczestniczyć jako obserwator :)
  • 25.10.08, 13:54
    > Znalazłem taką ewidencję na stronce UW w Katowicach

    Ta stronaa jest fajna - trafiłem na nią przypadkiem w zeszłym roku szukając
    czegoś, też zdziwiło mnie, ile jest na niej obiektów (trzeba to będzie kiedyś
    obadać po kolei).
  • 12.05.08, 17:14
    Pamiętam jak odjeżdżał z tego peronu do Brzezin mój daleki wujek. Cóż poradzić.
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • 16.05.08, 15:51
    Jeszcze na początku lat 80-tych na lini Ząbkowice - Piekło jeżdziły
    składy z wagonami jak w westernach, z przodu i tyłu wagonu były
    podesty. Kursy zlikwidowano prawdopodobnie z powodu braku pasażerów.
    Jeżeli chodzi o zdjęcia do własnych kolekcji to proponuję cyknąć
    zdjęcie wiaduktowi kolejowemu biegnącemu niegdyś na Piekło a
    przebiegającemu nad linią Ząbkowice-Dąbrowa. Nie zdemontowano go
    chyba tylko przez to, że nie ma mozliwości prowadzenia prac bez
    zatrzymania ruchu pociągów biegnących na torowisku na dole.
    Identyczny wiadukt na tej lini na wprost dawnego ośrodka ZAWADZKI na
    Pogorii I zdemontowano.
  • 16.05.08, 22:07
    Zdjęcie tego wiaduktu marne (od góry) już mam, wybieram się w przyszłym tygodniu
    na dalsze zdjęcia. Tego drugiego szkoda, no ale cóż :(
    Tak samo planuję jeszcze odwiedzić parowozownię w Strzemieszycach.

    Jest może ktoś chętny na wejście do schronu koło stacji? Bez asekuracji wolę tam
    nie wchodzić.
  • 21.05.08, 12:33
    Pamiętacie zagadkę 23?
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=334&w=67916797&a=71984928
    Dziś małe wyjaśnienie - o ile oczywiście kogoś to interesuje - rozmowa o kolei iwangorodzko-dąbrowskiej na pl.misc.kolej nieco zboczyła ;)

    ==========
    >> Tam (Podskarpie) był jeden przejazd.
    >> Kolejno, od ulicy Koszelew:
    >> 1. tunel pod ulicą z torem wąskim;

    > Czy to img406.imageshack.us/img406/888/1001771pj2.jpg jest
    > wjazd do tego tunelu? Miejsce pasuje (zdjęcie robione w stronę
    > Siemońskiej, Perla po lewej).

    Mała poprawka po dzisiejszej wizji lokalnej, zakończonej zjazdem na
    czterech literach z błotnistej skarpy ;>
    Pamięć jest zawodna - ten tunel przechodzi pod ulicą Perla, od strony
    tego otworu jest jakieś 20-30 metrów drożny, potem zawał (nie
    dochodziłem do końca, bo latarka słaba, tunel cały okopcony i śmierdzi
    spaloną gumą - pewnie złodzieje opalali tam kable z izolacji). Po
    drugiej stronie Perla w skarpie widać jakieś złomy betonowe (pewnie
    zawalony drugi wylot. Na mapie 1:25000 z 1931 roku nie ma tam
    zaznaczonych żadnych torów, ale w ogóle jest na niej tylko kolej
    normalnotorowa - więc nie wiadomo, czy była tam kolejka czy tylko tunel
    transportowy.
    W miejscu, gdzie w skarpę powinna wchodzić kolejka jest to:

    lesheck.pl/pics/varia/koszelew1.jpg
    lesheck.pl/pics/varia/koszelew2.jpg
    lesheck.pl/pics/varia/koszelew3.jpg
    lesheck.pl/pics/varia/koszelew4.jpg
    Może to być wlot do tunelu, pod warunkiem, że od strony południowo -
    wschodniej była tam estakada dla kolejki, dno kotliny/wyrobiska jest
    kilka metrów niżej niż dolna krawędź otworu. Na ścianach widać resztki
    uchwytów - być może od przewodów trakcyjnych lub oświetlenia. Po drugiej
    stronie ulicy Siemońskiej na przedłużeniu domniemanego tunelu (na górze
    skarpy) są studzienki rewizyjne ciepłociągu, więc możliwe, że tunel
    częściowo został wykorzystany w tym celu (druga możliwość jest taka, że
    ciepłociąg biegnie prostopadle, przecinając tunel). Za skarpą (z niej
    właśnie zjechałem) jest takie chaszczowisko, że nie widać żadnych śladów
    wylotu tunelu - może został zasypany przy budowie osiedla, a może po
    prostu zarósł zielskiem. O tym drugim wylocie tunelu wspomina (tak mi
    przynajmniej pasuje z lokalizacji, tunel nr II czyli ten krótszy) M.Bąk
    przy opisie kopalni Ksawera tu:
    www.poszukiwania.pl/portal/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=501
  • 21.05.08, 12:48
    Jasne, że interesuje. Tylko czasu brak, żeby podążyć Twoim śladem.
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • 21.05.08, 12:55
    To znajdź czas :D
    Potrzebne mi towarzystwo, w niektóre miejsca lepiej nie chodzić samemu.
  • 22.05.08, 12:45
    > O tym drugim wylocie tunelu wspomina (tak mi
    > przynajmniej pasuje z lokalizacji, tunel nr II czyli ten krótszy)
    > M.Bąk przy opisie kopalni Ksawera

    Już wiem, że to był zły domysł.
  • 28.07.08, 22:47
    A dokładniej mówiąc tablica je upamiętniająca:
    www.lesheck.pl/pics/judaica/strzemieszyce_getto3.jpg

    Żydzi ze Strzemieszyc (około 5 tysięcy w momencie tworzenia getta) zostali wywiezieni do Auschwitz.

    Co ciekawe, jest to druga tablica w tym samym miejscu, pierwsza (odsłonięta w 1995 roku) została zdjęta - i tu spotkałem dwa wyjaśnienia: albo z powodu pęknięcia, albo z powodu błędnie wykonanego napisu (nazwa Strzemieszyce została rozdzielona na dwa wersy).

    A teraz przygotujcie się na widok tego, na czym tablica się znajduje...

    www.lesheck.pl/pics/judaica/strzemieszyce_getto1.jpg
    www.lesheck.pl/pics/judaica/strzemieszyce_getto2.jpg

    Ta ruina w czasie, gdy getto istniało mieściła m.in. zarząd getta. Od kilku lat piszą o tym, że budynek ma zostać wyburzony z zachowaniem jednej ściany (tej, na której jest tablica), wówczas tablica zostanie ponownie powieszona. Kiedy to nastąpi - nie wiadomo :(
  • 28.07.08, 23:22
    <A teraz przygotujcie się na widok tego, na czym tablica się znajduje...


    przygotowałam sie i ...hmmm......niczego szokującego nie widzę
  • 28.07.08, 23:31
    >> A teraz przygotujcie się na widok tego, na czym tablica się
    >> znajduje...
    >
    > przygotowałam sie i ...hmmm......niczego szokującego nie widzę

    I nie szokuje Cię to, że tablica pamiątkowa jest na takiej ruinie?
  • 07.08.08, 14:26
    Leszku, odpowiadając lakonicznie i całkiem obojętnie na Twoje zdumienie w
    temacie zapomnienia o tragicznej przeszłości w Strzemieszycach, miałam na myśli
    sosnowiecki przypadek getta, wiezienia przy ul.1 Maja...
    wtedy nie kwapiłam sie do odszukania materiałów w temacie, dzisiaj internet mnie
    wyręczył, poczytaj sobie,w Strzemieszycach zapomniano, tam, w Sosnowcu
    pohańbiono miejsce kaźni..
    www.zaglebie.info/sosnowiec,ludzkie-dramaty-czasow-wojny-poszly-w-zapomnienie,8751
    - opowiadala mi przed kilkoma laty kolezanka, jak to przez przypadek stała sie
    świadkiem sceny, gdzie pod budującą sie (remontującą) galerie , dyskotekę
    podjechalo auto, wyszło z niej kilku mezczyzn w charakterystycznych myckach,
    chodzili wokół, smutno, tragicznym , zawiedzionym wzrokiem obejmowali nowoczesna
    budowe, a ona, ta kolezanka , z palącego wstydu uciekła
  • 07.08.08, 15:41
    Szkoda mówić :(
  • 08.08.08, 21:54
    w rejonie ulicy Chopina, Lukasinskiego , Okrzei takze było getto okolone wysokim plotem z drutu kolczastego, utworzono je w r.1941, zlikwidowano w r.1943
    stamtąd Żydzi wysyłani byli do obozów zagłady, śladu po nim nie ma, choćby kamienia, obelisku, tablicy.....
    mocno starsze panie siedzące na ławkach , w okolicy gdzie mieszkam,a gdzie było getto, opowiedziały mi o nim :(
  • 12.08.08, 14:29
    Cytat z forum Będzina:

    ==========
    Stowarzyszenie Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego , oraz PTTK w Sosnowcu zapraszają
    WSZYSTKICH zainteresowanych na kolejną wycieczke organizowaną
    w ramach akcji „Zwiedzaj Zagłębie z FdZD”.


    15sierpnia (piątek) 2008 odbędzie się wycieczka "Śladami Żydów Sosnowca"

    Plan wycieczki:

    1. Zbiórka pod kościołem św. Tomasza(Sosnowiec -Pogoń) o godzinie 11:00
    2. Cheder na ulicy Racławickiej.
    3. Synagoga i Organizacje Źydowskie na ulicy Floriańskiej33
    4. Kirkut (Cmentarz Żydowski)na ulicy Gospodarczej
    5. Małe Getto
    6. Organizacje i kamienice Żydowskie na ulicach Czystej, Kołątaja, Teatralnej,
    Wspólnej, Kościelnej
    7. Organizacje, szkoły żydowskie i znani ludzie na ulicach Modrzejowskiej,
    Dekerta, Małachowskiego, Targowej.
    8. Zakończenie wycieczki na placu Stulecia około godziny 15:00.


    Po najciekawszych miejscach związanych w XX-leciu międzywojennym z kulturą
    żydowską oprowadzał będzie badacz i pasjonat judaistyki Grzegorz Onyszko

    FdZD gorąco zaprasza wszystkich chętnych na tą wycieczka, gdyż jest to wyjątkowa
    okazja poznać historię jednej z wiodących przed wojną kultur w Sosnowcu

    Zbiórka uczestników wycieczki: 15 sierpnia o godz 11:00 pod kościołem św.
    Tomasza w Sosnowcu -Pogoni.
    Orientacyjny czas wycieczki około 4h.
    Wycieczka jest nieodpłatna, wstęp wolny dla wszystkich.

    Gorąco zapraszamy!!!
    ==========
  • 12.08.08, 18:13
    oo, dziekuje dobry czlowieku, jestes niczym KiW
    będę bezapelacyjnie....
  • 22.08.08, 23:56
    baja88 napisała:

    > oo, dziekuje dobry czlowieku, jestes niczym KiW
    > będę bezapelacyjnie....

    Byłaś?
  • 25.10.08, 13:32
    www.jewishgen.org/Yizkor/Sosnowiec/Sos342.html. Jakoś wcześniej się na to nie natknąłem.
    --
    Budzę się rano chce powiedzieć dobranoc
    Bo to co widzę ciągle jest takie samo - WW
  • 14.08.08, 21:54
    na Naszej Klasie również jest informacja o wycieczce :)
  • 07.08.08, 11:23
    A w zasadzie jego szczątki. Pomnik upamiętniający cmentarz (odsłonięty w 1993
    roku) mieści się przy ulicy Ludowej, w miejscu zniszczonego w czasie II wojny
    światowej kirkutu (niedaleko był jeszcze drugi, ale po nim nie pozostał żaden ślad).

    www.lesheck.pl/pics/judaica/dg_kirk2.jpg
    www.lesheck.pl/pics/judaica/dg_kirk3.jpg
    www.lesheck.pl/pics/judaica/dg_kirk4.jpg
    Za pomnikiem, na niewielkiej skarpie leżą nieliczne szczątki macew:

    www.lesheck.pl/pics/judaica/dg_kirk1.jpg
    Przeważa motyw świecznika, ale są i inne:
    www.lesheck.pl/pics/judaica/dg_kirk5.jpg
    www.lesheck.pl/pics/judaica/dg_kirk6.jpg
    www.lesheck.pl/pics/judaica/dg_kirk7.jpg
    www.lesheck.pl/pics/judaica/dg_kirk8.jpg
    Co ciekawe, większość macew ma wyłącznie hebrajskie napisy.
  • 07.08.08, 11:49
    hebrajski byl niejako martwym językiem, lecz uzywano go w modlitwach i do zapisu tekstow religijnych
    natomiast istniejacy szczatkowo cmentarz zrownano z ziemią dopiero w latach 70-tych, kiedy budowano HK !!
  • 09.08.08, 21:59
    A jak tak już siedzę w sobotni wieczór przed netem to spytam gdzie można szukać
    wiadomości(oprócz internetu)o kopalni w Ząbkowicach, bo chętnie opracował bym
    ten temat-w naszym Domu Kultury już szukałem, no i babci się już też pytałem to
    tyle wiem ale jak dla mnie to za mało.
    Ps
    Jak możesz to pomóż.
  • 09.08.08, 23:34
    O jakiej kopalni, dolomitu? Bo węgla czy cynku nie kojarzę.
  • 10.08.08, 00:55
    Hmm, to chyba kopalnia rud (pewnie żelaza) była. Źródeł pisanych wiele nie
    będzie, bo większość opracowań dot. górnictwa pochodzi sprzed włączenia Ząbkowic
    do Dąbrowy.
  • 10.08.08, 02:45
    Wiem trudno będzie podnieś ten temat
    Ps
    Mała wskazówka jak najlepiej wstawić zdjęcia żeby wyświetlały się na forun
  • 10.08.08, 08:06
    Mała wskazówka jak najlepiej wstawić zdjęcia żeby wyświetlały się na forun

    Nie ma takiej opcji. Możesz jedynie poda linki do obych stron, jak to robi Leszek, lub założyć pod swoim nickiem album zdjęć i udostępnić go na forum.
    A jeżeli idzie o kopalnię to zapewne mowa o kopalniach rud ołowiu.
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • 10.08.08, 10:48
    Nie jestem pewien czy ołowiu, skoro p. Nowak pisze o wydobyciu na użytek
    wielkiego pieca - stąd mój domysł o żelazie.
  • 10.08.08, 11:13
    "Podobnie jak o Gołonogu, tak i o Ząbkowicach wspominał Jan Długosz w swoich księgach, a ich powstanie datuje się na XV wiek, chociaż osadnictwo na tym terenie sięga jeszcze głębszych korzeni i niektórzy historycy datują powstanie miejscowości podobno na około XIII wiek, wraz z powstawaniem na tych terenach kopalń rud ołowiu."

    Stamtąd właśnie ten cytat pochodzi. Ponieważ cały nasz teren obfitował kiedyś w rudy cynku i ołowiu (huta cynku w ZB.)niewykluczone, że była i kopalnia rud cynku
    --
    Wszyscy walczą o pokój
    ... aż się leje krew (Dezerter)
  • 10.08.08, 14:33
    "XIII wiek Kopalnie rud i ołowiu"
    "XV wiek Po raz pierwszy nazwa Ząbkowice pojawia się w dokumentach Sławkowskiego
    Urzędu Żupniczego obok nazwy Bienia, od nazwiska dzierżawcy, późniejszego
    właściciela kopalni na Bieni - niejakiego Ząbka. Osada Bienia w XV wieku liczyła
    2 zagrody z rolą, 3 zagrody bez roli oraz 1 komin (chatę) bez bydła. Kolejny
    zapisek w źródłach historycznych pochdzi z roku 1559, a dotyczy powstania huty
    cynku i ołowiu."
    <>
    6 łanów kmiecich:
    !
    łan-jednostka podziału pól w średniowiecznej Europie Zachodniej.
    1 łan=30morg=17.955hektara
    gdzie
    1hektar=100arów(to jest powierzchnia boiska do piłki nożnej+jeszcze
    trochę)=10000m2
    czyli
    6 łanów to 107,73km2
    !!
    Kmieć-bogaty mieszkaniec wsi.
  • 15.08.08, 20:44
    Jak zapisać zdjęcie z mapy satelitarnej na dysk?
  • 15.08.08, 22:17
    Zumi czy google maps? Musisz zrobić zrzut ekranu i wkleić w dowolnym programie
    graficznym (np. irfan albo paint), po czym zapisać jako jpg.
  • 16.08.08, 01:07
    Sękju, a jak dodać więcej niż 5 w googlach.
  • 18.11.08, 10:16
    Ulica Młynarska, młyn (prawdopodobnie) z początku XX wieku - niestety, nie udało
    mi się uzyskać dokładnych informacji (pani wskazana jako jedna z właścicielek
    młyna była w wysokim stopniu nieuczynna i niechętna w udzieleniu jakichkolwiek
    informacji). Prawdopodobnie użytkowany jeszcze jakieś 30 lat temu (informacja od
    przechodzącego starszego mieszkańca okolicy, również niepotwierdzona). W środku
    podobno zachowały się urządzenia (ale znów - nie było szansy na choćby rzucenie
    okiem).

    picasaweb.google.pl/lmaszczyk/Industrial#
    --
    Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin
    czekania na wyjście to już totalny absurd
  • 16.05.09, 16:56
    Myślę, że tu będą lepiej pasowały mapki dotyczące
    zagadki
    historycznej
    .

    Małe podsumowanie dla tych, którym się nie chciało kliknąć ;)
    Jezioro Florowskie było w miejscu, w którym obecnie znajduje się
    południowo-zachodnia część Pogorii III, na wschodzie kończyło się w miejscu,
    gdzie teraz jest szczyt cypelka (obecna zatoczka jeszcze nie istniała). Na
    południe od niego przebiegała linia kolei piaskowej (oddzielając je od Zamułki
    na Dziewiątym) z eksploatowanej wówczas kopalni piasku Gołonóg II (w miejscu
    której obecnie jest Pogoria II). Na 2. mapce ładnie widać torowiska w piaskowni,
    widać też wspominaną wcześniej w tym wątku łącznicę Gołonóg-Piekło. Widać
    również, że nie istniała wtedy jeszcze łącznica z Babiej Ławy do Piekła (tej
    przechodzącej wiaduktem koło przystanku DG Pogoria), jest tylko nasyp po dawnej
    szerokotorowej linii.


    www.lesheck.pl/pics/mapy/pogoria3_1.jpg
    www.lesheck.pl/pics/mapy/pogorie_1.jpg
    --
    Nie mam nic przeciwko przychodzeniu do pracy, ale te osiem godzin
    czekania na wyjście to już totalny absurd

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.