Dodaj do ulubionych

Raport Regionalnej Izby Obrachunkowej o działan...

IP: *.telpol.net.pl / 172.16.2.* 29.08.03, 02:00
Ale bzdura. To ma być afera, ze uzgodnili cene w Euro a nie w
złotówkach. To przecierz korzystnie dla miasta, bo cena Euro
zmalała od tamtego czasu. A aquapark nie jest inwestycją miejską
tylko prywatną. tak wiec nic miastu do przetargu. Proponowałbym
Talkowskiemu wziecie sie za nowe inwestycje miejskie, a nie
grzebanie w przeszłosci i nic nierobienie,a zresztą zostały Wam
juz tylko 2-3 miesiące.
Obserwuj wątek
    • Gość: tomasz sołtysik Re: Raport Regionalnej Izby Obrachunkowej o dział IP: 217.8.174.* 29.08.03, 09:40
      Sprostowanie i odpowiedź dotyczące artykułu „Raport Regionalnej
      Izby Obrachunkowej o działaniach poprzednich władz Dąbrowy
      Górniczej” Witolda Gałązki, który ukazał się w Gazecie
      Wyborczej w dniu 29 sierpnia 2003 roku


      Na podstawie art. 31 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 roku Prawo
      prasowe wnoszę o opublikowanie następującego sprostowania i
      odpowiedzi dotyczących ww. publikacji:

      1. Nie jest prawdą, że: „Tyle samo uchybień (9 – przyp.
      autora) popełnili, zdaniem RIO, byli wiceprezydenci: Andrzej
      Kordys, Tomasz Sołtysik i Krzysztof Bobrowisk”

      2. Nie jest prawdą, że: „Ponad 500 tys. zł zarobiło bez
      przetargu Przedsiębiorstwo Budowlane Rogbud za remont czterech
      ulic wokół placu przed Pałacem Kultury Zagłębia.”

      3. Protokół kontroli dokładnie wskazuje, jakie było
      zadłużenie Miasta na dzień 31 grudnia 2002 roku. Jednoznacznie
      wynika z niego, że na ten dzień Miasto było w doskonałej
      kondycji finansowej, dodatkowo za rok 2002 w budżecie pozostało
      prawie 9 mln zł nadwyżki budżetowej. Tragiczny stan finansów
      Miasta na dzień dzisiejszy wynika tylko z nieudolności i
      kompromitujących błędów w zarządzaniu Pana Talkowskiego.

      4. W protokole kontroli oraz w wystąpieniu pokontrolnym
      RIO nie ma ani słowa o naruszeniu jakiegokolwiek przepisu
      karnego, a trzeba dodać, że RIO jest zobowiązana do wskazania
      wszelkich stwierdzonych naruszeń prawa. Tak, więc insynuacje
      Pana Dula oraz sugestia o zainteresowaniu sprawą ABW
      i CBŚ (której źródłem jest chora wyobraźnia Pani Rzecznik
      Jolanty Kocjan) są tylko podłymi pomówieniami.

      5. Zgodnie z art. 12 ust.1 pkt. 1 Prawa
      prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną
      staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu
      materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą
      uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło” Publikując sugestie
      o zainteresowaniu sprawą przez ABW i CBŚ Pan Witold Gałązka nie
      dopełnił obowiązku wynikającego z tego zapisu, ponieważ nie
      potwierdza zgodności z prawdą tej informacji, ani też nie
      podaje jej źródła.

      6. Pan Witold Gałązka dopuścił się nierzetelności
      dziennikarskiej nie przedstawiając argumentów osób, które
      opisuje w swoim artykule. Domniemana niemożliwość kontaktu z
      Markiem Lipczykiem nie wykluczała wysłuchania pozostałych
      opisanych osób tzn. Krzysztofa Bobrowskiego, Andrzeja Kordysa i
      Tomasza Sołtysika.

      Licząc na szybką publikację niniejszego sprostowania i
      odpowiedzi
      pozostaję z wyrazami szacunku

      tomasz sołtysik
      • Gość: olo Re: Raport Regionalnej Izby Obrachunkowej o dział IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.03, 10:17
        Gość portalu: tomasz sołtysik napisał(a):

        > Sprostowanie i odpowiedź dotyczące artykułu „Raport Regionalnej
        > Izby Obrachunkowej o działaniach poprzednich władz Dąbrowy
        > Górniczej” Witolda Gałązki, który ukazał się w Gazecie
        > Wyborczej w dniu 29 sierpnia 2003 roku
        >
        >
        > Na podstawie art. 31 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 roku Prawo
        > prasowe wnoszę o opublikowanie następującego sprostowania i
        > odpowiedzi dotyczących ww. publikacji:
        >
        > 1. Nie jest prawdą, że: „Tyle samo uchybień (9 – przyp.
        > autora) popełnili, zdaniem RIO, byli wiceprezydenci: Andrzej
        > Kordys, Tomasz Sołtysik i Krzysztof Bobrowisk”
        >
        > 2. Nie jest prawdą, że: „Ponad 500 tys. zł zarobiło bez
        > przetargu Przedsiębiorstwo Budowlane Rogbud za remont czterech
        > ulic wokół placu przed Pałacem Kultury Zagłębia.”
        ======================
        A więc ile? 489 tys ?
        =====================

      • Gość: Witold Gałązka Re: Raport Regionalnej Izby Obrachunkowej o dział IP: *.katowice.agora.pl 29.08.03, 15:35
        >ɭ. Nie jest prawdą, że: „Tyle samo uchybień (9 – przyp.
        autora) popełnili, zdaniem RIO, byli wiceprezydenci: Andrzej
        Kordys, Tomasz Sołtysik i Krzysztof Bobrowisk”<

        Owszem, popełnili, nie 9 ale 10 uchybień. Dowód: Wystąpienie
        pokontrolne Prezesa RIO w Katowicach WK-0901/12/2003 z 11.08.br.
        Krzysztof BOBOROWSKI: uchybienie 1a (klauzula walutowa w umowie
        na projekt i budowę CA) s.2; uchybienie 1b (umowa eksploatacyjna
        CA) s.2; uchybienie 4 (nierówne i sprzeczne z zasadami uczciwej
        konkurencji traktowanie podmiotów w przetargu na budowę hali
        sportowej w parku Hallera) s.6; uchybienie 6 (sprzeczne
        postanowienia specyfikacji w zamówieniu na zagospodarowanie
        placu przed PKZ) s.7; uchybienie 8 (bezpodstawne zlecenie firmie
        ROGBUD wykonania remontu chodników przy 4 ulicach wokół PKZ)
        s.8; uchybienie 23 (udzielenie poręczeń na Nemo-Wodny Świat i
        dla PKM w Sosnowcu bez określenia terminów obowiązywania, kwoty
        poręczeń, niezgodnie z uchwałami Rady Miejskiej) s.17;
        Tomasz SOŁTYSIK: uchybienie 1c (umowa i aneks zawyżający o 30
        tys. zł wartość umowy z firmą OFI na konserwację terenów
        zielonych) s.2; uchybienie 5 (zmiana warunków przetargu na
        budowę hali widowiskowo-sportowej po złożeniu ofert a przed
        zawarciem kontraktu) s.6; uchybienie 23 (w.w. sprawa poręczeń)
        s.17;
        Andrzej KORDYS: uchybienie 25 (wsteczne rozliczenie dotacji
        19362 zł dla Klubu Abstynentów Blok za okres od stycznia do maja
        2001, gdy umowa przewidywała finansowanie klubu tylko w drugim
        półroczu) s.19.
        W sumie byłym zastępcom prezydneta RIO wytknęło więc 10 uchybień.

        >ɮ. Nie jest prawdą, że: „Ponad 500 tys. zł zarobiło bez
        przetargu Przedsiębiorstwo Budowlane Rogbud za remont czterech
        ulic wokół placu przed Pałacem Kultury Zagłębia.”<

        Cytuję ww. dokument (uchybienie 8, s.9): „Następstwem powyższego
        był fakt zlecenia ROGBUDOWI z pominięciem procedury przetargowej
        wykonania robót budowlanych o łącznej wartości 529895,52 zł
        netto i obciążenie tą kwotą kosztów budowy placu przed Pałacem
        Kultury Zagłębia”. Chodzi o roboty remontowe na ulicach
        Skibińskiego, Cieplaka, Królowej Jadwigi, Górników Redenu i
        przebudowa wjazdu na ul. Kościuszki.

        >ɯ. Protokół kontroli dokładnie wskazuje, jakie było
        zadłużenie Miasta na dzień 31 grudnia 2002 roku. Jednoznacznie
        wynika z niego, że na ten dzień Miasto było w doskonałej
        kondycji finansowej, dodatkowo za rok 2002 w budżecie pozostało
        prawie 9 mln zł nadwyżki budżetowej. Tragiczny stan finansów
        Miasta na dzień dzisiejszy wynika tylko z nieudolności i
        kompromitujących błędów w zarządzaniu Pana Talkowskiego.<<

        Przytoczyłem opinie Marka DULA i Jerzego TALKOWSKIEGO. Zdaniem
        prezydneta skalę wzrostu obciążeń obrazuje m.in. wzrost kosztów
        utrzymania UM z półtora mln zł do 16-18 milionów zł rocznie.
        Zdaniem Marka DULA - m.in. wzrost nakładów na konserwację
        zieleni z 500 tys. zł do 5 mln zł.

        >ɰ. W protokole kontroli oraz w wystąpieniu pokontrolnym
        RIO nie ma ani słowa o naruszeniu jakiegokolwiek przepisu
        karnego, a trzeba dodać, że RIO jest zobowiązana do wskazania
        wszelkich stwierdzonych naruszeń prawa. Tak, więc insynuacje
        Pana Dula oraz sugestia o zainteresowaniu sprawą ABW
        i CBŚ (której źródłem jest chora wyobraźnia Pani Rzecznik
        Jolanty Kocjan) są tylko podłymi pomówieniami.<<

        RIO badała gospodarkę finansową gminy, nie zajmowała się
        odpowiedzialnością dyscyplinarną (to domena Rzecznika
        Odpowiedzialności Dyscyplinarnej), cywilnoprawną (sądy
        powszechne), karną (prokuratura i sądy) ani moralną.

        >ɱ. Zgodnie z art. 12 ust.1 pkt. 1 Prawa
        prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną
        staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu
        materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą
        uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło” Publikując sugestie
        o zainteresowaniu sprawą przez ABW i CBŚ Pan Witold Gałązka nie
        dopełnił obowiązku wynikającego z tego zapisu, ponieważ nie
        potwierdza zgodności z prawdą tej informacji, ani też nie
        podaje jej źródła.<<

        Fakt zainteresowania sprawą CBŚ i ABW nie powstał w chorej
        wyobraźni pani rzecznik. Niezależnie od niej potwierdzili go
        prezes Marek DUL i audytor Tadeusz STRZELECKI. Oczywistym jest,
        że w podobnych sytuacjach, na etapie działań operacyjnych CBŚ i
        ABW nie potwierdzają takich informacji.

        >ɲ. Pan Witold Gałązka dopuścił się nierzetelności
        dziennikarskiej nie przedstawiając argumentów osób, które
        opisuje w swoim artykule. Domniemana niemożliwość kontaktu z
        Markiem Lipczykiem nie wykluczała wysłuchania pozostałych
        opisanych osób tzn. Krzysztofa Bobrowskiego, Andrzeja Kordysa i
        Tomasza Sołtysika.<<

        Nie ma mowy o nierzetelności, jeżeli tekst wyraźnie relacjonował
        oficjalny raport pokontrolny ze wskazaniem na jego autorstwo,
        czyli RIO w Katowicach. Argumenty panów LIPCZYKA i SOŁTYSIKA
        były mi znane: wnieśli zastrzeżenia do 8 na 26 zarzutów, w
        siedmiu przypadkach twierdzą niezmiennie, że „kontrolujący
        dokonał niewłaściwej interpretacji przepisu” (ustaw o
        zamówieniach publicznych i o finansach publicznych), w jednym
        przypadku (remont na ulicach przy placu pod PKZ) utrzymują, że
        kontrolujący nie wskazał normy prawnej, którą naruszono. Zdaniem
        autorów roboty uliczne nie zostały wykonane poza placem przed
        PKZ.
        Wczoraj, mimo wielu prób nie udało mi się nawiązać kontaktu z
        panami LIPCZYKIEM, SOŁTYSIKIEM i BOBROWSKIM. Tylko dwaj pierwsi
        obwinieni mieli zastrzeżenia do raportu RIO, lecz przekazali je
        za pośrednictwem przewodniczącego Rady Miejskiej, pana Roberta
        KOĆMY, którego wypowiedź w obronie byłego prezydenta LIPCZYKA
        zamieściłem w tekście.

        Witold Gałązka



      • Gość: olo Re: pan Sołtysik do tablicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.03, 21:19
        Panie Sołtysik, padły kolejne pytania. Być może dla pana bardzo skomplikowane i
        musi się pan dobrze przygotować do dyskusji.
        Ja mam na razie jedno. Potem będą inne, ale niech pan zacznie od tego.

        Po co, w ramach modernizacji placu przed DPK, zrobiono taką śmieszną zatoczkę,
        nikomu nie potrzebną, na wysokości dawnej restauracji Stylowa???!!! Ile
        kosztowała i dlaczego jest tera nie wykorzystana.???!!!
              • Gość: klocek Re: pan Sołtysik do tablicy IP: *.telpol.net.pl / 172.16.2.* 29.08.03, 23:58
                olo oto odpowiedz na pierwsze twoje pytanie. Kiedy remontowano plac przed PKZ(
                a trwało to prawie rok) , utworzono zatoczke koło resteuracji Stylowa, na
                której parkowały najpierw autobusy,a kiedy wyłozono kostką teren przystanku w
                centrum , zaczeły tam parkować taksówki

                2 pytanie. Bardzo dobrze ze nie powiekszono miejsc do parkowania przed PKZ, bo
                jak by to wygladało parking na centralnym placu? zrobiono z tyłu i jak są
                koncerty i imprezy w Pałacu to ten parking sie wypełnia w 100% tak wiec był
                potrzebny.
                • Gość: olo Re: pan Sołtysik do tablicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 22:43
                  To były pytania do Pana Sołtysika, drogi Klocku, ale ponieważ ów nie mysli
                  odpowiedzieć, odpowiadam Tobie.

                  - Podczas przebudowy nie było tej zatoki. Ona powstała w chorej wyobraźni
                  lipczykowych mądrali, którzy myśleli, że na czas letniej pory zamkną ruch na
                  Górników Redenu ( żeby uruchomić knajpki. W tym celu wyrzucono np. zakład
                  naprawy RTV) a postój TAXI będzie w owej zatoczce. Nawet tego jedynego lata -
                  2002 postój TAXI nie przeniósł się do zatoczki.
                  - W ulicę Tysiąclecia wbito kilkadziesiąt jak nie więcej tzw. żabich oczek z
                  czerwonymi gumkami 6x6 cm. Już następnego dnia połowa z nich została wyrwania
                  co wynikało ze specyfiki ruchu na tej ulicy. A żabie oczka nadal nie spełniają
                  swojej optycznej roli gdyż ulica jest oświetlona. ( tylko niech Pan nie pisze
                  Panie Sołtysik, jeśli już pan napisze, że może być awaria oświetlenia). Nie
                  spełniają rowież swojego akustycznego zadania, bo nie ma ostrych łuków na
                  drodze.
                  - I ostatnia rzecz RONDO POD WIEŻOWCEM. Jeżeli Pan Sołtysik stwierdzi, że to ma
                  sens to ja się poddaję i odszczekuję wszystko. Tylko proszę do rzeczy. Jeżeli
                  ten kwietnik nie powstał tylko po to , żeby napełnić kiesę firmię, która to
                  stawiała ( nie piszę , że Rogbud) to po co to wybudowano???????????
                  • Gość: mr Re: pan Sołtysik do tablicy IP: 62.148.85.* 31.08.03, 15:14
                    drogi olo. ty masz cos ze wzrokiem. jeszcze dziś zaklad rtv przy ulicy
                    gornikow redenu istnieje i jak widac ma sie dobrze, bo dopiero co oddalem tam
                    swoje radio i nkit mi nie mowil tam ze go zamykaja. jak stawiasz komus jakies
                    zarzuty, to podpieraj sie przynajmiej sensownymi argumentami. proponuje ci
                    abys wziol sobie urlop bo ci mozg przegrzewa. moze wyjedz na pare dni za
                    miasto razem z pania kocjan bo jej wyobraznia jest rownie chora jak twoja i
                    pana galazki.

                    pozdrawiam
                    mr
        • Gość: wiki Re: pan Sołtysik do tablicy IP: 62.148.85.* 31.08.03, 22:07
          olo ty głupi cycu!!!. jak byś choć troszke się interesował, to byś wiedział,
          że własnie tam miał być postój taxi a grórników redenu zamknięta po to żeby
          można było zrobić ogórdki i kulturalnie, bezpiecznie spędzić popołudnie ze
          znajomymi. twój kumpel - prostak talkowski a własiwie jego szoferzy (ex
          taksiarze) załatwili tak, że nie można w lato spokojnie usiąść w ogórdku a oni
          sobie całą zatoczke zajęli na parking. ciekawe ile talkowski za to dostał???
    • Gość: tomasz sołtysik Re: Raport Regionalnej Izby Obrachunkowej o dział IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.03, 00:23
      Panie Witoldzie!
      Dziękuje za tak szybką reakcję na moje sprostowanie. Niemniej
      jednak przykro mi, iż w swoim komentarzu pisze Pan nieprawdę i
      dowodzi nierzetelności i braku obiektywnego spojrzenia na
      sprawę.
      Do rzeczy:

      1. Skłamał Pan, że RIO wytknęło mi 9 uchybień, co wynika z
      treści Pana artykułu, tymczasem jak Pan przyznał wytyk dotyczy
      3 przypadków. Czekam na przeprosiny. Skłamał Pan również w
      odpowiedzi na moje sprostowanie pisząc, że jeden z zarzutów
      dotyczył zawyżenia wartości umowy na konserwację zieleni o
      30.000 zł. Zarzut ten dotyczył tylko użycia w umowie przed
      kwotą sformułowania „ok.”

      2. Pana tekst dotyczący rzekomego zlecenia Rogbudowi robót
      bez przetargu jest nierzetelny, tak samo jak nierzetelnym jest
      cytowanie tylko jednego zdania z wystąpienia pokontrolnego RIO.
      Takie przedstawienie sprawy wypacza jej obraz i może sugerować
      czytelnikom Gazety, że zlecenie to zostało wydane poza
      procedurami przetargowymi, co nie jest prawdą. A stan faktyczny
      jest następujący: w specyfikacji przetargowej był zamieszczony
      zapis, iż wykonawcy mają przewidzieć w kosztorysie ofertowym
      10% wartości oferty na roboty nieprzewidziane. Motywem takiego
      zapisu było przekonanie, iż w trakcie tak rozległego zadania
      pojawi się konieczność wykonania dodatkowych robót związanych z
      przedmiotem zamówienia, których nie można było przewidzieć w
      dniu sporządzania specyfikacji, co zresztą okazało się słusznym
      założeniem. RIO stwierdziła, iż zapis taki nie precyzuje
      przedmiotu zamówienia i skutkuje zleceniem z pominięciem
      procedury przetargowej. Co ciekawe w 2000 r. w czasie kontroli
      RIO kontrolowane były zadania: ,,Budowa budynku komunalnego nr
      2 przy ul. Granicznej” i „ Budowa kanalizacji deszczowej w ul.
      Kościelnej”, w których był zapis o zabezpieczeniu 10% na roboty
      nieprzewidziane i wówczas RIO nie stwierdziło, że są to zapisy
      nieprawidłowe. Jednocześnie należy zaznaczyć, że prace
      wykonywane w ramach tychże 10% były wyceniane zgodnie z cenami,
      które były zamieszczone w ofercie przetargowej. Ciekawe czy
      dostrzega Pan, Panie Witoldzie, różnicę w wadze zarzutów, które
      wynikały z Pana opisu tej sprawy, a tych, które wynikają z
      przedstawionych powyżej faktów?

      3. Jeśli chodzi o opinię o stanie finansów to rzetelność
      dziennikarska wymaga aby Pan przytaczając opinie Dula i
      Talkowskiego poprosił o komentarz drugą stronę – ale o tym
      później.

      4. Art. 304 § 2 kodeksu postępowania karnego
      stanowi: „Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku
      ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa
      ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym
      prokuratora…” Jeśli Pan twierdzi, iż RIO nie zajmuje się
      odpowiedzialnością karną to się Pan myli. Dla przykładu podam,
      iż RIO w przeszłości, w związku z przeprowadzoną kontrolą,
      zawiadomiło Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa
      przez Pana Marka Dula, którego autorytetem tak chętnie się Pan
      podpiera. Tak, więc gdyby RIO w czasie kontroli stwierdziło
      uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa to ma
      obowiązek zawiadomić Prokuraturę. W związku z tym, że takie
      zawiadomienie nie zostało wysłane śmiem twierdzić, że RIO nie
      dopatrzyła się podczas kontroli naruszeń prawa karnego.

      5. Ciekawe, Panie Witoldzie, czy zdaje sobie Pan sprawę,
      jaka krzywdę wyrządza Pan komuś publikując plotki na temat
      zainteresowania takich instytucji jak ABW i CBŚ? A na jakiej
      podstawie to Pan czyni? Pomówienia przez Panów Marka Dula i
      Tadeusza Strzeleckiego. Marka Dula, który będąc Prezydentem
      zatrudnił w Urzędzie i innych jednostkach gminnych prawie całą
      swoją rodzinę (żonę, córkę, zięcia i teściową), który po
      odwołaniu ze stanowiska Prezydenta wziął prawie 100.000 zł w
      związku z dalszą niezdolnością do pracy, a po 3 latach cudownie
      ozdrowiał. W przyszłym tygodniu Pan Dul zostanie oskarżony
      przed sądem karnym o pomówienia, których się dopuścił
      wypowiedziami cytowanymi przez Gazetę. Tadeusza Strzeleckiego,
      którego nazywa Pan audytorem (lub wcześniej - niezależnym
      rzeczoznawcą), a który aktywnie uczestniczył w kampanii
      wyborczej Prezydenta Talkowskiego, potem skasował z rąk tegoż
      10.000 zł za „niezależne” opinie dotyczące budynku CA (na
      marginesie – zachęcam do lektury – dawno nie czytałem takiego
      bełkotu, ciekawe czy Pan się zainteresuje wyrzuceniem przez
      Talkowskiego 10.000 zł w błoto?), a teraz został zatrudniony w
      gminnej jednostce za niemałe pieniądze. Czyżby Pan nie znał
      tych informacji? Czy znając je można uznać te osoby za
      wiarygodne źródła takich informacji? I jeszcze na koniec – a
      jednak złamał Pan art. 12 ust. 1 Prawa prasowego! W publikacji
      nie podał Pan źródła informacji a był Pan do tego zobowiązany!

      6. Skłamał Pan, Panie Witoldzie, pisząc, że próbował się
      Pan ze mną skontaktować! I jestem to w stanie udowodnić. Jeśli
      Pan dzwonił na mój telefon komórkowy (a nie dzwonił Pan, bo
      cały dzień miałem go włączonego) to w bilingu będzie widniał
      mój nr – jako, że mam aktywny przekaz na pocztę głosową. Mój nr
      telefonu komórkowego jest w posiadaniu Gazety – nie dalej jak
      jakiś tydzień temu dzwoniła do mnie Pani redaktor Swoboda i
      rozmawialiśmy wtedy o tej kontroli jakieś 40 minut. Marek
      Lipczyk również twierdzi, że Pan do niego nie dzwonił. Po co te
      kłamstwo? Żeby ukryć nierzetelność i manipulacje???

      Kończąc pozwolę sobie na kilka refleksji. Wiem, że wiele osób
      pragnie, żeby udowodnić, że Sołtysik (będę pisał tylko o sobie)
      to złodziej i przestępca. Tylko, że fakty są inne. Skończyła
      się kontrola RIO – i jeśli przyjrzeć się bliżej zarzutom – to
      porównując je z oczekiwaniami tych osób – są one błahe. Pan
      Prezydent Talkowski musi znaleźć winnych swego nieudolnego
      zarządzania Miastem. Więc winni są poprzednicy i Rada Miejska.
      I Pan Prezydent pogrążając Nasze Miasto w stagnacji i marazmie
      będzie oskarżał dalej – co do tego nie mam wątpliwości –
      wykorzystując wszelkie możliwe środki – w tym „oddanych”
      dziennikarzy. Znamiennym jest, że dziennikarze powszechnie
      znani z dobrych kontaktów z Panią Rzecznik Prasowym Urzędu
      Miejskiego maja bardzo podobne i wykrystalizowane zdanie o
      osiągnięciach poprzednich władz Dąbrowy.

      tomasz sołtysik
    • Gość: Jolanta Kosjan sprostowanie IP: 62.148.85.* 02.09.03, 22:39
      Niniejszym pragnę sprostować nieprawdziwe informacje dziennika NIE zawarte w
      artykule "Zagłębie garbusów". Otóż nieprawdą jest że studenci grozili
      spaleniem samochodu prezydenta Talkowskiego, gdyż pan prezydent nie posiada
      własnego auta. Prezydent porusza się służbowym Daewoo Leganza SD 01583
      należącym do Urzędu Miasta. Samochód wraz z kierowcą a zarazem ochroniarzem
      jest do dyspozycji prezydenta Talkowskiego i jego rodziny 24 godziny na dobę &
      dni w tygodniu. Aby prezydent i jego małżonka mogli w każdej chwili skorzystać
      z Urzędowego samochodu, jego kierowca a zarazem sąsiad pana prezydenta
      korzysta z garażu w budynku byłego magistratu na ulicy Kościuszki 25 (tuż obok
      miejsca zamieszkanie prezydenta Talkowskiego). Tak więc zamieszczenie
      informacji jakboy ktoś szantarzował nieudolnego prezydenta sapalenim jego
      majątku jest fałszywe i oszczercze wobec człowieka o tak apatycznej
      osobowości. Korzystając z własnej interpretacji prawa prasowego domagam się
      publikacji moich wypocin na pierwszyszych stronach wszystkich gazet i
      periodyków na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.

      Rzecznik propagandowy
      Jolanta Kosjan

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka