• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Gdańsk i okolice

  • 10.12.08, 13:20
    Szukam nowego lekarza... :/
    Może ktoś z Was ma do czynienia z kimś kompetentnym i ludzkim???
    W grę wchodzi Gdańsk( w ogóle Trójmiasto)lub okolice.


    --
    "Rzeczywistość wirtualna ma się tak do realnego świata jak konserwanty do
    żywności."
    Edytor zaawansowany
    • 10.12.08, 22:17
      szukasz lekarza do wykonania operacji, czy do leczenia, jestes
      sportowcem?? szczerze to w tym wojewodztwie nie ma dobrego ortopedy
      i nie oszukujmy sie.
      • 11.12.08, 09:06
        Jestem już po operacji.Chodzi o leczenie.
        Sportowcem? niee...chociaż każdy lekarz,z którym miałam do czynienia pytał o
        to.Tak jakby "zwykłym" ludziom urazy kolana się nie zdarzały ;)
        --
        "Rzeczywistość wirtualna ma się tak do realnego świata jak konserwanty do żywności."
        • 11.12.08, 22:23
          szukasz fizjoterapeuty ortopedycznego? jesli tak to jaka kwote
          mozesz przeznaczyc na godzinna rehabilitacje i ile razy tyg???
          rehabilitacja samymi przyrzadami czy z cwiczeniami?

          lekarz ortopeda jest chyba ten co operowal?? jesli szukasz innego
          to tu ci nie pomoge, tutaj nie ma DOBRYCH LEKARZY ORTOPEDOW, ja
          mojego mam kilkaset km od miejsca zamieszkania, niestety.
          Zastanow sie i daj znac.
          • 11.12.08, 22:24
            aa i napisz gdzie sie operowalas???
    • 12.12.08, 12:49
      Operowałam się w innym województwie.Wybacz,że nie napiszę gdzie,ale net jest w
      gruncie rzeczy mały ;)
      Wszystko niby ok...Tylko kolano boli,jest wysięk-już mam odpowiedni leki.Poza
      tym ćwiczę sama,chodzę też na rehabilitację i cholera efektów nie widzę
      wielkich.Ba czuję się tak,jakby mi nie wierzono,że ćwiczę.
      Wiem,jestem w gorącej wodzie kąpana.
      Wyprost mam jak leżę np,ale jak już chodzę to jakoś dziwnie-ptzukrcz.Muszę się
      nauczyć od nowa chodzić i to prawidłowo.Powiem Ci,że co do bólu,to boli tak jak
      przed operacją w tym samym miejscu.
      Co do lekarza to jest ok(poza tym niejako rodzina powiedzmy ;) ).
      Ale wiesz jak to jest:potrzeba skierowania na rehab.,potrzeba konsultacji nie
      tylko przez telefon.
      To strasznie daleko,a wolałabym bliżej.
      Nie chcę Go "wykorzystywać" dłużej.Ma swoje życie,pracę.I tak zrobił już dla
      mnie dużo :)
      Do tej pory korzystałam z rahab. na NFZ,ale sama widzę,że po pierwsze terminy
      długie,a po drugie ćw.trwają ok.20 min.W sumie sama wiem,co i jak robić.Tylko
      skoro chodzę do dupy i źle(trzeba ten chód skorygować)to chciałabym,żeby ktoś ze
      mną ćwiczył,bo chyba nie chodzi o ilość,tylko jakość,a sama nie jestem w stanie
      odpowiedzieć na pyt.,czy wykonuję je dobrze,na maxa.

      Co do kasy,to zdaję sobie sprawę,że to kosztuje :/
      Najchętniej już szukałabym pracy,bo na razie jestem dalej na zwolnieniu lek.Ale
      z drugiej strony chcę to kolano wyleczyć,jeżeli to w ogóle przy chondro możliwe :/
      To moja noga,a lubię swoją nogę ;)


      --
      "Rzeczywistość wirtualna ma się tak do realnego świata jak konserwanty do żywności."
      • 12.12.08, 14:28
        nie wiem czy dobrze zostalo zdiagnozowane kolano i zooperowane?
        po to sie operuje zeby bylo lepiej niz przed, a bol moze wystepowac
        jakis czas jeszcze po operacji. Kiedy sie operowalas?
        Chlodz w domu noge co 2 godziny, niech noga bedzie wyzej nie na
        plasko, bierz leki i tyle. Co do cwiczen sama nie rob, ja tak o malo
        co nie spieprzylam sobie, w necie jest duzo cwiczen ale kazdy ma
        inny przypadek i nie sugeruj sie tym!. Musisz rozpoczac
        rehabilitacje bo porobia albo juz sa zrosty. Tam gdzie sie
        operowalas to szpital czy klinika?? zazwyczaj oni powinni ci polecic
        odpowiedniego fizjoterapeute. Ja mam swojego najlepszego na
        swiecie :-) ale wydaje tyg ponad 400 zl nie liczac dojazdow
        itp...... tyle ze do niego ludzie umawiaja sie pol roku przed dana
        operacja (zapisy do maja juz zajete).
        • 12.12.08, 15:49
          Rehabilitację zaczęłam w sumie już w szpitalu i tak ją ciągnę dalej,już u siebie.
          Zdiagnozowaną mam chondro,ale skoro rzepka jak plusz,to boli.
          Zastanawiam się nad zastrzykami(Synvisc).Ból spowodowany też wysiękiem,co z
          kolei ma wpływ na mechanikę kolana(wyprost).
          Czuję je jakby było zdrewniałe-tak chyba można to najlepiej ująć ;/
          --
          "Rzeczywistość wirtualna ma się tak do realnego świata jak konserwanty do żywności."
          • 12.12.08, 16:30
            jak ciagniesz to moze zle, powinnas miec jednego fizjoterapeute i
            regularnie. Moze na rehabilitacji cos ci pogorszyli.... co do
            zastrzykow, to ja wolalabym trzymac te kase na porzadna
            rehabilitacje. Zdretwiale moze byc albo przez nerwy naruszone na
            operacji albo przez to ze robia sie zrosty.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.