Postanowiłem założyć osobny wątek...Temat ten często przewija się w Waszych postach...
A ja ,oprócz tego,że jestem czytelnikiem kryminałow,jestem też kinomanem
A więc,piszmy o naszych ulubionych filmach kryminalnych,ekranizacjach powieści;o tych ,które widzieliście i o tych,ktore chcielibyście zobaczyc...
Jednym z moich ulubionych filmów kryminalnych jest:
"Byle do niedzieli" Francoisa Truffaut z 1983.Czarno-biały,znakomity film,wg opowiadania Charlesa Williamsa 'The Long Saturday Night".W rolach głownych:Jean Louis Trintignant i Fanny Ardant.Glowny bohater jest podejrzany o zabójstwo kochanka swej żony.Był w pobliżu miejsca popełnienia zbrodni,jego odciski palców znajdują się w aucie,przy którym znaleziono cialo.Wszystko wskazuje na to,ze to on jest mordercą.Jego sekratarka rozpoczyna prywatne śledztwo...Wszystko to zrealizowane w duchu najlepszych thrillerów Hitchcocka,którego Truffaut byl wielkim fanem.Doskonały narracyjnie i warsztatowo.Dodatkowo odrobina komedii i romansu. Naprawdę warto !
Dla tych,którzy znają język angielski lub francuski,podaję link do filmu:
www.youtube.com/watch?v=edE2Xgiw6j0
Podzielone na 10 części, prawdziwe arcydzieło

Polecam.