Dodaj do ulubionych

Wybór książki roku 2013_wyniki

19.02.14, 08:09
Tegoroczny konkurs na najlepszą książkę roku 2013 rozstrzygnięty smile
Honorową Nagrodę Celnego Strzału naszego Forum otrzymuje:

Asa Larsson za "W ofierze Molochowi" , brawo smile
kto spodziewał się takiego wyniku?

1. A. Larsson - W ofierze Molochowi - 7,91 (Beatanu, przekaż proszę autorce ten wynik)
2. Nele Neuhaus - Głębokie rany - 7,87
3. Jo Nesbo - Policja - 7,73
4. Nele Neuhaus - Śnieżka musi umrzeć - 7,61
5. Hakan Nesser - Rzeźniczka z małej Birmy - 7,14
6. T. French - Bez śladu - 6,86
7. Cilla & Rolf Börjlind - Przypływ - 6,74
8. Bernard Minier - Krąg - 6,62
9. K. Ohlsson - Na skraju ciszy - 6,43
10. Johan Theorin - Święty psychol - 6,10

Najwięcej dziesiątek otrzymały:
Jo Nesbo - Policja - 11! (cóż za wynik ale nie na pierwsze miejsce, szkoda)
Nele Neuhaus - Głębokie rany - 5
Hakan Nesser - Rzeźniczka z małej Birmy - 4
Cilla & Rolf Börjlind - Przypływ - 4
A. Larsson - W ofierze Molochowi - 3 (a jednak wygrała!)
Nele Neuhaus - Śnieżka musi umrzeć - 3
Bernard Minier - Krąg - 3
K. Ohlsson - Na skraju ciszy - 2
T. French - Bez śladu - 1
Johan Theorin - Święty psychol - 1

Jak widać, każda z książek otrzymała swoją dziesiątkę smile

Najbardziej poczytne:
Śnieżka musi umrzeć i Na skraju ciszy - 23 osoby przeczytały/24
Policja, W ofierze Molochowi, Rzeźniczka z małej Birmy - 22/24
Krąg - 21/24
Święty psychol, Przypływ - 19/24
Głębokie rany - 16/24
Bez śladu - 14/24 (było to min. 60%)

Ogółem wzięły udział w konkursie 24 osoby (postęp, w 2012 tylko 13)
8 osób przeczytało wszystkie książki, brawo smile
3 osoby - 9 książek
7 osób - 8 książek
2 osoby - 7 książek
4 osoby - tylko 6 książek, czyli minimum
Widać, że wszyscy się starali doczytać brakujące książki, bo wynik jest imponujący smile

Na 10 kandydatów:
6 jest ze Skandynawii,
1 Francuz , Minier został zapamiętany z zeszłego roku,
1 Irlandka (to spory sukces),
ale największym sukcesem okazała się N. Neuhaus, która wdarła się przebojem z aż dwiema książkami i to "Głębokie rany" okazały się lepsze od "Śnieżki" (Dachuko, co ty na to?)

Uff, już koniec smile
Dziękuję wszystkim za udział w głosowaniach i zapraszam za rok smile

Edytor zaawansowany
  • negev56 19.02.14, 08:21
    Brawo i gratuluję pisarce, oraz tłumaczcesmile
    Trochę żałuję, że mój faworyt "Policja" przepadł, ale i tak miał dobry wyniksmile

    --
    Tutaj sobie piszę smile
  • dachauka 19.02.14, 08:48
    Wygrała książka, której nawet nie przeczytałam sad Bardzo żałuję, że nie wygrała "Policja", a jeszcze bardziej mi smutno, że niezły "Święty Psychol" uplasował się na szarym końcu. Widać nie każdemu podchodzą książki z pogranicza gatunku, trochę dziwne, oniryczne, których walor kryje się w posępnym klimacie, a nie zawiłej intrydze.
    Spadłam ze stołka natomiast, widząc wysoką pozycję Nele Neuhaus!... Brawo, gratulacje!
    Opty2 dziękuję za zaangażowanie w przygotowanie konkursu smile
    --
    www.krimifantamania.blogspot.com
  • negev56 19.02.14, 09:01
    Jak mogłam zapomnieć, dzięki Opty za przeprowadzenie głosowaniasmile.

    --
    Tutaj sobie piszę smile
  • nchyb 20.02.14, 19:04
    > Wygrała książka, której nawet nie przeczytałam sad

    Dachauka, powinnaś to nadrobić smile
  • bez_portek 19.02.14, 09:21
    fajnie, wciągnęłam się, za rok postaram się przeczytać więcej


  • meme7 19.02.14, 09:55
    Opty dziękujemy! smile W tym roku nie brałam udziału (niestety tylko 4 książki przeczytane sad ), ale jestem zdziwiona wygraną Larsson. "W ofierze Molochowi" czytałam, ale po świetnych recenzjach "Policji" byłam przekonana o zwycięstwie Nesbo. A tu niespodzianka smile
  • amused.to.death 19.02.14, 13:28
    Piękne podsumowanie Opty! smile
    --
    W kraju, którego nie ma. Moje wakacje w Somali...LANDZIEsmile
  • opty2 19.02.14, 14:11
    Dzięki dziewczyny smile

    Powiem wam co decyduje o wygranej:
    jak najmniejsza ilość niskich ocen, czyli mniejsza i równa 4 (co odpowiada 2,5 szkolnej oceny)
    Larsson nie miała takich ocen wcale a "Głębokie rany" tylko jedną
    natomiast najwięcej takich ocen, czyli pięć miał Theorin, Ohlsson, Nesbo i Minier (6)
    z tym, że Nesbo ratował się 10-tkami, więc ostatecznie jest trzeci
    zastanawiam się, czy osoby dające tak niskie oceny czytały wcześniejsze książki Nesbo,
    czy raczej przeczytały tylko "Policję" (wyrwaną z serii),
    w każdym razie ta książka wywołała najwięcej kontrowersji,

  • carollcat 19.02.14, 16:00
    Opty, świetna robota!

    Dziękuję w imieniu forum smile
  • beatanu 19.02.14, 21:40
    Opty, dzięki za przeprowadzenie konkursu!
    (współ)czytelnicy, dzięki za udział!
    Niestety, nie udało mi się przeczytać wymaganej ilości nominowanych książek, postaram się dołączyć w przyszłym roku, mam nadzieję, że będę miała więcej czasu na lektury kryminalne.

    Wygrana Åsy Larsson oczywiście mnie cieszy, z paru względów.
    Autorka oczywiście zaraz się dowie o wynikach.

    smile
  • cynamoon6 20.02.14, 09:56
    I ja dziekuję Opty.
    Też jestem zaskoczona wynikiem, byłam przekonana, że wygra Nesbo.
    Niemniej ciesze sie z Asy Larsson, bo to moja ulubiona kryminalna kobieta wink

    --
    Tu przynudzam o książkach i nie tylko wink
  • 1.wetta 20.02.14, 16:38
    Przyznam, ze dla mnie wynik plebiscytu jest rownież zaskoczeniem. Wydawało mi sie, ze żelaznym kandydatem do pierwszego miejsca jest J. Nesbo. Moja osobista faworytka, czyli Rzezniczka znalazła sie w środku stawki. No i na koniec J. Theorin - moja opinia o tej książce jest zgodna z większością.

    Rownież dziękuje za wysiłek włożony w przeprowadzenie konkursu.

    Do Siego Roku!
  • negev56 20.02.14, 17:21
    www.wydawnictwoliterackie.pl/aktualnosci/994/W-ofierze-Molochowi-Ksiazka-Roku-2013-/
    --
    Tutaj sobie piszę smile
  • beatanu 20.02.14, 17:45
    To fajnie!
    Åsa też się cieszy z wyników plebiscytu, dziękuje czytelnikom i tłumaczce, i... zapewnia, że pracuje nad szóstą, ostatnią powieścią z Rebeką Martinsson & Co smile
  • opty2 21.02.14, 09:51
    Negev ale masz oko, żeby tak wypatrzyć smile

    świetnie, że nowa książka w toku,
    tylko dlaczego ostatnia?
    Beatanu, wiesz?
  • beatanu 22.02.14, 10:11
    opty2 napisała:
    > świetnie, że nowa książka w toku, tylko dlaczego ostatnia? Beatanu, wiesz?

    Ostatnia z tej serii. Już ładnych parę lat temu autorka zadeklarowała, że napisze sześć powieści o Rebece Martinsson. Co będzie później, zobaczymy. Wygląda na to, że nie będą to kryminały...
  • nchyb 20.02.14, 19:00
    Oczywiście - przede wszystkim - podziękowania i gratulacje dla organizatora naszego plebiscytu smile
    A ponadto taka uwaga - moim zdaniem nie możemy mówić tu o jakiejś porażce tych książek, które znalazły się na końcu. Różnice pomiędzy najlepszą ostatnią książką to zaledwie 1,81 punktu, nawet nie dwa. Czyli szły wszystkie łeb w łeb smile
    Wszystkie są wygrane, bo wszystkie były w większości przez nas czytane.

    Za to zastanawia mnie przewaga tzw "skandynawów".
    Ja ich jako całokształt nie odbieram jako lepszych. Bardziej stawiam na trwającą od pewnego czasu modę na nie. To sprawia, ze są częściej czytane niż inne i przez to w poprzednich częściach głosowania zyskiwały punkty. Poszczególne książki są dobre, bywają lepsze i gorsze, jak i inne, ale w ich przewadze w liczbie ocenianych stawiam na efekt fali i tejże mody smile
    Ale gdyby nie plebiscyt po niektóre znich bym nie sięgnęła i trochę bym straciła smile
    I za rok oczywiście będę wdzięczna za organizację kolejnego głosowania...
  • echtom 20.02.14, 20:41
    Jestem trochę zaskoczona, bo w ciemno obstawiałam Nesbo. Nawet się cieszę, że nie on, bo byłoby nudno, gdyby ciągle wygrywał ten sam autor wink Kolejność nie całkiem "moja", ale sumie aż 8 książek oceniłam wysoko, więc jest ok. Trochę mnie tylko zdziwiła i zmartwiła niska ocena Ohlsson.

    --
    „Uważam, że człowiek nigdy nie jest do końca sobą, póki jego rodzice żyją. W jakimś sensie aż do ich śmierci pozostaje dzieckiem.”
  • taka_prawda500 20.02.14, 21:59
    Największa forumowa rozrabiaka też wtrąci swoje 3 grosze wink Posta zaczęłam pisać już wczoraj, ale... nic nowego, net padł. Napisałam go więc w notatniku i skopiowałam dziś. A więc hurtem:

    > 8 osób przeczytało wszystkie książki, brawo smile

    Dzięki liście z najlepszymi książkami wiedziałam czego szukać, mam nadzieję, że taka powstanie i w roku 2014 smile

    > Spadłam ze stołka natomiast, widząc wysoką pozycję Nele Neuhaus!... Brawo, gratulacje!

    Jak najbardziej zasłużenie smile nawet miałam cichą nadzieję, że któraś wygra.

    > jak najmniejsza ilość niskich ocen, czyli mniejsza i równa 4 (co odpowiada 2,5 szkolnej oceny) Larsson nie miała takich ocen wcale

    W tym wypadku nie było za co dawać niskich ocen smile Gratulacje dla pani Larsson, która wygląda na bardzo sympatyczną osobę smile

    >Za to zastanawia mnie przewaga tzw "skandynawów".
    Ja ich jako całokształt nie odbieram jako lepszych. Bardziej stawiam na trwającą od pewnego czasu modę na nie. To sprawia, ze są częściej czytane niż inne i przez to w poprzednich częściach głosowania zyskiwały punkty. Poszczególne książki są dobre, bywają lepsze i gorsze, jak i inne, ale w ich przewadze w liczbie ocenianych stawiam na efekt fali i tejże mody smile

    O, to, to, z ust mi wyjęłaś te słowa smile

    > zastanawiam się, czy osoby dające tak niskie oceny czytały wcześniejsze książki Nesbo,
    czy raczej przeczytały tylko "Policję" (wyrwaną z serii),
    w każdym razie ta książka wywołała najwięcej kontrowersji,

    Tu się czuję niejako wywołana do tablicy - nie czytałam wcześniejszych, tę męczyłam strasznie. Jak wspomniał nasz kibic CR7 Nesbo pisze strasznie długie i złożone zdania, ledwo przebrnęłam przez początek gdzie było takich mnóstwo, zaczynałam tę książkę kilka razy, odkładałam i brałam inną, aż termin oddania do biblioteki mnie zmusił do skończenia, niemniej mordowałam się mniej więcej jak nchyb z Psycholem. Po forumowych recenzjach spodziewałam się prawdziwej petardy, a wyszedł... kapiszon. Nie potrafiłam nikogo z (wcześniej mi nieznanych) bohaterów polubić, co dla mnie jest dyskwalifikacją, aaa, przepraszam, polubiłam jedną dziewczynę, którą szybko... zabito sad I jeszcze jedna rzecz - taki malutki szczególik, a być może też kogoś ciut zirytował tak jak mnie? Odnosiło się wrażenie, że zwycięzca jest już wybrany przed głosowaniem (a książka jest lekturą obowiązkową - nie lubię lektur) i jest ono tylko formalnością, o, proszę...
    forum.gazeta.pl/forum/w,33434,145301219,147849570,Re_Co_warto_czytac_w_2013_.html
    W sporcie istnieje takie zjawisko jak bij mistrza, wszystkie drużyny najbardziej mobilizują się na mecz przeciw zdecydowanym faworytom, być może ten mechanizm i tu wystąpił, gdyby nie tak wyraźne faworyzowanie jednej książki i zakładanie złotego medalu przed końcem zawodów, nie zdarzyłaby się sytuacja jak z piłkarzami Brazylii na MŚ gdzieś ze 20 lat temu - pewni sukcesu przed ćwierćfinałem bodajże przymierzyli złote medale i przegrali tenże ćwierćfinał wink Może temu faworytowi osoby kibicujące innym książkom podświadomie dały punkcik mniej...W każdym razie nie zostałam zachęcona do bliższego zapoznania z panem Nesbo, zwłaszcza że mam dużo zaległości autorów, których wcześniej nie znałam, a dzięki forum polubiłam, może kiedyś...

    I dziękuję za zorganizowanie konkursu, pierwszy raz brałam w takiej super zabawie udział smile
  • taka_prawda500 20.02.14, 22:22
    > kto spodziewał się takiego wyniku?
    > Jo Nesbo - Policja - 11! (cóż za wynik ale nie na pierwsze miejsce, szkoda)
    > Trochę żałuję, że mój faworyt "Policja" przepadł, ale i tak miał dobry wynik
    > Bardzo żałuję, że nie wygrała "Policja",
    > po świetnych recenzjach "Policji" byłam przekonana o zwycięstwie Nesbo. A tu niespodzianka
    > Też jestem zaskoczona wynikiem, byłam przekonana, że wygra Nesbo.
    > Wydawało mi sie, ze żelaznym kandydatem do pierwszego miejsca jest J. Nesbo.
    > Jestem trochę zaskoczona, bo w ciemno obstawiałam Nesbo.

    I te wszystkie wypowiedzi są dowodem na to, co przed chwilą napisałam.

    Najbardziej ucieszyło mnie to, co napisała echtom:

    > Nawet się cieszę, że nie on, bo byłoby nudno, gdyby ciągle wygrywał ten sam autor

    I z tym się w pełni zgadzam big_grin
  • negev56 20.02.14, 22:53
    taka_prawda500 napisała:

    W sporcie istnieje takie zjawisko jak bij mistrza, wszystkie drużyny najbardziej mobilizują się na mecz przeciw zdecydowanym faworytom, być może ten mechanizm i tu wystąpił, gdyby nie tak wyraźne faworyzowanie jednej książki i zakładanie złotego medalu przed końcem zawodów

    Nie wiedziałam, że była jakaś opozycja do Nesbo, sądziłam, że bez zadęcia wybieramy to, co najbardziej przypadło nam do czytelniczego gustu. 3 listopada 2013 opty wspomniała o Nesbo jako o pewniaku, mówiąc to w swoim imieniu, potem na temat "Policji" na prawie 4 miesiące zapadła "wyborcza cisza", więc bez przesady. Natomiast co do wrażeń powyborczych, chyba dobrze, że mówimy o swoich gustach, rozczarowaniach i radości z wygranej czy przegranej obstawianego faworyta.

    --
    Tutaj sobie piszę smile
  • echtom 21.02.14, 00:17
    > Odnosiło się wrażenie, że zwycięzca jest już wybrany przed głosowaniem (a książka jest lekturą obowiązkową - nie lubię lektur) i jest ono tylko formalnością, o, proszę...

    Miałam identyczne wrażenie i stąd moja Schadenfreude, że jednak nie. Nie zmienia to faktu, że książka mi się podobała i oceniłam ją wysoko.

    --
    „Uważam, że człowiek nigdy nie jest do końca sobą, póki jego rodzice żyją. W jakimś sensie aż do ich śmierci pozostaje dzieckiem.”
  • opty2 21.02.14, 09:47
    nie wiem jak inni ale ja na długo przed Stiegem Larssonem, który to wywołał modę na skandynawskie kryminały, czytałam i zachwycałam się kryminałami z tego regionu,
    wystarczy wspomnieć Sjowall/Wahloo czy kontynuatora Mankella ale też Fossum czy Ekman,
    którzy wcześniej napisali swoje książki

    no cóż, Taka prawdo, zupełnie mnie nie zdziwiłaś swoim zdaniem,
    od razu wiedziałam, że będziesz starała się utrącić niewygodnego rywala do twojego
    kandydata - Przypływu

    do tej pory wydawało mi się, że każdy uczestnik ocenia bez względu na sugestie, mody, czy przeciw czemuś, raczej kieruje się swoim subiektywnym odczuciem co do lektury,
    ale najwyraźniej się myliłam, trochę mi przykro, że niektórzy tak reagują sad

    ps. krótsze zdania piszą Lackberg i Jungstedt, może warto je przeczytać?
  • echtom 21.02.14, 10:14
    To nie tak - jeden negatywny głos nie utrąci kandydata. Pisałam wcześniej, że sama oceniłam Nesbo wysoko, ryzykując, że przyczynię się do jego wygranej. Natomiast doskonale rozumiem sam mechanizm - mnie też drażnią autorzy z doskonałym PR, bo znawcy tematu uznali ich za najlepszych i nie ma dyskusji ("X wielkim pisarzem jest i nas zachwyca"). Jak choćby całe to szaleństwo wokół Larssona, Millenium i Lisbeth Salander, która imho jest najbardziej wydumaną, komiksową postacią w historii gatunku.

    --
    „Uważam, że człowiek nigdy nie jest do końca sobą, póki jego rodzice żyją. W jakimś sensie aż do ich śmierci pozostaje dzieckiem.”
  • yrsulla 21.02.14, 11:08
    > To nie tak - jeden negatywny głos nie utrąci kandydata.


    Ależ utrąci, średnia jest bardzo wrażliwa na tzw. obserwacje odstające. Na Nesbo głosowały 22 osoby, czyli miał, jak mi wyszło, 170 punktów, w tym był głos za 2 punkty (co najmniej jeden, nie prześledziłam wszystkich wpisów). Gdyby tego głosu nie było, miałby średnią 168/21=8, co dałoby wygraną. Proszę nie traktować tych wyliczeń jako krytyki tego, że ktoś dał tej książce mało punktów. Ot, zboczenie zawodowe mi się odezwało.
    Ja Nesbo bardzo lubię, ale "Policji" dałam tylko 8. Nie do końca mi się ta książka podobała, ale bez spojlerowania trudno mi napisać co mam jej do zarzucenia.
  • echtom 21.02.14, 11:36
    Ja prześledziłam (też lubię liczyć wink) - był 1 głos za 1 punkt, 2 głosy za 2 pkt i 2 głosy za 3 pkt. Gdyby tych 5 głosów nie było, to wygrałby jak w banku wink Niemniej przekonało mnie Twoje wyliczenie i cofam tezę o 1 głosie. Btw. 8 to moim zdaniem wysoka ocena, nie "tylko".

    --
    „Uważam, że człowiek nigdy nie jest do końca sobą, póki jego rodzice żyją. W jakimś sensie aż do ich śmierci pozostaje dzieckiem.”
  • yrsulla 21.02.14, 11:49
    A, czyli sporo było niskich ocen. To w takim razie to 3. miejsce całkiem niezłe jest. Rzuciłam okiem na zeszłoroczne wyniki. Gdybym głosowała, to pociągnęłabym pewnie Nesbo w dół, bo akurat "Upiory" wyjątkowo mi się nie podobały.
  • taka_prawda500 21.02.14, 17:56
    > no cóż, Taka prawdo, zupełnie mnie nie zdziwiłaś swoim zdaniem,
    > od razu wiedziałam, że będziesz starała się utrącić niewygodnego rywala do twoj
    > ego kandydata - Przypływu

    No cóż, wobec takich niesprawiedliwych zarzutów wypada mi stanąć po drugiej stronie siatki i odbić piłeczkę wink I to w bibliotece, żeby nic nie zdechło big_grin Wydaje mi się, że wyjaśniłam powyżej bardzo szczegółowo, że już chyba bardzie się nie da, czemu akurat Policja do gustu mi nie przypadła. I gdybym była w swoim zdaniu osamotniona, moja jedna słaba ocena nic by nie zmieniła, jak widać więcej osób miało podobne lub zgoła inne zarzuty przeciw tej książce, chętnie bym je poznała. A to, że Przypływ podobał mi się dosłownie o 0,003 sekundy bardziej niż inne książki z mojej dziesiątki (wszystkim czterem, które weszły do finału dałam po 10 - wszystkie były moim zdaniem rewelacyjne) nie zmieniło i zmienić nie mogło w żaden sposób faktu, że mój faworyt na zwycięstwo nie miał szans, co było wiadome już w momencie, gdy oddawałam swoje głosy. Bez moich ocen Asa Larsson i tak sprawiedliwie wygrywa - podobała się wszystkim głosującym smile Ja nie zarzuciłam nikomu, kto dał Przypływowi 1 lub 4, że zrobił to z jakichś ukrytych powodów, jak widać nie każdemu musi się podobać to samo. A co do zarzutu utrącania niewygodnego rywala - dziwi mnie bardzo, że akurat Ty to piszesz i reagujesz podobnie jak Koen Verweij - to nie ja głosując po wyznaczonym przez samą siebie terminie utrąciłam Lee Childa tak, że mimo 8 głosów nie znalazł sie w finale, choć na to w pełni zasłużył.

    > do tej pory wydawało mi się, że każdy uczestnik ocenia bez względu na sugestie,
    > mody, czy przeciw czemuś, raczej kieruje się swoim subiektywnym odczuciem co d
    > o lektury,
    > ale najwyraźniej się myliłam, trochę mi przykro, że niektórzy tak reagują sad

    Przeciw głosują tylko wyborcy PO przeciw PiS i na odwrót (bo jak inaczej wytłumaczyć nieustającą wojnę tylko pomiędzy dwoma prawicowymi ugrupowaniami niewiele różniącymi się od siebie, a jednym gorszym od drugiego?), ja się do nich nie zaliczam - czytam i oceniam bez względu na mody te na Skandynawię też. Przyznaję - wcześniej jakoś skandynawskie książki mnie nie pociągały, z 10 lat temu któryś Mankell (nie pamiętam tytułu) mnie do nich zniechęcił, ale jak widać dzięki forum to się zmienia - i wypominany mi na każdym kroku Przypływ, duński Krzyk pod wodą, islandzki Statek śmierci, ale i Carin Gerhardsen (którą również wpisałam do dziesiątki), Asa Larsson, Johan Theorin, czy M.Hjorth i H.Rosenfeldt zmienili moje zdanie i pomału uzupełniam swoje braki. A i po nieczytanych wcześniej autorów też sięgnę, np.mam zarezerwowane 2 tytuły Ninni Schulman, którą zdaje się polecałaś. A Arne Dahla będę szukać w bibliotekach w innych dzielnicach bądź konsumować w Empiku na miejscu - u mnie większości nie ma. Za to ciekawa jestem przyczyn Twojej wielkiej i widocznej niechęci do książek amerykańskich - nie znajduję w tym co czytasz chyba ani jednej? Polskich też jakoś nie zauważyłam?

    > ps. krótsze zdania piszą Lackberg i Jungstedt, może warto je przeczytać?

    Większość autorów pisze bardziej zrozumiale i w mniej pogmatwany sposób niż Nesbo, ale oczywiście dopiszę te panie do bardzo dłuuugiej kolejki czekających na przeczytanie smile
  • negev56 21.02.14, 18:11
    taka_prawda500 napisała:

    > smile Ja nie zarzuciłam nikomu, kto dał Przypływowi 1 lub 4, że zrob
    > ił to z jakichś ukrytych powodów, jak widać nie każdemu musi się podobać to sam
    > o.
    I słusznie, że nie zarzucasz, bo "Przypływ" przeczytałam w czerwcu 2013 i w odpowiednim czasie dałam upust swoim żalom, nie wracając już do owego dzieła, aż do głosowania.
    janedoe.blox.pl/2013/06/Przyplyw.html
    --
    Tutaj sobie piszę smile
  • taka_prawda500 21.02.14, 21:34
    Czytam Twój blog książkowy od lata ub. roku i baaardzo mi się podobają Twoje recenzje smile Akurat tej wcześniej nie widziałam, zresztą nic by to nie zmieniło, ale kilka razy za Twoją blogową namową coś przeczytałam i się nie zawiodłam smile
  • cynamoon6 21.02.14, 10:35
    Podobnie jak Opty od zawsze czytam skandynawskie ksiązki.
    Myślę, ze popularność skandynawskich kryminałów nie bierze sie wylacznie z mody na nie, tylko z tego, ze roznia sie one zupelnie od kryminałów z innych czesci swiata.
    Może dlatego, ze sa to prawie zawsze gorzko- słodkie powiesci obyczajowe z watkiem kryminalnym i specyficznie skonstruowanymi typami bohaterów.
    A ci bohaterowie zazwyczaj sa mocno nieidealni, uwikłani w przeszlosc, zahaczaja wciąz o swoje rozdrapy, a z drugiej strony walczą. Nie sa plastikowymi, idealnymi postaciami, ktorym wszytsko sie udaje. I bije od nich jakies ciepło. Są realni i daja jakaś nadzieje.
    To jest bardzo pociągajace czytelniczo dla wiekszosci osob.

    Co do Nesbo, pomijajac ze jego ksiazki sa z gatunku love it or hate it przeczytanie tylko jednej Policji, bez znajomosci poprzednich tomow wydaje mi sie zupelnie pozbawione sensu.
    To znaczy przeczytac mozna, czemu nie.
    Tylko jest to tresc zupelnie wyrwana z kontekstu... Tym bardziej, ze autor napisal Upiory i Policje jako jeden tom i podzieli na dwie czesci.
    Ocenianie jej po tego typu znajomosci kojarzy mi sie z ocenianiem po pozorach, jednym rzucie oka z daleka.
    Nie chodzi mi o to, ze kazdy musi kochac Nesbo wink Tylko warto miec szersza perspektywe oceniajac go. Przeciez to jest 10 cześć!

    Przy okazji, tez sie ciesze ze nie wygral, bo to rzeczywiscie bylo juz nudne

    --
    Tu przynudzam o książkach i nie tylko wink
  • andaba 21.02.14, 13:49

    Oceniając książki autora, którego już coś czytałam, oceniam w stosunku do tego, na co go stać.
    Akurat Policję uważam za jedną ze słabszych i przekombinowaną.

    Dlatego też tak nisko oceniłam Psychola, bo odbiegał od poprzednich, dużo lepszych książek. Gdyby to był debiut pewnie załapałby się na 2-3 punkty smile



  • matt.cobosco 22.02.14, 10:42
    www.wydawnictwoliterackie.pl/aktualnosci/994/W-ofierze-Molochowi-Ksiazka-Roku-2013-/
  • beatanu 22.02.14, 11:45
    A o tym jakieś dwa dni i kilka(naście?) postów wcześniej napisała Negev smile
  • matt.cobosco 22.02.14, 13:01
    Umknęło mi jakoś smile
  • siostra_pelagia 22.02.14, 11:27
    Zaskoczyła mnie daleka pozycja na liście K.Ohlson. Myślałam, że co najmniej w pierwszej trójce będzie.
    Larsson nieustannie trzyma wyskoki poziom. A H. Hole`a Nesbo wyeksploatował już dokumentnie.
    Brakuje tradycyjnie literatury anglojęzycznej, ale to co się w 2013 ukazało na naszym rynku szans specjalnych raczej nie miało. Może w przyszłym roku coś się zmieni.
    Opty oczywiście zbiera same plusy za przeprowadzenie plebiscytusmile

    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • scarlett.rose86 04.03.14, 15:30
    Z ciekawością przeczytałam cała dyskusję i chyba też powinnam coś napisać ponieważ to ja jestem autorką jedynki dla Nesbo.Dlatego postawiłam najniższą ocenę, gdyż tak mnie to zmęczyło, że nie udało mi się jej skończyć, po 50 stronach mniej więcej przerzucałam już tylko kartki, żeby dowiedzieć się zakończenia. To była druga książka, kiedyś czytałam Karaluchy i tamtą skończyłam, choć tez mi się nie podobała. Dziwię się amused.to.death że dała 3 punkty książce, której nie mogła skończyć. Jak widać rózne są kryteria oceny poszczególnych głosujących. Bardzo cieszę się ze zwycięstwa Asy Larsson, nikt nie dał jej mniej niż 6 i dlatego słusznie wygrała. Dziękuję bardzo, że mogłam wziąć udział w tak miłej zabawie, cieszę się, że po 2 latach czytania forum odważyłam sie na zagłosowanie, pozdrawiam wszystkich uczestnikówsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.