Dodaj do ulubionych

Następca Mankella

26.11.19, 08:49
Od niepamiętnych czasów Henning Mankell pozostaje dla mnie niedoścignionym mistrzem. Ale on już żadnej powieści z Kurtem Wallanderem i bez niego nie napiszę.

Jest Waszym zdaniem jakiś godny jego następca?
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Następca Mankella 26.11.19, 12:04
      Dla mnie Mankell jest nierówny - niektóre książki są rewelacyjne, niektóre ledwie zmęczyłam (zwłaszcza te afrykańskie).
      Wolę Nessera - jego książki są dla mnie równiejsze - wszystkie są dobre lub bardzo dobre.
      Peter Robinson (ale to już inny język) też dobrze pisze.

      Celowo wspomniałam o mężczyznach tylko, bo kobiety piszą nieco inaczej, dla mnie lepiej, ale może nie dla każdego smile
      • amelius Re: Następca Mankella 26.11.19, 18:15
        Zgadzam się z tym, że książki Mankella bywają nierówne. Najsłabsza to "Mózg Kennedyego". Nie przeczytałem "Comedia infantil". Ale z Kurtem Wallanderem to właściwie wszystkie są dobre lub bardzo dobre a nawet znakomite jak choćby "O krok".
    • kot_kotando Re: Następca Mankella 27.11.19, 14:20
      amelius napisał:

      > Jest Waszym zdaniem jakiś godny jego następca?

      Jeśli nie chodzi ci wyłącznie o Szwedów, to zdaniem Nesbo jest dobry.

      Chociaż po przeczytaniu "Noża" nie wydaje mi się, żeby były dalsze książki z cyklu o Harrym Hole'u. Ale może coś innego powstanie.
      • amelius Re: Następca Mankella 27.11.19, 15:29
        Nie potrafiłem się wczytać w Nesbo. Może dlatego, że zacząłem od audiobooka "Czerwone gardło" czytanego przez beznadziejnego lektora. Czytał książkę jak wiejski proboszcz, z całym szacunkiem dla wiejskich proboszczów. Ale mimo tego nie przepadam za stylem i sposobem prowadzenia narracji przez Jo Nesbo. Bardzo podobał mi się natomiast serial "Okupowani", szczególnie pierwszy sezon - według scenariusza Jo Nesbo.

        A może takim następcą mógłby być Arnaldur Indridason? Czytałem jedynie "Głos". Klimat i styl były dobre, nordyckie, ciemne, mroczne, oszczędne.
        • andaba Re: Następca Mankella 27.11.19, 15:37
          Indridasona bardzo lubię, podoba mi się klimat, choć chyba jednak czegoś mu brakuje w stosunku do Mankella. Ale jest bardziej wyrównany, według mnie tylko "Czarne powietrza" były słabsze, reszta bardzo dobra.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka