Dodaj do ulubionych

Co teraz czytacie? - luty

  • maira 01.02.07, 19:05
  • nzuri 01.02.07, 19:35
    Na razie doszłam do jednego zniknięcia dokumentów oraz jednego trupa...
  • siostra_pelagia 01.02.07, 22:16
    Opowieść o seryjnym mordercy który zabija tylko seryjnych zabójców. Podobno
    nakręcono na jego podstawie serial telewizyjny.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • kamkap 04.02.07, 12:07
    No nakręcili, widziałam parę odcinków. Całkiem ciekawy.
    A ta książka to po polsku wyszła?
  • siostra_pelagia 06.02.07, 12:40
    Tak, po polsku. A serial na jakim kanale oglądałaś? Napisz coś więcej.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • inblanco 01.02.07, 22:31
    Popołudniu skończyłam Rankina "Próbę krwi".I jak zwykle
    świetnie mi się czytało. Bardzo mnie cieszy zapowiedź kolejnego
    tomu przygód Rebusa pt. "Zaułek szkieletów".

    A jakieś dwie godziny temu zaczęłam "Eden" L.Childa. To dla mnie
    zupełnie nowy autor. Ale jak na razie jest zupełnie znośnie.

    W kolejce czekają dwie ostatnie powieści D.Leon, "Krwawiąca blizna"
    V.Mcdermid oraz Klątwa siedmiu kosciołow M.Urbana.
    To wszystko efekt mojej wczorajszej wizyty w bibliotecesmile

    --
    "Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić" Albert Einstein
  • amused.to.death 01.02.07, 22:49
    "Sleep no more"
    to pierwsza jego książka, którą czytam.
    Całkiem się wciągnęłam - w połowie jestem i dzisiaj zamierzam skończyć.

    --
    Świat lubi ludzi, którzy lubią świat.
  • negev56 02.02.07, 00:08
    "ślepiec z Sewilli", zostałam obdarowana, więc priorytet ma ta książka.
  • lola165 02.02.07, 02:03

    -- A ja wlasnie Barbary Vine "Brimstone Wedding" skonczylam i nowego Kellermana
    dorwalam "Gone"sie nazywa i jak zwykle odejsc nie moge.
    ...iii tam
  • zorija 02.02.07, 08:29
    AAutorem jest niejaki A. Phillips. Strasznie ciekawe, akcja dość powolna, ale i
    tak nie mogę się oderwać...
  • siostra_pelagia 02.02.07, 09:22
    Mimo braku sympatii do głównych bohaterów czyta mi się to dobrze. I mam
    wrażenie że każda kolejna książka jest lepsza od poprzedniej.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • kazisi 02.02.07, 11:25
    Jak to, Siostro Pelagio, nie lubisz Barnaby'ego?!

    --
    Morderstwa w Midsomer
  • siostra_pelagia 02.02.07, 13:38
    Głupio mi, bo wiem jakim jesteś wielbicielem Barnaby. Powiem tak-cenię go i
    szanuję, ale jakoś nie lubię. Może to dodatkowo wina tego aktora który patrzy
    na mnie z okładki, bo jego też nie lubię.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • matkazbud 02.02.07, 15:02
    ja nie dość, że lubię Barnabyego, a jest za co, to lubie równiez obrzydłego
    Troya i zadowolona z siebie Cully.
  • siostra_pelagia 02.02.07, 16:57
    Poczułam się wyalienowana w rozentuzjazmowanym tłumie wielbicieli Barnaby`egosmile
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • chiara76 02.02.07, 13:22
    Murakami, "Kafka nad morzem"...
    --
    Japonia
  • tommyknocker 02.02.07, 18:44
    Zabieram się za zaległego Cobena "Bez śladu". Jak przeczytam, to zostanie mi
    tylko czekać na najnowszego.
  • siostra_pelagia 03.02.07, 09:50
    Tytułowy Hawksmoor to inspektor ze Scotland Yardu prowadzący śledztwo w sprawie
    morderstw dokonywanych na terenie starych kościołów w Londynie. Taki bardziej
    kryminał metafizyczny, gdzie przeszłość splata się z teraźniejszością. Wiele
    lat temu czytałam tę książkę w oryginale i ze smutkiem muszę przyznać, że
    tłumaczenie polskie jest dość niezgrabne i bez tego klimatu, który tak mi się
    podobał w oryginale.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • bella-donna 03.02.07, 13:18
    --
    nie akceptuj zachowania nie do przyjecia
  • carollcat 03.02.07, 17:37
    Podebrane synowi. Ale wątek sensacyjny jest.
  • kamkap 04.02.07, 12:16
    Ja w końcu dorwałam Marininę, Śmierć i trochę miłości. Podoba mi się! i może uda
    mi się potem przeczytać pozostałe.
    A niedawno skończyłam "labirynt" Mosse. Średnio mi się podobała.
    Aha i jeszcze jestem w połowie "Gromu" Koontza. Książki Koontza bardzo lubię... smile
  • rrooda 04.02.07, 14:14

    --
    Sarcasm is just one more service we offer.
  • chiara76 04.02.07, 19:27
    kamkap napisała:

    > Ja w końcu dorwałam Marininę, Śmierć i trochę miłości. Podoba mi się! i może
    ud
    > a
    > mi się potem przeczytać pozostałe.

    Polecam! Moim zdaniem ciekawe kryminały.

    > A niedawno skończyłam "labirynt" Mosse. Średnio mi się podobała.

    Mnie też raczej średnio podobała ta książka.

    > Aha i jeszcze jestem w połowie "Gromu" Koontza. Książki Koontza bardzo
    lubię...
    > smile


    --
    Japonia
  • rrooda 05.02.07, 09:47
    > > A niedawno skończyłam "labirynt" Mosse. Średnio mi się podobała.
    >
    > Mnie też raczej średnio podobała ta książka.
    i teraz mówisz?ja ją ostatnio na merlinowej wyprzedaży kupiłam...
    uncertain
    --
    You say I'm a bitch like it's a bad thing.
  • kamkap 05.02.07, 14:20
    >i teraz mówisz?ja ją ostatnio na merlinowej wyprzedaży kupiłam...
    uncertain

    o, a ja bym sie swojej chętnie pozbyła smile
    Allegro mi pozostaje smile
  • chiara76 05.02.07, 15:39
    rrooda napisała:

    > > > A niedawno skończyłam "labirynt" Mosse. Średnio mi się podobała.
    > >
    > > Mnie też raczej średnio podobała ta książka.
    > i teraz mówisz?ja ją ostatnio na merlinowej wyprzedaży kupiłam...

    było się mnie spytać?smile Napisałabym Ci.
    Ale może akurat Tobie się spodoba (chociaż fakt, że mamy chyba dość podobne
    gusta książkowe).
    > uncertain


    --
    Japonia
  • siostra_pelagia 04.02.07, 16:02
    W tomie z kolekcji Reader`s Digest który czytam są cztery powieści: Susan
    Grafton, Nicholas Evans-Serce w ogniu, Greg Iles-Śmiertelny sen, Luanne Rice
    Świetliste lata.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • zorija 05.02.07, 08:24
    Czytam "Blade runnera". Przeczytałam też w międzyczasie "Sprawę wesołego
    hazardzisty" Gardnera. "Egiptolog" jednak mi się nie podobaL.
  • siostra_pelagia 07.02.07, 15:23
    Jak się zacznie czytać, to trudno od lektury się oderwać. Do późna w nocy
    czytałam, co mi się ostatnio rzadko zdarza.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • negev56 07.02.07, 20:04
    A gdzie to kupiłaś, ja też chcę.
  • negev56 07.02.07, 20:25
    O, już znalazłam, Lideria ją ma.
  • siostra_pelagia 07.02.07, 21:43
    Ja to wypożyczyłam. Przynależę do rewelacyjnej biblioteki, gdzie mają
    duuuuuuużo najnowszych kryminałów.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • opty2 08.02.07, 11:01
    ale dobre to?
    już dość dawno oglądam to w księgarni i oglądam i jakoś nie mogę się skusić
  • siostra_pelagia 08.02.07, 13:28
    Ja prozę skandynawską bardzo lubię i mogę być nieobiektywna w ocenie, ale
    podobała mi się ta pozycja (moim skromnym zdaniem jest o wiele lepsza niż
    Preston czy Child).
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • opty2 08.02.07, 14:43
    he, he nieobiektywnasmile
    a kto z "namiętnych czytaczy" jest obiektywny smile
    ja też lubię Skandynawów pod każdą postacią
    to myslę,że jak dla mnie to ocena jest w sam raz
    dziękismile
  • agridulce 09.02.07, 11:54
    A gdzie ta biblioteka? Podziel się tym bogactwem wink
  • siostra_pelagia 09.02.07, 21:01
    Świetnie zaopatrzone są biblioteki uniwersyteckie, bo dostają egzemplarze z
    wydawnictw. No i nie ma kolejek, bo jakiemu pracownikowi naukowemu czy
    studentowi przyszłoby do głowy wypozyczać tam kryminały?
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • ipanema_girl 11.02.07, 11:42
    Rzeczywiście, biblioteki uniwersyteckie dostają
    egzemplarz obowiązkowy, ale w Opolu np. wszystkie
    tego typu książki dostają sygnaturę L (Lectorium)
    i można je wypożyczyć tylko do czytelni.

    Co jest moim zdaniem kopmpletnym nieporozumieniem.
    Kocham kryminały, ale czytać ich w nieprzytulnej czytelni UO nie będę sad!!

    I pewnie poza pracownikami biblioteki nikt ich czytać nie będzie.
    Czy to nie jest marnotrawstwo? Trzymają tak w zamknięciu
    i kryminały i fantastykę i inne dobra...

    Żżymam się za każdym razem jak o tym pomyślę.
  • agridulce 13.02.07, 14:25
    wink Na iberystyce w czasie egzaminu pani dr powiadomiła osłupiałą studentkę,
    czyli mnie, że ona w ogóle nie ma czasu czytać dla przyjemności. Moje
    oświadczenie, że ja zawsze znajdę na to czas przyjęła z nieskrywanym
    obrzydzeniem. Ale nigdy mnie nie lubiła. To chyba coś tłumaczy ...
  • chiara76 07.02.07, 15:48
    "Przystanek śmierć", Konatkowskiego.
    --
    Japonia
  • zorija 08.02.07, 10:16
    "Trzynastą opowieść". Mam pewne skojarzenia ze stoma laty samotności Marqueza,
  • siostra_pelagia 08.02.07, 10:30
    No cóż tu napisać. Dziwna proza, ale skoro wszyscy chwalą, to czytam dalej. Bo
    i co mam robić, jak zdobyłam jeszcze Relikwiarz i Taniec śmierci.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • negev56 08.02.07, 17:24
    Oho, już widzę, że duet P&CH nie bardzo Ci leży smile.
    Spróbuj Rankina jeśli nie czytałaś, co prawda to inna bajka, ale jest super.
  • siostra_pelagia 08.02.07, 20:53
    No niestety Rebusa już przeczytałam. Super jest. No i mój kochany Edynburg. Na
    wyjazd mam jeszcze przygotowane: Nicci French, Sapkowski Lux perpetua i
    Bojownicy Boży oraz Lee Child. A jakby co, to jakąś bibliotekę w górach
    odnajdęsmile.


    "Because murder is more fun away from home"
  • negev56 08.02.07, 21:13
    Fajnie Ci, życzę udanego odpoczynku i powoli szusuj z tych stoków co by w jednym
    kawałku wrócićsmile).
  • siostra_pelagia 08.02.07, 21:32
    Dziekujęwink.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • nchyb 08.02.07, 21:40
    nic kryminalnego, nad czym boleję.
    Czekam na nowego Cobena, a w trakcie różne biografie i pamiętnikarskie
    kawałki...
    --
    Kryminały i sensacje
  • opty2 09.02.07, 11:47
    i wiele się spodziewam po Rebusie smile
    na razie leczy kaca po imprezce pożegnalnej Farmera
  • zorija 09.02.07, 15:09
    Jest to moja pierwsza książka duetu Child i Preston. Od razu polubiłam
    holmesowatego Pendergasta i dowcipnego D'Agostęsmile
  • negev56 09.02.07, 16:58
    Chiara zazdrości mi, że Marinina przede mną, a ja Tobie zazdroszczę , że
    zaczynasz Rebusa smile.
  • opty2 12.02.07, 10:58
    negev56 napisała:

    > Chiara zazdrości mi, że Marinina przede mną, a ja Tobie zazdroszczę , że
    > zaczynasz Rebusa smile

    no tak to już jestsmile)
    Rebus znalazł właśnie ofiarę na Pieklisku, w związku z czym musi się napić,
    czemu on tyle pije?
  • negev56 12.02.07, 17:08
    Rebus pije, Marlowe pił, myślę, że twórcy tych postaci tak wyobrażają sobie
    "mocnego" faceta smile).
  • opty2 14.02.07, 12:58
    no tak i po sprawie
    nie udało się Rankinowi mnie zaskoczyć smile
    wiedziałam kto ale nie dlaczego, psychika ludzka jest nieprzewidywalna
  • siostra_pelagia 10.02.07, 22:28
    Nawet w tej głuszy bieszczadzkiej baca ma hot-spota. Jedyne 2 zł za godzinę to i
    korzystam. Skończyłam Relikt i wzięłam się za Relikwiarz. Baca zaś pożyczył ode
    mnie Relikt (za darmo). Uwagi na temat lektury wymienimy jutro przy śniadaniu.
    Nawet znośnie mi się to czyta.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • negev56 10.02.07, 22:35
    Absolutnie odłożyłam wszystkie lektury i pływam w Oceanie, nie spodziewałam się,
    że tak mną zawładnie, coś niesamowitego.
  • siostra_pelagia 10.02.07, 22:50
    Ja niestety tylko w basenie dzisiajsad. Ale wreszcie mogę czytać tak, jak lubię.
    W nocy, z kawą, do rana.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • negev56 10.02.07, 22:55
    Właśnie zaparzyłam kubek kawy, przyjmę z góry upatrzoną pozycję horyzontalną
    /prawie 1000 stron nie da czytać się inaczej/ i noc należy do Oceanu i mnie.
  • siostra_pelagia 10.02.07, 22:59
    Załapałam dopiero teraz. Myślałam, że w oceanie prawdziwym pływasz i już
    pozazdrościłam, a Ty go po prostu czytaszsmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • negev56 10.02.07, 23:04
    No tak, przecież chodzi o "Odwet Oceanu" smile, pewnie nieprecyzyjnie się
    wyraziłam, często mi się to zdaża, połowę myśli mam w "rozumie".
  • negev56 10.02.07, 23:08
    powinno być zdarza się -jedynka
  • finisterre 11.02.07, 14:02
    H. Mankell "The man who smiled". Nie moge odżałować, ze to juz ostatnia ksiażka o Wallanderze, bo cała reszta juz przeczytana. Została mi tylko ta z Lindą (Before the frost), ale obawiam się, że to nie będzie to samo...
  • pata79 11.02.07, 14:31
  • vandoren 12.02.07, 07:52
    a.christie - po pogrzebie
  • agapa11 12.02.07, 09:26
    Simon Beckett-Chemia smierci.
    Szukam czegos po Kellermanie (jego przeczytalam juz wszystko, co bylo w
    bibliotece, kilkanascie pozycji)
  • zorija 12.02.07, 13:42
    Skończyłam właśnie "Siarkę" Prestona i Childa-niesamowita! od ostatnich stron
    trudno się było odkleić i nawet pójście do WC było niemiłą stratą czasusmile
    Kupiłam sobie dwie ich kolejne książki-"Gabinet osobliwości" oraz "Taniec
    śmierci". Ale na razie czytam SF Bena Bovy dla chwilowego wytchnienia. A "Odwet
    oceanu" dobry? Bo zastanawiam się czy kupić...
  • negev56 12.02.07, 17:00
    zorija napisała:

    > Skończyłam właśnie "Siarkę" Prestona i Childa-niesamowita! od ostatnich stron
    > trudno się było odkleić i nawet pójście do WC było niemiłą stratą czasusmile
    > Kupiłam sobie dwie ich kolejne książki-"Gabinet osobliwości" oraz "Taniec
    > śmierci". Ale na razie czytam SF Bena Bovy dla chwilowego wytchnienia. A "Odwet
    >
    > oceanu" dobry? Bo zastanawiam się czy kupić...


    tu napisałam
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33434&w=56716574&a=57159286
  • zorija 13.02.07, 08:33
    No to przeczytam.
  • siostra_pelagia 12.02.07, 22:29
    Wymieniamy się z sąsiadami książkami. Oczy im wyszły na wierzch jak zobaczyli,
    że mam Relikt i Relikwiarz, więc dokonałam wymiany (czasowej oczywiście, bo to
    książki z biblioteki. Dorzucili mi jeszcze Alexa Cavę i Koontza. Lodownia na
    razie niezła.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • nzuri 14.02.07, 10:23
    Lubię jego książki (a mimo to dopiero teraz odkryłam, że na imię ma Jeffery a
    Jeffrey, jak myślałam), choć najbardziej z duetem Sachs - Rhyme. Ta ma
    masakryczne tłumaczenie, które mi strasznie przeszkadza, choć intryga, póki co,
    niczego sobie. Tłumacz może zna angileski ,ale z polskim ma duże kłopoty.
    Korekta też pokpiła sprawę (dziwaczny szyk, niepoprawne formy).
  • chiara76 14.02.07, 12:58

    --
    Japonia
  • judytta 14.02.07, 14:27

    Dziś kupiłam i właśnie zaczynam czytać pozycję
    Donny Leon "Perfidna gra".


    judytta.blog.onet.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka