Dodaj do ulubionych

Co teraz czytacie? - listopad

04.11.07, 18:30
Link do wątku październikowego:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33434&w=69928255


Jeżeli zaśpię z założeniem nowego wątku n/t, to uprzejmie proszę przytomne osoby o wyręczenie mnie smile
Edytor zaawansowany
  • siostra_pelagia 04.11.07, 18:55
    Bez Maigreta ku memu zdziwieniu, ale cóż było robić. Przeczytałam.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • negev56 04.11.07, 18:55
    To takie preludium przed ewentualnym "kompleksowym" poznaniem pani Tess. A "Klub
    Mefista" i tak zamówiłamsmile.
  • minkipinki 04.11.07, 20:02
    Skończyłam Cobena "Błękitną krew", ale to chyba większość forumowiczów zna.
    Teraz coś spoza kryminału - "Facet z zasadami". Lubię grube książki, ale ta mnie
    przytłacza. Muszę sobie wyznaczać ilość stron do przeczytania dziennie (minimum
    100), tylko to mnie mobilizuje. Książka sama w sobie dosyć ciekawa, ale w ogóle
    nie mogę się na niej skupić.
  • zorija 05.11.07, 08:33
    Yyy... wiadomość, kim jest nasza pani dedektyw, była dla mnie sporym
    szokiem.
    --
    Kiedy wyeliminuje się niemożliwe wówczas to, co zostanie, bez
    względu na to, jak byłoby nieprawdopodobne, musi być prawdą.
  • chiara76 05.11.07, 09:52
    zorija napisała:

    > Yyy... wiadomość, kim jest nasza pani dedektyw, była dla mnie sporym
    > szokiem.


    wink
    a ja jestem już po jej następnej książce "Smak lodowego pocałunku"...

    --
    Japonia
  • chiara76 05.11.07, 09:53
    postanowiłam zobaczyć, czym to się je...
    --
    Japonia
  • opty2 05.11.07, 13:51
    i znowu jestem z polcją szwedzką lat 70-tych,
    oprócz realiów są elementy humorystyczne,
    po raz pierwszy akcja policyjna rozbawiła mnie do łez smile
  • kamkap 06.11.07, 13:41
    o! ja to tez niedawno czytałam smile
  • opty2 07.11.07, 09:13
    kamkap napisała:
    > o! ja to tez niedawno czytałam smile

    i jak ci się podobała akcja "zatrzymania" dwóch zadenuncjowanych
    przez Mauriziona "gangsterów" ?
  • kamkap 08.11.07, 14:10
    no niezła była wink
    nieźle sie uśmiałam smile
  • nchyb 23.11.07, 14:57
    Chiara, i jak wrażenia po lekturze Herbaty
    --
    Kryminały i sensacje
  • chiara76 23.11.07, 15:07
    nchyb napisała:

    > Chiara, i jak wrażenia po lekturze Herbaty

    a ten, no, nie podobała mi się za bardzo...przeczytałam, ale na pewno nie
    zachwyciła, żebym ją miała polecać...

    --
    Japonia
  • kamkap 05.11.07, 13:49
    Widma w mieście Breslau

    Coraz bardziej mi sie ten Breslau podoba smile

  • siostra_pelagia 06.11.07, 09:40
    Takie czytadło, nawet sympatyczne.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • sayonara2 07.11.07, 21:36
    "W czytelni muzeum afroamerykanskiego zostaje zaatakowana 16-letnia
    Geneva Settle. Udaje sie jej ucec,a napastnik pozostawia w
    bibliotece karte tarota z wizerunkiem Wisielca...."
    Ciekawa,a zeby rozwiazac zagadke trzeba sie cofnac do zdarzen,ktore
    mialy miejsce 140 lat temu. Lincoln Rhyme i Amelia Sachs (ja wciaz
    mam przed oczyma Denzela Washingtona I Angeline Joliesmilejak zawsze
    niezawodni.
    Tylko jak dla mnie to za duzo opisow urzadzen,z ktorych korzystaja
    np. chromatograf gazowy sprzezony ze spektrometrem masowym - za nic
    w swiecie nie potrafie sobie wyobrazic takiego urzadzenia smile
  • negev56 08.11.07, 00:51
    Jest już późno, ale choć parę stron smile.
  • opty2 08.11.07, 09:36
    ponieważ i tak nie lubię fastfoodów, więc czytam
  • big.lupinek 08.11.07, 16:01
    Morderstwo we wspólnocie mieszkaniowej.Intryga średnia, ale jakie
    tło obyczajowe wink. MIeszkam we wspólnocie to wiem smile.
  • sayonara2 09.11.07, 08:07
    to cos dla mnie smile Czy jest tam moze jakis sposob na pozbycie sie
    sasiada,ktory zastawia sasiadce garaz i jest odporny na prosby i
    grozby? smile)
  • siostra_pelagia 09.11.07, 08:49
    Cornwell w swych początkowych powieściach była o niebo od niej
    lepsza. Ja wiem, że to anatomopatolog i pisze w oparciu o
    doświadczenia zdobyte w czasie swojej pracy zawodowej, ale powoli
    opisy uszkodzeń ciała ludzkiego serwowane tutaj z drobiazgową
    dokładnością zaczynają budzić we mnie sprzeciw.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • zorija 09.11.07, 10:20
    Ha! Ja na szczęście mieszkam w małej 4-piętrowej kamienicy i 4
    rodziny nas są. żadnych zgrzytów nie ma. Ale naprzeciwko jest
    spółdzielnia. Tam mieszka jeden pan, co kłóci się o wszystko: a to
    na wyższym piętrze za głośno chodzą (!) a to coś tam innego
    wynajdzie. Ostatnio przeprowadził się do innej klatki. Byli Sąsiedzi
    to aż na mszę dziękczynną dawalibig_grin
    --
    Kiedy wyeliminuje się niemożliwe wówczas to, co zostanie, bez
    względu na to, jak byłoby nieprawdopodobne, musi być prawdą.
  • chiara76 09.11.07, 10:40
    zorija napisała:Tam mieszka jeden pan, co kłóci się o wszystko: a to
    > na wyższym piętrze za głośno chodzą (!) a to coś tam innego
    > wynajdzie. Ostatnio przeprowadził się do innej klatki. Byli Sąsiedzi
    > to aż na mszę dziękczynną dawalibig_grin

    dziwi Cię, że sąsiedzi przeszkadzają? Mam uraz, bo mam pecha mieszkać po
    takowymi, którzy nie tylko chodzą ale i walą piłką godzinami, biegają, wydają z
    siebie nieidentyfikowalne odgłosy i dźwięki , przesuwają meble najczęściej o
    24.00 albo 23.00...i wierz mi, potrafi to życie uprzykrzyć. (włączana pralka o
    godzinie 23.00 jest normą, wczoraj skończyła się o 24.00).
    Sorry za wtręt, ale pokazałam może drugą stronę medalu.
    --
    Japonia
  • zorija 09.11.07, 11:41
    chiara76 napisała:

    > zorija napisała:Tam mieszka jeden pan, co kłóci się o wszystko: a
    to
    > > na wyższym piętrze za głośno chodzą (!) a to coś tam innego
    > > wynajdzie. Ostatnio przeprowadził się do innej klatki. Byli
    Sąsiedzi
    > > to aż na mszę dziękczynną dawalibig_grin
    >
    > dziwi Cię, że sąsiedzi przeszkadzają? Mam uraz, bo mam pecha
    mieszkać po
    > takowymi, którzy nie tylko chodzą ale i walą piłką godzinami,
    biegają, wydają z
    > siebie nieidentyfikowalne odgłosy i dźwięki , przesuwają meble
    najczęściej o
    > 24.00 albo 23.00...i wierz mi, potrafi to życie uprzykrzyć.
    (włączana pralka o
    > godzinie 23.00 jest normą, wczoraj skończyła się o 24.00).
    > Sorry za wtręt, ale pokazałam może drugą stronę medalu.
    Absolutnie nie. Wczoraj np. syn mojego sąsiada przeokropnie darł się
    na korytarzu i to było straszne. Chłopczyk ma 3 lata, ale siły w
    płucach to ma przepotworne. Darł się chyba z 10 minut.

    --
    Kiedy wyeliminuje się niemożliwe wówczas to, co zostanie, bez
    względu na to, jak byłoby nieprawdopodobne, musi być prawdą.
  • big.lupinek 09.11.07, 19:59
    sposób jak to w kryminale, ostatecznywink). Nie polecam smile,ale
    książka jest w porządku.
  • negev56 11.11.07, 09:55
    Po "Uwikłaniu", niezłym zresztą, ciekawa jestem, co jest z tym blokiemsmile.
  • siostra_pelagia 11.11.07, 10:16
    Blok był świetny. Odwiedzam teraz koleżankę mieszkającą w wieżowcu
    z duszą na ramieniu (i to nie tylko z powodu starej psującej się
    windy i stad dresiarzy na schodach)smile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • chiara76 11.11.07, 18:55
    negev56 napisała:

    > Po "Uwikłaniu", niezłym zresztą, ciekawa jestem, co jest z tym blokiemsmile.


    mnie się podobała ta książkawink

    --
    Japonia
  • negev56 11.11.07, 19:09
    Muszę powiedzieć, że podoba mi się, nawet bardzo, jestem w pobliżu 100 strony i
    jest tak jakoś strasznie...smile. Wciągnął mnie ten domofon, chyba bardziej niż
    "Uwikłanie".
  • nchyb 23.11.07, 15:12
    Dołączam do miłośników Domofonu. Też na mnie wywarł pozytywne
    wrażenie. I przyznaję, gdy jeżdżę windą z zamykaną skrytką w środku -
    nasłuchuję, czy nic w niej nie szura... smile
    --
    Kryminały i sensacje
  • siostra_pelagia 11.11.07, 13:56
    Zartretyzowany stary Sherlock Holmes (ale nadal w pełni władz
    umysłowych)+ jego 15 letnia uczennica Russell rozwiązują zagadki
    kryminalne. Prztyczek w nos dla wszystkich traktujących Holmesa ze
    zbytnią powagąsmile. Ja się dobrze bawię.

    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • minkipinki 11.11.07, 17:33
    Skończyłam "Unik" Kellermana. Wolę starsze historie z dr Delawarem. Mylenie
    tropów nie pomogło, sprawca zbrodni był zbyt oczywisty. Generalnie czyta się
    znośnie, ale nie jest to nic nadzwyczajnego.
  • opty2 12.11.07, 10:38
    takie sobie,
    usprawiedliwienie poczynań gangsterów?
    a na końcu miłość z happy endem
    i co to miało być?
  • big.lupinek 12.11.07, 18:16
    kobieta pisze romanse, to nie ma się co dziwić wink, a występuje jakiś
    psychopata?
  • opty2 14.11.07, 13:57
    big.lupinek napisała:

    > kobieta pisze romanse, to nie ma się co dziwić wink, a występuje
    jakiś
    > psychopata?

    żaden, niestety
    "zły" jest takim fascynującym (bohaterkę), brzydkim facetem co to
    podobno nie zna żadnych uczuć, taki sentymentalny gangster, ktory
    nim został przez przypadek, tfu też mi kryminał
  • drfell1 12.11.07, 21:26
    The Stranger House - Reginald Hill

    Na razie czyta sie nieźle.
  • judytta 13.11.07, 12:26


    "Hotel Paradise"



    judytta.blog.onet.pl/
  • drfell1 14.11.07, 16:21
    Zupełnie dobra książka, ale nietypowy kryminał.
  • judytta 17.11.07, 09:21

    Dokładniesmile



  • minkipinki 13.11.07, 21:49
    Qentin "Śmierć i dziewczyna". Pierwszy raz zetknęłam się z jego twórczością. Nie
    sądziłam, że to akie ciekawe, chociaż poziom irytacji wobec głównej bohaterki
    osiągnął stan krytyczny.
  • panikarola 14.11.07, 13:24
    hodzika, Krokodyl z Kraju Karoliny - Chmielewska. i biografia cesarzowej Elzbiety - Sissi. Znalazlam nieprzeczytana, a zaczelam w maju.
  • anmanika 14.11.07, 14:34
    Właśnie skończyłam Konatkowskiego "Przystanek śmierc".
    --
    www.lokalbezpapierosa.pl/
    „Dym tytoniowy zabija też niepalących"
  • siostra_pelagia 15.11.07, 04:35
    Pierwsza z serii książek o inkwizytorze Eymerichu.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • siostra_pelagia 16.11.07, 18:57
    No i jak dla mnie ostatnia.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • minkipinki 15.11.07, 07:08
    Lipny "Kurlandzki trop". Na okładce napisane: "Pan Samochodzik sado - maso". Ja
    powiedziałabym, że to gorsz wersja Pana Samochodzika mocno rozerotyzowana.
  • kamkap 15.11.07, 13:03
    Sprawa Ewy Moreno, Nessera. Podoba mi się.
    A w przygotowaniu smile Marker Cooka
  • zorija 16.11.07, 08:14
    Joy Fielding "Grand Avenue"
    --
    Kiedy wyeliminuje się niemożliwe wówczas to, co zostanie, bez
    względu na to, jak byłoby nieprawdopodobne, musi być prawdą.
  • nzuri 16.11.07, 17:58
    No wreszcie mi się udało dopaść książki i nawet dotrwać do trupa.
    Uwielbiam opisy życia na angielskiej prowincjii...
    Jak zwykle mi sie podoba.
    --
    Nie zrobisz z kozy konia wyścigowego.
    Możesz z niej zrobić jedynie bardzo szybką kozę.
  • negev56 17.11.07, 09:33
    mam teraz fazę na Gerritsen, Żniwo podobało mi się bardzo, więc czas na resztęsmile.
  • minkipinki 18.11.07, 00:21
    Zazdroszczę ci tej Gerritsen. Ja te emocje mam już za sobą. Niedawno (tzn. przed
    meczem) skończyłam "Wyspę skazańców" Lehane i byłam wstrząśnięta i trochę
    skołowana. Teraz wstrząs trochę przeszedł, ponieważ Małżonek namówił mnie do
    świętowania awansu do Euro 2008, więc tylko skołowanie pozostało w związku z
    świetowaniem. Czy inne jego książki (nie Małżonka, bo On jeszcze nic nie
    napisał) są też takie niejasne. Oglądałam "Rzekę tajemnic" i fabuła wydawała się
    w miarę zrozumiała, a może z książką było inaczej?
  • zorija 18.11.07, 09:17
    CSI: Kryminalne zagadki Miami. Zmarnowane święta: złe przeczucia.
    Morderstwo na dorocznym zjeżdzie mikołaji w Miami.
    --
    Kiedy wyeliminuje się niemożliwe wówczas to, co zostanie, bez
    względu na to, jak byłoby nieprawdopodobne, musi być prawdą.
  • negev56 18.11.07, 09:50
    Lehane, to jeden z moich ulubionych pisarzy, "Rzeka tajemnic", zarówno film jak
    i książka są świetne, ale...książka lepsza.
    Wyspa skazańców jest trochę inna, natomiast w trzech pozostałych - Wypijmy, nim
    zacznie się wojna, Ciemności weź mnie za rękę i Pułapka zza grobu, to już
    thrillery ostro trzymające w napięciu, no i plus taki, że głównymi bohaterami
    jest duet detektywów Patrick Kenzie i Angela Gennaro, i Bubba - typ z pod
    ciemnej gwiazdy.
    "Ciemności weź mnie za rękę" , chyba jedna z niewielu książek, przy czytaniu
    której robiłam z nerwów przerwysmile.
    A tu masz link do malutkiego wątku
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33434&w=28866982&a=28866982
  • negev56 18.11.07, 09:52
    to oczywiście odpowiedź na post Minkipinkismile
  • minkipinki 18.11.07, 10:42
    negev56 napisała:

    > to oczywiście odpowiedź na post Minkipinkismile


    Muszę mieć "Rzekę tajemnic", dzięki za link.
  • siostra_pelagia 18.11.07, 10:25
    Ile razy ja to już czytałamsmile. Dodatkowo wypożyczyłam sobie również
    DVD. Co za ulga, te Drzewo Janczarów i Zamek Eymericha dobiły mnie
    doszczętnie.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • minkipinki 18.11.07, 10:45
    siostra_pelagia napisała:

    > Ile razy ja to już czytałamsmile. Dodatkowo wypożyczyłam sobie również
    > DVD. Co za ulga, te Drzewo Janczarów i Zamek Eymericha dobiły mnie
    > doszczętnie.


    A już myślałam, że chcesz przypomnieć sobie Pana Samochodzika przed "Kurlandzkim
    tropem", żeby porównać.
  • siostra_pelagia 18.11.07, 11:58
    Dojdę do siebie i na pewno ruszę Kurlandzkim tropem dla
    porównaniasmile. Tak Ci na ucho szepnę, że przepadam za panem
    Samochodzikiem.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • opty2 18.11.07, 13:34
    zobaczę jak wypadnie w konfrontacji z Cook'em
  • minkipinki 19.11.07, 15:11
    "Emma i ja". Niestety, nie wystarczyło mi to, co napisane jest na okładce, tylko
    musiałam poszukać innych recenzji, które w dużej mierze odkryły tajemnicę. Ale i
    tak pewne elementy zakończenia zaskoczyły mnie.
  • chiara76 19.11.07, 23:24
    Trzecia część specyficznego kryminału (jak dla mnie wspaniałego opisu
    amerykańskiej prowincji zapadłej). Pierwsza mnie znudziła, drugą , kiedy
    zaczęłam czytać właśnie jako opis obyczajowości , zachwyciłam się, zobaczę, jaka
    będzie trzecia część.
    --
    Japonia
  • mia72 21.11.07, 11:16
  • mia72 21.11.07, 11:23
    Coś za szybko poszłocrying
    Pierwsza książka D. Leon dobijająca, jeśli ktoś lubi, żeby
    sprawiedliwości stało się zadość. Mam wrażenie, że z każdą kolejną
    pozycją tej autorki wzrasta pesymizm i poczucie bezradności u
    komisarza Brunettiego.
    Natomiast druga książka (R. Rendell) zaskoczyła mnie o tyle, że
    jeszcze nie zdarzyło mi się czytać o psychopacie uśmiechając się
    (sic!) - dla wielbicieli czarnego humoru polecam!
  • judytta 22.11.07, 07:37



    Paul Christopher " Notes Michała Anioła"

    Paul Christopher to pseudonm literacki pisarza kanadyjskiego
    Christopher Hyde'a.






    judytta.blog.onet.pl/

  • nchyb 23.11.07, 15:08
    Judytta, ja wrażenia? Bo u mnie ta książka leży już kilka miesięcy i
    jakoś zabrać się nie mogę...
    --
    Kryminały i sensacje
  • judytta 23.11.07, 18:48

    Mnie się podobała, to taka odskocznia od obecnej literautry którą
    czytam.
    Powieść sensacyjna i wciągająca akcja.

    Choć nie powiedziałabym że to Bóg wie jaka ksiązka.




    judytta.blog.onet.pl/
  • siostra_pelagia 23.11.07, 09:48
    Zbiór opowiadań różnych autoów o prywatnych detektywach niesłusznie
    pozostających w cieniu naszego Mistrzasmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • chiara76 23.11.07, 09:58
    właściwie to już skończyłam. Myślałam, że to będzie li i jedynie obyczajówka a
    okazała się takowa, ale z wątkiem kryminalnym...
    w ogóle, to już moja druga książka tej pani i wielce mi się podoba.
    --
    Japonia
  • opty2 26.11.07, 14:28
    chiara76 napisała:

    > właściwie to już skończyłam. Myślałam, że to będzie li i jedynie
    obyczajówka a
    > okazała się takowa, ale z wątkiem kryminalnym...
    > w ogóle, to już moja druga książka tej pani i wielce mi się podoba.

    O! to kwalifikuje się do kryminału ??
    Mam Picoult na półce (Bez zgody, Świadectwo prawdy)jeszcze nie
    przeczytane, jedynie Zagubioną przeszłość zdążyłam, więc twoje
    zdanie bardzo mnie interesuje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka