Dodaj do ulubionych

Co teraz czytacie? - kwiecień

01.04.08, 09:12
Edytor zaawansowany
  • opty2 01.04.08, 09:15
    wiedza, do czego doprowadziła tytułowa zdrada, powoduje trudności w
    zaśnięciu smile
  • chiara76 05.04.08, 15:20
    właśnie się dzisiaj za nią zabieramwink zobaczymy, jak mi się spodobawink
    --
    Japonia
  • siostra_pelagia 01.04.08, 09:28
    Czytam w drodze do pracy i stwierdzam, że to całkiem udany debiut. Niestety
    późniejsze jej książki już mi się nie podobały.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • martolka 01.04.08, 12:19
    Kapuścińskiego - kryminał, że hej w antycznych czasach.


    --
    "The greatest deception men suffer is from their own opinions"
  • negev56 01.04.08, 17:57
    długo by wymieniać autorów, ale mamy Chandlera, Tarantino, MacDonalda, Hammetta,
    Ellroy'a, Daly'ego (pierwszy raz słyszę) Spillane'a i kilku jeszcze innych. To
    wszystko pod redakcja Petera Haininga. Całość została podzielona na Twardzieli,
    Gliny i Łobuzów, i tak powolutku delektuję sie tymi opowiadaniami (
    niepublikowanymi do tej pory nigdzie). A np. dowiaduję sie z przedmowy do
    "Egipskiej Pokusy" Carrolla Johna Daly'ego, że praojcem detektywów twardzieli
    był Race Williams. Szybko zajrzałam do opowiadania Chandlera "Człowiek, który
    lubił psy", ale tym razem nie Marlowe, ale bezimienny detektyw.
    Tak czy siak, mam przed sobą starych, dobrych autorów i ich detektywów smile.
  • siostra_pelagia 02.04.08, 05:13
    Dzisiaj więc w drodze do pracy będziemy czytać klasykęsmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • minkipinki 02.04.08, 05:55
    Zainspirowana wątkiem o połączeniu kryminału z fantastyką zakupiłam i absolutnie
    nie żałuję.
  • opty2 03.04.08, 09:35
    są to wspomnienia autorki z pracy w policji w latach 60-tych,
    ale bardzo sprawnie opisane smile
  • siostra_pelagia 05.04.08, 08:10
    Wczoraj też dopadłam Policjantkę w bibliotece osiedlowejsmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • minkipinki 03.04.08, 17:30
    Wciągnęły mnie wampiryczne klimaty. Plusem książki jest zaskakujące zakończenie.
  • nzuri 03.04.08, 17:54
    Jednym z głownych bohaterów jest postać, która już się pojawiła
    w "Księdze umarłych" (nie pamiętam czy wcześniej) - Eli Glinn.
    Czyta się dobrze. Wydaje mi się, ze jest to najlepsza książka z ich
    serii przygodowej, pozapendergastowej. Ale przeczytałam dopiero
    połowę więc mogą mnie jeszcze niemile zaskoczyć (albo jeszcze milej).
    --
    Gdy ci ktoś mówi, że jesteś osłem, poślij go na bambus. Jeśli mówi
    ci to piąta osoba z rzędu, rozejrzyj się za weterynarzem
  • negev56 04.04.08, 17:30
    Miałam nie kupować, ale po Twoim wpisie złamałam się. I tym sposobem stałam się
    posiadaczką niniejszej książki. A czytać zacznę lada chwila.
  • nzuri 06.04.08, 11:09
    Skonczyłą, książka jest chyba najlepsza z hniependergastowych, ale
    zakończenie nieco rozczarowujące.
    --
    Gdy ci ktoś mówi, że jesteś osłem, poślij go na bambus. Jeśli mówi
    ci to piąta osoba z rzędu, rozejrzyj się za weterynarzem
  • negev56 06.04.08, 11:36
    Już kawa się robi i siadam/kładę się do czytania smile.
  • negev56 12.04.08, 11:18
    Dobra jest ta Granica, tylko faktycznie zakończenie nie bardzo. Cały czas
    węszyłam jakiś spisek, doszukiwałam sie drugiego dna, a tu masz...prawie
    wiosenny zasiew smile.
  • drfell1 12.04.08, 15:18
    Zakończenie do Granicy lodu nazwane przez autorów "Webilogue" (webilog?) znajduje się tutaj:
    www.prestonchild.com/books/icelimit/art37,137
    Przynajmniej w tej wersji (po angielsku) książki, ktorą mam tego zakończenia w niej nie ma. Jak czytałem to po raz pierwszy to po prostu co jakis czas ukazywał sie nowy "news".
  • siostra_pelagia 04.04.08, 20:16
    Zauważyłam, że tłumaczką książki jest Beata Walczak-Larsson. Czyżby rodzina?
    Zaczyna się nieźle...
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • negev56 04.04.08, 23:16
    Ciekawe, czy spodoba Ci się owa Burza.
  • siostra_pelagia 05.04.08, 08:15
    Bardzo mi się podoba. Doskonale opisane są wszystkie niuanse
    pogodowe, a one dodatkowo budują tu nastrójsmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • minkipinki 05.04.08, 07:51
    Szybko się czyta, niestety, domyśliłam się sprawcy owych okrucieństw.
  • siostra_pelagia 05.04.08, 08:20
    To obecnie czytam w drodze do pracy. Kolejny poooooootwornie
    przebiegły i pooooooootwornie przerażający seryjny morderca kobiet.
    Może by tak dla odmiany jakaś kobieta seryjny-morderca się objawiła.
    Tak dla równowagismile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • chiara76 05.04.08, 10:38
    siostra_pelagia napisała:

    > To obecnie czytam w drodze do pracy. Kolejny poooooootwornie
    > przebiegły i pooooooootwornie przerażający seryjny morderca kobiet.
    > Może by tak dla odmiany jakaś kobieta seryjny-morderca się objawiła.
    > Tak dla równowagismile.

    hehe, czytałam to jakiś czas temu, nabyłam przyznaję się, dlatego, że w tańszej
    książce było...i najlepsze, że nie pamiętam już specjalnie, o co w niej chodziłowink


    --
    Japonia
  • siostra_pelagia 05.04.08, 11:04
    Chyba wbrew tytułowi tę książkę jednak się zapominasmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • chiara76 05.04.08, 12:34
    siostra_pelagia napisała:

    > Chyba wbrew tytułowi tę książkę jednak się zapominasmile.

    smile)))


    --
    Japonia
  • misia72 05.04.08, 13:41
    www.peterrobinsonbooks.com/cold.html
    coraz mi przyjemniej w towarzystwie Inspektora Banks´a smile

    --
    " ... i znów upór , żeby powstać
    i znów iść i dojść do celu ! "
  • es_zet_pe 05.04.08, 14:26
    Leena Lehtolainen, Spirala śmierci
    Caroline Graham, Śmierć pustego człowieka
    Marcin Wroński, Komisarz Maciejewski (dopiero czeka, ale kwiecień
    jeszcze długi)
    No i mam ochotę na powrót do jakiegoś już czytanego Rankina smile
  • chiara76 05.04.08, 15:20
    na fali Skandynawskich książek...wink
    --
    Japonia
  • siostra_pelagia 05.04.08, 17:12
    No i jak wrażenia?
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • chiara76 05.04.08, 18:22
    siostra_pelagia napisała:

    > No i jak wrażenia?

    dopiero zaczęłam, ale na razie pozytywne...zobaczymy, co dalejwink

    --
    Japonia
  • zorija 07.04.08, 12:20
    Jest to moja pierwsza książka autora. I tom tata wprawdzie pożyczył,
    ale mi pomyliło się z romansem (tytuł też od arlekina) i w związku z
    tym nie czytałam.
    --
    Kiedy wyeliminuje się niemożliwe wówczas to, co zostanie, bez
    względu na to, jak byłoby nieprawdopodobne, musi być prawdą.
  • minkipinki 07.04.08, 18:16
    Co prawda nie jest to kryminał, ale tę biografię rodu Tarnowskich czyta się
    czasami jak najlepszą sensację. Wielkie fortuny, rozległe koneksje, małżeństwa w
    bliskiej rodzinie, rozwody i zdrady, a do tego I i II wojna światowa.
  • siostra_pelagia 07.04.08, 22:03
    Skatowawszy się na aerobiku, mogę teraz spokojnie oddać się lekturze. Na samym
    początku trup czyli nie jest źlesmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • chiara76 07.04.08, 22:14
    siostra_pelagia napisała:

    > Skatowawszy się na aerobiku, mogę teraz spokojnie oddać się lekturze. Na samym
    > początku trup czyli nie jest źlesmile.

    myślę, że Ci się spodobawink ja byłam zachwycona...
    --
    Japonia
  • siostra_pelagia 08.04.08, 05:39
    Ja parę książek z tej serii z Jurym to już wcześniej przeczytałam. Sporo tego
    było i jest do zakupu na allegro. Ale polska edycja jest fajnie przetłumaczona i
    czyta się bardzo dobrze. Ma swój klimaciksmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • minkipinki 09.04.08, 06:27
    Doskonałe, choć na początku przytłoczyła mnie mnogość bohaterów.
  • drfell1 09.04.08, 22:00
    Nie do końca przekonany do autora, ale czytam.
  • siostra_pelagia 10.04.08, 08:10
    Proszę mnie nie straszyć. Ja na allegro zakupiłam parę jego rzeczy.
    Ale jakoś te opisy po angielsku brzmiały bardziej zachęcająco niż te
    po polskusmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • drfell1 10.04.08, 17:02
    Niemniej trzecią książkę jego kupuję smile
  • siostra_pelagia 10.04.08, 22:33
    No to znaczy się, że taki zły to on nie jestsmile. Ja zakupiłam Looking good dead,
    Dead simple, Truth i coś chyba jeszcze, ale gdzieś mi się zapodziało. Po czym
    okazało się, że jest go sporo w bibliotece i nie było potrzeby aż z allegro
    książek ściągać.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • drfell1 10.04.08, 22:58
    Detective Superintendent
    Dead Simple (Zabójczy żart ) i Looking Good Dead (Śmierć na sprzedaż)sa to pierwsze dwie książki z serii o inspektorze (nadinspektorze ?)Royu Grace. Not Dead Enough jest trzecią - jak kupowałem było kilka egzemlarzy na allegro. Te inne jego to o ile mnie pamięć nie myli horrory.
  • negev56 10.04.08, 23:13
    Tyle, że ja nadal nie wiem, czy wart jest moich pieniędzy i czasu na czytanie
    czy też nie...nadinspektor Roy Grace - to brzmi bardzo zachęcająco smile.
  • siostra_pelagia 11.04.08, 05:54
    Drfell tak się dyplomatycznie wyraża, bo nie chce, żebyś go potem o zwrot
    kosztów wyłożonych na lekturę ścigałasmile.
    Jak masz Johna Connolly`ego, to chyba możesz mieć też i Petera Jamesa.
    Gorszy chyba nie może byćsmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • opty2 10.04.08, 12:07
    czuje się, że to "wprawka" p. Graham,
    "obstawiam" zamordowaną, bo coś mi tu nie pasuje
  • siostra_pelagia 12.04.08, 05:57
    Gorączki skandynawskiej ciąg dalszysmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • minkipinki 12.04.08, 07:38
    Świetny niekryminał. Pani sędzia wszystkich sądzi i zawsze ma rację.
  • negev56 12.04.08, 11:13
    Ciekawie się zaczyna, i w dodatku mamy detektyw Karen Sharpe z własnymi
    traumami, które to traumy prowadzą Karen do grzechu absolutnego pijaństwa,
    wprawdzie raz do roku, ale może to się zmieni smile.
  • zorija 12.04.08, 15:12
    I znów spotykamy się z Lockiem Lamorą.
    --
    Kiedy wyeliminuje się niemożliwe wówczas to, co zostanie, bez
    względu na to, jak byłoby nieprawdopodobne, musi być prawdą.
  • negev56 14.04.08, 21:45
    Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie cała intryga niewiarygodnie skomplikowana.
    Tak to wszystko autor pokomplikował, że już sama zgłupiałam, i nie bardzo wiem,
    jaka rolę w przeszłości i teraz pełni główna bohaterka.
    Za jakiś czas ma się ukazać następny tom z Karen Sharpe "Cień", pewnie się
    zdecyduję, ale pod warunkiem, że będzie trochę inaczej smile.
  • siostra_pelagia 14.04.08, 08:01
    W drodze do pracy czytam. O podróżach i wykopaliskach i tak mnie
    kusi, kiedy koło dworca kolejowego przejeżdżam, żeby się do Orient-
    Expressu przesiąśćsmile.
    --
    "Because murder is more fun away from home"
  • chiara76 14.04.08, 09:50
    dobra, wiem, mea culpa, bo skusiłam się na to bez uprzedniego "obwąchania"
    chociażby, co i jak, a znęciła mnie akcja na ukochanej Krecie. I mam za swoje.
    Podobno miało być trochę niezwykle, jak w "Magu", a jest jakiś nieskoordynowany
    bełkot (IMO, of course). Dotrwa, do końca tylko dla tej Krety pewnie, ale
    podejrzewam, że odbędzie się to na zasadzie kartkowania. I jak to można się
    wyłożyć na pasji czy zainteresowaniu hehewink)
    --
    Japonia
  • negev56 14.04.08, 21:39
    Członkowie Klubu wielbłądów, poznani w poprzedniej książce o tym samym tytule,
    znowu w akcji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka