Dodaj do ulubionych

Wielki biust - wielkie przekleństwo

09.04.09, 16:35
Kult dużych biustów trwa. Krągłe, jędrne i pięknie wyeksoponowane
piersi o miseczce co najmniej C, a najlepiej D, to marzenie
niejednej kobiety. Wydaje się, że obejrzy się za nimi niemal każdy
mężczyzna. W rzeczywistości jednak duży rozmiar może być prawdziwym
koszmarem - nie tylko dlatego, że wielkie staniki kosztują fortunę,
ale również z powodu problemów zdrowotnych.
www.dziennik.pl/kobieta/uroda/article357104/Wielki_biust_wielkie_przeklenstwo.html
--
umiarkowani hedoniści
foty, foty, i jeszcze raz foty
Edytor zaawansowany
  • klymenystra 09.04.09, 17:20
    Sibeliuss, wez nie zakladaj idiotycznych watkow, ktore pokazuja Twoja
    ignorancje, jesli chodzi o bielizne (vide takze watek o pasach do ponczoch),
    tylko sie doksztalc, bo smiech mnie ogarnia, jak widze durne teksty "miseczka C"
    "duzy rozmiar to koszmar " wielkie staniki kosztuja fortune". Phi.
    --
    70/95= 30FF

    75B nie istnieje. 80D teznie.
  • jolunia01 09.04.09, 18:03
    Wiesz co, sibieluss, ty masz jakąś obsesję na punkcie bielizny
    osobistej. A już głupie teksty o wielkim biuście, który wymaga
    miseczki D są żenujące. Nie ma miseczek funkcjonujących w oderwaniu
    od reszty biustonosza, a rozmiar biustonosza związany jest -
    najogólniej ujmując temat - z sylwetką, a nie wyłącznie wielkością
    gruczołu piersiowego i otaczającej go tkanki. Gdybym chciała kupić
    biustonosz firmy stosujacej rozmiarówkę kontynentalną (taką
    przeważnie stosują polskie firmy) to wybierałabym taki z miseczką M,
    a biust mam zaledwie średni (i to raczej w dolnej strefie stanów
    średnich).
    A ta idiotka, autorka cytowanego przez ciebie artykułu, mogłaby się
    najpierw zorientować w temacie, który chce poruszyć. Większego steku
    bzdur to już dawno nie czytałam. Prawdziwe jest tylko stwierdzenie o
    trudnosci z dobraniem ubrań, bo producenci z uporem maniaka szyją
    odzież na figury typu walec, nie uwzględniając naturalnej różnicy
    obwodów np. między biustem i talią.
    A lansowanie kosztownej i mało bezpiecznej operacji jako rozwiązania
    wydumanych "problemów" powinno być ścigane z urzędu.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • sibeliuss 09.04.09, 22:08
    Obie roztropnością nie grzeszycie - przecież to jest fragment artykułu, do
    którego link jest poniżej cytatu.
    A do Joluni, to jest moje forum więc jak Ci się nie podoba (a marudzisz od
    początku) to spadaj stąd, oszczędzisz nerwów.
    --
    umiarkowani hedoniści
    foty, foty, i jeszcze raz foty
  • jolunia01 09.04.09, 22:59
    Napij się może melisy. Internet jest dla wszystkich. Czym grzeszymy
    to nasza sprawa. A ty wybierasz sobie do epatowania czytelników
    akurat głupie teksty; w dodatku cytat należałoby zaznaczyć
    cudzysłowem.
    Co do maruszenia - nie marudziłam ani w wątkach o męskich stringach,
    ani o kąpielówkach spłaszczających penisa, ani o kalesonach, ani o
    reklamie z Beckhamem, ani o strojach kąpielowych retro, ani o
    zakupach przez internet, ani o wielu innych. A w tych, które mnie
    dotyczą swojego zdania ukrywać nie będę.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • sibeliuss 09.04.09, 23:02
    Dziś piję napar z pokrzywy, zdrowy na nerki. Założyłem forum o bieliźnie, a Ty
    insynuujesz, że moje zainteresowanie tą bielizna jest wręcz niezdrowe - czegoś
    nie rozumiem. Chyba po to je założyłem (pod innym nickiem, bo na sibeliussa jest
    już S@Wlon) dlatego, ze mnie ten temat interesuje, czy to się komuś podoba czy nie.
    --
    umiarkowani hedoniści
    foty, foty, i jeszcze raz foty
  • jolunia01 10.04.09, 11:02
    Nie zrozumiałeś. Nie insynuuję niezdrowego zainteresowania bielizną
    jako taką, tylko niezdrowe zainteresowanie i epatowanie możliwie
    najbardziej niekompetentnymi wypowiedziami dotyczącymi DAMSKIEJ
    bielizny. Nawet nieźle, że to jest zebrane na jednym forum, tylko
    dlaczego akurat takie teksty wybierasz? Skoro nie znasz się na tym
    asortymencie to napisz np. "co o tym myslicie?", "jakie jest wasze
    zdanie?" - wtedy to nie będzie robiło tak złego wrażenia. Ja nie mam
    przymusu pisania źle, ale w tych wątkach, w których się
    wypowiedziałam, akurat nie mogłam napisać dobrze. Problemem znacznej
    części kobiet jest kupienie DOBRZE DOBRANEJ bielizny, a odwoływanie
    się do artykułów niekompetentnych dziennikarzy, lansujących chore
    poglądy może sprawiać wrażenie, że problemem jest ciało. To właśnie
    mnie wkurza.
    Świątecznie pozdrawiam.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • klymenystra 10.04.09, 11:30
    To moze cytuj artykuly o brafittingu,co?Z Pinezki, ze Stanikomanii, ze WO? Nie
    masz bladego pojecia o bieliznie i co gorsza - nie chcesz sie doksztalcac, bo
    juz dawno znalbys Lobby Biusciastych, ktore jest kompendium wiedzy na temat
    stanikow (konstrukcja, szycie, funkcjonalnosci) i Lobby Ponczoszane wraz z
    blogiem Fizia Ponczoszanka.
    Jesli nie masz pojecia o podstawach, to Twoje (jak to nazwales) forum nie ma
    sensu - nie chcesz sie uczyc, to nie - ale nie wklejaj obrazliwych tekstow.
    Jesli to jest Twoje forum, gdzie nie wolno pisac nic nie po Twojej mysli - to je
    zamknij, zrob dostep dla podobnych Tobie laikow i ignorantow.
    --
    70/95= 30FF

    75B nie istnieje. 80D teznie.
  • sibeliuss 10.04.09, 12:56
    Jakby Ci to napisać - bielizna to nie tylko staniki, a w dodatku
    istnieje też takie cudo jak bielizna męska (naprawdę).
    --
    umiarkowani hedoniści
    foty, foty, i jeszcze raz foty
  • klymenystra 10.04.09, 15:14
    To moze sie wypowiadaj na temat owej bielizny meskiej (zakladam, ze sie na tym
    znasz), a nie damskiej. A jesli juz sie wypowiadasz, to moze zwracaj uwage na
    to, co pisza osoby nieco bardziej doswiadczone i wyciagaj wnioski.
    Wypowiedzi o dobieraniu stanikow bylo tu sporo - mozna bylo sie doksztalcic.
    --
    70/95= 30FF

    75B nie istnieje. 80D teznie.
  • skiela1 10.04.09, 18:24
    "Lobby Biusciastych, ktore jest kompendium wiedzy na temat
    stanikow (konstrukcja, szycie, funkcjonalnosci) i Lobby Ponczoszane wraz z
    blogiem Fizia Ponczoszanka."

    Podczytuje,ale dla rozrywki a nie jako KOMpendium wiedzy.

    juz samo lobby odstrasza,ale ja silna jestemsmile))
  • klymenystra 10.04.09, 18:37
    No i co z tego? Co chcialas wniesc do dyskusji?
    --
    70/95= 30FF

    75B nie istnieje. 80D teznie.
  • skiela1 10.04.09, 19:58
    klymenystra napisała:

    > Co chcialas wniesc do dyskusji?

    To samo co i Ty.
  • klymenystra 10.04.09, 20:03
    Gratuluje poziomu smile EOT
    --
    70/95= 30FF

    75B nie istnieje. 80D teznie.
  • skiela1 10.04.09, 20:35
    klymenystra napisała:

    > Gratuluje poziomu smile EOT

    Wzajemnie.
  • klymenystra 11.04.09, 11:01
    A prosilam o to? Jejku, nadinterpretacja to chyba jakas epidemia O.o A moze
    chciales byc dowcipny?
    --
    70/95= 30FF

    75B nie istnieje. 80D teznie.
  • poulee 09.08.11, 16:50
    Zapraszam wszystkie panie o dużym i nie tylko dużym biuście do nowootwartego sklepu: www.biancointima.pl
  • misia_46 10.04.09, 16:31
    A pewnie,ze przeklenstwo.
    Ani to seksi ani wygodne,ale za to kosztowne.
    Faceci tez wbrew temu co glosno glosza,wola rozmiar srednismile))
  • skiela1 10.04.09, 22:47
    misia_46 napisała:


    > Faceci tez wbrew temu co glosno glosza,wola rozmiar srednismile))

    Dokladnie tak.
  • komorka25 11.04.09, 08:33
    skiela1 napisała:

    > misia_46 napisała:
    > > Faceci tez wbrew temu co glosno glosza,wola rozmiar srednismile))
    >
    > Dokladnie tak

    No, to z pewnością nie chodzi im o 75B - a zdaniem większości
    niedouczonych producentów staników to właśnie jest średni rozmiar.
  • skiela1 12.04.09, 21:32
    komorka25 napisał:


    > No, to z pewnością nie chodzi im o 75B - a zdaniem większości
    > niedouczonych producentów staników to właśnie jest średni rozmiar.

    Dlaczego niedouczonych?
    Bo to nie Twoj sredni rozmiar?no nie rozsmieszaj mnie.Wiekszosc moich znajomych
    ma 75B.
    O ile mi wiadomo rozni producenci maja rozne rozmiary.
    Co jest srednie dla Ciebie, nie musi byc dla kogos innego.
    Nie nazwalabym producenta X niedouczonym, tylko dlatego,ze moje'80C'nie pokrywa
    sie z jego 80C.
    Chyba sobie nie wyobrasz,ze producent bielizny bedzie dorownywal rozmiarami do
    sylwetek mniejszosci.
  • klymenystra 13.04.09, 00:34
    Chyba chcialas napisac, ze wiekszosc Twoich znajomych NOSI 75B. Bo, ze ma, to
    watpie. Chyba, ze masz wsrod znajomych: kajakarki, zawodowe plywaczki i osoby o
    cholernie szerokich zebrach? Jesli tak, to przepraszam.
    A - 80C pasuje na czesc znanych mi facetow - 90 pod "biustem" i szeroka klatka
    (80C ma szerokie i plytkie michy, nie ma kobiet o anatomii, ktora by do 80C
    pasowala).
    --
    70/95= 30FF

    75B nie istnieje. 80D teznie.
  • misia_46 13.04.09, 00:23
    komorka25 napisał:

    > No, to z pewnością nie chodzi im o 75B - a zdaniem większości
    > niedouczonych producentów staników to właśnie jest średni rozmiar.

    A czy wy czasami sobie nie ubzduralyscie tych rozmiarow.
    Co to za roznica jaki rozmiar.Wazne zeby pasowalo i dobrze lezalo.Kazda firma ma
    swoje rozmiary.Ja np wiem ktore firmy maja dla mnie ciuchy/bielizne a ktore nie.
  • klymenystra 13.04.09, 00:36
    Nic sobie nie ubzduralysmy.
    Wiesz jak ma lezec dobry stanik? Jest kilka takich cech (podobie jak przy butach
    - kupisz za krotkie i za szerokie buty? Nie sadze): mostek ma przylegac, obwod
    nie ma prawa podjezdzac, ramiaczka sie wrzynac, fiszbin ma celowac w srodek
    pachy, linia biustu ma byc gladka, bez bulek, biust nie moze sobie skakac i
    wyplywac dolem, jak podnosisz rece do gory. Jesli stanik spelnia wszystkie te
    wymogi, to niech sie nazywa i 10000A .
    --
    70/95= 30FF

    75B nie istnieje. 80D teznie.
  • misia_46 13.04.09, 02:17
    biust nie moze skakac i wyplywac dolem?
    bialelaki.pl/effuniak/
    akurat tej nic nie wyplynie, bo jest szczelnie opakowana.
    wiec ciemnoty ludziom nie wciskaj.
    a jak podskoczy to jej wyskoczy.
  • martvica 13.04.09, 10:02
    misia_46 napisała:
    > A czy wy czasami sobie nie ubzduralyscie tych rozmiarow.

    W jakim sensie 'ubzdurałyście'?

    > Co to za roznica jaki rozmiar.Wazne zeby pasowalo i dobrze lezalo.Kazda firma m
    > a
    > swoje rozmiary.Ja np wiem ktore firmy maja dla mnie ciuchy/bielizne a ktore nie

    No owszem, zgadzam się. W polskich firmach z moim zupełnie średnim biustem
    obecnie nie mam czego szukać, z brytyjczyków nie leżą mi ani Panache, ani Freya.
    M&S w rozmiarze 65G jest na ogół idealny, tylko że w Polsce nie uświadczysz sad
    --
    Lobby bardziej i
    mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • komorka25 11.04.09, 08:30
    misia_46 napisała:

    > A pewnie,ze przeklenstwo.
    > Ani to seksi ani wygodne,ale za to kosztowne.
    > Faceci tez wbrew temu co glosno glosza,wola rozmiar srednismile))

    Misiu, przeczytaj jeszcze raz ten artykuł, do którego się sibeliuss
    odwołuje. Tam są takie teksty"

    "Krągłe, jędrne i pięknie wyeksponowane piersi o miseczce co
    najmniej C, a najlepiej D, to marzenie niejednej kobiety." i
    dalej "Największy zarejestrowany w Polsce rozmiar stanika to
    75R. ... Po drodze jest jeszcze dość często spotykane E, ale też K,
    M, itd."

    Ja już dziewczyny wcześniej pisały nie ma sama informacja o
    oznaczeniu miseczki nic nie mówi o jej rzeczywistej wielkości.
    Inaczej wygląda biust 65C (a taki ma np. moja 15-letnia szczuplutka
    córka z ledwie odznaczajacymi się pod ubraniem zaczątkami piersi), a
    inaczej choćby 100C, że nie wspomnę o 130C - przeznaczone dla osoby
    mającej jakieś 140 cm pod biustem i 147 w biuście.
    A takie często spotykane E to z całą pewnoscią nie jest duzy biust,
    bo to E nie informuje o żadnej wielkości, E może mieć chudzina
    majaca 68 cm pod i 80 w biuście, albo słusznej budowy kobieta 110
    pod, 120-125 w biuscie (zalezy od numeracji producenta).
    Przerażająca autorkę cytowanego artykułu miseczka K w kontynentalnej
    (w tym polskiej) rozmiarówce może być przeznaczona dla chudzielca
    mającego 93 cm w biuście, a "straszne" R - ledwie na 105 cm.
    Ten "największy, zarejestrowany w Polsce rozmiar" - 75R - nosi
    najpewniej babeczka mająca 80 cm pod biustem i 120 w biuście.
    A co jest seksi - o gustach się nie dyskutuje.
    Wygoda - nie rozumiem dlaczego takie np. 70J (75 pod, 100 w biuście)
    ma być niewygodne, ale za to jest seksowne.
    Koszty - lepiej zapłacic za dobry biustonosz niż za leczenie
    kręgosłupa i kompleksów.
  • misia_46 11.04.09, 16:31
    > "Krągłe, jędrne i pięknie wyeksponowane piersi o miseczce co
    > najmniej C, a najlepiej D, to marzenie niejednej kobiety."

    Trzeba dodac,ze to marzenie kobiety,ktora bozia w biust nie obdarzyla.
    Mam kolezanki z duuzym biustem i wiem co mowia.Udreka.
    Kolezanka kupila sobie taki "niby" lepszy dopasowany profesjonalnie! stanik.
    Owszem jak byl nowy to jeszcze jakos lezal.Po 3 miesiacach noszenia nie roznil
    sie od tych z marketu.
    A tak poza tym nie wiem po co mi to wszystko tlumaczysz.Rozmiary mnie nie
    interesuja.
    Mam to szczescie,ze nie musze kupowac w "specjalistycznych sklepach".
  • jolunia01 11.04.09, 18:27
    misia_46 napisała:

    > Mam kolezanki z duuzym biustem i wiem co mowia.Udreka.

    Duuużym - to jakim? Ciekawa jestem od jakiego rozmiaru zaczyna się
    udręka.

    > A tak poza tym nie wiem po co mi to wszystko tlumaczysz.Rozmiary
    > mnie nie interesuja. Mam to szczescie,ze nie musze kupowac
    > w "specjalistycznych sklepach".

    Co prawda to nie ja ci tłumaczyłam bezsens cytowanego na początku
    wątku artykułu, ale zastanawiam się jak kupujesz staniki, skoro
    rozmiar cie nie interesuje. Wchodzisz i mówiśz: "żółty w kwiatuszki
    i z czerwoną kokardką poproszę"? W dobrym sklepie ktoś by doradził,
    jaki powinien byc rozmiar tego cudeńka, ale może tobie wystarcza sam
    fakt posiadania okrycia dla biustu. Współczuję.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • misia_46 13.04.09, 00:26
    Staniki kupuje w Niemczech.
    Wchodze do sklepu i przymierzam.
    Bardzo proste.

    a w ogole jestes troche niegrzeczna.
    zaloz staniksmile)
  • klymenystra 13.04.09, 00:37
    Hunkemoller czy Triumph?
    Ani ten ani ten nie grzeszy jakoscia.
    --
    70/95= 30FF

    75B nie istnieje. 80D teznie.
  • misia_46 13.04.09, 02:20
    klymenystra napisała:

    > Hunkemoller czy Triumph?
    > Ani ten ani ten nie grzeszy jakoscia.

    Lubie Triumpha,ale nie polecalabym nikomu.
    Kazdy musi sobie sam odnalezc, co mu pasuje a co nie.

  • ancia_1987 12.08.09, 12:36
    mam 22 lata i rozmiar 65D. Czyli ledwo odznaczające się pod ubraniem
    zaczątki piersi? heh.
  • zettrzy 12.08.09, 18:34
    to jest EUROPEJSKIE D - czyli rownowaznik amerykanskiego A

    65 - to niby wymiar pod biustem? wedlug tabeli krawieckich wymiarow
    to jest obwod klatki piersiowej dziecka o wzroscie 130 cm - czyli
    nawet nie nastolatki tongue_out

    a poza tym, to 1987 to twoj rok urodzenia?
    malolata jestes
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
  • martvica 15.08.09, 10:42
    zettrzy napisała:

    > to jest EUROPEJSKIE D - czyli rownowaznik amerykanskiego A

    :o
    To chyba największa głupota jaką w tym tygodniu czytałam. Ubawiłam się szalenie,
    dziękuję smile

    --
    A ja wolę Wolę
    Rude i Łaciate
    Ogród Martvej
    (73/93)
  • asfo 26.10.09, 12:33
    > 65 - to niby wymiar pod biustem? wedlug tabeli krawieckich wymiarow
    > to jest obwod klatki piersiowej dziecka o wzroscie 130 cm - czyli
    > nawet nie nastolatki tongue_out

    Problem polega na tym, że staniki szyte są przeważnie z tkanin rozciągliwych, więc już na starcie to 65 cm może być dobre na osobę która ma 75 cm pod biustem. A po paru praniach obwód przeciętnego stanika rozciąga się jeszcze bardziej i piersi zaczynają wypadać dołem. Poza tym kobiety mają różną budowę i faktycznie niektóre z nich mają bardzo małe obwody klatek piersiowych.

    Napiszę na swoim przykładzie - jestem dosyć dużą kobietą i przez pewien czas kupowałam w KappAhl staniki typu 95/D - niby były to staniki przeznaczone dla osób takich jak ja. Efekt był taki, że biust mi wisiał i wypływał dołem przez zbyt szeroki obwód, co nie dość, że brzydko wyglądało, to jeszcze powodowało paskudne odparzenia pod biustem. Od kiedy zmieniłam rozmiar kupowanego stanika na węższy pod biustem i mający miseczkę oznaczoną dalszą literą alfabetu wyglądam znacznie lepiej i nie mam żadnych odparzeń. Mój biust faktycznie jest spory, ale nie jest to coś, co budziłoby powszechną zgrozę na ulicy. Nie mam (i nigdy nie miałam) z jego powodów żadnych bóli kręgosłupa ani w niczym mi on nie przeszkadza.

    Faktem jest jednak, że producenci bielizny mają przed sobą jeszcze daleką drogę, ponieważ dostępne na rynku staniki często są niewygodne.

    Pomysł żeby robić sobie operację z powodu "miseczki D" jest niemądry,
    ponieważ owa miseczka D przeważnie oznacza biust raczej mały w stosunku do obwodu klatki piersiowej.


    --
    www.cudenka.pl | nordrassil.blog.pl
  • zettrzy 27.05.10, 14:08
    > ponieważ owa miseczka D przeważnie oznacza biust raczej mały w
    stosunku do obwo
    > du klatki piersiowej.

    czyli nie wiesz jak wyglada taki biust...
    rotfl - i z kim tu dyskutowac?
    jesli zas juz po PARU PRANIACH obwod rozciaga sie na tyle aby piersi
    wypadly dolem to przepraszam, ale kupujesz tandete
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
  • martvica 12.04.09, 09:40
    Booooże, ależ mnie drażnią artykuły ukazujące że autor nie ma zielonego pojęcia
    o czym pisze uncertain
    --
    A ja wolę Wolę
    Rude i Łaciate
    Ogród Martvej
    (73/93)
  • skiela1 12.04.09, 21:06
    martvica napisała:

    > Booooże, ależ mnie drażnią artykuły ukazujące że autor nie ma zielonego pojęcia
    > o czym pisze uncertain

    A w ktorym miejscu nie ma tego pojecia?
    Napisal jak jestsmile
  • martvica 13.04.09, 10:05
    O tych miseczkach C i D co niby są duże? no chyba żartujesz.
    --
    Ale ładne!
    Różności fotosikowe
    73/93
  • br-yn 13.04.09, 14:05
    . Wydaje się, że obejrzy się za nimi niemal każdy
    mężczyzna.


    Rozmiar D to namiot.
  • a_gneskka 13.04.09, 18:17
    br-yn napisała:

    > . Wydaje się, że obejrzy się za nimi niemal każdy
    > mężczyzna.
    >
    >
    > Rozmiar D to namiot.

    Tiaa... gigant normalnie:

    stanikomania.blox.pl/2008/01/Biust-szesnasty-czyli-70A-zrewidowane.html
    --
    Count your blessings, not your crosses, count your gains, not your losses, count
    your joys instead of your woes, count your friends instead of your foes, count
    your health and not your wealth.
  • misia_46 13.04.09, 18:34
    "Biustonosz 65D został po prostu właściwie dobrany - miseczki nie udają
    czapeczek na sutki, lecz obejmują całe piersi, które nie wymykają się z żadnej
    strony poza obręb fiszbin, a zapięcie z tyłu nie przesuwa się ku górze -
    odpowiednio wąski obwód stanika właściwie podtrzymuje biust. Jest wygodnie i
    stabilnie - w 70A po wygarnięciu piersi do miseczek wystarczyło podnieść ręce,
    by połowa biustu z powrotem uciekła na boki i w dół, a zapięcie, jak zwykle w
    stanikach o zbyt luźnym obwodzie, przesunęło się na plecach ku górze. Po co było
    nosić taki biustonosz? Tymczasem we właściwym rozmiarze nic się nie
    przemieszcza, nie wymyka ani nie wybrzusza - biust znalazł się tam, gdzie być
    powinien - w miseczkach - i pozostanie tam nawet przy najintesywniejszych
    ruchach. Zmienił się także jego kształt - z profilu widzimy już nie lekko
    spiczaste „cytrynki” z pierwszego zdjęcia (ani rozpłaszczone „naleśniki” z
    drugiego...), lecz ładnie zaokrąglone „jabłuszka”. Ala wygląda po prostu świetnie!"

    Jezeli dziewczyna ma rozmiar D a ubiera A,to nic dziwnego,ze wyglada jak ta na
    fotce.
    Do tego wystarczy lustro a nie centymetr.


  • martvica 13.04.09, 18:55
    > Jezeli dziewczyna ma rozmiar D a ubiera A,to nic dziwnego,ze wyglada jak ta na
    > fotce.
    > Do tego wystarczy lustro a nie centymetr.

    Nie ma czegoś takiego jak rozmiar D i rozmiar A. Ona by się w 70D utopiła, a w
    65A nie zmieściła - sama literka bez cyferki nic nie znaczy.
    --
    A ja wolę Wolę
    Rude i Łaciate
    Ogród Martvej
    (73/93)
  • misia_46 13.04.09, 22:39
    martvica napisała:

    > Nie ma czegoś takiego jak rozmiar D i rozmiar A.

    Tylko jest co??

    > - sama literka bez cyferki nic nie znaczy.

    A to Ty tego nie wiedzialas i dopiero forum ci to uzmyslowilo?
  • a_gneskka 13.04.09, 23:14
    misia_46 napisała:

    > martvica napisała:
    >
    > > Nie ma czegoś takiego jak rozmiar D i rozmiar A.
    >
    > Tylko jest co??

    Tylko jest rozmiar określony liczbą i literą. 60F i 75F to dwa zupełnie różne
    biusty.

    > > - sama literka bez cyferki nic nie znaczy.
    >
    > A to Ty tego nie wiedzialas i dopiero forum ci to uzmyslowilo?

    My to wiemy. To tylko Ty się popisujesz ignorancją w tym temacie, bo to Ty
    piszesz o "rozmiarze A" czy "rozmiarze D",
    --
    Count your blessings, not your crosses, count your gains, not your losses, count
    your joys instead of your woes, count your friends instead of your foes, count
    your health and not your wealth.
  • misia_46 13.04.09, 23:38
    > > Tylko jest co??
    >
    > Tylko jest rozmiar określony liczbą i literą. 60F i 75F to dwa zupełnie różne
    > biusty.

    Alleluja.


    > My to wiemy. To tylko Ty się popisujesz ignorancją w tym temacie,

    Teraz juz wiecie.
    Ja to wiem od dawnasmile

    bo to Ty
    > piszesz o "rozmiarze A" czy "rozmiarze D",

    PRZECIEZ KAZDA NOrmalna kobieta wie,ze kupujac stanik musi poslugiwac sie pelna
    numeracja,czyli obwodem (ktory jest oczywiscie u kazdej rozny)i rozmiarem miseczki.
    no i zaraz mi napiszesz ,ze rozni producenci itd itp,no wiec staniki przed
    zakupem sie przymierza.
    i tak w kolko Macieju.
  • a_gneskka 13.04.09, 23:49
    > PRZECIEZ KAZDA NOrmalna kobieta wie,ze kupujac stanik musi poslugiwac sie pelna
    > numeracja,czyli obwodem (ktory jest oczywiscie u kazdej rozny)i rozmiarem misec
    > zki.

    Czyli nie jesteś normalną kobietą, bo parę postów wcześniej napisałaś:
    >Jezeli dziewczyna ma rozmiar D a ubiera A,to nic dziwnego,ze wyglada jak ta na
    fotce.

    Bo wicie, rozumicie koleżanko: jakby ona zamiast 70A założyła 80A (BTW ubrać to
    można choinkę, a nie stanik) to by na tej fotce zupełnie inaczej wyglądała -
    miseczki byłyby na nią o wieeeele za duże. To jak to z tą Twoją wiedzą, normalna
    kobieto?
    --
    Count your blessings, not your crosses, count your gains, not your losses, count
    your joys instead of your woes, count your friends instead of your foes, count
    your health and not your wealth.
  • skiela1 13.04.09, 23:58
    zes sie nakrecila jakby ci za to placiliwink

    Zawsze tak lobbystki maja,ze staja sie agresywne i niegrzeczne, kiedy cos nie
    idzie po ich mysli?
  • a_gneskka 14.04.09, 00:21
    >
    > Zawsze tak lobbystki maja,ze staja sie agresywne i niegrzeczne, kiedy cos nie
    > idzie po ich mysli?

    Zawsze czcicielki jedynie słusznego 75Be uważają za niegrzeczne i agresywne osoby, które spokojnie i racjonalnymi argumentami udowadniają im braki w wiedzy i błędy w rozumowaniu? Wiem, nikt nie lubi być pokonanym w dyskusji, ale żeby zaraz mieć przez to tak spaczony jej obraz?


    --
    Count your blessings, not your crosses, count your gains, not your losses, count your joys instead of your woes, count your friends instead of your foes, count your health and not your wealth.
  • skiela1 14.04.09, 00:35
    "które spokojnie i racjonalnymi argumentami udowadniają im braki w wiedzy i
    błędy w rozumowaniu? "

    Jakos nie zauwazylam,zebyscie cokolwiek tutaj udowodnily.
    ale...powodzenia zycze, bo rzeczywiscie z tego co widze na tych fotkach,kobiety
    pojecia nie maja co na biust wkladaja.
    A takie podstawy to kazda powinna znac...
    no i najwazniejsze nie wciskac i nie uszczesliwiac kobiet na sile....
    nie kazda to lubi.
  • skiela1 13.04.09, 23:56
    PRZECIEZ KAZDA NOrmalna kobieta wie,ze kupujac stanik musi poslugiwac sie pelna
    numeracja,czyli obwodem (ktory jest oczywiscie u kazdej rozny)i rozmiarem miseczki.
    no i zaraz mi napiszesz ,ze rozni producenci itd itp,no wiec staniki przed
    zakupem sie przymierza.
    i tak w kolko Macieju. "

    ano w kolosmile
    pamietam te czasy kiedy mialam 75 ehhh...smile
  • nisiaczek28 14.06.09, 21:08
    Oczywiście, że każda kobieta kieruje się pomiarami tylko jest jeden (eh a właściwie to kilka) problem. Tabelki rozmiarowe producentów!!!
    np. nie uwględniające rozciągania się obwodu stanika...
    i tak dziewczyna taka jak ja - do niedawna 83 pod biustem zapewne wybierze obwód 85... bo tak wychodzi z tabelki. Zmierzy sie w biuście, dobierze miseczkę i myśli, że ma dobrze dobrany rozmiar. Niestety to tak nie działa sad

    Ja uważam, że mam średni biust rozmiar 75GG smile

    A Wam dziewczyny proponuję wejść na Lobby choćby z czystej ciekawości, zmierzyć się i spróbować rozmiaru zaproponowanego w wątku rozmiarowym. Co Wam szkodzi?


    81/108
  • martvica 14.04.09, 08:54
    > A to Ty tego nie wiedzialas i dopiero forum ci to uzmyslowilo?

    Najwyraźniej Ty tego nie wiesz, nie ja tu piszę o rozmiarze A i rozmiarze D,
    tylko Ty.
    --
    Ale ładne!
    Różności fotosikowe
    73/93
  • a_gneskka 13.04.09, 19:35
    A co to jest rozmiar A? Bo wiesz, miska w takim 80A ma nie tylko sporo większą
    objętość niż ta w 70A, ale i np. niż ta w 60DD. Za to podobną do miski w 75D.
    Polecam:
    b75.blox.pl/2008/01/Jak-w-3-minuty-powiekszyc-piersi-z-A-do-C.html
    oraz:
    b75.blox.pl/2008/02/Stanikowy-Matrix.html

    --
    Count your blessings, not your crosses, count your gains, not your losses, count
    your joys instead of your woes, count your friends instead of your foes, count
    your health and not your wealth.
  • landora 03.06.09, 22:54
    O rany, to co ja mam powiedzieć z moim 65F? surprised

    Dla rozjaśnienia sytuacji: 87 w biuście, zapinam koszule rozmiar 36/38...
    Wieeeeeeeelki biust? Nie sądzę..
  • zettrzy 16.06.09, 23:29
    o, jaaaki watek...
    artykul glupi, wystepy lobbystek z cycatego forum jeszcze glupsze...
    jak zwykle zreszta, no ale jak sie mysli cycem to tak wychodzi...

    duzy biust to moze nie koszmar, ale zdecydowany problem, bo fakt ze
    powoduje garbienie, staniki kosztuja wiecej niz male, nie jest je
    latwo znalezc, rozmiary sa sztuczne zawyzone, do tego wiele stanikow
    cierpi na obecnosc tapicerki... niby miska D, ale polowa juz i tak
    wypelniona jakims styropianem, to gdzie ja mam wetknac swoja
    anatomie? powiedzmy sobie szczerze: producenci usiluja uszczesliwic
    posiadaczki malych biustow, falszujac rozmiary, no bo jednak takie
    38D, to brzmi dumnie, i o ilez lepiej niz 38A... no to wypchajmy ten
    stanik, oznaczmy 38D, i tak bedzie pasowal wylacznie na 38A!
    (to nie moje rozmiary, jakby co, ale przyklad z zycia wziety)

    co do porad ubraniowych, to mozna sie tylko zlapac za glowe:
    • noś bluzki z dekoltami w serek lub karo
    no wlasnie, bedzie wiecej widac, ale jak ktos lubi przyciagac
    spojrzenia... nie tylko meskie

    • świetnie będziesz też wyglądać w gorsetach
    jasne, zwlaszcza jak jestes masywna - gorset wymaga talii

    • unikaj obcisłych koszulek, na wąskich ramiączkach oraz ubrań bez
    rękawów
    co ma piernik do wiatraka czyli brak rekawow do biustu? dekolt
    zalecany, ale ramiaczka juz nie? no chyba ze autorce sie pomylil
    duzy biust z szerokimi barami

    • staraj się nie nosić bluzek ze stójką oraz z dekoltem pod szyję
    ponownie piernik do wiatraka - ta rada jest raczej dla kobiet o
    krotkiej szyi

    • wyrzuć golfy - twój biust wygląda w nim na jeszcze większy
    trerefrere... moj w golfach wyglada na mniejszy

    • zdecyduj się na jednolite kolory, unikaj dużych wzorów, które
    optycznie jeszcze powiększają twoje piersi
    bzdurnosc... wlasciwy zestaw kolorystyczny pomniejsza optycznie
    rozne elementy anatomii, nawet jesli to duzy wzor; no i zalezy jaki
    wzor, bez wzgledu na wielkosc

    • noś bluzki z pionowym rozcięciem pod szyją,
    co z unikaniem dekoltow pod sama szyje? bo chyba nie pionowe
    rozciecie w dekolcie w serek?

    • wyposaż swoją szafę w kopertowe sukienki i swetry – optycznie
    zmniejszą piersi i nadadzą im naturalny kształt.
    jasne, z takich fasonow piersi naturalnie wypadaja, a kopertowe
    zapiecie powieksza optycznie caly front; jeszcze zapomniala o
    draperiach do pelnego kompletu

    ten zestaw porad przewija sie przez fora i rozne strony internetowe,
    jako mundrosc dana przez niebiosa... podobnie jak przykaz noszenia
    za ciasnych stanikow

    nic dziwnego, ze potem tyle kobiet zle sie ubiera
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
  • a_gneskka 17.06.09, 01:00
    z3, Ty jesteś tak odporna na wiedzę i tak Ci brakuje logicznego myślenia, że prawie mi Cię szkoda (prawie robi wielką różnicę). No, chyba, że doskonale wiesz, o co chodzi w bra-fittingu (tak, łudzę się, bo nie mogę uwierzyć, żeby taki "beton" naprawdę istniał), ale uparcie się bawisz w trollowanie pisząc bzdury - bo każda Twoja wypowiedź o stanikach to taki stek dyrdymałów, bzdetów i andronów, że zęby bolą jak się czyta.
    Pisząc Twoim stylem: to chyba tylko Ciebie kręcą te literki, chcesz się dowartościować, że masz taki mini biuścik i się wpychasz w "D" przeznaczone i pasujące na małobiuściaste (o czym świadczą dziesiątki zdjęć na Balkonetce czy Stanikomanii)? Bo tylko tak można wytłumaczyć Twoje zaparcie się 4 łapami przed każdą większą literką.
  • zettrzy 17.06.09, 01:34
    yesssu, alez ty jestes prymityw...
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
  • jolunia01 17.06.09, 22:38
    zettrzy napisała:

    > o, jaaaki watek...
    > artykul glupi, wystepy lobbystek z cycatego forum jeszcze
    > glupsze... jak zwykle zreszta, no ale jak sie mysli cycem to tak
    > wychodzi...

    Hej, to ja, z "cycatego" forum. U nas dziewczyny wypowiadaja się
    kulturalniej. A co do pozostałych twoich "mądrych" uwag:

    > duzy biust to moze nie koszmar, ale zdecydowany problem, bo fakt
    > ze powoduje garbienie, ...

    Garbienia nie powoduje biust, tylko złe nawyki. Popatrz na małe
    dziewczynki - takie, które nie mają jeszcze nawet zadatku na biust:
    pochylona główka, opuszczone ramionka, zapadnięta klatka piersiowa -
    nie od biustu, tylko od niedbałego wielogodzinnego siedzenia, czy to
    w szkole, czy przed telewizorem/komputerem.

    > staniki kosztuja wiecej niz male, nie jest je latwo znalezc, ...

    Wszystko, co dobre kosztuje, dobry konstruktor tej trudnej części
    ubioru takoż, a i o materiałach nie wspomnę.

    > rozmiary sa sztuczne zawyzone, do tego wiele stanikow cierpi na
    > obecnosc tapicerki...

    Dobrze skonstruowane staniki mają poprawne oznaczenia rozmiarów i
    nie potrzebują tapicerki, to przypadłość chińskiej tandety i
    sieciowego badziewia.

    > niby miska D, ale polowa juz i tak wypelniona jakims styropianem,
    > to gdzie ja mam wetknac swoja anatomie?

    Patrz wyżej. Dobre firmy szyją miękkie staniki do naprawdę sporych
    rozmiarów, a i przy większych styropianu nie stosują.

    > powiedzmy sobie szczerze: producenci usiluja uszczesliwic
    > posiadaczki malych biustow, falszujac rozmiary, no bo jednak takie
    > 38D, to brzmi dumnie, i o ilez lepiej niz 38A... no to wypchajmy
    > ten stanik, oznaczmy 38D, i tak bedzie pasowal wylacznie na 38A!
    > (to nie moje rozmiary, jakby co, ale przyklad z zycia wziety)

    Nie kupuj na bazarach, w HM, M&S i podobnych miejscach. Opisywani
    przez ciebie "producenci" to najczęściej chińskie czy wietnamskie
    dzieci obszywające byle czym plastikową wytłoczkę - tanio, taniej,
    najtaniej - i zmieniające "branżę" skoro tylko znajdą kolejne
    zajęcie, może będa szyły buty, a może czapki. Skoro ktoś to kupuje -
    to na własne ryzyko.
    Dobre staniki szyją firmy wyłącznie lub głównie tym się zajmujące. A
    co do literek - problem polega przeważnie na tym, że osoba, która
    powinna nosić np. 75F latami nosi np. 85C. I nie chce zrozumieć, że
    sama literka nie oznacza wielkości biustu, a niedouczone i leniwe
    ekspedientki wciskaja jej ZA MAŁE miseczki - nie za duże - i z tych
    za małych miseczek, przy zbyt wielkim obwodzie stanika biust
    wychodzi, gdzie może. A jak juz osiągnie stan znalesnikowacenia, to
    wtedy te same ekspedientki namawiaja na ten styropian. W PORZĄDNYCH
    sklepach to się nie zdarza.

    > co do porad ubraniowych, to mozna sie tylko zlapac za glowe: ...

    A to już krytykuj na innym forum. Na "cycaty" nie zajmujemy się
    doradzaniem w tej dziedzinie.

    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • zettrzy 17.06.09, 22:47
    no dokladnie, musze powtorzyc:

    > wystepy lobbystek z cycatego forum jeszcze
    > glupsze... jak zwykle zreszta, no ale jak sie mysli cycem to tak
    > wychodzi...

    nawet sie misiuniu nie zastanowilas, skoro az tak ci te firmy
    dolegaja, o stanikach jakich firm ja pisalam... no ale, skoro zyjesz
    w swiecie HM, M&S i bazarow (co to jest te dwa pierwsze akronimy?)
    to nic dziwnego
    no ale, od bywalczyni forum CYC niczego innego bym nie oczekiwala

    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
  • jolunia01 18.06.09, 12:46
    zettrzy napisała:
    > nawet sie misiuniu nie zastanowilas, skoro az tak ci te firmy
    > dolegaja, o stanikach jakich firm ja pisalam...

    Dziecko, to że widziałaś na oczy jakieś staniki (nędzne zresztą) VS -
    i tak, jak pisałaś w innym wątku, nie dla ciebie, to nie znaczy, że
    masz pojęcie o tej części bielizny. A w juesej też są bazarki i
    badziewna chińszczyzna oraz tragiczne siecióweczki.

    Co do twojego poziomu dyskusji - zamilczę.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • zettrzy 18.06.09, 20:32
    DZIECKO do kogos w moim wieku? rany, normalnie mozna miec drugie
    zycie!

    poziom dyskusji z toba jest oczywiscie na twoim poziomie, bo do
    innego nie dosiegniesz tongue_out

    nie psiapsiuniu, nie mialam na mysli VS, a co do rynku stanikowego w
    juesej, to widze ze masz pojecie na podstawie tego co kumpela z
    gimnazjum widziala na zdjeciach od wujka; i ponownie zmuszasz mnie
    do konkluzji ze na forum cycowym pisza wylacznie nastoletnie
    gluptaski

    dobranoc i nie zawracaj mi wiecej glowy

    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
  • jolunia01 20.06.09, 13:06
    zettrzy napisała:

    > DZIECKO do kogos w moim wieku?

    Cieszę się, że sprawiłam ci przyjemność, o, ikono stylu, smaku i
    elegancji, pisująca głupoty gdzie popadnie i obrażająca wszystkich
    swoją wielkością.

    > poziom dyskusji z toba jest oczywiscie na twoim poziomie, bo do
    > innego nie dosiegniesz tongue_out

    Starałam się zniżyć do twojego.

    > nie psiapsiuniu, nie mialam na mysli VS, a co do rynku stanikowego
    > w juesej, to widze ze masz pojecie na podstawie tego co kumpela z
    > gimnazjum widziala na zdjeciach od wujka;

    Rynek stanikowy (i nie tylko) w juesej znam z autopsji - niedawno
    wróciłam z tego "raju". Niczego specjalnie godnego uwagi tam nie
    widziałam - szmaty przeważnie sztuczne, a wybór stylizacji
    wąski: "do roboty w ogródku", "na bal przebierańców", "na naradę w
    biurze" i "im nas więcej, tym lepiej" . Z odzieży kupiłam tylko
    spodnie, poza tym kilka par butów rzeczywiście lepszych niż dostępne
    w Polsce. Staniki koszmarne.

    > i ponownie zmuszasz mnie do konkluzji ze na forum cycowym pisza
    > wylacznie nastoletnie gluptaski
    > dobranoc i nie zawracaj mi wiecej glowy.

    Słabo czytasz po polsku, wielka swą głupotą i zadufaniem "obywatelko
    świata" - trzeciego najpewniej. Nigdy nie chodziłam do gimnzajum, bo
    w czasach mojej edukacji takowego nie było. A swoją drogą uzywanie
    określenia "forum cycowe" może świadczyć o problemach z tożsamością.
    Nie pozdrawiam.

    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • skiela1 20.06.09, 17:11
    Wez moze cos na to rozwolnienie.
  • sibeliuss 20.06.09, 17:58
    Ona chyba ma tak i po lekach.
    --
    s@lon
  • jolunia01 20.06.09, 18:18
    Zastanawiam się, czy istnieje lekarstwo na chamstwo; przydałoby się
    tobie, skieli i zettrzy. Moje zdanie zostało wyrażone na pewno
    grzeczniej niż takiej z3, która pisała:
    "artykul glupi, wystepy lobbystek z cycatego forum jeszcze
    glupsze... jak zwykle zreszta, no ale jak sie mysli cycem to tak
    wychodzi... "
    "yesssu, alez ty jestes prymityw..."
    "od bywalczyni forum CYC niczego innego bym nie oczekiwala"

    Nie wiem czym, o ile w ogóle, myśli z3, ale słabo jej to wychodzi, a
    i na forum "CYC" musi bywać, skoro wie, co piszemy.

    I nie ja proponuję coś takiego jak skiela. I nie ja chamsko
    komentuję tak jak ty.
    Swoja drogą zaobserwowałam ciekawe zjawisko: jak taka jedna z drugą
    (np. z3 i skiela) opuszczą Polskę, to od razu im się zaczyna
    wydawać, że im rozumu i gustu przybywa.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • skiela1 20.06.09, 19:24
    "O, to ja - taka mądra jestem?! "

    wlasnie widzimy
    mykaj do CYCa i tam sie madraluj.

    Ja w przeciwienstwie do Ciebie, gdy jestem w gosciach zachowuje sie poprawnie, a
    mimo to wszystkie moje wpisy sa na CYCu kasowane.


    "I nie ja chamsko
    > komentuję tak jak ty."

    to sie usmialam.
    Pierwsza tu wlazlas (doslownie) z g....m na butach.
  • sibeliuss 20.06.09, 19:33
    Profesor Bilikiewicz napisał kiedyś, że jeśli z Twojego otoczenia co raz więcej
    osób nie spełnia Twoich oczekiwań, to znaczy, że jednak to z Tobą jest coś nie
    tak i wypadałoby iść do specjalisty.
    --
    s@lon
  • nisiaczek28 20.06.09, 19:44
    Ja tylko nie rozumiem po co ktoś zakłada forum pod nazwą "wszystko o bieliźnie"
    skoro nie można na nim porozmawiać o idealnym dopasowaniu bielizny, tylko
    powiela się na nim szkodliwe stereotypy linkując jakieś bzdurne artykuły.
    --
    81/108
  • sibeliuss 20.06.09, 19:47
    Misiaczku, można ale nie w takiej formie jak Jolanta, która uważa się za jedyną
    mądrą, a cała reszta jest głupia. Ciekawe czy w realu też jest tak impertynencka
    i protekcjonalna.
    --
    s@lon
  • jolunia01 20.06.09, 20:11
    Sibeliuss, cieszę się, że ci się podobam. Szkoda tylko, że od
    wypatrywania moich wpisów wzrok ci sie popsuł - a że się popsuł, to
    pewne, bo nie widzisz innych wpisów UŚWIADAMIAJĄCYCH, że problem nie
    polega na wielkości biustu, tylko na lekceważeniu tej wielkości,
    niezależnie od tego, jak ona jest. Poczytaj ZE ZROZUMIENIEM
    wszystkie wpisy dotyczące tego tematu - może mimo wszystko uda ci
    się dostrzec, że krytykujemy producentów i (niekiedy) sprzedawców, a
    nie biusty.
    W realu jestem jeszcze ładniejsza i mądrzejsza niż na forum.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • sibeliuss 20.06.09, 20:13
    Ty krytykujesz nade wszystko forumowiczów, a zamiast grzecznego tłumaczenia
    zaczynasz od wywyższania się i pokpiwania. Biedulko Ty.
    --
    s@lon
  • komorka25 21.06.09, 18:55
    sibeliuss napisał:

    > Ty krytykujesz nade wszystko forumowiczów, a zamiast grzecznego
    > tłumaczenia zaczynasz od wywyższania się ...

    Wiesz, mnie się zdaje, że się czepiasz. Jolunia na początku
    tłumaczyła, ale została niegrzecznie potraktowana przez ciebie,
    skielę i misie. Nie dziwię się, że później starała sie mniej,
    chociaż uważam, że i tak spokojnie.
    Ja też tłumaczyłam. Bez skutku. Tłumaczyły również klymenystra,
    a_gneska, martvica i landora.
    Trudno jednak wytłumaczyć sposób dobierania stanika komuś, kto pisze
    "pamietam te czasy kiedy mialam 75 ehhh...", bo trudno zrozumieć,
    czy chodzi o 75E, czy 75H - róznica jest duża.
  • zettrzy 22.06.09, 21:57
    > Misiaczku, można ale nie w takiej formie jak Jolanta, która uważa
    się za jedyną
    > mądrą, a cała reszta jest głupia. Ciekawe czy w realu też jest tak
    impertynenck
    > a
    > i protekcjonalna

    ona nie jest impertynencka i protekcjonalna, tylko prymitywna jak
    neandertal z maczuga - podobnie jak inne, wymienione przez nia niki;
    z takimi nie sposob rozmiawiac merytorycznie, bo im chodzi wylacznie
    o zawrzeszczenie otoczenia

    byc moze dlatego na CYCu dominuja watki typu:
    'pomozcie co zrobic, zeby dziewczyny mnie sluchaly jak im kaze
    zmienic stanik'
    'pomozcie mi na forum auto-moto, gdzie jakis cham robi ze mnie po
    chamsku glupa a ja nie potrafie sie odszczeknac'
    'pomozcie mi przekonac mame ze nie potrafi sobie dobrac stanika'

    itp. itd.
    (najbardziej mnie rozczula to "chamstwo" - swojego wlasnego nie
    widza, ale przyczepia je do kazdego kto ma choc jedna krople oleju w
    glowie wiecej niz one)

    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
  • jolunia01 23.06.09, 00:22
    zettrzy napisała:

    > (najbardziej mnie rozczula to "chamstwo" - swojego wlasnego nie
    > widza, ale przyczepia je do kazdego kto ma choc jedna krople oleju
    > w glowie wiecej niz one)

    Zacytuję cię, o wyrocznio: "yesssu, alez ty jestes prymityw..."
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • zettrzy 23.06.09, 21:17
    oj, fakt ze jestes...
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
    http://emoty.blox.pl/resource/knitting.gif
  • edka030280 19.06.09, 23:58
    Realizuję swoją pasję i w końcu mam sklep z bielizną!!! Zapraszam wszystkie
    stanikomaniaczki do sklepu www.intimate.pl Chcę Wam podarować 5 % zniżki.
    Zalogujcie się-to nic nie kosztuje i jak zdecydujecie się złożyć zamówienie, to
    napiszcie maila z hasłem STANICZEK a zobaczycie niższe ceny! Buziaki!
  • jolunia01 20.06.09, 18:03
    edka030280 napisała:

    >...Zapraszam wszystkie stanikomaniaczki do sklepu
    > www.intimate.pl ...

    Wtykasz tę reklamę gdzie popadnie, a nic nie masz do zaoferowania.
    Strona taka sobie, wyszukiwarka nie wiadomo do czego. Staniki
    generalnie nieciekawe w bardzo ograniczonej rozmiarówce. To, co
    nazywasz "duży biust" mnie rozśmieszyło, aż do oplucia monitora: np.
    90B, 100 C - to tylko duże ciała, sam biust proporcjonalnie do
    sylwetki niewielki. Nie rozumiem twoich zachwytów nad ramiączkami
    czterocentymetrowej szerokości w biustonoszu Sofia rozmiar 75B.
    Jedyny model, który masz w przyzwoitej rozmiarówce, Exclusive
    Glamour Mileny, jest mimo to w niewielkim wyborze rozmiarów - Milena
    szyje o wiele więcej.
    --
    O, to ja - taka mądra jestem?!
  • edka030280 14.05.10, 11:48
    Nie wiem, czy z tego oplucia monitora dobrze Pani wpisała naszą nazwę, bo oferta
    rozmiarowa w "duży biust" jest dużo bardziej bogata niż Pani tu wypisuje.
    Ale oczywiście nikogo nie zapraszam na siłę. Klienci i tak do nas trafiają smile

    Pozdrawiam
  • mala-megi2 27.06.09, 12:39
    eee nie prawda ze wielkie przekleństwo, są już sklepy gdzie można kupić
    biustonosze na duże piersi ja nosze miseczke E i ostatnio kupiłam taki
    biustonosz : 4zmysly.pl/biustonosze/-biustonosz-100-gorsenia uważam że
    bardzo kobiecy nie to co kiedyś...
  • dorimena 27.06.09, 21:04
    No jasne, że miseczka E to na wieeelki biust. Spróbuj kupić np. 65K,
    to taki całkiem średni rozmiar.
  • mala-megi2 28.06.09, 12:08
    dla ludzi którzy noszą B jest to wieeelki biust. W kęgu moich znajomych uchodzę
    za tą z gigantycznym biustem , więc jak widać jest to rzecz względna . A tak na
    marginesie to widziałam też i takie rozmiary
  • a_gneskka 28.06.09, 18:58
    Faktycznie "E" to jest gigantyczny biust:
    stanikomania.blox.pl/2007/06/Biust-tygodnia-po-raz-trzeci.html
    A już H (70H brytyjskie, w polskich markach coś koło 70L-M) to się w kadrze nie mieści:
    stanikomania.blox.pl/2008/02/Biust-osiemnasty-czyli-pozegnanie-z-DD.html
    big_grin
    BTW "ludzie, którzy noszą B" po poprawnym dobraniu rozmiaru powinni najpewniej nosić zupełnie inną miskę, możliwe, że o literce dalszej niż to "wieeeelkie" E...
  • mala-megi2 29.06.09, 09:01
    ja już wcześniej napisałam że punkt widzenia zależy od tego jak się na to
    spojrzy więc nie generalizujmy że tak ma być i koniec...
  • lilianna 28.09.09, 17:38
    Piszesz, że masz duży biust. I Ty to wiesz przecież najlepiej.
    Dziewczyny chyba chciały Ci tylko wytłumaczyć, że prawdopodobnie
    masz źle dobrany stanik. Chodzi o to, ze w tabeli tego sklepu ten
    stanik jest opisany na 98-102 pod biustem i 120-122 w biuście. Jest
    to jednak obwód mierzony bez rozciągania. Cały tył obwodu to gumka,
    nie pozostanie na zawsze w takim stanie. I nie będzie w zaden sposób
    utrzymywał biustu. Po kilku praniach rozciągnie się jeszcze bardziej
    i gdyby nie ramiączka to pewnie by Ci spadł. (To z tego powodu
    właśnie ramiączka tak często wrzynają się w ramiona). Dlatego obwód
    nalezy zmierzyć ściśle i na wydechu (najlepiej bez stanika).
    Następnie wynik zaokrąglasz w dół i odejmujesz jeszcze 5cm. Biust
    natomiast mierzysz w najlepiej leżacym staniku, lub bez. Pod uwagę
    bierzesz większy wymiar.
    Biorąc pod uwagę tylko wymiary z tabelki dla rozmiaru 98-100/120-122
    odpowiedniejszy będzie rozmiar angilelski 40G czyli 90G, polski 90J.
    A tak obrazowo: róznica pomiędzy obwodem a biustem to tylko 24cm.
    Odmierz na stole 50cm i zaznacz. Następnie weź miarę krawiecką i
    zaznacz 74cm. A teraz spróbuj te 74cm ulożyć na tych 50cm
    kształtując w dwie piersi. Jesteś pewna, że masz taki biust jak Ci
    to wmawia producent wspomnianego stanika?
    Pozdrawiam
  • sylwana191 11.06.10, 13:21
    Nareszcie jakies konkrety! Czytam to forum od jakiegos czasu i juz
    nie wytrzymałam!Duży biust to wcale nie przekleństwo. Przekleństwem
    jest to, że kobiety nie umieją albo nie chca nauczyć się jak dobiera
    sie dobry rozmiar biustonosza. Przeraża je to, że będa nosić stanik
    o miseczce większej niż B. Paranoja! Jak nie potrafi sie samemu
    zmierzyc i dobrze dobrac biustonosza to trzeba iśc do sklepu gdzie
    profesjonalnie pomogą dobrać właściwy rozmiar. Proponuje sklep
    INTIMA we Wrocławiu, a raczej Bielany Wrocławskie w Auchan albo taki
    sam sklep w Białymstoku. Kobiety uświadomcie sobie, że trzeba
    kierować się swoim dobrem i wygoda a nie jaki rozmiar ma na metce
    stanik. Źle dobrana bielizna to tragedia i wielki problem w
    szczególności przy pełniejszym biuście. Nie bójcie sie prosic w
    sklepach o pomoc w doborze rozmiaru i dużo czytajcie na ten temat to
    pomaga. Pozdrawiam
  • skiela1 14.06.10, 17:25
    "Kobiety uświadomcie sobie, że trzeba
    kierować się swoim dobrem i wygoda a nie jaki rozmiar ma na metce
    stanik. Źle dobrana bielizna to tragedia i wielki problem w
    szczególności przy pełniejszym biuście"


    Tiaaaaa
    Gdybym odjela sobie 5 cm.to pewnie bym sobie dobrze zrobila-jakas dusznica,
    murowana..
  • sylwana191 15.06.10, 14:33
    Warto spróbować odjąć sobie te parę centymetrów pod biustem i
    spróbowac zmierzyc w sklepie biustonosz mniejszy pod biustem, a z
    większą miseczką. Ja tez parę lat temu byłam sceptycznie nastawiona
    do takich propozycji ale bardzo sie zdziwiłam efektem. Polecam,
    warto spróbowac czegoś nowego.
  • skiela1 15.06.10, 23:56
    Nie ,dziekuje.
  • ulinezja 01.10.10, 11:57
    Pewnie, że wielki biust, to wielkie przekleństwo!!!
    Ale wiedzą o tym głównie jego nieszczęśliwe posiadaczki...
    Łatwo jest krytykować.
    Może empatii trochę, tak dla odmiany?

    Ja współczuję kobietom obdarzonym takim balastem, wielokilogramowym niejednokrotnie!
    Bardzo współczuję!!!
    Tylu rzeczy nie mogą robić...
    Poza tym, ten straszliwy ciężar z przodu, obecny zawsze i wszędzie...
    Okropność...
    Dobrze, że robią operacje na NFZ przy takim problemie...
    Tyle kobiet już skorzystało i są teraz znacznie szczęśliwsze!
    Często operacja to naprawdę jedyne wyjście.
    (Oczywiście mam na myśli wielki biust, a nie taki zwyczajnie duży)

    ***
  • martvica 03.10.10, 18:08
    a tu byłaś?
    forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html
    --
    Lobby bardziej i mniej biuściastych
    Małe kobietki i kobietki z Krakowa
    (73/93)
  • ulinezja 04.10.10, 10:16
    tak, a czemu pytasz?
  • sibeliuss 04.10.10, 14:23
    martvica napisała:

    > a tu byłaś?
    > forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html

    To forum jest jak mafia smile

    --
    W spodniach, czy w sukience
  • ulinezja 04.10.10, 14:37
    Dlaczego jak mafia?
    smile
  • sibeliuss 05.10.10, 09:07
    Popisz tam trochę i miej inne zdanie niż ogół smile
    --
    W spodniach, czy w sukience
  • ulinezja 05.10.10, 12:34
    Coś Ty?!
    Aż strach się bać!
    wink

    a może spróbuję...? ... pod innym nickiem...?
    smile
  • skiela1 05.10.10, 21:57
    a ile masz tych nickow?
    --
    Późno już
    Świta.
  • ulinezja 06.10.10, 07:56
    na razie jeden, ale na potrzeby mafii biustowej wink mogę się postarać o drugi smile
  • margotta77 15.04.12, 22:21
    Miseczka C czy D to wcale nie jest duży biust wink Nawet G i H przy obwodzie np. 80-85 może ładnie się prezentować jak się dobierze odpowiednio biustonosz. Czy taki biust wygląda źle: www.hurtownia-olenka.pl/biustonosz-marietta-p-3318.html bądź ten www.hurtownia-olenka.pl/biustonosz-av907-p-4215.html ? Dla mnie taki biust jest ładny i apetyczny wink
    --
  • dol-an 25.07.13, 11:53
    Ja mam biust 70 d, ale nie narzekam na niego jak na razie. Kupuję dla siebie wygodne staniki, które spełniają wszystkie moje oczekiwania. Na co dzień kupuję w sklepach stacjonarnych, zaś erotyczną bieliznę na 4lejdi.pl.
  • jolunia01 16.08.13, 20:53
    Spadaj spamerko. Reklama jest płatna.
    --
    Gdyby głupota niektórych wypowiedzi miała masę to internet kupowalibyśmy na kilogramy - by adellante12
  • varia89 18.08.13, 20:15
    Sama mam duży biust i duży problem ze znalezieniem dobrego stanik. Kupiłam jednak kilka bardzo fajnych firmowych biustonoszy w sklepie 4lejdi.pl i jestem z nich bardzo zadowolona.
  • ma.li.1993 26.08.13, 17:27
    Proponuję zmienić temat na: Wielki biust - większe potrzeby. Spełni je dobrze dobrany biustonosz. Zajrzyjcie na 4lejdi.pl i zmieńcie kompleks w największy atut.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka