zawieszony Windows XP, proszę o pomoc Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Proszę Państwa, otóż netbook po zamknięciu i ponownym otwarciu "chciał" powrócić do Windows (nie był właściwie wyłączony, tylko zamknięty i być może coś tam "w tle" sobie działało), ale zawiesza się w jednej trzeciej drogi - na pasku postępu tak to wygląda, zawsze w tym samym "miejscu". Próbowałam wyłączać przyciskiem, po ponownym otwarciu to samo. Próbowałam wiele razy. Próbowałam też użyć przycisku F8, czy który tam podają, bez efektu. Weszłam do BIOSa (?) i nie wiem, co tam zrobić, żeby porządnie zrestartować gada i żeby wreszcie ruszył. Proszę o pomoc.

    Z góry dziękuję.
    • Gość: a IP: *.home.aster.pl 13.03.11, 03:05
      Tryb awaryjny -F8 nie działa ?
      • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 03:18
        nie, nie działa :( Właśnie spróbowałam jeszcze raz. Dopiero kiedy daję Alt +Ctrl + Del, zaczyna to samo odnowa, czyli "resuming Windows", i znów się zawiesza "w tym samym miejscu"... :(
        • Gość: slawek_62 IP: *.klaudyny.waw.pl.174.23.193.in-addr.arpa 13.03.11, 10:24
          Przeczytaj
          www.fixitpc.pl/topic/54-windows-re-srodowisko-odzyskiwania-systemu/
          Download Windows 7 System Recovery Discs
          neosmart.net/blog/2009/windows-7-system-repair-discs/
          • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 14:01
            Dziękuję za odpowiedź, zaraz się biorę za lekturę.
          • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 14:35
            Przeczytałam to co znajduje się pod pierwszym linkiem i:
            - tekst wydaje się dotyczyć innych wersji Windows (ja mam XP)
            - zalecane odzyskanie Windows przy użyciu płyty nie wchodzi w rachubę, ponieważ problem mam z netbookiem który nie ma możliwości używania płyt, a płyty osobnej nie mam (Windows był władowany kiedy komputer kupiłam, a jeśli była dołączona płytka, to nie mam jej na tym kontynencie :\)

            Interesuje mnie czy jest sposób, w ktorym mogę zrestartować komputer z BIOSA. Jest tam po "SETUP UTILITY" coś takiego jak "Internal Network Adapter Boot", i jest on w tej chwili pokazany jako [Disabled]. Istnieje opcja włączenia go (enable internal network adapter boot during boot time), ale nie wiem, o jaki "network adapter" tu chodzi. Czy ma to coś wspólnego z łączeniem z siecią? bo jeśli tak, to pewnie nie ma sensu włączanie tego? Niżej widnieje jeszcze:

            Boot Device Priority

            i istnieje do wyboru opcja "Order system searches drivers for a boot disk".

            Korci mnie, żeby tego spróbować, ale pojęcia nie mam, co może być efektem takiego działania, więc dmucham na zimne i pytam tutaj o radę.
            • Gość: petroll IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.03.11, 15:32
              safe mode run as administrator command prompt

              powercfg -h off

            • Gość: a IP: *.home.aster.pl 13.03.11, 15:48
              Napisz jaki to netbook?
              • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 16:04
                to HP Mini 110

                Właśnie skończyłam na nim selftest twardego dysku i "zdał", "completed without errors".

                • Gość: petroll IP: 66.49.172.* 13.03.11, 17:02
                  pierwsze i najwazniejsze wlacz komputer i pozwol mu zrobic to co on musi zrobic ( zajmuje troche czasu) twoja maszyna jest w trakcie zapadania w "drzemke" albo w trakcie "wybudzania sie". (hibernation). Czasem trzeba kilka razy na sile wylaczyc wlaczyc maszyne. Kiedy komputer wysatartuje wylacz kompletnie hibernation.
                  Komputer musi byc wylaczony calkowicie a nie reset. Mozesz wlaczyc boot option przelaczyc na dysk z ktorego system startuje uruchamiajac jednoczesnie kilka razy F8 az pojawi sie menu.
                  • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 17:32
                    Hmm właściwie to rozumiem, że komp pewnie jest w trakcie zapadania w drzemkę albo budzenia się, jednak czekanie nic nie dało. Nie wiem jak długo czekałam, ale w końcu straciłam cierpliwość i guzikiem wyłączyłam a potem ponownie włączyłam, i wtedy już stało się oczywiste, że nie chce przejść przez to "Resuming Windows". Nie wiem, czy mam czekać godzinę? dłużej? Czy to coś da? Myślałam, że może coś mu się pokręciło i restart mu "ułoży"...

                    "Kiedy komputer wystartuje, wyłącz hibernation" - ale jak, skoro on w ogóle nie wchodzi do Windowsa...

                    "Boot option" gdzie? w BIOSie?
                • Gość: slawek_62 IP: *.klaudyny.waw.pl.174.23.193.in-addr.arpa 13.03.11, 17:23
                  Przepraszam, nie wiem skąd wymyśliłem Win7. W przypadku netbooka musisz stworzyć bootowalny USB. Potrzebny pen o pojemności >1GB
                  Do poczytania
                  Tworzenie bootowalnego pendrive – Boot USB
                  www.tidnab.nowaruda.net/linux/180/tworzenie-bootowalnego-pendrive-boot-usb.html
                  www.hirensbootcd.org/download/lub
                  Hiren's BootCD From USB Flash Drive (USB Pen Drive)
                  www.hiren.info/pages/bootcd-on-usb-disk
                  Konsola Odzyskiwania w 2000/XP/2003 Naprawianie Windows
                  www.fixitpc.pl/topic/48-archiwalny-konsola-odzyskiwania-w-2000xp2003/
                  Inną drogą jest wyjęcie dysku twardego i podłączenie go do stacjonarnego komputera.
                  Podaj typ i producenta netbooka
                  • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 17:37
                    Mój netbook to HP Mini 110.

                    Czy mogę "włożyć" do niego jakiegoś ściągniętego z netu boota poprzez "external drive"? Mam taki większy, właściwie nieużywany, a pendrive'a nie wiem czy pustego na szybko znajdę...

                    Może zadam jeszcze pytanie śmieszne, ale kto pyta nie błądzi, i wolę się upewnić... Czy po użyciu jakiegoś ściągniętego z netu boota nie stracę z netbooka danych? Chodzi mi o pliki, nad którymi pracowałam, ale oczywiście również przechowywane w nim zdjęcia, itd...

                    • Gość: lajosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 17:53
                      Jak już ktoś Ci tu pisał.
                      Jeśli masz możliwość, to na dzień dobry wyjmij dysk z lapka i podepnij do stacjonarnego.
                      Skopiuj wszystko co potrzebne, a przy okazji sprawdź dysk antywirem.
                      Nie zaszkodzi również potraktować go zwykłym checkdisk-iem.
                      Po wszystkim zamontuj z powrotem do lapka i dopiero wtedy zabieraj się za próbę naprawy.

                      Ściągnij z neta obraz płyty HirensBoot i spróbuj zbootowac z niej kompa.
                      Jak się uda, to możesz odpalić sobie (z tej płyty) Mini XP, czyli po prostu XP, a z niego z kolei przeróżnej maści oprogramowanie ratujące, a to dyski twarde, a to system itd. itp.

                      Spróbuj. Na pewno nie zaszkodzi, a pomóc może.
                    • Gość: slawek_62 IP: *.klaudyny.waw.pl.174.23.193.in-addr.arpa 13.03.11, 18:38
                      Tworzenie bootowalnego nośnika polega na dokonaniu odpowiednich wpisów w sektorach zarezerwowanych dla systemu plików nośnika. Bootowanie jest możliwe z aktywnej partycji dysku zewnętrznego posiadającej odpowiednie pliki startowe. Pendrive jest widziany po starcie systemu i można z niego załadować system lub diagnostykę. Jeśli posiadasz w biosie funkcję bootowania z „czytnika kart (card reader)”, to możesz wykorzystać jakąś pustą kartę do stworzenia nośnika ("external drive"?). Choć skopiowanie na dysk pena to kwestia kilku minut i utworzenie pena bootowalnego na czas naprawy.
                      Jeszcze na ten temat:
                      walendowski.com/2009/02/19/instalacja-windows-xp-z-usb-pendrive-a-karty-pamieci-flash/
                      Posiadasz 160 GB SATA, do podłączenia go pod stacjonarny wystarczy taśma SATA, wolny port SATA na płycie stacjonarnego i złącze zasilające SATA. Lub konwerter SATA/IDE2Usb do podłączenia dysku do portu USB w stacjonarnym
                      • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 18:49
                        Nie kojarzę w BIOSie takiej opcji jak bootowanie z czytnika kart, ani w ogóle nic innego w tym stylu... zaraz sprawdzę. Netbook stoi włączony od ponad godziny, zawieszony nadal w tym samym miejscu (tak a propos czyjejś uwagi, że on musi się "obudzić"...), więc myślę, że więcej czasu nie ma sensu mu dawać na dobudzenie się.

                        Ten external drive, który mam, to taka cegiełka 1TB... Ja go jeszcze nie używałam; ktoś mi na niego zgrał archiwum foto z kompa za granicą i przesłał. Myślałam, że najprościej byłoby mi właśnie ten przez USB podłączyć do tego netbooka, bo na nim NA PEWNO mam dość miejsca na jakiś program? aplikację? do bootowania... Tylko nie wiem, czy to będzie hmmm programowo? kompatibylne...
                        • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 18:59
                          Właśnie weszłam do BIOS SETUP UTILITY (naciskając F10), i potem nacisnęłam F9 - pojawiło się pole dialogowe "Load default configuration now?" - hmm? czy może to rozwiązałoby problem??

                          Dalej: w System Configuration jest coś tkiego jak Boot Device Priority, w opisie (?) z boku widnieje: Order system searches drivers for a boot disk". Jeśli wciskam enter, to pokazuje mi:

                          1st Boot Device [SATA: PM-TOSHIBA MK]

                          Kiedy nacsinęłam enter, wyskoczyło okienko:

                          Options

                          SATA: PM-TOSHIBA MK1655GSX
                          Disabled


                          ? hmm?

                          Można tam nacisnąć F9 żeby "Setup defaults". Zrobić to??? Co się stanie?
                          • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 19:05
                            OK... wreszcie udało mi się (tzn. wpadłam na to kiedy wcisnąć F8...) wejść do takiego oto miejsca:

                            System restart has been paused:

                            Continue with system restart
                            Delete restoration data and proceed to system boot menu


                            Podświetlona jest w tej chwili automatycznie opcja pierwsza. Ale jeśli spróbuję drugą, to co może się stać? W sensie: "netbook wybuchnie" ;), "wykasowane zostaną z kompa wszystkie dane"...
                            • Gość: lajosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 19:14
                              Zarówno w jednym jak i drugim przypadku nic się nie stanie, tzn. notebook nie wybuchnie.
                              Nic nie zostanie wykasowane.
                              • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 20:29
                                To jeszcze raz ja. Piszę z netbooka :D

                                Chciałabym podziękować za wszystkie porady. Co zadziałało? Ponieważ oczekiwanie na zapewnienie, że komp mi nie wybuchnie ;) wydawało mi się trwać wieczność (tak to jest, kiedy człowiek przez prawie całą dobę się męczy z takim czymś...), wygooglowałam właśnie te dwie ostatnie opcje, w nadziei, że znajdę sugestię, którą wybrać. I EUREKA! Nawet po POLSKU! I to Microsoft się tam przyznaje, że taki problem występuje w XP przy hibernacji :\ Radzą wybrać opcję drugą, co też zrobiłam, i jak widać, działa...

                                Jeszcze raz dziękuję za wszystkie porady, zwłaszcza, że to weekend :) Bardzo doceniam; przynajmniej nie czułam się pozostawiona sama sobie z tym problemem.

                                Pozdrawiam.
                                • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 20:36
                                  Skoro już trafiłam na takich miłych forumowiczów, może będą w stanie podpowiedzieć mi, o co chodzi z nieotwieraniem się kolenych zakładek w IE? Tzn. ostatnio często, właściwie zawsze, zdarza się, że kiedy chcę jakieś łącze otworzyć na nowej zakładce, to ta "pierwsza nowa" zamarza... Czasem "ręcznie" udaje mi się otworzyć kolejne; tzn. klikam na "Nowa zakładka" i mi się otwiera. Ale ta "pierwsza nowa" trwa zamarznięta. Nie wiem, o co w tym chodzi; często przy włączaniu explorera wyskakuje mi okienko z propozycją aktualizacji do IE 8, ale widać jestem konserwatystką w tym jednym względzie ;), a może po prostu z lenistwa nie chce mi się tego aktualizować... bo musiałabym się na nowo uczyć wszystkich opcji, rozmieszczenia itd. Niektóre dodatki, jak np. domyślne dopisywanie strasznie mnie denerwują już w tej wersji explorera z której korzystam teraz. Próbuję coś wpisać w oknie wyszukiwania, a po kilku literach przeskakuje mi kursor do okna adresu i tam się wpisuje reszta. Jeśli ktoś miły potrafi mi to krótko wytłumaczyć, to będę bardzo wdzięczna.
                                  • Gość: lajosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 20:56
                                    Dopisywanie w wyszukiwarce (bo zapewne chodzi o Google) możesz wyłączyć w samej wyszukiwarce.
                                    Poza tym, zaktualizuj IE do wersji 8.0 jak najszybciej.
                                    Jednak mimo wszystko polecam przesiąść się na Firefoxa.
                                    Też jeszcze całkiem niedawno (około roku temu) korzystałem tylko z IE, ale zainstalowałem kiedyś (tak dla eksperymentu) Firefoxa, do niego (po pewnym czasie) Noscript-a + Greasmonkey i dzisiaj nie wyobrażam sobie pracy na czymś innym niż na w/w zestawie, czyli jest szybko, w miarę bezpiecznie i przede wszystkim bez idiotycznych reklam (jeśli ich nie chcę), czyli na każdej (no prawie) stronie którą otwieram jest błogi spokój. Skupiam się na treści, a nie na latających wszędzie flashach i tym podobnych bzdetach.
                                    Naprawdę polecam Firefoxa.
                                    Co prawda na początku trzeba się oczywiście przyzwyczaić do nieco innego interfejsu, ale do dobrego szybko się przyzwyczaisz.
                                    • Gość: cb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 21:22
                                      Bardzo dziękuję za sugestie. Spróbuję w wolnej chwili wyszukać, gdzie trzeba wyłączyć to dopisywanie.. ale zawsze najbardziej przeszkadza to, kiedy się właśnie coś pilnego robi i nie ma się czasu ani nerwów, żeby szukać co i gdzie, a kiedy nie przeszkadza, to się o tym nie pamięta.

                                      Czy ta stara wersja IE może być przyczyną nieotwierania się "pierwszej nowej" zakładki?
                                    • Dla IE jest SimpleAdblock .
                                      Również radzę zaktualizować IE do wersji 8, naprawdę pracuje się wygodniej.
                                      Wypróbuj też inne przeglądarki, oprócz wspomnianego FF, Operę czy Chrome. Nie spodoba się, można zawsze odinstalować, albo używać na przemian (ja mam cztery przeglądarki).
                • Gość: a IP: *.home.aster.pl 14.03.11, 06:15
                  A próbowałaś przywrócić system za pomocą kreatora przywracania? (naciskając cyklicznie "esc" podczas restartu)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.