Jak sprawdzic czy ktoś "podgląda" mój komputer? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Pytanie jak w tytule. Jak sprawdzic czy mam szpiega na karku? Czy ów jest w stanie sprawdzic co piszę, co robię na kompie? Mam iplusa.
    Pozdrawiam.
    • Gość: Gość IP: *.home.aster.pl 21.03.11, 23:31
      Nie ma prostej metody żeby to dokładnie sprawdzić.
    • Nie poradzicie sobie. Trzeba użyć antywirusów itp. obejrzeć procesy w komputerze, netstat itd.
      Najlepsza i najszybsza metoda to format c: i zmiana haseł do wszystkiego (także przypominaczy haseł na bezsensowne). Nawet ja bym tak zrobił np. z zasyfionym laptopem siostry, bo doprowadzenie go do porządku to robota na 10-20 godzin, format c: jest szybszy (lub przywrócenie kopii z ukrytej partycji).
      • Gość: Jim IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.03.11, 18:22
        Cholera. Nie chciałbym robic formatowania dysku. Przenoszenie danych, instalacja wszystkiego co mam, co najmniej parę dni roboty...
        A jak zainstaluję jakiegoś firewalla? Tak żeby żadne dane nie wypływały na zewnątrz?
        • Gość: DeTe IP: *.home.aster.pl 22.03.11, 21:43
          > A jak zainstaluję jakiegoś firewalla? Tak żeby żadne dane nie wypływały na zew
          > nątrz?

          Jeśli go dobrze skonfigurujesz to oczywiście nie zaszkodzi.
        • Gość: lajosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 22:41
          Manhu słusznie prawi.

          Można się pitolić w tropienie szpiegów, trojanów i innego świństwa, ale to zajmie sporo czasu i efekty nie zawsze będą zadowalające.

          Format to najlepsza (chociaż przyznaję, prymitywna) metoda.

          Można również (jeśli nie grasz na kompie) zainstalować jakiegoś Linuksa, ustawić jak trzeba i prawdopodobieństwo że ktoś się włamie jest bardzo, bardzo małe.
          Poza tym Linux jest znacznie bardziej odporny na wszelkiego rodzaju wirusy i inne paskudztwa.
          No i jest szybszy.
          • Gość: SD IP: *.home.aster.pl 23.03.11, 09:40
            > Można również (jeśli nie grasz na kompie) zainstalować jakiegoś Linuksa,

            Sytuacji, w których na Linuxa jest brak odpowiednich programów/sterowników jest o wiele więcej niż tylko samo granie.
            • Gość: lajosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 10:07
              Pracowałeś Ty kiedyś na Linuksie ?

              Stwierdzam z pełnym przekonaniem, że wszystko to co jest na Windę, jest również na Linuksa, z tym że ZA DARMO.
              Jedynym (moim zdaniem) mankamentem Linuksa jest to, że nie pograsz.

              Na codzień pracuję na XP, ale mam również zainstalowanego Linuksa (Ubuntu).

              Na początku tez nie byłem przekonany do Linuksa, bo sterowniki, bo "brak" programów, bo obsługa "ciężka" bo nie pograsz.

              Powtarzam. Wszystko to są bzdury poza tym, że rzeczywiście nie pograsz.

              Do Linuksa przekonała mnie jedna rzecz, a mianowicie właśnie rzeczone sterowniki z którymi to niby tak ciężko.
              Otóż kolega poprosił mnie, żeby zainstalować mu Linuksa bo on potrzebuje kompa do firmy, a nie ma ochoty płacić za system, tudzież inne OFFICE-y i inne takie.
              Zainstalowałem Ubuntu.
              Podłączyłem drukarkę (jakiś Samsung) i ta od razu była gotowa do pracy.
              W ogóle nie musiałem instalować żadnych sterowników.
              Podłączam kamerkę internetową i .... to samo, czyli kamerka pracuje bez instalacji jakichkolwiek sterowników.
              Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, ze jednak te stery muszą tam być, ale żadnej instalacji sterowników nie zauważyłem.
              Jedyne co system zasugerował, to instalacja (jednak) sterów do karty graficznej i pytanie czy się zgadzam.
              Potwierdziłem i po chwili system sam ściągnął sobie z netu co potrzebował i zainstalował stery do grafy.
              Do dzisiaj nie wiem czy jest to norma w przypadku Linuksa, czy tez ja miałem jakieś wyjątkowe szczęście, ale fakty sa takie jak opisałem.

              Ten Linux co go instalowałem koledze, pracuje do dzisiaj (a minęło już 2 lata) i kolega mówi że żadnej zwiechy czy problemów nie miał.
              No jeszcze dodam na koniec, że żadnego antywira na tym Linuksie nie ma, a mimo to system pracuje jak należy.
        • Gość: Ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.11, 07:56
          > Nie chciałbym robic formatowania dysku. Przenoszenie danych...
          Chyba i tak robisz co jakis czas archiwizacje danych? Zwłaszcza, jsli podejrzewasz, ze ktos ma zdalny dostep do Twojego kompa niezrobienie kopiii swoich danych to juz zdecydowanie spore ryzyko.
        • > Nie chciałbym robic formatowania dysku. Przenoszenie danych, instalacja wszystkiego co mam, co najmniej parę dni roboty...

          No to zakasaj rękawy i do roboty. Poświęcisz na to parę godzin (z ponowną instalacją potrzebnych programów). Przeglądarkę i co tam jeszcze masz, co zapisuje dane skonfiguruj tak, żeby zapisywały te dane na dysku innym niż systemowy.
          A potem ZRÓB SOBIE KOPIĘ PARTYCJI. I nie będzie już nigdy więcej narzekania. Masz jakieś wątpliwości? Chwila i przywracasz czyściutki system.

          Naprawdę nie rozumiem ludzi którzy nie mogą znaleźć paru godzin na wykonanie niezbędnej jednorazowej czynności, ale przez resztę życia będą biadolić, że im coś nie chodzi, że może wirus, że może szpieg... Lenistwo?
          No chyba, że właśnie umierasz i za tydzień już cię nie będzie. Wtedy daj sobie spokój z tą kopią.
    • przeskanuj dobrym programem antyszpiegowskim.
      Jeśli nie potrafisz to idź do dobrego informatyka który sobie z tym poradzi.
      jesli znajdziesz coś zgłaszasz na policję a ta ustali skąd ktos się łączył lub gdzie były wysyłane informacje (np. na jaki adres mailowy)
      Policja ustali.. a ty zakładasz sprawe sądową i masz odszkodowanie.
      • Gość: resident evil IP: *.toya.net.pl 25.03.11, 02:28
        Nie wszędzie. W Łodzi są w stanie wytłumaczyc ci że i tak sie nie da, a jak się da to sąd umorzy bo to nie masz danych spec znaczenia, itp itd. Ale jeśli mieszkasz w małym miasteczku i zgłosisz to o dziwo da się w 2 tygodnie!
      • Wiec tak,
        przeskanuj komputer - z reguly jesli ktos "szpieguje" to wczesniej na komputerze ofiary musi zostac zaintalowane specjalne oprogramowanie ktore bedzie wysyslalo informacje o aktuwnosci systemu (wyslane dane, nacisniete kalwisze, itd...) do szpiegujacego.
        Wykorzystanie samego adresu IP ma bardziej znaczenie jesli ktos chce ukrasc Twoja tozsamosc i oczywiscie mozliwe (i nalezy sie przed nim zabezpieczac) do samego szpiegowania dzialanosci jest mniej przydatne... tym bardziej, ze wiekszosc ludzi korzysta ze zmiennego (dynamicznego IP).

        --
        Pozdrawiam, Galtom
        anonimowe p2p i torrenty -> google -> p2p i torrent vpn
    • Gość: marekmaurycy IP: 46.114.154.* 01.06.14, 18:57
    • Gość: marekmaurycy IP: 46.114.154.* 01.06.14, 19:03
    • Witam,

      od kilku dni, na moim służbowym laptopie, z częstotliwością dwa razy na minutę, pojawia się - na ułamek sekundy - nietypowa ikona.
      Udało mi się "złapać" ją screanem.
      Spotkaliście się z czymś podobnym?
      Czy może to być program szpiegujący?

      lh5.googleusercontent.com/-GLBuG-4dnf4/U59cTt-FTnI/AAAAAAAAJyo/LZ99fY5atfc/w399-h145-no/ikona.JPG
      Tekst linka
      --
      Uczmy się na błędach... innych.
      Nasze życie jest za krótkie, żeby wszystkie popełniać samemu.
      • Owszem, zdarzają się takie rzeczy.
        Przypuszczalnie sprawcą jest jakiś rezydentny serwis.
        Rozwiń strzałkę "pokaż ukryte ikony" i zobacz co tam jest.
        Wątpię, żeby to był szpieg.
        • Rozwijałam strzałkę i nic nie zwróciło mojej uwagi.
          Ktoś powiedział mi: uważaj jak jesz przed komputerem i co mówisz - nagrywają się. Nie wiem czy traktować to jako żart... Dla mnie ewentualna inwigilacja to poważny temat.
          --
          Uczmy się na błędach... innych.
          Nasze życie jest za krótkie, żeby wszystkie popełniać samemu.
          • Panel sterowania, programy i funkcje - posortować według daty i zobaczyć, co się
            ostatnio zainstalowało lub zmieniło. Jeśli nie wiadomo skąd się wzięło - odinstalować.
            Uruchomić Msconfig,exe i zobaczyć, co się uruchamia automatycznie. Spróbować wyłączać.
            Menedżer zadań, procesy wszystkich użytkowników i wyłączać, co wydaje się podejrzane,
            aż objaw ustąpi - wtedy będzie wiadomo, co go wywoływało.

            Jeśli nic się nie znajdzie - postępowanie jak w przypadku zawirusowania.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.