Dodaj do ulubionych

Jaki system live przy padniętym dysku?

30.08.12, 16:50
Wiem, że dysk twardy w moim laptopie dogorywa. Czy, gdy padnie, da się uruchomić komputer z wersji live Ubuntu (wersja 12.04), nagranym na pendrive? W sieci znalazłem różne, sprzeczne opinie. Ewentualnie jaki inny system live polecalibyście na taką sytuację (umożliwiający korzystanie z internetu), żeby nie potrzeba było dysku twardego?
  • tiges_wiz 30.08.12, 18:27
    ubuntu live
    da sie go odpalic i z plyty i z pendrive.

    www.ubuntu.com/download/help/create-a-usb-stick-on-ubuntu
    chyba producent wie co robi, wiec nie wiem skad te sprzeczne opinie :>

    --
    Sygnaturka wykonała niedozwoloną operację! Zresetuj komputer i skontaktuj się z administratorem.
  • aeogameo 30.08.12, 19:28
    Że da się odpalić i z tego, i z tego, to wiem. Pytanie tylko, czy da się go odpalić w ogóle BEZ dysku twardego (na samej pamięci RAM), a to już nie jest takie oczywiste.
  • wariant_b 30.08.12, 19:35
    Bez dysku nawet łatwiej (choć mówię ogólnie, bo z racji przewagi sprzętu
    z Windowsami, częściej korzystam z hirena, niż dystrybucji live linuxa,
    a w każdym razie nie z ubuntu 12.04). System live jak sama nazwa wskazuje
    nie ma prawa niczego zmieniać w komputerze bez wiedzy i zgody użytkownika.
  • aeogameo 30.08.12, 19:45
    Czy wszystko w Hirenie odpali bez dysku twardego? O ile dobrze wyczytałem, tam jest dołączona przeglądarka internetowa (zdaje się, Opera)?
  • wariant_b 30.08.12, 20:43
    aeogameo napisał:
    > Czy wszystko w Hirenie odpali bez dysku twardego?

    Nie - programy do diagnostyki dysków i partycjonowania odmówią. Z braku dysku.
    Więc ich nie uruchamiaj. Natomiast hiren może nie wystartować, jeśli dysk twardy
    jest uszkodzony, albo startować z dużymi oporami. To jest narzędzie przeznaczone
    do naprawiania uszkodzonych Windowsów, na przykład nie startujących z powodu
    uszkodzonego dysku. Przeglądarka jest jako pomoc.

    Ale bez dysku Windows XP PE odpali, konfigurator sieci również, a jeśli obsłuży
    kartę sieciową lub kartę WiFi notebooka to Opera też pójdzie. Choć może jej
    brakować wtyczek do obsługi jakiegoś typu mediów.

    Z ciekawości ściągnąłem sobie Operą spod hirena 15.1 w VirtualBoxie
    aktualnego Firefoxa 15.0PL portable, zainstalowałem na ramdysku i poszedł.
    Wtyczki pewnie również dadzą się zainstalować, ale już nie sprawdzałem.
  • aeogameo 30.08.12, 21:29
    wariant_b napisał:

    > Natomiast hiren może nie wystartować, jeśli dysk twardy
    > jest uszkodzony, albo startować z dużymi oporami.

    Czyli lepiej nie liczyć na tę płytkę w mojej sytuacji?

    > Ale bez dysku Windows XP PE odpali.

    A skąd można ściągnąć to cuś (rozumiem, że legalne)? Rozumiem, że jest z przeglądarką internetową? Widziałem w sieci wiele różnych wersji, więc wolałbym skorzystać z jakichś konkretnych namiarów ;)
  • wariant_b 30.08.12, 21:48
    aeogameo napisał:
    > Czyli lepiej nie liczyć na tę płytkę w mojej sytuacji?

    A to dlaczego?
    Jeśli hiren będzie miał problem z odczytaniem dysku, to możesz mieć prawie pewność,
    że notebook też nie wystartuje a zamontowanie partycji pod linuxem się nie powiedzie.

    > A skąd można ściągnąć to cuś (rozumiem, że legalne)?

    A cholera go wie. Od wersji 11.0 nie ma w nim komercyjnych programów
    za wyjątkiem Windows XP, które podobno jest legalne, jeśli posiada się
    legalną wersję tego Windowsa i nie używa jej równocześnie. A mając legalny
    nośnik legalnych Windowsów można sobie samemu stworzyć wersję PE przy
    pomocy legalnych i dostępnych narzędzi Microsoftu, choć jest to katorga.
  • aeogameo 30.08.12, 22:05
    Nie bardzo rozumiem i coraz bardziej gmatwa się w mojej głowie ;) Chcesz powiedzieć, że gdy mi padnie dysk, to w ogóle nie uruchomi się mój komputer i na żadnym systemie live nie będę mógł pracować ani w ogóle nic zrobić?
  • tiges_wiz 30.08.12, 22:10
    yy wariant wytlumacz sie ;)
    live cd dzialaja nawet bez dysku ;)

    --
    Sygnaturka wykonała niedozwoloną operację! Zresetuj komputer i skontaktuj się z administratorem.
  • wariant_b 30.08.12, 22:29
    aeogameo napisał:
    > Nie bardzo rozumiem i coraz bardziej gmatwa się w mojej głowie ;) Chcesz powiedzieć,
    > że gdy mi padnie dysk, to w ogóle nie uruchomi się mój komputer i na żadnym systemie
    > live nie będę mógł pracować ani w ogóle nic zrobić?

    Nie, nie chcę. Pad dysku, przy którym komputer zawiśnie przy uruchomieniu jest
    bardzo rzadkim przypadkiem. Pad przy którym można wystartować z pendrive'a
    lub CD-ROMa, ale nie można przymontować dysku jest dużo częstszy. Uszkodzenia,
    przy których nie uda się zamontować dysku i nie zadziałają narzędzia do odzyskiwania
    danych też się zdarzają. Różnica w podejściu polega na tym, że ty chcesz korzystać
    z Internetu i dlatego używasz systemu live, a ja zwykle chcę odzyskać dane z dysku.
    Więc tobie ten dysk nie jest do niczego potrzebny, a mnie jest konieczny.
  • aeogameo 30.08.12, 22:40
    Dane i system mam zabezpieczone na dysku zewnętrznym, więc o nie najmniej się martwię (mam nadzieję, że nie będę miał nieprzyjemnych niespodzianek, gdy "to" nadejdzie). Internet (i kilka innych podstawowych narzędzi) jest potrzebny, gdyż bez internetu to jak bez ręki - raczej nie pobiegnę od razu do sklepu po nowy dysk, a czasem trzeba coś sprawdzić w sieci, poradzić się, jaki kupić nowy dysk, dokończyć pracę itp. Widzę, że dyskusja rozwinęła się bujnie, ale w trochę "niewłaściwym" kierunku, a ja wciąż nie znam odpowiedzi na pierwsze pytanie (i ewentualnie ostatnie - te na końcu wątku)... ;)
  • wariant_b 30.08.12, 23:06
    aeogameo napisał:
    > Widzę, że dyskusja rozwinęła się bujnie, ale w trochę "niewłaściwym" kierunku,
    > a ja wciąż nie znam odpowiedzi na pierwsze pytanie...

    Jeśli jesteś windowsowcem, to zrób sobie odchudzoną wersję hirena,
    jeśli nie straszny ci linux użyj specjalizowanej minidystrybucji np. porteusa.

    Aplikacje portable zwykle dają możliwość zachowania danych i ustawień,
    więc jeśli chcesz coś przechowywać na penie - to np. hiren z przenośnym
    firefoxem lub operą, a nie uruchamianym z ramdysku.
  • aeogameo 30.08.12, 23:34
    Ale ja się na tym kompletnie nie znam... A nie chcę nic kombinować, bo może się stać tak, że w efekcie zostanę z niczym. Nie jestem, jak Wy, specem od komputerów... ;)

    Zależy mi na jakiejś gotowej, prostej, lekkiej aplikacji, która pozwoli mi "przetrwać" na niezbędnym minimum w "trudnym czasie" (gdy nie będę miał dysku). I tyle. Zamierzam zrobić sobie multibootowalną płytkę, na którą wrzucę Ubuntu, Slaxa, Hirena, znalazłem jeszcze jakiegoś Windowsa XP Live w sieci (ok. 50 MB). Może jeszcze coś dorzucę. Mam nadzieję, że to wystarczy i coś z tego będzie działać. Gdybyście mieli jakieś sugestie, czym warto byłoby się jeszcze zainteresować, chętnie przeanalizuję owe propozycje :)
  • tiges_wiz 30.08.12, 21:47
    ale z wiedza :>
    ja czesto uzywam ubuntu zeby haslo windows wygasic ;)
    bez problemu zmienia sie pliki takze w system32

    --
    Najpopularniejszy blog motoryzacyjny na gazeta.pl
  • wariant_b 30.08.12, 21:54
    > ja czesto uzywam ubuntu zeby haslo windows wygasic ;)

    A czy nie prościej zmienić hasło lub włączyć konto administratora pod Windowsem?
    Oczywiście startując z kon-boota.
  • tiges_wiz 30.08.12, 21:59
    ale to nie trudne :>
    po prostu zamieniam utilmana i cmd.exe ;)

    pozniej na ekranie logowania win-u mam konsole ;) tą prawdziwą ;)
    net user i po krzyku :)
    po prostu ubuntu mam zawsze ze soba. podobnie jak gparted i rescuecd.
    zawsze wolalem gnu gpl niz hirena i inne wynalazki ;) jakos mi nie pasuja.

    --
    Stop_wypierdzianym_szrotom_z_zachodu!
  • wariant_b 30.08.12, 22:46
    tiges_wiz napisał:
    > zawsze wolalem gnu gpl niz hirena i inne wynalazki ;) jakos mi nie pasuja.

    U mnie jakby na odwrót - może dlatego, że zwykle grzebię w cudzych komputerach,
    a nie we własnych. A najlepsze narzędzia do Windowsów niestety są w Windowsach.
    Więc głównie hiren, bo wygodniejszy niż mutacje BartPE a czasem ERD, jeśli trzeba
    grzebnąć w rejestrach, serwisach czy urządzeniach startowych. SystemRescue niby
    ściągam a nawet czasem wypalam, ale dawno nie używałem. Już raczej TRK.
  • tiges_wiz 30.08.12, 22:49
    ja tez glownie grzebie przy cudzych ;)
    --
    Chodzenie po bagnach wciąga!
  • wariant_b 30.08.12, 23:12
    tiges_wiz napisał:
    > ja tez glownie grzebie przy cudzych ;)

    A czym na przykład naprawiasz rejestr?
    Czym robisz raport z ustawień zamiast Aidy?
    Czym diagnozujesz dysk którego MHDD nie widzi?
    Czym zastąpiłeś bootice?

    Linux ma dużo fajnych narzędzi, ale nie koniecznie do Windowsów.
  • tiges_wiz 31.08.12, 07:22
    zazwyczaj nie grzebie w rejestrze, bo nie ma po co.
    głownie odzyskiwanie plików i dokumentów.
    jak cos jest nie tak z winda, to wystarcza tryb awaryjny oraz konsola odzyskiwania.
    jeszcze mi sie nie zdarzylo, zeby nie wystarczala komenda fixboot i fixmbr (bootrec w przypadku win 7)

    jezeli dysk jest fizycznie padniety. to i tak nie ma co uruchamiac z niego systemu, a wystarczy uratowac dokumenty. tam aplikacje gnu gpl sa rownie dobre.

    --
    Stop_wypierdzianym_szrotom_z_zachodu!
  • tiges_wiz 30.08.12, 22:02
    www.sysresccd.org/System-tools
    --
    Chodzenie po bagnach wciąga!
  • wariant_b 30.08.12, 19:02
    Jeśli jesteś "linuxowcem" to wybór masz spory.
    Jeśli "windowsowcem", masz wersje Windows PE i aplikacje portable.
    Dużo zależy od tego, czy chcesz z pomocą tego live tylko korzystać z internetu
    i innych programów, czy naprawiać lub odzyskiwać uszkodzony system.

    Uszkodzony dysk twardy może sprawiać problemy, jeśli system live
    będzie próbował go zamontować. Drugim źródłem problemów może
    być mała pamięć operacyjna (system live montuje się na ramdysku,
    więc ubywa pamięci do uruchomienia aplikacji), kolejny problem to
    nietypowe karty sieciowe lub graficzne. Spróbuj, czy pendrive zadziała
    na twoim laptopie zanim będzie konieczny, żeby uniknąć zaskoczeń.
  • aeogameo 30.08.12, 19:42
    Dzięki za wyczerpującą odpowiedź :)
    A więc tak: generalnie preferuję i najlepiej znam Windows (Vistę) (z Linuksem mam niewielkie doświadczenie), ale najbardziej mi zależy na funkcjonalności aplikacji. Z tego, co widziałem, Ubuntu ma wszystko, co potrzeba (resztę ewentualnie można sobie ściągnąć z sieci, stąd tak duże znaczenie ma możliwość dostania się do niej). Nie wiem, jaki Windows PE ma podobne funkcjonalności (widziałem bardzo różne wersje, przeważnie bardzo okrojone) - gdybyś mógł polecić jakąś konkretną wersję (im bardziej zbliżona do Visty, którą posiadam na komputerze, tym lepiej), byłbym bardzo zobowiązany :) Poza tym w celach naprawczych ściągnąłem sobie Hiren's Boot CD - myślę, że to wystarczy, ewentualnie inne rzeczy można sobie ściągnąć z internetu w razie potrzeby.

    Mam 512 MB RAM-u w komputerze. Ubuntu z pendrive już odpalałem, wszystko działa bardzo dobrze. Nie wiem jednak, czy zadziała bez dysku twardego (musiałbym chyba odpiąć dysk, żeby to sprawdzić, a nie jestem dobry w te "klocki" ;)).

    Tak więc, reasumując, zależy mi przede wszystkim na czymś, co na pewno (albo z największym prawdopodobieństwem) zadziała bez dysku twardego i da mi dostęp do sieci + ewentualnie jakieś podstawowe oprogramowanie typu pakiet biurowy, menadżer plików, przeglądarka grafiki etc. Nie pogniewam się, jeśli będzie zawierała podstawowe narzędzia naprawcze i wyglądem będzie zbliżona do Visty, ale to już w dalszej kolejności.
  • Gość: xpxxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.12, 12:54
    nie bardzo wiadomo o czym ten wątek,jaki jest cel ?Wszystko uruchomi się bez dysku twardego,jeżeli jest problem najlepiej nawet wyciągnąć wtyczkę od niego.Wszystkim można kopiować, kopiować pliki, wypalać obrazy płyt iso i korzystać z internetu,ściągać,przeglądać zdjęcia(to zależy,też filmy).Windows ma mniejsze możliwości,do naprawy partycji lepszy jest inux,jest też do wyboru w hirens bootcd. www.diskgenius.net/ Do uruchomienia z USB potrzeba, aby komputer tak mógł działać,odpowiednie ustawienia w bios i opcja startowa ustawiona w biosie lub ręcznie klawiszem w czasie uruchamiania NP. DEL F11 "USB Legacy Support"enable,all device.Na pewno nie wszystkie komputery nie na każdym linuksie startują, to konstrukcja i bios, nowe powinny, ale nie muszą.Ja nawet nie myślę o USB,tylko cd i dvd.W dodatku usb można zarazić,zmienić.
  • aeogameo 31.08.12, 15:35
    Dzięki za informacje. Wypróbowałem już Ubuntu na moim komputerze i startuje zarówno z płyty, jak i z pendrive (z pendrive jednak dużo szybciej chodzi), więc mam nadzieję, że później, gdy nie będzie dysku, też nie będzie problemów.
  • wariant_b 31.08.12, 16:04
    Problem jest i będzie - bo walnięty dysk w końcu będziesz musiał wymienić.
  • aeogameo 31.08.12, 18:53
    No, niestety.
    A mógłbyś napisać coś więcej na temat mojego dysku: co mu dolega (tylko językiem zrozumiałym dla laika), kiedy orientacyjnie można spodziewać się, że padnie, czy jest jakaś szansa na jego naprawienie etc., na podstawie odczytu z HD Tune?
  • Gość: slawek_62 IP: *.klaudyny.waw.pl.174.23.193.in-addr.arpa 31.08.12, 20:26
    Dysk jest w kiepskim stanie. Temperatura 54°C powoduje przegrzanie dysku. Atrybut ID 07 ( 07 ) Seek Error Rate i Atrybut ID 01 ( 01 ) Raw Read Error Rate. Wysokie wartości mogą świadczyć o zużyciu mechaniki dysku. Sprawdzaj czy te parametry nie rosną. Atrybut ID 05 ( 05 ) Reallocated Sectors Count 9 – oznacza iż dysk przeniósł 9 uszkodzonych sektorów, a kolejne 4 oczekują na remapowanie Atrybut 197 ( C5 ) Current Pending Sector Count - 4. Kolejny kwiatek Atrybut ID 187 ( BB ) Reported UNC Error – 859 ilość nienaprawialnych błędów. Atrybut ID 189 ( BD ) High Fly Writes - 12, również mechanika. Co możesz zrobić. Pobrać i wypalić płytę Hiren’s. Start z płyt i uruchamiasz MHDD lub ViVard. Do MHDD trzeba dysk Sata przestawić w BIOSie na IDE. ViVard obsługuje Sata. W obu należy uruchomić Remap. Przed remapem skopiuj potrzebne dane
  • aeogameo 31.08.12, 20:57
    Dzięki za informacje. Domyślam się, że dysk nie wygląda za ciekawie ;)

    > Co możesz z
    > robić. Pobrać i wypalić płytę Hiren’s. Start z płyt i uruchamiasz MHDD lu
    > b ViVard. Do MHDD trzeba dysk Sata przestawić w BIOSie na IDE. ViVard obsługuje
    > Sata. W obu należy uruchomić Remap. Przed remapem skopiuj potrzebne dane.

    Płytkę już mam. Mógłbyś mi napisać, czemu to ma służyć, a także po kolei co i gdzie mam robić (ewentualnie link do jakiegoś szczegółowego poradnika)? Nigdy czegoś takiego nie robiłem i hasła takie jak IDE czy remap niewiele mi mówią.
  • wariant_b 31.08.12, 22:10
    Po pierwsze C: wygląda na mocno zapełniony i trzeba by troszkę posprzątać.
    Po drugie - 9 błędnych sektorów (#05) zostało przeniesionych, a 4 być może
    wkrótce również do nich dołączą (#C5). Dobrze to nie jest, źle byłoby, gdyby
    ta ilość zaczęła przyrastać.
    Po trzecie - bardzo dziwna wartość cykli parkowania (#C1) - właściwie
    dysk powinien już nie żyć, ale to jest Seagate, więc nie do końca wiadomo:
    knowledge.seagate.com/articles/en_US/FAQ/203971en
    No i dość wysoka temperatura.

    W benchmarku dziura nieco poniżej 60% dysku, czyli gdzieś na początku D:
    Ciężko powiedzieć, czy to problem, czy przypadek, bo benchmark próbkuje,
    a nie czyta całej powierzchni. Rozsądnie byłoby przepuścić test Victorią
    z hirena, zaptaszkować sobie opóźnienia od 200ms i potem pokazać log.
    Przypuszczalnie dobrze byłoby zrobić obraz, sformatować dysk i zaczytać
    ponownie - wcześniej wykonawszy powtórny test powierzchni.

    Ale na razie wszystko się czyta poprawnie, co pokazał Error Scan,
    ogólny status SMART też niby wyszedł GOOD.
    W sumie na dwoje babka wróżyła - w świetnej formie to on nie jest,
    ale można próbować doczekać, aż ceny dysków jeszcze trochę spadną,
    jeśli prawdą jest, że nie ma na nim cennych danych.
  • wariant_b 31.08.12, 22:30
    Oj, sorki - zrobiłem sobie dłuższą przerwę między otwarciem postu a pisaniem
    i nie zauważyłem, że slawek był szybszy.

    Tylko dodam, że akurat Seagate w #01, #07 i #C3 wpisuje czasem bzdury (adresy
    sektorów zamiast liczników), więc nie trzeba się tymi wpisami martwić.
  • aeogameo 01.09.12, 01:12
    Też wielkie dzięki za informacje. Im więcej informacji, tym lepiej :)

    Zatem jutro spróbuję przelecieć go Victorią. Słyszałem też, że CrystalDiskInfo może dostarczyć szczegółowych informacji na temat pracy dysku.

    Czy format dysku coś pomoże, skoro - jak zrozumiałem - są to uszkodzenia mechaniczne?

    Zastanawiam się też, czy wysoka temperatura nie jest spowodowana jakimiś zaburzeniami w pracy wentylatora chłodzącego. W tym rejonie komputera od dłuższego czasu coś mi terkocze, trzeszczy etc.
  • superlamapl 31.08.12, 23:43
    Nie napisałeś jaki masz sprzęt - ale ta - da radę. Z pendrive czy z płytki - jak masz możliwość bootowania z USB/CD to żaden problem.

    Jak masz wyjątkowo cienki sprzęt, to przyjrzyj się bliżej Lubuntu - to takie odchudzone Ubuntu - nawet na P4 z 512MB ramu całkiem nieźle mi się z tego korzystało.

    Taki linuks to dobra proteza do czasu załatwienia sprawy z dyskiem - masz większość potrzebnych narzędzi - napiszesz coś, sprawdzisz pocztę i fejsa, pogadasz z ludźmi i posłuchasz muzyki.

    --
    superlama.pl
  • aeogameo 01.09.12, 01:17
    Ubuntu całkiem dobrze chodzi, ale zainteresuję się też Lubuntu. Przy okazji pojawił się taki problem z internetem. Zrobiłem multibootowalnego pena z Ubuntu, Slaxem i Hirenem. O ile Ubuntu bez problemu łapie połączenie z siecią (dostęp bezprzewodowy), Slax widzi sieć, ale nie można wejść na żadną stronę. W Hirenie w ogóle nie widać mojej sieci. Pewnie coś trzeba ustawić, ale nie za bardzo mam pomysł, co ;)
  • superlamapl 01.09.12, 11:38
    Chyba z tych trzech po prostu Ubuntu ma najbardziej opracowany temat sterowników do sieciówek wszelakich. Nic innego mi do głowy nie przychodzi:)
    Ewentualnie z Ubuntu pytaj wujka Goolge dlaczego pod Slaxem nie chodzi;)

    --
    superlama.pl
  • tiges_wiz 01.09.12, 12:53
    no tyle pisaniny zeby wrocic do mojej pierwszej odpowiedzi ;)
    juz wiesz czemu ubuntu live ;) bo dziala ;)

    --
    Stop_wypierdzianym_szrotom_z_zachodu!
  • aeogameo 01.09.12, 17:55
    Ubuntu było pierwsze, na co trafiłem. Nie wykluczam, że działa także wiele innych rzeczy. A może nawet lepiej?
    Aczkolwiek na nic lepszego jeszcze nie trafiłem, a wujka Google pytam bardzo intensywnie... ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka