Dodaj do ulubionych

Crossover i Wine

      • Gość: kell Re: Crossover i Wine IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.04.02, 22:07
        Gość portalu: vladip napisał(a):
        > hmm jeżeli rzeczywiście z crossower chodzi bez problemu
        office to jest to
        > całkiem fajna propozycja...
        imo to jest beznadziejna propozycja..nie po to uzywa sie
        linuxa by korzystac z takich okropnosci jak msie i
        office, skoro ma sie open source-owe zamienniki, ktore
        dzialaja rownie dobrze (mozilla, open office).. brr, nie
        lubie worda, jak calego office'a.. dzisiaj sie
        przekonalem jak bolesne jest uzywanie worda.korzystalem z
        niego pierwszy raz od dlugiego czasu na szkolnym kompie,
        ale potem chcialem wydrukowac spod unixa na pscriptowej
        drukarce.. ale sie zawiodlem, ze word nie potrafi takiej
        glupiej i banalnej rzeczy jak drukowanie 'do pliku'
        postscriptowego.
        ogolnie moja opinia jest taka, ze placenie podwojnie, za
        crossover i office uzywajac bezplatnego systemu jest
        bezcelowe.
        co do crossover-a to jest tylko jedna wg mnie ciekawa
        zaleta. pozwala 'emulowac' windowsowy plugin quick time'a
        w linuxowej przegladarce (np swietnie sie integruje z
        mozilla/galeonem)
        • Gość: vladip Re: Crossover i Wine IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 11.04.02, 17:15
          Wiem, że to może wywołać wojnę...
          Ale jeżeli nie będziesz pracował jako admin z dużymi kompetencjami to będziesz
          musiał bardzo szybko pokochać worda, czy to się komuś podoba czy nie jest to
          standard w 99 % polskich biur.
          A dopóki nie będzie pełnego przenoszenia dokumentów łącznie z pełnym
          formatowaniem (tabele, wzory, wykresy itp itd) można zapomnieć o open-office
          jako o platformie do robienia czegokolwiek na poważnie.
          • Gość: kell Re: Crossover i Wine IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.04.02, 20:20
            moze poprzednim razem nie wyrazilem sie dostatecznie
            jasno. wiec raz jeszcze odnoszac sie do artykulu w
            wyborczej, to rzuca sie w oczy jedna wielka bzdura. o
            jakiej obnizce kosztow pisal autor? rozumiem, ze chodzi
            tutaj o system operacyjny, ale za worda dalej trzeba
            placic, a i crossover darmowy nie jest. poza tym
            crossover bazuje na wine, a jak na razie to wine bez
            windowsowych bibliotek sobie nie radzi. wiec za nic nie
            moge zrozumiec jak autorowi wychodzi, ze windows +
            crossover + office + pewnie jakas skomercjalizowana
            dystrybucja linuxa wychodzi taniej...
            brr dalej tego nie lapie za nic. to juz chyba taniej
            zainwestowac w przeszkolenie ludzi, nauczyc uzywac open
            office i wtedy dopiero zacznie sie oszczedzac. a z
            wordem? tak dlugo jak ms office bedzie rzadzil rynkiem
            tak dlugo pewnie z kazda nowa wersja m$ bedzie zmienial
            format pliku.. poki nie bedzie jakiegos otwartego
            formatu dostepnego na wiele platform tak zawsze beda
            problemy.. ale to juz chyba uroki monopolistow.. o
            naduzywaniu formatu *doc juz nie bede wspominal, bo jak
            to wkurza gdy dostaje sie jakis dokument, ktory od
            takiego w plain tekst rozni sie tylko ustawionym
            fontem.. to taka glupota jak e-mail wysylany w html...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka