Dodaj do ulubionych

Avast Free Antyvirus- czy można zabezpieczyć

09.12.18, 17:55

komputer przed tym chamsko ładującym się świństwem?
I czy to chamstwo nie powinno być karalne?

--
fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ng/jf/lbav/5QMjvfylabRatHBPEB.jpg
Edytor zaawansowany
  • wariant_b 10.12.18, 00:18
    Oczywiście, że można.

    A jeśli już się wepchał do komputera, należy usunąć wszystko, co zainstalowało się wraz z nim,
    bo będzie ci przywracać usuniętego Avasta, skoro przez nieuwagę wyraziłaś na to zgodę.
    Instalując programy z podejrzanych źródeł trzeba uważnie patrzeć, co się instaluje przy okazji.
  • wariant_b 10.12.18, 00:29
    > I czy to chamstwo nie powinno być karalne?

    Powinno, ale po pierwsze, instalator innego programu zawierał informację o tym,
    że przy okazji doinstaluje ci Avasta, a ty wyraziłaś na to zgodę wybierając instalację
    domyślną i nie sprawdzając reszty, a po drugie witryny do pobierania darmowych
    programów zwykle utrzymują się właśnie z tego typu działalności.

    Ale faktycznie - wyszukiwarki nie powinny nam proponować witryn rozsyłających
    Potencjalnie Niechciane Programy, a robią to nagminnie - przy większości pytań
    o programy lub rozwiązywanie problemów z Windowsem strony z instalatorami
    sieciowymi, oszukańczym softem i fałszywymi poradami są na początku listy
    - widać, że są popularne i cenione wśród użytkowników.
  • banowanyzaprawde1 10.12.18, 14:43
    Cenię sobie rady warianta, jednak z mojego doświadczenia wynika że pomimo odptaszkowania i nie wyrażenia zgody na instalację dodatkowych programów, instalatory i tak potajemnie wcisną jak nie Avasta to Operę czy inne badziewie.

    --
    Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.
  • banowanyzaprawde1 10.12.18, 14:48
    A z płatnych The Bat!

    --
    Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.
  • wariant_b 10.12.18, 15:10
    > Cenię sobie rady warianta, jednak z mojego doświadczenia wynika że pomimo odptaszkowania
    > i nie wyrażenia zgody na instalację dodatkowych programów, instalatory i tak potajemnie wcisną
    > jak nie Avasta to Operę czy inne badziewie.

  • banowanyzaprawde1 10.12.18, 15:32
    Nie napisałem tego by cię urazić. Może użyłem złego sformułowania za co przepraszam.

    --
    Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.
  • wariant_b 10.12.18, 20:04
    Oops!!!
    Musiałem zrobić sobie przerwę i przez przypadek nacisnęło mi się Wyślij
    zanim zacząłem coś pisać.

    Problem z "odptaszkowaniem" niechcianych dodatków polega na tym,
    że trudno domyślić się miejsca, gdzie owego "ptaszka" umieszczono.
    Nawet doświadczonych użytkowników zdarza się czasem nabrać.
    To trochę tak, jak z pisaniem umów, by klient nie wiedział na co się zgadza.
    Trzeba po prostu unikać instalatorów sieciowych zwanych ostatnio
    "menedżerami pobierania" i witryn w rodzaju Dobrych programów,
    Softonika i podobnych. A programy w miarę możliwości ściągać ze strony
    ich autora. Co oczywiście nie zawsze chroni przed dodatkami sponsorów,
    do których również należą Avast, Opera czy nawet Google.

    Natomiast Avast Free Antivirus czy przeglądarka Opera raczej badziewiane
    nie są i należą do światowej czołówki, co w niczym nie zmienia faktu,
    że jeśli bez naszej woli wepchają się nam do komputera (i w dodatku,
    jak Avast wcale nie chcą się dać z niego wyrzucić), to mogą zdenerwować.

    Dobra rada jest taka, że jeśli ściągniemy już jakiś instalator z Internetu,
    to dobrze jest go sprawdzić na VirusTotal, zwłaszcza jeśli wydaje się
    podejrzanie mały lub zbyt duży. Tak na marginesie, to również istnieją
    programy do blokowania niechcianych "dodatków" w instalatorach.
  • banowanyzaprawde1 10.12.18, 20:23
    I za to cię cenię. Rzetelnie i na temat.

    --
    Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.
  • tapatik 11.04.19, 20:03
    To skąd w takim razie ściągać programy?
    Takie portale z instalkami wszystkich programów mają tę zaletę, że możesz znaleźć program, którego nie znasz.
    Poza tym można wybrać na przykład tylko programy darmowe, a odsiać dema.

    --
    Kiedy masz spokojną chwilę bez niepokoju, zmartwień i problemów ... nie ciesz się.
    Życie po prostu przeładowuje broń.
  • wariant_b 11.04.19, 22:56
    tapatik napisał:
    > Takie portale z instalkami wszystkich programów mają tę zaletę, że możesz znaleźć program, którego nie znasz.

    Nie jest dobrym pomysłem instalowanie programów których się nie zna.
    Jeszcze gorszym - instalowanie programów, które poleci nam jakaś przypadkowa strona internetowa,
    zwłaszcza jeśli sugeruje, że znalazła problem, który polecany program pomoże rozwiązać.

    Czyli, zanim zainstalujemy nieznany program należy go poznać. Zwykle wystarczy wpisać nazwę
    programu w wyszukiwarkę Google. Jeśli na liście znajdą się strony z opisem, jak się tego świństwa
    skutecznie pozbyć z komputera - to nie instalujemy pod żadnym pozorem.

    Możemy również zapytać Google o "najlepszy darmowy program do ..." (to samo pytanie w języku
    angielskim oczywiście będzie dużo lepsze, jak chodzi o uzyskane wyniki poszukiwania).
    Ja sam od dłuższego czasu korzystam z magicznego słowa "alternatives" i nazwy programu,
    dla którego szukam zamiennika, bo czasem szukanie na portalach z instalkami jest irytujące -
    nie zawsze uda się przewidzieć, do jakiej kategorii zaliczono interesujące nas programy.

    Jak sugerowałem wcześniej unikamy wszelkich instalatorów sieciowym (asystent pobierania
    czy inne eufemistyczne nazwy używane przez portale) i szukamy oryginalnego instalatora.
    Jeśli mamy wątpliwości - witryna VirusTolal.com i sprawdzić, czy pobrany instalator nie jest skażony.

    Jeśli chcemy zminimalizować ryzyko, że testowany program narobi szkód w systemie, warto
    skorzystać z piaskownicy (ang. sandbox) lub maszyny wirtualnej, np. darmowego VirtualBoxa.
  • tapatik 12.04.19, 18:10
    Zakładam, że jeśli na tego typu portalu pojawia się instalka jakiegoś programu, to została ona wcześniej sprawdzona przez redakcję portalu i że nie zawiera żadnych wirusów. Chociaż z drugiej strony mieliśmy kiedyś w pracy taki przypadek, że znaleźliśmy wirusa na płycie CD dołączonej do gazety komputerowej.

    --
    Kiedy masz spokojną chwilę bez niepokoju, zmartwień i problemów ... nie ciesz się.
    Życie po prostu przeładowuje broń.
  • wariant_b 12.04.19, 20:33
    > Zakładam, że jeśli na tego typu portalu pojawia się instalka jakiegoś programu,
    > to została ona wcześniej sprawdzona przez redakcję portalu i że nie zawiera
    > żadnych wirusów.

    Wirusów nie - ale tych praktycznie prawie już nie ma.
    Instalowane są niechciane programy. Niekiedy groźniejsze od wirusa.

    Weźmy na przykład serwis Dobreprogramy i ich Asystenta pobierania:
    Asystent może proponować instalację ofert reklamowych, na które nie musisz wyrażać zgody
    w celu pobrania programu. Możesz też użyć linków bezpośrednich bez asystenta (przycisk obok). W przypadku omyłkowej instalacji niechcianego oprogramowania polecamy skorzystanie
    z naszego poradnika.
    - ostrzega drobny napis pod przyciskiem "Pobierz program".
    Teraz na tej witrynie przycisk do pobierania bezpośredniego "Linki do programu" jest
    wyraźny i w łatwym do zauważenia miejscu. Nie jest to jednak regułą.

    Jeśli pobierzemy program z pomocą Asystenta wystarczy wrzucić go na VirusTotal
    i przekonać się, że znaczna część antywirusów wykryje go i zablokuje (lub częściej
    zignoruje, bo domyślne ustawienia zwykle nie blokują szkodników identyfikowanych
    jako PUP, PUA, PNP czyli niechcianego i potencjalnie szkodliwego oprogramowania).
    Zwykle potrzeba dłuższego okresu czasu nim antywirus będzie blokował i usuwał
    szkodnika - niechciane programy są podpisane cyfrowo i zupełnie legalne.

    Co do sprawdzenia przez redakcję portalu mam ogromne wątpliwości.
    Kiedy parę lat temu ta witryna (z pomocą polskiego Googla, który proponował
    ją zwykle na początku wyników wyszukiwania) masowo infekowała komputery
    klientów okazało się, że ślady wiodą do serwerów w Holandii, które typowały,
    jakich programów "brakuje" w komputerze i dostarczały właściwe linki.
    Czyli nie tyle redakcja decydowała co nam podrzucić, ale sprzedawała usługę.
  • tapatik 13.04.19, 13:48
    Czyli wiadomo kogo pomijać, chociaż i tak mam zamiar przenieść się na Ubuntu.

    --
    Kiedy masz spokojną chwilę bez niepokoju, zmartwień i problemów ... nie ciesz się.
    Życie po prostu przeładowuje broń.
  • mlekomleko 10.12.18, 20:02
    dokładnie - warto zwracać uwagę na to co wybieramy przy instalacji oprogramowania..często nie czytamy tego co przeklikujemy i sami narażamy się na tego typu problemy
  • rukwlaz 09.04.19, 14:03
    Zainstalowałem wersję premium, ale uważam, że usługa nie jest dobra, ponieważ daje wiele fałszywych alarmów i chętnie porównuje malwarebytes z avast, które jest tanie, ale zapewnia dobre ogólne wykrywanie.
  • wariant_b 09.04.19, 22:30
    > Zainstalowałem wersję premium, ale uważam, że usługa nie jest dobra...

    Niemniej to Avast Free Antivirus został Produktem Roku 2018 w testach AV-Comparatives
    wyprzedzając faworytów, czyli programy antywirusowe Bitdefender i Kaspersky.
    www.av-comparatives.org/wp-content/uploads/2019/02/avc_sum_201812_en.pdf
  • skarpeta105l 16.04.19, 11:56
    Trzeba bardzo uważać przy instalacji innych rzeczy.\
    I jeszcze jedno, zeby to bydle odinstalować trzeba śiągnąć specjalny program do jego deinstalacji.
    Darmowy Avast to zmota i największy syf jaki był w internecie!


    --
    www.gieldaklasykow.pl/wp-content/uploads/2016/04/fsm-syrena-105l-06.jpg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.