Dodaj do ulubionych

Microsoft podnosi ceny Office i Windows

IP: *.datacom.pl 24.05.07, 16:26
Ehhhh... Średnio to wiarygodny artykuł - bo ceny owszem będą podnoszone, ale
nie wszystkich Windowsów i Office'ów ale tych w umowach grupowych (Open),
czyli dla przeciętnego Kowalskiego w sumie nic się nie zmieni, zmiana będzie
tylko dla firm.

A i ceny są wyrównywane na potrzeby Unii Europejskiej, żeby nie było że w
jednych krajach są niższe ceny niż w innych - bo jak nie to będzie kolejna
kara od UE...
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość specjalny a dla osób które szukają - LinuxProgramy.pl IP: *.is.net.pl 24.05.07, 17:24
      Windows nie musi być jedym rozwiązaniem ! Jest coś lepszego - sam zobacz -> Linux.

      Na ten system jest coraz więcej programów - można go używac w domu, w biurze czy firmie bez pozwoleń ani wydawania pieniędzy. Oczywiście można kupić sobie support - pomoc i wtedy otrzymać ładne pudełko z Linuksem w środku.

      Ja osobie się polecam KUBUNTU
      www.linuxprogramy.pl/programy/kubuntu-linux/
      Osoby, które szukają programów na system Linux polecam zapoznanie się z serwisem www.LinuxProgramy.pl


    • Gość: michuk Microsoft podnosi ceny Office i Windows IP: *.171.3.90.crowley.pl 24.05.07, 17:46
      "główny konkurent giganta z Redmond, czyli opensourcowy Linux ciągle mało
      interesuje osoby, które nie mają zaawansowanej wiedzy komputerowej"

      Mało interesuje właśnie m.in. przez takie opinie potwierdzające stereotypy nie
      mające nic wspólnego z aktualnym stanem faktycznym systemów GNU/Linux i Windows

      Poza tym -- warto pamiętać, że jest jeszcze MacOSX który w Polsce ma mały rynek,
      ale prawdopodobnie zaczeni go niebawem zdobywać i dojdzie do tych 3-4% jak to ma
      miejsce na zachodzie.
      • Gość: Autor. Re: Microsoft podnosi ceny Office i Windows IP: *.fuw.edu.pl 25.05.07, 10:21
        >
        > Mało interesuje właśnie m.in. przez takie opinie potwierdzające stereotypy nie
        > mające nic wspólnego z aktualnym stanem faktycznym systemów GNU/Linux i Windows

        Ale to jest prawda. Wystarczy zainstalować np. Fedorę aby przekonać się jak
        wiele rzeczy nie działa tak, jak powinno. Jest jeszcze wiele rzeczy, które
        trzeba poprawić: od niedziałających programów dodających w gui drukarki do
        błędów w bibliotekach.

        Żeby nie było: używam linuksa od 1995 roku i mam niski pięciocyfrowy numer z
        counter.li.org :-)
        • macrad Fedora 25.05.07, 10:50
          No to proponuję przejść na SuSE. Niestety czasy, kiedy Fedora (RedHat) była
          wzorem, minęły. Podobnie jest z Mandrivą (Mandrake). Zarówno SuSE, jak i
          (K)Ubuntu daje sobie dużo lepiej radę z obsługą sprzętu.

          Niedawno "walczyłem" z komputerem znajomej, w którym ni diabła nie chciała
          działać karta dźwiękowa, wyglądała na uszkodzoną (pod Windowsami). W końcu
          poszedłem po rozum do głowy i uruchomiłem komputer z "samostartującej" płyty z
          Knoppixem. Oczywiście wszystko zadziałało od razu. W końcu kartę w Windowsach
          ożywiłem, ale wymagało to sporej pracy.


          --
          Maciej

          Zapraszam do mojej galerii
          • Gość: K Re: Fedora IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.07, 01:46
            macrad napisał:

            > No to proponuję przejść na SuSE.

            Ja proponuję Gentoo, naprawdę dla bardzo zaawansowanych użytkowników, ale jeżeli ktoś potrafi czytać, wyszukiwać i myśleć to może być takim lamerem jak ja kompletnie nie znającym się na programowaniu, nie znającym od podstaw Linuksa i cieszącym się naprawdę super systemem operacyjnym.

            Odnośnie Windows, to faktycznie jak się natknie użytkownik na jakiś problem to może się okazać, że się tego naprawić nie da, a jak już to praca jest tak ciężka, że opłaca się zainstalować system na nowo i tak bez gwarancji sukcesu.
          • Gość: Autor. Re: Microsoft podnosi ceny Office i Windows IP: *.fuw.edu.pl 25.05.07, 12:11
            > Jeszcze raz sie uczepie.
            >
            > Z jakiej dystrybucji korzystales ?
            > RH 1.0, 1.1, 2.0 ? MCC Interim ? Yggdrasil ?
            >
            > Ciekaw tez jestem na jakiej architekturze to odpalales.

            Od samego początku to Ci nie powiem, bo byłem wtedy nieświadomy; później było
            Slackware 3.4 i kolejne wersje, pod drodze Debian 1.3 i przez chwilę 2.0.
            Architektura i386 jeśli chodzi o linuksa, bo wczesne porty na cokolwiek innego
            wymagały dobrej znajomości innych platform.
        • Gość: fedorowicz chlopie- fedora ma w sumie ze 3 lata... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 13:45
          jak wygladal windows majac tyle samo?
          3.11 - to porownaj sobie - jedno i drugie
          nawet uwzgledniajac postep w oprogramowaniu - to porownania nie ma!
          fedora nie jest doskonala - ale jest coraz lepsza ( porownaj wersje 2 a 6 )
          dzis po jej zainstalowaniu z cd i doinstalowaniu rpm z livna ( podwojne
          klikniecie mysza w ikone pliku i podaniu hasla roota ) - praktycznie nie ma
          zadnej konfiguracji w linii komend! - czego tak bardzo boja sie windziarze!
          hahahahaah!
          a poza tym i tak glaby zostana na jednym wielkim makrowirusie czyli lyndolsie!
          bo to glaby!
          ahahahah!
    • Gość: gauthama Microsoft podnosi ceny Office i Windows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.07, 19:41
      Autor artukułu nie popisał się przygotowaniem do tematu. Tekst roi sie od błędów
      a już szczytem głupoty ( o vae!) jest stwierdzenie ze open office jest już
      tylko komercyjny.

      Gdyby szanowny autor przygotował się odpowiednio to wiedziałby że openoffice.org
      wydawany jest na licencji LGPL, czyli umozliwia również komercyjne wykorzystanie
      - i tak czynia niektóre firmy, np. UX System, który sprzedaje zlokalizowaną
      wersje pudełkową tego pakietu, ale nawet ta firma umożliwia pobranie ze swojej
      strony za darmo pełnego pakietu.

      Za tekst i znajomość rzeczy - dwója!!!!!!
    • Gość: Tec Re: Microsoft podnosi ceny Office i Windows IP: *.icpnet.pl 24.05.07, 23:23
      ... ceny jak co roku idą w góre o 10% ... tylko dlaczego zakup na zachodzie
      jest min 20% tańszy? (bo potrafią walszyć o swoje?) ... tłumaczy się to kosztem
      reklam, transportu itd ... ale raczej to dla naiwnych... jak dla mnie, gdyby
      ceny miały się wyrównywać do cen zachodnich to powinny być -10% ... ale
      poco? ... wschód głupi i naiwny ... i tak kupi ... (polak głupszy i biedniejszy
      2x da się okraść)
      ... i nie zgodzę się z MK, co do cen to nie tylko grupowe pójdą w górę ... wiem
      to z autopsji corocznej (kupuję na zapas przed podwyżkami :)...
      ps. sam kupiłem ... bo takie życie ... nie każdy ma wybór ...
      ------------------
      Zasady: 1.Być legalnym... 2.Być dobrym w tym systemie, na którym się pracuje ...
    • Gość: rp Re: Microsoft podnosi ceny Office i Windows IP: *.elartnet.pl 24.05.07, 23:58
      Oj, ale bzdury w tym artykule! Napisalem caly grant (kilkadziesiat stron z
      obrazkami i tabelami) w OpenOffice, korespondujac z szefem (MS Office) w trybie
      "rejestracji zmian" i on nawet nie wiedzial, ze po drugiej stronie jest inny
      software.
      Dokumenty uzywane przez normalnych ludzi sa najzupelniej przenosne pomiedzy
      OpenOffice i MS Office. Na prawde nie widze powodu, zeby tracic czas i pieniadze.
    • Gość: opensource openoffice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 07:26
      "Konkurencja (np.: Open Office) oferuje niższe ceny (nie jest już programem
      darmowym)" - aż się zdenerwowałem :P
      Niestety autor artykułu nie zajrzał na oficjalną stronę tego pakietu biurowego
      (www.openoffice.org/).

      "OpenOffice.org is a multiplatform and multilingual office suite and an
      open-source project. Compatible with all other major office suites, the product
      is free to download, use, and distribute. "

      Tak naprawdę to nie pakiet oofice jest sprzedawany tylko wsparcie techniczne.
      (program jest nadal darmowy i dalej ma otwarte źródło). Nigdy nie będzie inaczej.
      • zigzaur Europo! Kontratakuj! 25.05.07, 08:30
        Europo, załóż (z poparciem finansowym UE) firmę softwarową o nazwie np.
        Riesensteif (dosłownie: wielki i sztywny, w przeciwieństwie do: mikro i miękki)
        produkującą system operacyjny Fenstern, program pocztowy Aussicht, przeglądarkę
        internetową Zwischennetzuntersucher oraz pakiet biurowy Amt.
    • Gość: rand0m OpenOffice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:33
      Nieprawda, OpenOffice jest darmowy, można go ściągnąć bez opłat.
      "OpenOffice.org is provided to you at no charge, and you have every right to
      redistribute the software. We depend on people willing to contribute their time
      and support to the project to ensure that OpenOffice.org remains free and
      available at no cost."
    • gobi03 dlaczego akurat od lipca? 25.05.07, 08:41
      Czyżby był to moment zakupów dla szkół i wyższych uczelni?

      Przy okazji: czy ktoś tu wie, jak sprawdzić ile polski rząd wydał w ubiegłym
      roku na Windowsy dla szkół, na Office'y dla szkół, na te same programy dla
      polskich urzędów?

      --
      Szanujmy się sami, bo jeśli nie, to któż nas będzie szanował?
      • Gość: m60 Re: Microsoft podnosi ceny Office i Windows IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.05.07, 13:10
        do obslugi linuksa jest wymagana duzo wieksza wiedza komputerowa niz w przypadku
        uzywania windows. nie bronie microsoftu tym stwierdzeniem ale uwazam, ze duzo
        wiecej uwagi producenci windowsa poswiecaja interfejsowi uzytkownika - ktory dla
        zwyklych ludzi, i tych zaawanasowanych tez, jest b.b.b.b. wazny.

        linuks poraża mnie totalnym brakiem szacunku dla uzytkownikow ktorzy gdzies maja
        protokoly, rivery, bajery i rowery a po prostu - chca miec czysty i jasny system
        operacyjny, ktory pozwoli im na uzywanie oprogramowania na komputerach.

        wyjatkiem, i nadzieja, jest moze suse - ale to pewnie tez dlatego, ze
        zaopiekowala sie nim jak najbardziej komercyjna firma, ktora od wielu lat miala
        do czynienia ze ZWYKLYMI uzytkownikami (takich jak np. autor tego artykulu) i ma
        pewnie wiecej czasu i pieniedzy aby skupic sie na "glupotach" takich jak
        ergonomia oprogramowania.

        ale suse ma jeszcze daaaaaaleko do OS X
        bo to, jak powinien wygladac linuks dla zwyklych ludzi mozna obejrzec sobie na
        kazdym komputerze macintosh. ten system kosztuje - ale moze to i lepiej, bo po 5
        latach wyglada po prostu bosko!

        • furry Re: Microsoft podnosi ceny Office i Windows 25.05.07, 16:30
          E tam, moja siostra używa Ubuntu już rok prawie... i nie boli.

          Fakt, wstępnie ja jej wszystko ustawiałem, ale teraz już sobie radzi, soft
          instaluje, robi upgrade systemu (to jakieś 3 kliknięcia) i nie narzeka.

          Firefox, openoffice, kadu, gimp... i da się. Idealny system do nauki i rozrywki.

          Tylko jak ktoś chce sobie pograć, to ma cienko. Zostają gry we flashu i port
          quake3 :-)
          • Gość: dos Re: Microsoft podnosi ceny Office i Windows IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 20:25
            A moja 12-letnia siostra używa Kubuntu i tydzień po instalacji włączyłem jej
            system aby zrobić jej niespodziankę - zainstalować klon Lemmingów, w który
            grałem wcześniej u siebie i który ona chciała mieć :P Siadam, a tu patrze -
            Pingus (ten właśnie klon) zainstalowany... Pytam się siostry, okazało się że
            sama sobie zainstalowała ;D Można? :D (dodam tylko że siostra konsoli nawet nie
            potrafi włączyć i zwykle po włączeniu komputera zachwyca się efektami pulpitu,
            kostką, żelującymi efektami - czyli czymś, o czym userzy Visty mogą pomarzyć :D
            ja też mam to zainstalowane (Beryl się nazywa) ale nie korzystam, bo mnie
            osobiście to męczy ;D)
      • Gość: Tomek Re: Open Office nie jest darmowy? IP: *.ipslin.dsl-w.verizon.net 25.05.07, 09:42
        Też mam Ubuntu 7.04. Jest o wiele łatwiejszy w obsłudze od Win XP, którego mam
        na drugiej partycji. Jestem niby informatykiem - może jestem trochę skażony
        linuksomanią. Ale za każdym razem jak włączam XP, to się denerwowuję - komputer
        coś próbuje robić na co ja nie mam ochoty.

        Według mnie Ubuntu ma wszystko, czego potrzebuje typowy użytkownik-laik.
        Wszystko instaluje się praktycznie samo. Tysiące programików można doinstalować
        z internetu wybierając po prostu z listy w okienku administratora.

        Jedyne, w czym zauważyłem przewagę Windowsa: wiele tanich drukarek jest
        dostosowanych wyłącznie do Windows. Nie można kupować byle jakiej drukarki w
        supermarkecie, bo może tak łatwo nie być z uruchomieniem jej z Linuxem.

        Druga sprawa - software wyłącznie pod Windows. Ja osobiście nie używam, ale
        zapewne istnieje.

        Oba problemy niedługo się rozwiążą pewnie, bo to nie kwestia systemu
        operacyjnego a rynku.
      • Gość: wojtek O komentarzach w Open Office IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:44
        > A komentarze w OpenOffice.org zostają - szef czesto zostawia je w moich
        > dokumentach i ja je czytam :P

        Artykuł rzeczywiście mija się z prawdą, ale problem jest. Otóż znikają komentarze obszarowe, które pamiętam co najmniej od wersji 97 Worda i uważam za oczywistość. Ponieważ duża część takich komentarzy staje się nieczytelna (nie wiadomo, do czego odnosi się komentarz - sam to przerabiałem), na jedno wychodzi.

        W ogóle funkcje recenzowania w OO są lata świetlne za Wordem.
      • Gość: regdos.com Re: Microsoft podnosi ceny Office i Windows IP: *.icpnet.pl 25.05.07, 10:47
        > O ile mi wiadomo Windows w wersji OEM jest przypisany tyko do płyty głównej a n
        > ie innch jej składników, jeżeli płyta się uszkodzi można zarejestrować nową płt
        > ę ale tyko telefonicznie.
        nieprawda

        ja wymieniłem dysk na większy (tej samej firmy) i trochę lepszą kartę graficzną
        włożyłem (obei na ATI tylko wyższy model) no i musiałem reaktywować windowsa
        ponowie przez telefon.
    • macrad Wierutne byzyduuuuury 25.05.07, 10:40
      To przykre, że dziennikarz GW pisze artykuł bez znajomości tematu. Wstyd.

      Open Office jest darmowy, chyba że ktoś chce mieć wersję "pudełkową" ze
      wsparciem technicznym. Kompatybilność z Microsoft Office jest znakomita, trudno
      znaleźć takie obszary, gdzie coś się nie przenosi albo się przenosi
      niepoprawnie. Wygląda na to, że autor ma wiadomości sprzed mniej więcej dwóch lat.

      A jeśli chodzi o Linuksa, to chciałbym tylko zwrócić uwagę, że oprócz Ubuntu
      istnieje kilka innych bardzo dobrych "zestawów" (w tym SuSE, za którym "stoi"
      Novell). I może warto byłoby, zamiast dawać do zrozumienia, że Linux jest tylko
      dla "wtajemniczonych", zacząć pisać prawdę - że Linux jest ŁATWIEJSZY w obsłudze
      niż Windowsy. Wbrew obiegowej opinii, współczesne wydania Linuksa z urządzeniami
      USB, kartami sieciowymi, kartami dźwiękowymi, kartami graficznymi na ogół daje
      sobie sprawę lepiej, niż Windowsy. Należy tylko uważać na bardzo tani sprzęt
      typu Win-drukarki albo Win-skanery, których obsługa jest w 99% przerzucona na
      system operacyjny, więc - jeśli producent nie napisze sterownika albo nie
      dostarczy pełnej specyfikacji - z działaniem pod Linuksem bywają problemy. Choć
      i to nie jest do końca prawda, bo na świecie siedzą całe rzesze programistów,
      którzy rozpracowują Win-urządzenia i doprowadzają je do działania pod Linuksem.
      W każdym razie zawsze informację o tym co działa, a co nie, można bez trudu
      znaleźć w internecie.

      Linuksa używam prawie od 10 lat, nigdy nie używałem Windowsów, i nigdy nie
      miałem żadnych poważnych problemów z tego powodu. Wszystkie urządzenia działają
      poprawnie, system nie "pada", wirusy i włamania są mi obce. Do tego na tym samym
      sprzęcie wszystko działa szybciej i sprawniej, a uaktualnienia systemu i
      oprogramowania pojawiają się codziennie.
      A teraz piszę z laptopa używając sieci bezprzewodowej, z której konfiguracją
      było 0 (słownie: zero) problemów. Mam dodać coś jeszcze?

      --
      Maciej

      Zapraszam do mojej galerii
      • Gość: wojtek Re: Wierutne byzyduuuuury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 12:52
        > Kompatybilność z Microsoft Office jest znakomita, trudno
        > znaleźć takie obszary, gdzie coś się nie przenosi albo się przenosi
        > niepoprawnie. Wygląda na to, że autor ma wiadomości sprzed mniej więcej dwóch l
        > at.

        Wiadomości sprzed roku, już wersja 2.x. Spróbuj popracować na pliku, w którym jest dużo komentarzy, skreśleń i wstawień kilku autorów, nie mówiąc już o braku komentarzy obszarowych. Nawet potrafił zmienić autorów komentarzy, gdy inny autor dopisał się w istniejącym.
      • Gość: jj linux sie nie sprawdza IP: *.adsl.alicedsl.de 25.05.07, 10:54
        Gość portalu: Gość specjalny napisał(a):

        > Windows nie musi być jedym rozwiązaniem ! Jest coś lepszego - sam zobacz ->
        > Linux.
        >
        > Na ten system jest coraz więcej programów - można go używac w domu, w biurze cz
        > y firmie bez pozwoleń ani wydawania pieniędzy. Oczywiście można kupić sobie sup
        > port - pomoc i wtedy otrzymać ładne pudełko z Linuksem w środku.





        a jak chcesz na nim zainstalowac komercyjne oprogramowanie ?
        zaplace ci sporo jak zainstalujesz mi to na linuxach
        i dasz mi gwarancje ze sie to w ciagu roku nie rozsypie
        na windows xp nic mi sie nie sypie i wszystko dziala w 100%

        nie mam czasu na konfigurowanie i ustawianie
        stracony na to czas to w moim przypadku duze pieniadze

        nie mysl ze nie wiem co to linux.
        wiem dobrze bo wiele lat go uzywam na jednym z komputerow w domu
        do internetu i prostych programow jest ok i to wszystko
        do powaznej pracy sie nie nadaje dlatego 99% FIRM uzywa MS
          • Gość: pap Re: linux sie nie sprawdza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 11:21
            Dokładnie. Większość systemów ERP działa tylko pod Windowsem, więc siłą rzeczy
            jesteś skazany. Poza tym spróbuj 50-letniej księgowej nauczyć obsługi linuksa,
            jak ona się okienek boi mimo że ma w domu. Są czasem tematy nie do przeskoczenia
            i można tu udowadniać wyższość jednego nad drugim, jednak systemowi MS należy
            oddać jedno - prostotę obsługi. Ktoś kto całe życie pracuje na linuksie i
            zobaczy Windowsa - od razu krzyk jakie to ciężkie w obsłudze, toporne itd. A
            postaw się w sytuacjo odwrotne, ale analogicznej - ktoś kto zna MS przesiada się
            na Linuksa - makabra. Osobiście znam bardzo dobrze systemy MS i mam problemy z
            linuksem, nawet z niby-prostymi dystrybucjami jak Ubuntu czy Suse. Po prostu
            kosmos - inna filozofia działania systemu. I nie w każdej firmie się sprawdzi. A
            co do komercyjnego softu - tu czasem wygrywa 3, bo grafikę przeważnie robi się
            na makach.
            • Gość: ? Re: linux sie nie sprawdza IP: 64.34.251.* 25.05.07, 19:11
              Gość portalu: pap napisał(a):

              > Dokładnie. Większość systemów ERP działa tylko pod Windowsem, więc siłą rzeczy
              > jesteś skazany.

              Po co Ci większość? Nie wystarczy jeden?

              > jesteś skazany. Poza tym spróbuj 50-letniej księgowej nauczyć obsługi linuksa,
              > jak ona się okienek boi mimo że ma w domu.

              Obsługa poprawnie skonfigurowanego GNU/Linuksa z wypasionymi okienkami jest
              prosta, przyjemna, intuicyjna i na pewno nie trudniejsza od Windowsa. Natomiast
              instalacja systemu to rola informatyka a nie księgowej.
        • Gość: Gość gościa Re: linux sie nie sprawdza IP: 88.156.209.* 25.05.07, 20:52
          > a jak chcesz na nim zainstalowac komercyjne oprogramowanie ?
          > zaplace ci sporo jak zainstalujesz mi to na linuxach
          > i dasz mi gwarancje ze sie to w ciagu roku nie rozsypie
          > na windows xp nic mi sie nie sypie i wszystko dziala w 100%

          Z jakiej bajki Ty się urwałeś? Ktoś dał Ci gwarancję, że zainstaluje
          oprogramowanie i ono się w ciągu roku nie rozsypie? Przeca to jakaś wierutna bzdura.

          > nie mam czasu na konfigurowanie i ustawianie
          > stracony na to czas to w moim przypadku duze pieniadze

          Jak nie masz czasu na ustawianie, to znaczy żeś dupa, a nie informatyk i powinni
          Cię szybciutko zmienić. Bo ignorancja informatyczna to najnormalniejszy w
          świecie przejaw lenistwa. Bo jak się komuś nie chce, bądź nie umie, bądź nie ma
          czasu, to coś działa ... [tu dopisz, jak _badziewnie_ działa]

          > nie mysl ze nie wiem co to linux.

          Zaczyna się...

          > wiem dobrze bo wiele lat go uzywam na jednym z komputerow w domu

          Świetlnych...

          > do internetu i prostych programow jest ok i to wszystko

          O, ciekawe, biorąc pod uwagę Twoje spostrzeżenia jestem w stanie stwierdzić
          jedno - nic o linuksie nie wiesz, bo _nie masz czasu_, aby wiedzę tę posiąść.

          > do powaznej pracy sie nie nadaje dlatego 99% FIRM uzywa MS

          A kto Ci takich głupot naopowiadał?

          Widziałeś chociaż pół serwera na linuksie?
          Wiesz, co to są systemy *nixowe?
          Sprawdź, jaka ilość witryn na tym stoi [najprostszy teścik], jakie inne usługi
          się na tym stawia, bo jest po prostu bezpieczniej, wydajniej, taniej i bardziej
          elastycznie.

          Obsługujesz firmy? Bo ja tak. I uwierz mi, coraz więcej z nich wdrażą linuksa
          nie tylko na serwerach, ale i na biurkach użytkowników. Przykład z życia,
          pierwszy z brzegu - firma, 400 desktopów, WŁASNY PLAN na podmiankę systemów
          biurkowych:
          400 * sled + crossover office + office 2003 + oprogramowanie dedykowane dla
          windows, pisane i rozwijane przez nich od kilku ładnych lat, działające [o
          zgrozo!] według nich lepiej, niż pod kontrolą windows, do tego sporo
          komercyjnego oprogramowania pisanego specjalnie dla nich [oczywiście dla windows
          bez perspektyw na przeportowanie].


          Żeby nie było, że jestem mega uprzedzony.
          U siebie mam 8 serwerów, z czego 2 to w2k3 [AD], 2 * solaris, 3 * linux i 1 openbsd.
          Desktopy - 70% solaris, 20% linux, jakieś 7,5% windows, pozostałe "pułkowniki"
          pod dosem.

        • Gość: tt Re: linux sie nie sprawdza IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 25.05.07, 22:35
          tak z czystej ciekawości, czy którykolwiek z producentów oprogramowania da ci
          roczną gwarancję, że to wszystko się nie rozsypie?;-)

          bo wydaje mi się, że w każdej licencji jest zastrzeżenie, że producent nie jest
          odpowiedzialny w żaden sposób wobec nikogo za żadne szkody powstałe w wyniku
          działania bądź nie działania programu... co najwyżej mogą spróbować ci pomóc -
          ale takie licencje to na Linuxa też bez problemu kupisz...

          pomijam systemy pisane na zamówienie, bo tu jest różnie. ale system pisany na
          zamówienie też można napisać na cokolwiek...

          poza tym, to jest tylko lenistwo umysłowe menadżerów. w 80% komputery w firmach
          są wykorzystywane właśnie do takich prostych zadań, które z powodzeniem można
          wykonać na czymkolwiek. oczywiście zdarza się inaczej, ale to są raczej
          jednostkowe przypadki.

          kiedyś będąc z wizytą w jednej z sieci telefonicznych rzuciłem okiem na ekran.
          bez wątpienia wsparcie klienta miało interfejs w postaci WWW, oparty o skrypty w
          PHP.

          większość czynności wykonywanych na komputerach w największej polskiej firmie
          teoretycznie nie wymagałoby oporogramowania Microsoftu - najważniejsze programy
          były tworzone na zamówienie. oczywiście, jedne decyzje prowadzą do drugich, i
          potem ciężko się wycofać...
      • mokry103 Re: Microsoft podnosi ceny Office i Windows 25.05.07, 13:16
        > Jeśli ktoś robi zrzutę na adwokata dla studentów aresztowanych za piractwo, to
        > chętnie się dołożę. A ten )*%$#%! z Redmond najlepiej żeby poleciał w kosmos,
        > ale tylko w jedną stronę.

        Masz pretensje do microsoftu, ze zarabia pieniadze??????? Bo ty za darmo
        pracujesz, tak?
    • Gość: S.O. Re: Microsoft podnosi ceny Office i Windows IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 13:01
      Odnośnie prostoty obsługi Linuxa i jak to to wykrywa urządzenia.
      Od miesiąca mam Ubuntu na nowiuteńkim laptopie Toshiby.
      Od pierwszego uruchomienia nie mam dźwięku - w Windzie wystarczy wiedzieć jakie mamy urządzenie, ściągnąć sterowniki, zainstalować i działa (lub nie ;)... w Ubuntu niby to też jest proste (tak czytałem w jakimś poradniku)...już się miałem za to zabrać, kiedy okazało się że nie działa również bezprzewodówka...
      może inaczej... działa, wykrywa sieć, nawet się łączy, ale po wpisaniu wszystkich IPów, bram i DNSów znowu klapa...
      niby mam coś zainstalować.. szukam, szukam... znalazłem (madwifi).. czytam opis z wymaganiami (madwifi.org/wiki/Requirements) i sobie myślę... o żesz k...a, skąd zwykły (czytaj ZWYKŁY, czyli nie lubiący wiedzieć co znajduje się pod tapetą) użytkownik ma to wiedzieć?

      Czemu trzeba spędzić kilka godzin, aby uruchomić coś tak podstawowego jak karta dźwiękowa? I dodatkowe kilkadziesiąt aby uruchomić Wifi?

      Pozdrawiam (jeszcze nie zniechęcony do Linuxa)



      i jak tu nie wrócić do Windowsa?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka