Dodaj do ulubionych

"Jeden lub kilka dysków...

IP: *.crowley.pl 13.06.03, 14:53
...może zawierać błedne sektory. Naciśnij dowolny klawisz aby uruchomić
program ScanDisk ze skanowaniem powierzchni...". Komunikat o takiej treści
pojawia mi sie przy włączaniu kompa. Co może być tego powodem? Czy jak
skandisk przeskanuje dysk (to będzie trwało chyba cały dzień) to ten błąd
zniknie? Co prawda Windows daje się uruchomić, ale muszę wyłączać Skandiska.

z gory dzieki

Techniks
  • Gość: wamal IP: *.proxyplus.cz / 192.168.0.* 13.06.03, 16:49
    Niestety złe wieści: komunikat ten oznacza to, co oznacza. Twarde dyski
    zawierają pewną ilość zapasowych sektorów. Po stwierdzeniu błędu interfejs
    dysku przeadresowuje uszkodzone miejsce tak, że użytkownikowi wydaje się, że
    nie ma żadnych problemów z zapisem/odczytem. Po wyczerpaniu zapasu pojawia się
    ten komunikat. Scandisk trzeba puścić do końca (pewnie znajdzie błędne bloki) i
    jak najszybciej skopiować na inny dysk ważne dane. Dysk do wymiany.
  • ebola_zaire 13.06.03, 17:39
    Gość portalu: wamal napisał(a):

    > Niestety złe wieści: komunikat ten oznacza to, co oznacza. Twarde dyski
    > zawierają pewną ilość zapasowych sektorów. Po stwierdzeniu błędu interfejs
    > dysku przeadresowuje uszkodzone miejsce tak, że użytkownikowi wydaje się, że
    > nie ma żadnych problemów z zapisem/odczytem. Po wyczerpaniu zapasu pojawia się
    > ten komunikat. Scandisk trzeba puścić do końca (pewnie znajdzie błędne bloki) i
    >
    > jak najszybciej skopiować na inny dysk ważne dane. Dysk do wymiany.

    Moze być i tak, ale wcale nie musi :)

    Spotkałem sie kilkakrotnie z taką sytuacją. Proponuje puścić skandisk pod DOS-em, pod Windowsem sobie czasem nie radzi. Dane przegraj na inny hdd lub inną partycje. Tą partycje sformatuj z dyskietki systemowej. Najlepiej formac x: /u/c (gdzie x to nazwa partycji). Powinno działać, jak nie dopiero wtedy szukaj nowego hdd
    Pozdro!
  • Gość: zz IP: *.toya.net.pl 13.06.03, 18:00
    w programie Norton System Works 2003 masz "disk doktor" jemu sie moze udać naprawić dysk np.40 GB naprawia koło 1.5 godziny a na stronie
    www.symantec.com/region/pl/product masz podreczniki do norton system works w PDF
    Ja bym tak zrobił jam miałbym nieistotne dane odznaczył bym partycje wszystkie wogóle wszystką ja odznaczam np. Programem ranish partition manager 2.40 a potem
    otwieram z Dosa FDISK i na nowo tworze partycje Fat32 potem po utworzeniu i sprawdzeniu spojnosci dysku formatuje ją poleceniem format c: /u wtedy jak by po tych operacjach u mnie pokazywał komputer ze coś nie tak to w kurzył bym sie

  • Gość: Techniks IP: *.crowley.pl 13.06.03, 20:01
    A jak nie zrobię nic to jak to będzie wyglądało jak mi twardziel wykituje?
  • Gość: Techniks IP: *.crowley.pl 13.06.03, 20:14
    Co oznaczają parametry "u" i "c" przy słowie format?
  • Gość: Techniks IP: *.crowley.pl 13.06.03, 20:35
    A tak na marginesie: czemu takie coś się dzieje? Starość? Zużycie? Czy ja coś
    napie*****em?
  • Gość: zz IP: *.toya.net.pl 14.06.03, 17:03
    Twardy Dysk jak wiadomo ma partycje ale
    Twardy dysk moze być w róznej postaci
    Czesto mówi sie że twrdy dysk kroi się jak tort
    - Na twardym dysku mozesz mieć ~~jedną partycje lub kilka partycji
    i tak jak ktoś ma dwa dyski twarde to czesto niema dwóch dysków twardych
    tylko jeden dysk twardy windows widzi dwa dyski twarde bo daje się
    oszukiwać programami do robienia partycji - robić w końia
    Mi chodziło o to że jak ktoś ci pokroił dysk i masz błedy
    to mozesz na nowo go pokroić
    By na nowo pokroić dysk czyli mieć jakby niepokroiony na kwałki tort
    mozesz to zrobić programem ja to robie ranish partition manager 2.40
    oraz Fdisk opis ranish partition manager masz na
    www.szecherezadaa.republika.pl
    być moze wiele osób nie kuma ale krojenie dysku to jedna z najłatwiejszych
    rzeczy składa się z etapów gdy np. ktoś ma błedy moze po prostu odznaczyć całą
    partycje czyli ma cały wogóle niepokrojony tort gdy odznacza albo scislej jakby
    niema tortu tylko obszar
    - pierwsy etap odznaczania partycji programem np ranish partytion manager
    program ten znajdować się powinien tylko na dyskietce chyba z dyskietkami od
    partition magic tez mozna odznaczyć na dysku twardym partycje
    - drugi etap to wkładasz dyskietke startową systemu operacyjnego windows 98
    nawet jak masz windows xp ale windows xp musi być na fat 32
    - gdy wkładasz dyskietke starową systemu operacyjnego windows 98 wybierasz
    bez obsługi napeduó opcje i od razu piszesz FDISK potem wybierasz obsługe
    dużych dysków i ciągle wybierasz jedynke i jeszcze raz jedynke w FDISK
    Program FDISK Sprawdza spojnosc dysku a potem zapyta się czy czhcesz stworzyć
    maksymalny opbszar partycji odpowiadasz twierdząco i czekasz na utworzenie
    partycji po zakunczeni wychodzisz klawiszem ESC i wpisujesz w DOsie polecenie
    RESTART po restarcie wpisujesz format c: /u
    format c: /u znaczy formatowanie absolutne kazda informacja na dysku hd
    zostanie zniszczona
    format C: znaczy formatowanie absolutne nie kazda informacja zostanie
    zniszczona
    format c: /q formatowanie absolutne szybkie nie kazda informacja zostanie
    zniszczona


  • ebola_zaire 16.06.03, 19:13
    Pytasz co to "u" i "c"
    u- undelete - wszystkie dane które są na hdd zostaną oczywiście usunięte, ale to u znaczy ze nie bedzie mozna ich odzyskać juz.
    c- sprawdza czy nie masz błędów na hdd (bad sectors) jesli formatujesz i formatowanie przebiega jak zawsze w procentach, a pojawi Ci sie formatowanie w np. 346 431 claster to znaczy ze masz bad sectory i do wymiany hdd
    Proponuje Ci również wpisać w trybie ms-dos, lub wierszu poleceń (zależy od wersji windows) komende: format /? (enter). Wyswietli Ci wszystkie parametry formatowania hdd.
    Powodzenia życze
    3m sie
    Ebola Zaire

  • Gość: Techniks IP: *.crowley.pl 17.06.03, 12:50
    A tu niespodzianka: ten komunikat (+scandisk) pojawił się tylko przy kilku
    uruchomieniach (coś koło trzech) i od tego czasu jest wszystko OK. Czyżby "się
    naprawiło"? A przy okazji takie pytanko: czy czasami wystarczy samo
    przejechanie dysku Scandiskiem czy jedynym wyjściem jest formatowanie albo
    wymiana?

    z góry dzięki

    Techniks
  • ebola_zaire 17.06.03, 13:33
    Gość portalu: Techniks napisał(a):

    > A tu niespodzianka: ten komunikat (+scandisk) pojawił się tylko przy kilku
    > uruchomieniach (coś koło trzech) i od tego czasu jest wszystko OK. Czyżby "się
    > naprawiło"? A przy okazji takie pytanko: czy czasami wystarczy samo
    > przejechanie dysku Scandiskiem czy jedynym wyjściem jest formatowanie albo
    > wymiana?
    >
    > z góry dzięki
    >
    > Techniks

    Witam
    Warto urzywać dwóch progsów jesli chodzi o szita (windows). Scandisk i Defragmentator dysków. W tej kolejności. Proponuje Ci zainstalować sobie jakąś wersje Norton Utillites (NU) i w nim uruchamiać scandisk-a. Windowsowy nie ze wszystkim sobie radzi. Lepiej juz chodzi scandisk w "tylko wiersz polecen" (F8 wciskasz jak uruchamiasz kompa i pojawia Ci sie tabelka). Jesli duzo nagrywasz i kasujesz z hdd to scandisk warto robić co 2-3 tygodnie. Defragmentator natomiast sprawia ze wszystkie programy w systemie szybciej sie uruchamiają.
    Pozdro!
    cYa
    Ebola Zaire

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka