Dodaj do ulubionych

Gdzie poskarżyć się na producenta komputera?

29.10.07, 19:36
Może ktoś z Was wie, gdzie złożyć skragę na nierzetelną firmę produkującą
komputery?
Kupiłam nowy sprzęt który na samym początku stwarza problemy:
- brak płyty programu Windows(serwis sklepu twierdzi, że sama ma ją nagrać w
razie reinstalki a producent ignoruje moje maile z prośbą o przesłanie mi jej!)
- inna kamera niż kupiłam w zestawie!(ciekawe co jest w środku komputera?!)
- zepsute IE (prosiłam Dział Pomocy Technicznej Producenta komputera o pomoc w
tej sprawie, ten jednak zignorował moje dwa maile, chociaż podałam dane
weryfikujące komputer i mnie)
- brak możliwości korzystania np Office, którego bez IE nie mogę otworzyć.
Office wiesza się przy nieudanej próbie łączenia z Microsoft celem weryfikacji
klucza licencyjnego.
Nie chciałam wcześniej oddawać PC do serwisu sklepu celem naprawy, ponieważ
komputer będzie wywieziony do producenta tj:
PC Factory S.A.
Lubieszyn 8
72-002 Dołuje
I pewnie otrzymam go po dłuższym czasie, ale cóż.
Nie mam innego wyjścia.
Ostrzegam Was nie kupujcie komputerów nierzetelnych firm!
PS
Po co producent oszukuje klientów, że udziela pomocy internetowo skoro jest to
fikcją?
Obserwuj wątek
      • 0ffka Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 19:59
        Dzięki Piecu :)
        Serce mi rośnie, jak widzę starych fachowców z tego forum!
        Mam po prostu dziką jazdę z tym kompem i tyle :(
        A wystarczyłoby, żeby Dział Pomocy Technicznej PCF raczył mi napisać co zrobić z
        zepsutą IE.
        W końcu oni najlepiej wiedzą dokładnie, jak mam komp(nr kompa przy weryfikacji)
        i co zrobiłam źle przy instalce starego drukarkoskanera, że IE przestało
        działać? Może to wina sterowników Piximy?
        • stypendysta Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 20:55
          No to nareszcie napisałaś, o co chodzi. Myślę, że postąpiłaś bardzo
          lekkomyślnie próbując instalować staroć pod Vistą. Trzeba się było
          zorientować, czy sterowniki i programowanie są zgodne z systemem lub
          poszukać w necie nowych, a nie bez sensu instalować.

          W rozmowach z firmą o tym akurat nie wspominaj, ale i tak stawiam na
          to, że po prostu przywrócą Ci system z partycji i nie będą z Tobą
          dalej gadać, bo sami zorientują się w problemach ze sterownikami i
          oprogramowaniem, a Twoja niemożność odtworzenia systemu lub jego
          przywrócenia tylko sprawią, że spojrzą na Ciebie, jak na -
          przepraszam - blondynkę. I na Twoim miejscu bym taką grał.

          Na wygląd opakowania się nie powołuj, bo wątpię, by to były
          specjalnie dla nich przygotowywane pudła. Gdybym sugerował się
          opakowaniem (rysunkiem na nim), mój laptop powinien być ... jajowaty.
          • oby.watel Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 21:09
            stypendysta napisał:

            > No to nareszcie napisałaś, o co chodzi. Myślę, że postąpiłaś bardzo
            > lekkomyślnie próbując instalować staroć pod Vistą. Trzeba się było
            > zorientować, czy sterowniki i programowanie są zgodne z systemem
            > lub poszukać w necie nowych, a nie bez sensu instalować.

            Sugerowałbym również zmianę mieszkania na nowe, żeby się najnowocześniejszy
            system operacyjny nie stresował. Może odmówić współpracy w takich warunkach.
          • 0ffka Spendysto czy źle jest być "nieinformatykiem"? 29.10.07, 21:12
            1. nie wiem czy drukarko-skaner kupiono niecały rok temu jest starocią, ale na
            płycie mam po prostu sterowniki do Windowsa - jakiego- nie wiadomo. Pod XP to
            urządzenie pracowało bez zarzutu!
            2. mogę przywrócić sama ten system, ale boję jak to blondynka "nieinformatyk";D
            3. na pudle jest fotogrfia (nie rysunek) mojego komputera i moinitora z nie moją
            klawiaturą i myszką.
            4. zapłaciłam za inna webcam i mam inną. Na pudle jest webcam za który
            zapłaciłam, więc nie rób ze mnie na siłę blondynki dla której rysunek=zdjęcie a
            parametry sprzętu są nieważne.
            PS
            Gdyby była informatykiem nie prosiłaby Cię o pomoc, chyba jasne?
            • oby.watel Re: Spendysto czy źle jest być "nieinformatykiem 29.10.07, 21:15
              0ffka napisała:

              > 4. zapłaciłam za inna webcam i mam inną. Na pudle jest webcam za
              > który zapłaciłam, więc nie rób ze mnie na siłę blondynki dla której
              > rysunek=zdjęcie a parametry sprzętu są nieważne.

              Przecież to jest podstawa do reklamacji - niezgodność towaru z umową! Jeszcze
              ten szmelc masz w domu? Jaki masz kolor włosów?
              • 0ffka Re: Spendysto czy źle jest być "nieinformatykiem 29.10.07, 21:23
                Po prostu nie rozumiem nieuczciwości i nie potrafię walczyć z oszustami :( Brak
                mi sił!
                Masz rację, że powinnam dziś (ostatni dzień odbioru sprzętu bez reklamacji)
                zadzwonić do Media Market, aby zabrali ode mnie ten szmelc, ale bałam się co
                powiedzą, gdy zorientują się, że komp był użytkowany i że jest popsuta ta IE, że
                Norton odinstalowany :(
                • oby.watel Re: Spendysto czy źle jest być "nieinformatykiem 29.10.07, 21:38
                  Zapytam słowami znanej (mam nadzieję również Tobie) piosenki - czego się boisz
                  głupia? Czemu nie chcesz iść na całość? Najwyżej nie uwzględnią reklamacji. Ale
                  jeśli Ci sprzedali towar niezgodny ze specyfikacja - dziś nie był ostatni dzień.
                  Nie czekaj. Idź jutro i żądaj naprawy szkody - wydania towaru działającego,
                  zgodnego z fakturą lub zwrotu pieniędzy. Twoje posty świadczą, że potrafisz
                  jednak się bronić. Czemu tu się poddajesz? Walcz!
            • stypendysta Re: Spendysto czy źle jest być "nieinformatykiem 29.10.07, 21:47
              0ffka napisała:

              > 1. nie wiem czy drukarko-skaner kupiono niecały rok temu jest starocią, ale na
              > płycie mam po prostu sterowniki do Windowsa - jakiego- nie wiadomo. Pod XP to
              > urządzenie pracowało bez zarzutu!

              Co nie oznacza, że pod Vistą będzie działać, bo Vista jest jednak
              nieco innym systemem i wymaga innych sterowników. Sprzęt kupiony na
              naszym rynku przed rokiem, jest z reguły co najmniej dwuletni, więc
              producent prawdopodobnie nie miał jeszcze możliwości przygotowania
              sterowników pod Vistę - HP do swoich drukarek laserowych sterowniki
              pod ten system udostępnił dopiero w lipcu tego roku! - nawet do drukarek sprzed roku.

              > 3. na pudle jest fotogrfia (nie rysunek) mojego komputera i moinitora z nie moj
              > ą
              > klawiaturą i myszką.

              Co niczego nie dowodzi, jak napisał re_d.

              > 4. zapłaciłam za inna webcam i mam inną. Na pudle jest webcam za który
              > zapłaciłam, więc nie rób ze mnie na siłę blondynki dla której rysunek=zdjęcie a
              > parametry sprzętu są nieważne.

              Niestety z przykrością muszę przyznać, że nie robię z Ciebie
              blondynki, ale nią jesteś (przepraszam prawdziwe blondynki 'w
              realu', a nie mentalne). Istotne jest nie to, co na widac na pudle
              (to należy traktować jako 'produktopodobne', a nie
              'produktoidentyczne'). Gdy na fotografii widzisz pływającego
              łabędzia, też powież, że tam jest tak płytko, iż ptak chodzi po dnie?

              Szkoda z Tobą gadać - teraz żałuje wczorajszego uczestniczenia w drugim Twoim wątku, bo niczego z niego nie zrozumiałaś. Szkoda naszego czasu.
              • 0ffka nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 21:55
                > Niestety z przykrością muszę przyznać, że nie robię z Ciebie
                > blondynki, ale nią jesteś (przepraszam prawdziwe blondynki 'w
                > realu', a nie mentalne). Istotne jest nie to, co na widac na pudle
                > (to należy traktować jako 'produktopodobne', a nie
                > 'produktoidentyczne'). Gdy na fotografii widzisz pływającego
                > łabędzia, też powież, że tam jest tak płytko, iż ptak chodzi po dnie?

                Rozumiem że Ciebie kamera np:
                DST 5768 HT to to samo co kamera
                HTD 8089 BA

                Fakt ... lepiej milcz :)))
                • Gość: guteknapc Re: nie rób z siebie sam blondynki IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:10
                  Dziewczyno,
                  nie ubliżaj w ten sposób ludziom - sprawdziłem specyfikacje
                  wszystkich komputerów Twojego producenta - w żadnym nie ma mowy o
                  myszkach i klawiaturach bezprzewodowych - jest mowa o klawiaturach,
                  klawiaturach multimedialnych i myszach optycznych - zresztą nawet
                  wielkie firmy rzadko kiedy dostarczają w zestawach sprzęt
                  bezprzewodowy - liczą się koszty!

                  I posłuchaj bardziej doświadczonych - z Vistą niedoświadczony
                  użytkownik nie powinien eksperymentować; zawsze upewniaj się, czy
                  soft- i hardware są zgodne z tym systemem (a i to pewności nie daje
                  przy ustawicznym poprawianiu tego systemu i dokonywanych w nim
                  zmianach). Na to się nie obrażaj, bo takie są realia.
                  • 0ffka Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:16
                    To po co dają nieadekwatne fotki na opakowaniach sprzętu? Hm...
                    Kamera jest inna!
                    Nie wiem czy to wina producenta, czy sklepu, czy transportu? W to ostatnie
                    wątpię i od razu przepraszam tych panów za tą aluzję. Wątpię też aby sklep się
                    takie podmiany bawił.
                  • oby.watel Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:17
                    Gość portalu: guteknapc napisał(a):

                    > I posłuchaj bardziej doświadczonych - z Vistą niedoświadczony
                    > użytkownik nie powinien eksperymentować; zawsze upewniaj się, czy
                    > soft- i hardware są zgodne z tym systemem (a i to pewności nie daje
                    > przy ustawicznym poprawianiu tego systemu i dokonywanych w
                    > zmianach). Na to się nie obrażaj, bo takie są realia.

                    To na cholerę jej komputer z systemem, którego lepiej nie używać bo sie rozkraczy?
                  • kinguch Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:23
                    Co do trudności Visty w obsłudze mogę polemizować, przypominają mi
                    się czasy gdy wszyscy mieli 98 i wchodził XP, też przerażenie było i
                    kto żyw instalował 98, teraz wszyscy chcą XP, że on prosty,
                    stabilny… To chyba bardziej chodzi o przyzwyczajenie, w domu na
                    stacjonarnym mam XP, na laptopie Vistę i dużo lepiej korzysta mi się
                    z Visty, wręcz śmiem twierdzić, że dla ludzi którzy czytają co do
                    nich komp „mówi” Vista jest prosta i jasna :) No ale niestety trzeba
                    czytać. A centrum sieci i udostępniania to najlepsza rzecz, no po
                    prostu uwielbiam to bo w XP mimo że długo go użytkowałam miałam z
                    tym problem ;)
                    • oby.watel Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:28
                      kinguch napisał:

                      > Co do trudności Visty w obsłudze mogę polemizować, przypominają mi
                      > się czasy gdy wszyscy mieli 98 i wchodził XP, też przerażenie było
                      > i kto żyw instalował 98, teraz wszyscy chcą XP, że on prosty,
                      > stabilny….

                      Szczęściarz. A pamiętasz może, czy Windows XP w owych czasach też był trzy razy
                      tańszy od Windows 98 SE?
                        • oby.watel Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:45
                          kinguch napisał:

                          > Sprawa wygląda tak, że Vista to nowy produkt na zupełnie nowym
                          > jądrze, nie tak jak XP na jądrze 2000. Stąd cena Visty, a dawniej XP.

                          Skąd cena Visty i ZP? Jądra sobie robisz? Nie widziałeś "promocji"? Vista -
                          złotych 300, XP - 1200 lub coś koło tego.
                          • kinguch Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:50
                            No to hopla czytamy od nowa ze zrozumieniem :D Vista= nowość,
                            Microsoft chce ją rozpowszechnić, bo ma mało użytkowników, XP
                            wszyscy/wielu posiadacze kompów z oprogramowaniem Microsoft go mają
                            jest popyt jest cena…

                            Eghm ja rozumiem, że wieczór, noc, ale qrde facetem to ja być nie
                            chce nawet na forum Komputery ;)
                            • oby.watel Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 22:55
                              kinguch napisał:

                              > No to hopla czytamy od nowa ze zrozumieniem :D Vista= nowość,
                              > Microsoft chce ją rozpowszechnić, bo ma mało użytkowników, XP
                              > wszyscy/wielu posiadacze kompów z oprogramowaniem Microsoft go mają
                              > jest popyt jest cena…
                              >
                              > Eghm ja rozumiem, że wieczór, noc, ale qrde facetem to ja być nie
                              > chce nawet na forum Komputery ;)

                              Ooops. Przepraszam. Zwiódł mnie nick. Skoro kończy się na ch wydedukowałem, żeś
                              facet. Ale pierwszej części wywodu nie rozumiem. Dlatego XP jest droższy? Bo
                              przeważnie tańsze jest gorsze...
                              • kinguch Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 23:02
                                Przeprosiny przyjęte ;)
                                A tu śmiem twierdzić że to raczej chodzi o nowość i nowy sposób
                                pracy z komputerem, Microsoft chciał się zabezpieczyć przed takimi
                                zjawiskami jak - nowe be - więc wpadł na pomysł, że XP musi być
                                droższy, żeby do nowość ceną przekonać, nie każdy chce mieć nie
                                legalny system bo legalna tania Vista się nie podoba, stąd
                                rozbieżność cenowa.
                                • oby.watel Re: nie rób z siebie sam blondynki 29.10.07, 23:42
                                  kinguch napisała:

                                  > A tu śmiem twierdzić że to raczej chodzi o nowość i nowy sposób
                                  > pracy z komputerem, Microsoft chciał się zabezpieczyć przed takimi
                                  > zjawiskami jak - nowe be - więc wpadł na pomysł, że XP musi być
                                  > droższy, żeby do nowość ceną przekonać, nie każdy chce mieć nie
                                  > legalny system bo legalna tania Vista się nie podoba, stąd
                                  > rozbieżność cenowa.

                                  Nie sądzę. Wietrzę tu podstęp. W Viście zastosowano bardzo restrykcyjne
                                  rozwiązania antypirackie. Dotąd nikt się na nie nie skarżył, podejrzewam że są
                                  uśpione. Zostaną uaktywnione którąś łatą jak już "nasycenie rynku" będzie
                                  odpowiednie. Czy to nie dziwne - sprzedawać tak potężny program za grosze, gdy
                                  za mniej rozbudowane żąda się tysięcy.
                    • Gość: guteknapc Re: nie rób z siebie sam blondynki IP: *.199.57.99.tesatnet.pl 29.10.07, 22:32
                      Masz w zupełności rację - ja nie negowałem wartości samej Visty
                      (nadal korzystam również z XP), ale zwracam uwagę na warunek
                      zgodności z tym systemem albo na poziomie certyfikatu, albo - co
                      najmniej - na poziomie Vista Ready. Przyznasz chyba, że z uwagi na
                      zgodność właśnie nie należy pochonie instalowac wszystkiego co
                      popadnie bez spawdzenia tejże zgodności właśnie? W przeciwnm razie
                      bedziemy zawsze w takich sprawach słyszeć komunikat "z XP działało
                      dobrze".
      • r_ed Re: Dodam jeszcze jedno fałszerstwo tej firmy 29.10.07, 20:57
        > Na pudle PCeta jest jego cudowne zdjęcie, gdzie widać
        > bezprzewodowe: klawiaturę i mysz!

        A czy tam jest napisane, ze zdjęcie przedstawia sprzedawany produkt czy coś w
        tym rodzaju? Bo jeśli nie to to jest zwykle pudło, w które pakują wszystkie
        komputery.

        > To jest oszustwo ponieważ, komputer ma w rzeczywistości całkiem
        > inna klawiaturę(bardzo kiepską) i mysz, które przewodami podłączone
        > do wieży :(

        Ale pudło nie jest żadnym wyznacznikiem. Jeśli na fakturze/rachunku/specyfikacji
        masz faktycznie bezprzewodowa klawiaturę i mysz to rzeczywiście to oszustwo. W
        innym przypadku nie.
    • Gość: akodo polecam psychologa IP: *.chello.pl 29.10.07, 21:17
      problemy to Ty sprawiasz a nie komputer, czasami naprawde tesknie za czasmi gdy
      komputer kupowali ludzie ktorzy go potrzebowali i potrafili obsłuzyc. Moze
      powinnas pozostac przy konsoli skoro nie potrafisz zrozumiec ponad 100 postow w
      poprzednim watku ktory zalożyłas?


      Producent dal Ci odpowiedz - system masz sobie nagrac, nosnik nie został
      dołączony wiec nie wygłupiaj sie z pisaniem aby ktos Ci przysłał płytke.

      co znaczy inna kamera niz kupilas? Na podstawie czego tak mowisz? Znowu zdjecia
      na pudełku? Wybierasz zestaw, ogladasz decydujesz sie i kupujesz

      IE sam sie nie zepsul i nie osmieszaj sie żądając gwarancji za oprogramowanie bo
      nikt takiej Ci nie udzielał
      • 0ffka Akodo dlaczego mi ubliżasz? Jesteś chamem? 29.10.07, 21:33
        Gość portalu: akodo napisał(a):

        >... skoro nie potrafisz zrozumiec ponad 100 postow w
        > poprzednim watku ktory zalożyłas?

        nie ma tam żadnej odpowiedzi, jak mam sobie nagrać ten system i gdzie go szukać!
        Poza tym w wątku który tu przytaczasz wyraźnie ludzie piszą, że sam system mi
        nie pomoże przy reinstlce :)

        > Producent dal Ci odpowiedz - system masz sobie nagrac, nosnik nie został
        > dołączony wiec nie wygłupiaj sie z pisaniem aby ktos Ci przysłał płytke.

        Nie producent tylko sklep :) Producent nie dał mi żadnej w tym temacie
        odpowiedzi, po chamsku zignorował mój mail!
        > co znaczy inna kamera niz kupilas? Na podstawie czego tak mowisz? Znowu zdjecia
        > na pudełku?

        nie zdjęcia! Stwierdzam to na podstawie parametrów w fakturze i opisie
        paramatrów na w zestawie komputera(fotka też jest inna z podanymi parametrami
        obok niej) i inną całkiem kamerą posiadającą inne PARAMETRY!

        > IE sam sie nie zepsul i nie osmieszaj sie żądając gwarancji za oprogramowanie

        IE wysiadł podczas instalacji drukarki która miała sterowniki do Windowsa, więc...?

        I kto tutaj nadaje się do psychoanalityka? Masz wyraźnie problemy w relacjach
        międzyludzkich. Żal mi Ciebie :(
    • kinguch Re: Gdzie poskarżyć się na producenta komputera? 29.10.07, 21:39
      Nie bardzo rozumiem jednej rzeczy… Czemu uparłaś się na płytę z
      systemem??? Ja kupowałam niedawno laptopa i płyty żadnej nie było i
      nie będzie, zaraz po przyniesieniu kompa do domu zgodnie z instrukcją
      (sprzedawcy i karteczki dołączonej do komputera) zrobiłam sama kopię
      systemu. Teraz jeżeli kupuje się sprzęt z już zainstalowanym
      systemem płytka nie jest konieczna i raczej się jej nie dostaje.
      Płyta jest tylko w wersji BOX systemu do OEM’a dodaje się tylko dysk
      ratunkowy, albo w komputerze zainstalowany jest program do wykonania
      tego dysku( np. HP).
      Inna sprawa jeżeli na fakturze masz jasno napisane że system jest w
      wersji BOX wtedy musisz dostać pudełko i dysk instalacyjny.
      • oby.watel Re: Co to jest Trusteinstaller? Mam to na IE 30.10.07, 01:22
        Ładna nazwa. TrustedInstaller.exe - This application has such a suspicious name
        I immediately started Googling around thinking I was infected with some evil
        Trojan. I mean, "TrustedInstaller.exe"? Seriously, like I'm going to see this in
        Taskman and say to myself, "oh, as long as it's TRUSTED." This process starts up
        seemingly randomly, even when I'm not installing things. It runs for 10 minutes
        or so, then disappears. I fear it. I fear iTunes on Vista more, but this one is
        pretty bad also.
        • Gość: p Re: padlem na pysk IP: *.acanac.net 30.10.07, 01:39
          poddaje sie , glupota obywatela jest poza wszelkim
          wyobrazeniem,Cytaty w jezyku angielskim a zwlaszcza ich tresc
          dowodza ze zerznales to z jakiegos forum gdzie idiota nie majacy
          zadnego pojecia o systemie zabezpieczen w vista wypisuje totalne
          bzdury a ty je powtarzasz.A tutaj masz kilka slow wyjasnienia w
          jezyku ktory jak sie domyslam doskonale rozumiesz .Ten cytat jest
          wprost ze stron Microsoft :

          "Windows Resource Protection (WRP) prevents the replacement of
          essential system files, folders, and registry keys that are
          installed as part of Windows Vista. Permission for full access to
          modify WRP-protected resources is restricted to TrustedInstaller.
          WRP-protected resources can only be changed using the Supported
          Resource Replacement Mechanisms with the Windows Modules Installer
          service. Protecting these resources prevents application and
          operating system failures."

          • oby.watel Re: padlem na pysk 30.10.07, 10:59
            Gość portalu: p napisał(a):

            > "Windows Resource Protection (WRP) prevents the replacement of
            > essential system files, folders, and registry keys that are
            > installed as part of Windows Vista. Permission for full access to
            > modify WRP-protected resources is restricted to TrustedInstaller.
            > WRP-protected resources can only be changed using the Supported
            > Resource Replacement Mechanisms with the Windows Modules Installer
            > service. Protecting these resources prevents application and
            > operating system failures."

            To by tłumaczyło dlaczego Offce zdechł IE. Widocznie za jego pomocą chodziła po
            zupełnie niedopuszczalnych z punktu widzenia trusted stronach internetowych. To
            skłoniło WRP do podjęcia stosownych kroków, co w połączeniu z SRRM i WMI
            doprowadziło do prewencyjnego zablokowania IE. Blokada zostanie zdjęta gdy
            użytkowniczka przeprosi za niebywałe chamstwo jakim, było pokrzykiwanie na Vistę
            "wio".
              • 0ffka P dlaczego cały czas zmieniasz IP ? 30.10.07, 14:15
                Chyba na trzech lecisz?
                Jeśli na dwóch IP to rozumiem: dom, praca.
                Smutne że tak się dałam nabrać na tą Viste, ale myślę, że nawet chłopak
                sprzedający mi tego kompa nie przypuszczał, że będę miałam taką jazdę z tym PC :(
            • 0ffka Niestety muszę zrezygnować z Visty 30.10.07, 14:11
              Vista nie obsługuje moich gier. Nawet tych nowych które kupiłam specjalnie dla
              nowego kompa. Chodzą one tylko po XP...
              Moja biedna drukarka męczy mnie aby się zarejestrować i nie może przez ten
              zablokowany IE.
              Vista jest to system, który kpi sobie z użytkownika.Robi z nas balona.
              Poza tym będę miała problemy z wgraniem XP na ten nowy komp ponieważ jest
              zrobiony po Vistę i będę musiałam zaprosić wysokiej klasy specjalistę do tego,
              co wiąże się dodatkowymi kosztami.
              • Gość: Reader To taki zart? IP: *.ericsson.net 30.10.07, 14:22
                Chyba to nie system jest robiony pod "twoje" gry a gry pod system.

                To, ze producent olewa nowy system i nie wydaje patchy czy update'ow to juz
                problem producenta gry/programu a nie Microsoftu.

                Trudnym by bylo by wszystko bylo wciaz kompatybilne wstecz. Tak nigdy
                nie jest i mam nadzieje, ze nie bedzie, bo wciaz zylibysmy w erze 16 bitowej
                kompatybilnosci.

                Co do wysokiej klasy specjalisty to wystarczy bardziej oblatany nastolatek -
                wlozy plyty, kliknie 10 razy NEXT, NEXT, NEXT i Windows XP zostanie
                zainstalowany, to samo ze sterownikami.

                Na przyszlosc warto czytac MANUALNE i HELP i to co programy wyrzucaja na ekran.
                Uniknelo by sie 80% problemow.
                • 0ffka Re: To taki zart? 30.10.07, 14:28
                  Gość portalu: Reader napisał(a):

                  > Co do wysokiej klasy specjalisty to wystarczy bardziej oblatany nastolatek -
                  > wlozy plyty, kliknie 10 razy NEXT, NEXT, NEXT i Windows XP zostanie
                  > zainstalowany, to samo ze sterownikami.
                  >

                  Bzdury piszesz. Był tutaj wątek na ten temat.
                  Tutaj jest to wyjaśnione:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=71254836&a=71257217
                  > Na przyszlosc warto czytac MANUALNE i HELP i to co programy wyrzucaja na ekran.
                  > Uniknelo by sie 80% problemow.
              • kinguch Re: Niestety muszę zrezygnować z Visty 30.10.07, 14:22
                Wysokiej klasy specjalistę??? No nie żartuj, format Visty to pół
                godziny roboty, a komputerów pod określony system się nie robi :/ no
                chyba, że są to Apple...

                Trzeba pamiętać tylko, że Vista nie jest na FAT32, a na NTFS, więc
                program(na płycie) darmowy do partycjonowania i formatowania
                potrzeba.
                  • kinguch Re: Kinga tutaj mylisz się 30.10.07, 14:53
                    A ja mam dobrą rade, zamiast myśleć, za dużo i pisać masę nie
                    potrzebnych pierdoł, nie lepiej iść do sklepu wydać około 5.8
                    zakupić Komputer Świat i czytać, czytać, czytać, jest sporo o
                    Viście, a i wiedza jak się poszerzy ;)
                      • oby.watel Re: Z całym szacunkiem Kingo ale... 30.10.07, 15:11
                        Odnoszę wrażenie, że bardziej od rozwiązywania problemów rajcuje Cię ich
                        wynajdywanie. Wsadź płytę Instalacyjną Windows XP SP2 do napędu, wystartuj z
                        niej komputer i od razu będziesz wiedziała czy dysk jest widoczny i czy będą
                        jakiekolwiek kłopoty. Po czym - jeśli dysk jednak będzie widać - po prostu
                        przerwiesz instalację niczego nie instalując. I wrócisz tu, żeby poszukać
                        następnego problemu. Możesz na nas liczyć :)
                      • kinguch Re: Z całym szacunkiem Kingo ale... 30.10.07, 16:42
                        Offka widać może najpierw trzeba zacząć od Komputer Świat, najpierw
                        podstawy, nawet jak zmienić ikony, potem szerzej można potraktować
                        temat :) A konkrety gwarantuje Ci że nawet w „marnym” KŚ są i się
                        przydają, chociażby czemu niektóre programy nie działają, co można
                        zrobić by się udało i działały, jak kontrolować instalowane
                        programy, i jak wygląda sprawa z partycjami :) No niby nic, ale
                        jakie przydatne :D
                        Pozdrowienia K
            • 0ffka Re: padlem na pysk 30.10.07, 14:46
              oby.watel napisał:
              > To by tłumaczyło dlaczego Offce zdechł IE. Widocznie za jego pomocą chodziła po
              > zupełnie niedopuszczalnych z punktu widzenia trusted stronach internetowych. To
              > skłoniło WRP do podjęcia stosownych kroków, co w połączeniu z SRRM i WMI
              > doprowadziło do prewencyjnego zablokowania IE. Blokada zostanie zdjęta gdy
              > użytkowniczka przeprosi za niebywałe chamstwo jakim, było pokrzykiwanie na Vist
              > ę
              > "wio".


              Czyli co konkretnie mam zrobić?

              :(
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka