Dodaj do ulubionych

Torvalds ostrzega przed "odrodzeniem Windows"

  • von.g 27.01.09, 21:49
    @wielkiznawcatematu niezrozumialeś mojej odpowiedzi. Wiem co miałeś na myśli mowiąc o fiacie i walcu. A ja na to Ci odpowiedziałem , ze moim zdaniem zle robisz przyrównując Googla do mrówki (Fiata u Ciebie) a M$ do do słonia(walca w Twojej analogii). Google i Amazon dysponują wystarczającą infrastruktura oraz posiadaja doświadczenie w tym segmencie czego M$ jeszcze nie ma.
  • Gość: fgg IP: *.chello.pl 27.01.09, 21:57
    Lol, Linux jest przecież łatwiejszy w obsłudze niż Windows. Wystarczy pozbyć się Windowsowych nawyków...

    "I tak konieczność logowania się do roota przy jakichś zmianach w systemie wykończy przeciętnego Kowalskiego."
    I tak to jest łatwiejsze, niż ładowanie sterowników, konfigurowanie firewalli, antywirusów itd. A logowanie się na koncie roota żadną filozofią nie jest...
  • Gość: fgg IP: *.chello.pl 27.01.09, 21:58
    Niedawno przeniosłem się na Linuxa (Debian) i nie mam wątpliwosci, że jest lepszy niż Vista. Aczkolwiek nie wiem jak będzie z 7. ;]
  • Gość: enchantee IP: *.CNet.Gawex.PL 27.01.09, 22:03
    Finlandia a USA... hum Linux a Windows... hum 5 mln ludzi a 400 mln ludzi... hum jakim więc cudem taki fiński Linux mógłby być lepszy od Winows... a może to jak z Nokią?
  • Gość: gal666 IP: *.sds.uw.edu.pl 27.01.09, 22:06
    do fgg No widzisz, ja też nie jestem orthodoksem ale korzystam cały czas z XP i Mandrivy. Drugi z ciekawości ale 95% czasu to jednak XP-ek i długo tak raczej bedzie. Naprawdę sporo rzeczy pod linuksowymi dystrybucjami wymaga mojej aktyności, a jak powiedziałem, system jest dla mnie a nie ja dla niego...
  • Gość: Gość IP: *.range86-142.btcentralplus.com 27.01.09, 22:06
    @von.g: no wiec dla twojej informacji saas != cloud. widac, ze nie masz pojecia o czym mowisz po przeczytaniu twojego ostatniego komentarza.
    amazon to wlasnie cloud computing, ec2 i s3. google calendar, docs, maps, analytics to wlasnie saas.
    Mowisz, ze MS nie ma doswiadczenia na rynku korporacyjnym? Hahahahaha...
  • Gość: von.g IP: *.pp.htv.fi 27.01.09, 22:15
    @Gość ech widać nie zrozumiałeś mojej odpowiedzi. Napisałem przecież ze SaaS ma się do Cloud Computingu jak TCP do IP.

    Nie wiem skąd wogle wynalazłeś google calendar i docs itd skoro ja mówiłem o Google Appengine a nie Googoe Apps!!!

    A tak idąc bardziej w szczegóły to Amazon webservices to IaaS , Google Appengine to PaaS a Google App to SaaS.

    co nie zmienia faktu ze za tym wszystkim stoi cloud computing.

  • Gość: no comment IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 27.01.09, 22:42
    Nie rozumiem. Skoro tak bardzo kochacie Windows dlaczego go kradniecie a nie kupujecie??? I tylko nie mowcie, ze jest za drogi... bo nie jest. I tym bardziej nie rozumiem, ze kradniecie produkt uwielbianej przez was firmy, co to jest naj, naj, naj.... Obawiam sie, ze wy rowniez tego nie rozumiecie. A siedzicie w tym po prostu sila nawyku.
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 27.01.09, 22:46
    Rozumiem juz statystyki dotyczace nie zrozumienia czytanego tekstu. Przeciez to nie chodzi o to, ze win7 bedzie dobry...

    Bedzie lepszy od Visty, a M$ to sprawnie wykorzysta w celach marketingowych. Czy na serio uwazacie, ze win95 byl dobry? A na pewno byl duzym krokiem w stosunku do 3.11, ale zeby od razu powiedziec, ze byl dobry.... bleh!
  • Gość: Polaczek IP: *.aster.pl 27.01.09, 23:05
    Mac OS X rządzi
  • Gość: Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.09, 23:08
    @ no comment
    W ten sposób likwiduje się koronny argument leniuchsiarzy, czyli to, że Leniux jest za darmo.
  • Gość: czarnymak IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.01.09, 23:31
    gdyby jeszcze była wersja upgrade z XP na winde 7...
  • Gość: Bee IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 23:37
    @kretynofil - sorry chłopie, ale chrzanisz. Jestem akurat świeżo po instalowaniu kubuntu 8.10. Chodzi na kde. Nic nie kompilowałem. Włożyłem płytkę, odpaliłem instalator (krótszy niż w windowsie), poszło bez problemu. Acha, zainstalował się dual boot, można wybierać między kubuntu a xp. dziwnym trafem instalka XP na kompie z linuksem nie pozwala na taki efekt... Niemniej jednak nie było żadnego kompilowania i dodatkowych pakietów. System zainstalował się (od włożenia płytki) w 17 minut - wersja w pełni funkcjonalna, włącznie z multimediami i wifi.

    @kula: zauważ, że motoryzacja rozwinęła się właśnie dzięki temu, że wiele firm robiło silniki. Nigdy też nie doszło do sytuacji, w której wszyscy producenci robią fotele tylko dla jednej firmy samochodowej, ignorując użytkowników pozostałych. W świecie komputerów stworzyło się sprzężenie zwrotne: winda jest popularna, jest na nią dużo sofru więc robimy pod windę, bo jest popularna...

    @dev: litości! Normalny użytkownik(!) nie instaluje systemu i softu - on go używa!!! Dlatego sie go nazywa użytkownikiem! Z punktu widzenia użytkownika instalacja XP jest tak samo kłopotliwa jak Ubuntu. Jak instalujesz windę to od razu auto update zasysa Ci paręset mega "krytycznych poprawek" (np. XP przed pierwszym serwispack był kompletnie do kitu - wiem, bo mam). Z punktu widzenia tegoż usera jest wszystko jedno, czy przegląda net na firefoksie pod windows czy na firefoksie pod linuksem. Wisi mu czy używa open office na jednym czy na drugim. Czy zainstalujesz mu windę czy kubuntu - będzie wszystko jedno, bo i jeden i drugi używa się jednakowo prosto a na obu masz soft wystarczający do domowego i większości firmowego (a już na pewno urzędowego) użytku.

    Jeżeli chodzi o pomoc, to po pierwsze polska jest niezła (baaardzo fajne forum na ubuntu.pl) a po drugie - korzystałeś kiedyś z opłaconej w M$ pomocy? ;> Pogadaj sobie z ludźmi co mają vistę i dzwonili bo im np. skaner nie chodzi ze względu na brak sterowników. Bo z tego co słyszałem to jakoś im nie pomogli za bardzo. Ale za pomoc przecież kasę wzięli... Serio uważasz, że płacenie za pomoc to nie jest kupowanie "snake oil"?

    Rozumiem, że zetknęliście sie z linuksem 4-5 lat temu. Tak, to był siermiężny system tylko dla wytrwałych. Nie było sterowników, kompilowanie jądra było chlebem powszednim. Te czasy minęły. Równie dobrze można ludzi lubiących M$ można straszyć Dosem (a także pokazywać, jakim Vista jest na jego tle postępem). Obecny linuks to stabilny system, do tego jeszcze cudny graficznie (jak kto lubi wodotryski - kubuntu 8.10 nawet w wersji podstawowej wymiata) i równie prosty w obsłudze co XP. Pojawia się pytanie: serio jest sens płacić jak można mieć to samo za darmo?
  • Gość: ahh IP: *.pcz.pl 28.01.09, 00:11
    Dziwie sie gdy ktos nazywa uzytkownika linuksa "fanbojem"...
    W dzisiejszych czasach (kiedy ten system jest jeszcze malo popularny) tych userow nazwijmy zorientowanymi technicznie... Wybrali linuksa bo sie nie boja zmian, wiedze co jest dobre itp. Takie wlasnie osoby powinny miec o wiele wiecej do gadania jesli chodzi o porownywanie 2 produktow (win vs lin).

    Przyklad:
    To tak jakbyscie porownywali wiedze kierowcy rajdowego (ktory zna bolid ktorym jezdzi) ze zwyklym szarakiem - kpina.
  • romek-sz 28.01.09, 01:06
    Do Linusa nadal nie dociera, że świat nie jest czarno-biały. Bo w Linuksie albo nowa wersja co pół roku - jak np. Ubuntu, albo co kilka lat - jak np. Debian - i wszystko to sztukowane backportami do nowych wersji aplikacji (Firefox, OpenOffice itp.), które wyszły pomiędzy wersjami danej dystrybucji Linuksa - z tym, że ktoś musi zrobić ekstra wersję pod daną dystrybucję.
    Natomiast Windows jest jedno raz na kilka lat, a najnowszą wersję aplikacji instaluje się bezpośrednio po wydaniu - a i tak przeważnie działa pod starszymi wersjami.

    Poza tym, co to jest Windows 7 wg Linusa, jak nie stare, dobre Windows NT?
    en.wikipedia.org/wiki/Windows_NT#Releases

    en.wikipedia.org/wiki/Windows_NT#Development - tak, to nie jest jakaś nakładka na DOS, jak Win'95 - tylko zupełnie inna architektura systemu, która jak widać sprawdza się do dziś. Osobiście, używam od NT4 i bardzo sobie chwalę :)
  • Gość: vfl IP: *.chello.pl 28.01.09, 01:58
    to ze rzadkie premiery windowsow zapewniaja 'stabilnosc' platformy docelowej dla progamistow to zaleta, a co z wadami jak na przyklad brak obslugi nowych technologii? Z wiekszoscia instalek windozy XP w obiegu trzeba sie niezle naprodukowac, zeby zainstalowac stery do SATA itp. Gdyby uzytkownicy musieli instalowac swoje XPeki na w miare nowych sprzetach to by zobaczyli co to znaczy porazka. Stery do wielu urzadzen sa juz tylko na viste i koniec. Tymczasem non-stop aktualizowane jadro linuxa jest caly czas wzbogacane o nowe sterowniki ktore dzialaja od razu po zainstalowaniu systemu. Problemy oczywiscie sa, zwlaszcza z najnowszym sprzetem, bo producenci zazwyczaj nie zawracaja sobie glowy linuksowymi driverami a spolecznosc open source musi miec czas na reverse engineering i napisanie wlasnej wersji. Faktem jest natomiast, ze na przecietnym skladaku predzej pojdzie bez bolu ubuntu czy mandriva niz XP.
  • Gość: Tharkun IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 02:06
    @aaa phonon nie jest częścią KDE4, tylko Qt4, które zresztą jest dostępne również pod Windowsa, ale mało co wykorzystuje możliwości bibliotek Qt4 pod Windowsem.
    @inżynier KDE4 nie będzie działać pod Windowsem, co najwyżej biblioteki i część programów z KDE4, np. na plasmę bym nie liczył.
    Do wszystkich, którzy uważają, że GNU/Linux jest skomplikowanym systemem i nie robi się nic innego, tylko kompiluje jajo, stale pisze się coś w konsoli itp. mam pytanie: czy widzieliście kiedyś jakiegoś GNU/Linux-a przeznaczonego na desktop, czy tylko ktoś tak napisał, więc tak musi być? Tak się składa, że są dystrybucje, których konfiguracja jest dużo prostsza niż konfiguracja Windowsa. Zobaczcie sobie np. na Ubuntu, czy openSUSE (YaST2 kładzie Windowsowy panel sterowania na łopatki).
  • Gość: Tharkun IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.09, 02:11
    I jeszcze jedno @vfl jaką niby stabilność zapewniają owe rzadkie premiery Windowsów? Microsoft nie jest wierny standardom, nawet tym, które sam stworzył.
  • Gość: A IP: *.chello.pl 28.01.09, 07:43
    I jeszcze jedno @vfl jaką niby stabilność zapewniają owe rzadkie premiery Windowsów?

    Linus wskazuje że małe zmiany są łatwiejsze do ogarnięcia... jak sie
    planuje nowy system w perspektywie 3 lat, to wychodzi tak ja wyszło z Vistą:
    najpierw zmiana koncepcji a potem system który jest oceniany
    przez użytkowników jako zły,,,
  • Gość: qsc IP: *.um.wlocl.pl 28.01.09, 07:48
    uch! Chłopcy linuksowcy dzielnie bronią swojego pulpiciku używanego przez jakieś 0.5% komputerowych użytkowników. Na zmianę wartę na forum pełnią :) Nie zmienicie głupimi komentarzami popularności winowsa choćbyście to swoje jądro kompilowali co minute
  • kretynofil 28.01.09, 07:54
    Hehehehe, sami LinuxPowerUserzy sie odezwali :)

    Wlozyli plytke i im sie zainstalowalo :))))))))))

    Pytacie ile mam DLLi? To policzcie sobie ile macie w systemie plikow *.so i doczytajcie co to takiego ;)

    Piszecie ze nie potrzebujecie zadnych interpreterow zeby odpalic KDE?

    Hmmmm, ciekawostka :) Poszukajcie sobie co to Python, GTK+ itd. Tez sie zdziwicie.

    A Gentoo podalem jako przyklad, debile, bo to najchudsza dystrybucja linuksa - i mimo tego, zeby w ogole cokolwiek ruszyc do przodu, potrzebuje setki roznych programow...

    No i dlaczego nikt nie odpowiedzial na moje pytanie odnosnie ilosci baz danych w systemie? Tacy z Was LinuxPowerUserzy ze nawet nie wiecie ile syfu Wam chodzi pod spodem?

    Wasz problem polega na tym, ze zupelnie tego systemu nie rozumiecie. Jesli kiedys (nie daj Boze) Linux przekroczy 10% udzialow w rynku, to pojawia sie na niego robaki, wirusy i inne swinstwa. I bedzie smiesznie, bo dopiero wtedy okaze sie jaki ten Wasz "system" jest dziurawy - i jak latwe jest jego latanie...

    No, milego przesuwania okienek po pulpicie i milego restartowania firefoxa :)

    Aaaaa, pozdrowienia dla tego idioty co sie produkowal o VMS :) You made my day :)
  • inoplanietianin 28.01.09, 07:58
    Dla mnie wszyscy obrońcy windowsów są zupełnie jak chińscy miłośnicy partii komunistycznej (mieszkam w Chinach i mam ciągle do czynienia z takimi). Tak samo jak oni uwielbiacie jak ktoś za was decyduje, co wolno, a czego nie, i tak samo jak oni szczycicie się tym, że jest was więcej...
  • Gość: MaianKoniuszko IP: *.globalconnect.pl 28.01.09, 08:27
    po co sie tak podniecać kłótniami, który system jest lepszy, wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie czy jestem w stanie płacić co roku ok 500 zł za system operacyjny na który za kilka dni użytkowania będe bluzgał na wszystkie mozliwe sposoby? jezeli ktoś ma kase i cierpliwość to luz a jeżeli nie to zapraszam na linuxa
  • Gość: gosc IP: 94.254.163.* 28.01.09, 08:32
    Ludzie-po 5 latach pracy z Windowsem-kupilem laptopa z Linuksem-kompletny SYF !!!!!Ciężko dodac obojetnie jaki nowy sprzet-nie mowiac juz o telefonie komorkowym-modemy nie dzialaja-kto to wymyslil-po 6 miesiacach meczarni wywalilem go z korzeniami i powrocilem do Windowsa.LINUX TO NIEPOROZUMIENIE !!!!
  • Gość: kwahoo IP: 94.254.172.* 28.01.09, 08:57
    A kim jest Mark Shuttlework?
    Eh, pewnie chodziło o Marka Shuttlewortha...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka