Dodaj do ulubionych

BitTorrent: szwedzkie ultimatum

25.04.09, 15:56
torrenty powinny płacić jakieś symboliczne sumy, twórcom, za ściągane pliki przez ich klientów
  • Gość: Gosc IP: *.winn.cable.ntl.com 25.04.09, 16:07
    Swietny pomysl. Wedle tej logiki powinienes placic Gazecie, za umieszczenie tutaj swojego komentarza. Przeciez jestes tworca....

    A moze raczej warto otworzyc oczy. Chetnie zaplace tworcy, bezposrednio. Ale mam juz dosyc wywalania wielkiej kasy na rownie wielkie koncerny.

    Ciekawe kiedy zaczniemy placic za powietrze, hmm....
  • Gość: Głuchy IP: *.chello.pl 25.04.09, 16:30
    Nikt jeszcze ku... nie wymyślił jak pogodzić potrzeby twórców i użytkowników w internecie, ale tutaj co drugi to ku... mądry omnibus, co wie wszystko. Ludzie, ku... puknijcie się w łeb!
  • Gość: gf IP: 94.254.158.* 25.04.09, 17:15
    Gosc, to Ty powinienes płacić a nie abhaod.
  • Gość: jkl IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.09, 17:29
    Jakie absurdy wypisują utaj niektórzy aby jakoś usprawiedliwić siebie (czy też ogólniej - ten "proceder"), że to niby wcale nie jest kradzież.
    @Gość, nie wiem ile Ty masz lat ale obstawiam przedział 10-20, ale niestety takie komentarze jak Twój tylko utwierdzają mnie, że tylko wyroki sądowe mogą ukrócić to złodziejstwo.
    Żadne rozsądne słowa (ale do dzieci to przecież nie trafia), że jak coś nie jest Twoje - nie zapłaciłeś za to - to tego nie bierz, chyba już do takich ludzi nie trafią.
    Jak jeden z drugim jesteście tacy mądrzy to proszą o objaśnienia co Wam pozwala w tak bezwstydny sposób sięgać po cudzą własność.
  • Gość: www IP: *.pam.szczecin.pl 25.04.09, 17:52
    I tak bede sciagal. CHWDP!!!
  • Gość: :))) IP: 94.75.67.* 25.04.09, 18:09
    do JKI: nie, to nie jest kradzież. Jak ktoś ściągnie film, to wytwórnia filmowa nie przestaje go mieć. Ale dobrze kombinujesz: wszystko jest czyjąś własnością i trzeba to szanować, tylko ...wiesz np. państwo polskie nie szanuje efektów mojej pracy (dochodów) i zabiera mi ich ponad 80%, żeby dać rolnikom i kościołowi, górnikom etc. To jest bezwstydna kradzież. Widać dowolnie można sobie decydować o tym, co kradzieżą jest a co nie. W takim razie nie dziw się, że my decydujemy iż ściągnięcie filmu absolutnie kradzieżą nie jest. Jest "krzewieniem kultury".
  • Gość: jkl IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.09, 18:38
    Ale jaja. Można się uśmiać czytając te żałosne argumenty na obronę kradzieży.
    To tak jak kiedyś w PRL, Ci którzy wynosili papier toaletowy z zakładu pracy (teraz też są tacy, którzy to robię) tłumaczyli, że walczą tym samym z systemem.
    Złodzieje aut może też powinni się przed sądem tłumaczyć, że walczą z opresyjnym systemem globalnych korporacji i kradną tym, którzy i tak mają dużo.
    Dzieciaki drogie, idźcie do Empiku lub MM i wynieście sobie płytkę DVD, a jak Was złapią to tłumaczcie się, że według Waszej filozofii to nie jest złodziejstwo.
    Ale jak w domach nie jesteście uczeni, że nie wolno sięgać po cudze to o czym tu gadać. Żenujące argumenty, że jak ściągniesz film wytwórnia nie przestanie go mieć należą już do klasyki gó...arskich tłumaczeń tego procederu. Niestety - powtarzam - tylko więcej wyroków powstrzyma (ograniczy) piratowania.

    .
  • Gość: proste jak sranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 18:48
    Jak ktos mi zajuma bryke to ja przestaje ją mieć i jestem smutny, bo mialem... ale juz nie mam bo zajumali. A jak ktos skopiuje sobie moją plytke z filmem czy gre to ja tą gre posiadam nadal ! Gdzie tu zlodziejstwo? czego oni nie mają a mieli tylko ktos zajumał ? Ja np. kupuje oryginalne plyty z muzyką, ot taki moj fetysz :) , ale gier juz nie, zwykle jak sciagne gre to pogram 15min i mi sie nudzi, wiec Ja i tak oryginalu nie kupie, producent tak, srak czy siak kasy ode mnie nie zobaczy, sorry...
  • Gość: proste jak sranie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 18:54
    Proste, jak moge to zawsze ukradne :)
  • Gość: greg IP: 80.54.233.* 25.04.09, 18:57
    do jkl: bla, bla, bla. Działalność antypiracka to obrona monopoli a nie twórców. Oczywiście, że piractwo jest złe, ale wydłużenie okresu ochrony praw do muzyki z 25 do 50 lat (a w planach do 75) to złodziejstwo w majestacie prawa. Nawet gdybym troszczył się o los wdowy po Lennonie, to i tak nie zgodzę się z tym, że będzie jeszce przez trzydzieści lat brać działkę od tantiemów i to z łaski kogoś tam, kto ma prawa do "Imagin". Wytwórnie cyckają i twórców, i odbiorców i to wykorzystując zarówno prawodawstwo, jak i wymiar sprawiedliwości. A wydawałoby się, że takie rzeczy to tylko w Afryce, ale jesli ma się tyyyyyle szmalu, można zbajerować również sędziów w Szwecji.
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 19:05
    To, co zaczął Napster nie może zostać zatrzymane. Dni chciwych wytwórni płytowych są już policzone. Buahahaha!

    Kończę bo download spada... xDDD
  • Gość: sylwekck IP: *.acn.waw.pl 25.04.09, 19:13
    Człowieku, (25.04.09, 18:09Gość: :))))rolnikom dopłacasz. Byłeś kiedyś na wsi i pewnie widziałeś to bogactwo chłopów. Złote klamki z twoje pieniądze .
  • Gość: jkl IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.09, 19:17
    @www & @proste jak sranie
    chłopaki, karki już podgolone? w weekend gra liga, w czasie meczu coś się ściągnie, po meczu komuś łeb się skopie, a wieczorkiem przy piwku pogiercuje w spiratowaną grę lub obejrzy się załadowany z torrenta film, żyjcie długo i szczęśliwie, oby tylko na wolności

    @greg
    znowu infantylna obrona kradzieży - wybiórcze, odpowiednie do tego argumenty.
    A ja Ci zapodam taką sytuację;
    co powiesz uczciwemu producentowi filmowemu lub deweloperowi gier, który teraz (nie 25, nie 50 lata temu) zainwestował kupę kasy w produkcję filmu luby gry i teraz chcę spłacić kredyt i utrzymać firmę z np. 100 osobowym zespołem informatyków (czeka aż ze sklepów zacznie spływać zysk) a widzi jak jego efekt pracy jest bezczelnie dystrybuowany w sieci?
    Powiem tak, wolę już jak ktoś prosto z mostu wali tu na forum, że kradnie (vide jak ten dzieciak kryjący się pod nickiem "proste jak sranie) niż takie pseudointelektualne brednie - vide "greg" czy ":))) -, że korporacje nas cyckają i budżet i rząd nas doi więc my postanawiamy, że kraść to żadna ujma, wręcz krzewienie kultury,
    Chłoptasie, jak chcecie kultury to do książek najpierw.
  • mefisto999 25.04.09, 19:57
    Antypiraci uważają wyrok w sprawie The Pirate Bay jako wielki sukces w walce z "piractwem"
    Szkoda tylko że sędzia, który prowadził sprawę okazał się być PRACOWNIKIEM organizacji antypirackiej która w procesie była stroną oskarżającą.
    Ten skromny fakt znacząco podważa "obiektywność" tego procesu.

    Po za tym przewód sądowy pomiędzy antypiratami a The Pirate Bay, będzie trwał kilka lat. W miedzyczasie twórcy serwisu odsiedzą wyrok 12 miesięcy więzienia. Serwis będzie działał nie przerwanie do momentu prawomocnego wyroku wysokiej instancji-za kilka lat.
    Prawnicy The Pirate Bay będą opłacani z zysków serwisu( przez niepokornych piratów). Prawnicy drugie strony bedą opłacani przez koncerny, które będą w ten sposób zwiększać swoje straty.
    Walka z piractwem jest jak walka z wiatrakami, ostatecznie koncerny poniosą klęskę.


  • Gość: puk puk reality IP: *.bb.sky.com 25.04.09, 20:48
    @jkl: dostosuj sie lub zgin.
  • Gość: jkl IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.09, 21:05
    @puk puk reality
    Dziękuję, na razie zostanę po "tej" stronie rzeki.
    Zresztą paru "idiotów" - ludzi z jakimiś staromodnymi zasadami musi tutaj zostać.
    Aby - kupując bilety do kina, płyty DVD/CD - dać jednak zarobić trochę tym żarłocznym koncernom.
    Gdyby wszyscy się - jak piszesz - "dostosowali" to....wyobraź sobie co by się stało.
    Ale jedno jest pewne - nie miałbyś co ściągać. Chyba, że sam sobie produkowałbyś filmy nakręcone komórką.
    Tak więc jestem gdzie jestem.
    Nie zasilę złodziejskiego bractwa.
    A tak swoją drogą, to sporo intelektualnego wysiłku musi kosztować Was "urabianie" innych i własnego sumienia, że w żadnej mierze nie przekraczacie prawa i zasad.
  • Gość: kat IP: *.acn.waw.pl 25.04.09, 21:07
    dowiedzialem sie wlasnie z komentarzy, ze jestem nie tylko zlodziejem ale i chuliganem stadionowym. Gdy nazwa mnie terrorysta to bedzie znak, ze trzeba rzeczywiscie chwycic za bron. Nie pozdrawiam.
  • Gość: Toni IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 25.04.09, 22:04
    Przedwczoraj dwaj mlodzi ludzie ze szwedzkiego miasteczka Härnösand zglosili na policje podejrzenie o lamanie praw autorskich przez Google. Ich zdaniem Google w jeszcze wiekszym stopniu ulatwia sciaganie chronionych materialow. Zgodnie ze szwedzkom prawem prokuratura musi wszczac postepowanie sledcze. W ten sposob okaze sie wkrotce, ze caly internet jest nielegalny.
  • Gość: Liberty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 22:24
    Do jkl: Bez sensu piszesz, że piractwo to kradzież. Piractwo to piractwo. Równie dobrze mógłbyś mówić, że kradzież to morderstwo, itd. Mam też pytanie: jak sobie nagrasz film z TV, żeby go obejrzeć potem, to też jest źle? Poza tym nie wszędzie ściąganie jest nielegalne. Np. we Włoszech Sąd Najwyższy uznał, że ściąganie i wymienianie się plikami jest legalne.
  • Gość: jkl IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.09, 22:59
    @Liberty
    Oczywiście nagranie sobie filmu z tv czy zrobienie kopii (własnej) płyty DVD nie jest żadnym przestępstwem. Jasnym powinno być czego dotyczy problem (i te komentarze), a dotyczy nielegalnego rozpowszechniania w sieci filmów, muzyki, gier.
    NIELEGALNEGO, bo właściciel praw sobie tego nie życzy. Zresztą np. plansze ostrzeżeń przed każdym filmem DVD czy nota copyrightowa na końcu napisów każdego filmu o tym mówią. Ale kto to czyta ;-)
    Ktoś, kto wyprodukował film i sprzedaje go na DVD czy emituje w TV (sprzedając licencje stacji) nie daje nam prawa do dalszej jego dystrybucji. Za pieniądze wydane na płytę czy też za abonament telewizyjny dostajesz możliwość posiadania kopii do użytku domowego. Nie masz prawa filmu na własną rękę dystrybuować. I za złamanie tych praw ludzie z Pirate Bay zostali skazani.
    Osobną kwestią jest ściąganie plików, które rzeczywiście przez wielu ustawodawstw nie jest postrzegane jako przestępstwo.
    Ale np. posiadanie nielegalnych kopii już tak. Różnie to bywa.
    Istotę problemu opisuję oczywiście nie przykład starego filmu lecącego w publicznej tv ale np. jakiś najnowszy tytuł Spielberga, który ledwo co wszedł do kina albo dopiero co pokazał się na DVD a jest już masowo ciągnięty z sieci.
    Tutaj określenie tego procederu kradzieżą jest ewidentne. Bo wybór jest następujący; albo idę do kina lub kupuję/wypożyczam płytę Blu-Ray czy DVD, albo ciągnę film z sieci. Czyli KRADNĘ.
    Jeśli ten ostatni przykład nie działa i ktoś mi chciałby udowodnić, że to nie jest kradzież to proszę do dzieła.
    Ale argumentację, że to jest np. odgrywanie się na koncernach medialnych możecie sobie (wy- obrońcy piratowania) odpuścić. To na mnie nie działa.


  • Gość: Zulus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 23:33
    Warszawa 25.04.2009
    Komputery są nielegalne!
    Zakaz ich używania ma wejść natychmiast.
    Podpisano
    Bóg Wszechmogący Ogólny
  • Gość: Luni IP: 156.17.230.* 25.04.09, 23:40
    Wszystko pięknie.
    Wielkie koncerny liczą swoje zyski na zasadzie cena*ilość_nielegalnych_kopii. Co jak wiadomo jest toalną bzdurą.
    A jednocześnie co rusz badania wykazują że piraci należą do grupy która najwięcej kupuje legalnych treści. Główny problem polega że te osoby są też grupą najbardziej wybredną pod względem tych zakupów.

    Rozumowanie jest proste, przesłucham album.
    - jeśli sie spodoba to może kupie.
    - jeśli sie nie spodoba (spodobają sie jedna-dwie piosenki) to nie kupie.
    To samo z grami.
    Tylko w przypadku muzyki, w ten sposób kampanie promocyjne tracą na znaczeniu.


  • Gość: ffs IP: *.nott.cable.ntl.com 25.04.09, 23:50
    usuna szwedzkie stronki z torrentami? no to bardziej popularne stana sie te z krajow gdzie szwedzki sad moze sobie conajwyzej listy powisylac :-)
    P2P nigdy nie zniknie :-)
  • Gość: Gooman IP: 89.124.12.* 25.04.09, 23:52
    Nie ma wątpliwości, że wszelka działalność piracka i torrentowa to kradzież, kradzież i jeszcze raz kradzież.

    Ale przecież kradzież jest tak słodka!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.