Wiem, ze watek juz kiedys byl, ale nie moge go znalezc, wiec bardzo przepraszam, ze sie powtarzam.
W moich przewodnikach ceny sa podawane w obu walutach (wypozyczenie roweru 30 peso, bilet wstepu 69 dolarow) czasem nawet do jednej atrakcji. Czy to znaczy, ze waluty sa przyjmowane wymiennie, a jezeli tak to jaki jest przelicznik? Nie chce wyjsc na durnego Amerykanina ktory mysli, ze dolar jest jeduna waluta na swiecie, ale chce siebie i dziecko przygotowac finansowo.
Mam juz kupione bilety do Cancunu, wynajety samochod i zabukowany nocleg na dwie pierwsze noce w Playa del Carmen, a potem sie zobaczy. Jeszcze tylko trzy tygodnie - juz sie nie moge doczekac!!!!!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.