Dodaj do ulubionych

Meksyk-wrocilismy

19.10.11, 23:02
witam,
wlasnie wrocilismy z 2 tyg pobytu, Playa del Carmen, hoel Riu tequila jesli ktos ma jakies pyatnia chetnie odpowiem :)
Edytor zaawansowany
  • basiasor 23.10.11, 12:39
    Wtorek ,to nasz dzień wylotu /katowice-Frankfurt-Cancum/.Powiedz proszę jak przeżyć tak daleką podróż ? Jakie warunki w samolocie?Czy mam zabrać ze sobą zagłówki ?Czy płacimy za napoje i jakieś tam dania.?/ lufthanza i Condor /Punkt docelowy to Hotel Iberostar Tucan.Czy w hotelu dajemu napiwki tzn.ile i za co ?Może jeszcze jakieś podpowiedzi .Chętnie przeczytam.Pozdrawiam i czekam.
  • blizniaczki5 24.10.11, 19:12
    hejka :)
    my mielismy zestaw gazet, krzyzowek, laptop jakies filmy i zlecialo dosyc szybko :), lecielismy z dusseldorfu-cancun, pozniej godzinka do Playa del Carmen, Airberlin - poduszki sa zawsze na wyposazeniu tak ze luzik, platne dania dodatkowe z karty i alkohol na pokladzie :)
    co do pobytu co drugi dzien zostawialismy 2 usd pokojowce, w pierwsze dni po pare groszy (5-6usd)na barze w restauracji i obsluga zasowala jak motorki (napoje do stolika, szybkie sprzatanie i usmiech od ucha do ucha :)-warto zainwestowac :)).
    Wezcie plyn na komary - jak pojedziecie zwiedzac Coba albo ChitzenItza to sie przyda. Przestrzegam na miejscu przed Polakami z Playa del Carmen podajacymi sie za biuro podrozy - NACIAGACZE po całosci!! ale to juz dluzsza historia :))
    i jeszcze jedno - baaardzo dokładnie waza walizki przy wylocie, nie bylo osoby ktora nie miala nadbagazu - znajomi za 8 kg-240 euro doplaty!- dobrze ze byly reklamowki bylo w co przepakowac - pierwszy raz widzielismy tak upierdliwych ludzi na odprawie, w sumie nie bylo osoby ktoa sie nie przepakowywala ;/ - w drodze powrotnej jest super "wolnoclowka " bez problemu kupicie pamiatki wszelkiej masci, alkohole (male doze srednie wielki flaszki) ceny jak w sklepach nie ma sensu obciazac bagazy :)
    pozdrawiam i Udanego pobytu!
    --
    Karolina oraz Kasia i Natalka (15.07.2005)
    foto.onet.pl/albumy/album.html?id=48512&q=blizniaczki5&k=2
  • basiasor 24.10.11, 22:48
    Wielkie dzięki za kilka porad.Książki mamy ,gazety tez .drineczka poprosimy i jak powiedziałaś luzik/to takie pocieszające/.Przeciw komarom kupimy coś na miejscu .bo wycieczki owszem.Dzieki za przestroge dot.bagaży.Odliczamy już godziny i fru.Mam madzieje .że nasz urlop będzie udany jak i Twój.Dzięki za pozdrowienia .
  • monhann2 25.10.11, 14:40
    Basiasor, jestem ciekawa czy polecialas czy Wasz lot zostal odwolany z powodu huraganu Rina??
  • mikrobit 27.10.11, 18:55
    Witam
    Możesz napisać jednak coś na temat tych Polaków ala biuro podróży - lecimy 16 listopada i właśnie chcieliśmy skorzystać z jakiegoś miejscowego biura z polskim przewodnikiem - macie jakieś przykre doświadczenia ?
  • blizniaczki5 27.10.11, 21:59
    witam,
    my mielismy skorzystac z biura Pani Ewy P. (pelne dane moge podeslac na meila), biuro w domku szeregowym na obrzezach miasta Playa del Carmen, nawet taksowkarz mial klopot z trafieniem... w koncu dotarlismy :). Zaczelo sie sympatycznie, rozmowa o wszystki i o niczym, odradzanie wypozyczania auta, napady rabunki etc :) pozniej final, wzielismy plywanie z delfinami w super miejscu bo mozna robic fotki samemu i Chitzen Itza. na drugi dzien rano
    przyjechal busik do hotelu zabral nas na delfinki okolo 20 km, juz na starcie okazalo sie cena jest wyzsza za sam wjazd (dzieci 6 lat mialy byc free a zaplacily (6lat) pelna stawke, a o robieniu zdjec jak sie okazalo po zaplaceniunicu mozna zapomniec ;/ zeby miec jakas pamiatke (190 usd za ich zdjecia ) zacisnelismy zeby. Pomijam syf w wodzie (wszystko zarosniete glonami bure i ponure). Uwierzylismy Polce ze jest pieknie - byl syf ;/
    (poadlo na to delfinarium bo jak sie okazalo placa posredniko najyzsze prowizje ).
    Dwa dni pozniej miala byc Chitzen Itza - 90 usd od osoby, cos nas tknelo po niefajnym poczatku i dzien przed wyjazdem ruszylismy spacerkiem w miasto i pierwsze napotkane biuro - zapytanie o wycieczki i ceny - to samo plus wyzywienie super autokar, napoje etc - 58 usd!! ronica ogromna!
    tel do Polki - tepe tlumaczenie ze pewnie niewygodny wielki autokar a uniej kameralnie i duzym busem :) pojechalismy za 58 usd i okazalo sie przesympatycznie :)
    Zeruja Polacy na naciaganiu, a chyba nie o to chodzi ;/
    Cobe, Tulum zrobilismy rowniez z meksykanskim biurem, wszyscy usmiechnieci, nie mozna miec zastrzezen :) polecam brac wycieczki z dnia na dzien wtedy mozna fajnie sie potargowac :)
    pozdrawiam
    pelne dane Polskiego biura moge podeslac na meila :)
  • mikrobit 27.10.11, 22:24
    Bardzo dziękuję za informację. Ja mam ofertę od Pani Justyny O. na innym forum czytałem dosyć pochlebne recenzje o niej. Ale z tego co widzę ceny też min 90 usd i wyżej i teraz mam mieszane uczucia bo może lepiej wypożyczyć jednak samochód - jedziemy grupą 8 osób to może być bardziej "ekonomiczne: :)
  • blizniaczki5 28.10.11, 22:06
    jak jedziecie taka grupa wezcie busa z kierowca, do nas po tygodniu dolecieli jeszcze znajomi i w sumie bylo nas z dziecmi 11 osob, na recepcji w hotelu zamowili nam busa 12 osob na 8h za 170 usd :) tak zeby pojezdzic po okolicy, wszedzie na nas czekal :) wozil gdzie chcielismy po okolicy playa, do cancun etc. taksowka na 4 osoby do coba, tulum z czekaniem wychodzila oklo 150 usd.
    bus jest idealny, mozna spokojnie sie wyluzowac a kierowca baaardzo sie stara zeby na napiwek zarobic :)
    --
    Karolina oraz Kasia i Natalka (15.07.2005)
    foto.onet.pl/albumy/album.html?id=48512&q=blizniaczki5&k=2
  • osterfelder 27.10.11, 20:51
    ogolnie bylo fajnie ale pogoda - hmm 4 raz na karaibach w tym okresie - pora deszczowa, i niestety pogoda w cancun. bylem tylko na 7 nocy (13.10-20.10) i tak trafilem na najgorsza pogode z tego co ludzie opowiadali :( 2 dni padalo bez przerwy ze nie moglismy wyjsc z hotelu. przed wyjazdem byly 2 dni sloneczne i troche sie nawet opalilismy. fotki pod tym addressem:

    blue-and-orange.net/photo-albums
  • blizniaczki5 27.10.11, 22:01
    my z 14 dni mielismy 3 przegrane :(
    --
    Karolina oraz Kasia i Natalka (15.07.2005)
    foto.onet.pl/albumy/album.html?id=48512&q=blizniaczki5&k=2
  • osterfelder 27.10.11, 23:49
    no to nie tak zle. ja w kazdym razie wracam do CUN w maju (juz zabukowane) tym razem na 2 tyg i 3-4 dni w mexico city (moje marzenie :d)
  • akukukasku 28.10.11, 13:54
    Hej ,

    Jakie ceny? :)
    Napoje, napoje wyskokowe, wycieczki :) ?
    Co warto zobaczyć, a co można sobie odpuścić?
  • blizniaczki5 28.10.11, 22:38
    ceny zycia codziennego (napoje, procenty, fajki) taniej niz u nas ca 10-15%, owoce duzo taniej, ładna buteleczka tequili od 25-150 zl (tak jak u nas rozne rodzaje czystej :)
    moze przez to ze juz troszke po swiecie pojezdzilismy jakos tak poza Tulum (ładna plaza, widoczek) niewiele nam sie podobalo :) Chitzen itza dla nas max 30 min obejsc zrobic zdjecia i mozna wracac, Coba podobnie - tyle ze mozna na jedna piramidke sie wdrapac, te parki typu Xcaret, X-ha czy inne, nie dosc z eplacisz za wjazdy 80-120 usd to za wszystko w parku dodatkowo: plywanie z zolwiami 50 usd, z delfinami 100 usd, nurkowanie w aqualungu 45 usd (ceny za osobe) itd kupa smiecju i wielkie g... ladniejsze rybki na plazy :) Cozumel 99 usd (bilet samemu z Playa del carmen 25 usd) a tam po prostu nie ma nic, troche nurkowania (to samo co na hotelowej plazy), bagno z krokodylem ktory dopiero jak dostal kijem od przewodnika oko otworzyl (taki kuzwa tandetny cyrk na zywo hhehe) niby strefa wolnoclowa (chyba po rolexy tam nie lecisz:))? a ceny wyzsze niz w markecie :) jak to stwierdzila nasz grupa wydawanie kasy z nudow i na sile te wycieczki :) wszystkie te wycieczki co biura rozbijaja na caly dzien tak naprawde mozna zrobic w jeden busem lub taksowka, taniej i nie marnuje sie czasu na "lezenie kolami do gory przy basenie" :)) kazdy ma swoj styl i gust zwiedzania przyznam sie szczerze ze Jukatan jako kawalek Meksyku turystycznego wogole nie zrobil na nas wrazenia, wszedzie pelno klamotow made in China, naganiaczy zaczepiaczy itp... poza Tequila czy Metzalem (notabane kazda flaszke jaka by wymyslna nie byla kupi sie w KdeWe w berlinie ) nie bylo nawet co przywiesc na pamiatke (sombrero z chinska metka :) itp... zdecydowanie bardziej polecam wyjazd na Kube jesli ktos ma wybor :) do Meksyku tylko na ryby nic poza tym :)
  • cholula1 22.11.11, 17:17
    Trzeba było zapuścić się dalej w Meksyk a nie ograniczać się do pobytu na Riviera Maja, może wtedy poznasz prawdziwą kulturę tego pięknego kraju. Nie wystarczy zaliczyć kilka lokalnych komercyjnych wycieczek w promieniu 100 km od Cancun i na tej podstawie podsumowując kraj komentarzem:
    > li ktos ma wybor :) do Meksyku tylko na ryby nic poza tym :)
    Żal czytać takie puste relacje. Wybierz się chociażby do Palenque, San Cristobal de las Casas, Taxco, do DF z Teotetihuacan nieopodal, Puebli czy Guadalajary (jedne z ładniejszych kolonialnych miast). Północ też jest piękna, zwłaszcza Barranca del Cobre ale to szmat drogi, jak krótko z czasem.
    Wyjdź z hotelowego baru, poznaj zwykłych ale prawdziwych meksykańczyków (a nie personel zamerykanizowanego Cancun). Nie oceniaj kraju w którym tak naprawdę się jeszcze nie znalazłaś ! Tankować można u nas w kraju, po co jechać w tym celu do Meksyku.
  • osterfelder 30.10.11, 15:48
    hej napisalem ogolnie o wycieczce na swoim blogu (informacje o cenach itd)

    polska.blue-and-orange.net/blog/podroze/wakacje-w-cancun/
  • jacinda 31.10.11, 19:12
    Tez akurat w tym czasie (8-22.10) bylismy w Riviera Maya. To byl nasz 7my wyjazd w casie pory deszczowej (3ci na Riviera Maya) i pierwszy raz trafilismy na tyle deszczu. Trzy dni padalo non stop, ale my i tak zorganizowalismy sobie czas.
    Nie wiem, czego pani powyzej szuka na urlopie, my mielismy sporo do roboty, prawie w ogole nie siedzielismy w hotelu. Ja pisalam, to byl nasz 3ci wyjazd. Pierwszy raz bylismy w Grand Sirenis, potem dwa razy w Grand Palladium. Oto co robilismy i co polecam:
    - Chitchen Itza: wycieczka z biurem Thomson. Swietne miejsce, ale wolelibysmy sobie pochodzic sami.
    - Coba: sami pojechalismy. Najpierw collectivo do Tulum, potem autobusem ADO do Coba. Calosc wyszla nam jakies 30 funtow za 2 osoby. Swietnie chodzilo nam sie samemu. Mielismy przewodnik Rough Guide, gdzie wszystko jest swietnie opisane
    - ruiny Tulum: sami pojechalismy collectivo (20 peso za collectivo, 51 peso wejscie do ruin od osoby). Bylismy dwa razy - tak bardzo nam sie podobalo. Za drugim razem juz mniej chodzilismy, tylko wzielismy picnic i patrzylismy z gory na piekne widoki
    - Grand Cenote (snorkling): sami pojechalismy - collectivo do Tulum z Tulum taksowka (wejscie 100 peso od osoby)
    - Cristalino cenote (snorkling): tez sami pojechalismy collectivo, wejscie jakies 80 peso
    - Dos Ojos: collectivo; na miejscu wzielismy przewodnika 400pesos od osoby (100 pesos bez przewodnika)
    - Yal-ku lagoon: collectivo, potem pieszo (radze jednak wziac taksowke). Wjazd chyba 110 peso od osoby; utargowalam mniej, bo padal deszcz. Piekne miejsce.
    - Akumal : collectivo. Snorkling z zolwiami. Cos pieknego. Nie trzeba zadnego przewodnika!!! Bylismy sporo razy, bo to jakies 5 minut od naszego hotelu.
    - Xel-ha: collectivo. $79/osoby. Dwa razy bylismy bardzo nam sie podobalo. Fantastyczny snorkling.
    - Cozumel: collectivo do Playa del Carmen (30 peso od osoby), potem prom 156 peso od osoby. Cozumel nam sie nie podobalo.
    - Isla Mujeres i Isla Contoy - druga wyczieczka 'zorganizowana'. Wyspy ladne (Contoy ladniejsza od Mujeres), ale jak w przypadku Chitchen Itza - wyjazd z 'wycieczka' to nie dla nas

    Jak cos mi sie jeszcze przypomni, to dopisze.
  • jacinda 31.10.11, 19:15
    Zapomnialam o najwazniejszym. Bylismy na rybach. Zorganizowalam przez restauracje w Akumal. Za $150 zabrali nas (nas, czyli dwie osoby) lodzia na ryby. W trzy godziny zlowilismy 4 olbrzymie ryby barakuda. Potem restauracja je nam przyrzadzila. Bylo rewelacyjnie. Najlepsze bylo to, ze bylismy sami, a nie z jakas grupa.
  • jacinda 31.10.11, 19:19
    Jeszcze w nawiazaniu do tego co blizniaczka5 napisala - rzeczywiscie, wszystko zalezy od tego, kto co lubi robic. My nie lubimy siedziec przy basenie, czy na plazy, nie lubimy jezdzic tez na wycieczki zorganizowane. Riviera Maya daje nam mozliwosc zorganizowania wielu wycieczek bez pomocy jakiegokolwiek biura. Na Kubie bylismy 3 razy i tam niestety takiej mozliwoscie nie ma. Nie wrocilabym na Kube czwarty raz, bo po prostu nie mialabym juz co robic. Natomiast na Riviera Maya z pewnoscia bym wrocila, bo jest jeszcze kilka rzeczy do zrobienia (chociazby rezerwat Sian Khan, Ek Balam, Merida, itp...).
  • kasik364 17.01.12, 11:50
    jacinda czy możesz napisać do mnie na priv?? za 6 poniedziałków lece właśnie do riviera maya... chciałabym kilka pytań zadać ;-)) w razie co mój mail; katarzynka9@autograf.pl
    z góry dzięki ;-))))
  • jacinda 14.03.12, 21:48
    A co chcialabys wiedziec? Nie mozesz zapytac tutaj?
  • happyevent 29.01.14, 13:17
    Cześć. Włąśnie wybieram się do meksyku i bardzo mnie zainteresował wątek z wędkowaniem. Pamiętasz może w jakiej restauracji załatwiliście to wędkowanie ?
    Łukasz
  • gp1959 26.02.12, 19:55
    jadę do cancun 1 marca. Na co przede wszystkim zwrócić uwagę? Co jest ciekawego nap-rawdę do zobaczenia?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka