Czy bieg w miejscu to to samo co bieg w terenie? Jakoś nie kręci mnie bieganie po okolicy, a w zimie to w szczególności. W ogóle sport mi nie leży, ale postanowiłam się zmobilizować i znaleźć coś co polubię. Włączam sobie jakiś program i biegam w miejscu 30-40 minut. Potem 20 minut poświęcam na różne ćwicznia - rozciągające, brzuszki, wyszczuplające różne partie ciała. Taki trening stosuję 1-3 razy w tygodniu i nie jest bardzo obciążający. Tylko zastanawiam się czy to pozwoli mi schudnąć.. Mam do zrzucenia 4 kg i brak funduszy na siłownię, basen, kurs tańca itp. Chciałabym też mieć bardziej wyrzeźbione ciało, jędrniejsze, a nie takie obwisłe. Myślę o jednorazowej wizycie u jakiegoś trenera, który mi doradzi i dokładnie pokaże jak ćwiczyć. Czy to dobry pomysł? I jeszcze jedno pytanie - czy potrzebuję koniecznie pulsometru? Wszelkie rady mile widziane!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.