Dodaj do ulubionych

HORMON WZROSTU...

22.03.05, 01:16
gdzies kiedys juz ktos o tym mowil. interesuje mnie ten temat, ile to
kosztuje,jak to wyglada, gdzie to sie aplikuje, w jaki sposob, gdzie znalesc
lekarzy ktorzy to podaja, i kto sie kwalifikuje do przyjecia tego hormonu? w
moim domu ten temat kiedys sie przewijal, gdyz mam 159-160cm wzrostu,i nie
uroslam prawdopodobnie na skutek albo punkcji kregoslupa albo dzialania
silnych lekow w dziedzinstwie. jestem osoba mloda,proces kostnienia sie
zakonczyl.ktos sie moze na tym zna?cos slyszal,czytal?podobno jest to dosyc
drogie,ale to nie jest tu najwazniejszym aspektem.bylabym wdzieczna za
pomoc.aha i czy sa efekty uboczne?tylko prosilabym o pomoc kogos kto sie zna.
Obserwuj wątek
    • Gość: scept89 akromegalia IP: *.ljcrf.edu 22.03.05, 05:51
      Nadmiar hormonu wzrostu stosowany po okresie zakonczenia wzrostu (skostnieniu
      chrzastek w kosciach dlugich) powoduje wylacznie akromegalie (z dodatkowym
      "bonusem" w postaci cukrzycy wtornej). Wzrost jest ograniczony: wielka zuchwa,
      duzy nos, uszy, dlonie i stopy. Doprawdy lepiej miec 160 wzrostu:

      pl.wikipedia.org/wiki/Akromegalia
      www.biologia.pl/leksykon/Akromegalia.phtml
      www.informed.hu/_Images/betegsegek/betegsegek_reszletesen/endocrine/hypophysis/000006664_1kep.jpg.jpg
      • paula-totty Re: czy cie naprawde POPIER..LO ???!!!! 22.03.05, 12:12
        zdaje sobie sprawe z tego ze to nie zabawka,i nie sa z tym zarty. chcialam
        zaczerpnac informacji bo kiedys moi rodzice o tym mowili w domu kiedy to
        stwierdzono wlasnie ze z powodu wyzej wymienionych czynnikow moj wzrost jest
        zaburzony, z jakims lekarzem konsultowali. i przypomniala mi sie ta kwestia,
        zaciekawilo mnie na czym to polega i wogole,takie tam rozne. a fakty sa takieze
        juz dawno sie do mojego wzrostu przyzwyczailam, i mi on nie przeszkadza, nawet
        czasem znajduje jego plusy. a pytam jak mowilam z ciekawosci. prosze sie nie
        bulwersowac:)))
        • edyta95 Re: czy cie naprawde POPIER..LO ???!!!! 22.03.05, 12:21
          a ja mam 154cm, i dobrze mi z tym, mama nie zgodziła się na kurcję hormonalną
          jak byłam dzieckiem i nie winię jej za to. Tylko teściowa twierdzi że nie
          jestem normalna, ale to prosta kobieta ze wsi, musi mieć dużą synową do
          roboty. Nie mam kompleksów z tego powodu a że otoczenie je ma to trudno. Więc
          czy to twój problem czy twoich rodziców? Sadzę że 160cm to bardzo dobry,
          przeciętny wzrost.
          pozdrawiam i nie daj się zwariować
          • paula-totty Re: czy cie naprawde POPIER..LO ???!!!! 22.03.05, 12:42
            Edyto tak jak napisalam,ze wzrost nie jest moim kompleksem i nigdy w sumie nie
            byl. widze czasem jego pozytywy.moze poprostu w takim otoczeniu sie wychowalam
            ze nikomu to nie przeszkadzalo,nikt mi tego nie wytykal,nie wysmiewal. moim
            rodzicom tez nie przeszkadzalo-tylko poprostu temat przewijal sie w domu kilka
            lat temu,gdy wykryto przyczyne tych zaburzen i lekarz to badal.ale umikl temat
            szybko.a teraz pytam o to tak z ciekawosci.
    • Gość: lily Re: HORMON WZROSTU... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 09:55
      Cześć dziewczyno, ja cię dobrze rozumiem,sama jestem mała 158,mam już
      nastoletnią córkę też 158 i wiem że już wyższa nie urośnie. Niskim kobietom
      jest gorzej i to jest fakt, chodzi o to że nawet jeśli są szczupłe to w
      większości ciuchów wyglądają raczej niekorzystnie.Całe życie trzeba się mocno
      pilnować aby nie przytyć bo przy tym wzroście dodatkowe kilo wygląda fatalnie i
      od razu widać.Inaczej wygląda dziewczyna 170 ktora przytyje kilo więcej a
      inaczej niska.Próbowałam rozmawiac z lekarzami na temat kuracji hormonalnej
      mojoj corki ale wszyscy byli sceptyczni,właśnie skutki uboczne podobno mogą być
      straszliwe,więc dalam spokój.Pilnujemy diety i ćwiczeń.I wiesz co sobie myśle

      sławne dziewczyny Cristina A,Breatney S,Anastasia,Jenny Lo,Madonna, przy całej
      swojej kasie i wspanialych lekarzach nadal są małe więc chyba nie trzeba się
      tym martwić.Pogadaj ze swoim lekarzem i weż skierowanie do endokrynologa on ci
      wszystko wyjaśni.
      • paula-totty Re: HORMON WZROSTU... 31.03.05, 23:28
        dzieki za wsparcie. zgadzam sie ze wszystkim co mowicie,bo wiem to z autopsji.to
        fakt ze te slawy tez sa niskie tylko ze one sobie rekompensuja pieniazkami,ja na
        ich brak nie narzekam,ale inaczej by to wygladalo gdybym sobie na pocieszenie ze
        jestem malutka kupila np nowy samochodzik albo wyjechala na hawaje:))wiecie co
        mam na mysli..:)pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka