Dodaj do ulubionych

SKAKANKA - na co działa?

24.05.05, 14:52
Pytanie jak w temacie. I dodatkowo chciałabym wiedzieć, czy nie umięśnia nóg.
Pozdr. Magda
Edytor zaawansowany
  • Gość: color trend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 19:20
    piszcie, piszcie bo i ja chciałabym wiedzieć :-)i w ogóle jak długo trzeba
    skakac no i czy jeśli założę pas neoprenowy to efekty bedą szybciej widoczne?
  • Gość: scept89 IP: *.ljcrf.edu 25.05.05, 03:19
    o paskach neoprenowych tosmy juz dyskutowali w przeszlosci az do bolu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=342&w=22581025&a=22618540
    skakanka jest jednym z najbardziej intensywnych cwiczen kardio (ok 200kcal w 15
    minut). Skacz przynajmniej 15 minut jesli mozesz ;-). Ja widac mam klopoty z
    koordynacja i zaplatuje sie w to cholerstwo blyskawicznie...

    Wiecej znajdziesz tutaj.

    health.discovery.com/centers/nutritionfitness/nutrition/foodfit/jumprope.html
  • Gość: Pati IP: 83.168.104.* 05.06.05, 20:34
    Mam troche głupie pytanie.. ale jak skakac aby rezultaty były
    najwidoczniejsze...chodzi mi o to czy skaczesz na obu nogach razem, czy jakbys
    biegała ( naprzemiennie)czy np na jednej nodze na zmiane ... troche ciezko mi
    to jakos sensownie wyrazic....
  • plonaca.zyrafa 09.06.05, 22:44
    Ja skacze najpierw 50 razy na jedna,poten na druga noge,potem naprzemian 100 razy,potem po 25 na kazda noge po dwa razy,potem 50 zabka i znow wszystko od paczatku.Terazskacze ok 700 razy.Kilka dni temu 400 :)
  • szymusss 03.08.05, 14:55
    Ja sporo cwicze brzuszkow, a po przeczytaniu tego watku chyba dorzuce do zestawu
    skakanke:)

    Mam pytanie: w jakiej kolejnosci lepiej wykonywac cwiczenia: na poczatku brzuch,
    a pozniej skakanka, czy moze skakanka, a brzuch zostawic sobie na drugie danie?
  • Gość: martinka IP: *.resetnet.pl 24.05.05, 19:28
    ja skacze od dwoch tygodni i zauwazylam ze ładnie wysmukla nogi...z tym ze po
    skakaniu dozyc solidnie sie rozciagam
  • monia1974 25.05.05, 21:27

    --
    ".... Los nauczył mnie :milcz zawsze wtedy,gdy mówienie nie stanowi
    konieczności absolutnej,mówienie ,szczególnie o sobie ,może jedynie zaszkodzić
    ....."
  • Gość: :-( IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 20:12
    Moim zdaniem skakanka to super sprawa, ale niestety mam jakieś problemy ze
    śródstopiem i ledwie co mogę chodzić ;-(
  • Gość: Judyta IP: 217.33.48.* 26.05.05, 10:16
    Na co dziala? Na nerwy! No nie, zartuje. Scept ma racje, to bardzo dobra
    cwiczenie kardio. Jak sie lubi to bomba. Ja bym poskakala, ale nie mam za
    bardzo gdzie a poza tym mam spory biust wiec takie skakanie, o ile nie jestem
    opancerzona w gorset, sprawia wrazenie, ze niedlugo bede miala biust po kolana.
    Ha, ha! Ale - jak ktos lubi, to bardzo dobre, efektywne cwiczenie. Bokserzy
    skacza na skakankach duzo, zeby utrzymac mobilnosc.
  • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 08:03
    Czy jeśli się ma duży biust to skakanie jest niewskazane?? bo ja używam
    skakanki a biust mam niemały ;) a czy łydki nie będą bardziej umięśnione, bo
    moje i tak już strasznie wyglądają... ktoś coś wie na ten temat? ;)
  • Gość: fitnesska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.05, 17:45
    A jaka rozgrzewka zanim wyjdę skkać???? Czy najpierw porobic trochę aerobów i
    dopiero wyjść ze skakanką, może pobiegać troszeczkę i dopiero skskać, czy od
    razu bez rozgrzewki.
    co poleciacie???
    Tez mam skakankę tylko że lezy w szafie... Może w tym roku sie przyda...
    Tylko mi wstyd że taka stara krowa jak ja wychodzi ze skakanką...
  • Gość: blodymarry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 10:10
    Zaim zaczneisz skakać nie musisz robić żadnej rozgrzewki, skakanka jest sama w sobie rozgrzewką :)... ja bardzo często rozgrzeam się na skakance przed cwiczeniami siłłowymi...
    I nikim się nie przejmuj, potem to oni będą potrzyli z zawiścią na Twoje smukłe nogi), bo skakanka daje niesamowite efekty ;)
  • Gość: zuzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 20:57
    ile trzeba czekać na efekty? dziś był mój pierwszy dzień ćwiczeń skakankowych.
    na początek 300 skoków. dobrze czy źle?
  • Gość: up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 16:22
    jw
  • olimpia_cambel 29.05.05, 16:53
    Na samym poczatku jak zaczynam skakać, zaczyna mnie kłuć w boku pod lewym
    żebrem, co to jest, kolka ? Jeżeli tak, to jak sobie z tym radzić? A może samo
    przejdzie po dłuższym czasie skakania ? Pozdrawiam :)

    --
    Piękno wewnętrzne nie zastąpi urody
  • jogger 30.05.05, 18:09
    Na ogół lekkie niedokrwienie mięśnia sercowego, serce musi się przystosować do
    wysiłku.
  • maga19 04.06.05, 12:26
    Jako założycielka niniejszego wątku czuję się w obowiązku poinformować, że
    skakanka dokonała cudu w moim przypadku. Nie mogłam zrzucić centymetrów w
    biodrach, a ćwiczę regularnie (6x tyg.), a poskakałam sobie około dwóch tygodni
    wieczorem oglądając blok programów z wiadomościami (jakieś 30 minut) i
    zmierzyłam się dzisiaj. Mam 1,5 cm mniej! Dla mnie rewelacja, bo nic nie było w
    stanie "ruszyć" moich boider. Czemu nikt nigdzie nie nagłaśnia, że za jedyne
    2,40 zł (koszt skakanki) można tyle poprawić. Ludzie kupują orbiteki czy inne
    cuda, a wystarczy trochę samozaparcia :) Pozdr.optymistycznie Magda
  • plonaca.zyrafa 04.06.05, 18:14
    Ja skacze od trzech dni, rano i wieczorem po 400 skokow i juz widze kilka
    sobzauwazylo ze nogi mi wyszczuplaly :) No i spodnie zaczynaja wisiec :)
  • Gość: jajajajaja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.06.05, 10:19
    a czy skaczac na skakance nie rozbuduje miesni na lydkach??? i tak mam juz je
    zbyt umiesnione:(((
  • Gość: anka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.06.05, 17:18
    heh ja marze o umiesnionych łydkach... jak to zorbilas, ze masz je umiesnione??
  • Gość: jajajajajaja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.06.05, 17:31
    wiesz co ja to juz je takie mialam od kad pamietam. za mlodu bardzo duzo na
    rowerze jezdzilam moze to od tego. ale niestety zbyt duzo miesni wcale nie
    wyglada tam ladnie:(((
  • plonaca.zyrafa 06.06.05, 20:24
    Rozciagaj lydki tyle czasu ile cwiczysz, pomaga. Nie ma zakwasow i lydki smukleja :)
  • smaczna 07.06.05, 08:46
    Witam!!! ćwiczyłam na skakance przez rok i rezultaty były zdumiewające...
    najlepiej ćwiczyć na skakacne z drewnianymi rączkami i ze skórzanym sznurkiem
    koszt takiej 30 zł ale jeżeli naprawde chcesz ćwiczyć to warto zainwestować bo
    można też ładnie wymodelować sobie ramiona... skakanka ćwiczy wszystkie
    mięśnie.. wystarczy 10 min dziennie a po 2 tygodniach zobaczycie niezłe
    rezultaty... oczywięcie nic nie obejdzie się bez odpowiedniej diety...bo gdy
    się dużo je to napewno nie opomaga.. pozdrawiam serdecznie :)))) i miłego
    skakania:)
  • Gość: ania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.05, 09:34
    smaczna, powiedz nam, jakie byly rezultaty? gdzie schudlas, a gdzie miesni ci
    przybylo?
  • piwnookaagacia 07.06.05, 11:37
    skakanka umiesnia czy wysmukla?? mam bardzo umiesnione uda i juz chyba
    wszystkiego probowalam zeby zmniejszyc obwod i jesli skakanka ma rozbudowac
    jeszcze te miesnie to wole nie skakac. a jesli juz to ile i jaka metoda, jesli
    mozna to tak nazwac. Jak bylam mala to nazywalam to: lajkonik, zabka itd. z
    tymze piszecie ze po 10 min dziennie skaczecie i prezynosi to efekty, a ja
    jakos nie wyobrazam sobie 10 min zabki, ja najwyzej dochodzilam do 50
    skokow...:-)
    --
    Pozdrawiam, Agata
  • smaczna 07.06.05, 15:31
    Witam Witam ;))) Najwięcej chudnie się w biodrach i w udach tam gdzie więkrzość
    z nas ma problem...raczej uda mi nie urosły a zeszuplały i to doś wyrańnie..
    dobrze jest się rozciągnąć przed ćwiczeniami... Nap początku jest bardzo ciężko
    ale dacie rade codziennie dołużcie sobie troche więcej i myśle ze dojdziecie do
    10 min dziennie.. dla mnie skakać godzine to nic takiego ale wtedy to można się
    dużych mięśni nabawić...Ja myśle ze skakanka to super sprawda zwłaszcza dla
    ludzi którzy mają dużą dupe ,uda,boczki itp .... jak macie jakieś pytania to
    postaram się odpowiedzieć.. pozdrawiam:)
  • smaczna 07.06.05, 15:34
    a własnie i raczej nie zauwarzyłam jakiś wielkich męsni jak już to zarysowały
    mi się ale to sprawiło ze mam sexi łydeczki ;))) a co do podskoków to ja w
    więkrzości to skacze rowerkiem:) żabką też ale tak ze 100 podskoków i 100 na
    jednej nodze i 100 na drugiej nodze i reszte skacze rowerkiem pozdrawiam
    jeszcze raz:))))
  • piwnookaagacia 07.06.05, 17:14
    dzieki smaczna, chyba zaczne skakac:) tylko jeszcze jedno: napisalas, ze nic
    nie wyjdzie bez diety- a jaką dietę ty stosowalas?? mierzylas sie ile ci
    ubylo?? mi wlasnie tez glownie chodzi o biodra i uda...i czy ubylo ci na wadze??
    no i jeszcze ostatnie- czy oprocz tej skakanki codziennie cwiczylas cos
    jeszcze??
    --
    Pozdrawiam, Agata
  • smaczna 09.06.05, 21:03
    Witam!!! moim zdaniem najleprzą dietą jest plaż południa!!! nie żadna
    kopenhaska czy co tam... ale wystarczy ze ograniczysz produkty zbożowe i
    tłuste... i na kolacje jogurcik;P:P nie wiem dokładnie bo się nie mierzyłam ale
    widocznie schudłam koleżanki się naprawde dziwiły że mi się udało...
    pozdrawiam:)
  • Gość: Mag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 16:01
    A co z celulitem? Tez maleje po skakance? Jedrniejsze sa posladki? :-DDDD
  • maga19 13.06.05, 19:53
    Nie wiem, jak cellulit, bo ja osobiście straciłam nadzieje, że się go pozbędę.
    Za to na pośladki dziła rewelacyjnie. Skaczę od miesiąca i mój mąż ostatnio
    zauwazył, że moje pośladki zrobiły się okrągłe (choć obwód sie zmniejszył), tak
    jakbym miała dwie kulki przyczepione (głupie określenie może, ale chodzi o to,
    że z boku schudły i dodatkowo wymodelowały się). Pozdr. Magda
  • Gość: Mag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 00:11
    Czyli masz posladki jak orzeszki ;o)!

    Fajnie!

    Dzis kupialam skakanke! Czyli od jutra zabieram sie do roboty! (oby to jutro
    nie bylo zawsze jutro ;o) )

    Ja tez powoli zaczynam godzic sie z cellulitem. Chociaz Moj Moj ciagle powtarza:
    "musimy cos z tym zrobic". Hahaha!
  • smaczna 14.06.05, 09:00
    Witam was;P:P dobre dobre co Twój partner mówi Mag hehe odemnie dostał by po
    głowie i powiedziałabym że "jak Ci się coś nie podoba to spadaj"<lol> ostra
    jestem wiem.. Ja nie miałam więkrzych problemów z cellulitem ale coś tam miałam
    mało na pupce i powiem wam że teraz nie mam<lol> i prawda że pupa jest bardziej
    wysportowana wohóle mięsnie napięte są bardziej.... ;-) Polecam skakanke
    napawde mi ona pomogła na te wielkie udziska itp;P i powiem szczeże że moja
    sylwetka stała się bardziej sexi;P moze kościotrupem nie jestem ale tu nie o to
    chodzi.. chodzi o to żeby mnić kobiece krztałty ;)))) pozdrawiam;P
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 17:09
    A napisz proszę jak skakałaś?? Bo ja mam wielki problem z UDAMi. Są koszmarne!
    Wielkie - nie prpporcjonalne do reszty ciała. A wewnątrz takie galarety. FUJJJ!
    Jak długo skaczesz? Ile minutv bądź ile podskoków i jak? Żabką?

    Czekam z niecierpliwością. POjawiła się jakaś nadzieja...
  • smaczna 16.06.05, 09:38
    Witam Witam Kasiu...;) od czsu do czasu się pojawiam i czytam te mądrości na
    forum...:) no i stram się pomóc... Najwięcej to skacze z rowerkie z jednej
    nogio na drugą nie obciąża to tak stawów jak skakanie żabką.... potem robie 100
    podskoków żabką i 100 na jednej nodze i 100 na drógiej nodze a reszte cały czas
    rowerkiem:) trwa to wszytko 10 min.... nie powinno się więcej skakać żey tkanka
    tłuszczowa nie zamieniała się w tkanke mięśniową co prowadzi do tego że dalej
    uda są wielkie... wiem że 10 min wydaje się dużo na 1 raz ale po dłuższym
    czasie to pryszcz:) najlepiej kup sobie skakanke skórzaną z drewnianymi
    rączkami bo nie tylko wtedy nogi ćwiczą ale i ręce... kosztuje 30 zł ale warto
    zainwestować... powiem Ci ze ja mniałam podobna uda;P:P i udało mi się to
    zgubić po 3 mesiącach ale stosowałam diete również...
    niskotłuszczowa ...ćwiczyłam przez rok na skakance...;-) trzeba mnieć
    zacięcie... jakbyś mniała jakieś pytania to pytaj postaram się odpowiedzieć...
    pozdrawiam serdecznie:):)pa
  • Gość: lililajka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 13:01
    a co z biustem??? mój jest duży i boje się, że po skakaniu stanie się obwisły
  • smaczna 28.06.05, 22:22
    ja też tak słyszałam... ja też mam duży biust i powiem Ci że wogóle mi nie
    obwisł nawet powiem ze jest bardziej jędrny ale to prawda że jeżeli skaczesz w
    nieodpowiednim biustonoszu to moze Ci klapnąć to naturalne bo skóra się
    naciąga... dlatego jak będziesz skakać to skacz w usztywnianym biustonoszu i
    nic nie powinno się stać ;))) pozdrawiam...
  • maga19 29.06.05, 10:58
    Albo sztywny biustonosz albo obcisły top z dodatkiem elestanu czy czegoś
    pokrewnego. Pozdr. Magda
  • Gość: ania IP: 212.244.54.* 29.06.05, 16:51
    czyli jednoznacznie powiedzcie - 10 min i jakim stylem, zeby schudnąc troche w
    tyhc głupich biodrach :(
  • smaczna 29.06.05, 17:28
    10 min wystarczy możesz ćwizyć rano i wieczorem po 10 min... a styl zależy od
    Ciebie ja ćwicze rowerkiem czyli z jednej nogi na rugą i 100 na jedną noge i
    100 na drugą i 100 zabką a reszte rowerkiem i myśle że bardzo dużo moszesz tam
    stracić ;PPPP papapa
  • klemensik2 30.06.05, 13:35

    --
    Kocham Antosia syneczka mojego
  • Gość: lililajka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:08
    Dziękuję za Wasze odpowiedzi dotyczące moich watpliwości odnośnie biustu.
    Pozdrawiam :)
  • Gość: carolinuss IP: *.autocom.pl 02.07.05, 20:31
    Pozdrawiam, Karolina.
  • maga19 03.07.05, 12:48
    Coś mi się przypomina, że trzeba na niej stanąć ze złączonymi nogami, chwycić
    normalnie za rączki, a skakanka powinna sięgać mniej więcej do pasa (nie licząc
    rączek). Trochę mętnie to brzmi, ale inaczej nie da rady opisać. Chociaż głowy
    nie dam za ten sposób :) Pozdr. Magda
  • smaczna 03.07.05, 21:12
    Maga masz racje ;)
  • Gość: carolinuss IP: *.autocom.pl 04.07.05, 22:03
    dzięki dziewczęta, będę przerabiać to jutro w sklepie:)))))))).
    Pozdrawiam, Karolina:)
  • Gość: gruba_dynia IP: *.elpos.net 10.07.05, 21:55
    O co chodzi z tymi cwiczeniami rozciagającymi? Ktos napisał, ze po skakaniu
    duzo się rozciąga. Mozecie podac przykłady takich ćwiczeń rozciagających
    mieśnie ud i łydek ?
    Z góry dzieki :)
  • Gość: dziubek IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 31.07.05, 11:18
    Czytalam,ze powinno sie skakac 10 minutek dziennie,zeby miesnie nog sie nie
    rozrosly.
    Ja robie rozgrzewke przed skakaniem 20 min,poniewaz po tym czasie zaczyna sie
    spalac tkanka tluszczowa.
    pozdrawiam
    papa
  • Gość: dziubek IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 31.07.05, 11:22
    ja efekty zauwazylam juz po tygodniu:))
    Kiedys skakalam 30 min dziennie,ale szybko nabawilam sie kontuzji i
    zrezygnowalam na dlugi czas,teraz skacze znowu i tylko 10 min dziennie i jestem
    bardzo zadowolona
    szczerze polecam skakanie
  • Gość: hania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.05, 21:22
    tam mnie zainspirowalyscie, ze polecialam dzisiaj do tesco i kupilam skakanke:))
    mam nadzieje,ze starczy mi silnej woli i bede systematyczna:)
  • Gość: dziubek IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 01.08.05, 09:31
    RAdze Ci nie przesadzac na poczatek,bo sie szybko zrazisz,tak jak kiedys
    ja.Zacznij od 5 min i skoncz na 10-15.Gdzies czytalam,ze 10 min zupelnie
    wystarczy,zeby wyszczuplic nogi,natomiast wiecej moze troszke rozbudowac
    miesnie.Ja cwicze w celu schudniecia i skacze tylko 10 min,po 2 tygodniach
    jeszcze sie nie zrazilam i dalej chetnie cwicze,a najwazniejsze to to,ze efekty
    widac juz po tygodniu
  • kotekkk 01.08.05, 11:47
    a gdzie w w-ywie( najlepiej w Centrum) można kupic skakanke?



    ???????//
  • Gość: lili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 01:01
    Alez mnie podbudowalyscie, kobietki! Wreszcie swiatelko w tunelu! Od jutra
    skacze! Pozdrawiam :)
  • lucy215 03.08.05, 11:16
    skakałam dziś 8 min. więcej nie wytrzymałam :p czuję że bolą mnie posladki i
    łydki. jestem czerwona jak burak :D
    waże ok. 60 kilo, ale mam zero ruchu więc te 8min były dla mnie zabójcze, mam
    nazieję jednak że ta galaretka zniknie z moich ud.
  • Gość: Mola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 12:34
    Ooo matko moja!!!...skacze od dwóch dni i moje łydni niezle mi sie
    odwdzieczają, za takie katowanie...chodze jak kaczka:)...czy Wy tez tak
    miałyscie na poczatku??

    Pozdrawiam
    Mola
  • Gość: ma.ko IP: 82.160.91.* 04.08.05, 18:55
    Witam tak sobie czytam ten waz watek i postanowilam sie dow as dolaczyc. jestem
    dosc szczupla ale moim problemem jest idstajacy brzuszek. jak myslicie czy
    skakanka pomoze mi zgubic kilka centymertow w pasie? no i bede krecila hula hop
    co o tym myslicie?? tylko ja mama maly tylek i boje sie ze kjescze zmaleje:(
  • Gość: ma.ko IP: 82.160.91.* 04.08.05, 18:55
    Witam tak sobie czytam ten waz watek i postanowilam sie dow as dolaczyc. jestem
    dosc szczupla ale moim problemem jest idstajacy brzuszek. jak myslicie czy
    skakanka pomoze mi zgubic kilka centymertow w pasie? no i bede krecila hula hop
    co o tym myslicie?? tylko ja mama maly tylek i boje sie ze kjescze zmaleje:(
  • Gość: ma.ko IP: 82.160.91.* 04.08.05, 18:55
    Witam tak sobie czytam ten waz watek i postanowilam sie dow as dolaczyc. jestem
    dosc szczupla ale moim problemem jest idstajacy brzuszek. jak myslicie czy
    skakanka pomoze mi zgubic kilka centymertow w pasie? no i bede krecila hula hop
    co o tym myslicie?? tylko ja mama maly tylek i boje sie ze kjescze zmaleje:(
  • Gość: niunia IP: 195.82.167.* 04.08.05, 20:18
    o ludzie, tak to czytam, i az mnie natchnienie wzielo :)
    jutro mykam do piwnicy szukac skakanki :P a jak nie to po nową do sklepu :D ha
    i zaczynam cwiczyc! :D
  • szymusss 04.08.05, 22:04
    Ja sporo cwicze brzuszkow, a po przeczytaniu tego watku na pewno dorzuce do
    zestawu skakanke:)

    Mam pytanie: w jakiej kolejnosci lepiej wykonywac cwiczenia: na poczatku brzuch,
    a pozniej skakanka, czy moze skakanka, a brzuch zostawic sobie na drugie danie?

    pozdrawiam
    szymusss
  • Gość: gocha IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.05, 10:22
    napewno najpierw skakanka, a pozniej dopiero brzuchy, skakanka bedzie
    rozgrzewka organizmu przed brzuchami
  • dori64 05.08.05, 23:28
    Chętnie się podłączę do skaczących. Dzięki za zachętę!
  • areska2 11.08.05, 18:58
    no to super dziewczyny. powiedzialam sobie ze od wrzesnia zaczynam!
  • dori64 11.08.05, 22:02
    Zaczęłam skakać regularnie. Na początku bolały mnie łydki, ale teraz bez
    problemu skaczę po600-700. Mam nadzieję, że wytrzymam przez następne
    tygodnie.Pozdrawiam
  • Gość: Olusienkaa IP: *.kalisz.mm.pl 17.08.05, 15:32
    po przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi dochodze do wniosku iz...zaczynam
    skakac na skakance :D

    a czy to pomaga wyszczuplic rowniez brzuch ?
  • szymusss 23.08.05, 21:55
    Czy skakanka dziala na miesnie klatki piersiowej? wzmacnia je, ujedrnia itp?
  • tomamisia 24.08.05, 15:58
    jaka jest róznica w efektach stosowania między skakanką skórzaną a taką zwykłą?
    Pytam ponieważ chce kupić i nie wiem czy jechać do sklepu sportowego czy do iść
    do zabawkowego.Pozdrawiam
  • szymusss 24.08.05, 20:06
    Ja osobiscie uzywam skurzanej z lozyskami i bardzo sobie chwale taki wybor.
    Mozna skakac z dowolna predkoscia (ja skacze ok 3 razy/sek), lozyska pracuja
    sprawnie, wiec skakanka sie nie skreca i ladnie, bez problemowo sie kreci.

    Jesli chodzi o skakanki "zabawkowe" to stanowczo odradzam - wedlug mnie z nimi
    jest wiecej klopotow niz uzytecznosci - zwykly sznurek to stanowczo za lekka
    rzecz aby sie swobodnie krecil, moze sie skrecac i oczywiscie na pewno wystapi
    problem z dlugoscia. Kupujac sportowa skakanke, zwykle ona ma 2,5m, a ty sobie
    ja pozniej sam sobie skracasz do swojej wysokosci.

    Jesli masz zamiar naprawde sobie poskakac to polecam zainwestowanie ok 50 pln i
    zakup skurzanej z lozyskami
  • szymusss 24.08.05, 21:10
    ps- oczywiście "skórzana" piszę się przez 'Ó' ;)
  • smaczna 03.09.05, 18:02
    Witam:) dawno mnie tu nie było... odrazu odpowiadam na post... skakanka ze
    sznurka jest o wiele lżejsza i naprawde wiem z własnego doswiadczenia nie da
    sie na niej skakać...leprze już jest taka plastikowa ze sklepu przez jakiś czas
    też skakałam na takiej... ale najleprza jest skórzana gdyżjest siężka i można
    ładnie ramiona sobie podkreślić... i jest też mocniejsza nie do zdarcia
    naprawde najlepiej się na takiej skacze!!;))) polecam wszytkim skakanie jak ma
    ktoś problemy z dolną partią ciała ale nie tylko tak naprawde na sakance można
    sobie wyskakać wszystko:) oczywiście z umiarem!!! bo co za dużo to nie zdowo..
    10 min dziennie wystaczy... albo 10 min rano i w nocy.... nie na raz !!! powiem
    że też miałam problemy ze stawami spuchnięte kostki itp!!! dlatego bardzo ważne
    jest odpowiednie obówie najlepiej buty sportowe bo ja potrafiłam skakać w
    pantoflach;P:P:P... hehehe jak by były jakieś pytanka to prosze pytać czekam..
    i pozdrawiam..
    PS.. przepraszam za błędy jestem dyslektykiem...
  • mj_17 30.08.05, 15:16
    Skakanka to dobry trening kardio, wzmacnia kondycje, poprawia ukrwienie, wplywa
    na miesnie nog, zwlaszcza lydek, ale rowniez na posladki, przedramina,
    ramiona... Ale ma tez wady. Nie powinny za duzo skakac osoby majace problemy z
    kolanami i stawami skokowymu, gdyz mocno je obciaza i moze powodowac bol i
    kontuzje.. A najpierw skacz a poziej cwicz na brzuch !!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka