Dodaj do ulubionych

Jak sie nauczyc plywac?

24.04.03, 10:14
Chcialabym nauczyc sie plywac. Bylabym Wam wdzieczna za rady czy mozna sie
tego nauczyc samemu czy tez lepiej nie tracic czasu i od razu zapisac sie
na jakas nauke plywania. Szczerze mowiac, jesli to mozliwe to wolalabym sie
uczyc sama ( ze wzgledu na ograniczenia czasowe i potencjalne trudnosci z
regularnym uczeszczaniem na jakikolwiek kurs) ale zupelnie nie wiem jak sie
do tego zabrac. Moze ktos mi doradzi od czego zaczac ?

Z gory dziekuje za Wasze rady
Edytor zaawansowany
  • Gość: GP IP: 217.153.60.* 24.04.03, 14:18
    Ja uczę się sam. Warto skorzystać z rad znajomych lub ratownika. Polecam
    książkę " Nauka pływania w Weekend". A zacząć trzeba od wybrania się na basen.
    Niezbędna jest również świadomość, że nie nauczysz się pływać w tydzień czy dwa.
  • Gość: Ania IP: 217.8.186.* 24.04.03, 14:22
    Ja sie nauczylam sama. Ale teraz muszę korygować blędy i to jest o wiele
    trudniejsze. Dobry instruktor od razu ci powie co zle robisz, bo widzi jak
    plyniesz.
  • szymanka 25.04.03, 10:46
    Ja nie mam takiego problemu, ale jestem własnie na etapie nauki pływania mojego
    synka. Jeszcze nie chodzi do szkoły, więc stałych zajęć na basenie nie ma.
    Chodzi na basen razem z nami różnie raz na tydzień, dwa razy a czasem wcale:)
    Na początku uczyliśmy go sami, ale po pewnym czasie zauwazyłam że jednak
    potrzebna jest fachowa pomoc zwłaszcza na etapie nauki prawidłowego oddechu.
    Po prostu podeszłam do ratowników na basenie, popytałam i szybciutko znalazła
    się pani instruktorka która za 10 zł (pododbno to tanio) za lekcję uczy mojego
    syna techniki. Czasem jest to jeszcze jakieś inne dziecko wtedy jest taniej:)
    Czasami przychodzimy w godzinach kiedy jej nie ma, ale ratownicy małego już
    znają i z własnej woli korygują błędy.
    Poza tym widziałam na tablicach przy basenie a także w prasie ogłoszenia osób
    zajmujących się nauką pływania. W obecnych czasach, gdy tak ciężko o pracę nie
    powinnaś mieć kłopotu ze znalezieniem takiej osoby. (a może spróbuj na forum?:)
    Pozdrawiam
  • Gość: monika IP: *.tnt2.per1.da.uu.net 30.04.03, 16:39
    Pamietam jak uczylam sie plywac. Mialam ok 11 lat i wyjechalam na wakacje nad
    jezioro. Ciotka pokazala mi co robic zeby utrzymac sie na wodzie, probowalam i
    nie zniechecalam sie. Po prostu bylam tak uparta, ze bez instruktorow
    nauczylam sie plywac w 2 dni. Ale u kazdego inaczej to przychodzi.
    Moj 3-letni syn zaczyna nauke plywania w poniedzialek. Trzymajcie kciuki.
  • spector1 01.05.03, 16:08
    vin napisała:

    > Chcialabym nauczyc sie plywac. Bylabym Wam wdzieczna za rady czy mozna sie
    > tego nauczyc samemu czy tez lepiej nie tracic czasu i od razu zapisac sie
    > na jakas nauke plywania. Szczerze mowiac, jesli to mozliwe to wolalabym sie
    > uczyc sama ( ze wzgledu na ograniczenia czasowe i potencjalne trudnosci z
    > regularnym uczeszczaniem na jakikolwiek kurs) ale zupelnie nie wiem jak sie
    > do tego zabrac. Moze ktos mi doradzi od czego zaczac ?
    > Z gory dziekuje za Wasze rady

    Mozna nauczyc sie plywac samemu.W zaleznosci od indywidualnych zdolnosci
    moze to zajac 10 dni lub miesiac.

    Stajesz przy scianie basenu,zginasz tulow w pasie tak,ze jest on w poziomie,
    rece wyciagniete do przodu,dlonie trzymasz razem dodatkowo blokujesz np kciuk
    lewej reki kciukiem i wskazujacym palcem prawej reki- dlonie wyciagniete do
    przodu sa przedluzeniem linii ramion.

    Uginasz nogi w kolanach tak,aby w poziomej pozycji tulow lekko
    dotykal wody.
    Glowa miedzy ramionami,pod woda,nie zadarta,ramiona dotykaja uszu.
    Robisz gleboki wdech i odpychasz sie mocno nogami od brzegu starajac sie
    utrzymywac wyprostowana pozycje calego ciala,stopy dotykaja do siebie.
    Cialo powinno byc jednoczesnie rozluznione.

    Podstawowy blad jaki robia tutaj poczatkujacy to po odepchnieciu sie od sciany
    prawie natychmiast ich cialo staje sie spiete i z zginaja oni tulow przez co
    natychmiast traca predkosc.

    Po opanowaniu tego cwiczenia powinnas przeplynac ok 5m.
    Moze to zajac kilka dni.Po opanowaniu go mozna dodac inny element:
    Prace nog.Ruch nog zaczyna sie z bioder,kolana lekko ugiete,praca nog swobodna.
    Mozesz otworzyc pod woda oczy aby sprawdzic jak zmienia sie predkosc w
    zaleznosci od stylu pracy nog.W prace nog wkladasz mniej energii niz podczas
    wolnego chodzenia.
    Oczywiscie caly czas rece wyciagniete,glowa pod woda.
    Mozesz poprosic kogos kto dobrze plywa aby skorygowal prace twoich nog.
    Dalej uczysz sie sama.
    Trenujesz wydech pod woda i wdech nad woda stojac przy scianie basenu z tulowiem
    w pozycji poziomej lekko zanurzonym w wodzie.
    Nabierasz srednia ilosc powietrza przy glowie skreconej w bok i lekko do
    tylu,glowy nie zadzierasz do gory.Pod woda wypuszczasz powietrze.
    Tutaj znow moze ktos ci pokazac jak bierze sie oddech przy tzw krytym kraulu.
    Do plywania jak poprzednio z sama praca nog dodajesz element oddychania.
    Oddech mozesz brac co 5 sek.Caly czas rece wyciagniete do przodu,glowa
    miedzy ramionami.W ten sposob mozesz przeplynac kilka razy dlugosc basenu,
    plywanie nie powinno sprawiac wiekszego wysilku niz spacer.Jesli meczymy sie
    to znaczy,ze jestesmy zbyt spieci.
    Ostatnim elementem jest nauka pracy rak.Tutaj opisywanie jest trudniejsze.
    Zasada jest,ze z wody wyciagamy reke zgieta w lokciu,lokiec zawsze wynurza
    sie z wody pierwszy,nastapnie przenosimy rozluzniona reke do przodu ponad woda,
    reka moze nawet uderzyc w wode.Pociagniecie pod woda.
    To tez ktos musi ci pokazac.W 90% uczyc bedziesz sie sama.
    W podobny sposob nauczysz sie plywac na wznak.Na koniec zostawilbym zabke,bo
    jest to styl malo ekonomiczny.Jedyna jego zaleta jest to,ze nie pomoczymy glowy
    jesli plywamy rekreacyjnie.
    Opisuje tutaj kraul,bo jest on wg mnie najlatwiejszym stylem do opanowania.
    Pozniej mozna tym stylem plynac non stop godzinami pod warunkiem,ze woda
    jest ciepla.
    W podobny sposob uczy sie plywania dzieci.
    Dzieci pracy rok mozna nauczyc nawet na sucho,prowadzac ich reke odpowiednim
    torem.W praktyce zaczynaja one pozniej plywac b.szybko i swobodnie.
    Pozdrowienia



  • Gość: Agata IP: *.chello.pl 03.05.03, 21:03
    witam, sama chętnie bym się nauczyła pływac. Mam taka propozycję - moze
    pojdziemy razem na basen i bedziemy się wzajemnie wspierać? Co Ty na to?
    pozdrawiam
  • vin 21.05.03, 10:25
    Witam serdecznie!
    Byloby milo ale w jakim regionie Polski mieszkasz? Ja na Pomorzu.
    Pozdrowienia
  • vin 21.05.03, 09:51
    Bardzo dziekuje wszystkim za rady, w tym w szczegolnosci spectator 1 za tak
    obszerne informacje - na pewno sie przydadza! Teraz pozostaje juz tylko
    cwiczyc :-)
    Pozdrowienia dla wszystkich !
    vin
  • omatkoboska 04.06.03, 12:57
    do gory - temat wraca jak bumerang

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka