Dodaj do ulubionych

czy od picia wody się tyje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 13:33
woda rozcieńcza soki trawienne. czy zatem pijąc ją utrudniamy chudnięcie niż
byśmy jej nie pili?
Edytor zaawansowany
  • Gość: monia-monia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.07, 14:04
    wrecz przeciwnie! woda niegazowana sprzyja trawieniu, oczyszczaniu organizmu z
    toksyn, nawilzaniu i ujedrnianiu skory (wazne, zeby nie pic jej podczas
    posilku, a ok. 30 min przed lub po)
  • 09.07.07, 14:45
    a gazowana?
  • Gość: monia-monia IP: *.acn.waw.pl 09.07.07, 19:26
    gazowana to wzdecia i moze draznic wrzody, szkodzić przy chorobach krążenia
  • 18.07.07, 19:51
    Wręcz zalecane jest picie minimun 1 litr płynów dziennie. To ułatwia przemianę
    materii i oczyszcza organizm z toksyn.
    --
    Jak premier spoliczkował brata
  • Gość: aqua IP: *.chello.pl 18.07.07, 22:20
    nie 1 litr - ale 30ml na każdy kilogram wagi ciała.
    czyli osoba ważąca 70 kg powinna wypijać 2,1 litra wody dziennie.
  • 20.07.07, 10:31
    Gość portalu: aqua napisał(a):

    > nie 1 litr - ale 30ml na każdy kilogram wagi ciała.
    > czyli osoba ważąca 70 kg powinna wypijać 2,1 litra wody dziennie.

    Nie wiem skąd te wyliczenia, ale są mylne - każdy zdrowy, dorosły człowiek (bez względu na wagę ciała)powinien wypijać 2 l. wody na dobę (minimum!).
    Osoby z różnymi schorzeniami powinny zasięgnąć porady lekarza, lecz wiadomo, że przy tendencjach do tzw. piasku w nerkach, kamicy moczowej (i nerkowej) - trzeba wypijać więcej.
    Osoby ze słabym sercem wbrew opiniom, nie powinny pić mało wody, lecz unikać picia dużej ilości płynu na raz - właściwie każdy powinien starać się pić wodę małymi łykami, żeby nie ociążać organizmu i nie narazić się na skurcz żołądka - co może przydarzyć się każdemu.

    Podczas upałów trzeba pić więcej niż 2 l. płynów dziennie - najlepiej, gdyby to była woda ;)
  • Gość: Margo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 21:42
    > Podczas upałów trzeba pić więcej niż 2 l. płynów dziennie - najlepiej, gdyby
    to była woda ;)

    W Średniowieczu uważano, że woda szkodzi i polcano wzamian pić wino lub piwo...

    A współcześnie też medycyna chińska uważa, że picie zimej wody wychładza
    organizm, co może być przyczyną różnych problemów. Także zdrowiej jest pić coś
    na ciepło.
  • 24.07.07, 01:15
    Poniewaz wode pito na surowo, a piwo bylo warzone (gotowane) i podobnie jak wino
    zawiera alkohol, ktory sterylizowal te napoje.
    Dlatego np. w sredniowiecznej Angli byla najwyzsza gestosc zaludnienia w
    Europie, ze pito tam piwo.
    --
    Somebody Stop Me!!!!
  • Gość: basiaasia IP: *.com.pl 19.07.07, 08:40
    Ratunkuuu! znowu to samo :-((( Cały czas mam problem z zachowaniem sylwetki.
    Lato w pełni a ja przed kompem. Kumpela ostatnio poleciła mi siłownie , byłam
    dwa razy ale ogolnie porażka. Szukam czegoś, żebym nie musiała z tymi
    wszytskimi miśkami na jednej sali ćwiczyć, bo zwariować można ;-))) Czy ktoraś
    z Was probowała tego?

    allegro.pl/item217365317_fitness_na_wakacje_schudnij_z_ttf_hit_z_usa_.html

    I jakies pasy jescze byly ale nie moge znalezc teraz adresu. Kurde, no juz nie
    wiem czego mam probowac:-(
    HELP ME!!!!
  • Gość: hej IP: *.lodz.dialog.net.pl 19.07.07, 09:37
    Link, który tu wkleiłam dot. kart, na mtórych jest napisane, jak masz ćwiczyć.
    Wszystkie ćwiczenia są skuteczne, byle by je wykonywać.

    A nie taniej i lepiej byłoby po prostu ściągnąć jakiś film z ćwiczeniami z netu
    lub kupić płytkę w sklepie?
  • Gość: roka IP: *.spray.net.pl 19.07.07, 11:55
    Przyjdź do puelli Kabaty
  • 19.07.07, 22:59
    Moja droga, jeśli nie jesteś chora, to mniej jedz i np. biegaj co drugi dzień
    ko. 6 - 8 kilometrów, na początku może być marszobieg. Mur beton schudniesz.
    I nie siedź za dużo przed komputerem, bo od myslenia o odchudzaniu się nie chudnie.
    Życzę wytrwałości...i najtrudniejsza rzecz...wyjść z domu, a potem jest super.
  • 22.07.07, 02:22
    Przy duzej nadwadze (nie wiemy, jaki problem ma autorka postu) bieganie,
    aerobik itd nie sa wskazane - a nawet zabronione. Otyly moze takimi akcjami
    moze rozwalic stawy na amen.

    --
    -So, we’re the last feminists? Feminism dies with my generation?
    -It is to be hoped for, dear.
  • Gość: lopi1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 23:29
    To wszystko polsrodki Basiu. Duzo milosci i jeszcze wiecej seksu, tego ci
    potrzeba by schudnac.
  • Gość: mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.07, 15:16
    woda niegazowana sprzyja trawieniu? hmm.. a gazowana takze?
  • Gość: gosc niedzilny IP: *.aster.pl 19.07.07, 11:38
    fajnie by było gdyby od picia wody sie tyło.... koszmar...

    olala
    www.wypady.pl
  • Gość: gazeta.pl IP: *.aster.pl 24.07.07, 06:54
    czekam na odpowiedzi.
  • 09.07.07, 15:08
    Tyje sie od oddychania. Wystarczy przestac oddychac a gwaltowny spadek wagi jest
    pewny.



  • 09.07.07, 15:42
    malo tego jakies smieszne badanie udowodnilo, ze wypicie 2,5 l zimnej wody
    dziennie spala dodatkowo jakies 100kcal.
  • 09.07.07, 15:48
    Śmieszne? a co poszło na przepompowanie tej wody przez organizm? przecież to
    nie rura wodociągowa :-)
  • 09.07.07, 16:40
    nic nie poradze, ze mnie smiesza mnie tego typu badania ;). Takie udowadnianie
    rzeczy oczywistych, ale rozumiem, ze nieudowodnione w laboratorium sie nie
    liczy, mimo, ze np. zwykly bilans energetyczny na to wskazuje. No i w koncu z
    czegos musza naukowcy zyc ;)
  • 09.07.07, 17:45
    falafala napisała:
    > nic nie poradze, ze mnie smiesza mnie tego typu badania ;). Takie
    >udowadnianie
    > rzeczy oczywistych, ale rozumiem, ze nieudowodnione w laboratorium sie nie
    > liczy, mimo, ze np. zwykly bilans energetyczny na to wskazuje

    No coz, niby kazdy moze sobie policzyc ile energii potrzeba do ogrzania X
    mililitrow wody od temp 10 do 36 st Celsjusza ale w rzeczywistosci sprawa mogla
    byc mniej prosta. Np zimne pokarmy mogly powodowac obnizenie metabolizmu /
    lepsze przyswajanie pokarmow/diabli wiedza co jeszcze. Dlatego warto wpakowac
    grupe ochotnikow, napoic plynami i wykazac iz postulowany efekt zachodzi.

    Pozdr.


  • 11.07.07, 11:26
    Scept ja to wszystko wiem, ale "problemem" tych badan jest wlasnie ich
    ograniczonosc. To badanie nie pokazuje co sie bedzie dzielo za miesiac czy rok
    przy stalym piciu wody, ono pokazuje krotki czas po wypiciu wody to wszystko.
    Nie mowi co dalej, jak organizm reaguje w dalszym okresie na taka sama
    stymulacje. To nie sa badania przeprowdzane na duza skale, ba 14 osob uzytych w
    tym badaniu nie jest zadna proba reprezentatywna. Moze byc co najwyzej
    traktowane jako ciekawostka. Czy w wyniku takiego bdania przecietny odchudzajacy
    moze miec pewnosc tych 100kcal dodatkowo dziennie, czy rzeczywiscie istotna
    bedzie temperatura tej wody w organizmie czy odchudzajacy sie pijac wode w temp
    10 stopni zyska wiecej niz odchudzajacy sie pijcy wode w temp. 20 stopni. Nie
    dowiesz sie jak to przeklada sie na rzeczywisty przypadek. To sa ciekawe prace,
    ale ich wartosc naukowa jest ograniczona.
  • 11.07.07, 11:31
    Nie wkleilo sie
    "In a recent study, 14 healthy, normal-weight subjects (seven men and seven
    women), were used to assess the effects of drinking 500 milliliters
    (approximately 18 ounces) of water on energy expenditure, metabolism and fuel
    utilization [8]. The scientists assessed energy expenditure and metabolic rate
    by using whole-room indirect calorimetry; a highly accurate method of assessing
    changes in the metabolism.

    Results showed that drinking 500 milliliters of water increased metabolic rate
    by 30%! The increase occurred within 10 minutes of consumption and reached a
    maximum after 30 to 40 minutes. Drinking water increases thermogenesis (calories
    expended via heat). About 40% of the thermogenic effect originates from the body
    warming the water from room temperature to body temperature. In men, fat was the
    main fuel utilized during this process. In contrast, women tended to use
    carbohydrates to fuel thermogenesis. The total thermogenic response to water
    consumption in this study was about 24 calories. Drinking 2 liters of water per
    day would augment energy expenditure by approximately 100 calories. If a person
    is on a calorie-restricted diet, this amount will definitely add up as weeks go
    by to ensure better fat loss results."
    8. J Clin Endo & Metab 88; 6015-6019, 2003.
  • 11.07.07, 14:51
    Jest jeszcze smieszniej. Nowsze badanie nie potwierdzilo tego efektu.

    Water-Induced Thermogenesis Reconsidered: The Effects of Osmolality and Water
    Temperature on Energy Expenditure after Drinking
    Clive M. Brown, Abdul G. Dulloo and Jean-Pierre Montani
    The Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism Vol. 91, No. 9 3598-3602 2006

    jcem.endojournals.org/cgi/content/full/91/9/3598
    Ingestion of cold water. In a subgroup of six subjects, we tested the effects of
    ingesting distilled water (7.5 ml/kg body weight, mean volume 4.95 ml) that had
    been cooled to 3 C.
    <snip>
    Indeed, we found that drinking distilled water that had been cooled to 3 C
    slightly increased resting energy expenditure by an average of 15 kJ over 90
    min. However, this is substantially lower than the calculated energy required to
    heat the water from 3 to 37 C (495 ml x 34 C = 16830 cal = 70 kJ), suggesting
    that most of the energy required for warming the water to body temperature is
    more likely to be met by a reduction in body heat loss, probably by the
    peripheral vasoconstriction that occurs after water drinking (5).


    Conclusions: Drinking distilled water at room temperature did not increase
    energy expenditure. Cooling the water before drinking only stimulated a small
    thermogenic response, well below the theoretical energy cost of warming the
    water to body temperature. These results cast doubt on water as a thermogenic
    agent for the management of obesity.

  • 11.07.07, 16:03
    :) mamy nastepna prace doktorska. Ciagle zadna z nich niczego nie udowodnila, ci
    znalezli, a tamci nie. Coz nie sa to tak prestizowe badania jak zimna fuzja ;)

    Teraz czekamy kiedy ktos zrobi prace uzalezniajac wplyw picia wody na spalanie
    kalorii od plci, i od rasy.
    No wlasnie dlaczego do badania na temat spalania tluszczu jest przeprowadzone na
    10 mezczyznach a nie ma tam kobiety i dlaczego robia cwiczenie na nogi, podczas
    gdy wiadomo, ze statystyczny mezczyzna nie zbiera glownie tkanki tluszczowej w
    nogach, ale w brzuchu?
  • 12.07.07, 22:06
    >Ciagle zadna z nich niczego nie udowodnila, ci znalezli, a tamci nie.

    Z artykulu:
    The 30% increase in energy expenditure after water drink-
    ing reported by Boschmann et al. (6) is impressive, but it is
    not supported by previously published studies (7–16) or the
    results of the current study.

    Ergo: nie jest to jedna grupa mowi tak a inna przeciwnie tylko jedna grupa mowi
    cos dokladnie przeciwnego co mowi 11 innych artykulow. IMHO albo sa to geniusze
    albo co bardziej prawdopodobne goscie co sknocili badania (mowa o pierwotnym
    artykule Boschmann et al). Dodatkowo skoro od June 27, 2006 Boschmann nie
    opublikowal zadnej polemiki to jest to prawie jak 'dostal z obu burt, zatonal i
    tylko co najwyzej bulgocze'.

    Dlatego ja do czasu kiedy ktos nie wykaze inaczej bede sie trzymal wiekszosci
    tych ktorzy to badali i twierdzil ze picie zimnej wody nie ma wiekszego
    znaczenia w odchudzaniu.

    > Teraz czekamy kiedy ktos zrobi prace uzalezniajac wplyw picia wody na
    >spalanie kalorii od plci, i od rasy.

    W to to sie bawil Boschmann i koledzy jesli mnie pamiec nie myli. Efekty
    wodopistwa mialy byc nieco inne u kobiet niz u facetow:

    Carbohydrate oxidation rate did not change significantly in men during 90 min
    after water drinking (Fig. 1CGo). In contrast, in women, carbohydrate oxidation
    increased about 2-fold (not significant) during the first 50 min after water
    drinking and about 3-fold (P < 0.05) during the following 40 min after water
    drinking. (Fig. 1CGo). During the first 40 min, the lipid oxidation rate
    increased in both men (+100%) and women (+50%). During the next 30 min, the
    lipid oxidation rate remained elevated in men, whereas it declined back to
    baseline values in women (Fig. 1DGo). After 90 min, the lipid oxidation rate was
    still elevated in men, whereas it decreased below baseline values in women (Fig.
    1DGo).

    Pozdr
  • 13.07.07, 09:01
    > W to to sie bawil Boschmann i koledzy jesli mnie pamiec nie myli. Efekty
    > wodopistwa mialy byc nieco inne u kobiet niz u facetow:
    I to mi sie najbardziej podobalo w tym badaniu fakt, ze u mezczyzn energia miala
    pochodzic ze spalenia tluszczu a u kobiet ze spalenia weglowodanow, tak mu
    dokladnie to wyszlo.:)
    Niestety nie wiem ile badan jest na jaki temat bo sie nigdy w to nie
    angazowalam, docieraja do mnie jedynie spektakularne wyniki (jak zawsze sa
    najlepiej "sprzedawalne") zreszta jak juz wspomnialam nie traktuje pojedynczych
    badan ze smiertelna powaga. Sa dla mnie jak ciekawostka zwlaszcza gdy wyniki
    tych badan nie sa powszechnie obsrewowalne w przyrodzie, bo niezaleznie od ich
    prawdziwosci one nic nie zmieniaja dla przecietnego czlowieka. Szczesliwie w
    przypadku badania wody odchudzajacy nic nie traci pijac 2 l wody dziennie i woda
    jest dla nich, z wielu innych wzniejszych powodow, zalecana. Niezaleznie od
    wszystkiego na pytanie "czy woda tuczy" zawsze mozna przytoczyc to badanie (ze
    niektorzy twierdza ze nawet przeciwnie i na odwrot ;)). Jak tez wspominalam, w/g
    mnie pare osob wzietych do badania jest malo reprezentatywne dla populacji by
    mozna bylo wyciagnac daleko idace wnioski, zwlaszcza odnosnie spalania kalorii w
    jakiejkolwiek populacji. Jeden czlowiek je dwa "kartofelki" dziennie i po
    tygodniu po przejsciu 100km w gorch ma -0kg na koncie inny objda sie codziennie
    i jeszcze doklada sobie porcje ciasta i ma -4kg na koncie...

    >Dodatkowo skoro od June 27, 2006 Boschmann nie
    > opublikowal zadnej polemiki to jest to prawie jak 'dostal z obu burt, zatonali
    > tylko co najwyzej bulgocze'.
    Ja bym tak nie pomstowala, zeby opublikowc polemike, facet musialby zebrac
    pieniadze na powtorzenie badania. Nawet gdyby znow wyszlo mu to samo to nadal
    nic by to nie znaczylo. Nie wiem czy ostatnie badania orocz wynikow Boschmanna
    krytykuja np. jego metodologie, sposob doboru proby itp, bo z tym moglby
    polemizowac, choc na pewno ta polemika dostepna bylaby jedynie waskiej grupie
    czytelnikow czasopisma.
    -------------------
    "Eighty percent of success is showing up."
    Woody Allen
  • Gość: paero123 IP: *.compi.net.pl 23.07.07, 12:59
    Pili destylowana wodę??? Toz to straszne paskudztwo musialo byc, mineralna
    jeszcze da sie pic ale probowal ktos destylowana?
  • Gość: roka IP: *.spray.net.pl 19.07.07, 11:57
    a co z tą wodą sie dzieje? ZObacz, ile pijesz, ile sikasz? No,chyba, że pocisz
    sie jak mops. Afrykańczycy pijący mało są szczupli.
  • 11.07.07, 12:25
    Najlepiej jest pić wodę mineralną. Woda za bardzo "oczyszczone" wypłukuje z
    organizmu minerały.
    Czy od picia wody się tyje?
    A czy od kąpieli w wodzie morskiej można zajść w ciążę?
    --
    zdrowa_kochająca_dieta
  • 15.07.07, 14:15
    Nie, nie tyje się.
  • 18.07.07, 08:26
    ale od oddawania moczu się chudnie, zawsze to jakieś pocieszenie
    przepraszam, ale ten upał mnie tak ...
    --
    zwariować można ze szczęścia
  • 18.07.07, 16:32
    Coz za logika! Jesli "rozciencza soki trawienne" - to powinno sie gozej trawic
    (mniej), czyli mniej kalori wchlaniac...
    Nieprawdaz?
  • Gość: wozki IP: *.centertel.pl 18.07.07, 18:33
    ewentualnie dłużej sie trawi, więc nie jesteśmy głodni tak szybko ?

    chyba same plusy :)

    wozki-inwalidzkie.xu.pl
  • Gość: borabora IP: *.chelmnet.pl 18.07.07, 20:26
    Dłużej się trawi to organizm się dłużej męczy, zużywa.
  • 21.07.07, 10:37
    > Dłużej się trawi to organizm się dłużej męczy, zużywa.

    i dlatego najlepiej jest zjeść coś... człowiek wtedy się pomęczy i schudnie
    --
    korwin-mikke.blog.onet.pl/
  • Gość: Haes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:22
    Szczerze mówiąc, pierwszy raz coś takiego słyszę... Jak to się ma do milionów ludzi, którzy schudli w swoim menu do picia mając jedynie wodę?
    ----------------------------------------------------------------------
    zapraszam na haes.wordpress.com
  • Gość: Ranger IP: 65.197.200.* 18.07.07, 22:43
    Niektorzy tyja , a inni nie, bo widze duzo ludzi grubych na swiecie, a takze
    chudych. Wszyscy oni musza pic wode, wiec ma onna odmienne dzialanie na
    kazdego, jak juz to pieknie ujalem na wstepie swej wypowiedzi...
  • Gość: gaszcz_portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 22:47
    huehue:)
  • Gość: titta IP: *.botany.gu.se 19.07.07, 11:10
    Reasumujac: dzialanie wody zalezy od tego co sluzy do niej za "zagryche" ;)
    Jak to bylo? Od picia slodzanej herbaty mozna oslepnac! (jak sie z szklani
    lyzeczki po zamieszaniu nie wyjmie)
  • Gość: margo88 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.07, 08:40
    To chyba jest bardzo indywidualna sprawa każdego organizmu, ja bardzo mało
    piję, dużo poniżej zalecanych ilości i zawsze byłam szczupła, nie lubię wody i
    gdybym musiała zmuszać się do picia 2 litrów wody dziennie, na pewno na dobre
    by mi to nie wyszło, piję tylko w największe upały, wtedy gdy organizm się tego
    domaga, w inne dni gdybym piła te zalecane dawki to pewnie bym się utopiła w
    tej wodzie :-)
  • Gość: mika IP: *.fbx.proxad.net 19.07.07, 12:37
    Mhmmmm.... Pewno jestes nieco "zasuszona" (to nie jest zlosliwe!), ja z kolei
    pije bardzo duzo i moj organizm - majacy skolnnosci do zatrzymaywania wody -
    gromadzi ja, w efekcie mam bardzo miekkie cialo. Kiedys Jogger wyjasnil mi na
    tym forum, ze to wynika wlasnie z zatrzymyawania wody miedzy komorkami
    tluszczowymi.
  • Gość: Pascal IP: 212.160.99.* 19.07.07, 11:27
    zależy, czy woda twarda, czy miękka ;-)
  • Gość: honey IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 12:59
    Ja tam nie wiem, kilka lat temu chciałam się ochudzać, piłam tylko wodę,
    odstawiłam wszystkie inne napoje i przytyłam 2 kg ;) A i nie jadłam więcej
    tylko właśnie mniej. Ale to może ze mną jest coś nie tak ;)
  • 20.07.07, 09:27
    Gość portalu: honey napisał(a):

    > Ja tam nie wiem, kilka lat temu chciałam się ochudzać, piłam tylko wodę,
    > odstawiłam wszystkie inne napoje i przytyłam 2 kg ;) A i nie jadłam więcej
    > tylko właśnie mniej. Ale to może ze mną jest coś nie tak ;)


    hihi honey a może to dlatego, ze masz taki kaloryczny nick....hm wszysstko
    mozliwe. skoro woda powoduje tycie to mienie takich nicków też :D
    --
    świt to najpiękniejsza pora dnia...
  • 19.07.07, 17:30
    zdecydowanie jest za cieplo, i moze stad az tyle dziwnych pomyslow na tym forum;)
    --
    10am.tv
  • 19.07.07, 21:43
    Naprawdę! Wypicie jednej szklanki niegazowanej wody, powoduje utratę łaknienia:)
  • 20.07.07, 00:34
    .. moze utyc.
  • 20.07.07, 00:45
    tak, od picia wody sie strasznie tyje, a jeszcze gorzej od patrzenia na wode
    --
    reszty nie trzeba

    MAKE STYLE NOT WAR
  • Gość: baska IP: 62.87.236.* 20.07.07, 20:24
    Kiedys mialam 30 kg nadwagi .Juz w ciazy stracilam 10 kg a potem resze .dzsis
    waze 45 kg i chce przytyc i nie moge .Zadna woda ani jedzenie nie pomaga .wole
    byc szczupla jak miec nadwage ale chcialabym przybrac lecz nie wiem jak .Moge
    jesc czekolady 2 dziennie ,ciastka ,pic wode no malo pije ale nic nie przybieram .
  • Gość: aś IP: *.centertel.pl 22.07.07, 17:08
    szczesciara;)
  • 20.07.07, 21:42
    Zalezy czy swiecona czy nie
  • Gość: betsy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 15:10
    Czysta woda mineralna albo zrodlana nie zawiera kalorii, zatem jak mozna
    przytyc w takim wypadku? Z reszta, organizm potrzbuje plynow, a woda jest
    najmniej kaloryczna ze wszystkiego :)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.