• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

DIETA OPRACOWANA PRZEZ RZĄDOWY SZPITAL W KOPEN.(2)

    • Gość: mimkowa IP: 81.21.203.* 20.04.04, 13:23
      Mam pytanie do 2+9 dnia. Ile w końcu tego jogurtu, bo w niektórych przepisach
      jest 2/3, a w innych 2-3 szklanki.
      No i 6+13 dzień. Naprawdę trzeba zjeść całego kurczaka? Kto to wciśnie?
      • 21.04.04, 17:41
        2/3 szklanki jogurtu, chodzi o pierś z kurczaka
        • Gość: joanna IP: *.net81-65-141.noos.fr 21.04.04, 22:28
          a ja zrozumialam jako 2-3 szklanki i jadlam 2 szklanki; to samo z kurczakiem -
          jadlam 6 dnia polowe kurczaka (calego!!!)
          .... i tez schudlam ... 5 kilo!!!!!!!!

          Nie przejmujcie sie tak za bardzo tymi okresleniami...
          • Gość: Portalegre IP: *.telprojekt.pl 30.04.04, 10:41
            Mają być 2-3 szklanki, a nie 2/3. Przeczytajcie menu na początku tego wątku
            podane przez Joggera. Trudno zakwestionować jego autorytet, wiedze czlowiek ma
            ogromna :)

            • Gość: patkag IP: 81.15.189.* 30.04.04, 10:51
              maja byc 2/3 szklanki a nie 2-3 szklanki:) jak na moj gust:)

              P.
              • Gość: Portalegre IP: *.telprojekt.pl 30.04.04, 11:15
                Jak uważasz:)
                Ja tam wolę więcej... No i ufam Joggerowi.
                Przeczytałam uważnie cały ten wątek i naprawdę podziwiam Jego wiedzę.
                Pozdrawiam i zycze sukcesow w zrzucaniu wagi.
          • Gość: Gwiazdka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.04.04, 15:38
            Ja też w diecie którą stosowałam na początku zeszłego roku miałam podane 2/3
            szklanki jogurtu a nie 2-3 szklanki.Tym bardziej że mała puszka owoców to też
            sporo.
            I może ta jedyna rozbieżność w całej diecie nie ma wpływu na efekt odchudzania
            Na wszelki wypadek ja będę stosować się do tych ilości mniejszych, bo wtedy
            widziałam rezultaty odchudzania.
            Pozdrawiam
            • Gość: zakrecona IP: 5.3.1R2DEBUG* / *.noos.net 30.04.04, 21:15
              no i ja sie przylaczam kochani!! ze mna jest calkiem tragicznie, pod wpywem
              zmainy trybu zycia (usiadlam w fotelu ze starsza pania..) przytylam 8 kg, w
              panice przeszlam na 13 -2 miesiace temu i schudlam 5 kg !ale tylko w ciagu
              pierwszych 7 dni, pozniej juz ani gramika!!! nie zgrzeszylam ani raz! ale 13
              dnia wieczorem... to wszystko spowodowalo wieeelkie obzarstwo przez kilka
              tygodni, ale nie przytylam ;) musze jeszcze schudnac przynajmniej 10 kg, od 5
              dni jem w kolko to samo, czyli na sniadanie , obiad i kolacje 3 jaja na twardo i
              2 pomarancze, troche tych jaj wychodzi na dzien :) poczulam ze schudlam juz po
              tych kilku dniach robi mi sie talia osy :) ale nogi i tylek bez zmian, nie wiem
              co ta dieta z jajami ma w sobie ale od poniedzielku przechodze znowu na 13,
              wspomagam sie czyms takim jak "diet bost" to vitaminy, magnez i chrom, czy nie
              przeszkodzi mi to w 13? JOGGER blagam pomoz i odpowiedz mi na to pytanie !!!
              przeczytalam caly watek...
              • 01.05.04, 01:15
                Żółtka jaj w dużej ilości to tłuszcz -> estrogen -> brak rezultatów
                w 'kobiecych' partiach :-)
                Fruktoza (pomarańczki) w nadmiarze też jest od razu przetwarzana w tłuszcz :-)
                Magnez, chrom - OK, warto też brać jakiegoś mixa witaminowo-mineralnego typu
                Centrum czy Bodymax
    • Gość: ania IP: 195.150.224.* 01.05.04, 18:36
      Proszę o pomoc,jestem na tej diecie i postanowiłam stosować też
      kelp+miłorząb+witE,bo jest mi ciągle zimno.Nie wiem tylko jaka jest
      dopuszczalna dzienna dawka kelpu.Moje tabletki mają 500mg i jest napisane
      1tabl.dziennie,czy to wystarczy i co się stanie jeżeli przekroczę tę dawkę.
      Z góry dziękuję za pomoc.
      • 01.05.04, 22:42
        A zwlaszcza zamiast kawy, bo ja a) nie lubie kawy b) dbam o zeby i nie chce
        miec zoltych c) kocham Cole Light, a to tylko 0.2 kcal/100g?
        • 04.05.04, 10:39
          klidusbajdus napisała:

          > A zwlaszcza zamiast kawy, bo ja a) nie lubie kawy b) dbam o zeby i nie chce
          > miec zoltych
          Jest chyba dostępna kofeina w tabsach

          c) kocham Cole Light, a to tylko 0.2 kcal/100g?
          ale zdaje się, że świetnie pobudza apetyt :-)
      • 04.05.04, 10:37
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > Proszę o pomoc,jestem na tej diecie i postanowiłam stosować też
        > kelp+miłorząb+witE,bo jest mi ciągle zimno.Nie wiem tylko jaka jest
        > dopuszczalna dzienna dawka kelpu.Moje tabletki mają 500mg i jest napisane
        > 1tabl.dziennie,czy to wystarczy i co się stanie jeżeli przekroczę tę dawkę.
        > Z góry dziękuję za pomoc.

        Mierz systematycznie temperaturę. Możesz zacząć nawet od 3 zestawów dziennie i
        zmniejszać jeśli temperatura pójdzie w górę.
        • Gość: ania IP: 195.150.224.* 04.05.04, 14:42
          dzięki:)
        • Gość: Marta26 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 15:45
          Dziś 10 dzień mojej diety i niestety dopiero was odkryłam i cóż po dwóch
          godzinach czytania załamałam się , raczej przestrzegałam rygorystycznie diety a
          wrecz zdarzyło mi się ze 3 razy nie zjęść obiadu. a rezultaty no cóż widzę że
          spadł mi brzuch ale nic pozatym tylko niecałe dwa kilo????!!!Po lekturze tego
          tematu zastanawiam się czy nie należe do tego grona zarobaczonych i z
          niedoczynnością tarczycy jestem śpiochem, mam niskie ciśnienie od zawsze
          rzeczywiście od paru dni jakby mi było zimniej aczkolwiek na jakiś strzaszny
          brak energii nie narzekam-więc może. Uwielbiam słodycze i jestem w podziwie dla
          siebie że oparłam się tyle dni bez słodyczy a dzień bez słodyczy był dla mnie
          dniem straconyn i zastanawiam się czy nie rzucić tego wszystkiego w cholere a
          już tylko trzy dni zostały .Drogi Jogerze może jakieś wskazówki dla mnie prosze
          bardzo .I jeszcze jedno podajcie strone z dietą Atkinsona prosze pozdrawiam
          wszystkich i zazdroszcze wam pięknych rezultatów.Zawiedziona
    • Gość: ania IP: 195.150.224.* 04.05.04, 14:52
      Czym mogę zastąpić szynkę,czy może to być pieczona pierś z kurczaka lub kawałek
      schabu?
      Nie jestem w stanie zjeść jej bez chleba.
      Z góry dziękuję.
      • 04.05.04, 23:39
        Oczywiście można białko zastąpić innym białkiem. Nb ja też mam problem z
        szynką, ale np. podsmażona na patelni teflonowej daje się zjeść :-)
        • Gość: ania IP: 195.150.224.* 05.05.04, 11:31
          Dzięki za szybką odpowiedż:)
          Mam jeszzce 2 małe pytanka:
          -czy modę dodawać słodzik do czerwonej herbaty,którą piję podczas tej diety?
          -mam straszną pzremianę materii,zawsze musiałam wspomagać się środkami
          farmaceutycznymi,stosuję tę dietę aby ja poprawić i teraz nie używam żadnych
          specyfików i jestem 5 dzień na diecie i przemiana ani drgnie,co mam zrobić,czy
          jest szansa na poprawę?Wiem,że to moja wina bo tak rozleniwiłam sobie jelita
          przez te wszystkie zioła,ale może można jeszcze coś zrobić i wrócić do
          normalności?
          Z góry dziekuję.
          • 05.05.04, 18:43
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > Dzięki za szybką odpowiedż:)
            > Mam jeszzce 2 małe pytanka:
            > -czy modę dodawać słodzik do czerwonej herbaty,którą piję podczas tej diety?
            Tak, ale zwróć uwagę, czy nie pobudzi Ci apetytu


            > -mam straszną pzremianę materii,zawsze musiałam wspomagać się środkami
            > farmaceutycznymi,stosuję tę dietę aby ja poprawić i teraz nie używam żadnych
            > specyfików i jestem 5 dzień na diecie i przemiana ani drgnie,co mam
            zrobić,czy
            > jest szansa na poprawę?Wiem,że to moja wina bo tak rozleniwiłam sobie jelita
            > przez te wszystkie zioła,ale może można jeszcze coś zrobić i wrócić do
            > normalności?
            > Z góry dziekuję.
            Do każdego posiłku dokładaj 2łyżki otrąb owsianych - przemianą materii nazywamy
            jej zmianę w energię, a ty masz problem z trawieniem :-)
            • Gość: ania IP: 195.150.224.* 05.05.04, 21:47
              dzięki
    • Gość: kk IP: *.jci.com 05.05.04, 16:46
      > Dieta zmierza do zmiany przemiany materii co sprawia że po dniach
      > można jeść normalnie bez efektu tycia, przez pierwsze dwa lata.(...)

      > Kurację przeprowadza się przez 13
      > dni ani 1 dzień mniej ani więcej. Jeżeli podczas kuracji wypijesz lampkę
      > wina, piwo, zjesz słodycz, albo żujesz gumę jesz dodatkowe jedzenie to od
      > razu przerywasz kurację i w związku z tym ginie efekt. Jeżeli kurację
      > przerwiesz przed upływem 6 dni można ją powtórzyć od nowa po 3 miesiącach.

      co za bzdury... brzmi jak dietetyczna wersja lancuszka sw. Antoniego...
      • 05.05.04, 18:45
        Gość portalu: kk napisał(a):

        > > Dieta zmierza do zmiany przemiany materii co sprawia że po dniach
        > > można jeść normalnie bez efektu tycia, przez pierwsze dwa lata.(...)
        >
        > > Kurację przeprowadza się przez 13
        > > dni ani 1 dzień mniej ani więcej. Jeżeli podczas kuracji wypijesz lampkę
        > > wina, piwo, zjesz słodycz, albo żujesz gumę jesz dodatkowe jedzenie to od
        > > razu przerywasz kurację i w związku z tym ginie efekt. Jeżeli kurację
        > > przerwiesz przed upływem 6 dni można ją powtórzyć od nowa po 3 miesiącach.
        >
        >
        > co za bzdury... brzmi jak dietetyczna wersja lancuszka sw. Antoniego...

        100% racji :-) jest to jeden z powodów (ten: psychologiczny) skuteczności tej
        diety ;-)
        • 05.05.04, 22:09
          Jogger chce Ci pogratulowac wiedzy i dzieki temu strace te zbedne kg
          :)motywacja tutaj jest maxymalna! czy na priv mozna z toba zamienic slowo? czym
          sie zajmujesz na codzien? czy to twoja pasja? czy praca? tyle informacji i
          naprawde madre odpowiedzi :) gratulacje
          • Gość: joanna IP: *.net81-65-141.noos.fr 05.05.04, 23:12
            niewiele do dodania... wiec podciagam!!!!

            BRAVO JOGGER
          • 06.05.04, 00:43
            To tylko hobby :-)
    • Gość: pola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 11:57
      witam,
      dietujemy sie wlasnie z dziewczynami kopenhasko ;) i w zwiazku z tym czesto
      pojawia sie zwlaszcza jedna kwestia- czy dzielenie posilkow to duze odstepstwo
      i jak to moze wplynac na efektywnosc diety. czy mozesz pomoc jogger :) ???
      pozdr.
      • 07.05.04, 13:45
        Normalnie większa ilość posiłków zwiększa metabolizm, ale tu posiłki są tak
        skomponowane, że mają się długo trawić i spalać kalorie :-). Więc jeśli chce
        się podzielić posiłki dlatego, że się wydają za duże, to OK. Jeśli zaś dlatego,
        że odczuwa się głód, można spróbować spowolnić trawienie dodając do diety
        błonnik w postaci np. otrębów owsianych czy gotowych produktów typu Linia2000
        czy SuperLiniaComplex
        • Gość: kasienka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 18:53
          witam czy jesli bede jesc duzo lnu i otrebow to polepsze efekty diety,
          pozdraiwam??
    • Gość: Mila IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.04, 13:05
      Witajcie
      Kopenhaska...kopenhaska...jestem dzisiaj 6 dzień na tej diecie i mam minus 4
      kg. Oczywiście liczę, że minus 2, bo 2 wcześniejsze to woda. Ale zawsze coś. Po
      Kopenhaskiej przejdę na Atkinsa (chociaż nie na długo) ale z naciskiem na reżim
      węglowodanowy (tak jest w kopenhaskiej, maks 50g węgli dziennie, 1 faza u
      Atkinsa maks 20g dziennie). Natomiast po jakimś czasie wrócę do MM, czyli jak
      grzeszyć to z węglowodanami o niskim IG. Jogger, jak zapatrujesz się na mój
      pomysł "diety po diecie"? I właściwie to na Atkinsie powinnam być do
      osiągnięcia wagi idealnej a Montignac dla utrzymania. Uważam, że to dobry
      sposób na uniknięcie chociaż częściowe efektu jo-jo i niżeli rzucić się znów na
      pochłanianie ogromnych ilości węglowodanów. Pozdrawiam.
      • 07.05.04, 13:48
        Pomysł jest dobry, tyle że Atkins może się wydać monotonny po kopenhaskiej :-).
        No i Atkins nie zawsze pomaga, jeśli chce się spalić tłuszcz zgromadzony z
        przyczyn hormonalnych.
        • Gość: agnieszka IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 07.05.04, 19:12
          witaj, jogger :)
          przeczytalam caly watek i jestem pod ogromnym wrazeniem twojej wiedzy. wlasnie
          dzis zmotywowalam sie ostatecznie do odchudzania i kopenhaska wydaje sie byc
          idealna. mam niewielka, ok 5 kg nadwage, ktora niestety widac, bo mam malenko
          miesni (nic nie cwicze) i jestem troche taka mala kluska ;) nie zamierzam potem
          przechodzic na inna diete, raczej pozostane przy swoich nawykach (jem dosc
          zdrowo i niewiele, ja po prostu chce zrzucic pare kilo!). poza tym biore
          pogulki antykoncepcyjne.
          czy to dobra dieta dla mnie?
          z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam serdecznie!
          • 07.05.04, 20:41
            Tak, tylko staraj się jeszcze bardziej ograniczyć tłuszcz (wykrawać go z mięsa,
            piec w rękawie foliowym, jogurt 0% etc).
            • Gość: agnieszka IP: 193.0.125.* 11.05.04, 11:13
              to jeszcze raz ja :)
              czy mozna zuc gume bez cukru?
              czy mozna jesc ogorki malosolne?
              czy mozna czasem zrezygnowac z lunchu\obiadu? (nie zawsze sie wyrabiam, a nie
              chce jesc np obiadu po 22.00)
              czy sa mozliwe jakies male modyfikacje (np truskawki, inne warzywa niz opisane)?
        • Gość: Mila IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.05.04, 21:46
          No jesli Atkins nie zadziała, to po kopenhaskiej na co się przestawić? Wydaje
          mi sie logiczne, by jednak wychodzić z kopenhaskiej
          niskoweglowodanową,zwiększać ich ilośc powoli, a potem ewenutalnie uuzpełniać
          zdrowymi węgielkami. To co poradzisz poza Atkinsem? Dzięki za szybką i
          cierpliwą odpowiedź.
          • 08.05.04, 23:40
            Jeśli z Atkinsem nie wyjdzie, po prostu rozszerzaj kopenhaską (kolacja,
            urozmaicone węgle etc) uważając już wtedy na tłuszcze (bo odkładanie tłuszczu u
            kobiet spowodowane hormonami może być przyczyną nieudanego podejścia do
            Atkinsa).
            • Gość: mujka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 10:33
              czy jedynym sposobem przekonania sie, ze odkladanie tluszczu u mnie jest
              spowodowane nadmiernym zarciem ;) a nie hormonami jest podejscie do Atkinsa?
              czy moge to jakos sprawdzic zanim przejde na niego z kopenhaskiej (po ktorej
              nie chcialabym nadrobic wagi! ;)
              bo ja wlasnie tez myslalam pozniej o diecie Atkinsa- jakies 2 tyg., a potem
              chcialam juz na stale cos w stylu sygnowanej przez ciebie ;) antyhormonalnej,
              pozniej ewentualnie z pewnymi urozmaiceniami.
              taka opcja, bo za jedzeniem miesa nie przepadam, wiec na dluzsza mete
              zmodyfikowana kopenhaska nie sprawdzilaby sie.. nie chodzi przeciez o meczenie
              sie do konca zycia :)
              z gory dzieki za odp., pozdr. :)))
              • 10.05.04, 11:50
                Niestety wychodzi to tylko na bazie eksperymentu.
                A mięso mięsu nierówne, chodzi głównie o białko, więc można zmieniac proporcje -
                z wołowiny i wieprzowiny w kierunku drobiu, ryb i jajek. No i tofu, ale tu
                znowu ostrożnie ze względu na fitoestrogeny
    • 11.05.04, 11:36
      Zaczęłam dietę wczoraj 10.05.
      Kawę pije ok 7:30. Jest mi strasznie niedobrze po niej. Lunch o 12:00 dopiero.
      Czy moge cos zjeść aby zmniejszyć mdłości?
      A może to jest tak na początku tylko?
      Wczoraj pomidor z lunchu zjadłam między lunchem a obiadem- mam nadzieję,że nie
      obniży to skuteczności diety?
      • 11.05.04, 17:21
        Ja też nie toleruję wszystkich rodzajów kawy, teraz pijam specjalną kawę Astry,
        b. drobno mieloną - niedrażniącą żołądka. Żołądek 'odkwaszamy' pijąc dużo
        letniej wody.
        • Gość: ann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 20:24
          Witajcie Wszyscy, mam za soba pierwszy dzień, nie było źle, najgorsza ta kawa,
          bo jej nie lubię.Lunchu nie mogłam zmieścic. Natchnęliscie mnie, przeczytałam
          wszystko, no i moze tym razem sie uda.Jutro dzień drugi, znowu kawa, ale jakoś
          ja przełknę.Pozdrawiam, do jutra.
          • 12.05.04, 07:43
            Jogger, dzięki za odpowiedź :) Pije kawę Astra juz od jakiegoś czasu,
            faktycznie mniej mnie boli żołądek po niej.
            Ann, trzymaj się ja dzisiaj trzeci dzień, wczoraj było lepiej niż w pierwszym.
            Dzisiaj nagroda na śniadanie,bo jest dodatkowo grzanka :)
            Frapuje mnie jedynie cały kurczak którymś tam dniu..kto to wciśnie na raz?
            • Gość: Ann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 10:58
              Dzieki jkobuu (dobrze zapamietałam?)jestem po porannej kawie, z cukrem
              zdecydowanie lepiej smakuje, od poniedziałku dołączy do mnie kolezanka, chociaz
              dzisiaj też ograniczyła sie do kawy, razem to zawsze raźniej.
              No i dzwoni do mnie, to tez pomaga, teraz wiem,że nie jestem sama ze swoim
              sadełkiem. Wczoraj miałam koszmary na jawie, przechodziłam koło cukierni i ...
              tak pachniało, ale nie weszłam. Rozmawiałam z sąsiadami (często razem
              popijalismy piwko no i do tego chipsy!!!) powiedzieli, że pomoga i z piwkiem
              koniec. Nawet nie wiedziałam, że mam koło siebie tyle zyczliwych ludzi, no i
              jeszcze to forum, dzieki,że jestescie.
              Jogger, poczytałam o citrosepcie i mam pytanie, czy mozna go stosować razem z
              dietą czy nie, aha na stronie www.citrosept.pl piszą, że najlepiej rozpuscic
              krople w soku pomarańczowym, ale to sie nijak ma do naszej dietki, to moze
              jakis inny patent - może woda z cytryną?
            • Gość: Ann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 11:03
              Jkobuu, gzieś przeczytałam,że nie chodzi o całego kurczaka, tylko o same piersi
              • Gość: jkobuu IP: 212.244.226.* 12.05.04, 11:17
                dzięki :))
                za 45 min. lunch hurra :)))
                • Gość: hopik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 11:44
                  zaczęłam watek, ale nikt nie odpowiada. wiec wpisuje sie tu. chodzi o to ze
                  jestem po 7 dniu kopenhaskiej i nie stracilam nic. o co chodzi? nie robie
                  odstepstw, tylko wiecej kawy pije niz ustawa przewiduje. o co chodzi?
                  • Gość: Ann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 13:25
                    Hej Hopik, nie strasz, ja mam 2 dzień i własnie siadam do lunchu, moze weź ten
                    citrosept, gdzieś tam Jogger o nim pisał.
                    • Gość: k&t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 19:12
                      Hejka. Ano jestesmy w trakcie 9 dnia diety cud. I o dziwo schudliśmy obydwoje
                      po 5 kg. Dieta nie jest wcale tak dokuczliwa choć pomaga nam fakt, że stosujemy
                      ją razem. Nigdy nie pijaliśmy kawy a teraz czekamy na nią z utęsknieniem.
                      Jedyny gorący płyn w ciągu dnia ;-)) Najgorzej osłabieni czuliśmy się 5 dnia do
                      czasu posilenia się rybką. Zauważamy, że nasze możliwości mocno się zmniejszyły
                      (obkurczone żołądeczki). Życzymy wszystkim wystrwałości bo warto. PS: za t
                      chodzi podczas całej diety coś słodkiego, za k aromatyczna herbata z łyżeczką
                      cukru, której wypijam 8 filiżanek dziennie hehe ;-) Jeszcze tylko 4 dni..
                      lalalla ;-)
                      • Gość: Ann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 20:57
                        Zjadłam paskudny kawałek szynki, równe 10 dkg, jogurtu naturalnego wręcz nie
                        znoszę, ale okazało się, że i to można zjeść i że w obliczu głodu nawet jogurt
                        naturalny jest darem bogów. Ludzie, jak przygotowujecie grzanki i z jakiego
                        chlebka?Przecież to moje jutrzejsze śniadanko, a ja nie wiem co będę jadła!!!
                        Ratujcie dobrą informacją!!!Ale tak poza tym to czuję się świetnie,lepiej niż
                        przypuszczałam.Jutro dzień 3, będzie dobrze, już to wiem.
                        • Gość: k&t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 21:04
                          ano chlebek tostowy (pszenny) i toster - nie majac tostera na patelni bez
                          tluszczu - a my robimy to pomiedzy dwoma widelcami nad malym palniczkiem
                          gazowym tez jest wysmienita - wystarczy po 15 sekund z kazdej strony :) (choc
                          ludzie powiadaja ze to niezdrowo nad gazem :)))

                          powodzenia
                          • Gość: Ann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.04, 21:22
                            Dzięki, to jakieś światełko w tunelu, ale jak to się ma do kwarantanny na białą
                            mąkę?
                            • 13.05.04, 02:13
                              Ja preferuję chleb razowy, ale na grzankę i biały może być: poprzez opieczenie
                              zmniejszamy indeks glikemiczny.
                              • Gość: Ann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.04, 07:25
                                Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam w ten deszczowy poranek wszystkich głodnych, ja
                                dziś pochłone grzankę.Pa. Dziś dzień nr 3.
                                • Gość: Ann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.04, 08:30
                                  Już kilka razy wspominałeś o indeksie glikemicznym, co to takiego?
                                  • Gość: k&t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.04, 11:50
                                    to to samo co przyczłap do bulbulatora :)))

                                    t
                                  • 14.05.04, 01:12
                                    Gość portalu: Ann napisał(a):

                                    > Już kilka razy wspominałeś o indeksie glikemicznym, co to takiego?

                                    zdrowezywienie.w.interia.pl/glikemiczny.htm#tabelaindeksow
    • Gość: hopik IP: *.chello.pl 13.05.04, 20:15
      dzis dzien 9 i schudlam zaledwie 1,5 kg. malo, ale dobrze ze waga choc troche
      sie ruszyla... mial ktos podobnie?
      • Gość: Ann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.04, 20:57
        Wiecie co, ja się wogóle nie ważę, bo w przeszłości za każdym razem kiedy się
        zważyłam, a waga nieubłagalnie wskazywała to, czego widzieć nie chciałam, to w
        jakimś odruchu(chyba bazwarunkowym) szłam do kuchni i jadłam, i jadłam,...więc
        teraz sie poprostu boję, no a poza tym to nie mam w domu wagi. A może powinnam
        się zwazyć?
      • Gość: zakrecona IP: *.net81-65-144.noos.fr 13.05.04, 21:48
        ja jestem dzisiaj 11 dzien,, zwazylam sie wczoraj wieczorem bo nie moglam
        wytrzymac .; z ciekawosci :) i waga wykazala tylko niecale 2 kg mniej!!! ale za
        to bo ubraniach i wizualnie wiwdze duuuza roznice, mysle ze to woda :) pije
        bardzo duzo ok litra herbaty czerwonej i zielonej no i 2 litry wody mineralnej,
        czuje sie jak jeden ciezki balon .... zwaze sie w niedziele rano po 13 dniach,
        nie martw sie :) ta dieta roznie dziala, gdy stosowalam ja pierwszy raz schudlam
        5 kg w pierwszym tyg a w drugim nic, a teraz czuje ze odwrotnie bo spodnie leca
        z tylka od 2 dni w szybkim tempie :) wytrzymaj do konca :) buzia
        • Gość: hopik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 08:23
          dzieki zakrecona. po ciuchach ja tez widze róznice i na pewno wytrzymam do
          konca diety, no bo dzis juz 10 dzien. tylko sie tak zastawialam, ze inni mieli
          takie spektakularny wyniki i ze ja tez bym chciala... przyszlo mi do glowy czy
          to moze miec zwiazek z iloscia noszonego przeze mnie tluszczu. nie jestem
          gruba, w ciuchach wygladam normalnie, wzrost 169, waga byla okolo 69, rozmiar
          40, niby sporo, ale mam ciezkie kosci i troche miesni, wiec stad ta waga.
          chcialam zrzucic 5 kg ktore przybralam wskutek smutnych wydarzen. chodzi mi o
          to czy ilosc noszonego tłuszczu ma zwiazek z iloscia tluszczu gubionego w
          czasie diety?
          • Gość: iza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 08:56
            ja przy wzroscie 167 wazylam 80 (!) kg, ale tez mialam rozmiar 40, tak
            powiedzmy na luz, a 38 na sile ;) bo miesni ci u mnie dostatek, "hehe". juz
            niedlugo koncze kopenhaska i na razie 4 kg sobie poszly, ale niestety
            restrykcyjnie sie dietki nie trzymalam, nie moglam, bo chorobka "mala" ;) ktos
            (chyba tez m.in. jogger) napisal kiedys, ze nie dla kazdego kazda dieta jest
            dobra, wiec trzeba probowac, zeby znalezc te najlepsza :))) powodzenia
          • Gość: Marta\ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 15:33
    • 14.05.04, 11:34
      Dzisiaj juz czwarty dzien diety.Najgorszy byl pierwszy bo niezbyt smaczny
      jadlospis,a jesli chodzi o samopoczucie to 2 byl koszmarny lokcie i kolana jak
      z waty,nie bylam w stanie utrzymac dluzej komorki w reku.Ale juz coraz
      lepiej.Teraz jak zjem to jestem tak najedzona,ale wprowadzilam sobie male
      utrudnienie-mianowicie podobno w orginalnej wersji tej diety (nie wiem czy to
      prawda) nie bylo zadnych przypraw (sol) ani cukru do kawy.Wiec staram sie do
      tego stosowac.Jak na razie 2kg w dol i nawet niezle samopoczucie.Potem
      przechodze na jakas diete owocowa.Chce schudnac 25kg.Moja waga wyjsciowa przy
      wzroscie 168 to 75kg.Widzialam w lustrze potwora.Jak dojde do 50 to wiem ze
      osiagne figure o jakiej marzylam.Trzymajcie za mnie kciuki.
      • Gość: Ann IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 16:11
        Ja tez mam dzisiaj dzien 4, no i jnie jest xle. JAk juz mówiła nie ważę się,
        ale dzisiaj poczułam luz w spodniach, no i jeść mi się nie chce, a słodycze
        mnie nie ruszają. Boje się niedzieli, w naszej diecie to będzie dzień6, ale
        tego dnia moja perzyjaciólka kończy 30 lat i zaprasza na torta i szampana,
        głupio nie iść, ale jak sobie poradzić z niejedzeniem, kiedy wszyscy będą
        jaedli i pili takie dobre rzeczy?Może ktos wie jak to zrobic?
        • Gość: hopik IP: *.chello.pl 14.05.04, 17:24
          a jednak cos ruszylo. dzis sie wazylam (10 dzien) i waze 66, czyli spadly 3
          kilosy!! nareszcie. podejrzewam ze w sumie zgubie okolo 4. tez pieknie,
          zwazywszy ze to tyko 13 dni!! doniose ostateczny wynik. pozdroofka
        • 15.05.04, 01:14
          Gość portalu: Ann napisał(a):

          > Ja tez mam dzisiaj dzien 4, no i jnie jest xle. JAk juz mówiła nie ważę się,
          > ale dzisiaj poczułam luz w spodniach, no i jeść mi się nie chce, a słodycze
          > mnie nie ruszają. Boje się niedzieli, w naszej diecie to będzie dzień6, ale
          > tego dnia moja perzyjaciólka kończy 30 lat i zaprasza na torta i szampana,
          > głupio nie iść, ale jak sobie poradzić z niejedzeniem, kiedy wszyscy będą
          > jaedli i pili takie dobre rzeczy?Może ktos wie jak to zrobic?

          Możesz spróbować Bioslank - zapychacz żołądka w kapsach. Albo tradycyjna micha
          otrąb na wodzie przed wyjściem :-)
          • Gość: Kasia IP: 213.17.181.* 17.05.04, 13:11
            • Gość: Kasia IP: 213.17.181.* 17.05.04, 13:13
              nie znoszę jogurtu i serka wiejskiego (twarożku) jak moge te dwa produkty
              zastąpić.
              • 17.05.04, 18:28
                Mogą być kefir, maślanka, serek Bieluch... w czymś ten wapń trzeba otrzymywać :-
                ) można oczywiście stosować kolejny posiłek typu białko+warzywa, a wapń i
                bakterie kwasu mlekowego zastępować np. Vitrum Calcium i Trilac'iem
                • 17.05.04, 20:01
                  Oj przeczytałam juz wszystko :). Ja dzisiaj pierwszy dzień :), mam pytanie czy
                  tego kurczaka w 6 dniu to trzeba calego?? bo nie ma szans zebym zjadla
                  calego... wystarczy mi udko :). I czy np. można lyzeczkę musztardy do mięska ??
                  pewnie nie, ale tak pytam :).
                  Joggerku pisaleś, że moze być jajecznica na przyklad zamiast jaj na twardo,
                  wiec mogę ją "podlozyc" odrobiną tluszczu? tak zeby sie nie przypalila :), np..
                  zamiast oliwy do salaty...
                  mała puszka mieszanego kompotu - mnie spotkalam sie z takowym w sklepach,
                  moglaby byc mala porcja sałatki owocowej np. bez banana?
                  No i teraz juz będę wszystko wiedziala :)))
                  Dziękuję :)
                  • Gość: blodymarry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 21:32
                    aha i jeszcze jedno jogerku czy jajka można czymś zastąpić?? Wiem, ze nie
                    powinno sie ale nie za bardzo mam wskazane jeść jaja - dzięki za odp.
                    • Gość: hopik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 08:08
                      uprzejmie donosze, ze stracilam 3,5 kg, z 69 zjechalam do 65,5. dzis ze lzami w
                      oczach (lzami szczescia, rzecz jasna) wypilam kawe z mlekiem, bez cukru oraz
                      zjadlam kromke chleba razowego z serem zoltym. oczywiscie mam zamiar sie
                      pilnowac jeszcze, poniewaz chetnie zrzuce jeszcze pare kilo zbednego balastu.
                      trzymam kciuki za wszystkich, ktorzy zaczeli, badz chca zaczac.
                      • Gość: blodymarry IP: *.rafineria-trzebinia.pl 18.05.04, 08:46
                        GRATULACJE :)!!!
                      • Gość: uli IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 18.05.04, 15:27
                        ja też gratuluję:-) super
                        • Gość: zakrecona IP: *.net81-65-144.noos.fr 19.05.04, 18:30
                          kontynuujz kopenhaska, nie wiem co z moim metabolizmem? moze nie bylo az tak zle
                          ze nie podzialala za bardzo kopenhaska stracilam 3 kg, wizualnie mysle ze troche
                          wiecej? mam pytanie nr 1 czesto puchna mi nogi, wogole to mialam czesto
                          problemy z tym bo prace mam siedzaca przed kompem, jak jest cieplo troche
                          odczuwam, czy mozliwe ze woda zatrzymuje mi sie w organizmie? nawet przy diecie?
                          pije jej duzo ok 3 litrow, i drugie pytanie, kontynuuje kopenhaska bo nie znam
                          zadnej innej diety ;( nigdy sie tym nie interesowalam, jestem dzisiaj na 3 dniu,
                          ktos mi powiedzial ze mi to zaszkodzi i ze wcale nie odchudza, pytam jeszcze
                          ciebie bo szkoda mi czasu jesli mam sobie zrobic zle i na dodatek nie schudnac ;(
                          • 20.05.04, 01:12
                            Tkanka tłuszczowa ma niski ciężar właściwy, więc pozbywanie się tłuszczu jest
                            bardzo widoczne.
                            Puchnięcie nóg może być spowodowane brakiem wapnia, ale też problemami z
                            krążeniem. Można brać miłorząb (na krążenie obwodowe), smarować nogi np.
                            Liotonem1000 (rozszerza naczynka).
                            Dietę przerwij, jeśli odnotujesz niespodziewany skok temperatury w górę lub w
                            dół (choć kelp+wit.E często pomaga).
                            • Gość: zakrecona IP: *.net81-65-144.noos.fr 20.05.04, 01:16
                              a gdzie ja mam ten kelp kupic?? mieszkam w paryzu nie wiem jak to sie nazywa
                              tutaj, i czy milozab znajde? ogolnie z krazeniem nie jest zle ale tutaj upaly
                              sie zrobily okropne ostatnio i zauwazylam ze stopy mi puchna ;) dzieki jogger za
                              odpowiedz czu ta twoja mieszanke mozna zastopic jakims spalaczem, chromem lub
                              czyms innym z apteki? tu jest ogromny wybor takich specyfikow pozdrawiam
                              • 20.05.04, 01:35
                                Miłorząb jap. to po łac. Gingko Bilobae, więc w aptece coś znajdą. Kelp to
                                nazwa międzynarodowa, ale ponieważ angielska, u żaboli może się nazywać
                                inaczej :-) chodzi o wyciąg z alg morskich. Na nogi może być np. żel
                                szwajcarski Haematoven, bądź jakikolwiek inny zawierający heparynę.
                                • Gość: zakrecona IP: *.net81-65-144.noos.fr 20.05.04, 09:07
                                  dzieki jogger poszukam Gingo, sorki ze ci zawracam glowe jogger, zwazylam sie
                                  dzisiaj..; no i jestem zalamana przeszlam 13 i dzisiaj jestem 4 dzien na niej bo
                                  kontynuuje no i waga od poczatkowej -3 kg, tak stoi juz od ponad tygodnia,
                                  ludzie chudna w szybkim tempie a ja stoje w miejscu, moze zrezygnowac w niej z
                                  czegos lub moze mipolecisz diete odchudzajaca , ktora spal tluszcz bo trzymajac
                                  rezim i stojac w miejscu z waga wcale nie czuje sie szczesliwasza a na dodatek
                                  ani raz nie czulam glowy i jestem napchana ciagle jak balon i czuje sie ciezko ,
                                  czy to przez to ze duzo pije?
                                  • 21.05.04, 17:26
                                    Jaką masz temperaturę? Dostałaś Kelp?
                                    • Gość: zakrecona IP: *.net81-65-144.noos.fr 21.05.04, 18:59
                                      nie dosalam kelpu, jutro pojade do takiej super apteki gdzie jest praktycznie
                                      wszystko, temperature mam 37, ale opalalam sie wczoraj i troche za bardzo mnie
                                      rozpalilo ;;; dzisiaj zjadlam normlny obiad w resto z entre i deserem, od jutra
                                      mam zamiar jesc cos lekkiego , moze warzywa ? bo ta kopenhaska podzialala na
                                      mnie w marcu z efektem 5 kg i moze ona ma tylko poprawic metabolizm ??, tak sie
                                      pewnie stalo a ja jadlam po niej dzisiatki jaj i pomarancze (bez efektu!!!)zle
                                      zrobilam oj zle, po kuracji nr 2 (majowej) schudlam 3 kg i przez te 5 nastepnych
                                      dni KG ale czuje sie za ciezko, oprocz tego zadnych skutkow ubocznych :) brak
                                      bolu glowy, nie bylo mi zimno, nie bylam glodna - no moze tylko papierosy!!
                                      palilam jak smok, mysle ze ograniczenie kalorii i dieta warzywna dobrze na mnie
                                      wplynal, nigdy nie przepadalam za miesem, za to uwielbiam jogurty!! przeczytalam
                                      ze ta dieta powoduje odczyn zasadowy we krwi, a ja czesto mialam ciezkie nogi no
                                      i to znak slabego krazenia, wiec chyba nie wskazane jest dla mnie przedluzanie
                                      kopenhaskiej, jogger czy zgadzasz sie za mna? tylko co i kiedy jesc prosze o
                                      ta ostatnia rade, i juz cie nie bede meczyc :) obiecuje pozdrawiam
                                      • 21.05.04, 19:46
                                        Obrzęk nóg niekoniecznie jest związany z dietą kopenhaską - mnie się to samo
                                        porobił onegdaj po imprezie gdzie z musu zostałem napasiony słodyczami -
                                        węglowodany powodują zatrzymanie wody. A jeść możesz jak starzy Francuzi: na
                                        śniadanie kawa i croissant zamiast grzanki (taki sypiący się :-) ), na dalsze
                                        posiłki stos surówki z sosem vinegret, mięsko jednak też, bo podtrzymje
                                        przemianę materii, ale nie musi być dużo, a nawet może być odrobina sera z
                                        czerwonym winem :-). Bez dodatkowego pieczywa, ziemniaków (ew. jeden pieczony :-
                                        ) ), ryżu, makaronu.
                                        • Gość: zakrecona IP: *.net81-65-144.noos.fr 21.05.04, 21:41
                                          dzieki Jogger chyba tak zrobie ;) lubisz kuchnie francuska? ;) heh croissant...
                                          i napewno wiesz jaki jest dobry- taki cieply z boulangerie? chyba jednak go
                                          zamienie na " sypiacego sie z suchosci " tosta hihi, mam dosyc tej mani
                                          dietowania sie, chcialam szybko schudnac i zgubic to czego sie "dorobilam" tutaj
                                          zima -chyba z tesknoty.. a moze brakuje mi ruchu? naczytalam sie o tych
                                          wszystkich dietach i mam teraz mala wode w mozgu a nigdy nie bylam tak opetana i
                                          nigdy nie mialam kompleksow mimo ze wazylam ok 65 kg przy wzroscie 172, dobrze
                                          wygladalam ;( i chyba najgorsze jest dac sie opetac myslom bo im wiecej ich jest
                                          tym mniej mi wychodzi, masz racje bede jesc jak francuzi, z mala lampka wina do
                                          kolacji ;) ale bede zagladac na to forum bo lubie czytac -szczegolnie twoje
                                          posty :) Jogger a jesli bedziesz w Paryzu kiedys ;) to zapraszam na kawe Calvados :)
    • Gość: Zz IP: *.hr.hr.cox.net 20.05.04, 01:56
      No to ładnie... Właśnie zaczynam dietkę. I miałam nie myśleć o żarciu...
      Przeczytałam wszystko. :-) I chyba będę tu codziennie, tak z rana do kawy
      przegląd forum chyba pasuje. :-)
      A cukier (ten dokawowy) żrę na surowo, z łyżki. I dopiero potem kawa. Głód
      wyzwala u mnie świra. Ciekawe jak inni zniosą moją dietę, heh.
      Pozdrawiam wszystkich!
      • Gość: Zz IP: *.hr.hr.cox.net 22.05.04, 18:15
        Pan Sernik mnie wykończy!!!
        No i masz, przeszłam na dietę, bo mój brzuszek jest imponujący i znajomi mnie
        pytali, czy aby w ciąży nie jestem. Teraz już są pewni że jestem bo mam takie
        fantazje kulinarne, że przy mnie każdy musi się poczyć głogny. Poza tym ja
        nigdy nie lubiłam Pana Sernika!
        Dziś na obiad serek z marchewką. Do sernika raczej daleko...
        Jak się bronić przed Sernikiem?
    • 23.05.04, 12:13
      Dzis 13 dzien!!!Nareszcie koniec.Ciesze sie, bo bardzo ciezko przeszlam ta
      diete - dwa razy zaslablam.Moze dlatego ze zrobilam ja nieco ostrzejsza niz w
      przepisie.Bez cukru,soli,przypraw,miesa i oliwy.Ale jestem przerazona co mam
      jesc od jutra.Jak na razie schudlam okolo 6-7kg.Chcialabym jeszcze z 15.Jogger
      co mozna jesc,zeby dalej chudnac?Poza tym trzymam bardzo mocno kciuki za
      wszystkich ktorzy sa w trakcie albo maja zamiar rozpoczac 13.Powodzenia.Bede
      donosila o moich osiagnieciach.
      • 24.05.04, 09:42
        ja bym chciala sie dowiedziec czy moge wypic kawe z mlekiem 0,5%, bo czarnej
        nie dam rady,
        --
        • 24.05.04, 12:13
          Mleko=laktoza (cukier mleczny), czyli można, ale bez słodzenia
          • 24.05.04, 15:03
            a to super, oczywiscie bez slodzenia i to nawet lepiej! a czy mozna brac takie
            tabletki Chudeus Syt na ograniczenie laknienia?
            --
            dżiustynka
      • 24.05.04, 12:12
        Jedz dalej to samo, tylko 3-4 razy dziennie, zachowując poranną kawę
        • Gość: kolorka2 IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 24.05.04, 21:05
          Jogger - czy mógłbyś doradzić, jak dostosować dietę kopenhaską do
          wegetariańskiego trybu życia? Czy to w ogóle możliwe?


          Pisałeś już, że befsztyk można zastąpić małym kawałkiem tofu -jak małym?.

          A co zamiast szynki - mogą być wędliny wegetariańskie (są chyba z soi)?

          A zamiast kurczaka? Może jakaś ryba tłusta??

          No i co zamiast kawałka chudego mięsa???

          Kurcze, no MUSZE zgubic te fałdki zimowe! Pozdrawiam wszystkich
          kopenhaszczyków ;)
    • Gość: Zz IP: *.hr.hr.cox.net 25.05.04, 07:13
      Zupełnie poważnie chcę zapytać (w imieniu mojego małżonaka, chwała Bogu!!!):

      co w sytuacji, gdy w 6-7 dniu jednak się pęknie i rzuci na słodkie? Dietę
      zacząć od początku, doprowadzić do końca i jeszcze raz, czy jak?

      Tym razem oboje się zacięliśmy i nie mamy zamiaru rezygnować z odchudzania z
      powodu jednej wpadki. Taki był plan z założenia, ale jak teraz obżarstwo
      szanownego męża naprawić?

      Powiem szczerze, że przestudiowałam wątek i jakoś nie spostrzegłam takiego
      tematu (może się mylę), ale on mi taaak marudzi, że mi już łapki opadają.

      Obywatelu J. Pomożecie?
      Wielkie dzięki z góry.
      • 29.05.04, 02:25
        Gość portalu: Zz napisał(a):

        > Zupełnie poważnie chcę zapytać (w imieniu mojego małżonaka, chwała Bogu!!!):
        >
        > co w sytuacji, gdy w 6-7 dniu jednak się pęknie i rzuci na słodkie? Dietę
        > zacząć od początku, doprowadzić do końca i jeszcze raz, czy jak?
        >
        > Tym razem oboje się zacięliśmy i nie mamy zamiaru rezygnować z odchudzania z
        > powodu jednej wpadki. Taki był plan z założenia, ale jak teraz obżarstwo
        > szanownego męża naprawić?
        >
        > Powiem szczerze, że przestudiowałam wątek i jakoś nie spostrzegłam takiego
        > tematu (może się mylę), ale on mi taaak marudzi, że mi już łapki opadają.
        >
        > Obywatelu J. Pomożecie?
        > Wielkie dzięki z góry.
        Można zawsze dorzucić kilka dni diety więcej
    • 27.05.04, 08:25
      Mam pytanie-byłam na diecie od 1.3.2003 przez te 13 dni, przestrzegałam
      niewolniczo, schudłam ale chciałabym powtórzyć. Czy mogę już teraz? Mineło rok
      i dwa miesiącie
      Czy trzeba odczekac dwa lata czy mogę zacząć już teraz?
      • 03.06.04, 13:44
        pytam jeszcze raz, bo jednak chciałabym wiedzieć
      • 05.06.04, 02:10
        madzia773 napisała:

        > Mam pytanie-byłam na diecie od 1.3.2003 przez te 13 dni, przestrzegałam
        > niewolniczo, schudłam ale chciałabym powtórzyć. Czy mogę już teraz? Mineło
        rok
        > i dwa miesiącie
        > Czy trzeba odczekac dwa lata czy mogę zacząć już teraz?
        Jeśli nie masz problemów z ciśnieniem (wysokim), nie ma przeszkód.
        • 13.06.04, 19:20
          mam badzo niskie cisnienie- 90/45. Dodam że u mnie jest ona normalne tzn zawsze
          takie miałam. Mogę powtórzyć dietę?
          pytanie nr 2: czy można gdzies w tej diecie wcisnąć truskawki?
          • 13.06.04, 23:53
            Możesz spokojnie powtórzyć. Truskawki jedz tam, gdzie jest owoc (oczywiście nie
            1 truskawkę :-) ) no i kompot.
            • 14.06.04, 14:17
    • Gość: Reni IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 27.05.04, 11:06
    • Gość: Reni IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 27.05.04, 11:20
      Witam!!!
      Chciałabym pozbyć się 7 kg ale nie w zawrotnym tempie, bo to nie zdrowo i nie
      mile widziany jest efekt jo-jo.Skoro tak wszyscy namawiaja na te diete to i ja
      może spróbuję.
      Panie Joggerku mam tylko kilka pytań:
      Przerażają mnie te nikłe śniadania Czy nie można tam czegoś dodać, bo mój
      żołądek się zapłacze jak dostanie tylko kawę.Czy takie śnidanie nie jest
      szkodliwe??
      Czy można np zamienić kolejnośc posiłków? śniadanie-obiad itp
      Czy w trakcie można zażywać H-Pantoten , miksturke miłorząb-kelp-wit E( też
      należe do niskociśnieniowców i zmarzluchow)oraz Citrosept(z sokiem
      pomarańczowym}
      Jak naprawde jest z ta dietą? czy przemiana faktycznie sie podkreca? bo jest
      wiele negatywnych opini na jej temat
      Zaczne te diete za 2 tyg, gdyż czeka mnie impreza weselna - a gdybym byla na
      diecie to moglabym wywołać skandal i powszechne porusznie w środowisku zatem
      Panie Joggerku jaką diete Pan poleca do tego czasu

      Dziękuje z odpowiedz, gratuluje wiedzy, i pozdrawiam
      • 27.05.04, 11:26
        Uff,przebrnela przez WSZYSTKIE
      • 27.05.04, 11:37
        Uff,przebrnela przez WSZYSTKIE posty. I:
        1.Generalnie mam niedoczynnosc tarczycy,ale wyniki zostaly w domu/daleko/wiec
        nie mam mozliwosci sprawdzic jak to jest, ale jak wszyscy pozostali z tym
        problemem mam lodowate stopy,dlonie,jestem senna i nie do zycia,no i jeszcze
        bole glowy.
        2.Dzis jest 4 dzien.Waga wyjsciowa 67 kg,po trzech dniach 2 kg na minusie.A le
        boje sie na zapas,ze na tym sie skonczy bo mam niedoczynnosc tarczycy.
        3.Zamierzam nabyc kelp+milorzab+wit.E. Problem w tym,ze mieszkam w Belgii i
        nie wiem jak sie o to zapytac. Jesli chodzi o wit.E to nie ma problemu,milorzab
        sobie przetlumacze ale ten kelp? Coz to za wynalazek? Jaka firma go produkuje?
        4.I na koniec,co powinna jesc osoba z niedoczynnoscia tarczycy? Po powrocie z
        Kopenhagi nie zamierzam niewolniczo stosowac jakies nastepnej,chcialabym po
        prostu jesc "rozsadnie",tzn niskokalorycznie.Atkins jakos do mnie nie przemawia.
        Co bys polecal?
        5.I juz na sam koniec /przypomnialo mi sie/ jak to jest z ta"Therma Pro"? Nie
        znam! to roslinne czy chemiczne,grozne? Na recepte? Bo ja tez jestem
        niskocisnieniowcem co sie budzi przez dwie godziny a do poludnia walczy ze
        spadajacymi powiekami na zejeciach.

        Uff,sporo tego naprodukowalam,ale wierze w twoja autorytet i czekam na porady.
        Pozdrawiam Cieplutko!
        PS.A tak rozlegla wiedza to z pasji czy zawodu?
        • Gość: luna IP: *.cplus.com.pl 27.05.04, 14:59
          Hej, ja też mam małe pytanko, jeśli mogę. Jestem w trakcie 2go dnia
          kopenhaskiej i między Bogiem a prawdą powinnam (z zalecenia lekarza w innej
          sprawie) brać rutinoscorbin + wapno. Mam zakupione takie rozpuszczalne smakowe
          prod. Pliva Kraków i boję się je brać, bo jak smakowe, to jeszcze mi tę cenną
          dietę zaburzy... No i właśnie: czy takie wapno + rutinosc. mogą zaburzyć?
          Swoją drogą, Jogger, to gratuluję: z tego co widzę, odpowiadasz cierpliwie na
          tym wątku od jakiegoś roku, czy dwóch... gratuluję oddania sprawie!
          Pozdrawiam wszystkich dietujących :)
          • 29.05.04, 02:08
            Gość portalu: luna napisał(a):

            > Hej, ja też mam małe pytanko, jeśli mogę. Jestem w trakcie 2go dnia
            > kopenhaskiej i między Bogiem a prawdą powinnam (z zalecenia lekarza w innej
            > sprawie) brać rutinoscorbin + wapno. Mam zakupione takie rozpuszczalne
            smakowe
            > prod. Pliva Kraków i boję się je brać, bo jak smakowe, to jeszcze mi tę cenną
            > dietę zaburzy... No i właśnie: czy takie wapno + rutinosc. mogą zaburzyć?
            > Swoją drogą, Jogger, to gratuluję: z tego co widzę, odpowiadasz cierpliwie na
            > tym wątku od jakiegoś roku, czy dwóch... gratuluję oddania sprawie!
            > Pozdrawiam wszystkich dietujących :)
            Nie zaburzą, można nawet dorzucić jakąś multiwitaminę
        • 29.05.04, 02:18
          jazz_b napisała:

          > Uff,przebrnela przez WSZYSTKIE posty. I:
          > 1.Generalnie mam niedoczynnosc tarczycy,ale wyniki zostaly w domu/daleko/wiec
          > nie mam mozliwosci sprawdzic jak to jest, ale jak wszyscy pozostali z tym
          > problemem mam lodowate stopy,dlonie,jestem senna i nie do zycia,no i jeszcze
          > bole glowy.
          > 2.Dzis jest 4 dzien.Waga wyjsciowa 67 kg,po trzech dniach 2 kg na minusie.A
          le
          >
          > boje sie na zapas,ze na tym sie skonczy bo mam niedoczynnosc tarczycy.
          Rano pij kawę co 2godz, może to pomoże, posiłek 2godz po ostatniej kawie


          > 3.Zamierzam nabyc kelp+milorzab+wit.E. Problem w tym,ze mieszkam w Belgii i
          > nie wiem jak sie o to zapytac. Jesli chodzi o wit.E to nie ma
          problemu,milorzab
          >
          > sobie przetlumacze ale ten kelp? Coz to za wynalazek? Jaka firma go produkuje?
          Kelp to nazwa międzynarodowa (angielska) - to wyciąg z alg. Miłorząb j. to
          Gingko Bilobae po łacine.


          > 4.I na koniec,co powinna jesc osoba z niedoczynnoscia tarczycy? Po powrocie
          z
          > Kopenhagi nie zamierzam niewolniczo stosowac jakies nastepnej,chcialabym po
          > prostu jesc "rozsadnie",tzn niskokalorycznie.Atkins jakos do mnie nie
          przemawia
          > .
          > Co bys polecal?
          Dokładnie te rzeczy co na kopenhaskiej, tylko więcej,bo są ciężkostrawne, tzn.
          organizm jest zmuszony do podniesienia metabolizmu żeby je strawić



          > 5.I juz na sam koniec /przypomnialo mi sie/ jak to jest z ta"Therma Pro"? Nie
          > znam! to roslinne czy chemiczne,grozne? Na recepte? Bo ja tez jestem
          > niskocisnieniowcem co sie budzi przez dwie godziny a do poludnia walczy ze
          > spadajacymi powiekami na zejeciach.

          Klasyczna Therma zawiera kofeinę, efedrynę i aspirynę. Teraz w większości
          krajów efedryna jest zakazana i powstają bezpieczniejsze mutacje bezefedrynowe.
          Ale nawet i tę zakazaną można kupić przez internet :-)
    • Gość: Reni IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 27.05.04, 11:57
      Witam
      Chcialabym zgubic 7 kg ale nie w zawrotnym tempie , bo to nie zdrowe dla
      organizmu i nie mile widziany jest efekt 'jo-jo'. Wszycy tak zachwalaja te
      diete że i ja sie o nią pokuszę.Mam kilka pytanek do eksperta w tej dziedzine
      Pana Joggerka:
      Cz można jakoś zmodyfikować te śniadanka, gdyz mój żołądek sie zapłacze jak
      dostanie tylko kawę?
      Czy takie śniadanie nie jest szkodliwe i niebezpieczne dla zdrowia?
      Czy można zamienić posiłki?(kolejność)
      Czy w trakcie tej diety można zażywać ; H-Pantoten, miłorząb-kelp-wit E(też
      należę do osób u których przemiana materii śpi) oraz Citrosept ( z sokiem
      pomarańczowym)
      Jeżeli skubnie się w trakcie diety cos z poza planu to faktycznie wysiłki na
      marne ?
      Jaka to wygąda z podkręcaniem tej przemiany? Czy faktycznie to działa? na jaki
      czas? a czy przemiana materii nie jest uwarunkowana naszą genetyką?
      Zacznę te diete za 2 tyg,więc co do tej pory Pan Joggerek poleca??

      Pozdrawiam, dziekuje i gratuluje wiedzy


    • Gość: do IP: *.97-200-80.adsl.skynet.be 27.05.04, 17:04
    • 27.05.04, 17:10
      Jeszcze mi spokoju nie daje sprawa zazywania pigulek anty.
      Czy fakt ten znaczaco wplywa na przemiane materii?
      I ostatnia sprawa /czlowiek fobii powoli dostaje!/,czy jesli moj organizm nie
      reaguje tak rewelacyjnie jak czesci pozostalych "kopenhagowcow",tzn.nie mam
      tyle energii i sily i nie czuje sie tak rewelacyjnie,czy to moze znaczyc,ze moj
      organizm strajkuje i nie bedzie spalal? Bo nie spala moich zapasow?
      Jak to wszystko sie kalkuluje.
      Czekam ze zniecierpliwieniem na odpowiedz.
      Pozdrawiam cieplutko!
      • 29.05.04, 02:22
        jazz_b napisała:

        > Jeszcze mi spokoju nie daje sprawa zazywania pigulek anty.
        > Czy fakt ten znaczaco wplywa na przemiane materii?
        Jest to regułą, choć są i wyjątki

        > I ostatnia sprawa /czlowiek fobii powoli dostaje!/,czy jesli moj organizm
        nie
        > reaguje tak rewelacyjnie jak czesci pozostalych "kopenhagowcow",tzn.nie mam
        > tyle energii i sily i nie czuje sie tak rewelacyjnie,czy to moze znaczyc,ze
        moj
        >
        > organizm strajkuje i nie bedzie spalal? Bo nie spala moich zapasow?
        > Jak to wszystko sie kalkuluje.
        Niskociśnieniowcy w ogóle żyją na niższych obrotach, więc i spalają wolniej.
        Możesz np. spróbować przedłużyć dietę.
        • 29.05.04, 12:18
          Mam mały problem, ponieważ dzis czyli szóstego dnia mojej kopenhaskiej zjadłam
          normalnie śniadanie (chleb razowy, biały ser, pomidor) Zjadlam, ponieważ jestem
          przeziębiona i nie miałam siły wstać z łóżka. Pytanie brzmi, czy jutrzejszy
          dzien traktować jako siódmy czy znowu szósty? Wiem, że jest napisane w opisie
          tej diety, że jedno załamanie się powoduje ze nalezy ja zacząć od początku, ale
          moze jednak nie bedzie tak źle?
          --
          • 31.05.04, 00:48
            Możesz spokojnie cofnąć 1 dzień
        • Gość: Bob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.04, 18:05
          Czesc,

          Czy podczas diety mozna stosowac Vitamin Mineral Drink?

          potas 320,0 mg
          witamina E 71,0 mg (710%)
          wapń 300,0 mg (37%)
          pantotenanian wapnia 25,0 mg (417%)
          witamina C 300,0 mg (462%)
          witamina B6 8,0 mg (400%)
          chlor 150,0 mg
          ryboflawina (witamina B2) 7,5 mg (469%)
          fosfor 135,0 mg (17%)
          tiamina (witamina B1) 6,0 mg (429%)
          magnez 125,0 mg (42%)
          kwas foliowy 600 mcg (300%)
          sód 95,0 mg
          biotyna 0,4 mg (267%)
          amid kwasu nikotynowego 72,0 mg (400%)
          witamina B12 12,0 mcg (1200%)
          winian karnityny 50,0 mg
          cholina 50,0 mg
          inozytol 50,0 mg

          Wartość odżywcza węglowodanów 1
          100 ml koncentratu 60 g
          100 ml przygotowanego napoju 3 g

          Wartość energetyczna 1
          100 ml koncentratu 1022 kJ / 240 kcal
          100 ml przygotowanego napoju 52 kJ / 12 kcal
          • 31.05.04, 00:42
            VMD jest OK
            • Gość: Karliczkaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 17:51
              Ach jakiz to wspaniały dzień, który jest chyba wynagrodzeniem za wszystkie
              poprzednie.Tak więc na obiad zjadłam prawie całego kurczaka, jednak bez sałaty
              z cytryną. w związku z tym mam trzy pytania: czy taka ilośc spożytego kurczaka
              nie zaszkodzi diecie, czy gdybym zjadła mniej efekt końcowy byłby lepszy i czy
              brak sałaty przy obiedzie nie zakłóci toku diety (coś podobnego do braku
              grzanki)? Seredecznie z góry dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam uprzejmie...
    • Gość: Nika1972 IP: *.88net.trzepak.pl 15.06.04, 14:23
      Wlasnie skonczylam czytac wszystkie posty i jestem pod ogromnym wrazeniem.
      Dziasiaj moj drugi dzien diety i jak na razie jest ok. Nie czuje glodu. Caly
      czas popijam pu-erh i wode.Mam tylko takie pytanko.Wczesniej bralam Chitinin i
      troche mi pomoglo.Schudlam 4 kilo.Czy w czasie dietki Kop. moge tezx zazywac bo
      jeszcze troche w pudelczku zostalo? I czy moge tego kurczaczka udusic raczej
      niz gotowac.....nie cierpie gotowanego kurczaka....wolowinka jest ok.
      Bardzo sie ciesze , ze znalazlam to forum. Jogger i cala reszta
      forumowiczow...pozdrawiam serdecznie!!!
      • Gość: ciekawa IP: *.client.comcast.net 16.06.04, 06:28
        Niko ....a ile masz w planie schudnac na tej diecie ,bo ja sie przymierzam ale
        nie jestem pewna czy powinnam bo mam duzo do zrzucenia jakies 20kg.Pozdrawiam!!
        • Gość: Nika1972 IP: *.88net.trzepak.pl 16.06.04, 06:33
          Mysle, ze to jest dobra dieta aby zaczac. ja tez musz zrzucic okolo 20 i chce
          aby ta dieta pomogla mi obkurczyc zoladek i amienic nawyki
          zywieniowe.Czytalam , ze wlasnie w tym jest dobra ze tak powiem. Dzis zaczynam
          3 dzien....wczoraj wieczorem bylo ciezo...oj oj ;-) Licze, ze zrzuce jakies 5-7
          kilo a potem dalej na niskoweglowodanowa i cwiczenia!!!

          Pozdrawiam
      • Gość: nikita IP: 212.182.91.* 08.07.04, 13:42
        Ta dieta zmienia stosunek do jedzenia. Już nic na mną nie "chodzi". Strasznie
        się pocę- inaczej niż zwykle. Myślę, że to "brud" ze mnie wychodzi i pali się
        tłuszcz. W głowie kręci się zazwyczaj z odwodnienia. kawa i herbata odwadnia!
        na Daleki Wschodzie do filiżanki kawy czy herbaty nadal podaje się szklankę
        wody. Im bardzeij człowiek odwodniony, tym mocniej działa kofeina i teina-
        kręci się w głowie , mroczki przed oczami, nawet szybciej bije serce.
        Jestem 5 dzień na diecie i zeszło mi 5kg. Zależy mi na zmianie przmiany materii.
        Co do tabletek, to z doświadczenia wiem,że moje dodatkowe kilogramy zawdzięczam
        wrzucaniu w siebie byleczego, byle kiedy i w za dużej ilośći. Mój ginekolog
        mówi, że źle dobrane tabletki powodują tycie. Normalnie może być na początku
        wahanie 1-2 kg, a potem przechodzi. naprawdę przeszło i nawet schudłam 3kg!
        tabletki biorę 5 lat. Ta sama pani dr zdradziła mi sekret, że picie wody to,
        jak zmywanie naczyń po obiedzie. Więc pijmy jak najwięcej!,pozdrawiam
        wszystkich serdecznie i życzę wytrwałości.:-)
        • Gość: Iziss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 14:10
          Przeczytalam wszystkie wypowiedzi tego watku i jestem pod wrazeniem. jestem w
          trakcie 4 dnia diety kopenhaskiej. Waga pokazala kilogram mniej w stosunku do
          wagi wyjsciowej.jadlospisu staram sie trzymac (brokuly i fasolka zamiast
          szpinaku, truskawki jako owoce - teraz jest na to sezon, wiec szkoda mi
          zrezygnowac). Zalezy mi oczywiscie na zgubieniu kilku kilogramow oraz na
          polepszeniu przemiany materii - ale co do tego mam watpliwosci po przeczytaniu
          wszystkich postow. Moja waga zwykle wahala sie od 56 do 59kg, nigdy nie
          zagladalam do indeksow glikemicznych ani nie stosowalam diet - staralam sie
          cwiczyc, ale i jesc to, na co mam ochote. Od prawie roku jednak prowadze bardzo
          siedzacy tryb zycia (taka praca) i mniej cwicze bo brakuje mi czasu - w zwiazku
          z tym zrobila mi sie "oponka". Dodatkowo od ponad poltora roku biore pigulki
          anty. Mam tez lekka astme i ostatnio wyczytalam, ze zawarte w tych lekach
          skladniki takze obnizaja przemiane materii. Jestem w kropce - czy w zwiazku z
          tym jakakolwiek dieta moze mi pomoc poprawic przemiane materii??? bede bardzo
          wdzieczna za odpowiedz :-)) Pozdrawiam wszystkich i zycze wytrwalosci
          • 08.07.04, 19:10
            Gość portalu: Iziss napisał(a):

            > Przeczytalam wszystkie wypowiedzi tego watku i jestem pod wrazeniem. jestem w
            > trakcie 4 dnia diety kopenhaskiej. Waga pokazala kilogram mniej w stosunku do
            > wagi wyjsciowej.jadlospisu staram sie trzymac (brokuly i fasolka zamiast
            > szpinaku, truskawki jako owoce - teraz jest na to sezon, wiec szkoda mi
            > zrezygnowac). Zalezy mi oczywiscie na zgubieniu kilku kilogramow oraz na
            > polepszeniu przemiany materii - ale co do tego mam watpliwosci po
            przeczytaniu
            > wszystkich postow. Moja waga zwykle wahala sie od 56 do 59kg, nigdy nie
            > zagladalam do indeksow glikemicznych ani nie stosowalam diet - staralam sie
            > cwiczyc, ale i jesc to, na co mam ochote. Od prawie roku jednak prowadze
            bardzo
            >
            > siedzacy tryb zycia (taka praca) i mniej cwicze bo brakuje mi czasu - w
            zwiazku
            >
            > z tym zrobila mi sie "oponka". Dodatkowo od ponad poltora roku biore pigulki
            > anty. Mam tez lekka astme i ostatnio wyczytalam, ze zawarte w tych lekach
            > skladniki takze obnizaja przemiane materii. Jestem w kropce - czy w zwiazku z
            > tym jakakolwiek dieta moze mi pomoc poprawic przemiane materii??? bede
            bardzo
            > wdzieczna za odpowiedz :-)) Pozdrawiam wszystkich i zycze wytrwalosci
            Musi to być dieta typu kopenhaskiej, oczywiście bardziej urozmaicona, ale
            bazująca podobnie jak ona na tzw. kaloriach ujemnych, czyli potrawach
            niskokalorycznych za to ciężkostrawnych, na strawienie których zużywamy prawie
            tyle samo kalorii, ile dostarczamy.
      • Gość: nikita IP: 212.182.91.* 08.07.04, 13:42
        Ta dieta zmienia stosunek do jedzenia. Już nic na mną nie "chodzi". Strasznie
        się pocę- inaczej niż zwykle. Myślę, że to "brud" ze mnie wychodzi i pali się
        tłuszcz. W głowie kręci się zazwyczaj z odwodnienia. kawa i herbata odwadnia!
        na Daleki Wschodzie do filiżanki kawy czy herbaty nadal podaje się szklankę
        wody. Im bardzeij człowiek odwodniony, tym mocniej działa kofeina i teina-
        kręci się w głowie , mroczki przed oczami, nawet szybciej bije serce.
        Jestem 5 dzień na diecie i zeszło mi 5kg. Zależy mi na zmianie przmiany materii.
        Co do tabletek, to z doświadczenia wiem,że moje dodatkowe kilogramy zawdzięczam
        wrzucaniu w siebie byleczego, byle kiedy i w za dużej ilośći. Mój ginekolog
        mówi, że źle dobrane tabletki powodują tycie. Normalnie może być na początku
        wahanie 1-2 kg, a potem przechodzi. naprawdę przeszło i nawet schudłam 3kg!
        tabletki biorę 5 lat. Ta sama pani dr zdradziła mi sekret, że picie wody to,
        jak zmywanie naczyń po obiedzie. Więc pijmy jak najwięcej!,pozdrawiam
        wszystkich serdecznie i życzę wytrwałości.:-)
    • 16.06.04, 10:51
      Minęłam już półmetek diety. Do tej pory, z twoimi poradami, wszystko szło
      wyśmienicie. Spadło mi ze cztery kilogramy. Trzy dni temu zaczęłam łykać
      Kelp+Vit E+Bilobil, bo mam wszystkie objawy niedoczynności tarczycy: sucha
      skóra, marznące na lód stopy, bardzo wolna przemiana materii. Od wczoraj mam
      wrażenie, że przestałam chudnąć, że proces zaczął się odwracać, a ja znów
      zaczynam nabierać ciała. Przestrzegam diety wręcz niewolniczo. Co się dzieje?
      Chciałabym schudnąć jeszcze co najmniej z 5 kilo i utrzymać tę wagę, a tu taki
      bunt ciała? Co robić? I jeszcze jedno pytanie. Od zawsze cierpiałam na
      zaparcia, ale odkąd stosuję dietę, to już tragedia. Nie odczuwam potrzeby
      wypróżniania się wogóle. POradź coś.
      • Gość: Nika1972 IP: *.88net.trzepak.pl 16.06.04, 14:43
        Mnie na zaparcia pomagaja nasionka Babki Plasznik.Lub otreby. Nie radze ziolek
        przeczyszczajacyh....latwo sie przyzwyczaic.Ale zobaczymy co powie jogger ;-)
        • 18.06.04, 19:03
          Błonnik jest OK, bo poprawia perystaltykę jelit - sam ruch robaczkowy jelit
          powoduje zwiększenie zużycia kalorii
      • Gość: oko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 17:56
        jesli nie odczuwasz potrzeby wyprozniania sie to to nie jest zaparcie, twoj
        oraganizm po prostu potrezbuje do zycia wszystkiego tego, czego mu dostarczasz
        w pozywieniu, czyli spala cale zarcie, ktore jesz.
        • Gość: kk IP: *.jci.com 16.06.04, 19:02
          > jesli nie odczuwasz potrzeby wyprozniania sie to to nie jest zaparcie, twoj
          > oraganizm po prostu potrezbuje do zycia wszystkiego tego, czego mu
          > dostarczasz w pozywieniu, czyli spala cale zarcie, ktore jesz.

          nieprawda. organizm nie jest w stanie przyswoic WSZYSTKIEGO, a w masie kalowej
          wydalamy oprocz niestrawionych resztek takze nablonek przewodu pokaromwego,
          bakterie, itp.

          przedluzajace sie zaparcie moze doprowadzic do zatucia organizmu.
          • 17.06.04, 06:00
            Przeczytalam sporo watkow na temat tej diety i musze przyznac ze jestem pod
            duzym wrazeniem ze tak wielu ludzi widzi rezultaty Kopenhaskiej.Caly czas bylam
            na diecie cos ala Atkinsa ,moze nie az tak bardzo tlustej i waga powoli spadala
            a ostatnio stoi w miejscu ,mimo ze potrzebuje jeszcze zrzucic pare kilogramow.
            Zamierzam i ja sprobowac ,czy ktos moze zna jakies ciekawe linki odnosnie
            jadlospisu tej diety.Pozdrawiam!!!
          • Gość: magda IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.13, 00:55
            Na zaparcia najlepszym sposobem jest jedzenie i picie produktów zawierających błonnik , można równiez kupić w aptece naturalny błonnik o nazwie Jeliton
        • Gość: enka IP: 80.48.222.* 19.06.04, 22:36
          witam,
          właśnie mija drugi dzień 'mojej' kopenhaskiej ;) idzie dobrze, możliwe że
          dlatego, iż nastawiłam się na nią psychicznie i mocno się zmotywowałam :)
          mam jednak kilka pytań do Eksperta :)

          1. czy rolę 'befsztyku' może spełniać kawałek gotowanej w wodzie z warzywami
          wołowiny? oczywiście bez żadnych kostek rosołowych itp, no i tych warzyw też
          nie zjadam :)

          2. czy sałata koniecznie musi być z oliwą i sokiem z cytryny? bo ja wolę ją 'na
          sucho', tylko martwię się, że tak nie powinno być

          3. czy twarożek to może być, zamiast serka wiejskiego, kawałek półtłustego
          białego sera? takiego zwykłego, w kostce

          będę bardzo wdzięczna za odpowiedź i pozdrawiam wszystkich Dietowiczów :)
          • 20.06.04, 10:49
            1. Tak
            2. Ja też jem sałatę bez zaprawki :-)
            3. Raczej serek typu Bieluch (podobny w składzie do wiejskiego), o obniżonej i
            laktozie, i tłuszczach nasyconych.
            • Gość: enka IP: 80.48.222.* 20.06.04, 11:10
              dziękuję potrójnie i pozdrawiam serdecznie! :)
            • Gość: xxx IP: *.adsl.hansenet.de 21.07.04, 21:38
              czym mozna zastapic jedzenie szpinaku?
              Czy mozna dodac np.curry i sypkiego czosnku do kotleta dla smaku oprocz soli i
              pieprzu?
              • Gość: misia IP: *.NET / *.stella.net.pl 21.07.04, 22:14
                zamiast szpinaku mozna brokuły
                co do kotleta to mozna naa teflonowej, z małą ilością tłuszczu.(tak pisał
                jogger)
                a do przypraw to małe ilosci warzywka, sama tez uzywam czosnku granulowanego
                (oczywiscie nie w takich ilosciach jak przed dieta) tylko do poprawienia smaku
                a rezultaty sa jak najbardziej ok wiec zycze smacznego i powodzenia
    • Gość: pomarańczowa_mysh IP: *.wroclaw.mm.pl 20.06.04, 11:54
      Hej, jogger. Jestem pod wrażeniem twojej wiedzy.
      I mam do Ciebie kilka pytań:
      Postanowiłam się za siebie zabrąć. Waga wyjściowa coś około 90 kilo -
      chciałabym zbić do ok. 60.
      Mam taki plan - zacznę od 13 - ki. Dziś pierwszy dzień.
      Dietę już raz przeprowadzałam i mniej więcej wszystko jest jasne.
      Ale:
      1. tarczyca - robiłam wyniki TSH, są w polskiej normie, tyle tylko że mam
      wszystkie objawy niedoczynności - senność, suchą skórę, opuchliznę itp.
      Lekarz nie widzi potrzeby dalszych badań, bo wszystko jest w normie, a ja tyję
      już od samego patrzenia na jedzenie.
      Czy kelp+ miłorząb + vit E powinnam zażywac raz, dwa czy trzy razy dziennie? I
      czy ten zestaw jest w stanie przywrócić tarczycę do normalnego stanu
      (zdrowego)? I jeszcze pytanie kosmetyczne - mam rozszerzone naczynia krwionośne
      na twarzy - czy od zażywania miłorzebu nie porobią mi się pajączki? Czy
      miłorząb można czymś zastąpić? Czy zarzywać citrosept - jak?
      2. Terma -pro własnie przeczytałam o tym środku. Czy mogę go zarzywać i jeśli
      tak to w jaki sposób?
      3. Jakie ćwieczenia i formy ruchu będą najbardziej optymalne - obecnie nie
      uprawiam żadnego sportu i planuję coś zacząc tylko nie wiem co.
      4. Skóra - planuję zrzucić sporo wagi - jak dbać o skórę żeby zbiegała się
      równomiernie i nie wisiała? Mam skórę chyba dość słabą, bo po ciąży zostały mi
      ohydne rozstępy. Ujedrniam je dove ujędrniającym, ale to pewnie za mało? Moze
      sport? Moze masaże, bicze wodne? Co polecasz?

      Czekam niecierpliwie na rady:)
      I pozdrawiam:)
      Marta



      • 20.06.04, 14:58
        Gość portalu: pomarańczowa_mysh napisał(a):

        > Hej, jogger. Jestem pod wrażeniem twojej wiedzy.
        > I mam do Ciebie kilka pytań:
        > Postanowiłam się za siebie zabrąć. Waga wyjściowa coś około 90 kilo -
        > chciałabym zbić do ok. 60.
        > Mam taki plan - zacznę od 13 - ki. Dziś pierwszy dzień.
        > Dietę już raz przeprowadzałam i mniej więcej wszystko jest jasne.
        > Ale:
        > 1. tarczyca - robiłam wyniki TSH, są w polskiej normie, tyle tylko że mam
        > wszystkie objawy niedoczynności - senność, suchą skórę, opuchliznę itp.
        > Lekarz nie widzi potrzeby dalszych badań, bo wszystko jest w normie, a ja
        tyję
        > już od samego patrzenia na jedzenie.
        > Czy kelp+ miłorząb + vit E powinnam zażywac raz, dwa czy trzy razy dziennie?
        I
        > czy ten zestaw jest w stanie przywrócić tarczycę do normalnego stanu
        > (zdrowego)?

        Jeśli już teraz masz problem tarczycowy, na diecie redukcyjnej może się
        zaostrzyć. Bierz zestaw 3xdziennie. Może pomóc, bo nie masz obniżonego TSH
        (pochodzącego z przysadki). Możesz też dorzucić kapsułki tyrozyny (aminokwasu z
        któego produkowana jest tyroksyna) - www.hitec.pl


        I jeszcze pytanie kosmetyczne - mam rozszerzone naczynia krwionośne
        >
        > na twarzy - czy od zażywania miłorzebu nie porobią mi się pajączki? Czy
        > miłorząb można czymś zastąpić?
        Miłorząb poprawia krążenie mózgowe i obwodowe, więc pomaga na problemy
        hormonalne i na uczucie zimna. Na przekrwienie twarzy raczej nie ma wpływu.

        Czy zarzywać citrosept - jak?
        Np. popijając ten zestaw - wydłuża okres działania.


        > 2. Terma -pro własnie przeczytałam o tym środku. Czy mogę go zarzywać i jeśli
        > tak to w jaki sposób?
        Raczej przed ćwiczeniami - przy tarczycy jednym pomaga, innym jeszcze pogarsza
        sytuację.


        > 3. Jakie ćwieczenia i formy ruchu będą najbardziej optymalne - obecnie nie
        > uprawiam żadnego sportu i planuję coś zacząc tylko nie wiem co.
        Długie przejażdżki rowerowe


        > 4. Skóra - planuję zrzucić sporo wagi - jak dbać o skórę żeby zbiegała się
        > równomiernie i nie wisiała? Mam skórę chyba dość słabą, bo po ciąży zostały
        mi
        > ohydne rozstępy. Ujedrniam je dove ujędrniającym, ale to pewnie za mało? Moze
        > sport? Moze masaże, bicze wodne? Co polecasz?
        Znajdź wyszukiwarką link do hasła 'Krem termogeniczny'



        >
        > Czekam niecierpliwie na rady:)
        > I pozdrawiam:)
        > Marta
        >
        >
        >
        • Gość: pomarańczowa_mysh IP: *.wroclaw.mm.pl 20.06.04, 16:41
          Hej, dzięki za wskazówki.

          Szukam informacji na temat tego kremu - znalazłam kilka linków, ale na żadnym
          konkretnej nazwy. Ups, poza Norel. I teraz mam pytanie - to pomoże spalić
          tłuszczyk od zewnątrz? A czy obkurczy też skórę? tj. zebyn i wisiała? A co
          sądzisz na temat biczy wodnych?

          Czy podczas 13 - ki i po niej mogę zarzywać magnez i wapno w tabletkach?

          Po 13 - tce chciałabym przejśc na dietę diamondów. Co o niej sądzisz?
          • 22.06.04, 17:28
            Gość portalu: pomarańczowa_mysh napisał(a):

            > Hej, dzięki za wskazówki.
            >
            > Szukam informacji na temat tego kremu - znalazłam kilka linków, ale na żadnym
            > konkretnej nazwy. Ups, poza Norel. I teraz mam pytanie - to pomoże spalić
            > tłuszczyk od zewnątrz? A czy obkurczy też skórę? tj. zebyn i wisiała? A co
            > sądzisz na temat biczy wodnych?
            Bicze też są dobre. O kremach, pasach etc w
            www.sfd.pl/temat73817/
            >
            > Czy podczas 13 - ki i po niej mogę zarzywać magnez i wapno w tabletkach?

            Tak
            >
            > Po 13 - tce chciałabym przejśc na dietę diamondów. Co o niej sądzisz?
            Jest całkiem rozsądna.
        • 22.06.04, 11:47
          witam
          jestem na diecie drugi dzień. troche ja modyfikuję dla swoich potrzeb bo moja
          natura nie znosi az takiego przymusu :) poza tym jestem wegetarianką i musze
          zastapic mięso.
          ale mam jedno pytanko-czy to normalne, że po każdym posłku robi mi sie bardzo
          ciepło-nie sa to jakies uderzenia goraca ale po prostu podnosi się lekko
          temperatura ciała. czy taki efekt świadczy o lepszym spalaniu?
          pozdrawiam
    • Gość: kika IP: *.36.11.vie.surfer.at 20.06.04, 20:40
      Mam pytanko,czy mozliwe jest picie drozdzy podczas
      tej diety.Od 2 tygodni robie kuracje drozdzowa na poprawe cery,wlosow
      etc.Dodawalam miod do drozdzy ale teraz pilabym oczywiscie bez.Jak myslicie czy
      jest to mozliwe czy lepiej dac sobie spokoj z drozdzami na te 13 dni ?
      • 21.06.04, 00:37
        Na dwoje babka wróżyła - drożdże są źródłem chromu, więc mogą pośrednio
        zapobiegać niedocukrzeniom, ale też źródłem węglowodanów. Mam nadzieję, że
        konsumujesz zabite drożdże?
        • Gość: kika IP: *.36.11.vie.surfer.at 21.06.04, 08:08
          Zalewam je wrzatkiem i po wystygnieciu dodaje lyzke miodu.
          dzieki!
    • Gość: Gabi IP: 80.50.5.* 09.07.04, 21:22
      POMOCY!!! Właśnie kończę tę diętę,jutro 12 dzień, trzymałam się bardzo
      rygorystycznie, ostatnio tylko zamiast kawy piłam herbatę, miała poprawić
      przemianę materiia a u mnie raczej ją pogorszyła!W zwiąku z tym brzuch np
      wydaje się od kilku dni większy, co robić?? Czyżby cały mój wysiłek na marne???
      • 10.07.04, 01:24
        Przemiana materii o której mowa to lepsze spalanie, a nie trawienie :-) Musisz
        dorzucić błonnik do codziennej diety, najlepiej otręby owsiane.
        • Gość: paulina IP: *.neutron-it.com 12.07.04, 10:37
          Joggerze,

          Mam w takim razie pytanie - w jakim stopniu kiepsie trawienie wpływa na efekt
          diety? Bo ja wyraznie schudlam na poczatku diety, ale wtedy trawienie bylo
          jeszcze OK, jestem w 8 dniu i nie jest OK :), co prawda nie jestem juz glodna i
          slaba, jak na poczatku, i krew tez mniej rozbija mi tetnice, ale czy to
          wlasnie nie swiadczy o tym, ze zwolnil metabolizm? Od 5 dnia zaczelam pić druga
          kawe - w odstępach miedzy posilkami, czy to moglo cos zmienic? Wydawalo mi sie,
          ze wrecz odwrotnie, ale teraz juz nie wiem.

          Dziekuje.
          • 12.07.04, 11:48
            Dodatkowa kawa może wpłynąć na odwodnienie organizmu, przez co automatycznie
            zmniejsza się również objętość 'treści' jelit i prosta droga do zaparcia.
            Dlatego ważne jest też picie dużej ilości wody (poza tym woda zwiększy też
            objętość błonnika, usuwa uczucie głodu i przyśpiesza utratę wagi).
            • Gość: paulina IP: *.neutron-it.com 12.07.04, 12:52
              dziękuję!

      • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.04, 08:06
        Jogger doradź co jeść żeby dalej chudnąć. Myślę o diecie niełaczenia. Co Ty na to??
    • Gość: Katerina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.04, 23:56
      Diete trzynastodniowa zaczelam w zeszly poniedzialek...i co ?! W szostym dniu
      prawie plakalam z glodu ;)..zaczelam podjadac suchary bez cukru, po czym moja
      dieta sie skonczyla. W ciagu tych 6-ciu dni schudlam prawie 4 kilo, ale czuje,
      ze waga zaczyna powracac ;(. Pilam ok. 2 litrow wody niegazowanej i czerwona
      herbatke. Lykalam magnez, gdyz bardzo mi pomagal,...ale co z tego jak pijac go
      przez trzy nie schudlam przy tym nic! Chcialabym powtorzyc ta diete! Prosze o
      podpowiedz co robic, aby zaspokoic glod!!?? Picie kawy mi pomaga, wiec czy moge
      pic przynajmniej dwie na dzien? i czy zjedzenie jednego jajka zamiast dwoch
      robi jakas roznice? bo te jajka mi juz bokami wychodza ;).
      Bede wdzieczna za odpowiedz. Pozdrawiam
      • Gość: Katerina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 00:10
        acha.. i mam jeszcze jedno pytanko...w czasie diety nie mozna pic rzadnych
        soków?? Nawet grejfrutowego, ktory nie ma w swym skladzie cukru?
        • Gość: edycia IP: 217.96.74.* 14.07.04, 10:24
          no więc tak nie chce mi sie troszkę czytać tych 400-stu komentarzy więc mozliwe
          że się powtórze ale oczekuje szybkich odpowiedzi


          1.JAK SIĘ ROBI BEFSZTYK??? nigdy w życiu heh czegoś takiego nie jadłam jakie
          mięso i powiedzcie jAK się to robi wszystko po koleii:P I NIE POSIADAM TEJ
          PATELNII O KTÓREJ MOWA WIĘC JAK MAM ZROBIĆ????????

          2.sałata z olejem i cytryną chodzi o sok z cytryny?

          3.2-3 szklanki jogurtu czy 2/3 szklanki?

          4.ten świezy owoc obojetnie jaki no bo jak wiem np jabłko i banaN mają
          najwięcej kalorii i cukrów to wziąśc np arbuza??
          5.chodzi o taki twarożek zwykły w opakowaniu ? i mozna go zjesc całego na
          sucho??

          6.szczerze to woGóle nie znam się na rybach ta ryba po kupieniu w sklepie
          nadaje się do zjedzenia:P

          7.TA GRZANKA TO MOŻE BYC JEDEN SUCHAREK??

          8 A TE GRILOWANE MIĘSKO HEH NO RACZEJ CHYBA NIE BĘDĘ ROZSTAWIAĆ GRILA ŻEBY JE
          SOBIE PRZYRZADZIĆ... WIĘC JAK MAM ZROBIĆ??


          A I JESZCE COS TAKIEGO ZACZEŁAM DIETE OD WCZORAJ MIAŁ BYC BEFSZTYK ALE NIE
          WIEDZIAŁĄM JAK GO SIE ROBI TO ZJADŁAM KOTLETA MAŁEGO SCHABOWEGO I ODSĄCZYŁĄM
          TŁUSZ MOŻE BYĆ CZY JUŻ XLE ZROBIŁAM???:p

          p.s jogger znawco jakbyś mógł udziel mi szybko odpowiedzi
          • 14.07.04, 14:32
            Gość portalu: edycia napisał(a):

            > no więc tak nie chce mi sie troszkę czytać tych 400-stu komentarzy więc
            mozliwe
            >
            > że się powtórze ale oczekuje szybkich odpowiedzi
            >
            >
            > 1.JAK SIĘ ROBI BEFSZTYK??? nigdy w życiu heh czegoś takiego nie jadłam jakie
            > mięso i powiedzcie jAK się to robi wszystko po koleii:P I NIE POSIADAM TEJ
            > PATELNII O KTÓREJ MOWA WIĘC JAK MAM ZROBIĆ????????
            >
            może być gotowy schabowy
            > 2.sałata z olejem i cytryną chodzi o sok z cytryny?
            tak
            >
            > 3.2-3 szklanki jogurtu czy 2/3 szklanki?
            2 do 3ch
            > 4.ten świezy owoc obojetnie jaki no bo jak wiem np jabłko i banaN mają
            > najwięcej kalorii i cukrów to wziąśc np arbuza??
            nie może być większy od rezty posiłku :-)
            > 5.chodzi o taki twarożek zwykły w opakowaniu ? i mozna go zjesc całego na
            > sucho??
            wiejski jest 'mokry' - często granuowany - i można go jeść łyżką
            >
            > 6.szczerze to woGóle nie znam się na rybach ta ryba po kupieniu w sklepie
            > nadaje się do zjedzenia:P
            >
            > 7.TA GRZANKA TO MOŻE BYC JEDEN SUCHAREK??
            Nie, zwykły chleb choćby zrumienioony na patelni na sucho
            >
            > 8 A TE GRILOWANE MIĘSKO HEH NO RACZEJ CHYBA NIE BĘDĘ ROZSTAWIAĆ GRILA ŻEBY JE
            > SOBIE PRZYRZADZIĆ... WIĘC JAK MAM ZROBIĆ??
            >
            >
            > A I JESZCE COS TAKIEGO ZACZEŁAM DIETE OD WCZORAJ MIAŁ BYC BEFSZTYK ALE NIE
            > WIEDZIAŁĄM JAK GO SIE ROBI TO ZJADŁAM KOTLETA MAŁEGO SCHABOWEGO I ODSĄCZYŁĄM
            > TŁUSZ MOŻE BYĆ CZY JUŻ XLE ZROBIŁAM???:p
            >
            > p.s jogger znawco jakbyś mógł udziel mi szybko odpowiedzi
            • Gość: edycia IP: 217.96.74.* 14.07.04, 15:40
              dziękuję ślicznie:)sorki że to tak troszke niejasno popisałam ale i tak dobrze
              że zrozumiałeś...:) dzieks jeszce raz:)
        • 14.07.04, 14:19
          Ma fruktozę (cukier owocowy)
      • 14.07.04, 14:16
        Błonnik: do każdego posiłku 2łyżki otrąb owsianych z wodą, to samo w razie
        napadów głogu. Kawa - w odstępie 2godz od posiłków, zamiast jajek dowolne
        białko (mięso, drób, ryba)
        • Gość: Katerina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.04, 17:54
          Serdeczne thx za odpowiedz :) sprobuje jeszcze raz i zobaczymy jak mi pojdzie,
          heh. ... otręby owsiane z wodą.. ;) nie wiem jak mi to przez gardlo
          przejdzie :/..chyba trzeba sie zmusic :). Miło, ze mozna tu napisac w razie
          jakichś wątpliwości. Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje.
    • Gość: niki IP: 212.160.165.* 15.07.04, 08:04
      JOgger, powiedz mi prosze jak to jest z tym piciem wody, wyczytalam gdzies ze
      NIE powinno sie popijac w trakcie posiłków - najwyzej godzinę przed i godzinę
      po, czy mogłbys co wiecej na ten temat..? z góry dzieki
      • Gość: Annika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.07.04, 14:10
        Cześć, mam pytanie. Czy mógłbyś drogi Joggerze doradzić gdzie można poczytać o
        różnych dietach, indeksie glikemicznym itp. Zależy mi na źródle dość
        obiektywnym i naukowym, tak abym mogła sama ocenić jak jeść właściwie. Właśnie
        skończyłam kopenhaską i efekt mnie nie powalił (pewnie za mało ruchu, ale
        nieważne). Chciałabym teraz spróbować czegoś innego, nie po to, żeby się
        odchudzać ale raczej zdrowo jeść. Wiem, że Atkins nie jest dla mnie, mój
        organizm nie toleruje dużych ilości tłuszczu. Próbowałam też diety rozłącznej
        ale po jakimś czasie skończyła mi się inwencja i zabrakło pomysłów na smaczne
        obiadki. Możesz mi coś doradzić. Czytałam już kilka książek o odżywianiu ale
        żadna mnie nie przekonuje. Poleć mi coś proszę, bo widać, że masz sporą wiedzę
        na ten temat. Z góry dzięki.
        • 15.07.04, 21:20
          Tam znajdziesz linki do różnych diet i sporo teorii -
          www.sfd.pl/forum_109/
      • 15.07.04, 21:33
        Gość portalu: niki napisał(a):

        > JOgger, powiedz mi prosze jak to jest z tym piciem wody, wyczytalam gdzies ze
        > NIE powinno sie popijac w trakcie posiłków - najwyzej godzinę przed i godzinę
        > po, czy mogłbys co wiecej na ten temat..? z góry dzieki

        Jest taka doktryna, ale... jeśli posiłkiem jest zupa? czy owsianka na mleku? :-
        ) składają się przecież w 90% z wody :-)
        • 16.07.04, 15:08
          Czesc Jogus,

          Czy ta mala puszka owocow to chodzi o taka puszke,co sie chyba nazwa "coctail
          friut"czy cos takiego i czy go zjesc tak bez niczego po otwarciu?
          Czy lepiej jesc jajka bez zoltek?
          Czy jak sie zastapi np.szpinak brokulami czy to daje wtedy taki sam efekt?
          Czy jak sie zje sama salate bez oleju i cytryny to zle?
          Czy mozna cos dodac do ryby zamiast sosu do pieczenia?
          W tej diecie pisze ze raz ma byc kurczak gotowany,czy to chodzi o calego czy o
          jakas czesc,bo chyba nikt nie zje calego kurczaka!,no i ze raz na byc
          grillowane mieso,a co z reszta miesa tymi befsztykami?ta wolowinka ma tez byc
          gotwana,czy moze byc smazona czy to bez roznicy?No i jak mozna to na czym
          smazyc,bo raczej kotleta to sie nie usmazy na suchej patelni.

          Dziekuej za pomoc i pozdrawiam
          • 16.07.04, 15:19
            niusia_22 napisała:

            > Czesc Jogus,
            >
            > Czy ta mala puszka owocow to chodzi o taka puszke,co sie chyba nazwa "coctail
            > friut"czy cos takiego i czy go zjesc tak bez niczego po otwarciu?
            Raczej odpowiednik zwykłego kompotu

            > Czy lepiej jesc jajka bez zoltek?
            Przy takich ilościach... :-) z żółtkiem

            > Czy jak sie zastapi np.szpinak brokulami czy to daje wtedy taki sam efekt?
            Tak

            > Czy jak sie zje sama salate bez oleju i cytryny to zle?
            Może być

            > Czy mozna cos dodac do ryby zamiast sosu do pieczenia?
            W niewielkiej ilości np. warzywko do smaku


            > W tej diecie pisze ze raz ma byc kurczak gotowany,czy to chodzi o calego czy
            o
            > jakas czesc,bo chyba nikt nie zje calego kurczaka!,
            Je się zawsze tyle, żeby zaspokoić głód


            no i ze raz na byc
            > grillowane mieso,a co z reszta miesa tymi befsztykami?ta wolowinka ma tez byc
            > gotwana,czy moze byc smazona czy to bez roznicy?No i jak mozna to na czym
            > smazyc,bo raczej kotleta to sie nie usmazy na suchej patelni.
            Na teflonowej, z małą ilością tłuszczu.



            >
            > Dziekuej za pomoc i pozdrawiam
        • 17.07.04, 18:33
          Czesc Jogger :)
          Pisales,ze mozna sie posilac w czasie diety witaminami i mikroelmentami,czy
          moge w takim razie pic taka multivitamine musujaca?Napewno wiesz jaka,takie
          tabletki co sie je rozpuszcza w wodzie ?
          Dzieki,narazie :)
        • Gość: zuziaczek? IP: *.adsl.hansenet.de 21.07.04, 21:30
          Czy zamiast szpinaku mozna jesc szparagi,bo gdzies to wyczytalam?!I co mozna
          jesc jeszcze zamiast niego?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.