Klub fitness Calypso Puławska-czy warto chodzić?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • no właśnie, czy warto?? dostałam z pracy możliwość wyboru klubu (karta
    Multisportu) fitness w którym chciałabym ćwiczyć. Biorę pod uwagę min ten (
    lokalizacja na Puławskiej), mam jednak troszkę wątpliwości ponieważ zauważyłam
    kilka negatywów na jego temat. Dlatego czy ktoś może mi obiektywnie powiedzieć
    czy warto??Ważna jest dla mnie jego lokalizacja, bo mieszkam niedaleko;) Dodam
    ze jestem początkująca i zależny mi przede wszystkim na poprawieniu kondycji a
    nie na jakimś drastycznym treningu 7dni/7dni w tyg :) Chyba że znacie jakiś
    inny klub na Mokotowie honorujący karty Multisportu i możecie mi polecić:) z
    góry dzięki pozdrawiam :)
    • Gość: Szatanica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 18:47
      Hej,
      Zwiedziłam chyba ze 30 klubów w Wawie :-)
      Do Calypso na Puławskiej chodziłam przez blisko 3 lata.
      Zalety tego klubu:
      - świetna lokalizacja
      - dobry i różnorodny sprzęt (jeśli zależy Ci na siłowni)
      - niezłe, w porównaniu z innymi klubami, warunki - duża, przestronna
      szatnia, dwie toalety, sauna, miejsce, gdzie można wypocząć po
      saunie,
      - bardzo miła obsługa - pozdrowienia dla dziewczyn z recepcji,
      zwłaszcza Karoliny :-)
      - duże sale do ćwiczeń
      - bogata oferta zajęć - pełna różnorodność, od aeroboxingu, przez
      fat-burningi, po TBC
      Wady:
      - dla mnie kadra :( Po 5 latach intensywnych ćwiczeń oczekuję od
      instruktora bardzo dużo. Obecnie nikt z pracujących na Puławskiej
      nie spełnia moich oczekiwań. Ale jeśli dopiero zaczynasz swoją
      przygodę z fitnessem, to zdecydowanie polecam!
      U Gosi Bryzgiel - nauczysz się kroków i dobrej techniki wykonywania
      ćwiczeń, co jest bardzo ważne
      U Magdy Wierzbowicz poszalejesz tanecznie
      Polecam też Olę Murynowicz - daje niezły wycisk!
      Kartę Mutisport honoruje też Warszawianka, w wakacje bez dopłat, od
      października + 5 zł za zajęcia, albo 25 zł na miesiąc.
      Ale - kiepska sala, otoczona sprzętem na którym ćwiczą ludzie.
      Generalnie czuję się tam trochę jak w cyrku na ringu ;-), kadra
      średnia.

      Tyle ode mnie ;-)
      Pozdrawiam!
    • Gość: sunny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.09, 20:40
      super dzieki za pomoc, pozdrawiam:)
    • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 18:54
      Cześć, chodzę do calypso od półtora roku i jestem bardzo zadowolona.
      Nie zależy mi na jakimś super wyciskającym treningu tylko na
      zachowaniu kondycji i figury, jak dla mnie jest OK, zamierzam nadal
      chodzić.
    • Gość: Anna IP: 212.160.99.* 11.06.10, 15:14
      Nie warto!!!!!!!!!!!!!
      Przede wszystkim ze względów higienicznych.
      Grzyb na ścianach w kabinach prysznicowych i człowiek brzydzi się
      czegokolwiek dotknąć. A chyba nie wyjdziesz bez "prysznica" po
      zajęciach?! Zajęcia rozpoczynają się w godzinach odbiegających od
      harmonogramu. Klimatyzacja w salach jakby nie dawała rady!!!!
      Nie mówić już o recepcji!!!!!
      Szkoda pieniążków. Jeżeli chcesz się jednak zdecydować na Calypso,
      to tylko na Postępu.
      Anka
      • Gość: ania IP: *.range81-155.btcentralplus.com 22.06.10, 13:44
        >A chyba nie wyjdziesz bez "prysznica" po
        zajęciach?!


        a czemu nie? z zajec ide (jade) prosto do domku gdzie czeka relaksujaca kapiel,
      • Gość: qaska IP: 195.184.83.* 22.07.10, 18:31
        Anno , jesli chodzisz/chodzilas wlasnie do Calypso na Pastepu to czy mozesz
        polecic w szczegolnosci ktores zajecia fitness i Prowadzacego/Prowadzaca ?
        Jak wyglada sprawa uprzedniego deklarowania sie (?) na konkretne dwa zajecia w
        tygodniu? Czy w karnecie open jest rzeczywiscie open rowniez basen? Tzn. czy po
        zajeciach fitness i po prysznicu:) mozna od razu wskoczyc do wody/jacuzzi ?
        Dziekuje z gory za ewentualne informacje Innych Szanownych Forumowiczek :)
      • Gość: pozdro IP: 198.28.69.* 10.08.10, 12:21
        Fakt, recepcja to MASAKRA, poobrażane niunie, robiace łaskę ze
        wszystkim! ale nie po to tam chodzimy, prawda?
        Dużym plusem Calypso jest lokalizacja, duza siłownia, zadbana,
        instruktorzy. Co do aerobiku, chodzę od dawna, i zajęcia zawsze
        rozpoczynają się zgodnie z rozkładem jazdy...Fakt, z klimą jest
        pewien problem. Ale cena jak na Wawę nie jest zbyt wyśrubowana, to
        tez plus:)
        • Gość: :) IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 16:25
          Witam Wszystkich,
          Kilka informacji na temat klubu-Lokalizacja super, dziewczyny na recepcji sztuczne mało przyjaźnie nastawione choć może nie wszystkie, szatnie suszarki fatalne chcesz pływać a masz włosy długie to niestety trzeba nosic swoja aby po perwsze porzadnie wysuszyć a dwa nie zmeczyć sie przy tym :)
          Łazienki- wydawało mi sie ze jedna z podstawowych rzeczy w łazienkach to papier toaletowy w toaletach niestety rzadko kiedy jest jak przychodzisz rano jakaś pani od sprzątania sie kreci z mopem - ale papier chyba sprawdza na ostatnim miejscu. Kabiny prysznicowe -szkoda ze w tak nowym klubie oszczędza sie na środkach czystości pomiedzy kafelkami czarno od pleśni prosze sie przyjrzeć chyba że komuś to nie przeszkadza to samo dzieje sie w kabinach po saunie. W toaletach muszle zółte.W saunie dekoracja- ptaszki które ćwierkaŁy i świecilo szklo nie dziala -sciana wody na basenie zepsuta. Ogólnie piekny klub niszczeje zacieki tylko pytanie od czego ma ten klub menagera. Co do instruktorów Ci co fajni Andrzej, Maciek już ich niema to tez jakoś świadczy o manager-u....Dużo by jeszcze pisac-pewnie ktos napisz skoro brudno i ci nie pasuje to dlaczego chodzisz..... wszyscy płacimy i czystość powinna być a tu srodki czystosci niestety kuleja.

          Zadufany Arku badz czlowiekiem..... życie bywa sprawiedliwe a Pan Panie wlascicielu chyba nie ma za duzego doświadczenia jeśli chodzi o rekrutacje ludzi na stanowiska managera..... z calym szacunkiem.
          • Gość: :0 IP: *.home.aster.pl 06.03.11, 19:17
            Brawo brawo!!!Lekki bałagan i sy...!
            • Gość: @@@@@@@@ IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 19:58
              jesli sie cos nie poprawi jesli chodzi o czystosc to nawet lokalizacja nie pomoze .........tu przychodza ludzie ktorzy cos soba reprezentuja i raczej nie chcieliby dostac grzybicy albo jeszcze czegos innnego.....czystosc czystosc
            • Gość: zawiedziony IP: 178.73.49.* 23.03.11, 07:42
              kompletna zenada... oszukują klientów - nie podaja informacji nie polecam
              • Gość: gosc IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.11, 23:44
                Jeśli wybieracie się do Calypso w Adgar Plaza przygotujcie się na powitanie obrażonych na cały świat robiących łaskę, że odpowiedzą ,,dzień dobry" lasek. Siłownia mała. W godzinach ,,szczytu" kolejki do sprzętu. Na fitness można wejść tylko dwa razy w tygodniu (mimo karnetu open) a oprócz tego należy również na początku miesiąca zgłosić w jakie dni się będzie przychodzić, co dla mnie stanowiło pewną trudność. Łazienki .... koszmar, suszarki do włosów dla osób z długimi włosami koszmar. Parking płatny!!!! Jedyne zalety tego miejsca to basen i kadra instruktorska.
                • Gość: szatan667 IP: *.pkobp.pl 20.09.11, 12:54
                  z parkingiem faktycznie wtopa.....
                  ale nie rozumiem dlaczego się czepiacie pań na recepcji -- zawsze miłe i usmiechnięte
                  w męskiej szatni/prysznicach czysto, chociaż przydałoby się częściej zbierać wodę z posadzki przy prysznicach.
    • Gość: gośc IP: *.play-internet.pl 24.06.11, 16:58
      cóż uczęszczałam do calypso w Adgar Plaza i musze powiedziec i przyłączyc sie do wypowiedzi Ani, okropny brud, nie dbają o czystośc, zwłaszcza na basenie z którego czesto korzystałam. Chyba aż za często, ponieważ jak przyszłam zdrowa tak po kilku odwiedzinach tego basenu oparłam sie u ginekologa z ostrą grzybicą-co w sumie mnie nie zdziwiło. Byłam kiedyś swiadkiem jak ratownik zawołał sprzataczkę zeby zobaczyła jakie kłęby brudu znajduja sie z rowkach odprowadzających wodę dookoła basenu, syffff. Nie porównuje nawet tego basenu do basenu w hotelu intercontinental- tam akurat jest bardzo czysto.
      Także moja rada fitnes jak fitnes ale basen dziewczyny omijajcie, szkoda zdrowia i pieniedzy na antybiotyki. Aaaa i przestrzegam przed solarium po 5min byłam POPARZONA i nie mogłam chodzic w bieliźnie :/
      • Gość: nie polecam IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 09:02
        ... byłem wczoraj na basenie z 7 letnim dzieckiem na tak zwanym family time czyli od 16-18 po 18 kiedy dziciak załapał pływanie żabką i cieszył się, że już "potrafi" pływać podszedł pan ratownik i wyprosił mnie z basenu, pani na recepcji też nie omieszkała zwrócić mi uwagi, że powinienem przestrzegać czasu i o 18 opuścić basen !!!!
        ... dodam tylko, że po 18 basen był już prawie pusty
        polonez i pływalnia prawy brzeg w remoncie, prawdziwy szacun dla sportowców pływaków, którzy osiągają sukcesy w tym kraju ...
    • Gość: Szatanica IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 19:47
      Hej,
      Jeśli masz Multisporta to nie musisz wybierać klubu w którym chcesz ćwiczyć. Pracodawca sponsoruje Ci (albo dopłaca do niej) kartę, dostajesz ją do rączki i Twoja sprawa gdzie i ile z niej korzystasz. Akurat w Calypso będzie to średni interes, bo będziesz musiała każdorazowo dopłacać do zajęć 5 zł. Na Mokotowie mogę Ci polecić Holmes Place w Galerii Mokotów (ale zdecydowanie karnet, nie Multisport). Jeśli jesteś początkująca, to nie mogę niestety polecić instruktorów. Mnie interesuje już tylko szaleństwo na zajęciach, a to z kolei początkujących zniechęca.
    • Tak czy inaczej polecam stronę fitlajf.com, wprawdzie jest o instruktorach, ale im lepszy instruktor, tym lepszy klub, ja tak uważam.
      • Gość: Gość IP: *.dynamic.chello.pl 21.07.12, 18:23
        Problemem tego klubu rzeczywiście jest zarządzający, wpada do klubu popołudniami i nie ma pojęcia co się dzieje rano. A rano - recepcjonistki, ratownicy i trenerzy ciągle się spóźniają. Klub jest niby otwarta od 06.30, a rozruch często trwa o wiele dłużej.
        Na obronę recepcjonistek chciałam podkreślić, iż rzeczywiscie jedna panienka z rudymi włosami jest ciagle obrażona na cały świat (będac jej szefem już dawno byłaby na wypowiedzeniu), reszta jest w miarę profesjonalna.
        Jeśli chodzi o czystość to rzeczywiście nie wiem jak można było tak zaniedbać budynek który stoi jakieś dwa lata. Syf i brud między kafelkami. Jesli chodzi o basen to już nie korzystam - zaczęłam łapać jakieś syfy ginekologiczne, co teraz jak wróciłam na baseny chlorowane się nie zdarza. Oni tam nie mają klasycznego oczyszczania wody, tylko taką maszynkę, ktorę wrzucają do basenu jak im sie zachce....
        Ale na fitness warto chodzić - u Natalii pełny profesjonalizm - jest ona wizytówką tego klubu.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.