Dodaj do ulubionych

Mapa etniczna - zadeklarowani narodowo Ślązacy

26.09.09, 08:44
Mapa etniczna - zadeklarowani narodowo Ślązacy

W ostatnim spisie powszechnym ponad 170 tys. mieszkańców Górnego Ślązka
(województwo śląskie i opolskie) zadeklarowało przynależność do narodu
śląskiego. Naród taki nie jest w Polsce uznawany (w Czeskiej Republice - tak),
jednak ta wielka liczba pokazuje jak silna jest śląska tożsamość wśród
etnicznych Ślązaków. Ich charakterystyczna kultura, obok innych wielkich grup
etnicznych w Polsce, jak Kaszubi czy Górale, jest wielkim skarbem nie tylko
województwa śląskiego, ale całego kraju. Będąc w Katowicach warto mieć
świadomość, że co najmniej co 10-ty ich mieszkaniec uważa się nie tylko za
Ślązaka, ale wręcz za członka śląskiego narodu. Na poniższej mapie
przedstawiony jest procentowy udział zadeklarowanych narodowo Ślązaków wśród
pozostałych mieszkańców powiatów województwa śląskiego. Obszary te pokrywają
się z ziemiami historycznie śląskimi poza - co ciekawe - wąskim pasem wzdłuż
dawnej granicy prusko-austriackiej (porównaj), gdzie prawdopodobnie różnica
"Prusoki" - "Cieszynioki", jest silniejsza niż Ślązacy - nie-Ślązacy.



http://www.wojewodztwoslaskie.eu/_img/mapa_slaskie-slazacy.gif

--
o00o-//{ ´°`(_)´°` }\\-o00o
╔╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╗
╚╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╝
hanys_hans
Obserwuj wątek
    • hans-jurgen Troche matematyki. 26.09.09, 13:18
      Ludnosc Wojewodztwa Slaskiego liczy 4654115 mieszkancow ( 2008 )
      Ludnosc Wojewodztwa Opolskiego liczy 1037088 mieszkancow ( 2008 )
      Oba wojewodztwa polaczone maja 5691203 mieszkancow,

      zas:

      " W ostatnim spisie powszechnym ponad 170 tys. mieszkańców Górnego Ślązka
      (województwo śląskie i opolskie) zadeklarowało przynależność do narodu śląskiego
      ".


      170 tysiecy Slazakow stanowi jedynie ok 3% ogolu
      mieszkancow dwoch slaskich wojewodztw, dla porownania,
      takie Gliwice czy Zabrze maja ok 200 tysiecy mieszkancow.

      Trzeba byc naprawde " nieuleczalnym utopista " aby postulowac
      autonomie Slaska.
      • 1fatum Re: Troche matematyki. 26.09.09, 13:58
        hans-jurgen napisał:

        > Trzeba byc naprawde " nieuleczalnym utopista " aby postulowac
        > autonomie Slaska.

        *********************************************

        Zapominasz o Ślązakach poza Śląskiem, o Ślązakach, którzy z rożnych powodów nie
        napisali podczas spisu, że są narodowości śląskiej i wreszcie o tych, którym
        uniemożliwiono zadeklarowanie śląskiej narodowości.

        Aby oddalić zarzut, że nieobecni głosu nie mają, przypomnę o wyborczych prawach
        Polonii.

        Jestem pewien, że nawet nie będziemy się spodziewali tego jak szybko może
        autonomia stać się faktem. Najlepszym tego dowodem może być upadek komunizmu.
        Ustrój ten był silniejszy niż opór polskiej materii przed autonomia.
        Na chwilę obecną nie mamy pojęcia co może stać się katalizatorem przywrócenia
        autonomii. Że tak będzie gotów jestem postawić koniak, przeciwko wodzie sodowej.


        --
        ****************************************************************
        Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
        • hans-jurgen Re: Troche matematyki. 26.09.09, 14:40
          1fatum napisał:

          > Zapominasz o Ślązakach poza Śląskiem, o Ślązakach, którzy z rożnych powodów nie
          > napisali podczas spisu, że są narodowości śląskiej i wreszcie o tych, którym uniemożliwiono zadeklarowanie śląskiej narodowości.
          ---------------------------------------------------------------------
          ---------------------------------------------------------------------
          Przypomina mi to troche " gdybanie " Jaroslawa Kaczynskiego,
          odnosnie: ile to Polska mialaby milionoe obywateli, gdyby
          Niemcy w czasie II WS, nie zamordowali 6 milionow obywateli
          polskich. Podobno wyszlo Kaczynskiemu, ze Polska bylaby dzis
          80-cio milionowym narodem.
          Czyzbys i Ty wierzyl w tak " cudowne " rozmnozenie Slazakow???
          • alladyn15 Re: Troche matematyki. 26.09.09, 15:26
            Jestem calym sercem za wywaleniem nie slazakow,ze Slaska.Pytanie
            jednak powstaje,co z tymi pustostanami zrobic?Kto przyjedzie,kto
            zasiedli? Skad wziac dziesiatki tysiecy slazakow,aby pustostany
            zasiedlic?
              • 1fatum Re: Troche matematyki. 26.09.09, 21:30
                hans-jurgen napisał:

                > Widze, ze cos od tematu stronia fani RAS, zyzby zwatpili???
                **************************************************************

                Jeżeli już, to arytmetyki, a nie matematyki.

                jakby nie liczył, to nieco poczekawszy poznamy wynik. Dziś wszelkie spory
                przypominają wróżenie z fusów.

                Skoro Polska mogła powstać po stuletniej niewoli rozbiorów, to czemu nie miałby
                powstać wolny Śląsk?

                --
                ****************************************************************
                Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
                • hans-jurgen Re: Troche matematyki. 26.09.09, 21:51
                  1fatum napisał:


                  > Skoro Polska mogła powstać po stuletniej niewoli rozbiorów,
                  to czemu nie miałby powstać wolny Śląsk?
                  --------------------------------------------------------------------
                  --------------------------------------------------------------------
                  Sugerujac, ze Slask jest zniewolony, bluznisz kolego,
                  nikt Cie tam sila nie trzyma, zawsze mozesz wyemigrowac
                  Bangladeszu.
                  • 1fatum Re: Troche matematyki. 26.09.09, 23:04
                    hans-jurgen napisał:

                    > 1fatum napisał:
                    >
                    >
                    > > Skoro Polska mogła powstać po stuletniej niewoli rozbiorów,
                    > to czemu nie miałby powstać wolny Śląsk?
                    > --------------------------------------------------------------------
                    > --------------------------------------------------------------------
                    > Sugerujac, ze Slask jest zniewolony, bluznisz kolego,
                    > nikt Cie tam sila nie trzyma, zawsze mozesz wyemigrowac
                    > Bangladeszu.
                    ******************************************************

                    Nie wypowiadam się za rodowitych Ślązaków, ale znaczna część Śląska została
                    zagarnięta po 1945r. i nie sądzę, aby rodowici mieszkańcy odczuwali wyzwolenie,
                    chyba, że ich poglądy zostały "wyprostowane" w jednym z 1.255 polskich
                    powojennych obozów i więzień, w których byli osadzeni tylko za narodowość.

                    Całe szczęście, że nie ty możesz decydować kto i gdzie i czy w ogóle ma
                    emigrować. Chyba, że tęsknisz za 1968r., kiedy Polacy wypędzali innych Polaków
                    za żydowskie pochodzenie. Może niektórym tęskno za tego typu wolnością.

                    Kwestia autonomii Ślaska jest wynikiem komunistycznych rządów, które po wojnie
                    bierutowskim dekretem ówczesną autonomię Śląskowi odebrały. Bardzo elastyczną
                    mają niektórzy moralność. Tak elastyczną, że mogłaby z powodzeniem służyć za
                    gumę do majtek.
                    Jeżeli co jest niewygodne Polsce, to uchyla prawo, uzasadniając, że ma ono
                    komunistyczny rodowód. Jeżeli co jest po polskiej myśli, to komunistyczne prawo
                    jest jak najbardziej na miejscu.

                    Punkt widzenia zależy nie tylko od punktu siedzenia, ale zależy od wyznawanych
                    zasad moralnych.
                    --
                    ****************************************************************
                    Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
                    • hans-jurgen Re: Troche matematyki. 27.09.09, 00:10
                      1fatum , nic nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumiec,
                      a sprawa jest prosta:

                      nie ma fizycznej mozliwosci aby 3% mieszkancow, ewentualnego
                      obszaru " slaskiej autonomi ", zdecydowalo o jej wprowadzeniu
                      w zycie.

                      Poza tym, wladze centralne w Warszawie nigdy sie nie zgodza
                      na zmiane istniejacego status quo.
                      Slaskowi nie potrzeba " autonomii ", Slaskowi potrzeba dobrego
                      gospodarza, przeciez w wolnej i demokratycznej Polsce nie
                      powinna byc problemu z wyborem wlasciwych ludzi na kluczowe
                      stanowiska w regionie, chyba , ze na Slasku juz takich nie ma,
                      bo wszyscy " madrzy " sie na Slask wypieli i siedza w " Reichu ".
                      skad potrafia jedynie siac zamet.
                      • 1fatum Re: Troche matematyki. 27.09.09, 09:49
                        Wybacz, ale nie mam zamiaru kontynuować z Tobą dyskusji, ponieważ z Twojej strony dialog składa się z banałów i pobożnych życzeń, tak jakby mniejsze grupy etniczne nie uzyskały wcześniej autonomii.

                        Nie docierają do Cibie fakty, że bardziej silne i stabilne od Warszawy organy polityczne upadały lub zmieniały zdanie. Dowodem niech będzie przyznanie się wpierw ZSRR a potem Rosji po wielu latach, że Katyń, to ich dzieło. Późniejsze taneczne podrygi w kwestii nazewnictwa i tak nie zmienią faktu.

                        Najlepszym przykładem, że to nie liczba ludzi jest ważna, ale ich wiara w to co czynią jest dojście nazistów do władzy. Przecież Hitler zaczynał mając 7 członków partii.

                        Podobnie było w Polsce z KOR i innymi ruchami opozycyjnymi, które w efekcie doprowadziły do zmiany politycznego systemu.
                        *****************

                        Piszesz:
                        bo wszyscy " madrzy " sie na Slask wypieli i siedza w " Reichu ".
                        skad potrafia jedynie siac zamet.


                        ***************************************

                        Jak zatem ocenisz działanie Polonii na Białorusi? Czy oni też są bez szans?
                        Jak to możliwe, że jedni mogą się dopominać o swoje prawa a innym nie wolno. Jednym Warszawa pomaga, a innych tłamsi.
                        Z Białorusią zagadnienie jest trudniejsze, niż ze Śląskiem, bo proamerykański odłam Polonii usiłuje rozbić system polityczny dążąc do wariantu ukraińskiego, a Ślązacy oczekuję jedynie tego, co mieli do 1939r, a po wojnie komuniści im odebrali bezprawnym dekretem. RAŚ nie chce robić przewrotu, czy rewolucji.
                        Warszawa nie obawia się autonomii jako takiej, ale pozytywnych jej skutków. Jeżeli by się Ślązakom udało, to musieliby co najmniej im dorównać.

                        Zastanawia mnie, dlaczego jeszcze RAŚ nie zaskarżył komunistycznych decyzji, które będąc obarczone wadą prawna i wydane z naruszeniem prawa nie mogą siłą rzeczy pociągać za sobą skutków prawnych.


                        Można podawać więcej argumentów, kiedy i tak jesteś nieprzekonany. Z drugiej strony możemy tak siedzieć i pisząc przekonywać się długi czas, aż pewnego dnia stwierdzimy, że autonomia stała się faktem, a nasze argumenty rozminęły się z rzeczywistością, bo powstanie autonomii oparło się na innych nieznanych nam w dzisiejszym dniu przesłankach.

                        Pozostańmy przy swoich przekonaniach czekając na naturalny rozwój wydarzeń.

                        Tak na zakończenie - zwróć uwagę, że nie tak dawno jeszcze nie do pomyślenia były marsze autonomii i publiczne artykułowanie żądań.
                        --
                        ****************************************************************
                        Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
                        • hanys_hans Re: Troche matematyki. 27.09.09, 10:04
                          "Autonomiczne województwo śląskie zostało zlikwidowane dekretem Kanclerza Rzeszy Adolfa Hitlera z 8 października 1939 r."

                          "Po wojnie, z dniem 6 maja 1945, komunistyczna Krajowa Rada Narodowa ustawą konstytucyjną zniosła Statut Organiczny Województwa Śląskiego, będący podstawą prawną autonomii."

                          Cos´ mi wygloondo na to rze jedni i drudzy mieli taki soom "cel"...


                          --
                          o00o-//{ ´°`(_)´°` }\\-o00o
                          ╔╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╗
                          ╚╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╝
                          hanys_hans
                          • ballest Re: Troche matematyki. 27.09.09, 10:14
                            Faktem jest, ze na Slasku jest wiecej jak 3% Slonzokow, ale sie bojom to
                            pedziec, bo majom strach przed represaliami!
                            --
                            pyrsk
                            Ballest
                            "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                            Gleiwitz
                            • 1fatum Re: Troche matematyki. 27.09.09, 11:03
                              ballest napisał:

                              > Faktem jest, ze na Slasku jest wiecej jak 3% Slonzokow, ale sie bojom to
                              > pedziec, bo majom strach przed represaliami!
                              ***************************************************

                              To prawda.
                              Zbierając historyczne materiały do opracowania miałem liczne kontakty ze
                              Ślązakami i większość z nich ma zakodowany lęk. Niech tego najlepszym dowodem
                              będzie osoba urodzona po wojnie, wykształcona, pracująca w szkolnictwie, która
                              przekazywała swoją wiedzę i dokumenty, pod warunkiem pozostania anonimową. Na
                              pytanie czego się obawia?
                              - Utraty pracy i prześladowań.

                              Jak to możliwe? - zapytałem

                              - Czy widziałem co do tej pory uczyniono tylko z materialnymi śladami historii
                              Śląska, czy widziałem zamalowywane dwujęzyczne tablice nazw miejscowości, czy
                              odwiedzam Internet i czytam antyśląskie wypowiedzi?

                              Przyznałem tej osobie rację i nie mam wątpliwości, że tzw. "ciemna" liczba"
                              Ślązaków kilkakrotnie przekracza odsetek tych, którzy się oficjalnie
                              zadeklarowali jak Ślązacy.

                              Zwykłą podłością i niegodziwością jest wytykanie Ślązakom wyjazdu do Niemiec.
                              Nie wnikając w ich motywy uważam, że nie są w niczym gorsi od Polaków, którzy
                              wyjechali z Polski.
                              Przecież tak liczna Polonia na świecie nie wzięła się z księżyca. Ostatnia
                              zarobkowa emigracja na Wyspy jest cacy, ale taka sam i z podobnych pobudek
                              emigracja Ślązaków do Niemiec już nie jest do zaakceptowania przez niektóre
                              ugrupowania. Przecież jedni i drudzy nie opuszczali swojej ojczystej ziemi, że
                              było im tak dobrze i dostatnio.

                              Do cholery jasnej, gdzie mieli Ślązacy jechać jak nie do Niemiec, gdzie mieli
                              krewnych i znali język?
                              Może mieli lepiej, kiedy po wojnie byli przymuszani do niewolniczej pracy w
                              radzieckich i polskich kopalniach? Przecież każdy normalny człowiek spieprzałby
                              jak najdalej może.

                              --
                              ****************************************************************
                              Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
                            • hanys_hans Re: Troche matematyki. 27.09.09, 11:10
                              ballest napisał:

                              > Faktem jest, ze na Slasku jest wiecej jak 3% Slonzokow, ale sie bojom to
                              > pedziec, bo majom strach przed represaliami!

                              Te 3% od hansa_jurgena i tak niypasujoom za pieroona! Wojewudztwo s´loonske w
                              pouowie niy je s´loonske! Te sztuczne nowe granice wojewudztwa soom cylowo
                              narychtowane coby tyn procynt lepi pasowou jurgenowi i reszcie goroli...


                              --
                              o00o-//{ ´°`(_)´°` }\\-o00o
                              ╔╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╦╗
                              ╚╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╩╝
                              hanys_hans
                              • ballest Re: Troche matematyki. 27.09.09, 12:39
                                Wiynkszosc Slonzakow wychowana jest w lynku przed Polokami, kerzy po wojnie
                                Slonzakow przesladowali nawet za to uze sie jezykiem slonskim czy niemieckim
                                poslugiwali.
                                Z drugiej strony so Slonzacy co se wstydzom powiedziec, ze som Slonzakami, nie z
                                leku przed represaliami, ale ze ich se jakis Polok wysmieje.
                                Przeca duzo modych Slonzokow wcale po slonsku nie umiy! Tu jest wina rodzicow,
                                ktorze ze strachu prze zlymi ocenami nie nauczyli dzieci po slonsku!
                                Muszam ale przyznac, ze jou se po slonsku w szkole nauczou, ale te czasy minouy!

                                --
                                pyrsk
                                Ballest
                                "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                                Gleiwitz
                                • bratjakuba Re: Troche matematyki. 27.09.09, 13:12
                                  Tam kaj jo sie uczoł ślonske godki po wojnie w rybnickim,to jeszcze po ślonsku
                                  godajom ale w okolicach Raciborza te nejmłodsze pokolynia
                                  ani już po ślonsku nie umiom choć w doma godajom ku nim po ślonsku.
                                  Inkszo rzecz,że tam tyn ślonski bez wojna zrobioł sie takim makaronizmym polsko
                                  -nimieckim( hast du gewidziolt wie die kokoty iber die płoty skoken) i we szkole
                                  po wojnie był słusznie tympiony.
                                  Jak kto sie uczył w polskej szkole to ślonske naleciałości były
                                  powodym wielu błyndow otograficznych.
                                  Najczynstsze wsród Ślonzoków ty pisanie e zamiast y często o zamiast a.Jest to
                                  wynik niemieckiego przyzwyczajenia do miąkkiego e i ślonskich podstawników "o"
                                  zamiast polskiego "a".
                                  wyglondało to tak:Telko tem jesteśme różni od Poloków,że mówimy
                                  szpok zamiast sraka.
                                  Poprawnie:tylko tym jesteśmy różni od Polaków,że mówimy szpak zamiast
                                  sroka.
                        • hans-jurgen Re: Troche matematyki. 27.09.09, 13:05
                          1fatum napisał:

                          > Pozostańmy przy swoich przekonaniach czekając na naturalny rozwój wydarzeń.
                          ---------------------------------------------------------------------
                          ---------------------------------------------------------------------
                          Z wszystkiego co napisales, to jedynie powyzsze zdanie, jest dla
                          mnie do zaakceptowania.

                          Obawiam sie, ze z ta " slaska autonomia ", bedzie tak, jak
                          z " tarcza antyrakietowa " w Polsce, mianowicie, ostateczna decyzja o jej powstaniu lub nie powstaniu, nie zapadla w Warszawie.
                          Tak tez o autonomi nie zdecyduje garstka Slazakow zyjacych
                          jeszcze na Slasku.
                          Co do mnie, to jest mi ona obojetna, dopoki nie stanie sie
                          zarzewiem jakiegos konfliktu w Europie.
                          • rita100 Re: Troche matematyki. 27.09.09, 13:53
                            hans-jurgen napisał:

                            fatum napisał:
                            > > Pozostańmy przy swoich przekonaniach czekając na naturalny rozwój wydarzeń.
                            ---------------------------------------------------------------------
                            Jurgen napisał:
                            > Co do mnie, to jest mi ona obojetna, dopoki nie stanie sie
                            > zarzewiem jakiegos konfliktu w Europie.
                            ---------------------------------------------------------------------

                            Dokładnie Jurgenie, wszystko pięknie, ładnie, dopóki nie powstanie jakis
                            konflikt, jakies ognisko zapalne, które może doprowadzić, powiedzmy sobie prawdę
                            , do III wojny, a co wojna wyzwala to już wiemy - Najważniejszym celem jest
                            pokój i trzymanie go jak się da najdłużej. Nie poddawanie się prowodyrom, którym
                            na rękę jest chaos i zamieszanie.
    • bratjakuba Re: Mapa etniczna - zadeklarowani narodowo Ślązac 26.09.09, 16:37
      Pieronym ciynko ta mapa a tam kaj te farby som najcmawsze połowica tych zdelarowanych Ślonzokow je w Rajchu.
      Wyglondo też śnij,że Glywice ni miały nic do godanio w sprawie ślonske narodowości,- przikre.
      Trza jeszcze pamiyntać,że ći co sprawa popiyrajom som na rażie mało
      znaczoncymi osobami.Trza by to uwzglundnić i poprawić w nastympnych wyborach.
      Zaś Ci co rychtych by mogli pomoc to raczy wszystke poczynania sabotujom.
      Sabotażysta nr 1 je Pani Dorota Simonides ale to nie dziwota,bo mi sie zdo,że pochodzi ze "ślonskigo"stadel Bendzburg.
      Drugi to Andrzej Spyra - Ślonzok, wicemarszałek województwa.Trza o nim pamiyntać we wyborach i postawić wielgo krycha.
      Wreszcie wielko kodyfikatorka Jolanta Tambor,niby Ślonzoczka
      a godo,że jak proces kodyfikacyjny jynzyka ślonskigo bydzie mioł służyć donżyniom autonomicznym to sie z projektu wycofo.Toż to tak choby do sadzynio lasu wyznaczyć siongorza z siekiyrom.
      No i na koniec Ci dwaj nwjwiynksi luminarze,Jan Miodek i Kazimierz
      Kuc vel Kutz.Piyrszy chyntnie pozuje na Ślonzoka ale pochodzi z Lublińca kaj już przed wojnom chcieli sie odłonczyć od Ślonska.
      A tyn drugi to zwyczajny odmiyńiec,zbankrocony Warszawiok i ni ma na nigo co liczyć jakby sie co we Warszawie nie spodobało.Zresztom od downa wiadomo,że ze Warszawy abo przez Warszawa nic dobrego dlo Ślonska przijść nie może
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka