Dodaj do ulubionych

Ukraince we Glywicach

09.01.11, 16:59
www.muzeum.gliwice.pl/kresowianie-na-gornym-slasku/
Edytor zaawansowany
  • ballest 09.01.11, 19:55
    Tego nom we Gleiwitz brakuje :{
    --
    pyrsk
    Ballest
    "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
    Gleiwitz
  • cirano 10.01.11, 08:06
    Jo jich niy nazwia Ukraińcami a ino Polokami z Ukrainy ftorzy zasrali Ślonsk


    --
    Kożdo prowda potrzebuje odważnego co jom wypowiy
  • szwager_z_laband 10.01.11, 09:02
    jest tysz trocha Rusow, ale do mie wiynkszosc to Ukraince jednak. Oczywiscie ze idziue dyskutowac czi som czynsciom jednego abo drugego spoueczynstwa keregos tam panstwa. Oni jednak som przewaznie z Ukrainy. Abo?
  • cirano 11.01.11, 08:24
    Pochodzom korzyniami z Ukrainy, ale to Poloki, ftorych Stalin stamtond wyciep bo chcioł mieć spokoj. Szkoda, że niy posłoł jich w drugo strona
    --
    Kożdo prowda potrzebuje odważnego co jom wypowiy
  • cirano 11.01.11, 08:28
    Extra niy nazywom jich Ukraincami bo myntalnościom różniom sie uod nich doś poważnie, a i do ukrainskigo pochodzynia sie niy prziznajom. Podpisujom sie - Polok.
    Ukraince kochali jich jak wrzoda na rzici i do dziś za niymi niy gupiejom
    --
    Kożdo prowda potrzebuje odważnego co jom wypowiy
  • 1fatum 11.01.11, 08:54
    Mogę być w błędzie, ale złym pomysłem są przymusowe migracje ludności w miejsca dla nich odległe kulturowo. Zarówno oni, jak i miejscowi długi czas nie umieją się zintegrować.
    Jeszcze gorzej kiedy miejscowi są wyrzucani, by na ich miejsce przeflancować przybyszów. Wtedy rodzą się negatywne uczucia. Jedni i drudzy mają uzasadnione poczucie krzywdy.
    Zastanawiam się i nie mogę znaleźć odpowiedzi, czemu Polacy nie domagają się zwrotu swoich ziem na wschodzie? Przecież granica z 1939 r. na wschodzie była bardziej naturalna niż ta jaka jest obecnie. Stalin jest znienawidzony, lecz jego decyzje są akceptowane i święte.
    Fetuje się powstania na Śląsku, ale nie ma odważnych, którzy robiliby choćby demonstracje na rzecz przywrócenia dawnej własności a wschodzie.
    Kiedy pominiemy rdzennych Polaków, jakie hamulce blokują tych których przymusowo przesiedlono?
    To ich "Heimat".
    --
    ****************************************************************
    Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
  • annak12 11.01.11, 12:40
    1fatum napisał:

    > Fetuje się powstania na Śląsku, ale nie ma odważnych, którzy robiliby choćby de
    > monstracje na rzecz przywrócenia dawnej własności a wschodzie.
    > Kiedy pominiemy rdzennych Polaków, jakie hamulce blokują tych których przymusow
    > o przesiedlono?

    To już starsze ludzie,czynsto schorowani,ich dzieci,wnuki nie odczuwajom wiynzi z tamtymi terenami.Starajom se o odszkodowania za zostawione tam mienie.
    To nie Ukraińce,Ruski czy tysz jak powszechnie godano "repatrianci",rożnioły ich wyznania.

    A propo Ukrainy-skond tam farby światło-żołte,przyczynioł se do tygo Władysław Opolczyk? sprowadzioł Paulinow do Czynstochowy.
  • szwager_z_laband 11.01.11, 14:42
    to mozno bezto ich tela we partii bouo, bo niy uaziyli do koscioua - pszinajmiyj duzo takich znouech

    ???
  • szwager_z_laband 11.01.11, 15:54
    do dzisiej we Glywicach sie trefio ludzi co niy zabardzo umiom ukryc swoj ukrainski akcynt:

    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1c/Ukrai%C5%84skiIIRP.PNG
  • szwager_z_laband 11.01.11, 16:28
    to tak na marginesie jako ciekawostka:

    Z nowych dokumentów dowiedzieliśmy się właśnie, że Ukraińcy brali udział w III powstaniu śląskim. Wiadomości te pochodzą od gen. Jurija Tiutiunnyka.

    Skąd wzięli się Ukraińcy na Śląsku? Żeby to wyjaśnić, trzeba zacząć od wydarzeń z 1917 roku, kiedy to po upadku caratu w Rosji w lutym 1917 roku, Ukraińcy jako jedni z pierwszych wykorzystali sytuację i już w marcu tego roku powołali do życia Ukraińską Centralną Radę, dążącą do utworzenia autonomicznego państwa ukraińskiego.

    6 czerwca 1917 roku ta Ukraińska Centralna Rada powołała rząd z premierem Wołodymyrem Wynnyczen- ką, a w listopadzie Ukraińską Republikę Ludową (URL).


    Jednak pertraktacje z Rządem Tymczasowym Rosji, a następnie Rosji bolszewickiej zakończyły się otwartą wojną, która doprowadziła do uchwalenia 22 stycznia 1918 roku IV Uniwersału o pełnej niepodległości Ukrainy.

    Po podpisaniu przez ukraińską delegację 9 lutego 1918 roku traktatu brzeskiego, Ukraińska Republika Ludowa wprowadzona została przez państwa centralne na arenę polityki międzynarodowej.

    Rosja Sowiecka nie pogodziła się jednak ze statusem niepodległej Ukrainy. Podobne stanowisko w tej sprawie zajął zresztą dowódca sił zbrojnych "białej" Rosji, gen. Anton Denikin.

    Ukraińcy robili swoje. 22 stycznia 1919 roku Ukraińska Republika Ludowa połączyła się z Zachodnio-Ukraińską Republiką Ludową i formalnie stworzyły jedno państwo.

    Polsko-ukraińskie pertraktacje doprowadziły do podpisania 2 grudnia 1919 roku deklaracji, a następnie (w kwietniu 1920 roku) ugody w sprawie wspólnej wojny z Rosją bolszewicką, ponieważ bolszewicy zagrażali bytowi państwowemu obu narodów.

    W ceremonii podpisania ugody wzięli udział przywódcy Polski i Ukrainy, naczelnik Józef Piłsudski i ataman główny Symon Petlura.

    W kampanii 1920 roku przeciwko bolszewikom wzięło udział aż 7 dywizji ukraińskich (Zaporoska, Wołyńska, Żelazna, Kijowska, Chersońska i Siczowa, złożona - co należy powiedzieć - w znacznej mierze z żołnierzy walczących z Polską od listopada 1918 do połowy lipca 1919 roku oraz Samodzielna Dywizja Konna).

    Udział wojsk ukraińskich w kampanii antybolszewickiej 1920 roku był wymierny, zwłaszcza 6 Dywizji Siczowej, dowodzonej przez gen. Marka Bezruczkę, który został dowódcą obrony Zamościa i siłami własnej dywizji i oddziałów Wojska Polskiego zatrzymał zmierzającą pod Warszawę ofensywę armii konnej Siemiona Budionnego.

    Warto dodać, że wielu autorów, w tym francuski generał Maxime Weygard, jest zdania, że Marek Bezruczko był współautorem "cudu nad Wisłą". W trakcie walk 1920 roku poległo kilka tysięcy żołnierzy ukraińskich, w tym 3 generałów.

    Prowadzone wraz z działaniami frontowymi pertraktacje pokojowe zakończyły się 12 października 1920 roku podpisaniem przez Polskę umów pokojowych z Rosją. Nie objęte tą umową ponad 40-tysięczne oddziały armii Ukraińskiej Republiki Ludowej uległy przeważającym siłom wojsk Rosji bolszewickiej i 21 listopada 1920 roku, tracąc ponad 10 tys. żołnierzy, wycofały się za Zbrucz, gdzie zostały rozbrojone przez Wojsko Polskie.

    Do połowy stycznia 1921 roku oddziały ukraińskie w Polsce rozlokowane zostały w obozach internowania w Pikulicach koło Przemyśla, Łańcucie, Wadowicach, Aleksandrowie Kujawskim, Piotrkowie Trybunalskim, Częstochowie, Strzałkowie koło Słupcy, Kaliszu i Bydgoszczy.

    Wśród internowanych było 4 tys. oficerów, w tym ponad 60 generałów. Władze cywilne rządu Ukrainy rozlokowały się w Tarnowie i Częstochowie. W wolnej Polsce znalazło się w sumie 40 tys. uczestników ukraińskich walk niepodległościowych z lat 1917-1920.

    Wiele wysiłku wymagało wtedy wyjaśnienie internowanym żołnierzom przyczyn zerwania ugody polsko-ukraińskiej, zwłaszcza po podpisaniu 18 marca 1921 roku traktatu ryskiego, zakazującego emigracyjnemu rządowi ukraińskiemu oficjalnej działalności w Polsce oraz wyrażającego zgodę naszych władz na wydalenie z kraju atamana głównego wojsk ukraińskich Symona Petlury, dowódcy armii gen. Mychajła Omelanowycza-Pawłenki i szefa Ukraińskiej Misji Wojskowej w Warszawie, gen. Wiktora Zełyńskiego.

    Do wyciszenia protestów włączył się osobiście marszałek Józef Piłsudski. 15 maja 1921 roku spotkał się z generalicją armii ukraińskiej w Kaliszu, gdzie wyjaśniając tło zerwania sojuszu, wypowiedział cytowane często słowa: "Ja was przepraszam, ja was bardzo przepraszam".

    Obozy ukraińskie funkcjonowały w Polsce do 1924 roku. Już w trakcie ich trwania większość internowanych pracowała w brygadach robotniczych, w tym także w kopalniach Górnego Śląska i Zagłębia. Na przykład w kopalni Saturn w Czeladzi (w północnej części Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego) pracował od 1923 roku dywizjon kawaleryjsko-artyleryjski z dowódcą generałem Oleksym Ałma- zowem.

    Dotychczas nie prowadzono badań dotyczących udziału internowanych żołnierzy armii ukraińskiej, potocznie nazywanych petlurowcami, w powstaniach śląskich. Wiadomości o tym, że brali oni udział w III powstaniu śląskim, pochodzą z relacji generała armii URL, Jurija Tiutiunnyka, dowódcy 4 Dywizji Kijowskiej, internowanej w obozie w Aleksandrowie Kujawskim.

    W opublikowanej po powrocie na Ukrainę książce "Z Polakamy ptoty Wkrajiny" generał pisze, że na udział ochotników internowanej armii ukraińskiej w powstaniu na Górnym Śląsku zezwolił osobiście Symon Petlura.

    Mieli to potwierdzić spotkani przez niego na dworcu kolejowym w czerw- cu 1921 roku w Krakowie ranni żołnierze ukraińscy, powracający ze Śląska do obozu w Wadowicach. W komentarzu krytykuje za ten fakt Petlurę, nazywając powstanie "awanturą". Biorąc pod uwagę fakt, że książka napisana została na zamówienie władz radzieckich, trudno spodziewać się innego komentarza. Zachowała się natomiast w Centralnym Archiwum Wojskowym w Rembertowie relacja chorążego Arkadiusza Żylińskiego, oficera 1 Dywizji Zaporoskiej, dowodzonej przez gen. Hawryła Bazylskiego. W liście do gen. Włodzimierza Salskiego, ówczesnego ministra spraw wojskowych emigracyjnego rządu Ukraińskiej Republiki Ludowej, pisał on o spotkaniu 19 marca 1935 roku delegacji Związku Powstańców Górnośląskich w Belwederze. Wraz z zaproszonymi dwoma kolegami, uczestnikami III powstania śląskiego, spodziewał się tam udziału generała. Przy okazji relacjonuje, że 6 maja 1921 roku na czele 19-osobowego oddziału żołnierzy 1 Dywizji Zaporoskiej opuścił obóz w Wadowicach i po przybyciu do Bytomia miedzy innymi uczestniczył ze swoimi ludźmi w walkach, zdobywając dworzec kolejowy w Bytomiu i hutę Laura. List ten pisał z Krakowa.

    Żyliński nie był osobą anonimową. Z dokumentacji Ukraińskiego Komitetu Centralnego w II RP na temat działalności cywilnej emigracji petlu- rowskiej wynika, że był on aktywnym działaczem około 150-osobowej gru- py petlurowców w Krakowie. Obok funkcji zastępcy prezesa oddziału był delegatem na III Zjazd Krajowy Ukraińskiej Emigracji Politycznej w Warszawie w dniach 28 września-1 października 1934 roku i czynnie w nim uczestniczył. Prawdopodobnie Arkadiusz Żylinski, dowódca oddziału Zaporożców z III powstania śląskiego, spoczywa na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

    Warto też dodać, że ponad 50 oficerów armii ukraińskiej było w II RP oficerami kontraktowymi. Oficerowie ci brali udział w wojnie obronnej 1939 roku, a gen. Pawło Szandruk za umiejętne dowodzenie 29 brygadą Wojska Polskiego pod Zamościem został kawalerem orderu Virtuti Militari.

    Dr Aleksander Kolańczuk jest wiceprezesem Południowo-Wschodniego Instytutu Naukowego w Przemyślu. Specjalizuje się w historii wojskowości i stosunków polsko-ukraińskich XX wieku. Autor kilku książek na ten temat.
    Aleksander Kolańczuk - POLSKA Dziennik Zachodni
  • 1fatum 11.01.11, 16:29
    Ukraińce, albo jak ich złośliwie nazywają Hachły mawiają: "Znaj Lasze, po San nasze".

    Dokąd Rusy w garści wszystko trzymali był spokój. Jak będzie dalej - okaże się za jakiś czas. Przecież już były zgrzyty na styku Ukraina/Polska, mimo, że tak bardzo im Polacy pomagali w ich "rewolucji".
    --
    ****************************************************************
    Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
  • bratjakuba 11.01.11, 18:31
    1fatum napisał:

    > Ukraińce, albo jak ich złośliwie nazywają Hachły mawiają: "Znaj Lasze, po Sa n nasze".
    ---------------------

    Повинні пізнати всі народи
    що всі наші Білої Води.


    Biłaja Woda - Wisłok a może Wisłoka.


    Jak by tak wszyjscy te swoje mrzonki spełniyli to by zostoł eno konsek Polski kole Warszawy.
    Bo tego to już by możno żodyn ani nie chcioł.
  • 1fatum 11.01.11, 19:32
    bratjakuba napisał:

    > 1fatum napisał:
    >
    > > Ukraińce, albo jak ich złośliwie nazywają Hachły mawiają: "Znaj Lasze,
    > po Sa n nasze"
    .
    > ---------------------
    >
    > Повинні пізl
    > 5;ати всі нароk
    > 6;и
    > що всі наші Бo
    > 0;лої Води.

    >
    > Biłaja Woda - Wisłok a może Wisłoka.
    >
    >
    > Jak by tak wszyjscy te swoje mrzonki spełniyli to by zostoł eno konsek Polski k
    > ole Warszawy.
    > Bo tego to już by możno żodyn ani nie chcioł.
    *******************************************
    Bracie-Jakuba,
    podziwiam! Polski, śląski, niemiecki, rosyjski, jidisz, a teraz ukraiński.
    Czym jeszcze zaskoczysz?

    W pierwszej chwili utknąłem na moment na tej cyrylicy. Coś nie tak.
    Chwilę później - to ukraiński, a nie rosyjski.

    Wracając do głównego tematu polskiej wiarołomności wobec Ukraińców zaczynam rozumieć ich niechęć w stosunku do "Lachiv".

    --
    ****************************************************************
    Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
  • szwager_z_laband 16.01.11, 10:24
    kupiouech se w Glywicach podpiwek we proszku - no zeby se zrobic tyn "podpiwek" - myslouech tysz ze to po rusku na tyj tytce pisze, ale jak sie wczytouech to sie kapuech ze to ukrainsko godka - podobne ale jednak inksze trocha te litery
  • chrisraf 11.01.11, 19:02
    Srogo czasu mje tukej niy bouo i tak kukom, co szkryflocie.

    Pouonglondou ech ta wystawa, ale nikej ech nic niy snoloz uo "powstancach slaskich" z Ukrainy.
    Niy widza tygo, czi nic na tyn tymat ni ma?

    Glückauf!
    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus Wchodnich“.
  • szwager_z_laband 11.01.11, 19:08
    co jo wia to na wystawie nic o tym niyma
  • alladyn15 11.01.11, 21:18
    Ale jaja,byly tez Greckie w Polsce.Kiedy chchcieli wracac do siebie i troche szumu podniesli,to przetransportowano ich do ZSRR.Zostal u nas jakis muzyk tylko,ladnie cos gral,pamietam z dziecinstwa,ze byl troche w radio.
  • szwager_z_laband 16.01.11, 09:39
    czy w Glywicach je jakis pop?

    bo kedy(jake 2 -3 lata tymu) widziouech jednego na Zwyciynstwa isc w tym odniego typowym obleczyniu

  • szwager_z_laband 16.01.11, 09:45
    O. Jarosław Kadyło urodził się w 1969 roku w Gliwicach. Jest z wykształcenia prawnikiem i socjologiem. Studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.
    - Pochodzę z rodziny prawosławno - unickiej, która się skatolicyzowała - mówi. - Mój tato Mieczysław urodził się w Tarnopolu, mama Zofia w Mińsku białoruskim w rodzinie katolicko - prawosławnej. Rodzice poznali się na Dolnym Śląsku jako repatrianci. W domu, w Gliwicach, często posługiwaliśmy się językiem rosyjskim. Moja babcia była Rosjanką. Urodziła się w Sarapulu, między Moskwą a Jekaterynburgiem. Po 17 września 1939 roku dostała nakaz pracy w Tarnopolu. Tam poznała mojego dziadka. Ale, rzecz jasna, w Gliwicach cerkwi nie było i ja nie wiedziałem, co to jest prawosławie.
    Jak trafiłem do cerkwi? To długi proces.
    Myślę, że w życiu człowieka są takie momenty, drobne czasami, które decydują o dalszej jego drodze. Ja do takich zaliczyłbym...
    Miałem dziesięć lat. Latem 1979 roku byłem w Bieszczadach. Tam zobaczyłem po raz pierwszy cerkiewkę z czarnego drewna. Ta świątynia była dla mnie czymś nie z tego świata, ...

    www.przegladprawoslawny.pl/articles.php?id_n=332&id=8
  • szwager_z_laband 16.01.11, 09:53
    mozno tyn popo bou ze Sosnowca?

    "W niedzielę, 15 listopada, na Cmentarzu Wojennym Armii Radzieckiej przy ul. Sobieskiego pojawi się krzyż prawosławny w formie pomnika „Chrystus na Golgocie”. Twórcą monumentu jest rosyjski rzeźbiarz – Wiaczesław Kłykow. Uroczystego poświęcenia krzyża dokona proboszcz Cerkwi Prawosławnej w Sosnowcu – ks. Mitrat Sergiusz Dziewiatowski. Będą mu towarzyszyć przedstawiciele Kościoła Rzymsko-Katolickiego: ks. Infułat Konrad Kołodziej z Kurii Diecezjalnej w Gliwicach oraz o. Piotr Świerczok – proboszcz gliwickiej Parafii Podniesienia Krzyża Świętego. –



    Na cmentarzu przy ul. Sobieskiego znajdują się groby ok. 2,5 tysiąca żołnierzy dawnej Armii Czerwonej. Byli to młodzi ludzie różnych narodowości z terenów ówczesnego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Zginęli w końcowym okresie II wojny światowej, w trakcie tzw. ofensywy śląsko-sandomierskiej w początkach 1945 roku. Przez wiele lat jedynym symbolem na ich gliwickich grobach była czerwona gwiazda sowiecka. Taka sytuacja panowała tam nieprzerwanie od lat pięćdziesiątych XX wieku. Wcześniej było jednak inaczej. Na grobach żołnierzy sowieckich umieszczono pierwotnie krzyże katolickie, prawosławne, a także muzułmańskie półksiężyce. Te symbole religijności zostały stamtąd zabrane i arbitralnie zastąpione czerwonymi gwiazdami – wyjaśniają historycy.

    Uroczystość poświęcenia cmentarnego krzyża prawosławnego rozpocznie się o godz. 15.00. (luz)

    12 listopada 2009 r."
  • szwager_z_laband 16.01.11, 10:04
    jeszcze jedna ciekawostka

    We Glywicach bouo dos' Ukraincow w czasie wojny - np H.Bienek pisze o tym we swojyj tetralogii

    We Laband po wojnie byli/bouy Ukraince i Ukrainki w jednym Lagrze i pisze o tym tysz w swojyj knidze o tym lagrze Gerold Schneider
  • szwager_z_laband 16.01.11, 10:08
    we okronglaku kole Placu Grunwaldzkego(kole tego parku) tysz idzie se posuchac jak po ukrainsku godajom - jak sie niy myla robiom/w kozdym razie do niydowna robiouy/ tam kobiyty ze Ukrainy

    no i jeszcze cos - swojego czasu pszisuchiwouech sie w kawiarni jak dwie prostytutki ze Ukrainy se rozprawiauy;)
  • szwager_z_laband 16.01.11, 10:35
    We Laband miouech somsiadka co chop jom na wojnie poznou(to bou Slonzok w niymieckyj armii) i jom psziwioz na Slonsk. Ozyniyli sie i miyszkali na naszyj ulicy. Umarua chyba jakos na pszeuomie lat 70/80ych. Acha, on bou ewangelik to i ona zdo mi sie musiaua pszensc na ta wiara.
    Wiym ze miaua jakos familia (tysz Ukraince) we Belgii. W siedymdziesiontych latach roz boua odwiedzic odniyj familia we Ukrainie - jak nom opowiadaua jak tam bouo to my wierzyc niy chcieli - jeszcze dom ze glinianom poduogom ...
    Boua i we Belgii i pieronym sie radowaua i couki rok nic ino nom te podroze opowiadaua. Ona miaua czornego kota i jak do nos psziszua to zawsze on kole niyj siedziou jak chciaua nom powrozyc - cigareta zawsze jak dostaua to se jom za ponczocha schowaua -- niykedy zuomaua jom na pou i pou kurzoua a pou schowaua. Ona miaua w doma piynindze schowane we walizkach we gazetach = za kozdom stronom od gazety jedyn banknot abo piyniondz. Jak my byli byjtle to wszyscy na ulicy my do niy godali tanty Klara a do odniyj chopa ajnfach onkel:)

    Jak tanty Klara umarua to "onkel" zrobiou w doma porzondek = wszysko wyciepnou na plac i ta srogo gora rzeczy podpolou - fojerka boua jak pieron
  • szwager_z_laband 16.01.11, 11:47
    a sam cos do ukrainskich katolikow we Glywicach:

    www.jezuici.pl/gliwice/HTML/Kronika/historia_cudownego_obrazu.htm
  • szwager_z_laband 23.01.11, 09:13
    Swego czasu bou zamach na Pilsudskiego we Lwowie miescie na Ukrainie. Niy moguech zrozumiec czymu w tym polskim miescie bou zamach na Poloka i to jeszcze za sprawom odwiecznych synow tego miasta. Jak twierdzom Ukraince "poeta Juliusz Słowacki i królowie Zygmunt August oraz Stanisław August Poniatowski byli Ukraińcami". No to pytom sie kim som te tysionce Ukraincow co miyszkajom dzisiej w Gliwicach. OK, oni psziznajom sie do narodu polskiego i z dodatkowo wedug ich samych np ukrainske miasto Lwow to polskie miasto. Jak ukrainske miasto moge byc polskim miastym to w drugo strona oni mogom byc Ukraincami. Abo?
    I jak potym sie dziwic ze z ich akcyntym i stylym zyciowym my godomy na niych Ukraince?
    Oczywiscie ze sam prowokuja, ale czi oni nos niy prowokujom jakims tam pomnikym Pilsudkiego w Gliwicach, starym Gornoslonskim grodzie, w kerym i za ich sprawom my Gornoslonzoki czujymy sie czynsto jak na Ukrainie ...?

    Pszinajmiyj rozumia teroski czymu niyma ale jeszcze w Glywicach pomnika Slowackiego i krolow Augustow - to byli pszeca Ukraince. I tym sposobym woleli pszeniysc nasi gliwiccy Ukraince symbolicznie pomnik Pilsudskiego z ukrainskiego a ich Lwowa do "starych piastowskich" Gliwic ...

    Ino zapomnieli o tym ze do nos to potwarz!



  • cirano 23.01.11, 09:26
    My mogymy jich Ukraincami nazywać, ale uoni prziznawajom sie do Polskości, som also Polokami.
    Pedzieliby we '44-tym, za Stalina, że sie Ukraincami czujom i som, uostaliby na Ukrainie.
    Wylyzli ze podlwowskich ziymianek, bo skusiyli sie na poniymiecke bogactwa ftore jym obiecoł komunistyczny polski rzond
    --
    Kożdo prowda potrzebuje odważnego co jom wypowiy
  • szwager_z_laband 23.01.11, 10:31
    Mie sie wydowo ze pod Lwowym boua jednak wiynkszosc ukrainsko w latach 30ych, a we Lwowie raczyj ta tzw polsko. Abo sie myla?
  • cirano 23.01.11, 11:10
    Niy mom na to bezpośrednich dowodow, ale sandzonc po tym jak sie te baciary na cołkym Ślonsku i niy ino zachowali i zachowujom, to z kulturom (choćby ino trocha), miejskom majom niywiela am Halse.
    Wiynkszoś wylazła prawdopodobnie z ziymianek i podobnych psich bud. Poznołech kejś ( 95-6), rodzina zza Buga we Breslau. Piykne, wiele, poniymiecke miyszkanie, inteligynty! Ale porzondek jak we chlywie! Wypytywali sie mie, jake majom szanse sie w Niymcach zahaczyć...
    --
    Kożdo prowda potrzebuje odważnego co jom wypowiy
  • szwager_z_laband 23.01.11, 11:15
    wiysz ze tera zech se uzmysuowiou ze faktycznie mie juz tysz sie o take cos wypytywali
  • bratjakuba 23.01.11, 12:47
    szwager_z_laband napisał:

    > wiysz ze tera zech se uzmysuowiou ze faktycznie mie juz tysz sie o take cos wyp
    > ytywali
    ----------------------------------------------------------------------------------------------
    A jo wiym o ogromnej liczbie takich ludzi kierzi kształcom swoje dzieci w Niymcach
    a te sie po tym już tam na stałe osiedlajom.
    Tak sie dzieje w całym pasie kiery był kiedyś czysto etnicznie nimiecki,poczynajonc od Nysy
    aż do Szczecina i wyżyj.
    Oczywiście robiom to ci,kierych na to stać.
    Znom jednego co kupioł rozpadajoncy sie pałac i 300 ha gruntu za grosze -50 000€. Obrobiajom mu to kołka rolnicze a on kasuje połowa ceny plonow i dopłaty EU za hektar użytkow. Dwoje jego dzieci miyszko i robi w Niymcach a cera poznała na rtych studiach
    Czecha toż miyszkajom teraz w Pradze.

  • szwager_z_laband 23.01.11, 12:55
    mosz na mysli ludzi z Ukrainy pochodzynia niymieckego?

    de.wikipedia.org/wiki/Wolhyniendeutsche
  • bratjakuba 23.01.11, 13:37
    szwager_z_laband napisał:

    > mosz na mysli ludzi z Ukrainy pochodzynia niymieckego?
    >
    > de.wikipedia.org/wiki/Wolhyniendeutsche
    ---------------------------------------------------------------------------------
    Zadziwiosz mie niezrozumiyniym tego co czytosz.
    Przeca sam je durch godka o Ukraincach na Ślonsku a w tym przipadku w pasie skond wywieziono ludność niymiecko.
    Na tym Ślonsku kajś Ty abo jo miyszkoł bylo dużo takich co podali sie za Polokowaby mogli zostać na swoim.
    Na terenach nieplebiscytowych i na Dolnym Śląsku miyszkali sami Niemcy
    i takigo wyboru nie mieli.
    Tam przeważnie osiedlali sie przibysze z za Buga po wywieziyniu tych Niemcow.
    Mom za tym na myśli tych,kierych sam nazywocie ślonskimi ukraincami czyli hadziajow.
    Dorosto już ich sztworte pokolynie i nic nie wiedzom,że som Ukraincami bo ani jejich
    pradziadkowie sie do tego nie prziznowali.
    W przeciwnym razie nie mogli by przijechać do Polski.
    W Raciborzu mieli my takich somsiadow co pochodziyli z jednej miejscowości,
    godali typowym "bałakem" - gwarom lwowskom a jak sie powadziyli to jedyn drugigo
    przezywoł od "Hajdamakow"- ukraincow.


  • szwager_z_laband 23.01.11, 14:10
    jo Cie zrozumiou ze idzie Ci o z pochodzynia Niymcow z Wolynia co miyszkajom jako Poloki we Slonsku --- bo jo takich znom.
  • bratjakuba 23.01.11, 14:59
    szwager_z_laband napisał:

    > Swego czasu bou zamach na Pilsudskiego we Lwowie miescie na Ukrainie. Niy mogue
    > ch zrozumiec czymu w tym polskim miescie bou zamach na Poloka i to jeszcze za s
    > prawom odwiecznych synow tego miasta.
    ---------------------------------------------------------------------------------------
    Z Ukrainom to jest sprawa tak zgmatwano jak ze Ślonskym po I wojnie światowej
    abo niedownom wojnom miyndzy Serbiom i Chorwacjom.
    Przed piyrszom wojnom żyli obok siebie Rusini- dzisiejsi Ukraincy i Polocy.
    Rożniyli sie jedynie tym do jakigo kościoła chodziyli i w jakim czasie odprawiali świynta.
    Miyszane małżeństwa chrzciyły swoje dzieci według płci.
    Jak ojciec był katolik-Polok a matka greko-katoliczka - Ukrainka,to synowie byli chrzczyni w kościele a cery w cerkwi.I na opak.
    Problem sie pojawioł jak zaczli ta Ukraina,jedyn drugimu wyrywać.
    Sowiecko Rosja uważała,że ji sie należy ale pro polsko frakcja była też dość mocno
    a trworzyly jom take mocne osobowości jak Ataman Petlura a po cichu wspomogoł poeta i literat Iwan Franko.
    pl.wikisource.org/wiki/Odezwa_Symona_Petlury_do_narodu_Ukrainy_26.04.1920
    W opozycji do obu kierunków pozostawało jeszcze ugrupowanie skupione wokół cerkwi
    greko-katolickiej,donżonce do utworzenia "samostijnej Ukrainy". To ostatnie wspomagali Niemcy(nie mylić z państwem niemieckim) i żydzi.
    Na tym tle dopiero staje sie zrozumiały zamach na Piłsudzkiego kiery zorganizowali
    ageńci sowieccy a na wykonawcow wybrali ukraińskich narodowcow.

  • szwager_z_laband 23.01.11, 15:03
    no ale tyn Lwow niy mog byc polski jak tam juz samych Zydow wiyncyj jak 1/4 boua.

    Abo?
  • bratjakuba 23.01.11, 15:48
    szwager_z_laband napisał:

    > no ale tyn Lwow niy mog byc polski jak tam juz samych Zydow wiyncyj jak 1/4 bou
    > a.
    >
    > Abo?
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------
    Ludność Lwowa wg wyznawanej religii:
    Katolicy- 70%
    Żydzi - 20%
    Greko-Katolicy - 10%
    Żydzi nawet dzisiej żyjoncy w Polsce deklarujom sie jako Polacy.
    Przed wojnom 1/3,ta najbardzij znaczonco sie "zemancypowała"- wychrzciła.
    Ci najznakomitsi uczeni po wkroczeniu Sowietow 17 września 1939 natychmiast
    zgłosiła chęc do współpracy a po wkroczeniu Niemców uciekli z Sowietami.
    Światowej wtedy sławy profesor,biochemik Jakub Parnas zostoł nawet profesorem
    Moskiewskiej Akademii Nauk ZSSR ale zmarł po wojnie (1949) w nie wyjaśnionych okolicznościach.
    Ci co sie nie zgodzili na wspołpraca,jako Polacy,razym z innymi osobistościami Lwowa i okolic
    wylondowali na Sybirze a ci co mieli wiyncy szczyńścia w Kazachstanie.
    Po wkroczyniu Niymcow nie było już żodnych ceregieli. Ocaleli jedynie Niemcy i to nie tacy
    kierzi sie za Niemcow podowali ale tacy,kierych Niemcy uznali za Niemcow.
    Takim przykładem jest profesor Rudolf Weigl,twórca szczepionki przeciw tyfusowi plamistemu.
    Produkcja tej szczepionki miała dla niemieckiej armii znaczenie strategiczne.
    Profesor Weigl,z pochodzenia Austriak odmówił przyjęcia uroczystego dokumentu
    o zaliczeniu go jako Reichsdeutsch. Twierdził cały czas,że jest Polakiem ale zgodził sie na
    pracę w laboratorium do dalszego rozwijania swego odkrycia i zorganizowania wytwórni
    tych szczepionek we Lwowie i Krakowie.
    W 1944 roku przed wkroczeniem sowietow do Lwowa całe laboratorium wraz z profesorem
    zostało ewakuowane do Niemiec.
    PRL-owskiej Polsce posłużyło to do zniesławienia prof. Weigla jako osoby na służbie okupanta.
    Co bardziej żałosne,wiadomości takie kolportowali PRL-owscy profesorowie,którzy swoje
    szlify profesorskie zdobywali w jego laboratoriach.
  • szwager_z_laband 23.01.11, 15:56
    no to jo tu mom dane o 27 % Zydow ...

  • szwager_z_laband 23.01.11, 16:22
    W 1935 r. na 315 000 mieszkańców było ich już ok. 100 000, tj. 31,7%.
  • bratjakuba 23.01.11, 17:02
    szwager_z_laband napisał:

    > W 1935 r. na 315 000 mieszkańców było ich już ok. 100 000, tj. 31,7%
    ---------------------------------------------------------------------------------------------
    To przeca nie jest take istotne.
    Zostali jedynie ci co ich Rusy za kara wywiyżli do Kazachstanu a z tam tond dostali sie
    do armii Andersa i uszli do Iraku.
    Wiynkszość zdezerterowała i osiadła w Izraelu.
    Znołech osobiście też poru takich co jako profesorowie o czysto polskich nazwiskach
    zasilili polske uczelnie w Gliwicach,Rokitnicy,Wrocławiu a nawet w Krakowie.

    We Wrocławiu zdarzyła się taka anegdotyczna historia.
    Profesorem jednej z ważnych klinik był Pan prof Krzyżtoporski.Nazwisko szlacheckie,a jak,że.
    Po swoim niemieckim poprzedniku odziedziczył wspaniały gabinet z przepastnymi rzeżbionymi
    bibliotekami,biurkiem i ogromnym noremberskim krzyżem.
    W czasie wizytacji uczelni przez komisję ministerialną w 1951 roku,jeden z jej członków
    odwiedził profesora w tym gabinecie i kiedy usiadł na przeciw profesora o szlacheckim nazwisku i ogromnego krzyża za jego plecami wypalił prosto z mostu: "wreszcie jeden prawdziwy Polak w tym zażydziałym Wrocławiu.
    Nie było by w tym nic nadzwyczajnego ale poprzednie nazwisko Pana profesora
    brzmiało Kronenberg. Wiem o tym na pewno bo znam osobę,która była pisarzem
    w obozie armii Andersa w Kazachstanie,która zapisywała pana prof. do armii i której dzieciom ten nobliwy i dobry profesor pomagał potem w dostaniu się na studia.
    Jeszcze po krótce wrócę do tego wspaniale wyposażonego gabinetu.
    Otóż te ogromne biblioteki były w wyjałowionej naukowo Polsce prawdziwym skarbem.
    Pan profesor Krzysztoporski wkrótce zasłynął jako specjalista endokrynologii ginekologicznej.
    Wydał też pierwszy w Polsce podręcznik na ten temat.
    No i wyobrażcie sobie,że to go zgubiło.Okazało się bowiem,że większość tych nieocenionych
    osiągnięć naukowych była plagiatem,kompilacją publikacji innej sławy dr Klauberga
    słynnego obozowego eksperymentatora na ludziach.
    Ale tych dziwów jeszcze nie dość. Tym,który doniósł na profesora i wykazał,że to plagiat,
    był jego kolega ze Lwowa,do tego też żyd.

  • szwager_z_laband 23.01.11, 19:10
    ja mie we Glywicach jedyn taki lwowski profesor uczou Termodynamiki, - zresztom ta lwowsko szkoua termodynamiki boua znano!

    a co do tego procyntu to mysla ze to je wazne, bo jak 30% Zydow i potym Ukraince i jeszcze Nimcy, Ormianie i pora inkszych grup, to ta polsko czynsc juz downo je miyjszosciom. Abo?
  • bratjakuba 23.01.11, 20:17
    szwager_z_laband napisał.
    >
    > a co do tego procyntu to mysla ze to je wazne, bo jak 30% Zydow i potym Ukrainc
    > e i jeszcze Nimcy, Ormianie i pora inkszych grup, to ta polsko czynsc juz downo
    > je miyjszosciom. Abo?
    ---------------------------------------------------------------------------------------
    Jak zawsze miejsce i czas trza sprecyzować aby wiadome było o czym godomy.
    Wiarygodne dane pochodzom ze spisu ludności przeprowadzonego w 1931 roku.
    wg.Rocznik statystyczny 1938 rok.
    Województwo lwowskie. Ludność 3127 [tys.]
    Polacy 57,7 [%]
    Żydzi 7,5 [%]
    Ukraińcy i Rusini 34,1 [%]
    Inne słowiańskie i Pozostali 0,7[%]

    Lwów,liczba ludności 312 200

    Ludność miasta stanowili w większości Polacy z dużym odsetkiem ludności żydowskiej (do ok. 20%).

    Po 1938 roku ni ma bezdyskusyjnych danych.
    Część żydów już emigrowała abo przenosiła sie do Warszawy.
    Toż te liczby som jedynie szacunkowe.
    Jak by godać o Czerniowcach to Twoje wyliczynia sie zgodzajom.Jak o Kołomyji to bez Niymcow a żydow 40% + możno jeszcze 10-15% ukrytych. Tam sie zachowało najwiyncy żydów w leśnych kryjówkach i w gorach u Hucułow
    Jak o Lwowie to Polocy w zdecydowanej przewadze .O żydach trudno dyskutować bo te liczby
    były bardzo zminne ale 30 % to gorno granica w tym ta 1/3 co godała pisz pan Polak.
    Rusini (Ukraincy) to był margines (10-15 %),przeważnie służebny plebs ale bez to tym głośniejszy bo nie zadowolony. Niemcy marginalnie bo według najlepszych szacunków 1,5%.
    Warto sie wybrać do Lwowa.Bydziecie zdziwiyni jak jeszcze dzisiej idzie sie dogodać po polsku.
    Za to tam poznocie co to jest bałagan i nie przestrzeganie przepisow.
    Za to dworzec jakich pozazdrościć a pociongi jeżdżom planowo ale po mału i śmierdzom.
  • 1fatum 23.01.11, 21:07
    Podziwiam B-J.
    ma chłop prawdziwą wiedzę i potrafi zrobić z niej użytek.
    Niemal w całości jestem gotów się podpisać pod Jego wypowiedziami.

    Pamiętam opowieści mojej Oumy (do rewolucji z mężem mieszkała na Powołżu), jak musieli przed rewolucją uciekać na zachód.
    Ich pradziadów zaprosił car, a teraz za pół kilo złota Fater mojej Oumy mógł kupić worek mąki w młynie. Udało im się zbiec przed Wielkim Głodem.
    Mimo dwóch pokoleń mieszkających wśród Hadziajów nie nauczyli ich nie tylko kultury rolnej, ale zwykłej kultury. Nie zapomnę jak mówiła, że wszelkie zło wyszło z Polski i ono skłóciło ludzi.
    Pamiętam, że Ouma ostrzegała, iż Rusy i Hachły są groźne, to Polacy są jeszcze gorsi.
    --
    ****************************************************************
    Odważni żyją krótko. Tchórzliwi nie żyją wcale. Kim więc jestem?
  • szwager_z_laband 24.01.11, 15:48
    jak se pszeglondniecie ale dokuadnie te spisy to zaro wom sie jedna rzecz zuci w oczy = prosza zwrocic uwaga na forma pytania i forma w jakyj panstwo polske wyciongo wnioski!


    pytanie w spisie bouo "czy osoba potrafi mowic po polsku"?

    jak ja to potym wniosek bou

    "tela i tela polskojynzycznyj ludnosci" -> w dalszych juz tabelach = tela i tela Polakow.

    bezto godom ze to sie niy zgadzo.


    to tka jak by sie w Niymcach spytac w spisie Turkow czi poradzom szprechac po niymieckum a jak padajom ze ja, to potym padac ze to som Niymcy.

    Abo?
  • bratjakuba 24.01.11, 17:27
    szwager_z_laband napisał:

    > jak se pszeglondniecie ale dokuadnie te spisy to zaro wom sie jedna rzecz zuci
    > w oczy = prosza zwrocic uwaga na forma pytania i forma w jakyj panstwo polske w
    > yciongo wnioski!
    >
    >
    > pytanie w spisie bouo "czy osoba potrafi mowic po polsku"?
    >
    > jak ja to potym wniosek bou
    >
    > "tela i tela polskojynzycznyj ludnosci" -> w dalszych juz tabelach = tela i
    > tela Polakow.
    >
    > bezto godom ze to sie niy zgadzo.
    >
    >
    > to tka jak by sie w Niymcach spytac w spisie Turkow czi poradzom szprechac po n
    > iymieckum a jak padajom ze ja, to potym padac ze to som Niymcy.
    >
    > Abo?
    ------------------------------------------------------------------------------------------------
    No widzisz w Niymcach jest przeca teraz dokładnie tak. Downij stykło miyszkać na terenie
    Niemiec a teraz trza zdać test ze znajiomości niemieckich realiów politycznych
    i jynzyka w zakresie porozumiewania sie z urzyndym.

    Te definicje narodu,pisoł ech o nich możno ze dwa tydnie tymu,żodnego nie interesowały
    tak bardzo w tym czasie.
    Definicja pochodzi z końca 19 wieku( mi sie zdo 1886) i obowionzywała w monarchii
    Austro-Węgierskiej kaj było kilkadziesiont narodowości a jako ich wyróżnik określono jynzyk kierym ludzie godali w doma.
    Przeca podobnie było na Ślonsku,toż czymu sie dziwisz?
    Kole Raciborza som wioski oddalone od siebie o 2km a oddziylała je rzyczka Zinna,kierej teraz
    już ani ni ma.
    Ale po jednej stronie tej rzyczki miyszkajom Morawioki abo po nowoczesnymu Lachy a po drugej Preissoki.
    Teraz już godajom jednako po polsku ale starzi ludzie jeszcze żykajom i rachujom po swojymu.
  • szwager_z_laband 24.01.11, 17:37
    to tysz prowda
  • szwager_z_laband 23.01.11, 14:54
    gliwice.naszemiasto.pl/artykul/654530,gliwice-we-wspomnieniach-wojciecha-pszoniaka-zdjecia,id,t.html
  • szwager_z_laband 23.01.11, 14:58
    de.wikipedia.org/wiki/Adam_Zagajewski
  • szwager_z_laband 23.01.11, 15:01
    sam trocha o tym znondziecie:

    goscniedzielny.wiara.pl/zalaczniki/2010/01/17/1263735715/1263735737.pdf
  • szwager_z_laband 23.01.11, 15:40
    www.youtube.com/watch?v=C15VQ-gLqFs
  • szwager_z_laband 23.01.11, 15:43
    www.youtube.com/watch?v=9dDONW2EU3Y
  • szwager_z_laband 23.01.11, 15:47
    www.youtube.com/watch?v=LExfg4QdWJA
  • szwager_z_laband 23.01.11, 15:54
    www.youtube.com/watch?v=aJyCK2GW-lg
  • szwager_z_laband 23.01.11, 16:00
    www.youtube.com/watch?v=Eg_Q1Wwn6ug
  • bratjakuba 23.01.11, 16:10
    szwager_z_laband napisał:

    > www.youtube.com/watch?v=Eg_Q1Wwn6ug

    --------------------------------------------------------------------------------------------------
    Nie wiym,czy kiery z Was to słyszy,że tyn "Lwowiak z Bytomia" godo w ślonskej tonacji.
    Nie po ślonsku bo godo czysto po polsku ale w tonacji,kiero już u wielu prawdziwych
    Ślonzokow zanikła.
    Być może,że Rita i Fatum bydom to mogli ocenić,bo melodyka jego polskiej mowy jest
    cołkym inkszo niż w Krakowie,Poznaniu czy Skierniewicach.Jednym słowym typowy,ślonski,
    prawidłowy jynzyk polski.
  • szwager_z_laband 23.01.11, 16:14
    do mie to je ukrainski akcynt:)

    ale ciekawwych je co inksze pedzom
  • szwager_z_laband 23.01.11, 16:36
    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/14/Map_of_Ukrainian_dialects.png
  • szwager_z_laband 24.01.11, 18:12
    pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Staniecki
  • szwager_z_laband 12.03.11, 09:42
    www.sbc.org.pl/dlibra/applet?content_url=/Content/20282/directory.djvu&handler=djvu&sec=false

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.