Dodaj do ulubionych

Współczesny autorytet moralny!!!!

14.08.19, 19:01
Roman Kotliński –
Jedyn z założycieli Waszej( na szczyńscie nie wszyskich) ulubionej gazety idzie siedzieć.

Faroż z wykształcynio,zwykły żul( złodziej defraudant) we spół życiu z najbliższymi
i społeczyństwym.
Autorytet (dlo gupkow) w sprawach wypaczania moralności społecznej a obrońca pospolitych mordercow typu Grzegorz Piotrowski et consortes.

Samozwańczy profesor prawa moralnego dlo dzisiejszego i przyszłego społeczeństwa ateistycznego, wyzutego z poszanowania wszelkich zasad,zarówno moralnych jak i społecznych.
Wyrok opiewo na 10 lot bezwzględnego więzienia -za organizację i namowę do dokonania morderstwa własnej żony i przywłaszczenie znacznych kwot.

No toż propagatorom tego szmatłwca zwanego "Fakty i Mity" życza dalszej owocnej lektury.
Możno sie jeszcze przido przi budowie Waszego, lepszego, świata z moralnościom = 0 (zero).
Edytor zaawansowany
  • 1fatum 14.08.19, 21:25
    Judasz też był apostołem.

    Niczego nie dowodzi, że w jakiejś społecznej grupie znajdzie się kanalia, poza prawem statystyki, że znaleźć się musi.
    Dziwić może jedynie, że nawet kapłańskie święcenia nie naprawiły jego charakteru. Cóż dopiero my biedne robaczki prowadzone przez takich pasterzy. On jest dziełem tych, którzy mogli i powinni dostrzec w nim zło i nie dopuścić do kapłańskich świeceń. Być może problem jest obszerniejszy, skoro coraz więcej ujawnianych jest kościelnych pedofilii i to w homo wydaniu.
    Nie utożsamiam się z tym osobnikiem, ale "urawniłowka" tych mających odmienne zdanie z nim jest niesmaczna.

    Na tą okazje przypomina mi się argumentacja w przypadku krytyki kleru, że są przecież księża z powołania. To prawda, że są, ale ich powinno być więcej i tych czarnych owiec powinno być mniej. Wszyscy powinni być z powołania nie żyjąc w luksusach.

    --
    ************************************************************
    Motto Życiowe:
    1.Mów prawdę, albo milcz.
    2.Nie składaj obietnic, których nie będziesz mógł (lub nie jesteś pewien, że będziesz mógł) dotrzymać.
  • farel 15.08.19, 07:32
    R. Kotlinski był " kamykien w bucie" katolickich, załganych sekciarzy. Walił prawdą w swoim "F i M" lata całe, a sam, były ksiądz, znał ten niby - kosciół i jego "sługów" od podszewki.
    Oskarżenie jego osoby o te tam niecności wyglądają dla patrzącego z daleka wielce "konfuz" i jakby "zmajstrowane", tym bardziej, że z jego strony nie opublikowano słowa wytłumaczenia.
    Facet stracił się za Schwedischen Gardinen, oskarżenie poszło w świat... koniec. Żona przejęła interesy.
    Co tam jest grane wie chyba tylko ona sama, no i ci wtajemniczeni.


    --
    Montowanie piorunochronów na wieżach kościołów, kaplic, świadczy o braku wiary w tym narodzie
  • farel 15.08.19, 07:38
    A co do tego, czy on był moralnym autorytetem bracie...
    Nie był ani lepszym ani gorszym jak ci dzisiejsi, którzy z powołania nimi być powinni i "dla Chwały Boskiej" w złotych szatkach na opasłych brzuchach, ze łbami pełnymi pedofilskich pomysłów po tym pięknym, Bożym świecie latają.


    --
    Montowanie piorunochronów na wieżach kościołów, kaplic, świadczy o braku wiary w tym narodzie
  • 1fatum 15.08.19, 10:37
    Sam[b] mam podobny dylemat, jak faktycznie jest z tym oskarżeniem. Podobnie z wiarygodnością polskich sądów skazujących niewinnych na dożywocie, a "Ober-prokuror" prześladuje lekarzy.
    Moim zdaniem jest za wcześnie na ostateczne oceny. Jeżeli dożyjemy, to może dowiemy się kto siedział przy maszynie i fastrygował akt oskarżenia. Obiekcje wynikają z braku spójności i logiki działań. Faceta było stać, aby się w sposób zgodny z prawem pozbyć baby. Jeżeli był już rozwiedziony, to jaki sens miałoby jej ukartupienie. W dodatku takie nieudolne nakłanianie. Gdyby zarzut był prawdziwy, to prędzej zaangażowałby kogoś (umownie nazwijmy Afgańca), dla kogo mokra robota stała się profesją. Co ciekawe, ta przyszła nieboszczka nadal kieruje firmą.

    Kto wie, może w grę weszła czysta kalkulacje, że warto było iść siedzieć, bo honorarium było dostatecznie wysokie.
    Nie wiem, jak Wy, ale niewinny, czy winny broniłby się, a on milczy. Bardzie wygląda to na ustawkę mającą na celu opłacenie milczenia gazety, która niby istnieje, ale ma przytępione pazury.

    To tylko domysły.

    --
    ************************************************************
    Motto Życiowe:
    1.Mów prawdę, albo milcz.
    2.Nie składaj obietnic, których nie będziesz mógł (lub nie jesteś pewien, że będziesz mógł) dotrzymać.
  • bratjakuba 15.08.19, 10:32
    farel napisał:

    > R. Kotlinski był " kamykien w bucie" katolickich, załganych sekciarzy. Walił pr
    > awdą w swoim "F i M" lata całe, a sam, były ksiądz, znał ten niby - kosciół i j
    > ego "sługów" od podszewki.
    > Oskarżenie jego osoby o te tam niecności wyglądają dla patrzącego z daleka wiel
    > ce "konfuz" i jakby "zmajstrowane", tym bardziej, że z jego strony nie opubliko
    > wano słowa wytłumaczenia.
    > Facet stracił się za Schwedischen Gardinen, oskarżenie poszło w świat... koniec
    > . Żona przejęła interesy.
    > Co tam jest grane wie chyba tylko ona sama, no i ci wtajemniczeni.
    >
    >
    Uderz w stół a nożyce się odezwą.
    Nie idzie o to,że był księdzem,kiedyś tam,ale o to że był łajdakiem i przedtem i potem.
    Każde słowo w jego obronie typu "walił itd" świadczy jedynie o tym,że byli i są tacy
    którzy te łajdactwa zawarte w każdym napisanym przez niego zdaniu przyswajają i pozwalają
    jemu podobnym zaistnieć publicznie.

  • farel 15.08.19, 19:29
    Drogi Bracie. Czy Kotlinski był łajdakiem jakim chcą jacyś tam go zrobić, nie wiem, a znam go na tyle by móc powiedzieć że wątpię że aż takim. Napisał kiedyś "Byłem księdzem", ciekawa to książka stoi u mnie w regale, gdzie opisuje bez ogródek życie sexo-duchowne polskich "duchownych".
    Momentami żle mi się robiło czytając to - tfuj, "uduchowienie" grubą kasą poparte.
    Żal mi tych paru uczciwych, powołanych katolickich duchownych, ale dziś już wiemy, że istnieje i pracuje ich zaledwie odsetek w kupie brudnych, pazernych, absolutnie niechrześcijańskich, często zachlanych typów... ale bez reszty wyświęconych.
    Komuś Kotliński być może przeszkadzał, a wrogów mu nie brakowało. Procesy za pisanie nieprawdy zdarzały mu się, ale bardzo rzadko w porównaniu z innymi poczytnymi gazetami

    --
    Montowanie piorunochronów na wieżach kościołów, kaplic, świadczy o braku wiary w tym narodzie
  • bratjakuba 15.08.19, 20:19
    Nie wiedziałem,że jesteście sobie intelektualnie i moralnie tak bliscy .
    Przepraszam w takim razie za "nożyce".....
    Użyłem tego przysłowia raczej w znaczeniu ogólnym.
    Osobiste poglądy nawet te perwersyjne są mi obojętne dopóki nie dotykają mnie
    osobiście.
    Obiecuję,że już nie ośmielę się naruszać Twojego widzenia świata (Weltanschauung).
    fa,fa.
  • 1fatum 15.08.19, 20:43
    Mnie się zdawało, że dyskusje polegają na wymianie poglądów. Nie musimy się z cudzymi zgadzać, lecz nie przystoi tak ad personam.

    Nie wiem, czy byłbym obojętny wobec perwersyjnych poglądów tylko dlatego, że (jeszcze) mnie nie dotykają.
    Każdy ma prawo do oceny i własnego zdania, co nie oznacza wcale, że mam się obrażać, lub w innej formie wykazywać niechęć wobec rozmówcy.

    Kotlińskiego nie uważam za autorytet, choćby dlatego, że był chwiejny przemieniając się z klerykała do antyklerykała. Faktem jest, że dla wielu był niewygodny, a raczej jego tygodnik. Podobnie jest z Urbanem i jego "NIE". Autorytetem nie jest, a pismo uwiera wielu. Na przełomie XX i w XXI wieku trudno znaleźć autorytet.

    --
    ************************************************************
    Motto Życiowe:
    1.Mów prawdę, albo milcz.
    2.Nie składaj obietnic, których nie będziesz mógł (lub nie jesteś pewien, że będziesz mógł) dotrzymać.
  • hans-jurgen 15.08.19, 20:57

    Tekst linka

    Zwroccie uwage na zdjecie...
  • farel 15.08.19, 21:44
    Trudno mi scharakteryzować ten obrazek jak i intencje tych dwu "Wuerdentraeger", troche jakby kleinen Kleinbroetchenbaeker...
    Może bratjakuba postara się tu o wyjaśnienie sytuacji? Świadom jakim on jest....

    --
    Montowanie piorunochronów na wieżach kościołów, kaplic, świadczy o braku wiary w tym narodzie
  • 1fatum 15.08.19, 22:12
    W pewnym sensie masz rację, albowiem BJ mimo różnic światopoglądowych ma mądre i perspektywiczne widzenie zagadnień. Dla mnie nie są ważne różnice zdań ani poglądów, albowiem szanuję Jego opinie. Oprócz ogromnej wiedzy posiada On życiowy bagaż doświadczeń i choćby dlatego warto poznać Jego zdanie. Zgadzać się z nim nie musimy. Jednak nie byłoby dyskusji, gdyby wszyscy byli jednomyślni.

    --
    ************************************************************
    Motto Życiowe:
    1.Mów prawdę, albo milcz.
    2.Nie składaj obietnic, których nie będziesz mógł (lub nie jesteś pewien, że będziesz mógł) dotrzymać.
  • bratjakuba 16.08.19, 18:38
    Tam się nic znaczącego nie wydarzyło prócz tego,że niemieccy hierarchowie odwiedzili Meczet Al -Aksa,
    czyniąc pewien afront Izraelczykom.
    Jak idzie o te znaki chrześcijańskie i atrybuty godności to jest to coś normalnego,że się je zdejmuje
    wstępując do meczetu.
    Oznaki zdziwienia tym faktem świadczą jedynie źle o autorze tego doniesienia.

    Czy nikt z Was nie odwiedzał nigdy meczetu?

    Przed wejściem trzeba ubrać p r z y z w o i t ą odzież, zdjąć buty i zasłonić głowę i ramiona u kobiet.
    W niektórych razach zasłonić także tatuaże jeśli są widoczne obrazy mimo przyzwoitego ubrania.
    A wewnątrz przeważnie pięknie. Splendor dorównuje słynnym Katedrom w Europie.
    Ozdoby to przeważnie girlandy uplecione z wersetów Koranu.
    Gdzie nie gdzie piękne motywy roślinne ale nic co kojarzy się z istotą żywą.

    Nie wolno ci tworzyć sobie figury ani żadnego obrazu tego, co jest w niebie na górze, ani tego, co jest na ziemi w dole, ani tego, co jest w wodzie pod ziemią. Cytat: Tora Pardes Lauder - Szemet 20.2-21.

    Podobnie Biblia Tysiąclecia.

    Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie!
    Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, co jest w wodach pod ziemią! Cyt:Księga powtórzonego prawa 5.6-21

    Podobnie ale o wiele ostrzej jest to przestrzegane u muzułmanów.

    Światli i przyjaźnie nastawieni muzułmanie mówią często o trzech Ludach Księgi a niekiedy nawet pieszczotliwie
    o Dzieciach Księgi
    Bo też wszystkie trzy wielkie religie czerpią swoje posłannictwo z tego samego źródła.

    Ale dalsze dywagacje na ten temat to już oddzielny i rozległy rozdział.

  • hans-jurgen 16.08.19, 20:26
    bratjakuba napisał:


    > Jak idzie o te znaki chrześcijańskie i atrybuty godności to jest to coś
    normalnego,że się je zdejmuje wstępując do meczetu.
    > Oznaki zdziwienia tym faktem świadczą jedynie źle o autorze tego doniesienia.
    ------------------------------------------------
    Niestety nie moge sie zgodzic z tak duzym wyrozumienie z Twojej strony.
    Czy spotkales sie kiedys z tym aby muzulmanski duchowny wchodzac do
    chrzescijanskiego kosciola zdjal nakrycie glowy, przezegnal sie swiecona
    woda albo uklęknął przed Tabernakulum ?
    Jo sie jeszcze z czyms takim w moim zyciu niy spotkalem, pomimo ze
    widzialem wyznawcow Allaha wchodzacych i przechadzajacych sie
    po chrzescijanskich swiatyniach.
  • farel 17.08.19, 07:26
    Ot, to.
    Zwiedziłem wiele moszei, a ostatnio tę największą w Kairze. Nigdzie nie spotkałem się z podobnym przepychem, temu w katolickich kościołach. Tam widać, że co powiedział Allah, to się przestrzega surowo. Całkiem inaczej jak w chrześcijańskich kościołach.
    Pewno, ma to sens i zasługi, bo sztuka sakralna w czasach katolickiej ciemnoty rozkwitła obdarzając świat wspaniałymi dziełami sztuki, ale... Przykazania, (wola Boska) swoje... a katolik i tak musi mieć rację.
    Zwiedzałem wspaniałe kościoły Austrii, Bayern, I ten chyba "najzłociusieńki" w Trier, piękną katedre w Salzburgu - chyba z przekory - bez złota.... Wiele "świętych" miejsc w Europie wraz z Watykanem...
    ...I w Katolicyzmie (szczególnie tym polskim) widzę fałsz i grzech, obłude mającego Mamona za bóstwo, a który koniecznie piętnować i tępić trzeba.
    Co do tych dwu "dygnitarzy" w Jerusalem, to H-J powiedział chyba wszystko.
    Jeszcze Muzułmanie nie zaczęli w Europie podkładać bomb w chrześcijańskich kościołach, jeszcze nie zaczęli ich burzyć, ale trzeba tego się spodziewać. Czy wkrótce?



    --
    Montowanie piorunochronów na wieżach kościołów, kaplic, świadczy o braku wiary w tym narodzie
  • farel 17.08.19, 07:43
    Bliziutko tymatu.
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25093398,holandia-polak-wyszedl-z-restauracji-bez-placenia-teraz-przeprasza.html#s=BoxOpImg2

    Nojlepsze som te komyntaże internautow

    --
    Montowanie piorunochronów na wieżach kościołów, kaplic, świadczy o braku wiary w tym narodzie
  • socer-schlesier 17.08.19, 08:40
    farel te Poloki kradnom z "biydy".

    --
    Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus Wchodnich“.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka