Dodaj do ulubionych

Jedni wracajom drudzy wyjyzdzajom.

06.12.19, 08:43
next.gazeta.pl/next/7,168930,25481770,wysoko-wykwalifikowani-niemcy-emigruja-z-kraju-glownym-powodem.html#a=339&c=145&s=BoxBizImg2

--
Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus Wchodnich“.
Obserwuj wątek
    • farel Re: Jedni wracajom drudzy wyjyzdzajom. 10.12.19, 09:45
      Tyj godki modzi Ślonzoki dziś prawie niy rozumiom.

      Skuli gibkiego wyjazdu do onkla w Reichu sprzedom drapko:


      wertiko na wysoki glanc, szrank z trzyma dwiyrzuma, szeslong odwanckowany, dwa ligesztule, trzi gardinensztangi, gramofon na kurbla, jedyn kronlojchter na świczki, dwa sicheróngi i sztyry byrny, landszaft zagraniczny, blumsztynder z myrtami, jedna donica ze sznitlochym, bifyj z szuflodkami na nici, durchszlag na nudle, heknadle, kartofelpresa, pulovry, maszynka na gehaktes, biksa po magiwyrflach, topfkracer, flaszenpucer, szpangi do wlosów, szranczek na szczewiki, fyrlok, kohlkastla, kleidersztynder z pelcmantlym i hutym, spodnioki, trzi pory fuzekli strikowanych i posztopowanych, sześć bindrów, kleid z krałskami, modny pulover z golfym, ślubny anzug z kulkami na mole, harboły z wysokim kromflekiem, dwa oberhymdy z fajnym kraglem, kryka, ryczka z nachtopem, szkrobione taszyntuchy, bigelbred, złote załóśnicyki, brotbiksa, kloper, ślynsuchy na kurbla, bigle obheiklowane, lojfry, tepich, krałzy, aszynbecher, śmiotek i szlojdra dla bajtla, sebuwacz, modro tinta, hefty i pukeltasza łod cery, fojercoig, blank nowe lacie, portmanyj, taszka.

      Wszystko to idzie łobejrzeć łod ciemnioka u Gryjty Harbołr
      ------------------------------------------------------------------
      Dla mnie - to najpiękniejszy śpiew. Mom recht?

      --
      Montowanie piorunochronów na wieżach kościołów, kaplic, świadczy o braku wiary w tym narodzie
      • socer-schlesier Re: Jedni wracajom drudzy wyjyzdzajom. 10.12.19, 10:38
        farel Re: Jedni wracajom drudzy wyjyzdzajom. 10.12.19, 09:45

        Dla mnie - to najpiękniejszy śpiew. Mom recht?
        -----

        Recht mosz.Problym w tym ze tyn swiat istniol pszez setki lat.Teraz wystarczylo 50 zeby tyn swiat skutecznie unicestwiony zostol na zawsze.

        --
        Lwow, „Przeglad Wszechpolski“, nr 1, styczen 1899, „Utrata wschodnich terenow znaczylaby smiertelny cios dla potegi Niemiec. W walce narodowej haslo moze jedynie brzmiec: My albo oni! To jest doprawdy walka o zycie i smierc, dlatego ze Polska jest nie do pomyslenia bez Gornego Slaska, bez Prus Zachodnich i nawet Prus Wchodnich“.
        • farel Re: Jedni wracajom drudzy wyjyzdzajom. 11.12.19, 16:14
          Niystety, za naszym przizwolyniym socer. Klimat na ślonsku sprzijo zgorolowiyniu. Dzieci za namowom swojich matek zapominajpom ślonskij godki, zaciongajom jak ci z zabrynicznego Altreichu, wstydzom sie ślonskij godki. Uczucia patriotyczne som, ale w stosunku do Poloka, a o Ślonsku i jego historii wiedzom prawie nic. Niy poradza jusz być dumny ze Ślonska.
          Propaganda polsko , ciymnota pociskano przez "dobro zmiana" znajduje (zgroza) u naszych ludzi posłuch!

          --
          Montowanie piorunochronów na wieżach kościołów, kaplic, świadczy o braku wiary w tym narodzie
          • bratjakuba Re: Jedni wracajom drudzy wyjyzdzajom. 11.12.19, 19:12

            Wyniko z tego,że Ślonzocy som sami winni naturalnej śmierci ślonskej godki.


            Nie jest tymu winna nowo zmiana a bolszewicko Polska z lot 1948 -1990.
            Ślonzocy bez wieki byli niewolnikami i robolami na swojej ziymi i tak było dobrze dlo kolejnych panoczkow kierzi nimi zarządzali nie zależnie skond prziszli.
            ( Francuzy,Anglicy abo niemiecko jynzyczni Austrioki,Sachsy abo Preusse).

            Nimickigo nie nauczyli bo sami godali miyndzy sobom po francusku.

            Jak wybuchła ta wielko epidemia tyfusu na Gornym Ślonsku (1848.). To Cysorz posłoł tam wielce obrotnego dochtora a nieskorzi wielkigo uczonego,Rudolfa Virchowa.
            Epidemii nie udało mu sie opanować ale opisoł dokładnie warunki biydoty na Gornym Ślonsku.
            Napisoł tam też że kasta urzyndniczo zupełnie się nie interesuje swoimi powładnymi czy podopiecznymi.
            Między innymi i przez to,że nie potrafiyła sie śnimi porozumieć.

            Pisze też, dosłownie,że : Nach überquerung der Stober( po przekroczeniu Stobrawy.- To tako rzeka pod Wrocławiem) wszelkie próby porozumienia się z miejscowymi bez tłumacza było nie możliwe.

            Tu jedynie dodom,że za krytyka stosunkow w cesarstwie,tyn Vircho zostoł usuniynty ze swojego stanowiska ( naczelnego,cesarskiego prosektora) a za chwila wydalony z Prus za szerzenie propagandy wywrotowej.
            ( Był to rok t.zw Komuny Paryskiej. Rodzioł sie wteda tyn, tak bliski Wom dzisiej ruch socjalistyczny)

            Potyn już było z godkom coroz gorszy. Zaczła sie nauka w szkole,oczywiście po niemiecku
            a ślonżczyzna z oczywistych wzglyndow byla tympiono.

            Przetrwała jedynie w jakij,takij formie na zadupiach i w miejscach kaj boł kościoł.
            Do 1937 roku w kościołach katolickich odprawiano w niedziela przinajmnij jedna mszo po slonsku
            ( godało sie polsko mszo).

            Do 1936 roku w drukarni Steuera w Raciborzu drukowano równolegle ksiązki do nabożeństwa "Weg zum Himmel" i po polsku(ślonsku) "Droga do Nieba".

            Co ciekawe jedyn z zapisow z tych "Ksionżek"po ślonsku zachowoł sie w niekierych modlitewnikach do dzisia .

            Idzie o wers z Litanii Loretańskiej pisany przeważnie tak:
            Domie złoty i bramo Niebios- zmiłuj się itd.

            Jak się przyjrzycie tymu "Domie złoty" to jes to absolutny błąd w języku polskim.

            Po Polsku winno być" Domu złoty" itd a nie Domie złoty".

            Pisza to wszystko bo aby zachować jakiś jynzyk to trza o niego dbać,pielyngnować a nie jak wiynkszość ślonzokow sie nim brzidzić i gańbić za jego użycie.

            We jednym ze słynnych zagranicznych kurortow jechoł ech windom z młodom rodzinom.
            Syneczek mioł możno 8 - 9 lot.
            Przi wysiadaniy matka sie go sputała czy se wzion swoja zabawka. Oczywiście czysto po polsku.
            Na to tyn syneczek padoł , ja mom go w kapsie.
            A jo w jakimś odruchu odezwoł się na to: jak to miyło powitać ślonzokow na kraju świata!

            Rodzice sie zmiyszali, obrażyni wziyni małego i choby torpedy,w pośpiechu uciykli.
            Przez cołki okres urlopu unikali mie jak ognia.
            A tyn mały musiol możno chnet zapomnieć o ślonskej godce i nigdy już do nij nie wroci.
            • farel Re: Jedni wracajom drudzy wyjyzdzajom. 12.12.19, 10:13
              Poruszajonc sie po Katowicach, w 90% godom do ludzi po ślonsku. Czynsto widza zdumione miny ... ale odpowiedzi padajom w naszym jynzyku, chyba że mo sie do czyniynio z zabrynicznym, bo tych odmiyncow loto i urzynduje tam nojwiyncyj.

              --
              Montowanie piorunochronów na wieżach kościołów, kaplic, świadczy o braku wiary w tym narodzie
              • 1fatum Re: Jedni wracajom drudzy wyjyzdzajom. 12.12.19, 10:32
                Będąc na opolskim śląsku, a konkretnie na wsiach często słyszę godkę. Niektórzy i to wcale nie starzy nie mają problemów z tym, że mówią w swoim języku. Inni słysząc polską mowę, niczym zawodowi tłumacze przechodzą na polski tak, jakby się czegoś wstydzili. Raduje serce, kiedy szkolne bajtle godają między sobą. Udowadniają, że nie do końca zdołano wdeptać Ślązaków w ziemię.

                Jeden z młodych śląskich przedsiębiorców z akademickim wykształceniem stwierdził, że będąc w Polsce mówi po polsku, ale u siebie – na Śląsku używa śląskiej godki. Jeżeli komuś to nie odpowiada, to nie musi na Śląsk przyjeżdżać. On jest u siebie i używa swojego języka. To obcy winni się dostosować.


                --
                ************************************************************
                Motto Życiowe:
                1.Mów prawdę, albo milcz.
                2.Nie składaj obietnic, których nie będziesz mógł (lub nie jesteś pewien, że będziesz mógł) dotrzymać.
                • ballest Re: Jedni wracajom drudzy wyjyzdzajom. 12.12.19, 13:04
                  Pytanie, czemu zaczeto w niemieckich miastach na Slasku po slowiansku godac, przeciez mieszczanie nie mogli byc Polokami - tu glownym winowajcom byl kosciol katolicki, w rejonach ewangelickich szprechano po niemiecku.
                  Tak samo bylo z nazwiskami, na Slasku nazwiska nadawali Ksiaza, a wiec Katolik dostou polskie nazwisko obojetnie jakiej narodowosci byl z tego wlasnie powodu Schönwälder, also Szywodzianie mieli w wiekszosci polskie nazwiska jak Perecki, Holecki, Wozipiwo, Drzizga czy Sobota.
                  Ewangelik dostou za to niemieckie nazwiko z tego powodu mama od Malysza zwie sie Sturz!
                  W Schönwaldzie nazwiska nadowali Klerycy z Rud Raciborskich.
                  Jeszcze sa 2 inne powody, ze godka polska wygrala - bo w wielkich miastach jak we Krakowie, Wieliczce, Bochnii czy Lwowie Mieszczanie bardzo sie wzbogacili a wiec zatrudniali polskie Nianki i polskich sluzacych, a te nauczyli ich dzieci po polsku, po wynalezieniu Druku przez Gutenberga powstaly zalozone przez Niemcow Drukarnie i ksiazki do nauczania jezyka polskiego, ale ze Poloki czytac nie umieli - to sie Niemcy po polsku uczyli.:)

                  --
                  pyrsk
                  Ballest
                  "Dobra retoryka jest tarcza niewiedzy"
                  Gleiwitz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka